czandra1
06.03.20, 06:40
Po pierwsze, zrobili sondaż i Kidawa - Błońska wygrywa, co prawda minimalnie, z Dudą, a po drugie, Duda w drugiej kadencji mógłby się usamodzielnić, czyli sypać piasek w koła furmanki zmian na drodze do dyktaturki, więc wyszło gnomowi że korzystniej będzie mieć "wroga" za prezydenta, zawszeć można zepchnąć na niego swoje niepowodzenia, niźli "swojego" Dudę, który się znarowi. Popatrzcie jaka to niemrawa kampania w wykonaniu pisuaru, jakieś stoliki na peronie, wizytacja szpitala w świętokrzyskim, bo koronawirus pojawił się w lubuskim.