witek.bis
26.08.20, 12:59
O tym, że pan Kanthak jest ustami Zbigniewa Ziobry i członkiem egzotycznego tercetu KaKaO wiadomo było od dawna, a takie sformułowania nie budziły większych emocji. Po wyznaniach asystenta jednej z posłanek może się to jednak zmienić i to nawet bardzo.
Na uwagę zasługuje błyskawiczna reakcja niejakiego Czarnoziemkiewicza, który natychmiast orzekł, że "ich" homoseksualiści mogą być wartościowymi ludźmi obywatelami, podczas gdy ci "cudzy" pozostaną zawsze popierd...lonymi ciotami.