Dodaj do ulubionych

10 minut na osobę

31.12.20, 08:02
Gościnek P. Jacka Żakowskiego w Poranku TOK FM prof. Tadeusz Zielonka ma wątpliwości odnośnie tego, czy 10 minut na pacjenta wystarczy na to, by wykonać szczepienie na covid. Kilkanaście, prawie 20 lat temu zastanawialiśmy się, jak w czasie nie przekraczającym 10-15 minut zajęcia maszyny przez pacjenta wykonać typowe badanie tomografem. Wszystko okazało się możliwe i proste. Wystarczyło przeznaczyć do tego więcej personelu - oddzielne osoby do przygotowania pacjenta w jego boksie, wykonania czynności formalnych etc. etc., w końcu wykonania akwizycji i opisu badania oraz pomocy w ubraniu pacjenta, jeśli potrzebna.
Opracowana została oddzielna procedura, która się sprawdziła.
W analogiczny sposób można zorganizować przeprowadzanie szczepień, zapewniam pana profesora. Przepraszam, profesorka (dopełniacz rodz. męskiego słowa profesorka).

Jakby to powiedzieć, zapytać, jaki jest rodzaj męski słowa "mędrczyni"? Z całą pewnością nie mędrzec.

Kolejną rozmówczynią (rozmównicą?) była, jakby to powiedzieć, pani doktora Wojdyłło...
Obserwuj wątek
    • taniarada Re: 10 minut na osobę 31.12.20, 09:45
      Jurek Killer został ambasadorem szczepień.To szaleństwo z wirusem w koronie ma swoje strony pozytywne. Ujawnili się lekomani, którzy aż dyszą za działeczką. Czegokolwiek. Tylko aby wstrzyknąć. Nieprzebadane? A co tam wstrzyknę sobie i będę szczęśliwy.Ile dają dawek ?Tylko dwie szkoda.
    • buldog2 Re: 10 minut na osobę 31.12.20, 10:50
      Porzuciliśmy rozważania poświęcone tytułowaniu w nowomowie, warto choć kilka słów o innych zmianach.
      Nie ma nic niezwykłego w tym, że na drugim najwyższym urzędzie w USA zasiądzie kobieta. Nie byłoby także nic szczególnego w zajęciu przez kobiety obu najwyższych urzędów - prezydenta i wice. A każdego, który by się domagał parytetów dla facetów, należałoby odesłać (posłać) do świata specjalnej troski. Daleko...
      (żeby nie używać rusycyzmów).
      O Pani Kanclerz w tym kontekście ani słowa, jest na pierwszym miejscu, bez alternatywy, poza zasięgiem i poza maglem.
    • snajper55 Re: 10 minut na osobę 31.12.20, 11:44
      buldog2 napisał:

      > Gościnek P. Jacka Żakowskiego w Poranku TOK FM prof. Tadeusz Zielonka ma wątpli
      > wości odnośnie tego, czy 10 minut na pacjenta wystarczy na to, by wykonać szcze
      > pienie na covid. Kilkanaście, prawie 20 lat temu zastanawialiśmy się, jak w cza
      > sie nie przekraczającym 10-15 minut zajęcia maszyny przez pacjenta wykonać typo
      > we badanie tomografem. Wszystko okazało się możliwe i proste. Wystarczyło przez
      > naczyć do tego więcej personelu

      Zawsze budzili moje zdziwienie ludzie na forum, którzy uważają się za mądrzejszych od specjalistów, którzy danym tematem zajmują się w praktyce na co dzień. Skąd w takich ludziach bierze się ta buta, gdzie ginie samokrytycyzm?

      S.
      • taniarada Dziwne bo tu się można spytać wszystkich 31.12.20, 13:08
        No wiesz jak możesz.Ty specjalistów rządowych zawsze miałeś głęboko w rzyci.I ja mam to samo tych z TVN TOK FM Lisów i innych .Szczepta się ale ode mnie się odczepta.Karczewski czuję się dobrze po szczepionce.Ja się nie szczepiłem i, też się czuję bardzo dobrze.Do siego roku Snajper.Trzymaj się w zdrowiu.
      • buldog2 Re: 10 minut na osobę 02.01.21, 01:14
        Co ty tu piszesz, że nie mam pojęcia, co mówię?!!!
        Nie mam pojęcia i się wypowiadam?
        Otóż mam pojęcie, a każdy szczegół przeprowadzania rutynowych badań był potwierdzany przez ludzi, ktorzy robili to na co dzień. Bzdury piszesz i jakby było trzeba, potrafię udowodnić to w sądzie.
      • inocom Więcej jest Albertów Bourla 02.01.21, 17:24
        snajper55 napisał:

        > Zawsze budzili moje zdziwienie ludzie na forum, którzy uważają się za mądrzejsz
        > ych od specjalistów, którzy danym tematem zajmują się w praktyce na co dzień.


        Więcej jest Albertów Bourla, którzy się poświęcają, by zaszczepić mogły się Snajpery :)

        Albert Bourla, szef koncernu farmaceutycznego Pfizer, nie zaszczepił się na koronawirusa. Jak wyjaśnił w rozmowie z CNBC, chce udostępnić specyfik najpierw dla bardziej potrzebujących.
        Więcej: biznes.radiozet.pl/News/Szczepionka-na-koronawirusa.-Szef-Pfizera-nie-otrzymal-swojej-dawki
    • ukos Re: 10 minut na osobę 31.12.20, 15:36
      buldog2 napisał:

      > Kolejną rozmówczynią (rozmównicą?) była, jakby to powiedzieć, pani do
      > ktora
      Wojdyłło...

      Przekaż najlepsze życzenia noworoczne pani małżonek. Dotychczas myślałem, że tylko najbardziej nadęte PiSSdzielce mają panie małżonek.
      • piq człowiek inteligentny i stosownie wykształcony... 03.01.21, 01:54
        ...posługuje się literacką polszczyzną, używając określeń, które łatwo znaleźć w odpowiednich słownikach. W razie potrzeby, z fantazji lub dla sztuki zdarza mu się tworzyć mądre, efektowne, pożyteczne i obrazowe neologizmy, ale z pewnością nie zastępuje naprędce stworzonymi knotami normalnej polskiej mowy, bo to zwykłe barbarzyństwo.

        Powyższe przepisz ze zrozumieniem 100 razy.
        • taniarada Re: człowiek inteligentny i stosownie wykształcon 03.01.21, 02:17
          piq napisał:

          > ...posługuje się literacką polszczyzną, używając określeń, które łatwo znaleźć
          > w odpowiednich słownikach. W razie potrzeby, z fantazji lub dla sztuki zdarza m
          > u się tworzyć mądre, efektowne, pożyteczne i obrazowe neologizmy, ale z pewnośc
          > ią nie zastępuje naprędce stworzonymi knotami normalnej polskiej mowy, bo to zw
          > ykłe barbarzyństwo.
          >
          > Powyższe przepisz ze zrozumieniem 100 razy.
          Był taki co pilnował ortografii .Wszystkich pouczał .Już jego kości brązowieją .Co ciekawe nawet miał pogrzeb katolicki.Choć do kościoła było mu daleko .Oj daleko.Hipokryta przede wszystkim sam nie stosuje się do zasad, które głosi i według których ocenia inne osoby i ich postępowanie. Poza tym, hipokryzja często wiąże się z niestałością poglądów. Hipokryta łatwo zmienia swoje zdanie i dostosowuje je do danej sytuacji. Taka osoba bardzo często mówi to, co chciałby usłyszeć jego odbiorca oraz dostosowuje swoje poglądy do panującej sytuacji i swojego zachowania. Hipokryta chce być lubiany i poważany przez wszystkie osoby w swoim otoczeniu. Chce być również uznawany za osobę godną zaufania, szlachetną i sympatyczną.
          • bardzo.cicho Re: człowiek inteligentny i stosownie wykształcon 03.01.21, 06:56
            Nie, tania. Hipokrytka nie zmienia poglądów. Właśnie w tym jego problem, że poglądy ma tak głęboko wpojone, że nie potrafi się od nich odciąć i iść za własnym głosem Całe życie w dzień gra w farsie, a pod osłoną nocy wychodzą z niego skumulowane demony. To się kumuluje, bo udawanie dla pozorów daje po głowie. To grono reprezentuje oficjalny katolicki obrońca rodziny, który zaprasza kochanki do hotelu poselskiego, albo inny katolicki obrońca rodziny, który w środku nocy pół nagi ucieka oknem z gej party. To typ, który w dzień gardzi pewnymi kobietami, a w nocy ucieka do nich od żony.




            • taniarada Re: człowiek inteligentny i stosownie wykształcon 03.01.21, 22:20
              bardzo.cicho napisał(a):

              > Nie, tania. Hipokrytka nie zmienia poglądów. Właśnie w tym jego problem, że pog
              > lądy ma tak głęboko wpojone, że nie potrafi się od nich odciąć i iść za własnym
              > głosem Całe życie w dzień gra w farsie, a pod osłoną nocy wychodzą z niego sk
              > umulowane demony. To się kumuluje, bo udawanie dla pozorów daje po głowie. To g
              > rono reprezentuje oficjalny katolicki obrońca rodziny, który zaprasza kochanki
              > do hotelu poselskiego, albo inny katolicki obrońca rodziny, który w środku nocy
              > pół nagi ucieka oknem z gej party. To typ, który w dzień gardzi pewnymi kobiet
              > ami, a w nocy ucieka do nich od żony.
              >
              >
              > No fajnie Cię widzieć na forum.Piszesz że katolicy to hipokryci ? Dziwne.I to tylko z PIS.Ja pamiętam jak na pogrzebie Adamowicza w Bazylice Mariackiej zasiedli w pierwszej ławce ,byli prezydenci i premierzy.Jak się rozsiedli .I ten co Matkę Bożą nosi w klapie.Wtedy wpadł prezydent Duda i premier Morawiecki.Chyłkiem wsunęli się do tylnych ław.Jakby byli winni tej śmierci.Wtedy to mi gul i ciśnienie poskoczyło na 220.To była hopokryzja . I ten co zrezygnował bo ochrona na WOSP była fatalna. I dalej go oglądam w orkiestrze.Zapamiętam do końca życia.A jak ich spotkam po śmierci.To zapytam dlaczego ?
              • bardzo.cicho Re: człowiek inteligentny i stosownie wykształcon 03.01.21, 22:53
                Chyłkiem powiadasz? Jakby podświadomie czuli się winni i niegodni? Jakby poczucie winny ich w poł łamało i krępowało chód?

                Podczas nabożeństwa za zmarłych dyskryminacja nie obowiązuje, chyba w ogóle w kościele nie obowiązuje. Może nawet ateista wejść. Wybacz tylko, bo nie jesteśmy obeznani w tych waszych rewirach, kto na jakiej ławce może przysiąść. Wiadomo tylko komu przysługuje klęcznik. Ale ja akurat nie klękam w kościele. Mój bog uważa, że to poniżające dla jego dzieci

                Tak. Myślę o tej rocznicy. My, gdańszczanie pamiętamy...

    • pies.na.czarnych Re: 10 minut na osobę 02.01.21, 23:32
      buldog2 napisał:

      > Gościnek P. Jacka Żakowskiego w Poranku TOK FM prof. Tadeusz Zielonka ma wątpli
      > wości odnośnie tego, czy 10 minut na pacjenta wystarczy na to, by wykonać szcze
      > pienie na covid. Kilkanaście, prawie 20 lat temu zastanawialiśmy się, jak w cza
      > sie nie przekraczającym 10-15 minut zajęcia maszyny przez pacjenta wykonać typo
      > we badanie tomografem. Wszystko okazało się możliwe i proste. Wystarczyło przez
      > naczyć do tego więcej personelu - oddzielne osoby do przygotowania pacjenta w j
      > ego boksie, wykonania czynności formalnych etc. etc., w końcu wykonania akwizyc
      > ji i opisu badania oraz pomocy w ubraniu pacjenta, jeśli potrzebna.
      > Opracowana została oddzielna procedura, która się sprawdziła.
      > W analogiczny sposób można zorganizować przeprowadzanie szczepień, zapewniam pa
      > na profesora. Przepraszam, profesorka (dopełniacz rodz. męskiego słowa [
      > i]profesorka[/i]).
      >
      > Jakby to powiedzieć, zapytać, jaki jest rodzaj męski słowa "mędrczyni"?
      > Z całą pewnością nie mędrzec.
      >
      > Kolejną rozmówczynią (rozmównicą?) była, jakby to powiedzieć, pani do
      > ktora
      Wojdyłło...


      Zgadza się. Odpowiednia ilość ludzi i odpowiednie procedury są kluczem do sukcesu. U mnie jedno stanowisko ma obsługiwać 4 ludzi. Każde stanowisko w centrach szczepień podczas testów robiło 20 szczepień na godzinę. Chcą dojść do 60. Problem jest jedynie z max dzienną ilością wykonywanych zabiegów ponieważ każda osoba po zaszczepieniu musi pozostać co najmniej 20 minut na obserwacji.
      Obecnie szczepią w domach starców, które są priorytetami idzie to trochę wolniej. Tam chodzi raczej o zaszczepienie wszystkich mieszkańców i personel w ciągu jednego dnia.
      • snajper55 Re: 10 minut na osobę 03.01.21, 08:25
        pies.na.czarnych napisała:

        > Zgadza się. Odpowiednia ilość ludzi i odpowiednie procedury są kluczem do sukce
        > su. U mnie jedno stanowisko ma obsługiwać 4 ludzi. Każde stanowisko w centrach
        > szczepień podczas testów robiło 20 szczepień na godzinę. Chcą dojść do 60. Prob
        > lem jest jedynie z max dzienną ilością wykonywanych zabiegów ponieważ każda oso
        > ba po zaszczepieniu musi pozostać co najmniej 20 minut na obserwacji.

        Czyli zaszczepienie jednej osoby trwało ponad 20 minut. Niezależnie od liczby zajmującego się nim personelu.

        S.
          • snajper55 Re: 10 minut na osobę 03.01.21, 09:27
            pies.na.czarnych napisała:

            > Czytaj q ze zrozumieniem!!!!
            >
            > Po zaszczepieniu osoby te znajdują się na dużej sali pod obserwacja przez 20 mi
            > nut. Nie wiem czy ten czas liczony jest stoperem. Tych sal przecież może być ki
            > lka.

            Co za różnica ile jest sal? Szczepienie delikwenta trwa ponad 20 minut.

            S.
              • snajper55 Re: 10 minut na osobę 03.01.21, 09:58
                buldog2 napisał:

                > Ale szczepienie 10 delikwentów może trwać 30 minut.
                > A 20 - 40 minut.

                Szczepienie miliona pacjentów może trwać 45 minut. Wystarczy milion pielęgniarek i trochę miejsca.

                S.
              • pies.na.czarnych Re: 10 minut na osobę 03.01.21, 11:20
                buldog2 napisał:

                > Ale szczepienie 10 delikwentów może trwać 30 minut.
                > A 20 - 40 minut.

                Wyraźnie napisałem. Podczas testów szczepiono 20 osób na minutę. Osoba prowadząca test powiedziała, ze są zdolni zaszczepić 60 osób na minutę (jedno stanowisko). Każdy kto kiedykolwiek był szczepiony zgodzi się ze mną, ze to jest możliwe.
                Pisi rząd w założeniach podawał 180 osób na tydzień.
                • awariant Re: 10 minut na osobę 03.01.21, 12:16
                  pies.na.czarnych napisała:

                  > Wyraźnie napisałem. Podczas testów szczepiono 20 osób na minutę.

                  Napisałaś o 20 osobach na godzinę - jest to realne, podobnie zresztą jak 60 osób na godzinę.
                  Stanowisko to osoba dokonująca iniekcji i miejsca dla od jednego do paru pacjentów.
                  W tle pracują medycy przygotowujący pacjentów do szczepienia (wywiad, papierologia)
                  i czuwający nad przebywającymi w "poczekalni" po wykonaniu zabiegu oraz personel
                  odpowiedzialny za kierowanie ruchem pacjentów. Sam zastrzyk jest tutaj akurat najmniej
                  czasochłonną czynnością, a główną trudność stanowi zapewnienie odpowiedniej płynności
                  "taśmy produkcyjnej" oraz wymaganych warunków sanitarnych (dystans, osłony, klimatyzacja itp.)

                  Niezależnie od tego, jak wydajna jest "taśma" z punktu widzenia pacjenta zabieg trwa ok. 20-30 minut.
                  Wydaje się, że przy planowanym spływie szczepionek nie powinno być żadnych zastojów w szczepieniach,
                  a mniej kłopotliwe szczepionki od innych dostawców powinny jeszcze przyspieszyć szczepienia.
                  • pies.na.czarnych Re: 10 minut na osobę 03.01.21, 15:55
                    > Napisałaś o 20 osobach na godzinę

                    Sorry mój błąd. Oczywiście miało być 20 osób na minutę.

                    > W tle pracują medycy przygotowujący pacjentów do szczepienia (wywiad, papierologia)
                    i czuwający nad przebywającymi w "poczekalni"....

                    Więcej info podam w przyszłym tygodniu. U mnie dopiero od środy zaczyna się kampania informacyjna. Z tego co wiem teraz zapisy i cala reszta biurokracji ma się odbywać elektronicznie.

                    Ciekawe jak to wszystko zrobili w krajach gdzie maja już setki tysięcy ludzi zaszczepionych: Indie, Izrael, Dania. Może ktoś z was ma dokładne info.
                    • awariant Re: 10 minut na osobę 03.01.21, 22:53
                      pies.na.czarnych napisała:

                      > Sorry mój błąd. Oczywiście miało być 20 osób na minutę.

                      To chyba już w ramach zawodów sportowych.
                      Trzy sekundy na wykonanie zastrzyku z pobraniem i zarejestrowaniem opakowania zbiorczego,
                      rozcieńczeniem szczepionki, pobraniem porcji do strzykawki, dezynfekcją miejsca wkucia,
                      samym zastrzykiem, rejestracją szczepienia i przejściem do następnego pacjenta...

                      Dla mnie bez sensu - jeśli wszystkie czynności zajmują łącznie około 10 minut pracy personelu,
                      to utrzymanie tempa 1200 zaszczepień na godzinę przez jeden punkt szczepień wymagałoby
                      około 200 osób personelu pomocniczego i poczekalni na ponad 300 stanowisk dla zaszczepionych
                      oraz prawie podobnej dla przygotowywanych do zabiegu. Jestem ciekaw, kto byłby w stanie
                      pokierować takim przedsięwzięciem - chyba tylko zrobotyzowana taśma produkcyjna.

                      • buldog2 Re: 10 minut na osobę 04.01.21, 15:00
                        Tez miałem zwrócić na to uwagę, ale mało piszę - kontuzjowana łapa boli.
                        Dezynfekcja i wkłucie - na to 30-60 sekund wystarczy, by wszystko robić w spokoju. W tym czasie inna osoba może przygotowywać kolejne porcje z napełnianiem strzykawek włącznie. Reszta personelu może zająć się innymi czynnościami, które też można czasowo ograniczyć (szczepieni przychodzą z wydrukami z kodem kreskowym czy QR, co eliminuje wprowadzanie do komputera itd.). Przyglądania się zaszczepionym nie wliczam do czasu pracy - przy okazji innych czynności.
                      • pies.na.czarnych Re: 10 minut na osobę 04.01.21, 15:28
                        awariant napisał:


                        > To chyba już w ramach zawodów sportowych.

                        Na pierwszy rzut oka tak to wyglada.

                        > Trzy sekundy na wykonanie zastrzyku z pobraniem i zarejestrowaniem opakowania z
                        > biorczego,
                        > rozcieńczeniem szczepionki, pobraniem porcji do strzykawki, dezynfekcją miejsca
                        > wkucia,
                        > samym zastrzykiem, rejestracją szczepienia i przejściem do następnego pacjenta.
                        > ..

                        Co takiego? Dolicz jeszcze dojazd sanitariusza do pracy. Nie chce być złośliwy, ale chyba nie masz pojęcia o czym piszesz. Rozmrożona szczepionka może leżeć w lodowce trzy dni. Pacjenci umawiani są przez internet na konkretna godzinę, każdy dostaje QR code. Skanowanie pacjenta i rozcieńczonych szczepionek to są ułamki sekundy.

                        >
                        > Dla mnie bez sensu - jeśli wszystkie czynności zajmują łącznie około 10 minut p
                        > racy personelu,

                        Jak to będzie wyglądało w rzeczywistości nie mogę ci powiedzieć dopóki sam tego nie przejdę. Jeszcze raz podkreślam, ze chodziło o TEST wykonany w jednym z ośmiu brukselskich centrów szczepień. Odbył się jakieś dwa tygodnie przed Świętami. Teraz nie chce mi się szukać źródła i dokładnych szczegółów.
                        Załóżmy, ze w normalnych warunkach będzie to mniej osób niż podczas testów, ale to będzie na pewno więcej niż zapowiadał pisi rząd, czyli 180 szczepień na tydzień w każdym z ośrodków. Przecież to jest śmieszne. Śmieszne jest również to i to bardzo śmieszne co zapowiedział dzisiaj Dworczyk. Dworczyk dzisiaj powiedział, ze będą przygotowywać szczegółowy plan szczepień - czy coś takiego. To ja się pytam co oni robili przez ostatnie miesiące? Znowu działają na zasadzie "jakoś to będzie"?
                        tvn24.pl/polska/szczepienia-na-koronawirusa-poslowie-ko-tempo-jest-dramatycznie-niskie-pis-tempo-zadowalajace-4920040
                        • buldog2 Re: 10 minut na osobę 04.01.21, 16:05
                          Zgoda, za wyjątkiem jednego: na samo szczepienie (dezynfekcja, wkłucie) nie można przeznaczyć mniej, niż średnio minutę, inaczej to już będą zawody (trzeba mieć czas chwilę odpocząć, wyjść do toalety itp.). Czyli 60 na godzinę. A nawet 50 na godzinę, to jest realistyczne i to jest bardzo dużo. Min. 600 osób dziennie.

                          Jak jest kolejka, nie ma co rozrabiać po 5-6 porcji (jedna butelka), tylko na co najmniej pół godziny pracy (min. 5 butelek). Ostatnią niezużytą partię (oczywiście mniejszą, bo koniec kolejki widać) do lodówki.
                          • pies.na.czarnych Re: 10 minut na osobę 04.01.21, 16:47
                            Ok. Sprawdziłem, moja pomyłka. Podczas testu każdy team robił 20/h prowadząca test na końcu stwierdziła, że z łatwością mogą wykonać 60/h. Sorry za zamieszanie.
                            Biden chce robić milion szczepień dziennie. To jest jego obietnica na początek kadencji.
                            W Polsce pisi dopiero pracują nad planem szczepień. Na dzień dzisiejszy najważniejsze dla nich jest szukanie afer.
                            • awariant Re: 10 minut na osobę 04.01.21, 18:33
                              pies.na.czarnych napisała:

                              > Ok. Sprawdziłem, moja pomyłka. Podczas testu każdy team robił 20/h prowadząca
                              > test na końcu stwierdziła, że z łatwością mogą wykonać 60/h.

                              OK, nie było pomyłki - od początku pisałaś o 20 szczepieniach na stanowisko w ciągu godziny
                              z możliwością znacznego zwiększenia wydajności - nawet do 1 minuty na pacjenta. Jest to realne.
                              Potem chyba tylko wyobraźnia podpowiedziała ci, że można to robić wyczynowo i bić rekordy.

                              W Polsce powinniśmy osiągnąć wydajność ok. miliona zaszczepień na tydzień,
                              aby ukończyć szczepienia (dwie dawki) w ciągu roku nie powodując przy okazji
                              kolejnej fali zachorowań na COVID-19. Będziemy zapewne dysponować ponad 6000
                              punktów szczepień, co w przypadku łatwiejszych szczepionek niż te od Pfizera
                              oznacza około 30 szczepień dziennie na punkt. Trudna szczepionka Pfizera preferuje
                              organizację wielostanowiskowych punktów dla kilkuset osób dziennie, a to wymaga
                              sprawnej organizacji i zapewnienia odpowiedniego poziomu zabezpieczeń.
                              Oczywiście cały personel musi uzyskać odporność, a więc być zaszczepiony wcześniej
                              lub mieć potwierdzoną odporność pochorobową.
                          • pies.na.czarnych Re: 10 minut na osobę 04.01.21, 17:16
                            > Jak jest kolejka, nie ma co rozrabiać po 5-6 porcji

                            :)
                            Jaka kolejka? Na zasadzie rzucili szczepionkę?:)
                            Rejestrujesz się, dostajesz QR-code, przychodzisz w umówione miejsce na umówioną godzinę. Qurwa ludzie, w jakiej epoce wy żyjecie?
                              • buldog2 Re: 10 minut na osobę 04.01.21, 18:40
                                Jeśli szczepienie mam wyznaczone na 17:55, to na pewno zaplanuję przybycie nie później, niż o 17:30, żeby nie stracić szczepienia, jeśli po drodze coś się wydarzy.
                                • awariant Re: 10 minut na osobę 04.01.21, 20:24
                                  buldog2 napisał:

                                  > Jeśli szczepienie mam wyznaczone na 17:55, to na pewno zaplanuję przybycie nie
                                  > później, niż o 17:30, żeby nie stracić szczepienia, jeśli po drodze coś się wydarzy.

                                  No tak - jeśli masz szczepienie wyznaczone na dzisiaj o 17:55 a ktoś zadzwonił w Sylwestra rano,
                                  że możesz przyjechać już teraz, bo być może wolne szczepionki będą wcześniej - to przyjedziesz?
                                  • buldog2 Re: 10 minut na osobę 04.01.21, 21:05
                                    W omawianym przykładzie, kiedy szczepionki przygotowuje się w miarę zużycia, o wolnych do wzięcia dowiadujemy się tuż (kilka minut) przed zamknięciem, po stwierdzeniu, że któreś osoby z ostatniej "paczki" nie przyszły. Stąd i próba ściągnięcia kogoś innego, i samo zawiadamianie mijają się w tym przypadku z celem.
                                    • awariant Re: 10 minut na osobę 05.01.21, 15:57
                                      buldog2 napisał:

                                      > W omawianym przykładzie, kiedy szczepionki przygotowuje się w miarę zużycia,
                                      > o wolnych do wzięcia dowiadujemy się tuż (kilka minut) przed zamknięciem...

                                      Szpital MSWiA, jak wynika z podanych informacji, już dzisiaj szuka potencjalnych
                                      chętnych na sobotę, bo dostał 2000 dodatkowych dawek, a swoich już zaszczepił.
                                      No i mają problem, bo sumienie nie pozwala im utylizować niewykorzystanych
                                      szczepionek, a przepisy szczepić osób, które nie są przewidziane do grupy 0,
                                      albo są w grupie 0, ale już czekają w kolejce do szczepień gdzie indziej.
                              • pies.na.czarnych Re: 10 minut na osobę 05.01.21, 14:26
                                buldog2 napisał:

                                > Większość ludzi, zwłaszcza starszych, będzie wolało przyjść kilkanaście, nawet
                                > więcej, minut wcześniej. To jest ta kolejka.

                                No i? To niech stoją na mrozie. Przecież i tak nie powinni zostać obsłużeni wcześniej niż o umówionym czasie.

                                W czwartek mam umówienie na coroczny przegląd samochodu. Kiedyś stało się w kolejce, teraz tylko na umówienie. Muszę być na konkretna godzinę i przegląd odbędzie się ani wcześniej, ani później.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka