Dodaj do ulubionych

Minister przeprasza za bydgoską skarbówkę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 20:30
ja pierd.le!!!!!!!!!!!!!!!!!! Co za chory kraj!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • sioban Minister przeprasza za bydgoską skarbówkę 28.10.04, 20:31
      No i mamy pierwsze mordestwo skarbowe, ilu ludzi popełniło samobójstwo tego
      nie wie nikt, a biurwy z US żyją sobie wesoło w nienawiści do każdego kto
      zartabia wiecej od zakompleksionego urzędnika. Zamiast kontroli w US należy
      przypomnieć wszystkim urzędasom że podatnicy ich utrzymują a nie odwrotnie.
      Jeżeli US chce się kimś zając to prosze bardzo "DR" KLUCZYK (he he he)
      podobno choruje w USA!
      • Gość: Franek Re: Minister przeprasza za bydgoską skarbówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 21:09
        A może slużby skarbowe zainteresowały się tymi, co żadnych podatków nie płacą,
        ażyja na wysokim poziomie, zamiast tych z róznych powodów nie maja zczego
        płacic podatków, choć to czsem wynika z "papierów"?
        • Gość: siepacz MINISTER TEŻ CHYBA CIĘŻKO CHORUJE - NA UMYŚLE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 13:10
          zarzucając urzędnikowi wpisanie w decyzji PRAWDY o nieuregulowanej kwocie 8,8
          zł urzędnik zdaniem ministra popełnił błąd... To chyba tylko w naszym chorym
          kraju jest możliwe. Kwestia pozostałych zaległości dla ministra nie jest
          istotna? No tak bo przeciez urząd powinien podatnika poinformować o mozliwości
          rozłożenia na raty.... a najlepiej powinien podatnikowi napisać takie pismo i
          tylko przymusic do złożenia podpisu... Hipokryzja do kwadratu panie ministrze
          (od siedmiu boleści). Pytaniem zupełnie zbędnym jest: po co wysłał pan kontrolę
          skoro juz wiadomo, że urzędnik popełnił błąd? po co wyrzucać dodatkową kasę na
          kontrolerów? skoro sprawa jest tak oczywista i bezdyskusyjna, że publicznie
          orzeczono o winie, to pozostaje tylko złożyć zawiadomienie w prokuraturze....
          • Gość: klik prośba do siepacza IP: *.crowley.pl 29.10.04, 14:20
            Znam Twoje stanowisko z poprzednich dyskusji . Nie zmieniło go nawet
            oświadczenie Ministra . Szkoda. Mam tylko jedno pytanie : Minister, bardzo
            wysoki urzędnik państwowy powołany w demokratycznych procedurach wolnego kraju,
            mówił coś o "przyjaznym podejściu do podatnika" . Nie jestem fachowcem , więc
            interpretuję to normalnie , po ludzku, pewnie infantylnie:: Przyjaciele
            rozwiązują wzajemne konflikty tak ,aby sobie wzajemnie pomagać a nie dokuczać.
            Ale to opinia "niefachowca" .Bądź więc uprzejmy jako fachowiec zdefiniować co
            to takiego przyjazne podejście ( organów skarbowych rozumiem ) do podatnika ?
            • Gość: siepacz Re: spełnienie prośby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 11:57
              nie wiem co mają na myśli organy skarbowe - tu trzeba by ich zapytac wprost (ja
              niestety nie jestem w szeregach ich armii, aczkolwiek niedużo mi brakuje :-).
              Mogę jedynie zaprezentować własna interpretacje tego populistycznego sloganu:
              życzyłbym sobie, żeby przyjazny urzędnik (nie tylko skarbowy), był przede
              wszystkim kompetentny i miał wiedzę w tym co robi i działał zgodnie z
              obowiązującymi przepisami. Druga sprawa, to umiejętność wyjaśnienia moich
              wątpliwości przez takiego urzędnika - i wcale nie oczekuję, iż uzyskam
              odpowiedź od ręki. Wolałbym nawet usłyszeć odpowiedź "nie wiem ale sprawdzę to
              i jeżeli będę mógł udzielić takiej odpowiedzi bez potrzeby uruchamiania
              procedury pisemnej, wtedy skontaktuje sie z Panem i udzielę informacji - prosze
              mi dac 2 godz.".
              Jak widzę, dla wszystkich slogan "przyjazny urzędnik" oznacza tylko jedno:
              przymykanie oka na niewielkie naruszenia prawa. Tylko proszę mi wskazać gdzie
              się kończą "niewielkie" naruszenia a zaczynają "wielkie". Nie muszę chyba
              dodawać, że takie podejście jest korupcjogenne... No ale korupcja chyba jest u
              nas tak samo czymś normalnym jak nazywanie człowieka, okradającego budżet i
              innych podatników, uczciwym człowiekiem.
              Pomijam juz że hipokryzja tych "wysokich urzędników państwowych" jest wprost
              porażająca. Wcale sie nie zdziwię, jeżeli teraz w odpowiedzi na "oficjalne"
              stanowisko MF, urzędnicy wyciągną pisma MF, w których jednoznacznie poleca się
              zaostrzanie polityki fiskalnej i bezwzględne egzekwowanie wszelkich zaległości.
              Zreszta co nieco można sobie poczytać na stronie www.skarbowcy.pl Obawiam się
              że lektura niektórych pism może wszystkich zdziwić i zaskoczyć...
              Pozdrawiam wszystkich prawych i uczciwych przedsiębiorców, mających
              jedynie "niewielkie" zaległości...
            • Gość: siepacz Re: prośba do siepacza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 12:00
              zapomniałem jeszcze w poprzednim poście...: rozumiem, że ten fragment mówiący o
              tym, że minister został powołany "w demokratycznych procedurach wolnego kraju"
              to taki żart? Obawiam się że z demokracja to ma niewiele wspólnego, no chyba,
              że pojęcia sitwa i demokracja sa zbieżne (vide minister ciesielski i armia
              kolesiów UBeków w ministerstwie...)
          • Gość: Mariner Re: MINISTER TEŻ CHYBA CIĘŻKO CHORUJE - NA UMYŚLE IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.04, 23:07
            Założę się, ze jesteś urzędnikiem. Typowym, polskim i tępym, bo innych
            urzędników w Polsce nie ma.
            M.
            • Gość: Kicia Re: MINISTER TEŻ CHYBA CIĘŻKO CHORUJE - NA UMYŚLE IP: *.wroclaw.mm.pl 05.11.04, 19:29
              Dla takich durni jak Ty, otumanionych historyjkami prasowymi, bycie urzednikiem
              to syf. Mylisz się : urzednik to brzmi dumnie.
    • Gość: Podatnik Podatnik... IP: 62.233.219.* 28.10.04, 20:32
      Żal na pewno -z powodu śmierci Podatnika - jednego mniej do składania się na
      pensyjki nierobów i obiboków z ministerstwa i... innych przydatnych urzędów.
      W sumie urząd był przyjazny - bo podatnik jest już w tym lepszym świecie....
      Mi jest żal, że umarł człowiek... panie Ministrze...
      • Gość: /|\ Uproscic przepisy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.10.04, 23:50
        • Gość: podatnik Re: Uproscic przepisy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 02:49
          Aleś Ty naiwny. Po co upraszczać przepisy. W metnej wodzie lepiej się łowi ryby. A skad by mafia doradców - z byłym "Ftu-rcą" przepisów o VAT, p. Modzelewskim na czele - czerpała pieniądze. I cała armia przekupnych urzędasów skarbówki? A i władza (ludowa) może mieć na każdego kij, jak jeden przepis jest sprzeczny z drugim. Bardzo to sprytne - choć w mordę wal!
    • Gość: OBYWATEL Błąd czy sadyzm urzędniczy ? IP: *.org 28.10.04, 20:33
      Przecież to je3bane sku..syństwo jest. A pan minister bawi się w
      cudzoziemca - rżnie greka. Dopóki nie wprowadzi się osobistej
      odpowiedzialności urzędniczej za błędy, wynikające z niedouczenia, głupoty,
      bezczelności i zaniedbania, dopóty każda menda urzędnicza będzie wyżej od
      obywatela. O jakich błędach w bydgoskiej skarbówce pan minister mówi ?
      Przecież tam sobie zwykłe jaja czyniono z podatnika dotąd, aż umarł
      zgnębiony. ma ktoś wątpliwości ? Coś innego wynika z faktów, jeśli się w nie
      wczytać ?
      • Gość: henek Re: Błąd czy sadyzm urzędniczy ? IP: *.man.bydgoszcz.pl 28.10.04, 20:54
        zależy czy się wczytujemy w fakty czy w Wyborczą...
      • Gość: klik Re: Błąd czy sadyzm urzędniczy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 21:20
        Gość portalu: OBYWATEL napisał(a):
        O jakich błędach w bydgoskiej skarbówce pan minister mówi ?
        > Przecież tam sobie zwykłe jaja czyniono z podatnika dotąd, aż umarł
        > zgnębiony. ma ktoś wątpliwości ? Coś innego wynika z faktów, jeśli się w nie
        > wczytać ?
        Niestety cos innego wynika z faktów , jęśli sie w nie wczytać. Tam nie czyniono
        sobie "jaj" jak twierdzisz . Tam rozmyślnie i z całkowita premedytacją
        wykończono człowieka z niskich pobudek - dla zysku ( premii) licząc naiwnie i
        głupio ,że wytrzyma i zapłaci . Nie wytrzymał. Nawet mafia od haraczy działa
        logiczniej - nie doprowadza do śmierci ofiary , bo to dla niej "strata". A
        inna interpretacja to jest tylko taka ,że ta w skarbówce w Bydgoszczy
        pracuja "nieludzie", pozbawieni jakichkolwiek cech człowieczych.
    • Gość: pol bezduszne urzedasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 20:37
      77tragiczni sa ludzie, ktorym biurka przywaliliy sumienia
      • Gość: dziadek Re: bezduszne urzedasy IP: *.man.bydgoszcz.pl 28.10.04, 21:02
        to wszystko prawda, że podatki nie kochamy bo i nie ma ku temu podstaw w
        państwie, w którym mają się dobrze tylko oligarchowie, politycy i wyżsi
        urzędnicy, ale nigdzie nie jest napisane, że ma się prawo przestać być
        człowiekiem myślącym z chwilą podjęcia pracy w urzędach, a w szczególności
        skarbowych.
        W państwie, w którym jest tak dużo biedy, gdy jeszcze zabraknie człowieczeństwa
        nie ma sensu żyć, wychowywać dzieci. Może mam szczęście, że w mojej skarbówce
        stykam się często z ludźmi, a nie z człekokształtnymi i dobrze by było, gdyby
        tak pozostało, bo problemów przybywa lawinowo, a żyć nam maluczkim też trzeba.
    • Gość: obserwator PRL ISTNIEJE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 21:09
      To wszystko wina grubej kreski i zydow,ze to bagno istnieje.Nalezalo szybko
      czrwonych sku..eli odizolowac przynajmiej na 20 lat od koryta,a tak zaraza
      rozlazla sie i jest doslownie wszedzie.Bedzie trzeba z tym walczyc ze 100 lat.
    • ricob Minister przeprasza za zamordowanie człowieka! 28.10.04, 21:14
      Przecież jak się wczytać w ten tekst, to jest jasne skąd ten człowiek miał
      zawał. Te bydlaki z premedytacją zamordowali obywatela świadomi swojej
      bezkarności. Chłopina zajmował się ślusarką, to i dziwić się nie ma co, że przy
      zapaści gospodarczej i dekoniunkturze lat 2000-2003 nie miał z czego płacić
      podatków. Miał wybór, albo samemu umrzeć z głodu i nakarmić FISKUSA, albo żyć,
      ale wtedy rosło zadłużenie. PO restrukturyzacji zadłużenia, Fiskus najpierw
      wysłał komornika, aby ten wyrwał 30 tys. złotych, od swojej ofiary. W dalszej
      konsekwencji celowo nieprzyjęto marne 8,80 zł, by mieć pretekst do wyrwania
      jeszcze 80 tys. złotych. Przecież w skarbówce za takie działania premiuje się
      urzedników. To i urzędniczyna dla paru groszy nagrody świadomie chciał
      zniszczyć człowieka. Pomylił się tylko co do skutków, bo zamiast zrujnować
      rzemieślnika, zwyczajnie go zamordował. Całkiem podobne to jest do pobicia ze
      skutkiem śmiertelnym, tyle tylko że kij baysbolowy zastąpiły pisma urzędowe.
      Minister tu nie ma nic do rzezczy. Tę sprawę powinna wziąć prokuratura, bo
      porządnego i pracowitego obywatela zadręczono na śmierć. Gdyby to było w
      cywilizowanym kraju to ten sadysta, który zaszczuł slusarza poniósł by
      odpowiedzialość karną, a w tej naszej p..... RP to nawet dyscyplinarnie nie
      bedzie odpowiadał. Skutkiem czego dalej bedzie bezkarnie rujnował życia innych
      podatników, a może nawet uda mu się jeszcze wyprawić na tamten świat kilka
      innych osób.
      • Gość: Tomek Re: Minister przeprasza za zamordowanie człowieka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 21:23
        Nakarmić fiskusa? To podatki są na fiskusa? Zanim napiszesz takei bzdury
        poczytaj trochę z czego finansowana jest służba zdrowia, pomoc społeczna,
        wojsko....
      • Gość: siepacz Re: Minister przeprasza za zamordowanie złodzieja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 13:15
        ty chyba w młodości oberwałeś takim bejzbolem w główkę.... w twoim tekście
        brakuje jeszcze tylko tego, że zaległości od samego początku były dziełem
        urzędu bo to urząd pewnie nie chciał przyjmować podatków od biednego ślusarza a
        potem pewnie urząd chytrze zmienił numer konta żeby biedny "uczciwy" ślusarz
        nie mógł zapłacić podatku....
        • Gość: klik Re: Minister przeprasza za zamordowanie złodzieja IP: *.crowley.pl 29.10.04, 14:29
          A jak miał zapłacić , jeśli np nie miał tych pieniędzy? Dajmy na to
          (teoretycznie) , że jego odbiorcy, ktorym wystawił faktury, mu nie płacili.
          Miał sprzedać nerkę lub okraść staruszkę, aby zapłacić podatek od "kasy",
          ktorej na oczy nie widział? Jesteś teoretykiem, jak więksość urzędników
          skarbowych , którym zawsze się wydaje , że podatnik "stworzy" pieniądze w
          takiej sytuacji.
          • Gość: siepacz Re: Minister przeprasza za zamordowanie złodzieja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 12:09
            wszystko zgoda. Mógł nie mieć pieniędzy, bo nie zapłacili mu kontrahenci, ale
            dlaczego za winnego tej sytuacji uważa się urzędnika? Czy to urzędnik mu nie
            zapłacił? Poza tym, co miał zrobic urzędnik w takiej sytuacji? Darować te 30
            tys. tylko po to, żeby móc darować stare 80 tys? Przeciez to jest paranoja.
            Komyuś pomyliły sie funkcje urzędów skarbowych. Większość forumowiczów uważa,
            że urzędy powinny jedynie zwalniać z podatków a broń boże zajmować się ich
            pobieraniem... Pewnie za pół roku przez Polskę przewaliłaby się dyskusja ile
            łapówek urzędnicy wzięli za umarzanie zaległości podatnikom. Ależ prasa miałaby
            o czym pisać... A ileż zajęcia miałyby kontrole wewenętrzne wysyłane przez
            ministerstwo (bo przecież, ministerstwo na piśmie zabroniło ulgowego
            traktowania podatników, więc trzeba ukarać urzędników wyłamujących się z tego
            zakazu). Jakie wspaniałe wyniki miałby NIK po swoich kontrolach (umorzenie
            podatku, przy braku jasnych zasad umarzania byłoby idealnym zarzutem naruszenia
            dyscypliny finansów publicznych...). Chory kraj...
    • zeet Może wreszcie ministerstwo ukróci takie traktowani 28.10.04, 21:15
      podatników. Czekamy na efekty Panie Ministrze.Osobiście nie mam żadnych
      pretensji do US, ale to co dziennikarze donoszą o niektórych, budzi zgrozę
    • ricob Re: Minister przeprasza za bydgoską skarbówkę 28.10.04, 21:16
      Przecież jak się wczytać w ten tekst, to jest jasne skąd ten człowiek miał
      zawał. Te bydlaki z premedytacją zamordowali obywatela świadomi swojej
      bezkarności. Chłopina zajmował się ślusarką, to i dziwić się nie ma co, że przy
      zapaści gospodarczej i dekoniunkturze lat 2000-2003 nie miał z czego płacić
      podatków. Miał wybór, albo samemu umrzeć z głodu i nakarmić FISKUSA, albo żyć,
      ale wtedy rosło zadłużenie. PO restrukturyzacji zadłużenia, Fiskus najpierw
      wysłał komornika, aby ten wyrwał 30 tys. złotych, od swojej ofiary. W dalszej
      konsekwencji celowo nieprzyjęto marne 8,80 zł, by mieć pretekst do wyrwania
      jeszcze 80 tys. złotych. Przecież w skarbówce za takie działania premiuje się
      urzedników. To i urzędniczyna dla paru groszy nagrody świadomie chciał
      zniszczyć człowieka. Pomylił się tylko co do skutków, bo zamiast zrujnować
      rzemieślnika, zwyczajnie go zamordował. Całkiem podobne to jest do pobicia ze
      skutkiem śmiertelnym, tyle tylko że kij baysbolowy zastąpiły pisma urzędowe.
      Minister tu nie ma nic do rzezczy. Tę sprawę powinna wziąć prokuratura, bo
      porządnego i pracowitego obywatela zadręczono na śmierć. Gdyby to było w
      cywilizowanym kraju to ten sadysta, który zaszczuł slusarza poniósł by
      odpowiedzialość karną, a w tej naszej p..... RP to nawet dyscyplinarnie nie
      bedzie odpowiadał. Skutkiem czego dalej bedzie bezkarnie rujnował życia innych
      podatników, a może nawet uda mu się jeszcze wyprawić na tamten świat kilka
      innych osób.
      • Gość: Kicia Re: Minister przeprasza za bydgoską skarbówkę IP: *.wroclaw.mm.pl 05.11.04, 19:35
        O, następny nawiedzony idiota. Człowieku, czy Ty czytasz co piszesz.
      • Gość: Kicia Re: Minister przeprasza za bydgoską skarbówkę IP: *.wroclaw.mm.pl 05.11.04, 19:55
        Dzęki za ostrzeżenie. Nigdy nie zajmuj sie ślusarką i uważaj z urzednikami,
        których celem jest zamordowane Cię z tego powodu. Ave.
    • prawopl a kto przeprosi za upadłości na zlecenie? 28.10.04, 21:22
      Obecnie działają już zorganizowane struktury przestępcze w ramach urzędów
      państwa. Urzędnicy państwowi zamiast występować z korupcyjnymi ofertami, sami
      biorą sobie to, co ich interesuje posługując się "procedurami sądowymi" jak
      opisuje artykuł w Businessman Magazine:

      "System znalazł nową metodę na wyjmowanie pieniędzy od jednych i wzmacnianie
      innych, tych "właściwych". Wystarczy firmę zbankrutować i sprzedać odpowiednie
      części majątku odpowiednim chętnym za bezcen. Genialnie proste. To są upadłości
      na zamówienie. Przecież teraz wiele firm ma gorszą sytuację i w stosunku do
      każdej z nich można ogłosić upadłość! Ci, którzy się nauczyli brać, nie chcą
      odciąć złotej żyły, która im się trafiła. Wyschło jedno źródło, to przerzucili
      się na procedury sądowe. Teraz również tam jest ognisko zła."

      Ognisko zła ma miejsce w warszawskim sądzie gospodarczym (największym w
      Polsce), w którym jak pisze prasa, sędzia Dariusz C. (Dariusz Czajka)
      doprowadza firmy do bankrustw, a następnie majątek tych firm trafia do biznesów
      powiązanych z samym sędzią Dariuszem C. o czym więcej pod adresem
      www.upadloscian.org.pl
      • zen16 Re: a kto przeprosi za upadłości na zlecenie? 02.11.04, 21:45
        Ale okazuje sie że pan C jest nietykalny. Jego wspólnicy go wybronili. Cóz
        jeśli takich drani sie nie wyeliminuje ze społeczenstwa, w Polsce
        praworządności nigdy nie będzie
    • Gość: Mariner Re: Minister przeprasza za bydgoską skarbówkę IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.04, 23:03
      Trzeba zdobyć nazwiska tych urzędników skarbówki. Bydgoszczanie mogli by się
      tym zająć. I opublikować je, z adresami, telefonami itp. Zadręczyć s.....synów!
      M.
      • Gość: Kicia Re: Minister przeprasza za bydgoską skarbówkę IP: *.wroclaw.mm.pl 05.11.04, 19:48
        O, właśnie : nazwiska.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka