yoma 04.11.21, 20:41 Zrób coś z nimi i tym ich szukaniem tętna, bo ja się już zmęczyłam! forum.gazeta.pl/forum/w,28,172625441,172625441,Kazdy_kto_ma_prawo_jazdy_.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
x2468 Re: Ta, ratuj! 04.11.21, 20:54 Jak na poniżej załączonym obrazku pl.wikipedia.org/wiki/T%C4%99tno#/media/Plik:Pulse_sites-en.svg Odpowiedz Link Zgłoś
pies.na.czarnych Re: Ta, ratuj! 04.11.21, 21:20 Sama wpuściłaś się w maliny, a teraz grasz zapijaczonego ryja :) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Ta, ratuj! 04.11.21, 21:31 Zmęczyłam się resuscytacją i wołam najbliższego, żeby mnie zastąpił :) To nie jest śmieszne, Pies. Odpowiedz Link Zgłoś
ta Re: Ta, ratuj! 05.11.21, 11:22 Hej, dotarłam dzisiaj. Walczyłaś z żywiołem ;) Odstąpiono od rozpoczynania resuscytacji od „szukania tętna” już jakiś czas temu. A to za prostą przyczyną, że szkoda upływającego czasu do jego poszukiwania przez osoby przypadkowe, laików, którzy tego parametru nie ocenią prawidłowo. Przede wszystkim będą mieli trudności z jego znalezieniem, gdy jest bardzo słabe, „ nitkowate”. Laik, który kilka razy w życiu oceniał swoje lub czyjeś tętno, w stresie prawdopodobnie straci tylko cenny czas, albo, zdarza się, wyczuje tętno własne! Tak więc zaczynamy od oceny obecności oddechu i staramy się ten parametr ocenić w ciągu 10 max sekund ( czas!) Jeśli nie mamy pewności, postępujemy dalej tak, jakby oddechu nie było. U dorosłych 30 uciśnięcie klatki na dwa oddechy, obecnie z powodu zachowania bezpieczeństwa ( Covid) tylko masaż serca. Odpowiedz Link Zgłoś
ta Re: Ta, ratuj! 05.11.21, 11:24 Oczywiście wcześniej sprawdzenie drożności dróg oddechowych. Odpowiedz Link Zgłoś
taniarada Re: Ta, ratuj! 05.11.21, 12:18 Znalazła się wyrocznia tego forum.Przyjdz na psychologię się jeszcze raz wyżalić .Coś tam nie za bardzo uwierzyli w twoje brednie i na ematce też. Odpowiedz Link Zgłoś