stefan4
11.02.24, 10:26
Cała wierchuszka PiSu uparła się przekręcać nazwę rządzącej koalicji na ,,Koalicja 13 grudnia''.
Kiedy jakiś jeden żartowniś wyjaśni, że PiS to ,,Plugastwo i Sromota'', to (zależnie od kultury osobistej) uśmiechamy się pod wąsem lub odwracamy z niesmakiem. Przekręcanie nazw i nazwisk to dowcip najniższego możliwego poziomu. We wszelkich głośnych i oficjalnych mowach to jest jednak ,,Prawo i Sprawiedliwość'' — nie dlatego, żebyśmy uważali, że ta formacja ma coś wspólnego ze sprawiedliwością czy prawem, ale dlatego, że taką nazwę przyjęli i nie ma czego kwestionować.
Gdyby ktoś w jakiejś oficjalnej publikacji historycznej uparł się przekręcać np. Stalina na Sralina, albo Hitlera na Hujtlera, to od razu straciłby powagę i zaufanie czytelnika do rzetelności podanych w niej faktów. Tak robią tylko małe dzieci w sytuacji bezsilnego zagniewania:
— Jasiu, mówiłam ci, że masz nie ciągnąć Mruczka za wąsy, bo Mruczka to boli.
— Sruczka! Sruczka! Ale ja chcę!
Okazuje się, że nie tylko małe dzieci — również wysocy dygnitarze partyjni i posłowie największej partii opozycyjnej w Polsce.
- Stefan