Dodaj do ulubionych

Wybory kopertowe a Trybunał

29.02.24, 13:43
Już 5 marca TK wyda orzeczenie w sprawie zgodności z Konstytucją przepisu (uchylonego) art. 11 ust. 2 ustawy covidowej dotyczącej uprawnień Prezesa Rady Ministrów do wydawania wiążących poleceń do działania, zaprzestanie działań itd. Wniosek dotyczy uznania za niekonstytucyjne takie rozumowanie, które wyklucza zastosowanie tego artykułu do decyzji w sprawie wyborów kopertowych.

Jest to sprawa o tyle istotna, że sprawy sądowoadministracyjne PiS przegrywa m.in. z uwagi na brak podstawy prawnej do wydania decyzji o przygotowaniu wyborów przez PP. PiS chce więc pokazać, że premier miał prawo do wydania takiej decyzji - jeśli nie w ustawie o wyborach, to w ustawie dovidowej.

Jaki będzie finał sprawy, to rzecz oczywista - TK uzna wniosek posłów PiS za trafny (Skład orzekający Trybunału Konstytucyjnego: sędzia TK Stanisław Piotrowicz - przewodniczący, sędzia TK Krystyna Pawłowicz - sprawozdawca, prezes TK Julia Przyłębska, sędzia TK Bartłomiej Sochański, sędzia TK Rafał Wojciechowski) i potwierdzi,że Prezes Rady Ministrów mógł zrobić dosłownie wszystko. Jeszcze się przecież nie zdarzyło, żeby Trybunał nie uznał wniosku/skargi PiS, robi to praktycznie od ręki. Tak będzie i tym razem.
Obserwuj wątek
    • j-k no i dobrze. 29.02.24, 16:20
      vivak01 napisał(a):
      ... robi to praktycznie od ręki. Tak będzie i tym razem.


      no i dobrze.

      i moze wreszcie bedzie spokoj z rozliczeniami,

      a obecna Wladza zajmie sie rozwiazywaniem biezacych problemow - ktorych jest az nadto.

      • sverir Re: no i dobrze. 29.02.24, 22:49
        " a obecna Wladza zajmie sie rozwiazywaniem biezacych problemow - ktorych jest az nadto."

        Jasiu, w TK wciąż zalega dziesiąt spraw dalece ważniejszych niż wybory kopertowe. TK jednak nie spieszy się z ich rozpatrzeniem, dobierając sobie sprawy ważniejsze, jak na przykład ta, wg ciebie nieistotna.

        A może jednak jest istotna, skoro jej rozpatrzenie bierze pierwszeństwo na przykład przed orzeczeniem w sprawie gmin jako podatnika VAT przy wynajmie lokali komunalnych (chodzi o dalece większe kwoty niż kosz wyborów kopertowych)?
      • stasi1 Re: no i dobrze. 29.02.24, 23:09
        Ty lewicowiec chcesz darować przekręty które robili prawicowcy?
    • no-popis Re: Wybory kopertowe a Trybunał 01.03.24, 05:11
      vivak01 napisał(a):

      > Już 5 marca TK wyda orzeczenie w sprawie zgodności z Konstytucją przepisu (uchy
      > lonego) art. 11 ust. 2 ustawy covidowej dotyczącej uprawnień Prezesa Rady Minis
      > trów do wydawania wiążących poleceń do działania, zaprzestanie działań itd. Wni
      > osek dotyczy uznania za niekonstytucyjne takie rozumowanie, które wyklucza zast
      > osowanie tego artykułu do decyzji w sprawie wyborów kopertowych.
      >
      > Jest to sprawa o tyle istotna, że sprawy sądowoadministracyjne PiS przegrywa m.
      > in. z uwagi na brak podstawy prawnej do wydania decyzji o przygotowaniu wyborów
      > przez PP. PiS chce więc pokazać, że premier miał prawo do wydania takiej decyz
      > ji - jeśli nie w ustawie o wyborach, to w ustawie dovidowej.
      >
      > Jaki będzie finał sprawy, to rzecz oczywista - TK uzna wniosek posłów PiS za tr
      > afny (Skład orzekający Trybunału Konstytucyjnego: sędzia TK Stanisław Piotrowic
      > z - przewodniczący, sędzia TK Krystyna Pawłowicz - sprawozdawca, prezes TK Juli
      > a Przyłębska, sędzia TK Bartłomiej Sochański, sędzia TK Rafał Wojciechowski) i
      > potwierdzi,że Prezes Rady Ministrów mógł zrobić dosłownie wszystko. Jeszcze się
      > przecież nie zdarzyło, żeby Trybunał nie uznał wniosku/skargi PiS, robi to pra
      > ktycznie od ręki. Tak będzie i tym razem.

      W razie czego uzna się lub nie uzna się orzeczenie Trybunału...tu macie swobodę bo rozumiecie realizujecie prawo tak jak to prawo sami rozumiecie :)
      • sverir Re: Wybory kopertowe a Trybunał 01.03.24, 07:01
        "W razie czego uzna się lub nie uzna się orzeczenie Trybunału...tu macie swobodę bo rozumiecie realizujecie prawo tak jak to prawo sami rozumiecie :)"

        My zrobimy to, co uznamy za stosowne. A co zrobicie wy, to wasza sprawa, ale daleko jesteście od demokracji, że wg was premier mógł robić co chciał na podstawie jednego tylko przepisu ustawy. Nawet PZPR bardziej się pierdzielił z przepisami.
    • no-popis wybory kopertowe - umorzenie 20.06.25, 08:41
      Kolejny blamaż tej ekipy przynajmniej w kwestii zarządu Poczty Polskiej
      polskieradio24.pl/artykul/3539982,zarzad-poczty-bez-zarzutu-prokurator-umorzyl-sledztwo-ws-wyborow-kopertowych
      Takie są losy naPOmPOwanych z POwodów POlitycznych rzekomych afer.
      Oczywiście inną sprawą jest odpowiedzialność rządu ale tutaj będzie podobnie.
      • sverir Re: wybory kopertowe - umorzenie 20.06.25, 12:31
        "Takie są losy naPOmPOwanych z POwodów POlitycznych rzekomych afer."

        Spójrz na to szerzej:
        1) zawiadomienie złożył NIK, którego kontrolerzy doszli do wniosku, że jednak działania w tej sprawie są narażeniem na szkodę. Rodzi się pytanie - jak działają kontrolerzy NIK, którzy widzą szkodę, a prokuratura jej nie dostrzega? Jak działa prokuratura, która nie widzi szkody, którą widzi NIK?
        2) prokuratura uzasadnia umorzenie m.in. "Dodatkowo, co podnosili biegli cytowani przez prokuratora, nawet gdyby cała sporna kwota została uznana za stratę poczty, to stanowiłaby ona jedynie ok. 0,2 proc. rocznych kosztów operacyjnych Poczty Polskiej, nie można więc mówić o "szkodzie wielkich rozmiarów". Sęk w tym, że w kodeksie karnym zapisane mamy art. 115 i definicje ustawowe: "§ 6Mieniem wielkiej wartości jest mienie, którego wartość w czasie popełnienia czynu zabronionego przekracza 1 000 000 złotych. §7a Przepis § 6 stosuje się odpowiednio do określenia "szkoda w wielkich rozmiarach". Kodeks karny nie uzależnia uznania rozmiaru szkody od wielkości obrotu, tylko od wysokości kwoty. Dlaczego prokurator uznaje więc, że wielkość obrotu ma znaczenie, skoro kodeks karny o tym nie wspomina?
        3) creme de la creme (jak dla mnie) - umorzenie sprawy danych osobowych. Bo mamy tak, że kolejne sądy administracyjne orzekają, że PP nie miała prawa do przetwarzania danych osobowych. Prezes UODO nalicza Poczcie Polskiej karę za nielegalne przetwarzanie danych osobowych. A prokuratura umarza sprawę, bo wg niej przetwarzanie danych było legalne. Jak działa państwo w takim razie, skoro jedne instytucje wydają prawomocne orzeczenia, nakładają prawomocne kary, a zupełnie inna ogłasza, że to jednak było legalne. Czy w takim razie PP powinna płacić karę za nielegalne przetwarzanie danych, skoro było to legalne? Jasne, nie jest pozbawiony sensu argument, że PP działała w zaufaniu do Państwa - skoro dostała decyzję z klauzulą natychmiastowej wykonalności mogła zakładać "dobrą wolę" organu wydającego decyzję. Ale czy można powoływać się na zaufanie do państwa w sytuacji, w której ustawa jeszcze nie weszła w życie, PP o tym doskonale wie (bo bierze udział w całym procesie), otrzymuje bezprawną decyzję, a mimo to ją wykonuje w uczciwym przekonaniu, że decyzja jest legalna. I ta sama Kijek, która w l. 2016-2022 ścigała urzędników za "przekroczenie uprawnień" uważa, że wszystko odbyło się lege artis?
        • weteran-czasu Re: wybory kopertowe - umorzenie 20.06.25, 13:15
          Odpowiedzialni z stratę 81 000 000 zł na wybory kopertowe poniosą odpowiedzialność karną,
          ale to nie Poczta Polska podejmowała decyzje a jedynie była usługodawcą dla strony rządowej.
          Prokuratura słusznie oddaliła zarzuty dot. Poczty Polskiej co wcale nie oznacza, że winni zaistniałej sytuacji nie poniosą odpowiedzialności.
        • no-popis Re: wybory kopertowe - umorzenie 20.06.25, 13:18
          sverir napisał:
          Takie są losy naPOmPOwanych z POwodów POlitycznych rzekomych afer."
          >
          > Spójrz na to szerzej:
          > 1) zawiadomienie złożył NIK, którego kontrolerzy doszli do wniosku, że jednak d
          > ziałania w tej sprawie są narażeniem na szkodę. Rodzi się pytanie - jak działaj
          > ą kontrolerzy NIK, którzy widzą szkodę, a prokuratura jej nie dostrzega? Jak dz
          > iała prokuratura, która nie widzi szkody, którą widzi NIK?
          Z większością Twoich opinii poniżej zgadzam się. Przepisy prawne to nie matematyka a więc jest tu wiele względności. Przykłady można by mnożyć.
          Napisałem ten post tylko dlatego, że nie podoba mi się konkurs z nagrodami pt "kto złoży więcej zawiadomień do prokuratury na pisiaków" aby udowodnić tezę, że ukradli bodajże 300 mld złotych :). Większość tych zawiadomień (nie wszystkie!!) to tzw "dęte" sprawy i w ich opisie już wiadomo, że nic z tego nie będzie a prokurator będzie tylko zablokowany dla innych spraw.
          PrOpaganda aby udowodnić tezę aktualnie kierowniczej partii.
          Po 2027 roku, o ile pisiaki dorwą się do władzy, a ten rząd o to bardzo się stara, to będzie nowy konkurs i tym razem bez zahamowań wzorem tego obecnego konkursu.

          > 2) prokuratura uzasadnia umorzenie m.in. "Dodatkowo, co podnosili biegli cytowa
          > ni przez prokuratora, nawet gdyby cała sporna kwota została uznana za stratę po
          > czty, to stanowiłaby ona jedynie ok. 0,2 proc. rocznych kosztów operacyjnych Po
          > czty Polskiej, nie można więc mówić o "szkodzie wielkich rozmiarów". Sęk w tym,
          > że w kodeksie karnym.
          Tak
          > 3) creme de la creme (jak dla mnie) - umorzenie sprawy danych osobowych. Bo mam
          > y tak, że kolejne sądy administracyjne orzekają, że PP nie miała prawa do przet
          > warzania danych osobowych. Prezes UODO nalicza Poczcie Polskiej karę za nielega
          > lne przetwarzanie danych osobowych. A prokuratura umarza sprawę, bo wg niej prz
          > etwarzanie danych było legalne. Jak działa państwo w takim razie, skoro jedne i
          > nstytucje wydają prawomocne orzeczenia, nakładają prawomocne kary, a zupełnie i
          > nna ogłasza, że to jednak było legalne. Czy w takim razie PP powinna płacić kar
          > ę za nielegalne przetwarzanie danych, skoro było to legalne? Jasne, nie jest po
          > zbawiony sensu argument, że PP działała w zaufaniu do Państwa - skoro dostała d
          > ecyzję z klauzulą natychmiastowej wykonalności mogła zakładać "dobrą wolę" orga
          > nu wydającego decyzję. Ale czy można powoływać się na zaufanie do państwa w syt
          > uacji, w której ustawa jeszcze nie weszła w życie, PP o tym doskonale wie (bo b
          > ierze udział w całym procesie), otrzymuje bezprawną decyzję, a mimo to ją wykon
          > uje w uczciwym przekonaniu, że decyzja jest legalna. I ta sama Kijek, która w l
          > . 2016-2022 ścigała urzędników za "przekroczenie uprawnień" uważa, że wszystko
          > odbyło się lege artis?
          Stąd Temida ma zasłonięte oczy :) aczkolwiek w pierwowzorze symbolu te zasłonięte oczy oznaczały bezstronność ale ten symbol, w potocznym jego rozumieniu, znaczy już od dawna coś wręcz odwrotnego.

      • don.kulawy Re: wybory kopertowe - umorzenie 20.06.25, 14:01
        no-popis napisała:

        > Kolejny blamaż tej ekipy przynajmniej w kwestii zarządu Poczty Polskiej
        > polskieradio24.pl/artykul/3539982,zarzad-poczty-bez-zarzutu-prokurator-umorzyl-sledztwo-ws-wyborow-kopertowych
        > Takie są losy naPOmPOwanych z POwodów POlitycznych rzekomych afer.
        > Oczywiście inną sprawą jest odpowiedzialność rządu ale tutaj będzie podobnie.

        Czytanie wyjaśnień prokuratury dla ciebie jest zbyt trudne, więc pozwól, ze ci wyjaśnię. PP nie poniosła wskazanych przez NIK strat ponieważ te w międzyczasie zostały wyrównane przez PKW. Straty jednak poniósł suweren i teraz trzeba będzie zacząć od początku jedynie należy inaczej sformułować doniesienie do prokuratury.
    • weteran-czasu Re: Wybory kopertowe a Trybunał 20.06.25, 13:06
      Oż Q****!!!
      Wyprodukowano koperty i wydrukowano materiały za 81 000 000 zł a potem wyborów kopertowych nie przeprowadzono.
      Reasumując wyrzucili do kosza 81 000 000 zł i ty chcesz udowodnić, że nic się nie stało?
      Stało się tak samo jak z Elektrownią Ostrołęka, gdzie na budowę wywalono prawie 2 miliardy zł a potem to co zbudowano zburzono.
      Nie wykonano unijnych wyroków i płacono miliardowe karty, a na dodatek olano miliardowe dotacje unijne choć składki płacono.
      W krajach muzułmańskich za coś takiego to odpowiedzialnym by łby pospadały na publicznych egzekucjach,
      a ty mówiesz, że nic się nie stało!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka