adam.eu
25.01.26, 16:36
Komu te pieniądze trzeba wpłacić za dożywotnio członkostwo w jakiejś jeszcze niesprecyzowanej radzie pokoju?
O przepraszam, na razie wiadomo że dożywotnio samozwańczo będzie przewodniczył radą Donald Trump.
Czyli on będzie trzymał pieczę nad kasą Będą to pieniądze zamrożone, czy wydatkowane na jakieś określone cele?
I dziwię, że nikt nie mówi, nikt nie pyta, na co mają być przeznaczone?
Może ktoś wie więcej?
I nie tylko na temat pieniędzy, ale szczególnie na temat samej rady pokoju, poza tym,, że takowa ma być.