sverir
11.04.26, 11:00
Roman Giertych może nadal liczyć na wsparcie Donalda Tuska i brak potępienia ze strony partyjnych kolegów. Zapytaliśmy kilkunastu ważnych polityków KO o nowe doniesienia WP na temat wiceszefa klubu KO i wpływowego mecenasa. Nikt nie chciał rozmawiać. Jeden z polityków przekazał, iż premier Tusk powiedział, że działalność Giertycha jako mecenasa nie wpływa na jego ocenę jako polityka. I tego partia ma się trzymać.
W ostatnim czasie WP i kilka innych mediów opublikowało kilka ciekawych sytuacji związanych z Giertychem. Na tyle ciekawych, że nawet sam Tusk zajął stanowisko, cytowane wyżej, które można skwitować "Niech Giertych robi co chce, dopóki jest pożyteczny".
Terlikowski ostatnio opublikował refleksje na temat pozycji Giertycha u boku Tuska, wskazując m.in. na jego moc sprawczą w tzw. social mediach.
I pomyśleć, że to samo środowisko piętnuje Mejzę (skądinąd słusznie), ale wobec Giertycha nie potrafi się na to zdobyć.