Gość: polishAM
IP: *.nas36.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net
20.05.02, 00:05
Opuszczony przez wszystkich, w rocznice powstania Radia Wolna Europa w
obecnosci aparatczyka PZPR Jerzego Wiatra odbyla sie ta ponura "uroczystosc".
Nie zaproszono Jozefa Szaniawskiego (10 lat wiezienia za Wolna Europe), nie
zaproszono Zdzislawa Najdera (dyrektora sekcji polskiej RWE w latach 80-tych,
skazanego za to przez komunistow na kare smierci), nie zaproszono Stefana
Wysockiego, Macieja Wierzynskiego, Piotra Mroczyka...
Jan Nowak Jezioranski nadkomisarz w Komisarycznym Zarzadzie Zabezpieczonych
Nieruchomosci "Treuhanderem" byl bliskim i poufnym wspolpracownikiem
Hitlerowcow. Wyjawil to sad w Koloni oraz dochodzenie na prosbe senatu USA. Sam
Jezioranski przyznaje sie do wspolpracy (1940-42) ale mowi, ze zostal tam
skierowany przez AK co nie zostaje zweryfikowane. Stanislaw Jezioranski stryj
Jana Nowaka Jezioranskiego byl burmistrzem Radzymina i tam zarzadzal swoja
cegielnia co w tamtych warunkach wymagalo specjalnej interwencji w Gestapo.
Treuhanderami mogli byc Niemcy, volksdeutsche i "godni zaufania tubylcy". Jego
haniebna przeszlosc byla dobrze znana w srodowisku zydowskim, bo przeciez ich
mieniem zarzadzal Jezioranski na terenie Warszawy. Postanowiono wykorzystac go
w nagonce na nasz kraj i zwiazane z tym publiczne przepraszanie Zydow. Plan ten
nie powiodl sie poniewaz Jan Nowak Jezioranski nie reprezentuje juz nikogo. Ani
Zydow ani Poloni ani Polski. Jest emerytowanym bylym pracownikiem Departamentu
Stanu i to wszystko.