Dodaj do ulubionych

Pijany lekarz bezkarny

IP: *.ny325.east.verizon.net 21.01.05, 00:25
Lekarze w Polsce sa traktowani lepiej niz swego czasu SLD.
Obserwuj wątek
    • Gość: MACIEJ Re: Pijany lekarz bezkarny IP: *.ny325.east.verizon.net 21.01.05, 00:26
      Jak bedzie jechala do domu po pijaku,to tez ja sad usprawiedliwi.
    • Gość: maruda Pijany lekarz bezkarny IP: *.gdynia.mm.pl 21.01.05, 00:45


      Okazuje się, że jedyny przepis w kodeksie karnym, za który można by skazać
      lekarkę, to art. 160 - "narażanie na utratę zdrowia lub życia". Ale to nie
      automat. - Trzeba wykazać, że pijany lekarz swoimi decyzjami naraził pacjentów
      - mówi Jan Wojtasik, szef Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.

      ******************************* ***

      Hmmm, pijany kierowca nie musi być sprawcą wypadku...

      Postulat bezwzględnej sprawności psychicznej musi być naprawdę solidnie
      przemyślany. Niektórych alkohol uspokaja. A więc pijany lekarz nie musi byc
      szkodliwy. Może też się zdarzyć, że trzeźwy ale będący w głebokiej depresji
      lekarz, może okazać się bardziej szkodliwy niż ten pijany. Poziom alkoholu w
      organizmie mierzymy alkomatem. Czym zmierzymy poziom narkotyku, halucynogenu,
      amfetaminy czy depresji?

      • maksimum Re: Pijany lekarz bezkarny 21.01.05, 01:48
        Gość portalu: maruda napisał(a):

        >
        >
        > Okazuje się, że jedyny przepis w kodeksie karnym, za który można by skazać
        > lekarkę, to art. 160 - "narażanie na utratę zdrowia lub życia". Ale to nie
        > automat. - Trzeba wykazać, że pijany lekarz swoimi decyzjami naraził pacjentów
        > - mówi Jan Wojtasik, szef Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.
        >
        > ******************************* ***
        >
        > Hmmm, pijany kierowca nie musi być sprawcą wypadku...
        >
        > Postulat bezwzględnej sprawności psychicznej musi być naprawdę solidnie
        > przemyślany. Niektórych alkohol uspokaja. A więc pijany lekarz nie musi byc
        > szkodliwy. Może też się zdarzyć, że trzeźwy ale będący w głebokiej depresji
        > lekarz, może okazać się bardziej szkodliwy niż ten pijany. Poziom alkoholu w
        > organizmie mierzymy alkomatem. Czym zmierzymy poziom narkotyku, halucynogenu,
        > amfetaminy czy depresji?

        Zeby zamiast nerek wyciela pacjentowi jadra,albo zabila przechodnia wracajac do
        domu po pijaku,to moze by ja zatrzymali?
        Wszyscy lepsi lekarze wyjechali na zachod,to byle lebiegi po pijaku moga
        przyjmowac.
        • inaww Re: Pijany lekarz bezkarny 21.01.05, 02:22
          Ot - mądrala z Ciebie Macieju! Dawno nie byłeś w Polsce, a wiadomości czerpiesz
          z sensacyjnych artykułów. Wyjechało sporo lekarzy, to prawda, ale przeważnie
          młodych, bez dorobku, bez specjalizacji. Nie lituj się fałszywie nad rodakami
          leczonymi przez - jak piszesz - lebiegi, bo obrażasz wielu świetnych lekarzy!
          Mnie się też nie podoba bezkarność wykonywania odpowiedzialnej pracy w stanie
          nietrzeżwości, albo pod wpływem narkotyków, ale Twój argument jest bezsensowny,
          a zawodów wymagających pełnej przytomności umysłu jest sporo: lekarze,
          pielęgniarki, kierowcy (wszelkich pojazdów), nauczyciele, sędziowie, posłowie
          urzędnicy podejmujący ważne decyzje... można wymieniać jeszcze całą listę, ale
          czy nie lepiej obowiązkiem zachowania trzeżwości (w podwójnym znaczeniu) objąć
          wszystkich pracowników w godzinach i miejscu pracy?
          • maksimum Re: Pijany lekarz bezkarny 21.01.05, 07:04
            inaww napisała:

            > Ot - mądrala z Ciebie Macieju!

            Dawno Cie tu nie bylo i moze dlatego zagalopowalem sie troszeczke!

            > Dawno nie byłeś w Polsce, a wiadomości czerpiesz
            > z sensacyjnych artykułów. Wyjechało sporo lekarzy, to prawda, ale przeważnie
            > młodych, bez dorobku, bez specjalizacji.

            Ujmijmy to inaczej.Sa oni na tyle mlodzi,by nauczyc sie na zachodzie czegos
            wiecej niz im Polska proponuje.

            > Nie lituj się fałszywie nad rodakami
            > leczonymi przez - jak piszesz - lebiegi, bo obrażasz wielu świetnych lekarzy!
            > Mnie się też nie podoba bezkarność wykonywania odpowiedzialnej pracy w stanie
            > nietrzeżwości, albo pod wpływem narkotyków, ale Twój argument jest
            bezsensowny,
            > a zawodów wymagających pełnej przytomności umysłu jest sporo: lekarze,
            > pielęgniarki, kierowcy (wszelkich pojazdów), nauczyciele, sędziowie, posłowie
            > urzędnicy podejmujący ważne decyzje... można wymieniać jeszcze całą listę,
            ale czy nie lepiej obowiązkiem zachowania trzeżwości (w podwójnym znaczeniu)
            >objąć wszystkich pracowników w godzinach i miejscu pracy?

            Oczywiscie ,ze masz racje,ale sad ja juz rozgrzeszyl.
            Mowiac po polsku,wykonywanie pracy po pijaku nie ma w sobie nic zlego,dopoki
            sie kogos nie skrzywdzi.
            • Gość: FeliksK Re: Pijany lekarz bezkarny IP: *.broker.com.pl 21.01.05, 07:24
              Zgadzam się z poprzednikiem ,po co filozofować -moim zdaniem wszyscy piją ,jedni
              wiecej drudzy mniej,na różnych stanowiskach -pech -dać się złapać!
            • Gość: wacek Re: Pijany lekarz bezkarny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 12:57
              Tylko młodzi lekarze z Polski wyjeżdzają na Zachód bo dla starszych warunki
              płacowe w Polsce są lepsze. Za operację trzeba zapłacic ok. 5000 zł do kieszeni
              lekarza. Za skomplikowane zabiegi nawet 10000. Na zachodzie 10000 zł to płaca
              za cały miesiąc a nie za jeden dzien.
      • Gość: lek Re: Pijany lekarz bezkarny IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 21.01.05, 08:06
        Bardzo mi się podoba pomysł o zapisie bezwzględnej sprawności psychicznej przy
        wykonywaniu zawodu. Tylko kto wtedy odpowiadal będzie za moją pracę o 4 nad
        ranem po nie przespanej nocy, lub np. o 10 rano po dyżurze ( wg ustawy o zoz
        czas dyżuru nie jest czasem pracy lekarza więc po dyżurze lekarz powinien
        zostać w pracy). Czy nie czując się w pełni sprawny psychicznie mogę
        powiedzieć - róbta co chceta? Zaznaczam- praca po alkoholu itp. - nawet nie
        komentuję.
        • maksimum Re: Pijany lekarz bezkarny NIE BADZ TAKI FILOZOFF 21.01.05, 16:01
          Gość portalu: lek napisał(a):

          > Bardzo mi się podoba pomysł o zapisie bezwzględnej sprawności psychicznej
          przy
          > wykonywaniu zawodu. Tylko kto wtedy odpowiadal będzie za moją pracę o 4 nad
          > ranem po nie przespanej nocy, lub np. o 10 rano po dyżurze ( wg ustawy o zoz
          > czas dyżuru nie jest czasem pracy lekarza więc po dyżurze lekarz powinien
          > zostać w pracy).

          A w jakiej pracy masz oddzielny pokoj z lozkiem ,zebys sie mogl przespac????
          Na budowie jak zostajesz po godzinach i masz za to placone,to nie mozesz sie
          uwalic i spac az cie pielegniarka obudzi.


          > Czy nie czując się w pełni sprawny psychicznie mogę
          > powiedzieć - róbta co chceta? Zaznaczam- praca po alkoholu itp. - nawet nie
          > komentuję.
      • Gość: l Re: Pijany lekarz bezkarny IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 21.01.05, 16:02
        Gość portalu: maruda napisał(a):

        >
        >
        > Okazuje się, że jedyny przepis w kodeksie karnym, za który można by skazać
        > lekarkę, to art. 160 - "narażanie na utratę zdrowia lub życia". Ale to nie
        > automat. - Trzeba wykazać, że pijany lekarz swoimi decyzjami naraził pacjentów
        > - mówi Jan Wojtasik, szef Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.

        Tak właśnie jest.
    • czarna_rozpacz Pijani politycy bezkarni 21.01.05, 07:10
      tworzac chore prawo,
      stanowia zagrozenie dla panstwa,
    • Gość: babariba pani doktor powinna być natychmiast... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 21.01.05, 09:13
      DYSCYPLINARNIE zwolnina z pracy (art. 52 kp) za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych.
      Chyba, że lekaży kodeks pracy nie obowiązuje
      • Gość: l Re: pani doktor powinna być natychmiast... IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 21.01.05, 16:00
        Lekaży nie przewiduje. Natomiast lekarzy - owszem.
    • stanok53 Re: Pijany lekarz bezkarny 21.01.05, 09:44
      Za co wiec karać pijanego kierowcę , który tylko np.pogruchota jakiś złom na drodze i nikogo przy tym nie zabił.Może nagrode mu dawać za zezłomowanie grata.
    • Gość: Gośka Re: Pijany lekarz bezkarny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.01.05, 10:25
      każdy pracownik, który przychodzi do pracy pod wpływem uzywek może wylecieć,
      dostaje dyscyplinarkę i tyle.
      Co za debilne tłumaczenie ...
      • Gość: l Re: Pijany lekarz bezkarny IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 21.01.05, 16:01
        Nie rozróżniasz dyscyplinarki od odpowiedzialności karnej??? Niesamowite.
    • Gość: Michal Kmiec Re: Pijany lekarz bezkarny IP: 130.225.162.* 21.01.05, 11:32
      Przeciesz to sie w glowie nie miesci, zeby pijana pielegniarka nie zostala
      ukarana i jeszcze dalej mogla pracowac w izbje zdrowia!!! Takie rzeczy dzieja
      sie tylko w Polsce. Zaden inny kraj, ktory od dawna jest czlonkiem UE nie
      pozwolil by na to!
    • Gość: zbud-2 Re: Pijany lekarz bezkarny IP: 212.160.138.* 21.01.05, 12:18
      Kierowca"mało pijany'np 1,5&%% tez nie powinien odpowiadać -był na
      ubawie gdzie malo stawiali alkoholu.To nie jego wina ,że nie mógł
      dopić i uchlać sie jak owa Boże p[ożałuj "lekarka".
    • Gość: esteta Re: Pijany lekarz bezkarny IP: *.tju.edu 21.01.05, 15:39
      Order dla niej
      "ledwo stojąca na nogach lekarka leczyła pacjentów"
      to jest poswiecenie.

      Jej dyrektor, pan Henio
      "...pozwolił jej leczyć na oddziale chirurgicznym"
      Order dla Henia!

      • maksimum Re: Pijany lekarz bezkarny 21.01.05, 17:24
        Zalozmy,ze ta lekarka wykonuje zabiegi in vitro.To one nie maja sie prawa
        udac,chociaz pieniadze od pacjenta pobiora!
    • prawopl Kumoterstwo w Polsce: bezkarne 21.01.05, 17:44
      Sędzia Dariusz Czajka tymczasem jak podaje prasa jeździ volvo kombi (nowe
      kosztuje ponad 80 tys.), posiada dom w prestiżowej miejscowości pod Piasecznem
      k/Warszawy i jest założycielem i kanclerzem prywatnej uczelni prawniczej
      `Europejska Wyższa Szkoła Prawa i Administracji' właściciela największego w
      kraju jachtu, na pokładzie którego organizowane są prestiżowe imprezy pod
      patronatem J. Kwaśniewskiej..

      To wszystko gdy średnia pensja sędziego na jego stanowisku wynosi około 3 tys.
      zł netto, a prawo wyraźnie ogranicza możliwości dodatkowego zarobkowania przez
      sędziów poza sądem.

      Tymczasem jak pisze prasa Sędzia Dariusz Czajka ogłasza pośpiesznie upadłości
      firm, których aktywa następnie trafiają do biznesów powiązanych z... tym samym
      sędzią Dariuszem Czajką.

      Niedawno zakończyła się również rozprawa dyscyplinarna wobec sędziego - wyrok
      sądu dyscyplinarnego nie był srogi: sędzia będzie nadal sądził, tylko że w
      innym mieście. Sędziego podczas rozprawy bronił Tadeusz Szymanek - sędzia Sądu
      Najwyższego w stanie spoczynku - ojciec Jolanty Szymanek Deresz, który jest
      zatrudniony w uczelni EWSPiA powiązanej z Dariuszem Czajką.

      Jak pisze GW: "Kumoterstwo górą! Przez niego bankrutowały firmy, on sam miał
      wiele kontrowersyjnych powiązań biznesowych. Mimo to wczoraj sąd dyscyplinarny
      uznał, że nie musi odejść z zawodu. Na ogłoszenie wyroku sędzia Czajka
      przyszedł wyluzowany - z rozpiętą pod szyją koszulą, ciągle żuł coś w ustach.
      Od sądu dyscyplinarnego usłyszał, że co najwyżej zostanie przeniesiony na inne
      stanowisko służbowe."

      Sędzia Czajka nadal sądzi, a skutki widać na stronie
      www.upadloscian.org.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka