Dodaj do ulubionych

Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina

01.02.05, 20:45
Panie Gauden!

Masz pan najlepszy zespół dziennikarski w Polsce, wspaniałych dziennikarzy,
dzięki którym Rzepa zdystansowała Wyborczą pod względem wiarygodności. Niech
pan tego lekkomyślnie nie niszczy. Ta nagła zmiana pańskiego zdania w nocy z
poniedziałku na wtorek budzi i będzie budzić najgorsze podejrzenia. Nie warto.
Obserwuj wątek
    • Gość: tedy Re: Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina IP: *.wroc.net 01.02.05, 20:49
      przyłaczam sie do apelu poparcia dla Bronka !!!!
      • Gość: jacek Re: Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina IP: *.w82-121.abo.wanadoo.fr 01.02.05, 20:51
        Bronek trzymaj sie!!
        • camille_pissarro Re: Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina 01.02.05, 21:06
          Bonek aby do jesieni, potem będa juz nasi, i etat np rzecznika rządu czy
          prezydenta prawie pewny.Jestes naprawdę w "porządku" gość.
          Nie złamały Cie "komuchy" wcześniej , tym bardziej niezłamia Cię teraz.Właśnie
          teraz widzę w TVN24 poparcie dla Ciebie wygłasza M.Rybiński , tez wspaniały
          felietonista z ikrą.
          A te wszystkie "political correctness" pismaki w stylu J.Żakowskiego, Olejnej i
          innych z GW ( o Trybunie, Przeglądzie itp nie wspominając )są nie warte
          najmniejszej uwagi.

          Pozdrawiam Bronku serdecznie, trzymaj się , juz tak niewiele zostało.
    • Gość: czytelnik Kataryno, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 21:06
      Od dawna madrze piszesz - teraz ja cos dodam od siebie:
      Madry czlowiek musi przewidywać skutki swoich dzialan. Zadaniem Gaudena jest
      dbalosc o Rz, dbalosc o to, co ten zespol osiagnął dotychczas. To jego
      obowiązek. Konsekwencje decyzji o zwolnieniu Wildsteina moga byc paskudne dla
      zespolu - lista i tak juz swoim zyciem zyje i spoleczenstwo jest za dostepem do
      akt IPN (pelnym lub prawie pelnym). Czyli Gauden nie dosc, ze zadzialal
      pochopnie, to (a moze dlatego) podjal decyzje bledna, ktora moze skonfliktować
      zespol, oddalić czytelnikow od Rz i dostarczyć GW radosci. Gauden najwiecej
      moze zyskac przyznając się, ze dzialal pod wplywem wielkich emocji i decyzja o
      rozstaniu się z BW byla zbt pochopna. W przeciwnym razie to moze bardzo źle się
      dla Rzepy zakonczyć. A to jedyna wzglednie wiarygosna gazeta w RP.

      PS I co ja zrobie ez Plusa Minusa, bo przeciez w takiej sytuacji jaka jest nie
      mogę Rzepy kupować!!!:(((

      • kataryna.kataryna Re: Kataryno, 01.02.05, 21:13
        Gość portalu: czytelnik napisał(a):

        > Od dawna madrze piszesz - teraz ja cos dodam od siebie:
        > Madry czlowiek musi przewidywać skutki swoich dzialan. Zadaniem Gaudena jest
        > dbalosc o Rz, dbalosc o to, co ten zespol osiagnął dotychczas. To jego
        > obowiązek. Konsekwencje decyzji o zwolnieniu Wildsteina moga byc paskudne dla
        > zespolu - lista i tak juz swoim zyciem zyje i spoleczenstwo jest za dostepem
        do
        >
        > akt IPN (pelnym lub prawie pelnym). Czyli Gauden nie dosc, ze zadzialal
        > pochopnie, to (a moze dlatego) podjal decyzje bledna, ktora moze
        skonfliktować
        > zespol, oddalić czytelnikow od Rz i dostarczyć GW radosci. Gauden najwiecej
        > moze zyskac przyznając się, ze dzialal pod wplywem wielkich emocji i decyzja
        o
        > rozstaniu się z BW byla zbt pochopna. W przeciwnym razie to moze bardzo źle
        się
        >
        > dla Rzepy zakonczyć. A to jedyna wzglednie wiarygosna gazeta w RP.



        No właśnie! I nic nie jest warte, żeby to teraz rozwalać! Gauden ma jeszcze
        kupę czasu (a wiemy, że noce bywają u niego przełomowe :)) - jest szansa
        zmienić zdanie i zarobić sobie na szacunek własnych czytelników. Bo na razie z
        decyzji Gaudena satysfakcję mają tylko w Wyborczej.



        > PS I co ja zrobie ez Plusa Minusa, bo przeciez w takiej sytuacji jaka jest
        nie
        > mogę Rzepy kupować!!!:(((



        No właśnie :(
        • Gość: krakus to się nazywa skromność! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 15:11
          „Od dawna mądrze piszesz - teraz ja coś dodam od siebie”:

          Czasem to tak mądrze, że łeb odpada!
      • Gość: Hehehe Bzdury wac pleciesz IP: *.marketscore.com / 170.224.224.* 01.02.05, 21:15
        Rzepa sprzedaje dsie dobrze,bo ma bardzoo doby serwis prawny. Kupuja ja dlatego
        wszyscy przedsiebiorcy i beda nadal kupowali.Prywatnych nabywcow rzepa nie ma
        wielu, bo jest droga.
        • nurni Re: Bzdury wac pleciesz 01.02.05, 21:20
          Tak, ale prywatni nabywcy nie maja wielkiego wyboru.....
          • Gość: Hehehe Re: Bzdury wac pleciesz IP: 195.229.241.* 01.02.05, 21:42
            Wg tego co mowisz jest wiec dziura rynkow
            • Gość: Hehehe cd Bzdury wac pleciesz IP: 195.229.241.* 01.02.05, 21:45
              jest wiec dziura rynkowa,ktora latwo mozna wypelnic. Radzee sie wziac do
              dziela. Mozna wg twojej teorii zarobic na tym sporo. Gospodarka rynkowa czeka
              na ludzi umiejacych robic pieniadze i czujacych potrzeby rynkowe !
      • leszek.sopot Co by bylo gdyby nie zwolnil? 01.02.05, 21:41
        Jak mial sie zachowac red. naczelny? Czy mial swojego dziennikarza pochwalic,
        udawac, ze nic nie bylo, czy tez walczyc w jego obronie i atakowac IPN by ten
        otworzyl archiwa dla wszystkich i przyspieszyl wydawanie akt poszkodowanym - bo
        takie obecnie argumenty przedstwaia Dudek i Wildstein?

        Brak stanowczej reakcji Rzeczpospolitej, moim zdaniem, postawiloby te gazete na
        rowni z Rydzykiem, gdzie zreszta Bronek najlepiej by pasowal.
        • kataryna.kataryna Re: Co by bylo gdyby nie zwolnil? 01.02.05, 21:42
          leszek.sopot napisał:

          > Jak mial sie zachowac red. naczelny? Czy mial swojego dziennikarza pochwalic,
          > udawac, ze nic nie bylo, czy tez walczyc w jego obronie i atakowac IPN by ten
          > otworzyl archiwa dla wszystkich i przyspieszyl wydawanie akt poszkodowanym -
          bo
          >
          > takie obecnie argumenty przedstwaia Dudek i Wildstein?
          >
          > Brak stanowczej reakcji Rzeczpospolitej, moim zdaniem, postawiloby te gazete
          na
          >
          > rowni z Rydzykiem,



          Albo, co gorsza, na równi z Michnikiem, który Maleszki nie zwolnił.
          • leszek.sopot Re: Co by bylo gdyby nie zwolnil? 01.02.05, 21:44
            kataryna.kataryna napisała:

            > leszek.sopot napisał:
            >
            > > Jak mial sie zachowac red. naczelny? Czy mial swojego dziennikarza pochwa
            > lic,
            > > udawac, ze nic nie bylo, czy tez walczyc w jego obronie i atakowac IPN by
            > ten
            > > otworzyl archiwa dla wszystkich i przyspieszyl wydawanie akt poszkodowany
            > m -
            > bo
            > >
            > > takie obecnie argumenty przedstwaia Dudek i Wildstein?
            > >
            > > Brak stanowczej reakcji Rzeczpospolitej, moim zdaniem, postawiloby te gaz
            > ete
            > na
            > >
            > > rowni z Rydzykiem,
            >
            >
            >
            > Albo, co gorsza, na równi z Michnikiem, który Maleszki nie zwolnił.

            No wlasnie... Czy to by nie podwazylo wiarygodnosci Rzepy?
            Zreszta nie tylko obecny naczelny, ale i poprzedni ma taka sama opinie o
            Wildsteinie.
            • jak.babcie.kocham Re: Co by bylo gdyby nie zwolnil? 01.02.05, 22:05
              leszek.sopot napisał:

              > kataryna.kataryna napisała:
              >
              > > leszek.sopot napisał:
              > >
              > > > Jak mial sie zachowac red. naczelny? Czy mial swojego dziennikarza
              > pochwa
              > > lic,
              > > > udawac, ze nic nie bylo, czy tez walczyc w jego obronie i atakowac
              > IPN by
              > > ten
              > > > otworzyl archiwa dla wszystkich i przyspieszyl wydawanie akt poszko
              > dowany
              > > m -
              > > bo
              > > >
              > > > takie obecnie argumenty przedstwaia Dudek i Wildstein?
              > > >
              > > > Brak stanowczej reakcji Rzeczpospolitej, moim zdaniem, postawiloby
              > te gaz
              > > ete
              > > na
              > > >
              > > > rowni z Rydzykiem,
              > >
              > >
              > >
              > > Albo, co gorsza, na równi z Michnikiem, który Maleszki nie zwolnił.
              >
              > No wlasnie... Czy to by nie podwazylo wiarygodnosci Rzepy?
              > Zreszta nie tylko obecny naczelny, ale i poprzedni ma taka sama opinie o
              > Wildsteinie.

              A fe, Leszku, jak możesz im psuć zabawę wykazując, że gdyby Łukasiewicz był
              naczelnym też by Bronsteina na zbity pysk wywalił. Mają już taką ładną teorię
              spiskową, każdy przecież musi w coś wierzyć. Przypomnij sobie jak się czułeś,
              gdy dowiedziałeś, się że Święty Mikołaj nie istnieje i nie rób już tego więcej
              Katarynie.
              • kataryna.kataryna Re: Co by bylo gdyby nie zwolnil? 01.02.05, 22:13
                jak.babcie.kocham napisała:

                > leszek.sopot napisał:
                >
                > > kataryna.kataryna napisała:
                > >
                > > > leszek.sopot napisał:
                > > >
                > > > > Jak mial sie zachowac red. naczelny? Czy mial swojego dzienni
                > karza
                > > pochwa
                > > > lic,
                > > > > udawac, ze nic nie bylo, czy tez walczyc w jego obronie i ata
                > kowac
                > > IPN by
                > > > ten
                > > > > otworzyl archiwa dla wszystkich i przyspieszyl wydawanie akt
                > poszko
                > > dowany
                > > > m -
                > > > bo
                > > > >
                > > > > takie obecnie argumenty przedstwaia Dudek i Wildstein?
                > > > >
                > > > > Brak stanowczej reakcji Rzeczpospolitej, moim zdaniem, postaw
                > iloby
                > > te gaz
                > > > ete
                > > > na
                > > > >
                > > > > rowni z Rydzykiem,
                > > >
                > > >
                > > >
                > > > Albo, co gorsza, na równi z Michnikiem, który Maleszki nie zwolnił.
                >
                > >
                > > No wlasnie... Czy to by nie podwazylo wiarygodnosci Rzepy?
                > > Zreszta nie tylko obecny naczelny, ale i poprzedni ma taka sama opinie o
                > > Wildsteinie.
                >
                > A fe, Leszku, jak możesz im psuć zabawę wykazując, że gdyby Łukasiewicz był
                > naczelnym też by Bronsteina na zbity pysk wywalił.


                "Na pytanie, czy postąpiłby tak samo i zwolnił Wildsteina, Łukasiewicz
                odpowiedział: "Trudno mi to oceniać, może bym jednak próbował go zawiesić na 3
                miesiące, do czasu wyjaśnienia sytuacji".


                Mają już taką ładną teorię
                > spiskową, każdy przecież musi w coś wierzyć.



                To prawda. Niektórzy wierzą na przykład, że nikt w Wyborczej nie wiedział, że
                listę wyniósł Wildstein i dlatego trzeba było jego nazwisko z wypowiedzi Dudka
                wycenzurować. Wcale nie dlatego, żeby mieć pretekst do wydrukowania artykułu
                bez żadnego komentarza głównego oskarżonego.


                Przypomnij sobie jak się czułeś,
                > gdy dowiedziałeś, się że Święty Mikołaj nie istnieje i nie rób już tego więcej
                > Katarynie.



                Z całym szacunkiem, chyba się trochę przecieniacie chłopcy.
        • qwardian Re: Co by bylo gdyby nie zwolnil? 01.02.05, 23:59
          leszek.sopot 01.02.2005 21:41 + odpowiedz
          "Brak stanowczej reakcji Rzeczpospolitej, moim zdaniem, postawiloby te gazete
          na rowni z Rydzykiem, gdzie zreszta Bronek najlepiej by pasowal."

          To mi wygląda na argument z leksykonu Gazety Wyborczej.
          • leszek.sopot Re: Co by bylo gdyby nie zwolnil? 02.02.05, 11:51
            qwardian napisał:

            > leszek.sopot 01.02.2005 21:41 + odpowiedz
            > "Brak stanowczej reakcji Rzeczpospolitej, moim zdaniem, postawiloby te gazete
            > na rowni z Rydzykiem, gdzie zreszta Bronek najlepiej by pasowal."
            >
            > To mi wygląda na argument z leksykonu Gazety Wyborczej.

            Twoim zdaniem Wildstein nie pasuje ze swoim dziennikarstwem do Naszego
            Dziennika, a moim zdaniem poetyka jego felietonow doskonale pasuje do linii
            gazety ojca Rydzyka. To oczywiscie sprawa subiektywnej oceny. Ja niestety taka
            mam po przeczytaniu wielu tekstow Wildsteina.
        • Gość: Coś na temat Re: Co by bylo gdyby nie zwolnil? IP: *.am.poznan.pl 02.02.05, 10:03
          Panie Leszku , Pan mnie zadziwiasz ! "przyspieszył wydawanie akt poszkodowanym"
          zatem Kieres ma listę poszkodowanych !!!!!! a serwuje nam listę "groch z
          kapustą " !!!!
          Nie uważa Pan, ze redaktor Gauden powinien podziękować Bronkowi za obnażenie
          tej listy IPNu "grochu z kapustą" ogólnodostępnej w czytelniach IPNu ?
          Co drogi zwolenniku "poszkodowanych" ?
          • leszek.sopot Re: Co by bylo gdyby nie zwolnil? 02.02.05, 11:53
            Oczywiscie, ze IPN powinien dostac po glowie, ze sporzadzil w ten sposob
            katalog i nie zabezpieczyl go przed wyniesieniem - w czym byc moze Wildsteinowi
            pomogl Dudek.
    • Gość: emka Re: Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 21:10
      całym sercem popieram działania p. Wildsteina i jestem zbulwersowana
      manipulacjami GW i pana Żakowskiego.
    • iza.bella.iza Re: Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina 01.02.05, 21:18
      kataryna.kataryna napisała:

      > Panie Gauden!
      >
      > Masz pan najlepszy zespół dziennikarski w Polsce, wspaniałych dziennikarzy,
      > dzięki którym Rzepa zdystansowała Wyborczą pod względem wiarygodności. Niech
      > pan tego lekkomyślnie nie niszczy. Ta nagła zmiana pańskiego zdania w nocy z
      > poniedziałku na wtorek budzi i będzie budzić najgorsze podejrzenia. Nie warto.

      Opamiętaj się pan! Albo wracaj na Ordynacką:(

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=20090466&a=20098931
      • Gość: gaucho Re: Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 21:29
        Wszystkiego najlepszego p. Bronku. W stronę Pana przeciwników kieruję słynną
        frazę J. Piłsudskiego "a pies...
    • qwardian Re: Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina 01.02.05, 21:24
      Nie ma jakiegoś e-mailu Rzeczpospolitej na adres który można zgłaszać swój
      sprzeciw w związku ze zwolnieniem Wildsteina?
      • kataryna.kataryna Re: Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina 01.02.05, 21:25
        qwardian napisał:

        > Nie ma jakiegoś e-mailu Rzeczpospolitej na adres który można zgłaszać swój
        > sprzeciw w związku ze zwolnieniem Wildsteina?



        g.gauden@rp.pl


        • Gość: tedy Re: Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina IP: *.wroc.net 01.02.05, 21:31
          Bronek w Trójce
    • jak.babcie.kocham Re: Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina 01.02.05, 21:34
      Opinia Andrzeja Zolla i Macieja Łukasiewicza w tej sprawie oczywiście wogóle was
      nie interesuje. Czy oni też są częścią jakiegoś utkanego przez "GW" spisku?

      • kropekuk Przeciez dla Polaka nie znaczy NIC poufnosc danych 01.02.05, 21:50
        osobowych (podobnie jak wlasnosc intelektualna), a i z "panstwowego" zwykl
        wynosic bez mrugniecia okiem - "to przeciez nie kradziez"...
        A ty ich Zollem, czlowieku. A moze jeszcze bedziesz im mowil o prawie?
    • Gość: Jan Olewac,jezeli naklad nie spadnie ! IP: 195.229.241.* 01.02.05, 21:56
      Gauden nie jest naczelnym komunistycznej gazety. I tym co robi decyduje prawo
      popytu i podazy. jezeli naklad Rzepy spadnie z powodu odejscia Wildsteina
      Gauden byc moze zaproponuje mu powrot. Odegra tu role interes ekonomiczny,a nie
      senytymenty jakiejs grupy czytelnikow.
    • basia.basia Re: Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina 01.02.05, 21:56
      kataryna.kataryna napisała:

      > Panie Gauden!
      >
      > Masz pan najlepszy zespół dziennikarski w Polsce, wspaniałych dziennikarzy,
      > dzięki którym Rzepa zdystansowała Wyborczą pod względem wiarygodności. Niech
      > pan tego lekkomyślnie nie niszczy. Ta nagła zmiana pańskiego zdania w nocy z
      > poniedziałku na wtorek budzi i będzie budzić najgorsze podejrzenia. Nie warto.

      Parwdę mówiąc Kasiu, ten Gauden mi się nie spodobał w całej
      tej sprawie. Widziałaś na pewno "Prześwietlenie", widać było
      jak na dłoni, że uległ jakiejś/mś interwencjom a na dodatek
      kłamał, że nie wiedział skąd się wzięła lista.
      Wolałabym po prostu, żeby rozwiązanie było radykalne i żeby
      to Gauden odszedł z Rzepy.
      • Gość: Jan Nastepna skazona komunistycznym sposobel myslenia IP: 195.229.241.* 01.02.05, 21:59
        Czyja wlasnoscia jest Rzepa ? Pewnie jakiejs spolki,ktora miala swoje racje
        ekonomiczne obsadzajac stanowisko szefa
        • Gość: jack Re: Nastepna skazona komunistycznym sposobel mysl IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 01.02.05, 22:16
          Poczytaj troche o szefie Rzepy. Gauden to zaden dziennikarski profesjonalista.
          Prezes Presspubliki (51% akcji-Orkla Norwegia). Wydawca wiec i red. naczelny.
          Co z jego zyciorysu wynika ocen sam:
          Swoja kandydature na szefa Rzepy wystawil sam (IX.2004) i jako jedyny kandydat
          zostal przez kolegium redakcyjne zaakceptowany.
          PPW wlasciciel 49% akcji wogole nie byl o tym poinformowany.
          Z dzialalnosci pozadziennikarskiej Gaudena znajdujemy takie kwiatki wskazujace,
          ze ma kase:
          "prezes Gauden oraz wiceprezesi Elżbieta Ponikło i Piotr Frątczak byli od 2002
          r. podejrzewani przez prokuraturę o działanie na szkodę Presspubliki.
          Zarzuty postawiono im już na początku 2002 r.
          Zdaniem prokuratury, zawarli niekorzystne umowy, które naraziły spółkę na
          straty blisko 10 mln zł. Ich działalność miała m.in. doprowadzić do
          wypompowania znacznych kwot ze skarbu państwa, bowiem udziałowcem Presspubliki
          jest Państwowe Przedsiębiorstwo Wydawnicze "Rzeczpospolita" (PPW).
          Sprawa miała już trafić przed sąd. Nieoczekiwanie jednak została umorzona.
          Prawnicy PPW odwołali się od tej decyzji do sądu, który jeszcze nie wydał w tej
          sprawie orzeczenia."

          Uwazany jest za czlowieka kwacha. O Gaudenie Wprost:
          .."Wprost" ściśle kojarzy Gaudena z prezydentem - poprzez Stowarzyszenie
          Ordynacka, którego członkiem jest Kwaśniewski. Obecny prezes Presspubliki w
          latach 70. był przewodniczącym komisji kultury zarządu wojewódzkiego
          Socjalistycznego Związku Studentów Polskich w Poznaniu, potem współpracował z
          zarządem regionu "Solidarności", w stanie wojennym był internowany, później
          emigrował... Dzisiaj jest członkiem komisji kultury Stowarzyszenia Ordynacka."

          Czy konflikt na linii Gauden i prawicowy publicysta nie byl zaprogramowany?
          • Gość: Bla Re: Nastepna skazona komunistycznym sposobel mysl IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 01.02.05, 22:33
            Gość portalu: jack napisał(a):

            > Uwazany jest za czlowieka kwacha. O Gaudenie Wprost:
            > .."Wprost" ściśle kojarzy Gaudena z prezydentem - poprzez Stowarzyszenie
            > Ordynacka, którego członkiem jest Kwaśniewski. Obecny prezes Presspubliki w
            > latach 70. był przewodniczącym komisji kultury zarządu wojewódzkiego
            > Socjalistycznego Związku Studentów Polskich w Poznaniu, potem współpracował z
            > zarządem regionu "Solidarności", w stanie wojennym był internowany, później
            > emigrował... Dzisiaj jest członkiem komisji kultury Stowarzyszenia Ordynacka."
            >
            > Czy konflikt na linii Gauden i prawicowy publicysta nie byl zaprogramowany?

            Gauden w Przeswietleniu zaprzeczyl, ze jest czlonkiem komisji kultury
            Ordynackiej. Powiedzial, ze infomacja na stronie netowej Ordynackiej jest
            nieprawdziwa.

            Kiedys Marek Krol byl sekretarzem KC parti do, ktorej nalezal rozniez
            Kwasniewski. Czy to oznacza, ze Krol jest czlowiekiem Kwacha?
          • Gość: Jan Re: Nastepna skazona komunistycznym sposobel mysl IP: 82.194.62.* 01.02.05, 23:11
            Nie wiem jak wyglada od strony prawnej dzialalnosc spolki. Przeszlosc gaudena i
            jego kontakty tez nie maja znaczenia. Gdyby to wszystko nie odpowiadalo
            Wildsteinowi pewnie moglby sobie znalezc jako zdolny dziennikarz inna
            redakcje¨Powtarzam jeszcze raz. Gazeta to firma,ktora rzadzi szef.Pracownik
            wykonuje jego rozkazy (tak to sie nazywa na Zachodzie ! ) i jest wobec niego
            lojalny albo odchodzi,czasem natychmiast i dyscyplinarnie ! Wildstein mysli
            moze wciaz,ze pracuje w komunistycznej gazecie, w ktorej jest nadal
            opozycjonista i robi po kryjomu co chce.Recze ci,ze czegos takiego nie
            tolerowalby zaden naczelny zadnej gazety funkcjonujeacej w systemoe rynkowym.
          • wernes Re: Nastepna skazona komunistycznym sposobel mysl 02.02.05, 12:19
            Twoj post jest przykladem typowej bezmyslnej manipulacji faktami.

            W dodatku juz bodajze niejednokrotnie odpowiadajac na Twoje posty probowalem dowiedziec sie od Ciebie o szczegoly Twoich zdumiewajacych informacji.
            Sa one niepelne i zafalszowane. Bez rezultatu- nie odpowiedziales mi.

            Odnoszac sie po kolei:
            Przede wszystkim radze Ci to samo co Ty radzisz innym - "Poczytaj troche o szefie Rzepy".

            Sprawa o ktorej piszesz byla wielokrotnie omawiana i opisywana w najwiekszych gazetach polskich, europejskich i swiatowych. Omawiana byla rowniez w Parlamencie Europejskim. Zarzuty postawione kierownictwu Presspubliki byly calkowicie bezpodstawne i mialy na celu wywarcie presji na ORKLI aby sprzedala PPW strategiczne 2%. O tym pewnie nie wiesz.
            Piszesz tez - "Sprawa miała już trafić przed sąd. Nieoczekiwanie jednak została umorzona."
            Zostala umorzona, owszem. Ale oczekiwanie. Wskazywali na to prawnicy, najwieksze autorytety w dziedzinie prawa, najwieksze firmy.
            O tym tez pewnie nie wiesz.

            Nie wiesz prawdopodobnie tez o tym ze Gauden nie ma zadnych zwiazkow z A.Kwasniewskim ani z Ordynacka. Wprost piszac o tym powolywal sie na zamieszczony w internecie sklad Komisji Kultury ktory opatrzony jest takim oto podpisem:
            "Lista osób wywodzących się ze studenckiego ruchu kulturalnego, członków założycieli Komisji Kultury
            oraz osób zaproszonych do współpracy.
            Nie jest to równoznaczne z przynależnością do Stowarzyszenia Ordynacka"

            Polecam wiec uwazniejsza lekture i bardziej przemyslane posty.
            • Gość: jack Re: Nastepna skazona komunistycznym sposobel mysl IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 02.02.05, 13:57
              Wlasnie bazuje i opieram sie na uwaznej lekturze.
              Zwroc sie do Gaudena czemu nie prostowal wiadomosci i artykulow bedacych w
              obiegu od miesiecy a "wprowadzajacych rzekomo czytelnika w blad" np.:
              www.ksiazka.net.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1928
      • Gość: Bla Re: Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 01.02.05, 22:05
        basia.basia napisała:

        > Parwdę mówiąc Kasiu, ten Gauden mi się nie spodobał w całej
        > tej sprawie. Widziałaś na pewno "Prześwietlenie", widać było
        > jak na dłoni, że uległ jakiejś/mś interwencjom a na dodatek
        > kłamał, że nie wiedział skąd się wzięła lista.
        > Wolałabym po prostu, żeby rozwiązanie było radykalne i żeby
        > to Gauden odszedł z Rzepy.

        Rowniez ogladalem Przeswietlenie i nie widzialem "jak na dloni" zeby ulegl
        jakims "interwencjom".
        Jezeli masz jakies dowody na klamstwo Gaudena ws. tego, ze nie wiedzial skad
        wziela sie lista, to prosze podziel sie z nami.

        Przekonanie pewnych osob z forum o wlasnej nieomylnosci czasami mnie zadziwia.
        • basia.basia Re: Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina 01.02.05, 22:12
          Gość portalu: Bla napisał(a):

          > basia.basia napisała:
          >
          > > Parwdę mówiąc Kasiu, ten Gauden mi się nie spodobał w całej
          > > tej sprawie. Widziałaś na pewno "Prześwietlenie", widać było
          > > jak na dłoni, że uległ jakiejś/mś interwencjom a na dodatek
          > > kłamał, że nie wiedział skąd się wzięła lista.
          > > Wolałabym po prostu, żeby rozwiązanie było radykalne i żeby
          > > to Gauden odszedł z Rzepy.
          >
          > Rowniez ogladalem Przeswietlenie i nie widzialem "jak na dloni" zeby ulegl
          > jakims "interwencjom".
          > Jezeli masz jakies dowody na klamstwo Gaudena ws. tego, ze nie wiedzial skad
          > wziela sie lista, to prosze podziel sie z nami.
          >
          > Przekonanie pewnych osob z forum o wlasnej nieomylnosci czasami mnie zadziwia.


          Na początku programu powiedział, że otrzymał listę od pewnej
          osoby, która dostała ją od kogoś kim się nie inetresował.
          Miało to być 4 tygodnie temu. Dopiero wieczorem dowiedział
          się z telewizji, że listę wyniósł z IPN Wildstein.

          A przy końcu programu powiedział, że zastanawiano się w redakcji
          czy publikować listę czy nie i decyzja była na nie toteż on wydał
          polecenie tej pewnej osobie, że by zakazała temu nie wiadomo komu,
          że decyzja jest: nie publikować.


          Może jestem głupia ale nie aż tak:))))))))
          • Gość: Bla Re: Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 01.02.05, 22:19
            basia.basia napisała

            > Na początku programu powiedział, że otrzymał listę od pewnej
            > osoby, która dostała ją od kogoś kim się nie inetresował.
            > Miało to być 4 tygodnie temu. Dopiero wieczorem dowiedział
            > się z telewizji, że listę wyniósł z IPN Wildstein.
            >
            > A przy końcu programu powiedział, że zastanawiano się w redakcji
            > czy publikować listę czy nie i decyzja była na nie toteż on wydał
            > polecenie tej pewnej osobie, że by zakazała temu nie wiadomo komu,
            > że decyzja jest: nie publikować.
            >
            >
            > Może jestem głupia ale nie aż tak:))))))))

            Slyszysz to co chcesz slyszec. Liste dostal od pewnej osoby i w redakcji podjeli
            decyzje, ze nie beda jej ani publikowac ani o niej pisac. Nic nie mowil, ze
            powiedzial pewnej osobie zeby powiedziala "temu nie wiadomo komu" zeby nic nie
            beda publikowac.

            I ponawiam sprawe interwencji. Gdzie widzialas "jak na dloni", ze "ulegl jakims
            interwencjom"?
      • trzecie.dno Re: Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina 01.02.05, 22:14
        Trochę się łatków namnożyło, bo jest konkurencyjny

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=20130288
        Samo oświadczenie Gaudena jest już niespójne, a Prześwietliki jeszcze trochę do
        tego dołozyły. Gaudenowi brak klasy, ale taki styl teraz widać obowiązuje.
    • Gość: krakus zimny prysznic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 22:00
      Panie Gaudyn!

      Osobiście, podobnie jak pewnemu Dziennikowi, nie zazdroszczę Panu tych
      wszystkich co bardziej zaangażowanych czytelników, a redaktorowi Wildsteinowi
      większości jego obrońców, którzy jedno co polemicznie potrafią, to łapać za
      słowa. Dominują w tym kłótliwe baby ze szkółki red. Wildsteina, ale przecież
      taka ich natura, a obiekt w dodatku przystojny i pociągający.
      Zazdroszczę panu Wildsteinowi natomiast niesłychanej zręczności w wywijaniu
      kota ogonem, bo jeżeli ten jego wybryk nie miał charakteru politycznego (w
      szerokim tego słowa znaczeniu), to ja jestem warszawiak. A jeżeli sam tytuł w
      Wyborczej ma taką moc sprawczą, jak oni sugerują, to ja jestem perski dywan.
      Opinie kolegów dziennikarzy pomijam, bo to jest korporacja jak każda inna, i po
      opadnięciu emocji zawsze będą się solidaryzowali sami ze sobą. Zwłaszcza
      obecnie, gdy „czwartej władzy” szajba odbiła już całkowicie. Niemniej niech Pan
      go przyjmie z powrotem, bo to jest bardzo zdolna, zręczna (jak wspominałem) i
      zasłużona bestia, a po tym zimnym prysznicu może wszyscy trochę
      oprzytomniejecie.
      • jak.babcie.kocham Re: zimny prysznic 01.02.05, 22:11
        Gość portalu: krakus napisał(a):

        > Panie Gaudyn!
        >
        > Osobiście, podobnie jak pewnemu Dziennikowi, nie zazdroszczę Panu tych
        > wszystkich co bardziej zaangażowanych czytelników, a redaktorowi Wildsteinowi
        > większości jego obrońców, którzy jedno co polemicznie potrafią, to łapać za
        > słowa. Dominują w tym kłótliwe baby ze szkółki red. Wildsteina, ale przecież
        > taka ich natura, a obiekt w dodatku przystojny i pociągający.
        > Zazdroszczę panu Wildsteinowi natomiast niesłychanej zręczności w wywijaniu
        > kota ogonem, bo jeżeli ten jego wybryk nie miał charakteru politycznego (w
        > szerokim tego słowa znaczeniu), to ja jestem warszawiak. A jeżeli sam tytuł w
        > Wyborczej ma taką moc sprawczą, jak oni sugerują, to ja jestem perski dywan.
        > Opinie kolegów dziennikarzy pomijam, bo to jest korporacja jak każda inna, i po
        >
        > opadnięciu emocji zawsze będą się solidaryzowali sami ze sobą. Zwłaszcza
        > obecnie, gdy „czwartej władzy” szajba odbiła już całkowicie. Niemni
        > ej niech Pan
        > go przyjmie z powrotem, bo to jest bardzo zdolna, zręczna (jak wspominałem) i
        > zasłużona bestia, a po tym zimnym prysznicu może wszyscy trochę
        > oprzytomniejecie.


        Oprzytomnieć? W tym kraju? No bez przesady...
        Jak Gauden przywróci Wildsteina to ten poczuje się jak panisko i będzie się
        jeszcze bardziej szarogęsił.
        Z kolei jak Gauden nie ulegnie i nie cofnie swojej decyzji, sygotariusze listu
        poparcia dla Bronka będą się na niego dąsać.
        Tak czy inaczej, Gauden ma duuuuży problem, a cała ta sprawa najwyraźniej go
        przerasta. Straszne bezhołowie panuje chyba w tej Rzepie...
        • Gość: krakus Re: zimny prysznic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 22:52
          No tak, teczki jakby ich przygniotły, może nie tyle zawartością, co ilością,
          objętością oraz wagą. Brutto.
          Mówisz że oprzytomnienie jest równie prawdopodobne jak to, że Gaudy wcześniej o
          niczym nie wiedział
          • gini Re: Panie Gauden 01.02.05, 22:58
            Pan powinien bronic swoich dziennikarzy, szczegolnie dobrych dziennikarzy.
            Jezeli pana nie stac na to to niech pan zrezygnuje ze stanowiska, Rzepe
            czytalam przede wszystkim dla artykulow pana Wildsteina, nie dla pana.
            RZEPA bez pana pociagnie, bez Wildsteina bedzie gorzej.
    • wartburg4 Gauden 01.02.05, 22:07
      Wnoszenie prósb i błagań do Gaudena chyba mija się z celem. Przecież ten
      karierowicz dobrze wie, co robi, tzn. robi to, co mu każą. Zresztą i tak mu
      wszystko jedno. Ktoś taki jak on ma w d. dobro gazety, którą kieruje. Klasę
      Rzepy tworzą dobre pióra Wildsteina, Rybińskiego, Tyma, Kittla i Zalewskiej, a
      nie sterowany przez Ordynacką i Kwaśniewskiego były aparatczyk SZMS Gauden.
      Nawet nie przypominam sobie, żebym czytał kiedyś jakis artykuł tego wybitnego
      dziennikarza. A swoją drogą to jest bardzo pouczające, przyjrzeć się, co robił
      Gauden w latach 70., a co Wildstein. W opozycyjną działalność Gaudena jakoś
      trudno mi uwierzyć. Jeżeli się w to wdał, to pewnie nie z własnej woli, tylko
      jako zwerbowany przez SB agent wpływu.

      Plany Millera rozwalenia Rzepy od środka - ostatniego bastionu niezależnego
      dziennikarstwa w Polsce - są realizowane jego rękammi.
      • jak.babcie.kocham Re: Gauden 01.02.05, 22:13
        wartburg4 napisał:

        > Wnoszenie prósb i błagań do Gaudena chyba mija się z celem. Przecież ten
        > karierowicz dobrze wie, co robi, tzn. robi to, co mu każą. Zresztą i tak mu
        > wszystko jedno. Ktoś taki jak on ma w d. dobro gazety, którą kieruje. Klasę
        > Rzepy tworzą dobre pióra Wildsteina, Rybińskiego, Tyma, Kittla i Zalewskiej, a
        > nie sterowany przez Ordynacką i Kwaśniewskiego były aparatczyk SZMS Gauden.
        > Nawet nie przypominam sobie, żebym czytał kiedyś jakis artykuł tego wybitnego
        > dziennikarza. A swoją drogą to jest bardzo pouczające, przyjrzeć się, co robił
        > Gauden w latach 70., a co Wildstein. W opozycyjną działalność Gaudena jakoś
        > trudno mi uwierzyć. Jeżeli się w to wdał, to pewnie nie z własnej woli, tylko
        >
        > jako zwerbowany przez SB agent wpływu.
        >
        > Plany Millera rozwalenia Rzepy od środka - ostatniego bastionu niezależnego
        > dziennikarstwa w Polsce - są realizowane jego rękammi.



        Festung Wildstein?
        • wartburg4 Waldstein 01.02.05, 22:57
          jak.babcie.kocham napisała:

          > > Festung Wildstein?

          Całkiem blisko, choć pewnie lepiej by było, gdyby nazywał się Waldstein. Mówi
          Ci to coś może? Tak się nazywał zamek na Morawach należący do czeskiej rodziny
          szlacheckiej, która w związku z tym używała nazwiska Waldstein.To było normalne
          w tamtych czasach. Zamki budowali niemieccy rzemieślnicy najemni i to oni
          wymyślali dla nich nazwy. Jeden z Waldsteinów zrobił karierę wojskową jako
          Wallenstein i stał się bohaterem wojny trzydziestoletniej. Opiewanym przez
          Schillera i do dzisiaj czczonym w niemieckich szkołach na lekcjach historii
          jako mityczny wódz i pogromca Szwedów. Najzabawniejsze, że ów Waldstein, czy
          też Wallenstein, do piętnastego roku życia mówił po czesku i miał duże
          trudności z niemieckim. Tę zmiane nazwiska z Waldstein na Wallenstein tłumaczy
          się m.in. wadą wymowy.
      • Gość: Abi Wartburg! Jesteś symbolem postsowieckiej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 22:31
        bylejakości. Te twoje "argumenty", pożal się Boże! Jesteś jak wartburg przy
        mercedesie.
        Sprawa Wildsteina, pomijając jej oczywiste polityczne aspekty, to typowy
        konflikt między światem prymitywnej hucpy i światem tzw. wyższych wartości. Cel
        nie uświęca środków, co wiadomo od dawna ale pewni ludzie nie przyjmują tego do
        wiadomości. Wildstein jest gotów poświęcić parę (?) tysięcy ludzi dla
        realizacji swoich politycznych celów. Dość prymitywnych zresztą. Przecieko temu
        protestują ludzie dla których takie wartości jak uczciwość, przyzwoitość,
        sprawiedliwość i szacunek dla drugiego człowieka coś znaczą.
        To dlatego protestuje GW, to dla tego Gauden wyrzuca na zbity pysk oszalałego z
        nienawiści dziennikarza. To dlatego Wyborcza daje możliwość przeżycia Maleszce
        zamiast go zlinczować - tak jak by to zrobił zapewne Wildstein.
        Rzepa wraz z Gaudenem stanęli po stronie świata cywiliuzowanego - przeciwko
        idei zemsty, odwetu i dintojry. Słusznie! Bo tak się powinni zachowywać ludzie
        przyzwoici. A nie tak jak Wildstein!
        • Gość: krakus Wartburg combi.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 22:59
          … głośno trąbi, a do wartburga cabrio niezbędna jest kokitka, pilotka albo
          moherowy berecik na czarnej gumce.
          • Gość: króliczek Śmieszni, mali ludzie podnoszą głos... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 00:55
            Erudycja Wartburga wprawiła was w kompleksy i szczekacie, to szczekajcie.
            • Gość: krakus Znaczy-psy szczekają.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 13:19
              a zemsta Honeckera jedzie dalej?
      • wernes Re: Gauden 02.02.05, 12:22
        Wkleje Ci moja odpowiedz na post kogos innego.

        Nie wiesz prawdopodobnie tez o tym ze Gauden nie ma zadnych zwiazkow z A.Kwasniewskim ani z Ordynacka. Wprost piszac o tym
        powolywal sie na zamieszczony w internecie sklad Komisji Kultury ktory opatrzony jest takim oto podpisem:
        "Lista osób wywodzących się ze studenckiego ruchu kulturalnego, członków założycieli Komisji Kultury
        oraz osób zaproszonych do współpracy.
        Nie jest to równoznaczne z przynależnością do Stowarzyszenia Ordynacka"

        Polecam wiec uwazniejsza lekture i bardziej przemyslane posty.
        • Gość: jack Re: Gauden IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 02.02.05, 14:01
          Wklej p. obronco lepiej sprostowanie Gaudena do tego "bezczelnego artykuku":
          www.ksiazka.net.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1928
          • wernes Re: Gauden 02.02.05, 15:14
            Juz napisalem w poscie na ktory odpowiadasz.
            Nie wiem jak mam napisac jasniej. Gauden nigdy nie byl w Ordynackiej, zreszta sprostowal to w rozmowie z dziennikarzem Wprostu - byla o tym wzmianka we Wproscie i sprostowal to we wczorajszym Przeswietleniu na tvn24.

            Tym bardziej wiec nie jest czlowiekiem Kwasniewskiego.
    • Gość: primordial Re: Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 01.02.05, 23:49
      Rzeczpospolita tym sie sie rozni od GW,ze zawsze jest WIARYGODNA, nie bawi sie w
      tania sensacje, w jarmarczne popisywanie sie poprawnoscia polityczna, w
      beznadziejne dodatki regionalne itp. Rzeczpospolita zawsze pokazywala klase jako
      pismo (notabene, dodatek GW o firmie jest beznadziejny i kretynski, do piet nie
      dorasta Dobrej Firmie Rzeczpospolitej).
      Dlaczego zamiast bronic swojeg flagowego dziennikarza Wildsteina redakcja Rzepy
      odwraca sie od niego i zostaje on wykopany. To zle swiadczy o wiarygodnosci
      pisma-bo oznacza,ze Rzepa tez jest umoczona w ten metny uklad co inne media,ze
      nie ujawniamy kapusiow i kabli UB bo po co,ze niby jest to rozdrapywanie ran itp.
      A co mnie to obchodzi! chce wiedziec, kto byl szmaciarzem i kablowal komunie.
      Chce wiedziec np na kogo oddaje glos w wyborach.
      • iza.bella.iza Re: Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina 02.02.05, 00:05
        Gość portalu: primordial napisał(a):

        > chce wiedziec, kto byl szmaciarzem i kablowal komunie.
        > Chce wiedziec np na kogo oddaje glos w wyborach.

        I o to właśnie chodzi, żebyś nie wiedział:( Do tego się ta antylustracyjna
        histeria sprowadza. Ale kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie. Juz mamy
        pierwsze efekty i politycy sami zaczynaja pokazywac swoje teczki. Kto mi swojej
        nie pokaże przed wyborami, niech nie liczy na mój głos. Mam nadzieję, że tak
        pomyśli wielu wyborców.
      • Gość: ajj Re: Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 00:06
        Poparcie również na innych forach:

        info.onet.pl/1,15,11,9376579,28062285,1446277,0,forum.html
      • Gość: cz Re: Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina IP: *.elpos.net / *.elpos.net 02.02.05, 00:09
        "Rzeczpospolita tym sie sie rozni od GW,ze zawsze jest WIARYGODNA"

        "Dlaczego zamiast bronic swojeg flagowego dziennikarza Wildsteina redakcja Rzepy
        odwraca sie od niego i zostaje on wykopany. To zle swiadczy o wiarygodnosci
        pisma"

        Czyli nie zawsze jest wiarygodna, prawda?
        • wartburg4 Re: Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina 02.02.05, 13:16
          Gość portalu: cz napisał(a):

          > > Czyli nie zawsze jest wiarygodna, prawda?

          Właśnie. Właśnie zaczyna tracić wiarygodność. Na naszych oczach.
      • Gość: Kir Re: Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 02.02.05, 00:38
        Wiesz co gościu,ja naprawdę juz tak całkiem żartobliwie sobie pozwolę na pewien
        głupi kawał.Zaznaczam to całkiem wyraźnie.
        Wiesz co bym zrobił gdybym miał kasę i znalazł się na liście Wildsteina.Wziąłbym
        ile trzeba,zgłosił się do kogo trzeba i kazał zrobić z moją teczką co trzeba.
        Następnie zrobiłbym straszną awanturę o posądzenie mnie o tak straszną
        rzecz.Może żądałbym i odszkodowania.
        Gdybym miał odpowiednie stanowisko postąpiłbym podobnie jak wyżej (ale bez kasy)
        zapytałbym tylko co mam zrobić aby to świństwo znikło z mojej teczki.
        Dlatego bym tak postąpił bo są to tylkopomieszane nazwiska niby agentów z niby
        opracowywanymi tam jakimiś ludźmi na TW a nie zawartość teczek.Aby ocenić
        zawartość teczek musiałbym sprawdzić autentyczność dokumentów za pomocą
        ekspertyz i dopiero na tej podstawie stwierdzić czy gość był czy nie TW.
        U Niemców donosicieli wskazywali przeglądający teczki i oni też ponosili
        odpowiedzialność za to że się pomylili.Jeżeli pomawiali kogoś niesprawiedliwie
        odpowiadali karnie za pomówienie.
        Imć Wildstein praktycznie poinformował kogo trzeba a jak osoba się zachowa tego
        nikt nie wie.Co mnie obchodzą niewinnie pomówieni,chyba tyle samo co
        prof.Staniszkis.Ważne,że ona jest czysta.Typowe myślenie członka dzisiejszej elyty.
        Mądrzejsi pójdą do IPN-a i ktoś dostanie po mordzie jeżeli coś okaże się prawdą
        lub nieprawdą.Ludziska nie za to nadstawiali swoje dupska aby znowu elyty się na
        nich wypięły i robiły z imć Wildsteina bohatera.Bo tak prawdę
        powiedziawszy,gdyby nie oni to tych elyt by nie było,bohaterskiego Wildsteina
        i całej zadymy.
        Prof.,dr.,doc,itp, nadal pisali by o kontrowersjach dyscyplin naukowych państw
        socjalistycznych i kapitalistycznych.
        Dziwne jak to ludziska szybko zapominają.
        Pozdrawiam
        Kir
      • Gość: Kazu Wildstein flagowym dziennikarzem Rzepy? IP: *.man.czest.pl 02.02.05, 15:30
        To czyste szaleństwo! Taki oszołom flagowym "dziennikarzem" gazety? Podobno
        gazety najbardziej wiarygodnej. Oszoło w superwiarygodnej gazecie. Chłop z
        kuciapką a baba bez.
      • Gość: ASSO Ty nie jesteś primordial tylko ZAMORDIAL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 15:45
        Też jestem czytelnikiem Rzepy i pozostanę dalej - bo zachowała rozsądek i
        poczucie godności wyrzucając oszołoma na zbity pysk. I tyle!
    • Gość: ??? [...] IP: 67.150.69.* 02.02.05, 09:55
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • szpikulec1 ja tez jestem "BARBARZYNCA". 02.02.05, 11:57
      Panie Bronislawie Wildstein popieram Panskie dzialania, ja tez
      jestem "BARBARZYNCA".
      Niech zyja "Barbarzyncy".
      • pmkowski Re: ja tez jestem "BARBARZYNCA". 02.02.05, 12:07
        Panie Wildstein nigdy się z Panem nie zgadzałem i szczerze mówiąc dzisiaj mam
        satysfakcję
      • Gość: Kir Re: ja tez jestem "BARBARZYNCA". IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 02.02.05, 12:38
        szpikulec1 napisał:
        > Panie Bronislawie Wildstein popieram Panskie dzialania, ja tez
        > jestem "BARBARZYNCA".
        > Niech zyja "Barbarzyncy".
        Bardzo fajnie
        Przeczytaj i powiedz co popierasz (chodzi mi o o jak typowano kandydatów na agentów)
        www.ipn.gov.pl/instrukcje_aparat_bezp.pdfPozdrawiam
        Kir
    • wernes Re: Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina 02.02.05, 12:01
      O wlasnie.. Napisales o wiarygodnosci Rz.
      B.Wildstein upublicznil liste ktora nic nie wnosi dobrego. NIC.
      Wnosi natomiast bardzo duzo zlego bo nie jest ona tylko lista agentow ale jak juz wielokrotnie powiedziano kandydatow na agentow.
      Lista nazywana byla lista agentow a wiec jest to nazwa nie majaca odzwierciedlenia w rzeczywistosci. Bronislaw Wildstein dzialal jako dziennikarz Rzeczpospolitej, a wiec Rzeczpospolita moze byc uznana przez dzialanie Wildsteina za niewiarygodna.
      • wernes Re: Czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina 02.02.05, 12:03
        W pierwszym zdaniu powinno byc "napisalas". Przepraszam
    • Gość: JK. Nie wszyscy czytelnicy Rzepy bronią Wildsteina IP: 5.5R6D* / 217.153.50.* 02.02.05, 12:02
      Ja np nie. Uważam, że zachował się niemoralnie, nagannie i bardzo słusznie
      został zwolniony. Mówi gość swojemu szefowi, że ma w nosie jego i jego decyzje
      i dziwi się, że go żegna. Paranoja. Na tym ma polegać demokracja, że można
      upubliczniać bezkarnie dane osobowe innych ludzi często Bogu ducha winnych ?
      Ale trzeba do tego być Wildsteinem bo jak by się było Kowalskim to prokurator
      by wkroczył ? To ja sram na taką demokrację.
    • Gość: krakus Rzepa Gate IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 12:15
      Szanowny Primordialu (to od jakiegoś lekarstwa?) piszesz, że Rzeczpospolita
      jest gazetą fachową, wiarygodną i poważną. Że nie goni za tanią sensacją, nie
      bawi się w słabiutkie (przyznaję) dodatki lokalne i nie szpanuje poprawnością.
      I to jest w zasadzie prawda, tyle że nie cała. Pozwól że przypomnę niektóre
      akcje GW, na przykład „rodzić po ludzku” – dzięki której nastąpiły ogromne,
      pozytywne zmiany w tym „temacie”, i mamy tam teraz bardziej ludzkie warunki,
      zamiast komunistycznych „porodówek”. Albo „szkoła z klasą”, albo „transparentny
      samorząd”. I tak dalej i dalej. I ja osobiście wolę taką gazetę, może trochę
      bałaganiarską, ciut naiwnie (ale też skutecznie) idealistyczną i (zgoda) nadal
      (korzenie) nieco żywiołową, może trochę amatorską - ale przez to żywą,
      autentyczną i przekonywującą - od arcysierioznych, arcyfachowych i
      arcywyniosłych arcykapłanów dziennikarstwa polskiego, którzy do poziomu
      wspomnianych akcji zniżać się oczywiście nie będą. Bo im wystarczy, że mają
      (mniej lub bardziej obiektywnie) rację, i jak tę rację przeleją na papier, to
      świat się sam naprawi. Guzik prawda, nie naprawi się, bo (nie przesadzajmy)
      dziennikarz to tylko dziennikarz, a gazeta to tylko gazeta, a nie skubana
      wyrocznia. Chociaż rzeczywiście, czwartej władzy palma ostatnio odbiła niewąska
      i byle głupek w byle redakcji uważa się za chodzącą opatrzność.

      Stosunek do owych dwóch światów jest w dużej mierze kwestią gustu, jeden woli
      to, a drugi tamto, i nie ma w tym nic złego. Do czasu, dopóki oba żyją ze sobą
      we względnej zgodzie.
      Niestety, jest rzeczą charakterystyczną, symptomatyczną oraz trochę
      niebezpieczną, że wokół takich wyroczni organizują się sekty jej wyznawców.
      Bardzo podobnych do rydzykowców, tylko że (w tym wypadku) troszkę bardziej
      obytych i rozgarniętych. Często pozornie, bo jak wyprać z frazesów te ich
      poglądy, to zostaje wielkie i napuszone nic. A jak ich przyprzeć do muru, to
      maski (też poprawności, tylko swoistej) spadają i wychodzi prawdziwe oblicze,
      czyli gęba, dukająca jakieś robaczywe kawałki. A gadka z nimi, to jak rozmowa
      ze świadkiem Jehowy – gość niby normalny, w miarę pozbierany, mówimy tym samym
      językiem, ale jak przyjdzie co do czego, to nie pogadasz. Są też podobnie
      lotni, utalentowani, błyskotliwi, twórczy, komunikatywni, zdystansowani, zdolni
      do abstrakcji, tryskający humorem i radością życia oraz kochający ludzi, tyle
      że trochę inaczej. Ale jak tu normalnie kochać i szanować ludzi, gdy oni nic
      nie robią, tylko spiskują, a rozmiary tego spisku są niewyobrażalne – i dla
      nich wylać z roboty redaktora konkurencyjnej, dużej gazety, to małe piwo przed
      śniadaniem.

      Drogi Primordialu, piszesz tak: „A co mnie to (rozdrapywanie ran) obchodzi!
      Chcę wiedzieć, kto był szmaciarzem i kablował komunie. Chcę wiedzieć np. na
      kogo oddaję glos w wyborach” – koniec cytatu. Domyślam się, że chciałbyś o tym
      przeczytać np. w ulubionej gazecie. I tu mamy problem, bo trzeba by się
      zastanowić, czy to jest typowa dla niej retoryka, czy też nie. Jeżeli jest, to
      nie jest z Rzepą tak znowu dobrze, a jeżeli nie jest, to po cholerę się na nią
      powołujesz, psując jej reputację.

      Jak by nie było, to z tą wiarą w pisane (oraz gadane) to trzeba trochę uważać i
      mieć swój rozum - był taki jeden, co się poważnie pokaleczył, kiedy na płocie
      przeczytał napis „dupa” i chciał pogłaskać.
      • Gość: klawesynista Re: Rzepa Gate IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 15:21
        Z wielu powodów kupowałem GW. uważam że w wielu sprawach np. "rodzić po ludzku"
        etc zrobili świetną robotę. Ale to nie ma nic wspólnego z tym co robią teraz.
        Nie widzę najmniejszego powodu dla którego to własnie GW miałaby decydować o
        tym czy dowiem się czegoś o moim kraju, rodzinie, znajomych etc. mam swój rozum
        i swoje sumienie i zrobię to co będę sam uważał za słuszne. nawet jeśli okaże
        się że głaszczę napis "dupa" na płocie. Ale to będzie mój wybór i moja decyzja,
        a nie decyzja maleszki albo stasińskiego, czy pacewicza.
        • Gość: krakus Re: Rzepa Gate IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 15:28
          Ale taki „transparentny samorząd” to jest naprawdę próba jakiejś „naprawy
          Rzeczypospolitej”, tylko spokojnie, powoli i „od fundamentów” (również w
          sprawie lustracji). Bo „mury budowane od góry”, to niezbyt stabilne są. Nie
          uważasz?
          • Gość: klawesynista Re: Rzepa Gate IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 15:48
            Wiele rzeczy które zrobiła GW podoba mi się. dałem tylko jeden przykład. Uważam
            że jest to najlepiej redagowana gazeta w Polsce. Mimo to przestałem ją kupować.
            Właśnie dlatego, że nie chce więcej dokładać swych 2 złotych do ich zakłamania.
            Nie wierzę w ich dobrą wolę w sprawie lustracji. Oni nie chcą budowania ani od
            dołu ani od góry. Chcą zamilczeć. Stosują podwójne kryteria i są obłudni. Piszą
            o tym by teczek nie używać, ale sami uzywają ich by zniszczyć kogoś - np.
            Giertycha, lub by zohudzić nam lustrację. Mnie nawet nie bardzo intersuje to
            kto był szpiclem. Mnie inetersuje to by żaden redaktor, ubek, autorytet moralny
            etc nie decydował o tym co mam prawo wiedzieć i o tym co mogę z tą wiedzą
            zrobić
            • Gość: krakus Re: Rzepa Gate IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 16:04
              Ale tego nikt nie zabrania, bo rzecz jest (umówmy się, bo można trochę
              dyskutować) potrzebna. Tylko to trzeba robić - jak wszystko inne - z głową, a
              nie na wariata! Co ciekawe, za tego wariata robią obecnie właśnie ci niby
              arcypoważni i arcyzasadniczy – zarówno publicystycznie jak politycznie.
              I jeszcze jedno, przecież w gazetach (do cholery!) nie pisują wyłącznie
              dziennikarze. W tej sprawie bardziej udzielają łamów, niż sami się produkują. I
              w tym ujęciu, to jest mi zupełnie obojętne, czy taki Wildstein albo Maleszka
              tam gdzies pracuje, czy nie.
              • Gość: klawesynista Re: Rzepa Gate IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 16:26
                Gość portalu: krakus napisał(a):

                > Ale tego nikt nie zabrania, bo rzecz jest (umówmy się, bo można trochę
                > dyskutować) potrzebna. Tylko to trzeba robić - jak wszystko inne - z głową, a
                > nie na wariata!
                15 lat temu to byłby argument. gdyby 15 lat temu Wildstein zrobił coś takiego
                pewnie uznałbym że postąpił źle i własne obsesje przedkłada nad inters ogólu.
                Ale minęło 15 lat i nic się w tej sparwie nie wydarzyło. jak dla mnie to on
                zwyczajnie przeciął jakiś nierozwiąalny węzeł. Moglibyśmy gadać o lustracji
                nastęone 15 lat i nic by się nie wydarzyło. Chcę wiedzieć na kogo głosuję, chcę
                wiedzieć czy sędzia przed którym w sądzie staje jest sędzią czy kims innym etc.
                Chcę wiedzieć ajki jest mój kraj. Wczoraj szukałem swojego nazwiska. Nie ma go,
                chcoć byłe pewien że będzie bo miałem propozyycje współpracy. moi znajomi
                pewnie gdyby znaleźli moje nazwisko zaczęliby się zastanaiwać, a może nawet
                podejrzewać mnie. Trudno. Godzę się na to bo nie godzę się na to by pan
                stasinski albo pacewicz reglamentwoał mi prawde o moim kraju. Pójdę do IPN i
                odszukam swoją teczkę i sam zdecyduję jak będę postępował z kapusiami - czy im
                wybaczę, czy też nie. I to ja zdecyduję a nie pacewicz albo maleszka.

      • imagistyk Rzetelna Rzepa ! ? 02.02.05, 15:26
        Czy ktokolwiek pamięta ciąg dalszy afery Szeremietiewa ? Naprawdę wierzycie w to ,że w redakcji Rzepy nie ma agentów UOp-u(aktualnie ABW )? Naprawdę wierzycie w to ,że Rzepa jest obiektywna i rzetelna i niezależna ? Że nie jest wykorzystywana do rozgrywek politycznych ? Naprawdę wierzycie w bociany ?
        • trzecie.dno Re: Rzetelna Rzepa ! ? 02.02.05, 17:41
          Zgadzam się w 100%, że nawet Rzepa i nie tylko Rzepa nie jest niezależna. Tylko
          dlaczego tak jest?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka