Dodaj do ulubionych

Manifestacje w obronie Nieznalskiej

    • brynk Re: Manifestacje w obronie Nieznalskiej 09.02.05, 18:58
      ukarać babe
    • login89 Doskonały przykład, jak na miernocie artystycznej 09.02.05, 19:01
      można zrobić niezłe pieniądze i reklamę. wystarczy trochę kontrowersji,
      trochę "poobrażania uczuć religijnych" i wszystko - nawet takie dno - zyska
      sławę. Zastanawiam się tylko, czy jej samej podoba się ta pseudosztuka, czy też
      zrobiła to specjalnie, żeby stać się znaną, a teraz udaje baaardzo
      pokrzywdzoną. Dla lepszego zrozumienia - moich uczuć religijnych t ow żaden
      sposób nie obraża. Jedyne, w co godzi, to poczucie estetyki i przeczucie, że
      pani Nieznalska nie ma pod względem artystycznym do zaoferowania nic więcej.
      • czarnyczarny Re: Doskonały przykład, jak na miernocie artystyc 09.02.05, 19:03
        To dlaczego biede klepiesz? Zostan artysta, jezeli to takie latwe. :)
        • niepostepowy Re: Doskonały przykład, jak na miernocie artystyc 09.02.05, 19:23
          > To dlaczego biede klepiesz? Zostan artysta, jezeli to takie latwe. :)
          Może ma już wystarczająco dużo pieniędzy, może nie jest idiotą, może nie lubi taniego poklasku... Trudno powiedzieć...
        • login89 A skąd wiesz? Nie zamieściłem przecież wyciągu 09.02.05, 19:38
          ze swoich kont bankowych?
          • czarnyczarny Re: A skąd wiesz? Nie zamieściłem przecież wyciąg 09.02.05, 20:21
            login89 napisała:

            > ze swoich kont bankowych?

            Czuje pismo nosem :)
    • grzegorz27 Bez przesady! Przecież to w ogóle nie jest sztuka 09.02.05, 19:45
      Ja też mogę zrobić kilka zdjęć penisów, do tego jeszcze jakieś małe zdjęćko
      ginekologiczne, tym wszystkim obkleić flagę Polski i będzie super fajne dzieło
      sztuki. A że zapewne zostanę pozwany za obrazę uczuć patriotycznych, to zrobi
      się ze mnie ikonę martyrologii artystów, dodatkowo zarobię kupę kasy i jeszcze
      porobię do telewizji męczeńskie miny, puszczę kilka wzniosłych tekstów o braku
      tolerancji. Kariera na całe życie zapewniona. Muszę przyznać Nieznalskiej, ze
      wie, jak się sprzedać - mała prowokacja i po sprawie. A że za nią idzie kupa
      kretynów, która robi z tego sprawę ideowąn to smutniejsza sprawa. Najwidoczniej
      Polska jest świetnym krajem do budowania kariery na prowokacjach religijnych. A
      żadnym innym kraju nie miałaby chyba tak murowanego procesu o obrazę uczuć i -
      co za tym idzie - świetnej reklamy.
      • czarnyczarny Re: Bez przesady! Przecież to w ogóle nie jest sz 09.02.05, 20:20
        grzegorz27 napisał:

        > Ja też mogę zrobić kilka zdjęć

        Jezeli to bedzie zdjecie twojego, to zupelnie sie zgadzam :)
      • piotrpsp Re: Bez przesady! Przecież to w ogóle nie jest sz 09.02.05, 22:19
        grzegorz27 napisał:

        > Ja też mogę zrobić kilka zdjęć penisów, do tego jeszcze jakieś małe zdjęćko
        > ginekologiczne, tym wszystkim obkleić flagę Polski i będzie super fajne
        dzieło
        > sztuki.

        Sztuka nie zawsze jest latwa w odbiorze (to znaczy najczesciej rozumiemy
        tworcow dopiero jak im to malo moze pomoc - gdy nie zyja) i stad wyobrazenia
        sztruka jest rownierz bemyslna. A wiec oblepiaj ta flage czym chcesz - i badz
        gotowy do wyjasnien. Pracka Nieznalskiej ma na celu pokazanie poswiecen
        dokonywanych przez mezczyzn w celu sprostania ich wlasnym idealom meskosci.
        Jezeli ktos wiele razy nie zrozumial mysli autorow roznych pracek to przecierz
        nie bedzie winil za to siebie, powie ze autor jest taki i owaki. I wlasnie jest
        zabojcza dla nas ta latwosc do widzenia dookola siebie tak wielu
        niezrozumialych glupkow, a przez to godnych pogardy. Sam fakt ze za Nieznalska
        ujely sie setki ludzi (prwda - to jest bardzo malo) powinien naklonic jej
        przeciwnikow do zauwazenia ze gdzies sa granice dla pogardy i moze nalzey
        posluchac co maja do powiedzenia w jej obronie. Nieznalska nie zbeszczescila
        Krzyza, ona tylko wepchnela w nasze oczy absurdalnosc naszch norm obyczajowych
        (brak szacunku dla naszych cial, uzywanie symboli sksualnych do konstrukcji
        obelg, niedostrzeganie naszego podobienstwa do Boga). Mniej pogardy
        dla "glupkow" (bo glupcy nie glupi tylko my ich nie rozumiemy), wiecej nadziei
        ze mozemy z naszej kultury wyzucic uzywanie symboli szksualnych z konstrukcji
        obelg.
    • zulus3 Re:Odstosunkujcie sie od Nieznalskiej........ 09.02.05, 21:10
      kazdy ma prawo miec swoja wizje.
      Dla mnie obraza moich uczuc religijnych jest ta stara wiedzma w brylach ze
      zdjecia wymachujaca krzyzem w rece, jak by to byl pejcz.
    • talking_head Re: ARTYSTKA ? ? ? 09.02.05, 21:25
      NIEZNALSKA WIESZA GENITALIA NA KRZYŻU, INNA WKŁADA LALKĘ DO SWOJEJ SZPARKI
      I KRĘCI "PORÓD" NA VIDEO, PEWIEN NIEMIEC PATROSZY LUDZKIE ZWŁOKI I WYSTAWIA
      TE "EKSPONATY" W GALERIACH INNY ĆWIARTUJE ŚWIŃSKIE TUSZE I ROZMAZUJE KREW NA
      ŚCIANACH MUZEALNYCH W RÓŻNE BOCHOMAZY...
      JAK WIDAĆ RÓŻNE SĄ ZBOCZENIA, DO NIEDAWNA TAKICH LUDZI ZAMYKANO W
      WARIATKOWIE, DZISIAJ NAZYWA SIĘ ICH ARTYSTAMI.
      • piotrpsp Re: ARTYSTKA ? ? ? 09.02.05, 22:27
        talking_head napisał:

        > NIEZNALSKA WIESZA GENITALIA NA KRZYŻU, INNA WKŁADA LALKĘ DO SWOJEJ SZPARKI
        > I KRĘCI "PORÓD" NA VIDEO, PEWIEN NIEMIEC PATROSZY LUDZKIE ZWŁOKI I WYSTAWIA
        > TE "EKSPONATY" W GALERIACH INNY ĆWIARTUJE ŚWIŃSKIE TUSZE I ROZMAZUJE KREW NA
        > ŚCIANACH MUZEALNYCH W RÓŻNE BOCHOMAZY...
        > JAK WIDAĆ RÓŻNE SĄ ZBOCZENIA, DO NIEDAWNA TAKICH LUDZI ZAMYKANO W
        > WARIATKOWIE, DZISIAJ NAZYWA SIĘ ICH ARTYSTAMI.

        Czlowieku, przesadzasz. Nieznalska uzyla symboli tylko anie oryginalow. Jak
        chcesz krytykowac Nieznalska to rob to. Nie sadz porownanie jej pracki do
        czegos zupelnie nie zrozumialego jest podsatawa do jakielkowiek rozsadnej
        konkluzji. Moim skromnym zdaniem Nieznalska nie zbeszczescila Krzyrza dlatego
        ze: Chrystus wisial na krzyzu kompletny i najpawdopodbniej nagi, Chrzescijanie
        maja obowiazek szanowac swoje ciala - a wiec nie wolno im uzywac symboli
        seksualnych do konstrukcji obelg, celem pracki Nieznalskiej nie jest zadna
        obelga. Stare przyslowie mowi Nie wszystko zloto co swieci, nie brudzi co
        czarne. Nie wszystko jest obelga co jest podbne do obelgi i kompementy zdarzaja
        sie rownierz obelzywe.
        • apt-get Re: ARTYSTKA ? ? ? 09.02.05, 22:35
          Co chciałeś z siebie wyartykułować pacjencie ?
          • piotrpsp > Co chciałeś z siebie wyartykułować pacjencie ? 09.02.05, 22:44
            apt-get napisał:

            > Co chciałeś z siebie wyartykułować pacjencie ?

            Chcialem powiedziec ze Nieznalska nie zbeszczscila Krzyrza, ze nie nalezy
            urzywac porownan zbyt odbiegajacych od dyskutowanej sprawy (to ze ktos gdzies
            uzywa krew jest nieporownywalne do symbolu jakim jest fortografia) bo to nie
            pomaga zrozumiec niczego, ze nie nalezy ulegac pozorom. W czym chybilem?
    • alatien Brygady Mocherowych Beretow naprzod!!!!!! 09.02.05, 22:15
      To totalna paranoja co w Polsce sie robi z artystami i ich tworczoscia. Fakt ze
      nie kazda praca to arcydielo, ze nie kazda instalacja jest piekna ale pamietajmy
      ze wielu "wielkich" artystow zmarlo w biedzie bo za ich czasow byli uwazani za
      blaznow. Niszczenie badz zabranianie ich to barbarzynstwo.
      Sztuka ma prowokowac, ma pokazywac czego nie chcemy widziec, ma wrzuszac, ma
      oburzac, ma byc piekna ablo brzydka. Nie da sie napisac jaka ma byc bo musi miec
      ona otwarte pole do popisu, inaczej nie jest sztuka tylko rzemioslem zgodym z
      wytycznymi. Nawet Michal Aniol sprzeciwial sie papierzowi gdy tworzyl swoje
      freski, a niektore z jego nagich tworow zostaly przez pozniejszych papiezy
      zamalowane i nie raz stracone. A teraz Kosciol uznaje Kaplice Sykstynska za cod
      swiata....

      Jesli mamy zyc w panstwie polnym, to nalezy pozwolic umieszczac co sie chce na
      krzyzu. Niektorych to moze obrazac, ale przeciez niektorych obraza prostytucja
      ale nadal ona istnieje- za zamknietymi drzwiami (choc niestety nie zawsze).

      Sredniowiecze utonelo w mrokach historii, i nie wzywajmy go na nowo.
      A Brygady Mocherowych Beretow pokrzycza, poprotestuja, dostana palpitacji i
      pojda do domu.

      "Fortes fortuna adiuvat"
      • apt-get Re: Brygady Mocherowych Beretow naprzod!!!!!! 09.02.05, 22:29
        Ortografii to musisz się trochę pouczyć..mędrcu...
        A pani N. ..to psie jajca na grób z sześcioramienną gwiazdą....
        To też przecież wiekopomna instalacja..
        Dzieło sztuki...godne najwyższego uznania..
        • alatien Re: Brygady Mocherowych Beretow naprzod!!!!!! 09.02.05, 22:33
          Mozliwe ze tak, ale zamiast do muzeum sztuki bardziej nada sie do muzeum
          historii. Zreszta cos podobnego juz na pewno w niejednym maja.
          Jesli chcesz podyskutowac to odluz nadmierny sarkazm, przeszkadza a nic nie wnosi.

          A co do mojej ortografii, to faktycznie jest paskudna, ale fakt faktem coraz
          rzadziej uzywam Polskiego.

          Pozdrawiam
          • apt-get [...] 09.02.05, 22:48
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • alatien Re: Brygady Mocherowych Beretow naprzod!!!!!! 09.02.05, 22:59
              Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Nie wierze w absoluty i dlatego
              uwazam ze kazdy ma prawo do wlasnego zdania. Krytyka nie musi byc obrazaniem ale
              moze byc tak widziana, szczegolnie przez krytykowanych. Na tym polega sztuka-
              nie jest jednoznaczna. I ta niejednoznacznosc nalezy kultywowac bo to ona zasila
              myslenie, filozofie i rozwoj.

              Pozdrawiam
        • piotrpsp Re: Brygady Mocherowych Beretow naprzod!!!!!! 09.02.05, 22:48
          apt-get napisał:

          > Ortografii to musisz się trochę pouczyć..mędrcu...
          > A pani N. ..to psie jajca na grób z sześcioramienną gwiazdą....
          > To też przecież wiekopomna instalacja..
          > Dzieło sztuki...godne najwyższego uznania..

          Skad tyle pogardy w Tobie dla innych? Nie sadzisz ze piszesz pdobnie jak ci dla
          ktorych nasze slowo "Krzyzowiec" jest obelga?
    • k4free = FAŁSZYWI OBROŃCY MORALNOŚCI = ??? 10.02.05, 11:03
      davidmorst napisał:

      > Nieudalska, pseudoartystka, znajdzie w tym niezdrowym kraju paru zwolenników
      > bezczeszczenia symboli religijnych. Z wyjątkiem gwiazdy sześciorożnej,
      > oczywiście.

      Takie jest Twoje zdanie, ale ja pamiętam z lat późnych osiemdziesiątych różne
      tagi robione przez artystów ulicznych na murach, w tym także np. "techno-tao"
      czy "nazi-tao" (przedstawiające swastykę wpisaną w środek gwiazdy dawida) i nie
      wydaje mi się, aby one kogokolwiek mogły obrażać.

      Żonglowanie symbolanmi jest w sztuce dziś dość często spotykaną praktyką a
      operowanie "mandalami" (czyli symbolami niosącymi znaczenie i energię) jest na
      porządku dziennym. Często przetwarzaną figurą jest np. logo Coca-Coli (choćby
      słynna już "Cosałka" Kosałki). Wyobrażasz sobie, co by się działo, gdyby każda
      firma podawała artystów do sądu za naruszenie "dóbr" i profanowanie swoich
      znaków towarowych? Nigdzie na świecie to się nie zdarza - i bardzo dobrze.

      Obecnie tzw. "culture jamming" czyli zatykanie oficjalnych kanałów komunikacji,
      które dominują w wyobraźni społecznej jest wręcz jednym z wiodących pomysłów na
      działanie w obszarze, na którym styka się powszechna estetyka i ugruntowana w
      umysłach odbiorców symbolika ze sferą buntu i niezgody na dzisiejszy kształt
      kultury.

      W Polsce jednym z "kanałów komunikacji" jest AMBONA. To nie tylko sfera religii
      niestety ale także sfera estetyki oraz powszechnie propagowanych KONWENCJI
      właśnie! Jak dyskutować ma artysta z AMBONĄ jako medium i pasem transmisyjnym
      pewnego typu KULTURY UMYSŁOWEJ? Nie wolno mu? A niby dlaczego? Rozumiem, że w
      Iranie nie wolno, że w autorytarnych państwach religijnych nie wolno, ale w
      Polsce? W środku Europy?

      Dlaczego Nowosielski może wykorzystywać estetykę prawosławnej ikony i nikt mu
      nie przypina łatki "obrazoburcy? - tylko dlatego, że kościół prawosławny nie ma
      w Polsce takiej siły przebicia jak kościół katolicki?

      Na naszych oczach dochodzi nawet do tego, że to sam kościół katolicki w Polsce
      zaczyna używać metodologii "culture-jammingu" - choćby na billboardach ze
      świętym Mikołajem (z pastorałem i biskupiej tiarze) - i bardzo dobrze! Niech się
      czerwony mikołaj Coca-Coli boi o swoją pozycję!

      Jednak nie może być tak, że wielkie instytucje mają prawa większe niż pojedynczy
      obywatele! Artysta ma prawo do wypowiedzi artystycznej! Jeśli zabronisz jednemu,
      tysiąc innych będzie za chwilę zastraszonych i ZATKAMY obieg myśli, jaki mogłyby
      inicjować ich dzieła!

      I właśnie o ZATKANIE tego swobodnego dyskursu chodzi liderom LPR i MW. Posługują
      się zdezorientowanymi ludźmi, których napuszczają na galerie i artystów. Zaczęło
      się od głośnej afery z rzeźbą Maurizio Cattellano a końca jakoś nie widać!

      Informacji na temat tego "sporu" polityki ze sztuką jest w sieci mnóstwo:

      miasta.gazeta.pl/krakow/1,44425,2522705.html
      www.wici.info/modules.php?name=News&file=article&sid=3657
      Najbardziej aktywny w "dziele szerzenia moralności" jest jeden z liderów LPR,
      Sylwester Chruszcz:

      "Rozesłaliśmy dzisiaj do galerii w całej Polsce informujące o akcji e-maile.
      Akcja nie ma ona na celu blokowania wolności sztuki, a jedynie przypomnienie
      artystom, że to właśnie oni tworzą wzorce kulturowe, które przyszłe pokolenia
      przyjmą jako normę" - podkreślił Chruszcz.

      Przedstawiciele LPR zamierzają wręczyć naklejki władzom warszawskiej Zachęty. W
      galerii obecnie trwa wystawa "Warszawa-Moskwa/Moskwa-Warszawa 1900-2000".
      Chruszcz przyznał, że wystawa jest "krokiem milowym" w pokazaniu
      polsko-rosyjskich związków artystycznych, ale "nie chciałby by jego dziecko
      oglądało niektóre znajdujące się na wystawie dzieła".


      Można naprawdę dosznać ZAWROTU GŁOWY mając świadomość z jakiego to środowiska
      europoseł Chruszcz się wywodzi - z rodziny WOJSKOWEJ, w której nie stroniono od
      zdecydowanie "niechrześcijańskiego" postępowania z napojami wyskokowymi!

      Jak to możliwe, że taki Chruszcz ma czelność nauczać w Polsce moralności? Może
      dziennikarze powinni zainteresować się perypetiami jego ojca oficera oraz matki
      - księgowej w jednostce wojskowej? Może ktoś dociekliwy zada sobie trud aby
      dowiedzieć się, w jakich to okolicznościach przeniósł się na tamten świat jego
      stryj - również oficer? Czy były to okoliczności "przyjazne dla dzieci"?

    • marekk15 Gazeta Wyborcza - Żołnierzem Wolności 10.02.05, 20:33
      Przypominam sobie relację Gazety z otwarcia wystawy fotografii pewnej licealistki. Tematem Jej
      zdjęć były rysunki wyobrazajace gwiazdy Dawida na szubienicy, jakie tu i ówdzie wykonują
      chuligani na murach miast.
      Mloda autorka zdjęć była slusznie komplementowana przez dziennikarzy Gazety za to, że nie
      godzila się na szarganie symboli żydowskich i na ranienie uczuc Żydów.
      Czym się zatem różni Nieznalska od wspomnianych chuliganów?
      Głównie tym, że czyn Nieznalskiej zakwalifikowany został przez Gazetę jako wyraz wolności
      artystycznej a czyn chuliganów jako wyraz agresji, ktorą należy surowo karać.
      Nie, zebym się szczególnie dziwił, ze Gazeta Wyborcza zajmujaca sie propagandą stosuje dwie
      różne perspektywy do oceny identycznych czynów.
      Warto jednak zauważyć, że "artysta", nie może być osobnikiem zwolnionym z odpowiedzialności
      za swoje czyny.
      Niech sobie Nieznalska głosi co chce przy pomocy dowolnych srodków, ale tak jak kazdy
      człowiek MUSI ODPOWIADAĆ ZA TRESCI KTORE WYRAZA PUBLICZNIE.
      Badanie przez niezawisły sąd, czy publikowane przez Nieznalską treści naruszają czyjes dobra
      jest procedurą absolutnie legalną i uzasadniona wobec tak bulwersującej prowokacji.
      Czy wolno mówić o ograniczaniu przez sad wolności artystycznej Nieznalskiej czy kogokolwiek
      kto dokonuje agresji?
      Niedawno pewien 'naukowiec" z Opola trafil do sądu ponieważ głosił "klamstwa oświecimskie".
      Nikt nie uzywał wówczas argumentu, że jest on "uczonym" i pozywanie go do sądu jest
      ograniczaniem wolności badań naukowych.
      Gazeta Wyborcza idąc w slady Żołnierza Wolności w sposobie interpretowania zasad porządku
      publicznego staje się tak samo jak tamta, niebezpieczną i smutną gazetą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka