Gość: psycholo
IP: 213.77.91.*
21.03.01, 11:44
Popieram stosowanie klapsów wobec małych dzieci, gdzieś do wieku 7 lat. Do tego
czasu dziecko powinno nauczyć się reagowania na nakazy i zakazy. Nazywanie
klapsów przemocą jest idiotyzmem.
Jeśli rodzice nie stosują klapsów, to karzą dzieci gorzej, bo
agresywnie krzycząc na nie, wywołując poczucie winy, lub jeszcze gorzej, bo w
sposób zakamuflowany - emocjonalnym odrzuceniem. Zamiast ukarać i przebaczyć
drobne przewinienie - dystansują się od niego i odrzucają je. To jest znacznie
większy problem, choć oczywiście mało medialny - nie da się tego pokazać w
telewizji.