Dodaj do ulubionych

o WĄTKACH POŻEGNALNYCH tu jest

IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 13:35
Ostatnio coraz częściej pojawiają się na forum wątki pożegnalne właśnie. Tak
od początku na forum było, z tym, że trochę inaczej. Pamiętam wątek
pożegnalny Róży. No, ale ona miała ewidentne powody aby odejść. To co zrobił
z jej uczuciami religijnymi poprzednik Kretyna52 to absolutny bandytyzm był.
Nawet super odporni forumowicze grozili mu procesem sądowym. Później i inni
żegnali się z forum tym. I mnie to zdarzyło się, aby nie być potem kilka
miesięcy tu. I nikt pretensji nie miał.
Teraz inna sytuacja jest. Najczęściej tak jest, że odchodzący oskarża za
swoje odejście z pół forum co najmniej. Schemat mniej więcej taki jest:
Odchodzący pisze: odchodzę bo jesteście chamami, bydlakami, zgniłymi
lewicowcami lub prawicowcami (w zależności od poglądów politycznych
odchodzącego), Żydami lub antysemitami (w zależności od poziomu fioła na
punkcie filo-anty-semityzmu odchodzącego), i w ogóle. A ten Perła to
naubliżał mi. I dlatego odchodzę! Dziękuję przyjaciołom (tu nicki są).

Tutaj kilkaset tysięcy postów jest i trudno aby forumowicze wiedzieli czy
Perła naubliżał czy nie. Ale ponieważ odchodzący żałowany jest, to wierzy mu
się. Perła delikatnie pyta, w którym to poście naubliżał odchodzącemu, bo nie
przypomina sobie, ale to pytanie sobie a Muzom jest. Bo odchodzący odszedł
już, i jako taki nie odpowie przecież już.
Uważam, że to bardzo zła maniera jest.

Perła
Obserwuj wątek
      • Gość: Miriam Anka IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 15:23
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > Mam wyrzuty sumienia,naublizalam tylu osobom.
        >
        >
        >
        >
        Hej Anka! Tylko się nie przejmuj, a jak już bardzo Cię przyciśnie to Twoje
        sumienie, to sobie i innym odpuść na czas jakiś. Perła moja tutaj Prorokiem w
        tym wątku jestsmile)

        Pozdrawiamy Cię oboje

        Miriam

        >
        >
        >
        >
        • Gość: Ania ReMiriamka IP: *.upc.chello.be 27.01.03, 15:42
          Jak sobie zechce zmienic nicka to zmienie go sobie sama ,ciesze sie,ze lubisz
          czytac moje posty.Nie moge sie odwzajemnic tym samym,bo niektorych Twoich
          postow bardzo nie lubie.Minela Chanuka ,minela wigilia,coz robic dalej?
          Zegnac sie nie bede nie cierpie pozegnan.
          • Gość: pERŁA Re: ReMiriamka IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 15:54
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Jak sobie zechce zmienic nicka to zmienie go sobie sama ,ciesze sie,ze lubisz
            > czytac moje posty.Nie moge sie odwzajemnic tym samym,bo niektorych Twoich
            > postow bardzo nie lubie.Minela Chanuka ,minela wigilia,coz robic dalej?
            > Zegnac sie nie bede nie cierpie pozegnan.


            Nie spodziewałem po tobie tego się. Nie ładnie zachowałaś tu się właśnie.
            Miriam nie napisała ci niczego niestosownego. Widzę, że przewrażliwiona jesteś
            tu.

            Perła

            ps. Nie pisz do mnie więcej "Perełko". Nie zwracałem ci uwagi, bo grzeczny
            wobec niewiast jestem, ale raziło mnie to. Tylko Miriam ma prawo nazwać tak
            mnie.
            • Gość: Ania Re: ReMiriamka IP: *.upc.chello.be 27.01.03, 16:02
              Gość portalu: pERŁA napisał(a):

              > Gość portalu: Ania napisał(a):
              >
              > > Jak sobie zechce zmienic nicka to zmienie go sobie sama ,ciesze sie,ze lub
              > isz
              > > czytac moje posty.Nie moge sie odwzajemnic tym samym,bo niektorych Twoich
              > > postow bardzo nie lubie.Minela Chanuka ,minela wigilia,coz robic dalej?
              > > Zegnac sie nie bede nie cierpie pozegnan.
              >
              >
              > Nie spodziewałem po tobie tego się. Nie ładnie zachowałaś tu się właśnie.
              > Miriam nie napisała ci niczego niestosownego. Widzę, że przewrażliwiona
              jesteś
              > tu.
              >
              > Perła
              >
              > ps. Nie pisz do mnie więcej "Perełko". Nie zwracałem ci uwagi, bo grzeczny
              > wobec niewiast jestem, ale raziło mnie to. Tylko Miriam ma prawo nazwać tak
              > mnie.


              Nie ma sprawy,wiecej nie napisze.Jak Cie razilo to trzeba bylo napisac od
              razu,prosto z mostu,panie Perla.Pozdrow pan te swoja makowa panienke.
              • Gość: Miriam Miriam / dla Anki IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 10:49
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Gość portalu: pERŁA napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                > >
                > > > Jak sobie zechce zmienic nicka to zmienie go sobie sama ,ciesze sie,z
                > e lub
                > > isz
                > > > czytac moje posty.Nie moge sie odwzajemnic tym samym,bo niektorych Tw
                > oich
                > > > postow bardzo nie lubie.Minela Chanuka ,minela wigilia,coz robic dale
                > j?
                > > > Zegnac sie nie bede nie cierpie pozegnan.
                > >
                > >
                > > Nie spodziewałem po tobie tego się. Nie ładnie zachowałaś tu się właśnie.
                > > Miriam nie napisała ci niczego niestosownego. Widzę, że przewrażliwiona
                > jesteś
                > > tu.
                > >
                > > Perła
                > >
                > > ps. Nie pisz do mnie więcej "Perełko". Nie zwracałem ci uwagi, bo grzeczny
                >
                > > wobec niewiast jestem, ale raziło mnie to. Tylko Miriam ma prawo nazwać ta
                > k
                > > mnie.
                >
                >
                > Nie ma sprawy,wiecej nie napisze.Jak Cie razilo to trzeba bylo napisac od
                > razu,prosto z mostu,panie Perla.Pozdrow pan te swoja makowa panienke.


                Cos bardzo się zdenerwowała nasza Ania, nerwowa coś zrobiła się ta niewiasta.
                Aniusmile) Otóz Perła pozdrowił mnie cudownie, mając od Ciebie dodatkowy
                pretekstsmile) Zadowolona?
                Dziwie się Twemu, niewiasta, brakowi poczucia humoru.

                Przesyłamy Ci cukierki (wirtualne) bo kwiatki więdną. Byle nie za szybko tak z
                humorem.

                Miriam i Perła
    • bykk Re: do Perły 27.01.03, 14:46
      Witaj Perła!
      Co fakt, to fakt, tak było, jest i będzie.
      Widzę, że musiałeś "uciekać" aż do Ostrołęki?smile)
      Mam nadzieję, że na krótko?
      pozdrawiam
      hej!
    • Gość: Miriam Re: o WĄTKACH POŻEGNALNYCH tu jest IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 15:19
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      Ostatnio coraz częściej pojawiają się na forum wątki pożegnalne właśnie. Tak
      od początku na forum było, z tym, że trochę inaczej. Pamiętam wątek
      pożegnalny Róży. No, ale ona miała ewidentne powody aby odejść. To co zrobił
      z jej uczuciami religijnymi poprzednik Kretyna52 to absolutny bandytyzm był.
      Nawet super odporni forumowicze grozili mu procesem sądowym. Później i inni
      żegnali się z forum tym. I mnie to zdarzyło się, aby nie być potem kilka
      miesięcy tu. I nikt pretensji nie miał.
      Teraz inna sytuacja jest. Najczęściej tak jest, że odchodzący oskarża za
      swoje odejście z pół forum co najmniej. Schemat mniej więcej taki jest:
      Odchodzący pisze: odchodzę bo jesteście chamami, bydlakami, zgniłymi
      lewicowcami lub prawicowcami (w zależności od poglądów politycznych
      odchodzącego), Żydami lub antysemitami (w zależności od poziomu fioła na
      punkcie filo-anty-semityzmu odchodzącego), i w ogóle. A ten Perła to
      naubliżał mi. I dlatego odchodzę! Dziękuję przyjaciołom (tu nicki są).

      Tutaj kilkaset tysięcy postów jest i trudno aby forumowicze wiedzieli czy
      Perła naubliżał czy nie. Ale ponieważ odchodzący żałowany jest, to wierzy mu
      się. Perła delikatnie pyta, w którym to poście naubliżał odchodzącemu, bo nie
      przypomina sobie, ale to pytanie sobie a Muzom jest. Bo odchodzący odszedł
      już, i jako taki nie odpowie przecież już.
      Uważam, że to bardzo zła maniera jest.
      >
      > Perła


      Dyrektorem naczelnym Archiwum Pamięci Tego Forum jest Mr. Hiacynt (są głosy, że
      to Mrs., no ale mniejsza) i on przypomni, jeśli ktoś, a w tym przypadku Perła,
      nie zapamiętał, co kiedyś do kogoś napisał. Hiacynt poda rok, dzień, godzinę,
      numer postu, np. który to post " z rzędu" tego dnia w tej sprawie, poda
      okoliczności w jakich dany post powstał, konteksty w jakich został odcztytany,
      wyłuszczy pewne słowa, aby inne zbagatelizować. ITD.
      Tak, pożegnania są niewątpliwe trudne, właściwe osobnikom wrażliwym na tym
      forumsmile Kto się jeszcze nie żegnał, ten BĘDZIE się żegnał z pewnością.
      Oczywiście potem powróci, ale to już inna bajka... głęboko psychologicznasmile)

      Miriam
      • bykk Re: do Miriam 27.01.03, 15:29
        Witaj Miriam.
        Nie wywołuj, hehehe!
        Wszyscy wiemy, że specjalistą od "tych" spraw jest tu na F.
        niezmordowany, wytrwały Hiacek.
        pozdrawiam
        hej!
        Ostrołęka?smile)))
      • Gość: Hiacynt Re: o WĄTKACH POŻEGNALNYCH tu jest IP: 195.205.252.* 27.01.03, 16:25
        Gość portalu: Miriam napisał(a):


        > Dyrektorem naczelnym Archiwum Pamięci Tego Forum jest Mr. Hiacynt (są głosy,
        > że> to Mrs., no ale mniejsza) i on przypomni, jeśli ktoś, a w tym przypadku
        > Perła, nie zapamiętał, co kiedyś do kogoś napisał. Hiacynt poda rok, dzień,
        > godzinę, numer postu, np. który to post " z rzędu" tego dnia w tej sprawie,
        > poda okoliczności w jakich dany post powstał, konteksty w jakich został
        > odcztytany, wyłuszczy pewne słowa, aby inne zbagatelizować. ITD.

        Co jakiś czas ktoś pisze:
        HIACYNT - DZIĘKI, ZA TEN WĄTEK. W PORE MNIE OPAMIĘTAŁEŚ! DZIĘKI.

        ale to rtak dla pamięci

        Hiacynt

        > Tak, pożegnania są niewątpliwe trudne, właściwe osobnikom wrażliwym na tym
        > forumsmile Kto się jeszcze nie żegnał, ten BĘDZIE się żegnał z pewnością.
        > Oczywiście potem powróci, ale to już inna bajka... głęboko psychologicznasmile)

        kto najwięcej razy się żegnał?

        Nie wiem czy bajka, ale głęboko psychologiczna na pewno.

        Hiacynt
          • Gość: Hiacynt do starego Bykka IP: 195.205.252.* 27.01.03, 16:54
            bykk napisał:

            > Nie mówiłem Miriam?
            > Nie wywołuj!!!
            > hej!
            > Hiacku, widzę, że jesteś na "nasłuchu", hehehe!smile


            oczywiście, że jestem, lecz mam mało czasu
            zauważ kto za cytowanie się bierze smile)
            masz rację, lepiej niech mnie nie wywołują
            i nie tylko mnie

            Hiacynt

            ps. żeby nei było wątpkliwości, kto kogo zaczepia Bykku
            stada to moja specjalność smile)
            niektórym się wydaje, że są mocni, nie po raz pierwszy i pewnie nie ostatni
    • Gość: Scan Excerpt from X - FILES - zagadka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 15:37
      Czyje to?

      "Perła!Masz pełne prawo pisać, że odchodzisz z dumnie
      podniesioną głową.Nikt dzieci nie będzie straszył Tobą.
      Wiadomo, na kogo można liczyć potrzebie. Twój nick do
      takich należał. Na forum potrzebna jest solidarność, już
      się ujawnia, wcześniej też raz się ujawniła. Ludzie o
      skrajnie róznych poglądach wspólnie występują.
      Mnie ostatnio niespodziewanie bardzo wspierał Snajper, z
      którym chyba tylko raz miałem przyjemność różnić się w
      poglądach.

      Znając mnie jakąż można mieć ze mną przyjemność.

      Nader wątpliwą.

      Inni również, ale tylko o Snajperze wspominam.
      Forum jak nigdy dotąd potrzebuje nicków. Nicków
      wiarygodnych, a Twój do takich należy. Nie tak dawno
      powiedziałem, że nikt przyzwoity na forum nie powinien z
      Tobą rozmawiać. Wiesz dlaczego tak powiedziałem.
      Wycofuję te słowa i przepraszam.

      Wszyscy zbieramy doświadczenia, wszyscy popełniamy
      błędy, ale intencje powinny najważniejsze. Jeżeli
      intencje są czyste, a my musimy dokonać wyboru,
      możemy zbłądzić. Mam nadzieję, że niebawem Twój nick
      dojrzę na forum. Forum tego potrzebuje.

      pozdrawiam serdecznie "
      • Gość: Miriam Re: Excerpt from X - FILES - zagadka IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 15:40
        Gość portalu: Scan napisał(a):

        > Czyje to?
        >
        > "Perła!Masz pełne prawo pisać, że odchodzisz z dumnie
        > podniesioną głową.Nikt dzieci nie będzie straszył Tobą.
        > Wiadomo, na kogo można liczyć potrzebie. Twój nick do
        > takich należał. Na forum potrzebna jest solidarność, już
        > się ujawnia, wcześniej też raz się ujawniła. Ludzie o
        > skrajnie róznych poglądach wspólnie występują.
        > Mnie ostatnio niespodziewanie bardzo wspierał Snajper, z
        > którym chyba tylko raz miałem przyjemność różnić się w
        > poglądach.
        >
        > Znając mnie jakąż można mieć ze mną przyjemność.
        >
        > Nader wątpliwą.
        >
        > Inni również, ale tylko o Snajperze wspominam.
        > Forum jak nigdy dotąd potrzebuje nicków. Nicków
        > wiarygodnych, a Twój do takich należy. Nie tak dawno
        > powiedziałem, że nikt przyzwoity na forum nie powinien z
        > Tobą rozmawiać. Wiesz dlaczego tak powiedziałem.
        > Wycofuję te słowa i przepraszam.
        >
        > Wszyscy zbieramy doświadczenia, wszyscy popełniamy
        > błędy, ale intencje powinny najważniejsze. Jeżeli
        > intencje są czyste, a my musimy dokonać wyboru,
        > możemy zbłądzić. Mam nadzieję, że niebawem Twój nick
        > dojrzę na forum. Forum tego potrzebuje.
        >
        > pozdrawiam serdecznie "


        smile))) elegijnośc "zeżarła" autora/autorkę. Zyje?
      • Gość: Hiacynt Re: Excerpt from X - FILES - zagadka IP: 195.205.252.* 27.01.03, 16:18
        Gość portalu: Scan napisał(a):

        > Czyje to?
        >
        > "Perła!Masz pełne prawo pisać, że odchodzisz z dumnie
        > podniesioną głową.Nikt dzieci nie będzie straszył Tobą.
        > Wiadomo, na kogo można liczyć potrzebie. Twój nick do
        > takich należał. Na forum potrzebna jest solidarność, już
        > się ujawnia, wcześniej też raz się ujawniła. Ludzie o
        > skrajnie róznych poglądach wspólnie występują.
        > Mnie ostatnio niespodziewanie bardzo wspierał Snajper, z
        > którym chyba tylko raz miałem przyjemność różnić się w
        > poglądach.
        >
        > Znając mnie jakąż można mieć ze mną przyjemność.
        >
        > Nader wątpliwą.
        >
        > Inni również, ale tylko o Snajperze wspominam.
        > Forum jak nigdy dotąd potrzebuje nicków. Nicków
        > wiarygodnych, a Twój do takich należy. Nie tak dawno
        > powiedziałem, że nikt przyzwoity na forum nie powinien z
        > Tobą rozmawiać. Wiesz dlaczego tak powiedziałem.
        > Wycofuję te słowa i przepraszam.
        >
        > Wszyscy zbieramy doświadczenia, wszyscy popełniamy
        > błędy, ale intencje powinny najważniejsze. Jeżeli
        > intencje są czyste, a my musimy dokonać wyboru,
        > możemy zbłądzić. Mam nadzieję, że niebawem Twój nick
        > dojrzę na forum. Forum tego potrzebuje.
        >
        > pozdrawiam serdecznie "

        a czyje to??

        Dawno kiedyś, mój znajomy - git człowiek z Powiśla wygłosił takie kwestie:

        "Wisz co, są rózne gatunki ludzi. Jedne to takie, co sie napierdalać nie
        umiejo. Grypserki nie znajo. To apropaki są. Ale kobity ich w porządku. Drugie,
        to takie ludzie co sie lubieją smarować. Do pierwszej basty. Każden po wyroku,
        majora na pagonach w szczególności majo. Charakterne one są. Ale, kurwa twoja
        mać, ja bym tak czasami z tymi apropakami nawijkie jakąs założył, bo te moje
        ludzie to ogólnie nudne są. Alpaga i smary" No i to jest zrozumiałe. Każdy ma
        organiczną chęć do lepszego. Ale jak zakład jubilerski w gównie po nosy
        perłowe, platynowe i po - srebrzane unurzany, to i zaden git człowiek do niego
        nie zajrzy.

        Nie mówiąc o apropactwie. Abstrahując od tego, że zaden git człowiek kobiety
        nie obrazi, z wyjątkiem "git
        człenia" z Lublina.

        =============================

        Borsuk dopytuje się mnie o twoje nicki pacynek.

        Załatwcie tę sprawe miedzy sobą

        Hiacynt


        • Gość: borsuk to sprawa Twojego honoru Hiacyncie IP: 217.7.62.* 27.01.03, 16:56
          Hiacyncie,
          Zapytales mnie co zrobie, jak mi dostarczysz piec nickow Scana.
          Odpowiedzialem Ci szczerze i wg najlepszej wiedzy co zrobie, liczac, ze mam do
          czynienia z czlowiekiem honorowym.
          Od tego czasu wykrecasz sie od spelnienia tej obietnicy.
          Jezeli masz opory moralne, ze moglby to ktos zrozumiec jako donos, spiesze Cie
          zapwnic, ze Scan z rownym zainteresowaniem jak ja, czeka na ujawnienie tego
          fragmentu swojej osobowosci.

          pozostaje ciagle oczekujac

          borsuk
          • Gość: Hiacynt sprawa honoru IP: 195.205.252.* 27.01.03, 17:25
            Gość portalu: borsuk napisał(a):

            > Hiacyncie,
            > Zapytales mnie co zrobie, jak mi dostarczysz piec nickow Scana.
            > Odpowiedzialem Ci szczerze i wg najlepszej wiedzy co zrobie, liczac, ze mam
            > do czynienia z czlowiekiem honorowym.
            > Od tego czasu wykrecasz sie od spelnienia tej obietnicy.
            > Jezeli masz opory moralne, ze moglby to ktos zrozumiec jako donos, spiesze
            > Cie zapwnic, ze Scan z rownym zainteresowaniem jak ja, czeka na ujawnienie
            > tego fragmentu swojej osobowosci.

            Zainteresowanie Scana tematem swoich pięciu nicków znamy tylko
            z Twojej relacji. Czy Scan zrobił sobie z Ciebie rzecznika d/s
            pacynek? Nawet jeśli tak jest, "zainteresowanie" które za Twoim
            pośrednictwem okazuje, nie jest żadnym stanowiskiem.
            Chyba to dostrzegasz?
            A może niezręcznie się wyraziłeś, może Twój przyjaciel powiedział Ci, że nie
            był nigdy żadną pacynką prócz "Bertoldi"? Honor, który przywołujesz wymaga
            precyzyjnych sformułowań. Bo prawda jest prezycyjna i jednoznczna.

            Hiacynt

              • Gość: snajper Ujawniam pięć nicków Scana !!! IP: *.acn.waw.pl 28.01.03, 00:56
                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > jest absolutnie nieistotne czy Scan mnie czyms uczynil czy nie.
                > Mnie,nikomu innemu, obiecales ujawnic piec pacynek Scana i nie wykrecaj teraz
                > kota ogonem.
                > Masz honor wypelnic wlasna obietnice, czy nie?

                Kochani, spokojnie ! Mam wrażenie, że zaraz pójdzie na ostre. A ja nie
                chciałbym stracić z Forum żadnego z Was. Jesteście solą i pieprzem tego Forum.
                Choć który z Was soli, a który pieprzy - ustalcie między sobą. wink)

                Skoro to tak dla Was istotne, to ja podam pięć nicków Scana. Oto one:

                1. Scan
                2. Bertoldi (według Scana)
                3. Jenisej (według Hiacynta)
                4. Scur (nadany przez Hiacynta)
                5. Scam (jak wyżej)

                Czy możemy uznać temat za zamknięty ? wink)

                Pozdrawiam serdecznie.

                PS. Oprócz soli i pieprzu na forum jest wiele innych przypraw, równie
                niezbednych w tej nasze forumowej potrawce. Dlatego niech nikt nie czuje się
                pominięty i urażony.

                S.



                • Gość: borsuk Re: Ujawniam pięć nicków Scana !!! IP: 217.7.62.* 28.01.03, 13:12
                  smile)))))))))))
                  Tyle to i ja znam.
                  Ale wlasnie dlatego nie moge uznac tematu za zamkniety.
                  Mamy sytuacje, w ktorej ktos kreujacy sie na autorytet moralny, oskarza tak po
                  prostu innego kolege z forum o zlosliwe (!) pisanie pod piecioma nickami.
                  Gdyby to byl kto inny, machnalbym reka, bo co to w koncu ma za znaczenie, co
                  jakis czubek pisze.
                  W wypadku jednak Hiacynta, ktorego znalismy z uczciwosci, sprawy nie mozna
                  zlekcewazyc.
                  Albo mowi prawde i wtedy bedziemy musieli (ja w kazdym razie) zrewidowac swoj
                  stosunek do Scana, albo nie bedzie w stanie udowodnic tego i wtedy bede musial
                  (chyba nie tylko ja) zmienic moj stosunek do autorytetu moralnego.

                  Dla mnie to nie jest blaha sprawa
                  Tak juz mam. Ale jezeli mi piec osob o jednoznacznej tozsamosci powie, ze
                  Hiacynt ma prawo oskarzac sobie bezpodstawnie kogo chce i o co chce, to sie
                  wycofam.

                  pozdrawiam Cie serdecznie

                  borsuk
              • Gość: Hiacynt sprawa honoru____________________Borsuka IP: 195.205.252.* 28.01.03, 11:44
                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > jest absolutnie nieistotne czy Scan mnie czyms uczynil czy nie.
                > Mnie, nikomu innemu, obiecales ujawnic piec pacynek Scana i nie wykrecaj
                > teraz kota ogonem.
                > Masz honor wypelnic wlasna obietnice, czy nie?


                Jeśli nie uczynił Cię swoim rzecznikiem, to nie mów, czym jest zainteresowany,
                bo to nie wnosi żadnej tresci do dyskusji. Czy twój przyjaciel nie chce sam Ci
                powiedzieć? Daj znać, jeżeli tak jest, albo jeśli zaprzecza.
                Nie przeinaczaj moich słów. To jeżeli chodzi o obietnice.

                Przypominam co ostatnio napisałem:

                "A może niezręcznie się wyraziłeś, może Twój przyjaciel powiedział Ci, że nie
                był nigdy żadną pacynką prócz "Bertoldi"? Honor, który przywołujesz wymaga
                precyzyjnych sformułowań. Bo prawda jest prezycyjna i jednoznczna."

                Tylko mnie nie prowokuj tym honorem, bo będę zmuszony napisać, co sądzę o Twoim
                honorze, Borsuku. To od dawna jest wyłącznie sprawa twojego honoru, sprawa
                twojej wiarygodności. Nawet nie przypominam co pisałeś o bertoldim, cóż nie
                uczyniesz gdy się dowiesz kim on jest. Pewnie to też jest kwestia wstydu.

                Hiacynt
                • Gość: borsuk Re: sprawa honoru____________________Borsuka IP: 217.7.62.* 28.01.03, 12:18
                  Hiacyncie napisales:
                  "Tylko mnie nie prowokuj tym honorem, bo będę zmuszony napisać, co sądzę o
                  Twoim honorze, Borsuku. To od dawna jest wyłącznie sprawa twojego honoru,
                  sprawa twojej wiarygodności. Nawet nie przypominam co pisałeś o bertoldim, cóż
                  nie uczyniesz gdy się dowiesz kim on jest. Pewnie to też jest kwestia wstydu."


                  Ty o mojej wiarygodnosci piszesz?
                  Ty, boaaa?
                  Ty, ktory uparcie usilowales mi wmowic, ze ja pisze pod pacynkami?
                  Ty, ktory uwaza, ze w porzadku jest oszkalowac kogos, przyrzec dowody, a potem
                  sie wcofac, w nadziei, ze sie cos przylepi i zostanie
                  A moze po prostu usilujesz teraz ukryc przed forumowiczami pacynki Scana?
                  To niedopuszczalne. Forum ma prawo wiedziec jaki to potwor tu grasuje.
                  Zostaw watki o honorze innych ludzi, ktorych i tak nie zrozumiesz, bo brak Ci
                  po prostu doswiadczenia.
                  Zajmij sie Twoim wlasnym honorem
                  I zacznij do mnie pisac "Ty" z duzej litery, jak wymaga polska szkola
                  grzecznosci.
                  Akurat "borsuk" mozesz pisac z malej, bo ja jestem borsuk a nie Borsuk,
                  i ja stoje za swoim nickiem.

                  borsuk
                  • Gość: Hiacynt Re: sprawa honoru____________________Borsuka IP: 195.205.252.* 28.01.03, 12:41
                    Gość portalu: borsuk napisał(a):

                    > I zacznij do mnie pisac "Ty" z duzej litery, jak wymaga polska szkola
                    > grzecznosci.
                    > Akurat "borsuk" mozesz pisac z malej, bo ja jestem borsuk a nie Borsuk,
                    > i ja stoje za swoim nickiem.
                    >
                    > borsuk


                    biedny Borsuku,

                    zapracowałeś sobie na swoje obecne położenie,
                    ale nie wzbudzisz mojej litości
                    tylko nie kłam i nie zmieniaj sensu zwykłych słów

                    ponownie piszę,
                    Scan używał pięciu nicków, niech temu zaprzeczy w tym watku
                    właśnie dlatego, byś potem nie odwrócił kota ogonem
                    tak jak uczyniłeś to z bertoldim
                    to jest wasz problem, ty rozdmuchałeś sprawę boaa
                    policz i rozlicz po przyjacielsku swego przyjaciela z jego nicków
                    pozbądzcie się wstydu

                    Hiacynt

                    ps.
                    zadaj sobie proste pytanie, dlaczego nei zaprzeczy moim słowom?
                    dlaczego ponownie się ciebie wystawia? który to już raz biedaku
                    • Gość: borsuk zrozum Hiacyncie IP: 217.7.62.* 28.01.03, 13:38
                      ze nie klamie i nie zmieniam sensu zwyklych slow.
                      Nie mozna klamac, pytajac.
                      Ty napisales, ze znasz piec nickow Scana.
                      Ja pytam Cie jakie to nicki.
                      Jezeli bedziesz mi nadal dawal wymijajace odpowiedzi bede musial uwazac, ze
                      albo go kryjesz, albo ze go szkalujesz.
                      To jest takie proste, ze nie wiem co tu mozna jeszcze rozumiec inaczej.

                      Co do Twojego zdania:
                      "zapracowałeś sobie na swoje obecne położenie..."
                      zgadzam sie z nim w stu procentach.

                      Pracowalem na moje polozenie i nie zamierzam tej pozycji stracic.

                      pozdrawiam

                      borsuk
    • gelatik_ __DO Perły tu jest: 27.01.03, 15:47
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Ostatnio coraz częściej pojawiają się na forum wątki pożegnalne właśnie. Tak
      > od początku na forum było, z tym, że trochę inaczej. Pamiętam wątek
      > pożegnalny Róży. No, ale ona miała ewidentne powody aby odejść. To co zrobił
      > z jej uczuciami religijnymi poprzednik Kretyna52 to absolutny bandytyzm był.
      > Nawet super odporni forumowicze grozili mu procesem sądowym. Później i inni
      > żegnali się z forum tym. I mnie to zdarzyło się, aby nie być potem kilka
      > miesięcy tu. I nikt pretensji nie miał.
      > Teraz inna sytuacja jest. Najczęściej tak jest, że odchodzący oskarża za
      > swoje odejście z pół forum co najmniej. Schemat mniej więcej taki jest:
      > Odchodzący pisze: odchodzę bo jesteście chamami, bydlakami, zgniłymi
      > lewicowcami lub prawicowcami (w zależności od poglądów politycznych
      > odchodzącego), Żydami lub antysemitami (w zależności od poziomu fioła na
      > punkcie filo-anty-semityzmu odchodzącego), i w ogóle. A ten Perła to
      > naubliżał mi. I dlatego odchodzę! Dziękuję przyjaciołom (tu nicki są).
      >
      > Tutaj kilkaset tysięcy postów jest i trudno aby forumowicze wiedzieli czy
      > Perła naubliżał czy nie. Ale ponieważ odchodzący żałowany jest, to wierzy mu
      > się. Perła delikatnie pyta, w którym to poście naubliżał odchodzącemu, bo nie
      > przypomina sobie, ale to pytanie sobie a Muzom jest. Bo odchodzący odszedł
      > już, i jako taki nie odpowie przecież już.


      Nie masz racji bo oni wracają ale tylko do wygodnych dla nich postów. Nawet w
      tym ostatnim, który masz na myśli, nieboszczyk się pojawił ale nie odpowiedział
      na twoje pytanie:

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4343842&a=4401901

      Te umieranie jest własnie tak bardzo wygodne!


      > Uważam, że to bardzo zła maniera jest.
      >
      > Perła
    • Gość: borsuk Re: o WĄTKACH POŻEGNALNYCH tu jest IP: 217.7.62.* 27.01.03, 16:39
      Perla napisal:
      “… Schemat mniej więcej taki jest: Odchodzący pisze: odchodzę bo jesteście
      chamami, bydlakami, zgniłymi lewicowcami lub prawicowcami (w zależności od
      poglądów politycznych odchodzącego), Żydami lub antysemitami (w zależności od
      poziomu fioła na punkcie filo-anty-semityzmu odchodzącego), i w ogóle. A ten
      Perła to naubliżał mi. I dlatego odchodzę! Dziękuję przyjaciołom (tu nicki są)…”

      I racje ma tu Perla w stu procentach, bo na ogol odchodzacy faktycznie ( w
      momencie ochodzenia) obrzydzenie lub zniecenie odczuwa.
      Choc nie sadze, zeby ktokolwiek odchodzil z forum dlatego, ze inni to Zydzi
      albo antysemici.
      Raczej dlatego, ze chamy i bydlaki.
      Odchodzacy na ogol przesadza w tych odczuciach, ale mozna przyjac, ze sa
      prawdziwe ( w koncu jest to jakis akt deperacji), a przy odrobinie empatii
      (!!!) mozna czlowieka nawet zrozumiec.
      Dlatego wazna jest reakcja na takie pozegnania.
      Duzo mozna sie dowiedziec o swoich forumowach przeciwnikach.
      Czy sa w stanie czlowieka zrozumiec i na tyle porzadni, zeby zastanowic sie nad
      tym, czy np. nie przesadzili w dyskusji, czy sa po prostu zapatrzonymi w siebie
      zarozumialcami, nieczulymi na odczucia innych.
      Dlatego tak dobrze, ze Scan przytoczyl tu pozegnalne slowa skierowane niegdys
      do Perly.

      Miriam skwitowala je wprawdzie ironicznie
      smile))) elegijnośc "zeżarła" autora/autorkę. Zyje?”

      ale nie zdziwlbym sie, gdyby Perla przyjal wtedy te slowa jako wyraz szacunku
      od przeciwnika.
      Chyba mu to przykrosci nie sprawilo.
      Ktokolwiek te slowa pisal, dal nie tylko Perle dobre swiadectwo. Dal dobre
      swiadectwo sobie.

      borsuk
      • Gość: Perła Re: o WĄTKACH POŻEGNALNYCH tu jest IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 10:41
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > Perla napisal:
        > “… Schemat mniej więcej taki jest: Odchodzący pisze: odchodzę bo je
        > steście
        > chamami, bydlakami, zgniłymi lewicowcami lub prawicowcami (w zależności od
        > poglądów politycznych odchodzącego), Żydami lub antysemitami (w zależności od
        > poziomu fioła na punkcie filo-anty-semityzmu odchodzącego), i w ogóle. A ten
        > Perła to naubliżał mi. I dlatego odchodzę! Dziękuję przyjaciołom (tu nicki są)
        &
        > #8230;”
        >
        > I racje ma tu Perla w stu procentach, bo na ogol odchodzacy faktycznie ( w
        > momencie ochodzenia) obrzydzenie lub zniecenie odczuwa.
        > Choc nie sadze, zeby ktokolwiek odchodzil z forum dlatego, ze inni to Zydzi
        > albo antysemici.
        > Raczej dlatego, ze chamy i bydlaki.
        > Odchodzacy na ogol przesadza w tych odczuciach, ale mozna przyjac, ze sa
        > prawdziwe ( w koncu jest to jakis akt deperacji), a przy odrobinie empatii
        > (!!!) mozna czlowieka nawet zrozumiec.
        > Dlatego wazna jest reakcja na takie pozegnania.
        > Duzo mozna sie dowiedziec o swoich forumowach przeciwnikach.
        > Czy sa w stanie czlowieka zrozumiec i na tyle porzadni, zeby zastanowic sie
        nad
        >
        > tym, czy np. nie przesadzili w dyskusji, czy sa po prostu zapatrzonymi w
        siebie
        >
        > zarozumialcami, nieczulymi na odczucia innych.
        > Dlatego tak dobrze, ze Scan przytoczyl tu pozegnalne slowa skierowane niegdys
        > do Perly.
        >
        > Miriam skwitowala je wprawdzie ironicznie
        > “ smile))) elegijnośc "zeżarła" autora/autorkę. Zyje?”
        >
        > ale nie zdziwlbym sie, gdyby Perla przyjal wtedy te slowa jako wyraz szacunku
        > od przeciwnika.
        > Chyba mu to przykrosci nie sprawilo.
        > Ktokolwiek te slowa pisal, dal nie tylko Perle dobre swiadectwo. Dal dobre
        > swiadectwo sobie.
        >
        > borsuk


        Tak naprawdę było - fakt, z tym, że ja nikogo nie obrzuciłem błotem odchodząc
        stąd. Bo dla mnie odejście też klase powinno mieć.
        To co napisał ostatnio Hasz tudzież kolega forumowy T., gdy odchodzili
        oczywiście, szczytem nietaktu i złych manier było.
        Po prostu nie lubię jak ktoś strzela sobie w łeb, pustymi nabojami do tego ale
        przy całej symlacji omdlenia, oskarżycielski list zostawia właśnie.

        Perła
          • Gość: Perła Re: do Perełki ważne jest!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 11:01
            Gość portalu: Kris napisał(a):

            > Przybliż mnie twoją składnie. Jesteś jakims pierdolonym skrzatem z bajki czy
            > co???? To jakieś naleciałości regionalne??????? Co to jest za polszczyzna?????

            to ojczyzna -polszczyzna jest. Regionalizmy też właśnie. Skrzatem nie jestem a
            Ty chyba nie jesteś kurwa jakąś Królewną Śnieżką, która za skrzatami oglada sie
            właśnie.

            Perła
            • Gość: Kris Re: do Perełki ważne jest!!! IP: A* / 163.121.23.* 28.01.03, 11:14
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > Gość portalu: Kris napisał(a):
              >
              > > Przybliż mnie twoją składnie. Jesteś jakims pierdolonym skrzatem z bajki c
              > zy
              > > co???? To jakieś naleciałości regionalne??????? Co to jest za polszczyzna?
              > ????
              >
              > to ojczyzna -polszczyzna jest. Regionalizmy też właśnie. Skrzatem nie jestem
              a
              > Ty chyba nie jesteś kurwa jakąś Królewną Śnieżką, która za skrzatami oglada
              sie
              >
              > właśnie.
              >
              > Perła

              A toś dopierdolił mi. Tak czynić nieładnie jest. Profesor Miodek dziwi się
              pewnie właśnie. Twoja polszczyzna rażąca jest właśnie. Może cie ktos za to w
              morde trzaśnie
              • Gość: Perła Re: do Perełki ważne jest!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 11:17
                Gość portalu: Kris napisał(a):

                > Gość portalu: Perła napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Kris napisał(a):
                > >
                > > > Przybliż mnie twoją składnie. Jesteś jakims pierdolonym skrzatem z ba
                > jki c
                > > zy
                > > > co???? To jakieś naleciałości regionalne??????? Co to jest za polszcz
                > yzna?
                > > ????
                > >
                > > to ojczyzna -polszczyzna jest. Regionalizmy też właśnie. Skrzatem nie jest
                > em
                > a
                > > Ty chyba nie jesteś kurwa jakąś Królewną Śnieżką, która za skrzatami oglad
                > a
                > sie
                > >
                > > właśnie.
                > >
                > > Perła
                >
                > A toś dopierdolił mi. Tak czynić nieładnie jest. Profesor Miodek dziwi się
                > pewnie właśnie. Twoja polszczyzna rażąca jest właśnie. Może cie ktos za to w
                > morde trzaśnie


                A cóż to jest za składnia??? co???? To jakieś naleciałości regionalne??????? Co
                to jest za polszczyzna?
                A w mordę to takim jak ty nie daję. Kopa w dupę co najwyżej. Potem będziesz sie
                chwalił tu, że te oto siniaki od Perły masz.

                Perła
                • Gość: Kris Re: do Perełki ważne jest!!! IP: A* / 163.121.23.* 28.01.03, 11:24
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  > Gość portalu: Kris napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: Kris napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Przybliż mnie twoją składnie. Jesteś jakims pierdolonym skrzatem
                  > z ba
                  > > jki c
                  > > > zy
                  > > > > co???? To jakieś naleciałości regionalne??????? Co to jest za po
                  > lszcz
                  > > yzna?
                  > > > ????
                  > > >
                  > > > to ojczyzna -polszczyzna jest. Regionalizmy też właśnie. Skrzatem nie
                  > jest
                  > > em
                  > > a
                  > > > Ty chyba nie jesteś kurwa jakąś Królewną Śnieżką, która za skrzatami
                  > oglad
                  > > a
                  > > sie
                  > > >
                  > > > właśnie.
                  > > >
                  > > > Perła
                  > >
                  > > A toś dopierdolił mi. Tak czynić nieładnie jest. Profesor Miodek dziwi się
                  >
                  > > pewnie właśnie. Twoja polszczyzna rażąca jest właśnie. Może cie ktos za to
                  > w
                  > > morde trzaśnie
                  >
                  >
                  > A cóż to jest za składnia??? co???? To jakieś naleciałości regionalne???????
                  Co
                  >
                  > to jest za polszczyzna?
                  > A w mordę to takim jak ty nie daję. Kopa w dupę co najwyżej. Potem będziesz
                  sie
                  >
                  > chwalił tu, że te oto siniaki od Perły masz.
                  >
                  > Perła

                  Uprzedzam, że mam 197 cm wzrostu i ważę 121 kG. Uprawiam sporty walki.
                  Twoja noga nie ma prawa zblizyć sie do mojego posladka chyba, ze umiesz kopać z
                  pozycji leżącejsmile))))))))
                  • Gość: luka Re: do Perełki ważne jest!!! IP: *.k.mcnet.pl 28.01.03, 11:37
                    Gość portalu: Kris napisał(a):

                    > Uprzedzam, że mam 197 cm wzrostu i ważę 121 kG.

                    Z czego aż 30 gram przypada na mózg.

                    > Uprawiam sporty walki.

                    Raczej wątpliwe. Ludzie rzeczywiście dobrzy w te klocki nie chwala się tym. No,
                    chyba że chodzi tu o sportową walkę z nałogiem alkoholowym.
                    • Gość: Kris Re: do Perełki ważne jest!!! IP: A* / 163.121.23.* 28.01.03, 11:42
                      Gość portalu: luka napisał(a):

                      > Gość portalu: Kris napisał(a):
                      >
                      > > Uprzedzam, że mam 197 cm wzrostu i ważę 121 kG.
                      >
                      > Z czego aż 30 gram przypada na mózg.
                      >
                      > > Uprawiam sporty walki.
                      >
                      > Raczej wątpliwe. Ludzie rzeczywiście dobrzy w te klocki nie chwala się tym.
                      No,
                      >
                      > chyba że chodzi tu o sportową walkę z nałogiem alkoholowym.

                      moja odpowiedź
                      ‹¬‘;o�0€çćW€gŔňPŚTµU”éŔ€”cryingBŽă€^2KříuE´j«.˝ÁĂť}ßwçŔ|Šíĺ3˝÷%@�đ·Ň
                      (h¨ŕµ4rR¦-IŻ¤#Ń%y~iŰŁŽ#IĄ’Vä;Ň0l€LĘúBU‰|˙^•Ě)™„¤ä�äÄO•> Í�¤)
                      w2Y€ů§.´¦LĆcćŁ{ MgÓ‰
                      ćC=-$žg!d!Ë›X®…\_w€Đ¶Ă^…µąvŰđ�±|نߦ†0AńM—í5]
                      Ą`ǧězy±îk]htŇ96-07¬ÜóĂV+hň™kţ+yUýÍţá·Žšv[ČťŽU”í-áîwą_î{ĘŹ˘‡Bźý®;^)
                      *8ĐĽÇŽ±b ŘÎE5´…#Ý˙ľĄ’ŢčŮ:˙9/OóRIç"‰ę$·9é˙Ş9“ÄŐóáŻĘčÄŇ?hO„!vgJżf]ŰŘŽo]'ť<Ĺř-
                      OÁ2�żlł} f.BĹ]ŚP‚“XA`Yň–ă%Cč!77`ěŇM˘/¦Ŕ ‘¤˙]â(Ŕ{śĄQAX%N(^!…g°Ą<hD­
                      ŕ�â ¨W„ë&+ň©�g>Đb˛%jĘĄuËőjŚ —Ľwô#ŚÇ!ťÉŤĐáyŘr =.ď?ÔTMO�@˝ó+Ćš{ˇK¬…
                      mB�ÔˇDăÉlaAt
                      dˇ©ńż;UDĂÉ«{ŘÝ쾙̼y3Sů\U”`AqlߎŚ8�†VK�—Ą"ŰiŃVB¶Şd·Ĺź/»PTą—
                      ˘Ö:vĚŔş�M~UńJ�cĺsýiH ËyżĄOĚHŹH‰ÂĂŰO{Ó”üFśf”7l¬ÁÁĂ7˘7K»hĺ˝(ZĆË�{NI�ň"/
                      göÍ2đc$˘O%Ë Ł Fo�‚rx¤őHjŠWFÔ…ľŽŁŔwŇIąijíżďĆĘ[(NOÁđLs­
                      OşőÉ�Üf^]”Ă:«�ľ.•�R* µ†/kĘ×ËúYŰřŰ­űčkOnčýT,ÔS§đJ¶Í:]®Ä¸–kĄć­–ë t7ţ
                      (˙K˝¶ńűVŮŹ+±S˘ŐzÎ!/zú.Nőľ(^áŃčMT‘«t)jôFIҡK‰q{Błěď4™ĚR4Ý,%ä ‡4HͶ5vŞ3°
                      ©Ő�Ť`µeuđM!ýścň˙ в*Îźs¨U•śzDˇăł}~ÔŹe6kßâb`ť-¸…
                      aPÉLü“84a”9LPÁMn0«Ť«äłL*đ,YB%śăŽbÄÜ�7âŔŢ{«h F¸Eĺýí÷ĺ÷Ň0

                      adieu xsiąże
          • Gość: Miriam Re: do Perełki ważne jest!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 11:09
            Gość portalu: Kris napisał(a):

            > Przybliż mnie twoją składnie. Jesteś jakims pierdolonym skrzatem z bajki czy

            > co???? To jakieś naleciałości regionalne??????? Co to jest za polszczyzna?????


            Panowie! Sorry, że się wcinam, ale niepokoi mnie wulgaryzowanie pewnych
            pieknych spraw, reprezentowane przez kolege Krisa. Perła, jeżeli on, dajmy na
            to jest skrzatem, dajmy na to, że tak jest, to on nie jest p..... i tak dalej,
            to jest podejście tendencyjne i złośliwe. Bo Perła jesli dajmy na to nim jest,
            to zadowolonym ( z siebie i z innychsmile) skrzatem, i już to inna sprawa, a jeśli
            dodatkowo dostał od Królewny Śmieszki, przepraszam, Śnieżki śniadanie, to nie
            dowód, żeby tu miotać swoją goryczą, jeśli się tak nie ma. Kolega się
            zdenerwował, ale wszystko przed kolegą. Pozdrowienia!

            Miriam



            • Gość: Kris Re: do Perełki ważne jest!!! IP: A* / 163.121.23.* 28.01.03, 11:19
              Gość portalu: Miriam napisał(a):

              > Gość portalu: Kris napisał(a):
              >
              > > Przybliż mnie twoją składnie. Jesteś jakims pierdolonym skrzatem z bajki c
              > zy
              >
              > > co???? To jakieś naleciałości regionalne??????? Co to jest za polszczyzna?
              > ????
              >
              >
              > Panowie! Sorry, że się wcinam, ale niepokoi mnie wulgaryzowanie pewnych
              > pieknych spraw, reprezentowane przez kolege Krisa. Perła, jeżeli on, dajmy na
              > to jest skrzatem, dajmy na to, że tak jest, to on nie jest p..... i tak
              dalej,
              > to jest podejście tendencyjne i złośliwe. Bo Perła jesli dajmy na to nim
              jest,
              > to zadowolonym ( z siebie i z innychsmile) skrzatem, i już to inna sprawa, a
              jeśli
              >
              > dodatkowo dostał od Królewny Śmieszki, przepraszam, Śnieżki śniadanie, to nie
              > dowód, żeby tu miotać swoją goryczą, jeśli się tak nie ma. Kolega się
              > zdenerwował, ale wszystko przed kolegą. Pozdrowienia!
              >
              > Miriam
              >
              >
              >
              Pięknej obrony
              Mamy przykład właśnie
              Damy, matrony
              Co nie mówi przaśnie
              • Gość: Miriam Re: do Perełki ważne jest!!! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 13:57
                Gość portalu: Kris napisał(a):

                > Gość portalu: Miriam napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Kris napisał(a):
                > >
                > > > Przybliż mnie twoją składnie. Jesteś jakims pierdolonym skrzatem z ba
                > jki c
                > > zy
                > >
                > > > co???? To jakieś naleciałości regionalne??????? Co to jest za polszcz
                > yzna?
                > > ????
                > >
                > >
                > > Panowie! Sorry, że się wcinam, ale niepokoi mnie wulgaryzowanie pewnych
                > > pieknych spraw, reprezentowane przez kolege Krisa. Perła, jeżeli on, dajmy
                > na
                > > to jest skrzatem, dajmy na to, że tak jest, to on nie jest p..... i tak
                > dalej,
                > > to jest podejście tendencyjne i złośliwe. Bo Perła jesli dajmy na to nim
                > jest,
                > > to zadowolonym ( z siebie i z innychsmile) skrzatem, i już to inna sprawa, a
                > jeśli
                > >
                > > dodatkowo dostał od Królewny Śmieszki, przepraszam, Śnieżki śniadanie, to
                > nie
                > > dowód, żeby tu miotać swoją goryczą, jeśli się tak nie ma. Kolega się
                > > zdenerwował, ale wszystko przed kolegą. Pozdrowienia!
                > >
                > > Miriam
                > >
                > >
                > >
                > Pięknej obrony
                > Mamy przykład właśnie
                > Damy, matrony
                > Co nie mówi przaśnie

                smile)))

                Pozdrawiam Cię wysoki kolego. Z powodu wzrostu patrzysz na wszystkich z góry.
                Usiądź czasemsmile
                • bykk Re: do Miriam:) i innych F. 28.01.03, 14:15
                  Witaj Miriam.
                  Wiesz przecie, że ten pajac chce zamącić!
                  Nie wie jak ugryźć Perłę, bo ma śtucną szczękę, więc zachodzi od dupy strony
                  (tylko się nie pogniewajsmile!
                  Panowie, panowie, więcej humorku, bo się znowu zaczniesad!
                  pozdrawiam
                  hej!
                  jam był Jenisiej, więc Hiacku jeden Ci ubyłsmile)
                    • Gość: Carioca Re: do jeniseja jest IP: *.cosmote.gr 29.01.03, 00:18
                      Gość portalu: Perła napisał(a):

                      >
                      > > jam był Jenisiej, więc Hiacku jeden Ci ubyłsmile)
                      >
                      > Chyba jeniseja przez aklamację wybrać będzie trzeba, bo juz kilku do niego
                      > przyznało się.
                      >
                      > pozdrówka dla bykka z Roztocza oczywiście
                      >
                      > Perła

                      Bykk jest z Roztocza? Czy znowy ta twoja staropolszczyzna wywodzi cie Perełko
                      luba na manowce?

                      Ucałowania Perełko - Twoja Cari
                      • Gość: Perła Re: do jeniseja jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 00:27
                        Gość portalu: Carioca napisał(a):

                        > Gość portalu: Perła napisał(a):
                        >
                        > >
                        > > > jam był Jenisiej, więc Hiacku jeden Ci ubyłsmile)
                        > >
                        > > Chyba jeniseja przez aklamację wybrać będzie trzeba, bo juz kilku do niego
                        >
                        > > przyznało się.
                        > >
                        > > pozdrówka dla bykka z Roztocza oczywiście
                        > >
                        > > Perła
                        >
                        > Bykk jest z Roztocza? Czy znowy ta twoja staropolszczyzna wywodzi cie Perełko
                        > luba na manowce?
                        >
                        > Ucałowania Perełko - Twoja Cari

                        Bykk z Roztocza jest. O trzy rzuty siekierą stąd jest. Skąd ja piszę teraz
                        oczywiście.
                        A co do Greczynek jest, to nie przypominam sobie... A propos, jak na Sycylii
                        mieszkałem to miałem kumpla Greczyna tam. W Messynie właśnie. Fajny facet był,
                        tylko trochę odkorowany na punkcie buddyzmu czy czegoś tam był.

                        Perła

                        • Gość: Carioca Re: do jeniseja jest IP: *.cosmote.gr 29.01.03, 00:39
                          Gość portalu: Perła napisał(a):

                          > Gość portalu: Carioca napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                          > >
                          > > >
                          > > > > jam był Jenisiej, więc Hiacku jeden Ci ubyłsmile)
                          > > >
                          > > > Chyba jeniseja przez aklamację wybrać będzie trzeba, bo juz kilku do
                          > niego
                          > >
                          > > > przyznało się.
                          > > >
                          > > > pozdrówka dla bykka z Roztocza oczywiście
                          > > >
                          > > > Perła
                          > >
                          > > Bykk jest z Roztocza? Czy znowy ta twoja staropolszczyzna wywodzi cie Pere
                          > łko
                          > > luba na manowce?
                          > >
                          > > Ucałowania Perełko - Twoja Cari
                          >
                          > Bykk z Roztocza jest. O trzy rzuty siekierą stąd jest. Skąd ja piszę teraz
                          > oczywiście.
                          > A co do Greczynek jest, to nie przypominam sobie... A propos, jak na Sycylii
                          > mieszkałem to miałem kumpla Greczyna tam. W Messynie właśnie. Fajny facet
                          był,
                          > tylko trochę odkorowany na punkcie buddyzmu czy czegoś tam był.
                          >
                          > Perła
                          >
                          Roztocze zawsze kojarzyło mnie się z Lublinem. Bykk z Krakowem. Trzy rzuty lady
                          Hawk powiadasz????????
                          Nieważne i tak cie kocham
                          Twoja Cari
                          • Gość: Perła Re: do jeniseja jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 00:48
                            Gość portalu: Carioca napisał(a):

                            > Gość portalu: Perła napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: Carioca napisał(a):
                            > >
                            > > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                            > > >
                            > > > >
                            > > > > > jam był Jenisiej, więc Hiacku jeden Ci ubyłsmile)
                            > > > >
                            > > > > Chyba jeniseja przez aklamację wybrać będzie trzeba, bo juz kilk
                            > u do
                            > > niego
                            > > >
                            > > > > przyznało się.
                            > > > >
                            > > > > pozdrówka dla bykka z Roztocza oczywiście
                            > > > >
                            > > > > Perła
                            > > >
                            > > > Bykk jest z Roztocza? Czy znowy ta twoja staropolszczyzna wywodzi cie
                            > Pere
                            > > łko
                            > > > luba na manowce?
                            > > >
                            > > > Ucałowania Perełko - Twoja Cari
                            > >
                            > > Bykk z Roztocza jest. O trzy rzuty siekierą stąd jest. Skąd ja piszę teraz
                            >
                            > > oczywiście.
                            > > A co do Greczynek jest, to nie przypominam sobie... A propos, jak na Sycyl
                            > ii
                            > > mieszkałem to miałem kumpla Greczyna tam. W Messynie właśnie. Fajny facet
                            > był,
                            > > tylko trochę odkorowany na punkcie buddyzmu czy czegoś tam był.
                            > >
                            > > Perła
                            > >
                            > Roztocze zawsze kojarzyło mnie się z Lublinem. Bykk z Krakowem. Trzy rzuty
                            lady
                            >
                            > Hawk powiadasz????????
                            > Nieważne i tak cie kocham
                            > Twoja Cari

                            1. Roztocze z wolnościa kojarzy się.
                            2. Bykk mieszka w Krakowie tylko.
                            3. Lady Hawk Damą, a nie toporkiem indianskim jest.
                            4. Miłość? Jeżeli lekcje odrobiłaś już, to możesz pokochać trochę się.

                            u Ciebie pewnie słonecznie jest, a tu na Roztoczu wilki złe, niwinne owieczki
                            na mrozie zagryzają właśnie.

                            Perła
    • Gość: Krzys52 __**__Ta Roza Wielka Szczesciara Byla__**__ IP: *.proxy.aol.com 29.01.03, 02:05
      ..
      Watka pozegnalnego Rozy nie pamietam. W przeciwienstwie do jej wejscia. Bardzo
      koronkowa tworczosc, a nuuudna przy tym bardziej niz te przyslowiowe flaki z
      olejem. Czy ona, takze, nie przyjechala przypadkiem z Lodzi, ta Roza? Taaak,
      taka dosc mocno rozmazana Pawlikowska-Jasnorzewska owa Roza byla. Brrr. Nie
      dziwie sie wiec, ze ktos mocno wytracony jej tworczoscia z rownowagi, nie
      wytrzymal, i przejechal sie z lekka po dziewczeciu kilka razy. A ze panienka
      niewinna, delikatna, no i kwiatuszek, wiec raban sie podniosl, ze Hans (bo to
      chyba o tego gentelmana chodzi) zachowal sie w stosunku do tej mimozy jak jakis
      brutal i bandyta. Ze omal nie zgwalcil jej zbiorowo. Co bezsprzecznie jest
      mocno naciagnietym zarzutem.
      ....Jak by jednak nie patrzec na odejscie Rozy to zniknelo dziewcze z F. przy
      fanfarach, ochach i achach, itp. W glorii i chwale odeszlo – co ja mowie, na
      rekach wyniesione zostalo - u samego szczytu swej (szczesliwym zbiegiem
      okolicznosci) krotkiej kariery. Pozostaly wspomnienia, legendy, wzdychania oraz
      swiecenie Roza po oczach. Przekonany jestem, przy tym, ze jeszcze z rok, dwa, a
      byc moze przeroslaby panienka Elvisa Presleya oraz Alibabki. Szczescie w
      nieszczesciu, krotko mowiac. Gdyby ten Hans zastanowil sie nad tym co robi to
      pewnie wolalby wlasna piescia sie zabic, anizeli maltretowac psychicznie
      niewiaste plocha a slabujaca.
      ....Jak to mowia – nie ma zlego... Czyli w sumie miala Roza wiecej szczescia
      niz czegokolwiek gdy przemknela nam po niebosklonie jak kometa. Ba, dla
      niektorych nadal Roza mknie. I mknac nie przestanie. Nad czym wiec tu
      rozpaczac? Czyz smierc na scenie nie jest marzeniem kazdego szanujacego sie
      aktora dramatycznego?
      ....A przeciez mogla odejsc zupelnie inaczej. Tak jak inne Roze odchodza. Jej
      gwiazda mogla marniec w oczach i blednac zupelnie tak, jak szereg innych
      tutejszych gwiazd, ktore juz mknac nie beda, gdyz nie wiedzialy kiedy odejsc.
      Jej gwiazda mogla gasnac powoli oraz niezauwazalnie dla najwiekszych
      wielbicieli... Ale wylacznie dla nich. Tym do glowy nie przyszloby, niestety,
      by zwrocic uwage na coraz bardziej utyta Muze Rozy. Ktora juz nie - wiotko oraz
      lekko - porusza sie tu wdziecznie. Bowiem mocno klocowata stala sie bidula.
      Mysli zas ustawicznie kraza dookola jakiejs butelki. Muzy coraz czesciej
      towarzyszacej Rozy w stanie nietrzezwym i nieswiezej odziezy. I zapewne takiej
      samej bieliznie. Muzy potarganej i z worami pod kaprawymi oczkami.
      ....Takie oto, alternatywne oraz wysoce prawdopodobne, odejscie Rozy, obawiam
      sie, nie byloby z pietyzmem chronione tu od zapomnienia. Kto chcialby pamietac
      Muze Rozy, ktora zamiast przypominac rajskiego ptaka jawilaby sie niczym zmokla
      kura w wykoslawionych lapciach i wydziobana na lbie lysina(?)
      ....Nie kazda Roza ma takie Szczescie, jak tamta Roza. Takowe ma sie wylacznie
      (!) raz, prosze Roz. I bezwzglednie z udzialem Hansa.
      ..
      K.P.
    • Gość: Hiacynt do Borsuka IP: 195.205.252.* 29.01.03, 10:08
      Borsuk napisał:

      zrozum Hiacyncie ze nie klamie i nie zmieniam sensu zwyklych slow. Nie mozna
      klamac, pytajac. Ty napisales, ze znasz piec nickow Scana.
      Ja pytam Cie jakie to nicki.
      Jezeli bedziesz mi nadal dawal wymijajace odpowiedzi bede musial uwazac, ze
      albo go kryjesz, albo ze go szkalujesz.To jest takie proste, ze nie wiem co tu
      mozna jeszcze rozumiec inaczej.

      ========================================================

      najpierw kilka cytatów z różnych listów:

      Napisałem do Scana w wątku kóry założył o dzierżyńskim:
      O ilu twoich nickach wie twój przyjaciel Borsuk. Ja wiem oficjalnie o pięciu.
      Czy zna te same co ja?

      Borsuk:
      To "oficjalnie" mnie zainteresowalo. Tajne jest jeszcze, czy juz ujawnisz?

      Hiacynt:
      to oficjalnie możesz dwojako rozumieć. w pierwszym znaczeniu ogólnym, jako te o
      kórych wszyscy wiedzą. Zdaje się, że Scan na forum się przyznawał do użyczania
      swego pióra kilku pacynkom. W drugim znaczeniu, interesuje mnie bezpoścrednio.
      Ty gdybyś miał poiwedzieć do mnie, w związku z boaaa, o ilu nickach pacynkowych
      Scana wiesz ?

      Borsuk o Scanie:
      Scan wie jakie szkody przyniosla jedna jedyna pacynka. Scan wyciagnal lekcje
      ze swojego dzialania. Dlatego mozna i powinno sie z nim rozmawiac.
      Pisales wielokroc o Scanie, ze tchorz. Scan dlugo sie bal ujawnic, to prawda,
      ale czy moze byc odwaga bez uprzedniego strachu?
      Tylko ten kto przezwyciezy strach i wlasny wstyd jest odwazny.

      Borsuk o nickach:
      Zachowaj rownowage tak jak przy nickach:
      Hiacynt - Scan
      boaaa - bertoldi

      po jednym.
      Tyle znam.

      Hiacynt:

      Czy pytałeś się ostatnio Scana prywatnie o jego pisanie pod nickami pacynek?
      Napisałeś, że wiesz o jednej - bertoldim.
      Na forum ujawnił swoje trzy nicki pacynkowe (przyznał się). Zapomniałeś?
      Ja wiem o innej - nie tak dawno przypadkowo odkryłem.
      To jest wyłącznie sprawa między Wami. Jeżeli zarzucisz mi mijanie się z prawdą,
      wówczas wrócę do tematu. Oczywiście, można dobudowywać różną ideologię do
      używania pacynek, tak jak to się stało z bertoldim.
      ========================================================

      Borsuku, napisałem wyraźnie - "wrócę do tematu".

      Dlatego też twoje pisanie: "Mnie, nikomu innemu, obiecales ujawnic piec
      pacynek Scana i nie wykrecaj teraz kota ogonem. Masz honor wypelnic wlasna
      obietnice, czy nie?"
      jest jakby to napisać - mijaniem się z prawdą. Zaprzeczysz?
      Nigdy ci nie obiecywałem, że ujawnię nicki Scana. Zresztą większość jest
      jawna.

      Borsuku

      Piszesz "nie zamierzam tej pozycji stracić". Zapewniam cię, jej się nie da
      stracić łatwo, Scan się tak szybko nie podda, bo chyba o tym piszesz, o jego
      cennej przyjaźni? Nic innego ci wszak nie pozostało, oczywiście
      oprócz "pozycji" na forum, dla której gotów byłeś zdradzić przyjaciół i która
      przez to jest raczej jednoznaczna, i też ciężko pozbywalna.

      Ja powtarzam, że znam pięć nicków Scana. Część z nas zna je również, Scan pisał
      o tym na forum. Wyjaśnijcie to sobie prywatnie. Albo niech Scan zaprzeczy temu
      w tym wątku.

      Można kłamać pytając. Jeśli nie czekając na odpowiedź wyciągasz wnioski ( "albo
      go kryjesz, albo szkalujesz"). To metoda Leppera, który "wszak tylko pytał" czy
      ktoś nie jest przypadkiem złodziejem. Ani Scana nie kryję, ani nie szkaluję.
      Dałem mu czas na wyjaśnienie przyjacielowi borsukowi.

      Wczoraj w wątku klatka Ezry Scan dołączył się do Perły piszac:
      "Żeby o przyszłości myśleć to optymizm i szczyptę homoru
      trzeba mieć w sobie. Inaczej - pętla.
      Wyłączam się - żeby nie było że "w stadzie" zaszczuwanie
      i takie tam... Wpis przypadkowy."

      "Niech ktokolwiek znajdzie cytat w którym pisałem że jestem zaszczuwany." tak
      kilka dni temu pisałem. A po drugie, budzi moje wielkie zdziwienie, że twój
      przyjaciel tak ciebie wystawia. Przecież ręczysz za niego.
      Zamiast przypadkowo się wpisywać do jakichś wątków, dlaczego ten "raptus" - jak
      lubi o sobie pisać, dlaczego ten "wstydliwy" Scan (wstyd Ty borsuku dawno temu
      u Scana dojrzałeś i ciągle tym go usprawiedliwiasz) w tym wątku nie wytłumaczy
      się przed swoim wiernym przyjacielem Borsukiem.
      To byłoby najprostsze. Dlaczego tutaj nie wystapi "odważnie" przeciwko mnie.
      czy takiej odwagi mu braknie?

      Hiacynt
      • nurni zaraz zaraz______Hiacynt 29.01.03, 23:06
        zbyt rzadko mam okazje by sie z Toba nie zgodzic
        to i trudno bym przepuscil

        piszesz:

        .....Nic innego ci wszak nie pozostało, oczywiście
        oprócz "pozycji" na forum, dla której gotów byłeś zdradzić przyjaciół i która
        przez to jest raczej jednoznaczna, i też ciężko pozbywalna....

        zostawiam na boku 'pozycje' choc paluszki same do klawiszy...
        chyba powtarzam chyba
        nie zlapales ironii
        tym bardziej gorzkiej
        ze skierowanej nie do Ciebie tylko do siebie

        pierwsze
        co znaczy zdradzic przyjaciol?
        wiem tylko ze Borsuk ich zradzil
        a liczba /zdradzonych/ ich.......jeden
        piszesz poki co tylko za siebie!

        Borsuk pisal nieraz o Tobie w kontekscie zawodu
        po co strzelac z multirurki
        liczba mnoga uwazam nieuprawniona

        oczywiscie mamy czassmile

        drugie
        co to znaczy zdradzic
        juz nawet nie przyjaciol a przyjaciela na forum?
        napisac co sie o kims mysli?
        takie to naprawde haniebne?
        jestes pewien ze wiesz ile to kosztuje????

        Borsuk
        toz on to robi!
        dobrze czy zle uczciwie czy klamliwie
        do dyskusji.....ring wolny

        Ty walcz ja skorumpuje kilku sekundantow smile

        ale tak naprawde
        to co napisales odbieram jako szalenie niebezpieczne
        tak powstaja nowe stada
        a jak wiadomo wszystko nowe gorsze od starego JEST

        przypomnialo mi sie jak pisales o Maksie
        Ty masz pamiec do listow swietna ja tylko nieco gorsza
        czyli ja wiem a pan rozumie co ja tego...

        wiec
        nie sprawisz by inni odczuwali tak jak Ty
        by REAGOWALI tak jak Ty
        by w tym samym miejscu smiali sie czy plakali

        z czasem moze / zaczalem sie wymadrzac?/
        zobaczysz ze to niemozliwe
        i....ze to dobrze smile

        do Milosza poety
        zrazic mnie nie jestes w stanie smile
        choc Twoja opinie zapamietam na dlugo

        do reszty w Twoim liscie uwag najmniejszych
        nie mam

        pozdrawiam

        nurni

        ps

        jeszcze do Borsuka

        Borsuku
        od dawna mam ochote Ci napisac
        ze tu nie ma kija ni marchewki
        a taki mam oglad rzeczy probujac czasem popatrzec z boku

        tyle ze niespecjalnie jestem chetny by zapewniac kogokolwiek
        o swoich intencjach

        to tez daruje i tym razem

        pozdrawiam oddzielnie
        • Gość: Hiacynt Nurni IP: 195.205.252.* 29.01.03, 23:20

          Nurni

          Borsuk wie i ja wiem, i to musi wystarczyć.
          Gdybyś uważniej czytał doszukałbyś się właściwej liczby.

          > Borsuk pisal nieraz o Tobie w kontekscie zawodu
          > po co strzelac z multirurki
          > liczba mnoga uwazam nieuprawniona

          w kontekście czy też pod pretekstem smile)

          > co to znaczy zdradzic
          > juz nawet nie przyjaciol a przyjaciela na forum?
          > napisac co sie o kims mysli?
          > takie to naprawde haniebne?
          > jestes pewien ze wiesz ile to kosztuje????

          Pisałem kilkakrotnie co nazwałem zdradą. Nieuważnie czytałeś.

          > do Milosza poety
          > zrazic mnie nie jestes w stanie smile
          > choc Twoja opinie zapamietam na dlugo

          Miłosz to temat rzeka. W jego przypadku bez wątpienia oddzielam
          biografię od poezji. Lecz biografii Miłosza od prozy oddzielić niepodobna.
          Mogę polecić kilku autorów. Chociażby polecam Trznadla "Lewy profil Miłosza",
          tytuł z pamięci - może odszukasz.

          > do reszty w Twoim liscie uwag najmniejszych
          > nie mam

          > pozdrawiam
          >
          > nurni


          pozdrawiam

          Hiacynt
          • nurni Hiacynt :) 29.01.03, 23:33
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            >
            > Nurni
            >
            > Borsuk wie i ja wiem, i to musi wystarczyć.

            ok
            wracam do poczekalni

            > Gdybyś uważniej czytał doszukałbyś się właściwej liczby.

            pozdrow Carmine i ode mnie

            > > Borsuk pisal nieraz o Tobie w kontekscie zawodu
            > > po co strzelac z multirurki
            > > liczba mnoga uwazam nieuprawniona
            >
            > w kontekście czy też pod pretekstem smile)

            hm...


            > > co to znaczy zdradzic
            > > juz nawet nie przyjaciol a przyjaciela na forum?
            > > napisac co sie o kims mysli?
            > > takie to naprawde haniebne?
            > > jestes pewien ze wiesz ile to kosztuje????
            >
            > Pisałem kilkakrotnie co nazwałem zdradą. Nieuważnie czytałeś.

            odnioslem sie tylko do tego co wyzej
            chwilowo bede sie tego trzymal


            > pozdrawiam
            >
            > Hiacynt

            wzajemnie Hiacyncie
            mam dzis bojowy nastroj i ...czas

            dobrej nocy
            znajde sobie jakiegos nocnika* do trzeciej

            nurni

            *nocnik - nick nocny
        • Gość: borsuk do nurniego IP: 217.7.62.* 30.01.03, 12:28
          Intencje Twoje jasne sa, a oglad rzeczy z boku cenny.
          Za intencje masz moja wdziecznosc.
          Za oglad szacunek.
          Kija i marchewki nam nie potrzeba, wiec dobrze jest tak.
          "Nieuwaznie" czytales - nie wiesz co Hiacynt nazwal zdrada.
          Ja tez nieuwaznie czytalem - tez nie wiem.
          Jezeli zdrada jest szukanie mozliwosci porozumienia z przeciwnikiem tak dlugo,
          az sam udowodni, ze to nie jest mozliwe, to jestem zdrajca. I jestem z tego
          dumny.
          Jezeli zdrada jest odejscie od swoich pryncypiow dla doraznych korzysci, to nie
          jestem
          nim, i tez jestem z tego dumny.
          A co, jesli zdrada jest glupota i zaperzenie?
          Hiacynt wie. On wie wszystko i wie lepiej.
          Wiedzenie wszystkiego to jego styl zycia.
          Moim jest szukanie.
          Trudno jest znalezc. Czasem niemozliwe.
          Wielkim osiagnieciem bywa odkrycie :"Tu nie znajdziesz"
          Stoje wlasnie przed takim odkryciem.
          Chyba tam juz nic nie znajde, procz rozpaczliwego omijania najprostszych pytan.

          Dzieki Ci Nurni za Twoje mysli.
          Coraz mniej mysli w okolicy.
          Dobrze, ze wrociles.

          pozdrawiam

          borsuk
      • neutralny.nick Hej Hiacyncie zamiast o nickach Scana nadawac 29.01.03, 23:48
        Hej Hiacyncie zamiast o nickach Scana nadawac może daj nam cytaty swoich
        potknięć jeśli chodzi o pacynkowanie.
        Zacytuj ten post w którym Boaa byłeś, potem ten w którym zalogowany jako
        Carmina podpisałeś się jako Hiacynt, albo ten w którym Jako Hiacynt podpisałeś
        się Carmina i oczywiście ten w którym Bolkiem siebie samego maltretującym byłeś.
        Ciekawe że gość który tyle razy na pacynkowaniu był na tym forum przyłapany
        nadal jest oburzony że inni pacynkowaniem się zajmują.

        • Gość: Perła Re: Hej Hiacyncie zamiast o nickach Scana nadawac IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 23:57
          neutralny.nick napisała:

          > Hej Hiacyncie zamiast o nickach Scana nadawac może daj nam cytaty swoich
          > potknięć jeśli chodzi o pacynkowanie.
          > Zacytuj ten post w którym Boaa byłeś, potem ten w którym zalogowany jako
          > Carmina podpisałeś się jako Hiacynt, albo ten w którym Jako Hiacynt
          podpisałeś
          > się Carmina i oczywiście ten w którym Bolkiem siebie samego maltretującym
          byłeś
          > .
          > Ciekawe że gość który tyle razy na pacynkowaniu był na tym forum przyłapany
          > nadal jest oburzony że inni pacynkowaniem się zajmują.
          >

          Trochę perłowym szykiem to napisałeś (napisałaś). Zaraz Twój nick Hiacynt
          na "moją" listę wpisze. Hiacynt to koszmar tego forum jest, niestety. Dlatego
          napisz cos jako niezalogowany. To moje alibi będzie -smile

          Perła
          • neutralny.nick Re: Hej Hiacyncie zamiast o nickach Scana nadawac 30.01.03, 00:26
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > neutralny.nick napisała:
            >
            > > Hej Hiacyncie zamiast o nickach Scana nadawac może daj nam cytaty swoich
            > > potknięć jeśli chodzi o pacynkowanie.
            > > Zacytuj ten post w którym Boaa byłeś, potem ten w którym zalogowany jako
            > > Carmina podpisałeś się jako Hiacynt, albo ten w którym Jako Hiacynt
            > podpisałeś
            > > się Carmina i oczywiście ten w którym Bolkiem siebie samego maltretującym
            > byłeś
            > > .
            > > Ciekawe że gość który tyle razy na pacynkowaniu był na tym forum przyłapan
            > y
            > > nadal jest oburzony że inni pacynkowaniem się zajmują.
            > >
            >
            > Trochę perłowym szykiem to napisałeś (napisałaś). Zaraz Twój nick Hiacynt
            > na "moją" listę wpisze. Hiacynt to koszmar tego forum jest, niestety. Dlatego
            > napisz cos jako niezalogowany. To moje alibi będzie -smile
            >
            > Perła

            Alibi nie potrzebujesz bo nikt chyba nie uwierzy że ty pacynkowaniem się
            zajmujesz. Do niektórych to po prostu nie pasuje a inni,(H), nie potrafią bez
            tego żyć.

      • Gość: Hiacynt do Borsuka IP: 195.205.252.* 30.01.03, 10:38
        Borsuku

        lizt do Ciebie powyżej.

        Napisałem "To jest wyłącznie sprawa między Wami." ale w sytuacji, gdy
        napisałeś do mnei te wszystkie listy, jakieś słowa wyajśnienia mi się nalezą.
        Tak dla zamknięcia tego wątku pacynkowego.

        Hiacynt
        • Gość: borsuk Re: do Borsuka IP: 217.7.62.* 30.01.03, 12:25
          Hiacyncie,
          To pare Twoich stwierdzen na temat nickow Scana

          ". Zdaje się, że Scan na forum SIĘ PRZYZNAWAŁ do użyczania swego pióra kilku
          pacynkom."
          "Na forum UJAWNIŁ swoje trzy nicki pacynkowe (przyznał się).Zapomniałeś?"
          " Nigdy ci nie obiecywałem, że ujawnię nicki Scana. Zresztą WIĘKSZOŚĆ JEST
          JAWNA. "
          "Ja powtarzam, że znam pięć nicków Scana. Część z nas zna je również, SCAN
          PISAŁ O TYM NA FORUM. Wyjaśnijcie to sobie prywatnie. Albo niech Scan zaprzeczy
          temu w tym wątku. "

          Jezeli Scan pisal o tym na forum - i to sam z siebie - jesli Cie dobrze
          zrozumialem, to jakie to pacynki?
          Wogole nie ma o czym mowic.
          I dlaczego Scan mialby zaprzeczac w tym watku?
          Jezeli jak piszesz wszyscy o tym wiedza i Scan sam o tym pisal, to po co
          zaczynasz temat?
          Trudno sie oprzec podejrzeniu, ze probujesz po prostu rzucic cien na Scana,
          wygrzebujac sprawy, o ktorych sam piszesz, ze "wiekszosc jest znana".

          Rownie dobrze mozesz nazwac moj login "dachs" pacynka, w wypadku gdybym
          zapomnial sie podpisac, co moze sie zdarzyc, tak jak zdarza sie przez
          przeoczenie podpisac.

          A juz napewno nie musimy sobie ze Scanem niczego wyjasniac prywatnie
          Ale zapytalem go mimo to, bo jak wiesz, mam zwyczaj wychodzic w pol drogi.
          I dowiedzialem sie, ze nie tylko na forum o tym pisal, ale w momencie powstania
          tych nickow (Wild1 i Wolga) poinformowal Cie lojalnie na privie.
          Bylo to w okresie nasilenia wlaman do komputerow.
          Wykorzystywanie tych informacji w taki sposob, jakbys go wlasnie zdemaskowal
          nie jest specjalnie....
          No dobra.
          Nastepne.
          Jako niespotykanie cierpliwy czlowiek ustosunkuje sie teraz do Twojej uwagi:

          " Oczywiście, można dobudowywać różną ideologię do używania pacynek, tak jak
          to się stało z bertoldim."

          A to juz jest drogi Hiacyncie zwykla insynuacja.
          Zadnej ideologii nie dobudowuje.
          Wiesz, jaka awantura bylo o bertoldiego. Od poczatku byles o tym na privie
          informowany. Jaki byl czyj udzial i jaki byl moj stosunek do tej sprawy.
          Ale nie pasowalo Ci to do pozadanego obrazu
          Nie mozesz pisac, ze traktuje bertoldiego lepiej niz boaaa.
          Ale rzeczywiscie traktuje Scana lepiej niz Hiacynta, bo Scan zrozumial i
          przeprosil, Hiacynt jak dotad szuka winy u wszystkich tylko nie u siebie.
          No i jak porownamy okolicznosci i czas ukazania sie tych pacynek, to tez
          wychodzi na Twoja niekorzysc.
          Jezeli dotad nie wiesz Hiacyncie czego chce od Ciebie i dlaczego wyszedlem do
          Ciebie w polowe drogi, to powtarzam jeszcze raz wyraznie.
          Uznaj blad boaaa, przepros zainteresowanych jak to zrobil Scan, a ja obiecuje
          Ci, ze nie bede do tego wracal.

          pozdrawiam Cie

          borsuk
          • Gość: Hiacynt Re: do Borsuka IP: 195.205.252.* 30.01.03, 12:38
            Gość portalu: borsuk napisał(a):


            > Jezeli Scan pisal o tym na forum - i to sam z siebie - jesli Cie dobrze
            > zrozumialem, to jakie to pacynki?

            Kiedy pisał? W czerwcu 2002, a jako pacynki pisał od listopada 2001.
            Czy Jenisej dla wtajemniczonych jest pacynką?

            > Wogole nie ma o czym mowic.
            > I dlaczego Scan mialby zaprzeczac w tym watku?
            > Jezeli jak piszesz wszyscy o tym wiedza i Scan sam o tym pisal, to po co
            > zaczynasz temat?

            Przecież ty nie wiesz Borsuku. Żałosna jest twoja próba. Pisałem, nie dorabiaj
            ideologii. Pisałem, to jest wasza sprawa.

            > Trudno sie oprzec podejrzeniu, ze probujesz po prostu rzucic cien na Scana,
            > wygrzebujac sprawy, o ktorych sam piszesz, ze "wiekszosc jest znana".

            Jeszcze raz piszę. Przyznał się na forum do pisania jako Wołga i Wild1, tylko z
            jednego powodu, Myslał, że to wykorzystam, dlatego o tym napisał.
            Czy wszyscy wiedzieli, że pisał jako Wołga i Wild1?


            > A juz napewno nie musimy sobie ze Scanem niczego wyjasniac prywatnie

            > Ale zapytalem go mimo to, bo jak wiesz, mam zwyczaj wychodzic w pol drogi.
            > I dowiedzialem sie, ze nie tylko na forum o tym pisal, ale w momencie
            > powstania tych nickow (Wild1 i Wolga) poinformowal Cie lojalnie na privie.
            > Bylo to w okresie nasilenia wlaman do komputerow.

            włamania do komputerów to jest ta ideologia o której pisałem. Dla bertoldiego
            też jest ideologia.

            > Wykorzystywanie tych informacji w taki sposob, jakbys go wlasnie zdemaskowal
            > nie jest specjalnie....

            Dlaczego to tyle trwało? Wstydziliście się obaj?


            > Ale rzeczywiscie traktuje Scana lepiej niz Hiacynta, bo Scan zrozumial i
            > przeprosil, Hiacynt jak dotad szuka winy u wszystkich tylko nie u siebie.
            > No i jak porownamy okolicznosci i czas ukazania sie tych pacynek, to tez
            > wychodzi na Twoja niekorzysc.

            Oczywiście, że na moją niekorzyść. Scan pisał pod wieloma nickami - niech
            ujawni resztę - w listopadzie 2001. Gdzie twoje zasady Borsuku?

            > Jezeli dotad nie wiesz Hiacyncie czego chce od Ciebie i dlaczego wyszedlem do
            > Ciebie w polowe drogi, to powtarzam jeszcze raz wyraznie.
            > Uznaj blad boaaa, przepros zainteresowanych jak to zrobil Scan, a ja obiecuje
            > Ci, ze nie bede do tego wracal.

            napiszę krótko i wprost. Jesteś żałosny.

            Hiacynt
            • Gość: Perła _________Hiacynt jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 13:01
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > Gość portalu: borsuk napisał(a):

              > > Uznaj blad boaaa, przepros zainteresowanych jak to zrobil Scan, a ja obiec
              > uje
              > > Ci, ze nie bede do tego wracal.
              >
              > napiszę krótko i wprost. Jesteś żałosny.
              >
              > Hiacynt

              Hiacynt, a dlaczego Borsuk według Ciebie żałosny jest? Czy dlatego, że uczciwie
              stawia sprawę i daje Ci szansę wybrnięcia z kompromitującej sytuacji?
              Fakty:
              1. zostałeś złapany na przestępstwie forumowym. Czyli pacynkowaniu.
              2. tłumaczyłeś, że musiałeś dokonać tego przestępstwa aby pokonać swojego wroga
              w ten sposób.
              3. Potępiasz pacynki, oprócz swojego pacynkowania właśnie.
              4. jako wulgarna pacynka obrażałeś ludzi tu.
              5. Nigdy tych ludzi nie przeprosiłeś.
              6. Nigdy nie napisałeś, że Twoje postępowanie było niewłaściwe.
              7. Tłumaczyłeś, że jako pacynka cytowałeś tylko inną pacynkę.
              8. Rzucasz oskarżenia na Scana, twierdząc, że dowody masz. Z tym, że dowodów
              ujawnić nie chcesz. Ciekawe...

              Borsuk cały czas dawał Ci szansę a Ty miotasz obelgi na Niego.
              Jesteś zwykłym forumowym szczurem bez cienia honoru i ambicji.

              Perła

              • miriamfirst_ ______ immunitet Hiacynta? 30.01.03, 13:17

                >
                Hiacynt, a dlaczego Borsuk według Ciebie żałosny jest? Czy dlatego, że uczciwie
                stawia sprawę i daje Ci szansę wybrnięcia z kompromitującej sytuacji?
                Fakty:
                1. zostałeś złapany na przestępstwie forumowym. Czyli pacynkowaniu.
                2. tłumaczyłeś, że musiałeś dokonać tego przestępstwa aby pokonać swojego wroga
                w ten sposób.
                3. Potępiasz pacynki, oprócz swojego pacynkowania właśnie.
                4. jako wulgarna pacynka obrażałeś ludzi tu.
                5. Nigdy tych ludzi nie przeprosiłeś.
                6. Nigdy nie napisałeś, że Twoje postępowanie było niewłaściwe.
                7. Tłumaczyłeś, że jako pacynka cytowałeś tylko inną pacynkę.
                8. Rzucasz oskarżenia na Scana, twierdząc, że dowody masz. Z tym, że dowodów
                ujawnić nie chcesz. Ciekawe...

                Borsuk cały czas dawał Ci szansę a Ty miotasz obelgi na Niego.
                (...)

                Perła


                To zadziwiające. Czemu Hiacynt nie zauważa swoich błędów? czemu nie potrafi się
                do nich przyznać? Względy ambicjonalne? Przerost super-ego? A może zwyczajnie -
                kompleksy? Przecież to śmieszne w żałosny sposób, że usiłuje utrzymac się na
                szańcach swojej fatalnej działalności pacynkowejsad

                Miriam

                Miriam
                • Gość: Hiacynt Re: ______ immunitet Hiacynta? IP: 195.205.252.* 30.01.03, 16:46
                  miriamfirst_ napisała:

                  >
                  > >
                  > Hiacynt, a dlaczego Borsuk według Ciebie żałosny jest? Czy dlatego, że
                  uczciwi
                  > e
                  > stawia sprawę i daje Ci szansę wybrnięcia z kompromitującej sytuacji?
                  > Fakty:
                  > 1. zostałeś złapany na przestępstwie forumowym. Czyli pacynkowaniu.
                  > 2. tłumaczyłeś, że musiałeś dokonać tego przestępstwa aby pokonać swojego
                  wrog
                  > a
                  > w ten sposób.
                  > 3. Potępiasz pacynki, oprócz swojego pacynkowania właśnie.
                  > 4. jako wulgarna pacynka obrażałeś ludzi tu.
                  > 5. Nigdy tych ludzi nie przeprosiłeś.
                  > 6. Nigdy nie napisałeś, że Twoje postępowanie było niewłaściwe.
                  > 7. Tłumaczyłeś, że jako pacynka cytowałeś tylko inną pacynkę.
                  > 8. Rzucasz oskarżenia na Scana, twierdząc, że dowody masz. Z tym, że dowodów
                  > ujawnić nie chcesz. Ciekawe...
                  >
                  > Borsuk cały czas dawał Ci szansę a Ty miotasz obelgi na Niego.
                  > (...)
                  >
                  > Perła
                  >
                  >
                  > To zadziwiające. Czemu Hiacynt nie zauważa swoich błędów? czemu nie potrafi
                  się
                  > do nich przyznać? Względy ambicjonalne? Przerost super-ego? A może
                  zwyczajnie -
                  > kompleksy? Przecież to śmieszne w żałosny sposób, że usiłuje utrzymac się na
                  > szańcach swojej fatalnej działalności pacynkowejsad
                  >
                  > Miriam
                  >
                  > Miriam

                  Nosi ciebie? Nie możesz sobie znaleźć miejsca?

                  Hiacynt
              • hiacek.carmina.boaa.bolek Dlaczego mi wolno a wam nie! 30.01.03, 19:39
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: borsuk napisał(a):
                >
                > > > Uznaj blad boaaa, przepros zainteresowanych jak to zrobil Scan, a ja
                > obiec
                > > uje
                > > > Ci, ze nie bede do tego wracal.
                > >
                > > napiszę krótko i wprost. Jesteś żałosny.
                > >
                > > Hiacynt
                >
                > Hiacynt, a dlaczego Borsuk według Ciebie żałosny jest? Czy dlatego, że
                uczciwie
                >
                > stawia sprawę i daje Ci szansę wybrnięcia z kompromitującej sytuacji?
                > Fakty:
                > 1. zostałeś złapany na przestępstwie forumowym. Czyli pacynkowaniu.
                > 2. tłumaczyłeś, że musiałeś dokonać tego przestępstwa aby pokonać swojego
                wroga
                >
                > w ten sposób.
                > 3. Potępiasz pacynki, oprócz swojego pacynkowania właśnie.
                > 4. jako wulgarna pacynka obrażałeś ludzi tu.
                > 5. Nigdy tych ludzi nie przeprosiłeś.
                > 6. Nigdy nie napisałeś, że Twoje postępowanie było niewłaściwe.
                > 7. Tłumaczyłeś, że jako pacynka cytowałeś tylko inną pacynkę.
                > 8. Rzucasz oskarżenia na Scana, twierdząc, że dowody masz. Z tym, że dowodów
                > ujawnić nie chcesz. Ciekawe...
                >
                > Borsuk cały czas dawał Ci szansę a Ty miotasz obelgi na Niego.
                > Jesteś zwykłym forumowym szczurem bez cienia honoru i ambicji.
                >
                > Perła

                Bo jam mam znacznie od was wiecej w glowie i moge odpowiedzialnie, dojzale
                uzywac pacynki. Wy mizernoty musicie jeszcze do tego dorastac. JA JESTEM
                HIACYNT!
                Dlatego Scana pacynki do ktorych sam sie przyznal i pacynkowanie Helgi, ktora
                oglosila zmiane Nicka przed jego uzyciem, jest znacznie gorszym forumowym
                przestepstwem niz moje ukryte, wulgarne pacynkowanie ktore tylko przez moja
                nieostroznosc bylo odkryte. To czego nie wiecie nie moze was skrzywdzic!
                Nic dodac nic ujac!
                H.
            • Gość: borsuk Re: do Borsuka IP: 217.7.62.* 30.01.03, 13:42
              jezeli masz dowody ze Scan byl Jenisejem, to Twoim obowiazkiem jest je tu
              podac. Inaczej jest to tylko jeszcze jedna goloslowna insynuacja.

              Ja nie wiem bo nie ganiam za kazda pacynka. Bertoldi mnie interesowal i
              doprowadzilem do jego ujawnienia, Intersowal mnie Jenisej, ale musialem
              spasowac.
              Poniewaz sam nie pisze jako pacynka, nie interesuje mnie udowadnianie ze inni
              pisza.

              H. "Przyznał się na forum do pisania jako Wołga i Wild1, tylko z
              jednego powodu, Myslał, że to wykorzystam, dlatego o tym napisał."

              To juz paranoja. Skad wiesz co maslal i dlaczego

              Czy wszyscy wiedzieli, że pisał jako Wołga i Wild1? "

              Spytaj, tu jest tak z tysiac osob. Ja nie wiedzialem, ty z nim wtedy
              korespondowales prywatnie.

              Dla bertoldiego nie ma ideologii.
              Bertoldi byl glupim i szkodliwym zartem, o czym pisalem i co napisal takze w
              swoich przeprosinach Scan.
              Wyrzadzil bardzo duzo szkody. Ale jeszcze byly jakies granice.
              Jeszcze borsuk z Hiacyntem bili sie o czystosc i jawnosc.
              Dopiero boaaa zerwal wszelkie tamy przyzwoitosci.

              H. "Dlaczego to tyle trwało? Wstydziliście się obaj?"

              Ja sie nie mialem czego wstydzic. Scan tak. I napisal o tym.
              Sa ludzie ktorzy znaja poczucie wstydu i tacy, ktorzy go nie znaja.

              H. "napiszę krótko i wprost. Jesteś żałosny."

              Powoli zaczynam dochodzic do wniosku, ze masz racje. Ale z innych powodow niz
              myslisz.

              • Gość: Hiacynt do Borsuka IP: 195.205.252.* 30.01.03, 17:12
                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > jezeli masz dowody ze Scan byl Jenisejem, to Twoim obowiazkiem jest je tu
                > podac. Inaczej jest to tylko jeszcze jedna goloslowna insynuacja.

                Manipulujesz moimi słowami nie przytaczając ich. Napisałem: "Czy Jenisej dla
                wtajemniczonych jest pacynką?"
                Użyłem twojego sposobu "rozumowania": skoro na privie Scan mnie po fakcie
                poinformował, pod jakimi nickami pisał, to w takim razie według ciebie
                te nicki nie są pacynkami. Dlatego zapytałem retorycznie - czy jenisej jest
                pacynką. Przeczytaj ten list powoli, uwaznie. pominąłeś go milczeniem.

                www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4411543&a=4434745

                > Spytaj, tu jest tak z tysiac osob. Ja nie wiedzialem, ty z nim wtedy
                > korespondowales prywatnie.

                Nie ja korespondowałem, lecz ty Borsuku. Dopiero poprzez ciebie zaczał do mnie
                pisać. Nie przekręcaj faktów. Ty jego uwiarygadniałeś.

                > Dopiero boaaa zerwal wszelkie tamy przyzwoitosci.

                Tamy przyzwoitości usypane przez ciebie. W razie czego je przesuniesz kolejny
                raz. Ten szkielet jest teraz w twojej szafie. Scan wcześniej używał różnych
                nicków, było przyzwoicie. Pisał jako Beroldi, było bardzo przyzwoicie.

                > Ja sie nie mialem czego wstydzic. Scan tak. I napisal o tym.

                Nie rozumiesz prostego zdania. Teraz prawie trzy tygodnie ustalaliście linie
                obrony. Pod czym się podpisujesz? Nicki Scana nie były pacynkami, gdyż pół roku
                później się przyznał. Swoją drogą dlaczego nie napisałeś o innych nickach?
                Jeszcze nie ma pięciu.

                Na koniec i na koniec.

                Borsuku, przywoływałeś pojęcie honoru, lecz musimy najpierw ustalić czymże
                jest ten honor, gdyż miałem okazję przekonac się, że wystepują między nami w
                tej kwestii diametralne różnice, począwszy od starych, forumowych dziejów,
                gdy trwała któraś tam forumowa wojna. Byli w niej przeciwnicy: stado przeciwko
                kilku niepokornym nickom, i Ty wtedy przeszedłeś do stada, najpierw bez
                upoważnienia paktując nie w swoim imieniu na privach, potem namawiając do
                obdarowywania błagalnymi cebularzami bezwzględnego agresora. To było według
                mnie bardzo niehonorowe. Nie zyskałeś tym niczyjej aprobaty, nawet przeciwinicy
                odczuwają pogardę dla takich gestów jawnej zdrady.

                Nie umiesz być dobrym, uczciwym przyjacielem. O wiele lepiej jest mieć
                w Tobie wroga - jesteś wtedy absolutnie bezbronny, gdyż Twoją taktyką jest
                malutki ataczek, a potem pośpieszna, żałosna rejterada, czasem polegająca
                na samodzielnym dopowiadaniu tego, czego przeciwnik nie powiedział, ale
                powinien był. Jeśli tego nie zrobił - nic nie szkodzi, Ty i tak to słyszałeś,
                bo tak byłoby dla Ciebie najwygodniej. Tymczasem nie osiagasz niczego.
                Pamiętasz jak broniłeś danutki? Jak krótko i z jakim skutkiem?
                Rozpętałeś coś, a potem opuściłes Danutkę całkowicie.

                Piszesz do mnie o powszechnej nienawiści, jaką wzbudzam, a jako potwierdzenie
                swoich słów wklejasz posty pacynek i kilka niepoważnych słów innych nicków.

                Borsuku, karmisz w sobie nienawiść, dlatego widzisz ją w innych, gdy tymczasem
                ona jest tylko w Tobie, zabijając resztki zdrowego rozsądku i "honoru" nawet w
                Twoim rozumieniu.

                Hiacynt


                • Gość: Perła szansa dla Hiacynta jest IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 17:51
                  Hiacynt, postawmy sprawę bardzo prosto, bez niepotrzebnych zawiłości. Odpowiedz
                  proszę krótko na kilka pytań:
                  1. czy przyznajesz, iż Twoje działanie jako pacynki podłością było?
                  2. czy jesteś gotów wyrazić żal z tego powodu?
                  3. czy przeprosisz Scana, skoro nie jesteś w stanie udowodnić mu pisania pod
                  innymi nickami jako pacynka?

                  Zobacz Hiacynt, to takie proste jest. Krótka odpowiedź i po problemie jest.
                  Każdy błędy robi, sęk w tym, że jak ma się honor to przyznaje się do nich. A
                  nie brnie w oskarżanie innych.

                  I jeszcze jedno. Kreujesz się tu na obrońcę ludzi. No właśnie, gdzie żeś był
                  jak Danka pisała do innej forumowiczki, że ta największą k... jest? Czy też jak
                  pisała do Niej: "pies ci mordę lizał". Gdzie żeś wtedy był "obrońco"
                  uciśnionych tu? Gdzie żeś był jak Danka oskrżała Naród Polski o zbrodnię
                  Holocaustu? Ponoć czuły na tym punkcie jesteś...
                  Byłeś, w jednej lini z Danką właśnie. Bo Danka liże d... Carminie, a to
                  miernikiem wartości człowieka dla Ciebie jest.

                  Tym postem daję Ci szansę. Ostatnią szansę. Wykorzystaj ją.

                  Perła
                  • Gość: Hiacynt trzymaj poziom IP: 195.205.252.* 30.01.03, 18:00
                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                    > Hiacynt, postawmy sprawę bardzo prosto, bez niepotrzebnych zawiłości.
                    Odpowiedz
                    >
                    > proszę krótko na kilka pytań:
                    > 1. czy przyznajesz, iż Twoje działanie jako pacynki podłością było?
                    > 2. czy jesteś gotów wyrazić żal z tego powodu?
                    > 3. czy przeprosisz Scana, skoro nie jesteś w stanie udowodnić mu pisania pod
                    > innymi nickami jako pacynka?
                    >
                    > Zobacz Hiacynt, to takie proste jest. Krótka odpowiedź i po problemie jest.
                    > Każdy błędy robi, sęk w tym, że jak ma się honor to przyznaje się do nich. A
                    > nie brnie w oskarżanie innych.
                    >
                    > I jeszcze jedno. Kreujesz się tu na obrońcę ludzi. No właśnie, gdzie żeś był
                    > jak Danka pisała do innej forumowiczki, że ta największą k... jest? Czy też
                    jak
                    >
                    > pisała do Niej: "pies ci mordę lizał". Gdzie żeś wtedy był "obrońco"
                    > uciśnionych tu? Gdzie żeś był jak Danka oskrżała Naród Polski o zbrodnię
                    > Holocaustu? Ponoć czuły na tym punkcie jesteś...
                    > Byłeś, w jednej lini z Danką właśnie. Bo Danka liże d... Carminie, a to
                    > miernikiem wartości człowieka dla Ciebie jest.
                    >
                    > Tym postem daję Ci szansę. Ostatnią szansę. Wykorzystaj ją.
                    >
                    > Perła


                    o swoim honorze z borsukiem porozmawiaj, on jest od udzielania tobie
                    rozgrzeszenia. Najepiej long drinki i pomaluj mi jeszcze raz.

                    Hiacynt

                    • Gość: Perła Re: trzymaj poziom IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 18:52
                      Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                      > Gość portalu: Perła napisał(a):
                      >
                      > > Hiacynt, postawmy sprawę bardzo prosto, bez niepotrzebnych zawiłości.
                      > Odpowiedz
                      > >
                      > > proszę krótko na kilka pytań:
                      > > 1. czy przyznajesz, iż Twoje działanie jako pacynki podłością było?
                      > > 2. czy jesteś gotów wyrazić żal z tego powodu?
                      > > 3. czy przeprosisz Scana, skoro nie jesteś w stanie udowodnić mu pisania p
                      > od
                      > > innymi nickami jako pacynka?
                      > >
                      > > Zobacz Hiacynt, to takie proste jest. Krótka odpowiedź i po problemie jest
                      > .
                      > > Każdy błędy robi, sęk w tym, że jak ma się honor to przyznaje się do nich.
                      > A
                      > > nie brnie w oskarżanie innych.
                      > >
                      > > I jeszcze jedno. Kreujesz się tu na obrońcę ludzi. No właśnie, gdzie żeś b
                      > ył
                      > > jak Danka pisała do innej forumowiczki, że ta największą k... jest? Czy te
                      > ż
                      > jak
                      > >
                      > > pisała do Niej: "pies ci mordę lizał". Gdzie żeś wtedy był "obrońco"
                      > > uciśnionych tu? Gdzie żeś był jak Danka oskrżała Naród Polski o zbrodnię
                      > > Holocaustu? Ponoć czuły na tym punkcie jesteś...
                      > > Byłeś, w jednej lini z Danką właśnie. Bo Danka liże d... Carminie, a to
                      > > miernikiem wartości człowieka dla Ciebie jest.
                      > >
                      > > Tym postem daję Ci szansę. Ostatnią szansę. Wykorzystaj ją.
                      > >
                      > > Perła
                      >
                      >
                      > o swoim honorze z borsukiem porozmawiaj, on jest od udzielania tobie
                      > rozgrzeszenia. Najepiej long drinki i pomaluj mi jeszcze raz.
                      >
                      > Hiacynt
                      >

                      Hiacyncie, ironizowanie nic tu nie da i nie rozwiąże problemu. To tylko trzy
                      pytania są. Można na nie odpowiedzieć: tak lub nie. Czy to takie trudne dla
                      Ciebie jest?
                      Popatrz, zrobiłeś coś, za co inni do Ciebie maja pretensje. Daje Ci szansę
                      zakończenia tego. Wystarczy odpowiedzieć na moje pytania.

                      Perła
                        • Gość: Perła Re: o wielkości - właśnie IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 20:45
                          Hiacyncie, jesteś zbyt znaną postacia tu, aby przejść do porządku dziennego w
                          sprawie tej. Gdyby to chodziło o jakąś pacynkę zwykłą to nikt by sobie głowy
                          nie zawracał. Ty jednak pisałeś, że wychowasz nas, autorytetem moralnym
                          mieniłeś się tu.
                          A problem narasta i zatruwa forum. Tylko Ty mozesz go rozwiazać, odpowiadając
                          na pytania moje. Inaczej - zielone swiatło dla pacynek jest.
                          Popatrz, mnie tez zdarzały się niewypały tu. W stosunku do Carminy, Abe czy
                          tyu. Jednak mogłem po zreflektowaniu się, przyznać do błędu się.
                          A może uważasz, że nieomylny jesteś? To napisz to wprost. Wtedy będę wiedział
                          wszystko już. Póki co, proszę Cię abyś na pytania moje odpowiedział jednak.
                          Pamietam jak pisałeś: "pobrudzę swój nick, a zdemaskuję pacynki". Wtedy wielki
                          wydawałeś się być. Nikt nie przypuszczał, że pisząc te słowa sam pacynką
                          jesteś. Scan przyznał się do błędu, i dlatego szacunek tu ma.
                          Czy Ciebie stać na to? Czy te wszystkie słowa o dobru forum, które pisałeś to
                          mamy traktować poważnie, czy tez przyjąć, że oszust je pisał?
                          Musisz odpowiedzieć, inaczej okaże się, że zamiast pobrudzic swój nick,
                          złajdaczyłeś go po prostu.
                          Odpowiedz więc na pytania moje.

                          Perła
                          • hiacek.carmina.boaa.bolek Na twoje pytania odpowiadac nie musze! 30.01.03, 20:54
                            JA JESTEM HIACYNT!

                            Jak narozrabiam to zamkne na jakis czas oczy i nikt mnie nie zauazy!
                            Zreszta jak ja to robie to nie nazywa sie to pacynkowaniem tylko uzywaniem
                            odpowiednich narzedzi dyskusji!



                            Gość portalu: Perła napisał(a):

                            > Hiacyncie, jesteś zbyt znaną postacia tu, aby przejść do porządku dziennego w
                            > sprawie tej. Gdyby to chodziło o jakąś pacynkę zwykłą to nikt by sobie głowy
                            > nie zawracał. Ty jednak pisałeś, że wychowasz nas, autorytetem moralnym
                            > mieniłeś się tu.
                            > A problem narasta i zatruwa forum. Tylko Ty mozesz go rozwiazać, odpowiadając
                            > na pytania moje. Inaczej - zielone swiatło dla pacynek jest.
                            > Popatrz, mnie tez zdarzały się niewypały tu. W stosunku do Carminy, Abe czy
                            > tyu. Jednak mogłem po zreflektowaniu się, przyznać do błędu się.
                            > A może uważasz, że nieomylny jesteś? To napisz to wprost. Wtedy będę wiedział
                            > wszystko już. Póki co, proszę Cię abyś na pytania moje odpowiedział jednak.
                            > Pamietam jak pisałeś: "pobrudzę swój nick, a zdemaskuję pacynki". Wtedy
                            wielki
                            > wydawałeś się być. Nikt nie przypuszczał, że pisząc te słowa sam pacynką
                            > jesteś. Scan przyznał się do błędu, i dlatego szacunek tu ma.
                            > Czy Ciebie stać na to? Czy te wszystkie słowa o dobru forum, które pisałeś to
                            > mamy traktować poważnie, czy tez przyjąć, że oszust je pisał?
                            > Musisz odpowiedzieć, inaczej okaże się, że zamiast pobrudzic swój nick,
                            > złajdaczyłeś go po prostu.
                            > Odpowiedz więc na pytania moje.
                            >
                            > Perła
                          • Gość: Hiacynt jest to banalnie proste IP: 195.205.252.* 30.01.03, 21:02
                            Gość portalu: Perła napisał(a):

                            > Ty jednak pisałeś, że wychowasz nas, autorytetem moralnym mieniłeś się tu.

                            zacytuj i zacytuj


                            > A problem narasta i zatruwa forum. Tylko Ty mozesz go rozwiazać, odpowiadając
                            > na pytania moje. Inaczej - zielone swiatło dla pacynek jest.

                            to jest problem wasz, pacynki też są waszym problemem


                            > Pamietam jak pisałeś: "pobrudzę swój nick, a zdemaskuję pacynki".

                            zacytuj, napisałem pobrudzę nick w wojnie z tobą

                            > Scan przyznał się do błędu, i dlatego szacunek tu ma.

                            czyj?

                            > Musisz odpowiedzieć, inaczej okaże się, że zamiast pobrudzic swój nick,
                            > złajdaczyłeś go po prostu.

                            to jest twój problem.

                            > Odpowiedz więc na pytania moje.

                            nie muszem i nie widzem potrzeby

                            Hiacynt

                            ps. natomiast, ty powinieneś swoje słowa poprzeć cytatami.
                            • Gość: Perła Re: jest to banalnie proste IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 21:45
                              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                              > Gość portalu: Perła napisał(a):
                              >
                              > > Ty jednak pisałeś, że wychowasz nas, autorytetem moralnym mieniłeś się tu
                              > .
                              >
                              > zacytuj i zacytuj
                              >
                              >
                              > > A problem narasta i zatruwa forum. Tylko Ty mozesz go rozwiazać, odpowiada
                              > jąc
                              > > na pytania moje. Inaczej - zielone swiatło dla pacynek jest.
                              >
                              > to jest problem wasz, pacynki też są waszym problemem
                              >
                              >
                              > > Pamietam jak pisałeś: "pobrudzę swój nick, a zdemaskuję pacynki".
                              >
                              > zacytuj, napisałem pobrudzę nick w wojnie z tobą
                              >
                              > > Scan przyznał się do błędu, i dlatego szacunek tu ma.
                              >
                              > czyj?
                              >
                              > > Musisz odpowiedzieć, inaczej okaże się, że zamiast pobrudzic swój nick,
                              > > złajdaczyłeś go po prostu.
                              >
                              > to jest twój problem.
                              >
                              > > Odpowiedz więc na pytania moje.
                              >
                              > nie muszem i nie widzem potrzeby
                              >
                              > Hiacynt
                              >
                              > ps. natomiast, ty powinieneś swoje słowa poprzeć cytatami.
                              >

                              Rozczarowałeś mnie. Myślałem, że po męsku sprawę postawisz.
                              Piszesz, że "pacynki są naszym problemem". To prawda jest. To NASZ problem
                              jest. Szkoda, że tylko nasz a nie też Twój. Myślałem, ze zagrasz w tej sprawie
                              z nami w jednej drużynie. Bo rozpirzyć pacynki bardzo prosto jest. Wymaga to
                              tylko solidarności w tym. A Ty odmawiasz współpracy tej. Widzisz, gdybys
                              rzetelnie ustosunkował sie do swojego błędu to problem terrorystów tych nie
                              istniał by już. I nie chodzi tu o nas. Ale pacynki atakują wulgarnie kobiety
                              też. W tym Carminę. Myślałem, że będziesz z nami w tej wojnie. A Ty wolisz
                              szukac Żydów w Wermachcie, niż pomóc nam. I pomyśleć, że tylko dla urażonej
                              ambcji gotów jesteś sprzedać forum. Twoja postawa jest największym złem, bo
                              uwiarygadnia pacynki, bo Ty je uwiarygadniasz. Jesteś pomyłką genetyczną forum.
                              Ale ja ten problem rozwiążę. Twój problem, bo to Ty jesteś problemem tu.
                              Możesz być niespokojny już.

                              Perła
                              • hiacek.carmina.boaa.bolek PERLA,perla,PERLA! 30.01.03, 21:56
                                A nie zdajesz sobie sprawy ze wystarczy ze ja ostatni post wpisze i juz w moich
                                oczach wygralem?

                                I jeszcze jedno. Wiesz dlaczego ja tak zawsze o cytaty prosze?
                                Bo jak ty napisales ze ja tam kiedys napisalem: "pobrudzę swój nick, a
                                zdemaskuję pacynki".

                                a sie potemt okaze ze bylo troche innaczej, po prostu jakis wyraz jest
                                przekrecony, to bedziemy rozmawiac o tym ze klamiesz a nie o tym ze ja jestem
                                pacynka. Zawsze tak sie zachowuje i jest to bardzo efektywne!



                              • Gość: Hiacynt zrób dobrze borsukowi IP: 195.205.252.* 30.01.03, 22:26
                                Gość portalu: Perła napisał(a):

                                > Jesteś pomyłką genetyczną forum.
                                > Ale ja ten problem rozwiążę. Twój problem, bo to Ty jesteś problemem tu.
                                > Możesz być niespokojny już.


                                napisz, że mnie nienawidzsz, on czeka na takie oświadczenia

                                Hiacynt

                                ps. tak dla przypomnienia, ile razy to już było:

                                "Myślałem Hiacynt żeś mądrzejszy jest. Jutra nie ma kretynie! Jak byś to
                                zrozumiał to byś wiedział. A co ty mi tu imputujesz, że ja coś z Miriam
                                ustalam. Miriam niezależna jest. Miriam jest śliczna. Miriam jest wyjątkowa.
                                Co Ty myślisz, że ja tak jak ty z Karolem czy też tam z Carminą posty ustalam?
                                A skoro jutra nie ma to nie będziesz miał do kogo pisać idioto.

                                Pierdolę to forum, zgraję łobuzów, Polaków, Żydów, Niemców i innych takich. Jak
                                już byś tak chciał wiedzieć Hiacynt to ci powiem: pierdolę to wszystko!
                                Bo wam się pojebało nieźle. Wciskacie się w ten grajdoł i to wasze życie jest.
                                A real to nie żarty są. Prawica, lewica, itd, itp. co mnie to kurwa mać
                                obchodzi? A teraz ci powiem i tej bandzie matołów:
                                pieprzycie ciągle to samo i nikt z was nie ma odwagi napisać tego co
                                najważniejsze w życiu jest. Bo nie wiecie co tak naprawdę najważniesze jest.

                                Bo jak byś debilu tak naprawdę wiedział co cię spotkac może to zamkąłyś pysia
                                swego. I mi tu morałów nie pierdolił. Tak, tak, zaraz zaczniesz obnosić się z
                                obrażoną miną po tym pierdolonym forum jaki skrzywdzony to ty jesteś. Przez
                                Perłę oczywiście. Jutra nie ma! Jasne? Bo jak jutro jest to znaczy, że mnie nie
                                ma. Ja sobie żyłem jak żyłem a teraz jutra nie ma.

                                I spierdalaj mi tu z tą całą Carminą i tak w ogóle.

                                Perła - prawdziwa do dzisiaj.

                                ==================================

                                tak pisałeś 24-11-2001, po pierwszej wojnie.
                                Żadnych wniosków nie potrafisz wyciągnąć.

                                Hiacynt

                      • hiacek.carmina.boaa.bolek Re: trzymaj poziom 30.01.03, 19:51
                        Gość portalu: Perła napisał(a):

                        >
                        > Hiacyncie, ironizowanie nic tu nie da i nie rozwiąże problemu. To tylko trzy
                        > pytania są. Można na nie odpowiedzieć: tak lub nie. Czy to takie trudne dla
                        > Ciebie jest?
                        > Popatrz, zrobiłeś coś, za co inni do Ciebie maja pretensje. Daje Ci szansę
                        > zakończenia tego. Wystarczy odpowiedzieć na moje pytania.
                        >
                        > Perła

                        A ty dalej tego nie rozumiesz! Na co mam ci odpowiedziec? MI WOLNO A WAM NIE!
                        ZROZUMIALES? JA JESTEM HIACYNT!!!!


                        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4411543&a=4456702
                • Gość: borsuk Hiacyncie IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.03, 19:22
                  Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                  > Użyłem twojego sposobu "rozumowania": skoro na privie Scan mnie po fakcie
                  > poinformował, pod jakimi nickami pisał, to w takim razie według ciebie
                  > te nicki nie są pacynkami. Dlatego zapytałem retorycznie - czy jenisej jest
                  > pacynką.
                  Nareszcie moge przyznac Ci racje. Fakt, ze nie posadziles tu Scana o bycie
                  Jenisejem.
                  Odpowiadam Ci nieretorycznie: Jenisej byl pacynka, wredna, wredniejsza od
                  bertoldiego i boaaa.

                  Przeczytaj ten list powoli, uwaznie. pominąłeś go milczeniem.
                  >
                  > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                  f=13&w=4411543&a=
                  > 4434745"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
                  f=13&w=44
                  > 11543&a=4434745</a>

                  Nieprawda odpowidezialem Ci na niego,
                  Vide: Re: do Borsuka Gość: borsuk, 30-01-2003 12:25

                  > Nie ja korespondowałem, lecz ty Borsuku. Dopiero poprzez ciebie zaczał do
                  > mnie pisać. Nie przekręcaj faktów.
                  W czasie kiedy pisal jako Wild1 i Wolga, nie bylismy jeszcze w przyjazni. Ta
                  klotnia mnie zupelnie nie obchodzila.Natomiast Wy wspolpracowaliscie w sprawie
                  wlaman. Najlepszy dowod, ze ty o tym wiesz, a ja sie dopiero teraz musialem
                  dowiadywac Wtedy Ci to nie przeszkadzalo, ze pisze pod innymi nickami.

                  > Tamy przyzwoitości usypane przez ciebie. W razie czego je przesuniesz kolejny
                  > raz. Ten szkielet jest teraz w twojej szafie.

                  U mnie w szafie lezy szkielet jakiegos weza. Tu kolo konterefektu dawnego
                  przyjaciela
                  > Scan wcześniej używał różnych nicków, było przyzwoicie. Pisał jako Beroldi,
                  było bardzo przyzwoicie.

                  Pokaz gdzie pisalem choc raz ze bertoldi byl przyzwoity.
                  Przeciez masz pamiec, archiwum, lubisz cytowac.

                  > Nie rozumiesz prostego zdania. Teraz prawie trzy tygodnie ustalaliście linie
                  > obrony.

                  Bzdura. czego musialem wedlug Ciebie bronic.

                  >Pod czym się podpisujesz? Nicki Scana nie były pacynkami, gdyż pół roku
                  > później się przyznał.
                  Gdzie cos takiego napisalem? Konfabulujesz moj drogi.

                  > Swoją drogą dlaczego nie napisałeś o innych nickach?
                  > Jeszcze nie ma pięciu.
                  Czekam na Ciebie. Ja o nich nie wiem.

                  > Borsuku, przywoływałeś pojęcie honoru, lecz musimy najpierw ustalić czymże
                  > jest ten honor, gdyż miałem okazję przekonac się, że wystepują między nami w
                  > tej kwestii diametralne różnice

                  Oj tak.

                  > począwszy od starych, forumowych dziejów, gdy trwała któraś tam forumowa
                  wojna. Byli w niej przeciwnicy: stado przeciwko kilku niepokornym nickom.
                  Stado: Miriam Perla l_h.
                  Kilka nickow: Abe, Carmina, tete, tumisia, mag, civic-vtec, krates, max, Stoik,
                  Witekjs, Lisek, Scan, Snajper, Orange, Vist, Hiacynt i borsuk.
                  Napewno jeszcze kogos pominalem.
                  I masz racje to male stado potrafilo rozwalic cale miasteczko. Ale zastanow sie
                  dlaczego?
                  Przez moja "zdrade"? Jakimi kategoriami Ty wogole rozumujesz.

                  > i Ty wtedy przeszedłeś do stada, najpierw bez
                  > upoważnienia paktując nie w swoim imieniu na privach, potem namawiając do
                  > obdarowywania błagalnymi cebularzami bezwzględnego agresora.

                  I zawsze bede paktowal wtedy kiedy nie widze szansy na inne rozwiazanie.
                  Na Twoj plus moge tylko przyznac, ze moje paktowanie tyle przynioslo co Twoja
                  bohaterska walka na inwektywy.
                  Kto wie, czy gdyby Carmina wtedy dala (zgrzytajac zebami) ten symboliczny
                  cebularz Perle, historia forum nie potoczylaby sie inaczej. Nie dowiemy sie
                  tego.


                  > Nie zyskałeś tym niczyjej aprobaty, nawet przeciwinicy
                  > odczuwają pogardę dla takich gestów jawnej zdrady.

                  Pytanie do przeciwnikow. Ma chlop racje czy nie ?


                  > Nie umiesz być dobrym, uczciwym przyjacielem. O wiele lepiej jest mieć
                  > w Tobie wroga - jesteś wtedy absolutnie bezbronny, gdyż Twoją taktyką jest
                  > malutki ataczek, a potem pośpieszna, żałosna rejterada, czasem polegająca
                  > na samodzielnym dopowiadaniu tego, czego przeciwnik nie powiedział, ale
                  > powinien był.
                  Oczywiscie Twoja taktyka polegajaca na ganianiu ludzi po watkach i wymyslaniu
                  im najgorszymi slowami przyniosla spokoj i harmonie na forum, a pozatem
                  wyniosla na najwyzsze piedestaly ludzi, ktorych bronisz.

                  Chcsz miec we mnie wroga, Twoja sprawa.

                  > Pamiętasz jak broniłeś danutki? Jak krótko i z jakim skutkiem?
                  > Rozpętałeś coś, a potem opuściłes Danutkę całkowicie.

                  Trafiles w sedno.
                  Ja atakuje faceta za chamstwo, a d_nutka z boku jeszcze wiekszym bluzgiem mu
                  odpowiada.
                  Ja atakuje bertoldiego, a moj sprzymierzeniec okazuje sie byc boaaa.
                  Jezeli zobaczysz tu analogie, to wtedy mozemy pogadac sobie o zdradach i nozach
                  w plecy.
                  Ale dopoki tego nie widzisz, nie bardzo mam partnera do rozmowy.

                  > Piszesz do mnie o powszechnej nienawiści, jaką wzbudzam, a jako potwierdzenie
                  > swoich słów wklejasz posty pacynek i kilka niepoważnych słów innych nicków.

                  Zobaczymy czyje nicki bede przytaczal za jakies pare miesiecy.

                  pozdrawiam Cie

                  borsuk

                  • Gość: Ania Re: Hiacyncie IP: *.upc.chello.be 30.01.03, 21:23
                    Znow pacyny sie rozbujaly,az cztery watki Ci poswiecily.Nie przejmuj sie psy
                    szczekaja karawana idzie dalej.Jak moge Ci cos radzic,to zostaw ten
                    watek,przestan kogokolwiek przekonywac i tyle.I tak wszyscy maja juz wyrobione
                    zdanie.
                    A zostan sobie czarnym charakterem forum co Ci szkodzi.Ten kto czyta Twoje
                    watki merytoryczne i tak wie o co chodzi,zdania na Twoj temat nie zmieni.
                    Po co sie masz uzerac?Po co tracic czas?Bez sensu.
                    • Gość: Perła Re: Hiacyncie IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 22:01
                      Gość portalu: Ania napisał(a):

                      > Znow pacyny sie rozbujaly,az cztery watki Ci poswiecily.Nie przejmuj sie psy
                      > szczekaja karawana idzie dalej.Jak moge Ci cos radzic,to zostaw ten
                      > watek,przestan kogokolwiek przekonywac i tyle.I tak wszyscy maja juz
                      wyrobione
                      > zdanie.
                      > A zostan sobie czarnym charakterem forum co Ci szkodzi.Ten kto czyta Twoje
                      > watki merytoryczne i tak wie o co chodzi,zdania na Twoj temat nie zmieni.
                      > Po co sie masz uzerac?Po co tracic czas?Bez sensu.

                      Do czego Hiacynt ma nas przestać przekonywać? I o co użera się? Czy o to, że
                      chcemy aby ustosunkował sie jasno do swoich działań jako pacynka właśnie?
                      Hiacynt został przyłapany na wulgarnym pacynkowaniu, w momencie gdy prowadził
                      krucjatę przeciw nim. Rozumiesz? Przyłapany! Nie, że sam sie przyznał. On
                      wpadł, tak głupio, że głupiej nie można. Dlatego to problem jest. Hiacynt
                      zakłada wątki o moralności, etyce, białych plamach itd. Ale to robi ktos kto
                      został przyłapany na oszustwie tu. Jak mamy go w takim razie traktować gdy
                      pisze z troska o ważnych sprawach etycznych, podczas gdy w życiu forumowym
                      nieetyczny jest? Hiacynt walczy o godność Polaków, jednoczesnie nieodcina sie
                      od Danki, króra oskarżyła Naród Polski o holocaust. I tylko dlatego, że Danka
                      jego sojusznikiem w rozgrywkach personalnych na forum jest. Czy ktos taki
                      wiarygodny jest? Hiacynt potepia komunizm tu, a jednoczesnie pisze, że jeden z
                      forumowiczów jego przyjacielem jest, mimo, że ten przyjaciel otwarcie nazywa
                      siebie komunistą. Ale też wspiera Hiacynta w rozgrywkach personalnych.
                      Czy w związku z powyzszym, Hiacynt wiarygodny dla Ciebie jest?

                      pozdrawiam

                      Perła
                      • Gość: Hiacynt odpowiem IP: 195.205.252.* 30.01.03, 22:17
                        Gość portalu: Perła napisał(a):

                        > Do czego Hiacynt ma nas przestać przekonywać? I o co użera się? Czy o to, że
                        > chcemy aby ustosunkował sie jasno do swoich działań jako pacynka właśnie?
                        > Hiacynt został przyłapany na wulgarnym pacynkowaniu, w momencie gdy prowadził
                        > krucjatę przeciw nim.

                        Kłamiesz. Z pacynkami walczyłem od listopada do lutego i odszedłem z forum.
                        Wróciłem na forum, gdy Borsuk wywołał tzw. drugą wojnę, pozwolił by obrażano
                        Carminę, by kłamliwie o niej pisała Miriam, a następnie wojnę zakończył.
                        Wówczsas się pojawiłem sam jeden mając przed sobą wasze powiązania realne,
                        wasze kontakty osobiste. Takie są fakty.
                        Wówczas wziąłem udział w wojnie, ale nie z pacynkjami a z tobą, Miriam i Scanem
                        i hawkiem. I wówczas w tej wojnie walczyłem bronią wroga. Waszą bronią.

                        > Hiacynt walczy o godność Polaków, jednoczesnie nieodcina sie
                        > od Danki, króra oskarżyła Naród Polski o holocaust. I tylko dlatego, że Danka
                        > jego sojusznikiem w rozgrywkach personalnych na forum jest. Czy ktos taki
                        > wiarygodny jest? Hiacynt potepia komunizm tu, a jednoczesnie pisze, że jeden
                        > z forumowiczów jego przyjacielem jest, mimo, że ten przyjaciel otwarcie
                        > nazywa siebie komunistą. Ale też wspiera Hiacynta w rozgrywkach personalnych.
                        > Czy w związku z powyzszym, Hiacynt wiarygodny dla Ciebie jest?

                        Zacytuj, gdzie Tyu napisał, że jest komunistą? Jest lewicowcem i jednym z
                        najlepszych nicków na forum. To nie jest żaden powód, by jego obrażać.
                        Zacytuj jedno zdanie które kompromituje. Jedno jedyne.
                        Liczę, że zabierze głos w moim wątku gdy się on rozwinie.
                        Prezentuj swoje poglądy a przestań walczyć z ludźmi.

                        Jeżeli z Danutką się nie zgadzasz napisz to. Z niekórymi jej poglądami się nie
                        zgadzam, ale bardzo ją cenię. Za intelekt, za umiejętność stawiania pytań, za
                        pióro. To sa jej poglądy i tylko poglądy. Nie zapominaj o tym.

                        Hiacynt

                        ps. teraz możesz monologować
                        • hiacek.carmina.boaa.bolek Re: odpowiedzialem 30.01.03, 22:23
                          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                          > Gość portalu: Perła napisał(a):
                          >
                          > > Do czego Hiacynt ma nas przestać przekonywać? I o co użera się? Czy o to,
                          > że
                          > > chcemy aby ustosunkował sie jasno do swoich działań jako pacynka właśnie?
                          > > Hiacynt został przyłapany na wulgarnym pacynkowaniu, w momencie gdy prowad
                          > ził
                          > > krucjatę przeciw nim.
                          >
                          > Kłamiesz. Z pacynkami walczyłem od listopada do lutego i odszedłem z forum.
                          > Wróciłem na forum, gdy Borsuk wywołał tzw. drugą wojnę, pozwolił by obrażano
                          > Carminę, by kłamliwie o niej pisała Miriam, a następnie wojnę zakończył.
                          > Wówczsas się pojawiłem sam jeden mając przed sobą wasze powiązania realne,
                          > wasze kontakty osobiste. Takie są fakty.
                          > Wówczas wziąłem udział w wojnie, ale nie z pacynkjami a z tobą, Miriam i
                          Scanem
                          >
                          > i hawkiem. I wówczas w tej wojnie walczyłem bronią wroga. Waszą bronią.



                          NO WIDZISZ! TO WASZA WINA ZE PACYNKOWALEM!!
                          Bylem samotny i bezbronny i nie bylo innego wyjscia. I zreszta zapomnialem ze
                          przez 4 miesiace z pacynkami sam walczylem smile
                          Ale ze mnie pojebus!





                          >
                          > > Hiacynt walczy o godność Polaków, jednoczesnie nieodcina sie
                          > > od Danki, króra oskarżyła Naród Polski o holocaust. I tylko dlatego, że Da
                          > nka
                          > > jego sojusznikiem w rozgrywkach personalnych na forum jest. Czy ktos taki
                          > > wiarygodny jest? Hiacynt potepia komunizm tu, a jednoczesnie pisze, że jed
                          > en
                          > > z forumowiczów jego przyjacielem jest, mimo, że ten przyjaciel otwarcie
                          > > nazywa siebie komunistą. Ale też wspiera Hiacynta w rozgrywkach personaln
                          > ych.
                          > > Czy w związku z powyzszym, Hiacynt wiarygodny dla Ciebie jest?
                          >
                          > Zacytuj, gdzie Tyu napisał, że jest komunistą? Jest lewicowcem i jednym z
                          > najlepszych nicków na forum. To nie jest żaden powód, by jego obrażać.
                          > Zacytuj jedno zdanie które kompromituje. Jedno jedyne.
                          > Liczę, że zabierze głos w moim wątku gdy się on rozwinie.
                          > Prezentuj swoje poglądy a przestań walczyć z ludźmi.
                          >
                          > Jeżeli z Danutką się nie zgadzasz napisz to. Z niekórymi jej poglądami się
                          nie
                          > zgadzam, ale bardzo ją cenię. Za intelekt, za umiejętność stawiania pytań, za
                          > pióro. To sa jej poglądy i tylko poglądy. Nie zapominaj o tym.
                          >
                          > Hiacynt
                          >
                          > ps. teraz możesz monologować
                        • Gość: perła Re: odpowiem IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 22:46
                          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                          > Gość portalu: Perła napisał(a):
                          >
                          > > Do czego Hiacynt ma nas przestać przekonywać? I o co użera się? Czy o to,
                          > że
                          > > chcemy aby ustosunkował sie jasno do swoich działań jako pacynka właśnie?
                          > > Hiacynt został przyłapany na wulgarnym pacynkowaniu, w momencie gdy prowad
                          > ził
                          > > krucjatę przeciw nim.
                          >
                          > Kłamiesz. Z pacynkami walczyłem od listopada do lutego i odszedłem z forum.
                          > Wróciłem na forum, gdy Borsuk wywołał tzw. drugą wojnę, pozwolił by obrażano
                          > Carminę, by kłamliwie o niej pisała Miriam, a następnie wojnę zakończył.
                          > Wówczsas się pojawiłem sam jeden mając przed sobą wasze powiązania realne,
                          > wasze kontakty osobiste. Takie są fakty.
                          > Wówczas wziąłem udział w wojnie, ale nie z pacynkjami a z tobą, Miriam i
                          Scanem
                          >
                          > i hawkiem. I wówczas w tej wojnie walczyłem bronią wroga. Waszą bronią.
                          >
                          > > Hiacynt walczy o godność Polaków, jednoczesnie nieodcina sie
                          > > od Danki, króra oskarżyła Naród Polski o holocaust. I tylko dlatego, że Da
                          > nka
                          > > jego sojusznikiem w rozgrywkach personalnych na forum jest. Czy ktos taki
                          > > wiarygodny jest? Hiacynt potepia komunizm tu, a jednoczesnie pisze, że jed
                          > en
                          > > z forumowiczów jego przyjacielem jest, mimo, że ten przyjaciel otwarcie
                          > > nazywa siebie komunistą. Ale też wspiera Hiacynta w rozgrywkach personaln
                          > ych.
                          > > Czy w związku z powyzszym, Hiacynt wiarygodny dla Ciebie jest?
                          >
                          > Zacytuj, gdzie Tyu napisał, że jest komunistą? Jest lewicowcem i jednym z
                          > najlepszych nicków na forum. To nie jest żaden powód, by jego obrażać.
                          > Zacytuj jedno zdanie które kompromituje. Jedno jedyne.
                          > Liczę, że zabierze głos w moim wątku gdy się on rozwinie.
                          > Prezentuj swoje poglądy a przestań walczyć z ludźmi.
                          >
                          > Jeżeli z Danutką się nie zgadzasz napisz to. Z niekórymi jej poglądami się
                          nie
                          > zgadzam, ale bardzo ją cenię. Za intelekt, za umiejętność stawiania pytań, za
                          > pióro. To sa jej poglądy i tylko poglądy. Nie zapominaj o tym.
                          >
                          > Hiacynt
                          >
                          > ps. teraz możesz monologować

                          Hiacyncie, same kłamstwa. II wojnę forumową wywołali tyu z Danką, po naszym
                          spotkaniu w realu i poście z Gminy Żydowskiej z W-wy. A właściwie to uwertura
                          do wojny była. Potem to juz potoczyło się jakoś samo.
                          Mówisz, że walczyleś ze mną. Tu dygresja. Ja piszę do Ciebie z dużej litery,
                          bądź też łaskaw pisać tak do mnie. Otóż kłamiesz, że walczyłeś moja bronią. Ja
                          nigdy nie byłem pacynka, Ty tak.
                          A własnie tyu. Milcząco oskraża mnie sie o Jego odejście. Fakt, miedzy nami był
                          długi konflikt, ale nastapiło przesilenie, bo obydwaj przegieliśmy bardzo. Tyu
                          zbyt inteligentny jest aby nie wiedzieć, że po tamtych postach to juz koniec
                          konfliktu był. Chyba nie wierzysz, że tyu wierzył, iz ja chcę napaść na dom
                          Jego Mamy. Tyu miał jakies inne powody aby odejść. Jakie? To tylko On wie, i na
                          pewno były to powody pozaforumowe. I na pewno poważne to powody były, bo co by
                          o Nim nie powiedziec to poważny facet jest. To już Jego tajemnica jest. W
                          stosunku do Niego mam wyrzuty sumienia, tak jak On ma w stosunku do mnie.
                          Niemniej tyu pisał o sobie "komuch", i to fakt jest.
                          A co do Danki. Ja akurat nie lubie Jej pióra, co nie znaczy, że złe jest.
                          Jednak widziałem Cię w akcji jak napadłeś na Stoika gdy ten napisał o
                          Polsce "ten kraj". Zapieniłeś patriotycznie wtedy się. Gdy Danka oskarżyła nas
                          Polaków o udział w Holocauście nabrałeś wody w usta. Różnica między Stoikiem a
                          Danką taka jest, że Stoik nie pisał czołobitnych postów o Carminie. Danka tak.
                          Rozumiem, że Twój post świadczy, że akceptujesz działalność pacynek na forum
                          tym. Czy tak?

                          Perła
                        • Gość: borsuk legenda kombatancka IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.03, 23:35
                          Hiacynt:
                          "Kłamiesz. Z pacynkami walczyłem od listopada do lutego i odszedłem z forum."

                          Nie opowiadaj bzdur.
                          Obraziles sie na bertoldiego, obraziles sie na moje limeryki dla Scana i
                          zaszyles sie w domu.
                          Obrazona niewinnosc.
                          Dopiero wojna Cie wywabila. Wojna, ktora ja wywolalem, m.in zeby zdemaskowac
                          bertoldiego i jeniseja. Ja nie wiedzialem kto jest bertoldi.
                          Ze to byl Scan, zaaskoczylo mnie. Ale jeszcze bardziej zaskoczyl mnie boaaa.
                          I tak jak przyjalem wyjasnienia Scana, przyjalbym wyjasnienia boaaa.
                          Ale boaaa nie xchcial nic wyjasniac.
                          Boaaa mial przeciez racje. Bo jemu wolno tylko innym nie. Bo boaaa byl
                          szlachetny, inni nie.
                          I to jest ta subtelna roznica, Hiacyncie.
                          Teraz dorabiasz legende, probujesz sie ustawic jako bojownik.
                          Tak, probowales, ale przefafuliles. Ile jeszcze osob musi Ci (nie ci)
                          powiedziec te najprostsza prawde.

                          Trop sobie Zydow w Wehrmachcie, chodz po sladach chazarow, pietnuj sobie Boya,
                          Michnika, i nie zapomnij o Tyrmandzie.
                          Ale zostaw na mily Bog walke z pacynkami tym, ktorzy sie nie skompromitowali.

                          borsuk
                          • Gość: Hiacynt Borsuk ________zbyt dlugo usilowalem posredniczyc IP: 195.205.252.* 31.01.03, 08:44
                            Gość portalu: borsuk napisał(a):
                            > Hiacynt:
                            > > "Kłamiesz. Z pacynkami walczyłem od listopada do lutego i odszedłem z
                            forum."

                            > Nie opowiadaj bzdur.
                            > Obraziles sie na bertoldiego, obraziles sie na moje limeryki dla Scana i
                            > zaszyles sie w domu. Obrazona niewinnosc.
                            > Dopiero wojna Cie wywabila. Wojna, ktora ja wywolalem, m.in zeby zdemaskowac
                            > bertoldiego i jeniseja. Ja nie wiedzialem kto jest bertoldi.

                            jak to ładnie brzmi - limeryki Scana i Hawka rozwalające wątek. To jest ta
                            ideologia którą dorabiasz. Jak to ładnie brzmi - wojna mnie wywabiła.
                            Przestałem pisać na forum w połowie lutego. Jak mogłem się na ciebie obrazić,
                            gdy nie odpowiadałem na twoje listy od listopada, a w grudniu przesłałem tylko
                            życzenia? Dobrze, że przynajmniej przyznajesz, że to ty wywołałeś wojnę.
                            Wojnę dwudniową, zanim padliście sobie w objęcia.

                            Czy aby zdemaskować Jeniseja i bertoldiego ją wywołałeś, czy też w obronie
                            Danutki? Tak a propos, gdy ją wywoływałeś nie miałeś pojęcia o bertopldium.
                            Łatwo mógłbym to udowodnić. Przeczytajmy twój list wojenny.

                            nie daj sie d_nutko adres: *.dip.t-dialin.net
                            borsuk 11-06-2002 16:39

                            Zes d-nutko nie z galazka oliwna tu przyszla, jak nam usilujesz wmowic ,
                            to nie tylko Perla zauwazyl..
                            To co za Toba d_nutko wojownicza mrowka ciagnie, to jest oliwna maczuga.
                            Galazka w zadnym razie to nie jest.
                            Ale to nie szkodzi. Kazdy tak zaczynal. Przerazony naszym antysemityzmem,
                            naszym chamstwem, nasza glupota, porzadek postanawial zrobic na tym forum.
                            Ty zaczelas jeszcze stosunkowo lagodnie i kulturalnie, a pozatem o cos Ci
                            chodzi. Nie przejmuj sie, ze Perla atakuje Cie za chamstwo.
                            On jest ostatni, co ma do tego prawo.
                            A pozatem Perla od dawna nie robi nic z wlasnej inicjatywy, a juz napewno nie z
                            przekonania. Jezeli, to tylko z przekonania o doskonalosci Miriam.

                            Za poglady, to Cie tu moga atakowac inni. Perla napewno nie. On juz dawno nie
                            Kiedys niezalezny i oryginalny umysl (prawda Perla?), zalozyciel odwaznych i
                            niebanalnych watkow (prawda Perla?), ostry, czasem brutalny dyskutant, ktorego
                            mozna bylo szanowac (prawda Perla?), niezlomny przeciwnik prywatnych dyskusji
                            na forum (prawda Perla?), dzis jest gotow rozbic kazda rozmowe, zniszczyc
                            kazdego, jezeli tylko wskaze mu to Miriam.

                            Zal, Perla. Platny zbir sie z Ciebie zrobil.
                            Zamordowales Carmine, teraz mordujesz d_nutke.
                            Mam w tym wielka wine.
                            Nie obronilem Carminy. Zbyt dlugo dawalem sie zwodzic pozorom.
                            Zbyt dlugo wydawalo mi sie, ze mozna Was przywiesc do opamietania.
                            Zbyt dlugo usilowalem posredniczyc i tlumaczyc.
                            Zbyt dlugo wierzylem, ze na forum jest miejsce dla dwoch indywidualnosci.
                            Nadal w to wierze. Ale nie wtedy, gdy jedna z nich jest Miriam.

                            Miriam jest mila i rozkoszna, jest zwiewna i rozmarzona.
                            To baranka w chmurkach pogladzi, to oczkiem czarnym zastrzyze, a fiolkiem czy
                            innym groszkiem pachnacym niepostrzezenie tragarzom swoim znaki daje.
                            Miriam, nasza kochana, siedzi w zloconej komnacie i szepce: “lustereczko
                            powiedz, ze mi…” , a jak juz znudzone lustereczko babie odpowie, to wysyla albo
                            perle zatruta, albo ptaszysko jakies czarne, by ludzi straszylo, obrazalo,
                            oblewalo pomyjami.

                            Zamordowaliscie Carmine. Odeszla wielka indywidualnosc, zostawila miejsce na
                            Wasze gowniane argumenty.
                            Pamietasz Perla jak kulturalna i wytworna l_h o myciu zebow kocim gownem do
                            Carminy pisala? To jest wlasnie Wasz poziom.
                            Nie Miriam. Nie. Ona jest ponad to. Od tego to ona ma Was. Czasem tylko
                            demaskuje ja rykliwy smiech sierzanta.

                            Teraz dostajecie to Wasze gowno spowrotem. Od Limaka.
                            Nie, Perla, ja sie nie ciesze. Ja sie nigdy nie ciesze gdy po forum lata gowno.
                            A Limaka lubie tak samo jak Ty.
                            Dlatego tak dlugo sie nie mieszalem.
                            Nie po drodze mi bylo z takimi sprzymierzencami.
                            I zeby byla jasnosc.
                            Limaku – przez to, ze jestes wrogiem Perly, nie jestes moim sprzymierzencem.

                            Ale co musi byc powiedziane, powiedziec trzeba.
                            Nie tylko ja mam dosc tych idiotycznych osobistych wycieczek, napasci,
                            animozji, chorej ambicji, gwiazdorstwa. Powoli zaczynasz byc tu sam na forum
                            Perla. Juz tylko swiatlem odbitym swiecisz.

                            Widze, ze znowu macie ochote kogos zniszczyc.
                            Trzeba zapobiec temu, zebyscie zniszczyli do spolki d_nutke, nie za poglady,
                            tylko dlatego, ze nie lubi jej Miriam, a Miriam jej nie lubi, bo d_nutka nie
                            padla jej od razu do nog, tylko miala czelnosc miec inne zdanie, bo lubi tyu,
                            albo, jeszcze gorzej, Pable.
                            Trzeba zapobiec, zebyscie zniszczyli kogokolwiek jeszcze.

                            Kloc sie Perla z Tyu, a jeszcze lepiej z Limakiem, bo cos jakby wyrownywanie
                            poziomow widze.
                            I nie badz tchorz, Perla, nie uderzaj w cele zastepcze. Po co Ci d_nutka, jak
                            masz oryginaly swoich wrogow.
                            Jak chcesz mozesz dysponowac takze mna. Tylko oddaj mi ten honor Perla i nie
                            walcz ze mna, ...no wiesz czym.

                            D_nutko, nie daj sie. Pisz dalej. Dyskutuj, wywijaj swoja oliwna maczuga.
                            A chamstwu damy odpor lewa reka. I to mimo pomocy Limaka.

                            Wytrwaj d_nutko
                            =================================================
                            > Teraz dorabiasz legende, probujesz sie ustawic jako bojownik.

                            Taki wierszyk jako boaa napisałem:
                            słuszny gniew Borsuka
                            Autor: boaaa@NOSPAM.gazeta.pl 19-06-2002 12:01
                            Raz, po long-drinkach głębszych dwóch
                            Wyszedł przed saloon Borsuk zuch
                            Na siwka spojrzał - i oniemiał
                            Bo zielonego przecież nie miał!
                            Szczęki mu drgają w słusznym gniewie
                            Kto pomalował konia? - Nie wie.
                            Wraca i groźnie pyta: KTO?!!!!!!
                            JA! - wstaje niedźwiedź - A BO CO?!
                            Chy-chyba przesechł, chyba czas
                            A więc pppo-omaluj jeszcze raz......
                            ===========================

                            Sam wzywałeś Danutke do wojny (z kim miałeś walczyć - poczytaj list? )
                            Dopiero wówczas ja wróciłem na forum gdy zrejterowałeś.

                            > Tak, probowales, ale przefafuliles. Ile jeszcze osob musi Ci (nie ci)
                            > powiedziec te najprostsza prawde.

                            Zdaje się, że tobie "najprostszą prawdę" mówią te same osoby w kółko na
                            privach. Te same osoby utwierdzają siebie i ciebie jakimi to wojownikami
                            forumowymi jesteście. Pisanie privów to twoja specjalność.

                            > Trop sobie Zydow w Wehrmachcie, chodz po sladach chazarow, pietnuj sobie
                            > Boya, Michnika, i nie zapomnij o Tyrmandzie.

                            Zajmij się napisami na murach.

                            > Ale zostaw na mily Bog walke z pacynkami tym, ktorzy sie nie skompromitowali.

                            bojownik borsuk smile)

                            Hiacynt
                            ps. w tym liście napisałeś: "Zbyt dlugo usilowalem posredniczyc i tlumaczyc."
                            Nikt nie prosił ciebie o pośrednictwa. Jeżeli przedstawiałeś sie jako pośrednik
                            to kłamałeś. Nie po raz pierwszy i nie po raz ostatni.
                            • miriamfirst_ Hiacynt czuje się winny-stad jego logoreja:) 31.01.03, 13:29
                              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                              (...)
                              Miriam jest mila i rozkoszna, jest zwiewna i rozmarzona.
                              To baranka w chmurkach pogladzi, to oczkiem czarnym zastrzyze, a fiolkiem czy
                              innym groszkiem pachnacym niepostrzezenie tragarzom swoim znaki daje.
                              Miriam, nasza kochana, siedzi w zloconej komnacie i szepce: “lustereczko
                              powiedz, ze mi…” , a jak juz znudzone lustereczko babie odpowie, to
                              wysyla albo perle zatruta, albo ptaszysko jakies czarne, by ludzi straszylo,
                              obrazalo, oblewalo pomyjami.

                              Zamordowaliscie Carmine. (...) Wlasnie Wasz poziom.
                              Nie Miriam. Nie. Ona jest ponad to. Od tego to ona ma Was. Czasem tylko
                              demaskuje ja rykliwy smiech sierzanta.
                              (...)
                              Ale co musi byc powiedziane, powiedziec trzeba.
                              (...)

                              Trzeba zapobiec temu, zebyscie zniszczyli do spolki d_nutke, nie za poglady,
                              tylko dlatego, ze nie lubi jej Miriam, a Miriam jej nie lubi, bo d_nutka nie
                              padla jej od razu do nog, tylko miala czelnosc miec inne zdanie, bo lubi tyu,
                              albo, jeszcze gorzej, Pable.
                              Trzeba zapobiec, zebyscie zniszczyli kogokolwiek jeszcze.

                              (...)

                              Hiacyncie, mizoginizm wybiórczy wyziera z twoich postów. Kwestia czy lubię
                              Danutkę czy nie, jest moją sprawą.
                              Przywołujesz Tyu. Ja swoje sprawy z Tyu z Nim wyjaśniłam. Nasze sprawy, moje i
                              Tyu są naszymi sprawami i takimi pozostaną, kudy tobie i innym do nich.
                              Czy chcesz mi powiedzieć, że Wiesz lepiej od Tyu, co sobie powiedzieliśmy tuż
                              przed Jego odejściem z forum? Dajesz upust żałosności swej w coraz szerszym
                              wydaniusad
                              Kto tu kogo chce zniszczyć? Raczysz żartować!
                              To ty chcesz tu siać zniszczenie, właśnie takimi jak powyżej postami:
                              brutalnymi i chamskimi, nie zważając na to, że były Opłatki, że były inne
                              wątki. Wchodzisz w buciorach, z batem w łapsku i wykrzykujesz.
                              Kto chce, niech odpowiada na te porykiwania, i zbiera wiechetki słomy co za
                              tobą się sypią. A zaczynają się sypać coraz gęściejsmile


                              • Gość: Hiacynt M IP: 195.205.252.* 31.01.03, 13:40
                                miriamfirst_ napisała:

                                > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                                >
                                > (...)
                                > Miriam jest mila i rozkoszna, jest zwiewna i rozmarzona.
                                > To baranka w chmurkach pogladzi, to oczkiem czarnym zastrzyze, a fiolkiem
                                czy
                                > innym groszkiem pachnacym niepostrzezenie tragarzom swoim znaki daje.
                                > Miriam, nasza kochana, siedzi w zloconej komnacie i szepce: “lustereczko
                                >
                                > powiedz, ze mi…” , a jak juz znudzone lustereczko babie odpowie, t
                                > o
                                > wysyla albo perle zatruta, albo ptaszysko jakies czarne, by ludzi straszylo,
                                > obrazalo, oblewalo pomyjami.
                                >
                                > Zamordowaliscie Carmine. (...) Wlasnie Wasz poziom.
                                > Nie Miriam. Nie. Ona jest ponad to. Od tego to ona ma Was. Czasem tylko
                                > demaskuje ja rykliwy smiech sierzanta.
                                > (...)
                                > Ale co musi byc powiedziane, powiedziec trzeba.
                                > (...)
                                >
                                > Trzeba zapobiec temu, zebyscie zniszczyli do spolki d_nutke, nie za poglady,
                                > tylko dlatego, ze nie lubi jej Miriam, a Miriam jej nie lubi, bo d_nutka nie
                                > padla jej od razu do nog, tylko miala czelnosc miec inne zdanie, bo lubi
                                tyu,
                                > albo, jeszcze gorzej, Pable.
                                > Trzeba zapobiec, zebyscie zniszczyli kogokolwiek jeszcze.
                                >
                                > (...)
                                >

                                ================================================================

                                > Hiacyncie, mizoginizm wybiórczy wyziera z twoich postów. Kwestia czy lubię
                                > Danutkę czy nie, jest moją sprawą.

                                to Borsukbył ciekaw czy ją lubisz, czy nie. To jest jego listu sprzed roku.


                                > Kto tu kogo chce zniszczyć? Raczysz żartować!

                                To są słowa twojego Borsuka z jego listu sprzed roku.
                                Z nim ustal szczegóły, gdy się spotkacie kompaniją całą.

                                > Wchodzisz w buciorach, z batem w łapsku i wykrzykujesz.

                                cichitko szepczę, to też borsuczek

                                > Kto chce, niech odpowiada na te porykiwania, i zbiera wiechetki słomy co za
                                > tobą się sypią. A zaczynają się sypać coraz gęściejsmile

                                ta słomka to też z listu Borsuka sprzed roku

                                Hiacynt
                          • miriamfirst_ Re: legenda kombatancka heh! 31.01.03, 12:47
                            Hiacynt, piszesz sporo o honorze. Czy nie czujesz, że akurat ty nie powinieneś
                            o nim pisać? W kontekscie twoich działań pacynkowych. W kontekście tego, w jaki
                            sposób się teraz "bronisz". Jestes po prostu bezczelny, i dziwię się, że
                            Borsukowi chce się jeszcze z tobą rozmawiać.
                            Ciebie nosi Hiacyncie, nosi od ściany do ściany, wyraźnie nie masz pomysłu na
                            egzystencję forumową,w dodatku nie umiesz przyznać się do błedów co jest
                            dyskwalifikujące...
                            Dorosły człowiek, a mentalność dzieciaka zkrzyżowana z
                            przeszłością "personalnego" w aparatach KCsad

                            Miriam
                            • Gość: Hiacynt Bądź tak łaskawa Miriam i znajdź ten list IP: 195.205.252.* 31.01.03, 15:28
                              miriamfirst_ napisała:

                              > Hiacynt, piszesz sporo o honorze. Czy nie czujesz, że akurat ty nie
                              > powinieneś o nim pisać? W kontekscie twoich działań pacynkowych. W kontekście
                              > tego, w jaki sposób się teraz "bronisz". Jestes po prostu bezczelny, i dziwię
                              > się, że Borsukowi chce się jeszcze z tobą rozmawiać.

                              Piszesz to w kontekście tego co wypisywałąś na forum? Ty??
                              W grudniu przepraszając pisałąś:

                              " Ja muszę na czas jakiś zniknąć z forum, muszę wiele zrobic, przemyśleć,
                              czasami pewnie zajrzę, co piszecie... Zostawiam Wam te moje opłatki z
                              nadziejkami... że może jednak, tym razem, może wyczytacie, że piszę szczerze."

                              Ty piszesz, że ja jestem bezczelny?

                              > Ciebie nosi Hiacyncie, nosi od ściany do ściany, wyraźnie nie masz pomysłu na
                              > egzystencję forumową,w dodatku nie umiesz przyznać się do błedów co jest
                              > dyskwalifikujące...

                              Projekcja twoja, nie po raz pierwszy. A słowa o noszeniu? Wczoraj pisałem:

                              www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4411543&a=4454652
                              W drugim wątku napisałaś:

                              > Straszny misz-masz mi tu oferujesz. Napisałam, że wyjasniliśmy sobie sprawy z
                              > Tyu. Przepraszałam wszystkich, ale kto sobie pierwszy zaczął podskakiwac na
                              > mój temat Hiacyncie, mimo tych przeprosin moich, czy to ja?

                              Przecież Bykku pisał do ciebie byś mnie nie zaczepiała.
                              Przypomnieć twoje słowa? Zastanawiałaś się, czy jestem kobietą czy mężczyzną.
                              Jakie to malutkie, jakie to podlutkie. Przecież wiesz dlaczeo mnie
                              przepraszałaś? Przyjąłem przeprosiny, ale to nie znaczy, że jak borsuk zacznę z
                              tobą konwersować. Powinnaś zauważyć, że różnimy się znacznie. Przyjąć
                              przeprosiny to jedno, a rozmawiać i udawać, że nic się nie stało to tylko w
                              waszym świecie grodziskich spotkań.


                              > Chciałam podjąć dyskusje na twoim wątku Ezry. To Ty zacząłes, a teraz chcesz
                              > odwrócić sprawę, że to znowu ja, znowu Miriam - heh, klasyka w twoim wydaniu.

                              Bądź łaskawa i znajdź ten list w którym " to ja zacząłem". Może przy okazji
                              znajdziesz te listy o Zydach kóre pisałem jako boaaa. Chociaż wiemy, że
                              właściwie w archiwum od roku szukasz innych listów.

                              > To twoje "jak się czujesz, co się z tobą dzieje" to element twojej gry, która
                              > podejmujesz, choć się do tego nigdy nie przyznasz. Ale jestem już uodporniona
                              na twoje insynuacje.

                              Nie są to insynuacje. Nie wam o mojej moralności pisać. Mógłbym podać wiele
                              przypadków gdy wylewaliście kubły pomyj na forumowiczów. Ale ten list był jasny
                              i wyraźny. Perła jak wiemy jeszcze dziesiec razy zmieni zdanie o Tyu. \
                              Może ponownie bez uzywania wazeliny próbować.
                              Ale zdaje się, że Tyu już na to nei nabierze.

                              Doskonale wiemy dlaczego przepraszałaś. Nie zmieniaj tego.

                              Hiacynt

                              • miriamfirst_ ....... i znajdź ten list :) 31.01.03, 15:54
                                Roznosi cię na całego. Ja pisałam swoje posty pod moim własnym nickiem.
                                Podpisywałam swoje słowa zawsze - Miriam. Nie wypieram się tego, co napisałam.
                                Nie piszę, że nie napisałam tego, co napisałamsmile
                                Nie pisywałam również w niczyim imieniu, jak to zdarzyło się tobie, zdaje się,
                                że podpisałeś się Carmina czy jakoś tak.
                                Wiemy, że byłes pacynką. Nie od Ciebie to wiemy, bo ty sam nie przyznałeś się.
                                Zdradziła cię nadmierna nerwowość i roztargnienie. Sprawa z twoim pacynkowaniem
                                wyszła na jaw PRZEZ PRZYPADEK. Jakie mamy gwarancje, że jesli pisałeś pod jedną
                                pacynką, to nie pisywałes pod innymi? Albo wciąż piszesz? Twoje stanowisko
                                wobec własnego pacynkowania jest także fatalne, bo nie widzisz w nim niczego
                                złego! Sam pacynkujesz, a pacynkowanie nie w swoim wydaniu - potepiasz.
                                To ja się ciebie pytam: jak się czujesz? Co z Tobą?

                                Nieudolne próby odwrócenia od siebie uwagi, poprzez usilne starania zwrócenia
                                tej uwagi na mnie - niczego nie dadzą. Niczego dobrego. Pisałam, uznałam, że
                                przesadziłam, podpisywałam się pod pisaniem swoim nickiem, powtarzam. Brak
                                umiejętności przyznania się do błędu świadczy o twardej głowie. Co to
                                znaczy "Bykku pisał żebyś mnie nie zaczepiała" czy ja piszę do dorosłego
                                człowieka, czy chłopczyka całego w tradziku i krótkich, mimo zimy, spodenkach?
                                Kolejna metoda Hiacynta "doskonale wiemy dlaczego przepraszałaś" - przede
                                wszystkim, ja wiem czemu. I nie ukrywałam moich motywów, pisałam wprost.
                                Ty natomiast w tzw "żywe oczy" wypierasz sie oczywistych faktów. I masz
                                czelność zakładać wątek "o moralności twórców". Wyjatkowa aberracja.
                                Cytowanie, to twoja specjalnośc. Hiacyncie, zacytuj samego siebiesmile)

                                Miriam
                                • bykk Re:do Hiacentego 31.01.03, 16:18
                                  Hiacek, Ty taki dokładny i tak piszesz?
                                  Ty, niezmordowany nasz F. cytator?smile Nie pisałem przecie do Miriam,
                                  aby Cię nie zaczepiała!(cytat z wątku tego proszę, hehehe)!
                                  Pisałem jedynie,aby nie wywoływała! Nawet nie pisałem kogo!
                                  No, ale ja jestem stary, ślepy bykksad! Może się mylę?
                                  Pisałem też, coś w rodzaju "dajmy pokój, bo się zacznie", nieprawdaż?smile
                                  No, ale ja jestem stary i ślepy bykksad! Nie miałem racji?
                                  hej!
                                  znam Was większość od dawna, smutne, bardzo smutne, ale jak trzeba...
                                  Hiacku, weź lepiej "pod uwagę", co się dzieje w Polsce, gdzie nas te
                                  szmaciarze z SLDUP-y zaprowadzą!
                      • Gość: Ania Re: Hiacyncie IP: *.upc.chello.be 30.01.03, 22:49
                        Gość portalu: Perła napisał(a):

                        > Gość portalu: Ania napisał(a):
                        >
                        > > Znow pacyny sie rozbujaly,az cztery watki Ci poswiecily.Nie przejmuj sie p
                        > sy
                        > > szczekaja karawana idzie dalej.Jak moge Ci cos radzic,to zostaw ten
                        > > watek,przestan kogokolwiek przekonywac i tyle.I tak wszyscy maja juz
                        > wyrobione
                        > > zdanie.
                        > > A zostan sobie czarnym charakterem forum co Ci szkodzi.Ten kto czyta Twoje
                        >
                        > > watki merytoryczne i tak wie o co chodzi,zdania na Twoj temat nie zmieni.
                        > > Po co sie masz uzerac?Po co tracic czas?Bez sensu.
                        >
                        > Do czego Hiacynt ma nas przestać przekonywać? I o co użera się? Czy o to, że
                        > chcemy aby ustosunkował sie jasno do swoich działań jako pacynka właśnie?
                        > Hiacynt został przyłapany na wulgarnym pacynkowaniu, w momencie gdy prowadził
                        > krucjatę przeciw nim.

                        Z tym,ze chyba nie Hiacynt te pacynkowanie zaczal.Malo mnie to interesuje .

                        Rozumiesz? Przyłapany! Nie, że sam sie przyznał. On
                        > wpadł, tak głupio, że głupiej nie można. Dlatego to problem jest.

                        A jaki to problem wielki?Malo to pacyn sie po forum plata?


                        Hiacynt
                        > zakłada wątki o moralności, etyce, białych plamach itd. Ale to robi ktos kto
                        > został przyłapany na oszustwie tu.


                        No tak zapomnialam,ze nie ten zlodziej co kradnie ale ten co go zlapia.



                        Jak mamy go w takim razie traktować gdy
                        > pisze z troska o ważnych sprawach etycznych, podczas gdy w życiu forumowym
                        > nieetyczny jest?


                        A co to jest zycie forumowe?No i czy tylko on jest nieetyczny?bo ja znam wiecej
                        takich osob,ktore zlapane na klamstwie ida w zaparte a tez pisza o godnosci
                        itd..




                        Hiacynt walczy o godność Polaków, jednoczesnie nieodcina sie
                        > od Danki, króra oskarżyła Naród Polski o holocaust. I tylko dlatego, że Danka
                        > jego sojusznikiem w rozgrywkach personalnych na forum jest. Czy ktos taki
                        > wiarygodny jest? Hiacynt potepia komunizm tu, a jednoczesnie pisze, że jeden
                        z
                        > forumowiczów jego przyjacielem jest, mimo, że ten przyjaciel otwarcie nazywa
                        > siebie komunistą. Ale też wspiera Hiacynta w rozgrywkach personalnych.
                        > Czy w związku z powyzszym, Hiacynt wiarygodny dla Ciebie jest?
                        >
                        Perla,ja tez przyjaznie sie z wieloma osobami,ktorych pogladow absolutnie nie
                        podzielam czasami dyskutujac z przyjacielem mozna go do zmiany czy zlagodzenia
                        pogladow sklonic,mozna przekonac.
                        Co do Danki wypowiadac sie nie bede,bo jak sledzisz forum to wiesz ,ze jestem
                        z nia po kilku dyskusjach i Danka nie jest najlepszym przykladem.
                        Danka raz oskarza raz przeprasza wszyscy juz sie przyzwyczaili.

                        Ale dam Ci inny przyklad Helga,ktora niby strasznie przyjazni sie z Toba ,ze
                        Sceptykiem wczoraj napisala post,w ktorym goraco bronila K52 nawet cos tam
                        twierdzila,ze on siedzial za solidarnosc a my mu dokuczamy straszliwie.Naprawde
                        prawie sie poplakalam.Widac Helce tez K52 potrzebny,np.na mnie...
                        Takie to zycie forumowe.
                        Hiacynta oceniam po watkach merytorycznych.Cenie go za wiedze za
                        inteligencje,nie mam zadnych powodow by dolanczac do jego wrogow ,czy tez
                        ustawiac sie ,po ktorejs stron.Uwazam te wojny za dziecinnade i tyle.
                        A te kilkanascie pacynek,ktore tak zawziecie atakuja Hiacynta tez o czyms
                        swiadczy...




                        > pozdrawiam
                        >
                        > Perła


                        Tez pozdrawiam
                        • Gość: Perła Ania IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 23:07
                          po pierwsze, chciałbym abys nie pisała już więcej do mnie per Pan, i zapomnijmy
                          o tamtym poście, OK?
                          Sprawa Hiacynta, oczywiście, że masz prawo do takiej a nie innej oceny Jego
                          osoby. Cieszę się natomiast, że w zdecydowany sposób nazwałas go pospolitą
                          pacyną co tylko jednoznacznie mozna rozumieć. Ale odróżnij ewentualna
                          inteligencję od bufonady. Cóż to znaczy "inteligencja"? Czy przyczytanie iluś
                          tam książek i cytowania ich, czy tez umięjętność logicznego wiązania faktów? A
                          z tym Hiacynt kłopoty ma.
                          Helgę znam z realu i forum. To że popierała Kretyna52 zaskoczeniem dla mnie
                          jest. Link jest?

                          pozdrówka

                          Perła
                          • Gość: Ania Re: Ania IP: *.upc.chello.be 30.01.03, 23:49
                            Gość portalu: Perła napisał(a):

                            > po pierwsze, chciałbym abys nie pisała już więcej do mnie per Pan, i
                            zapomnijmy
                            >
                            > o tamtym poście, OK?
                            > Sprawa Hiacynta, oczywiście, że masz prawo do takiej a nie innej oceny Jego
                            > osoby. Cieszę się natomiast, że w zdecydowany sposób nazwałas go pospolitą
                            > pacyną co tylko jednoznacznie mozna rozumieć. Ale odróżnij ewentualna
                            > inteligencję od bufonady. Cóż to znaczy "inteligencja"? Czy przyczytanie iluś
                            > tam książek i cytowania ich, czy tez umięjętność logicznego wiązania faktów?
                            A
                            > z tym Hiacynt kłopoty ma.
                            > Helgę znam z realu i forum. To że popierała Kretyna52 zaskoczeniem dla mnie
                            > jest. Link jest?
                            >
                            > pozdrówka
                            >
                            > Perła


                            OK pozdrowka a tu masz linka

                            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4390035&a=4432956
                          • _helga Do Perly i Ani o Krzysiu - wyjasnienie. 31.01.03, 17:54
                            Oczywiscie Ania jak zwykle judzi. Bynajmniej nie bronilam Krzysia za
                            caloksztalt. Chodzilo mi tylko o to, zeby go ewentualnie wyzywac PO TYM, jak
                            cos napisze, a nie PRZED. Nie tylko Krzysia, ale w ogole kazdego nalezy wyzywac
                            PO a nie PrZED, Aniu. Tego kawalka o "S" nie chce mi sie nawet tlumaczyc, bo
                            jak nie skapowalas od razu, to szkoda sie wysilac po raz drugi.



                            Gość portalu: Perła napisał(a):

                            > po pierwsze, chciałbym abys nie pisała już więcej do mnie per Pan, i
                            zapomnijmy
                            >
                            > o tamtym poście, OK?
                            > Sprawa Hiacynta, oczywiście, że masz prawo do takiej a nie innej oceny Jego
                            > osoby. Cieszę się natomiast, że w zdecydowany sposób nazwałas go pospolitą
                            > pacyną co tylko jednoznacznie mozna rozumieć. Ale odróżnij ewentualna
                            > inteligencję od bufonady. Cóż to znaczy "inteligencja"? Czy przyczytanie iluś
                            > tam książek i cytowania ich, czy tez umięjętność logicznego wiązania faktów?
                            A
                            > z tym Hiacynt kłopoty ma.
                            > Helgę znam z realu i forum. To że popierała Kretyna52 zaskoczeniem dla mnie
                            > jest. Link jest?
                            >
                            > pozdrówka
                            >
                            > Perła
                            • Gość: Ania Re: Do Perly i Ani o Krzysiu - wyjasnienie. IP: *.upc.chello.be 31.01.03, 18:01
                              _helga napisała:

                              > Oczywiscie Ania jak zwykle judzi. Bynajmniej nie bronilam Krzysia za
                              > caloksztalt. Chodzilo mi tylko o to, zeby go ewentualnie wyzywac PO TYM, jak
                              > cos napisze, a nie PRZED. Nie tylko Krzysia, ale w ogole kazdego nalezy
                              wyzywac
                              >
                              > PO a nie PrZED, Aniu. Tego kawalka o "S" nie chce mi sie nawet tlumaczyc, bo
                              > jak nie skapowalas od razu, to szkoda sie wysilac po raz drugi.
                              >
                              >
                              A jak ta swinia jojo pisala obelzywe posty na Polakow to gdzie bylas?Po co w
                              ogole interweniujesz,skoro wiesz,ze on jest wrogim Twoich przyjaciol
                              Sceptyka ,Perly itd..
                              I co tam bylo takiego obelzywego?Zartobliwy post o komputerze?
                              Dzialasz hipokrytko na zasadzie panu Bogu swieczke a diablu ogarek.Raz sie
                              podlizesz sceptykowi a raz kretynowi.


                            • _helga Do Perly i Ani o Krzysiu - wyjasnienie. PS-Aniu 31.01.03, 18:02
                              _helga napisała:

                              > Oczywiscie Ania jak zwykle judzi. Bynajmniej nie bronilam Krzysia za
                              > caloksztalt. Chodzilo mi tylko o to, zeby go ewentualnie wyzywac PO TYM, jak
                              > cos napisze, a nie PRZED. Nie tylko Krzysia, ale w ogole kazdego nalezy
                              wyzywac
                              >
                              > PO a nie PrZED, Aniu. Tego kawalka o "S" nie chce mi sie nawet tlumaczyc, bo
                              > jak nie skapowalas od razu, to szkoda sie wysilac po raz drugi.
                              >

                              Po raz kolejny najuprzejmiej cie prosze zebys byla laskawa przestac judzic do
                              klotni o nieistniejace problemy. Nie napisalam postu do zadnego "my" czy "wy",
                              czyli liczby mnogiej, tylko konkretnie do Wikula, ktory funkcjonuje na forum w
                              liczbie pojedynczej. Taki tytul mial ten post, o czym cie informuje bo
                              widocznie nie zdolalas zrozumiec co znaczy wyraz "Wikul". Odpiernicz sie
                              zlosliwy babiszonie.
                            • pollak Re: Do Perly i Ani o Krzysiu - wyjasnienie. 31.01.03, 19:30
                              _helga napisała:

                              > Oczywiscie Ania jak zwykle judzi. Bynajmniej nie bronilam Krzysia za
                              > caloksztalt. Chodzilo mi tylko o to, zeby go ewentualnie wyzywac PO TYM, jak
                              > cos napisze, a nie PRZED. Nie tylko Krzysia, ale w ogole kazdego nalezy wyzywac
                              >
                              > PO a nie PrZED, Aniu.

                              Bzdura! I tak wiadomo co Kretyn napisze. Należy przeganiać to ścierwo! Można mu ewentualnie pokatolicku dać w mordę i plunąć w twarz, ale ta menda i tak nie wie co to honor.
    • d_nutka Re: do Perły i nie tylko 31.01.03, 10:59
      Perła znowu manipuluje słowami:
      "Hiacyncie, same kłamstwa. II wojnę forumową wywołali tyu z Danką, po naszym
      spotkaniu w realu i poście z Gminy Żydowskiej z W-wy."
      ---------------------------------------------------------------------
      D. Mirzi mnie ciągłe wracanie do niechlubnej dla wielu osób forumowej
      przeszłośći.
      Ty jednak Perło co i raz wywołujesz moją osobę więc po raz kolejny zmuszasz
      mnie do powrotu do bagna z którego wyszłam.
      Przypomnij sobie mój drogi Perło mój post " Dziękuję przyjaciołom", który
      napisałam po naszym spotkaniu w realu w połowie maja ubiegłego roku.
      Już sama twoja obecność na tamtym spotkaniu wywołała konsternację dla jednej z
      osób.
      Wojna pomiędzy wami jeszcze pełzała po pierwszej wojnie (mnie wtedy jeszcze nie
      było, ja byłam świadkiem tylko końcówki , w której wasi przyjaciele namawiali
      was do zgody.
      O liście z Gminy Żydowskiej nic nie wiem.
      Nie zarejestrowałam tego faktu, bo nie przynależę do żadnej gminy. Ani
      żydowskiej, ani żadnej innej jedynie gminy miasta w którym mieszkam. ZAPAMIĘTAJ
      TO NA ZAWSZE.

      Perła
      "A właściwie to uwertura
      do wojny była. Potem to już potoczyło się jakoś samo.
      --------------------------------------------------------
      D. Dalej po uwerturze (masz na myśli pewnie pierwszą wojnę) potoczyło się nie
      SAMO.
      Na spotkaniu u Scana trochę się zorientowałam w zależnościach i powiązaniach
      pomiędzy wami , a zwłaszcza pomiędzy tobą a Miriam. Dla tych co nie pamiętają
      przypominam, że wcześniej Miriam była forumową przyjaciółką Tyu i ze sobą
      korespondowali na privie .
      Jak to nieraz bywa w prywatnych korespondencjach między bliskimi sobie ludźmi
      pisze się różne rzeczy, nawet te prywatne. W pewnym momencie wojny Perła
      zagroził publicznie, iż ujawni prywatną korespondencję pomiędzy Miriam a Tyu.
      KTO TAK GROZI? PO CO?
      W jakim celu? Pewnie cała ta wojna przebiegłaby inaczej gdybym to ja nie
      włączyła się do niej.
      Dlaczego się włączyłam?
      Z trzech powodów.
      Po pierwsze, nie lubię jak w moim otoczeniu niszczy się niewinnego człowieka
      dla sobie tylko wiadomych celów , po drugie, że w międzyczasie zaprzyjaźniłam
      się z Tyu również prywatnie i po trzecie ZNAŁAM rzeczywistą przyczynę
      antagonizmu Perły do Tyu.
      Tego atakujący Perła nie wziął pod uwagę i żebym mu nie "przeszkadzała" w jego
      planach rozpoczął desant na mnie.
      A co ja na to?
      Broniłam się jak umiałam nawet atakując i używając innych (rozpoznawalnych
      jednak-pozostawiałam specjalnie ślady rozpoznawalności więc trudno posądzać
      mnie o pacynkowanie) nicków, którymi były: mrówka 10; pyza3;led3;nebel- to są
      moje nicki z okresu wojny forumowej u używane tylko wtedy.
      Po jej zakończeniu( dla mnie) wróciłam do mojego wcześniejszego nicku d_nutka.
      To Perła po raz pierwszy użył w stosunku do mnie (jeszcze wtedy d_nutki) słów
      "paszła won.
      Wtedy to otworzyłam wątek pamiątkowy o tych co odeszli (nie z forum) ale w
      życiu i są mi bliscy. Gdzie tam jest o moim antypolonizmie?
      Perła lubi jednak matactwa.
      Pływa w nich jak ryba w wodzie.
      To jego żywioł.
      -------------------------------------------
      Perła do Hiacynta
      "Mówisz, że walczyleś ze mną. Tu dygresja. Ja piszę do Ciebie z dużej litery,
      bądź też łaskaw pisać tak do mnie. Otóż kłamiesz, że walczyłeś moja bronią. Ja
      nigdy nie byłem pacynka, Ty tak.
      ---------------------------------------------
      D, jest zasadnicza MORALNA różnica używania innych nicków zwanych tu pacynkami
      w celach obronnych , a inna używać prawdziwych pacynek w celu zniszczenia
      domniemanego przeciwnika.
      Kto ma kłopoty z rozpoznaniem moralnym tych dwóch strategi (jednej obronnej
      ,drugiej niszczącej) zatracił już umiejętność rozróżniania co jest dobre a co
      złe, ale bardziej prawdobopdobne jest to, że po prostu opowiedział się po
      stronie ZŁA czyli niemoralności mówiąc jezykiem współczesnym.
      ----------------------------------------------
      Perła o Tyu
      " A własnie tyu. Milcząco oskraża mnie sie o Jego odejście.
      --------------------------------------------------------------------------
      D. NIE MILCZĄCO! Tyu wyraźnie napisał w swoim wątku pożegnalnym "Fałszywe
      klejnoty zostają na forum" kto i dlaczego spowodował jego rezygnację z udziału
      na forum.
      Perła o sobie i konflikcie z Tyu
      "Fakt, miedzy nami był
      długi konflikt, ale nastapiło przesilenie, bo obydwaj przegieliśmy bardzo. Tyu
      zbyt inteligentny jest aby nie wiedzieć, że po tamtych postach to juz koniec
      konfliktu był. Chyba nie wierzysz, że tyu wierzył, iz ja chcę napaść na dom
      Jego Mamy. Tyu miał jakies inne powody aby odejść. Jakie?
      -------------------------------------------
      D. Tyu nie miał żadnych INNYCH powodów, poza forumowymi, BY ODEJŚĆ!

      ------------------------------------------
    • d_nutka Re: do Perły i nie tylko 31.01.03, 11:04
      Perła znowu manipuluje słowami:
      "Hiacyncie, same kłamstwa. II wojnę forumową wywołali tyu z Danką, po naszym
      spotkaniu w realu i poście z Gminy Żydowskiej z W-wy."
      ---------------------------------------------------------------------
      D. Mirzi mnie ciągłe wracanie do niechlubnej dla wielu osób forumowej
      przeszłośći.
      Ty jednak Perło co i raz wywołujesz moją osobę więc po raz kolejny zmuszasz
      mnie do powrotu do bagna z którego wyszłam.
      Przypomnij sobie mój drogi Perło mój post " Dziękuję przyjaciołom", który
      napisałam po naszym spotkaniu w realu w połowie maja ubiegłego roku.
      Już sama twoja obecność na tamtym spotkaniu wywołała konsternację dla jednej z
      osób.
      Wojna pomiędzy wami jeszcze pełzała po pierwszej wojnie (mnie wtedy jeszcze nie
      było, ja byłam świadkiem tylko końcówki , w której wasi przyjaciele namawiali
      was do zgody.
      O liście z Gminy Żydowskiej nic nie wiem.
      Nie zarejestrowałam tego faktu, bo nie przynależę do żadnej gminy. Ani
      żydowskiej, ani żadnej innej jedynie gminy miasta w którym mieszkam. ZAPAMIĘTAJ
      TO NA ZAWSZE.
      ----------------------------------
      Perła
      "A właściwie to uwertura
      do wojny była. Potem to już potoczyło się jakoś samo.
      ---------------------------------
      D. Dalej po uwerturze (masz na myśli pewnie pierwszą wojnę) potoczyło się nie
      SAMO.
      Na spotkaniu u Scana trochę się zorientowałam w zależnościach i powiązaniach
      pomiędzy wami , a zwłaszcza pomiędzy tobą a Miriam. Dla tych co nie pamiętają
      przypominam, że wcześniej Miriam była forumową przyjaciółką Tyu i ze sobą
      korespondowali na privie .
      Jak to nieraz bywa w prywatnych korespondencjach między bliskimi sobie ludźmi
      pisze się różne rzeczy, nawet te prywatne. W pewnym momencie wojny Perła
      zagroził publicznie, iż ujawni prywatną korespondencję pomiędzy Miriam a Tyu.
      KTO TAK GROZI? PO CO?
      W jakim celu? Pewnie cała ta wojna przebiegłaby inaczej gdybym to ja nie
      włączyła się do niej.
      Dlaczego się włączyłam?
      Z trzech powodów.
      Po pierwsze, nie lubię jak w moim otoczeniu niszczy się niewinnego człowieka
      dla sobie tylko wiadomych celów , po drugie, że w międzyczasie zaprzyjaźniłam
      się z Tyu również prywatnie i po trzecie ZNAŁAM rzeczywistą przyczynę
      antagonizmu Perły do Tyu.
      Tego atakujący Perła nie wziął pod uwagę i żebym mu nie "przeszkadzała" w jego
      planach rozpoczął desant na mnie.
      A co ja na to?
      Broniłam się jak umiałam nawet atakując i używając innych (rozpoznawalnych
      jednak-pozostawiałam specjalnie ślady rozpoznawalności więc trudno posądzać
      mnie o pacynkowanie) nicków, którymi były: mrówka 10; pyza3;led3;nebel- to są
      moje nicki z okresu wojny forumowej u używane tylko wtedy.
      Po jej zakończeniu( dla mnie) wróciłam do mojego wcześniejszego nicku d_nutka.
      To Perła po raz pierwszy użył w stosunku do mnie (jeszcze wtedy d_nutki) słów
      "paszła won.
      Wtedy to otworzyłam wątek pamiątkowy o tych co odeszli (nie z forum) ale w
      życiu i są mi bliscy. Gdzie tam jest o moim antypolonizmie?
      Perła lubi jednak matactwa.
      Pływa w nich jak ryba w wodzie.
      To jego żywioł.
      -----------------------------
      Perła do Hiacynta
      "Mówisz, że walczyleś ze mną. Tu dygresja. Ja piszę do Ciebie z dużej litery,
      bądź też łaskaw pisać tak do mnie. Otóż kłamiesz, że walczyłeś moja bronią. Ja
      nigdy nie byłem pacynka, Ty tak.
      ----------------------------------
      D. jest zasadnicza MORALNA różnica używania innych nicków zwanych tu pacynkami
      w celach obronnych , a inna używać prawdziwych pacynek w celu zniszczenia
      domniemanego przeciwnika.
      Kto ma kłopoty z rozpoznaniem moralnym tych dwóch strategi (jednej obronnej
      ,drugiej niszczącej) zatracił już umiejętność rozróżniania co jest dobre a co
      złe, ale bardziej prawdobopdobne jest to, że po prostu opowiedział się po
      stronie ZŁA czyli niemoralności mówiąc jezykiem współczesnym.

      Perła o Tyu
      " A własnie tyu. Milcząco oskraża mnie sie o Jego odejście.
      --------------------------------------------------------------------------
      D. NIE MILCZĄCO! Tyu wyraźnie napisał w swoim wątku pożegnalnym "Fałszywe
      klejnoty zostają na forum" kto i dlaczego spowodował jego rezygnację z udziału
      na forum.
      Perła o sobie i konflikcie z Tyu
      "Fakt, miedzy nami był
      długi konflikt, ale nastapiło przesilenie, bo obydwaj przegieliśmy bardzo. Tyu
      zbyt inteligentny jest aby nie wiedzieć, że po tamtych postach to juz koniec
      konfliktu był. Chyba nie wierzysz, że tyu wierzył, iz ja chcę napaść na dom
      Jego Mamy. Tyu miał jakies inne powody aby odejść. Jakie?
      ---------------------------
      D. Tyu nie miał żadnych INNYCH powodów, poza forumowymi, BY ODEJŚĆ!

      -------------------------
      • Gość: Perła Re: do Perły i nie tylko IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 11:20
        Danka, szybko bo mi się już nie chce wracać do wojen:
        1. otóż nie znałaś i nie znasz przyczyny konflitu między mną a tyu. Na forum to
        ja byłem osoba atakującą, przeciwieństwie do działań poza forumowych, gdzie
        odwrotnie akurat było.
        2. tyu napisał to co napisał odchodząc, ale ja Go znam, i to twardy facet jest.
        Sądzę, że miał inne powody niz te o których napisał. Tego nigdy nie dowiemy się
        naprawdę.
        3. gdzie to niby miałem grozic, że ujawnie jego korespodencję? Po pierwsze: nie
        robię takich rzeczy a po drugie nie znam jego korespodencji. Natmomiast moja,
        pisana do Niego, tyu bez żenady przekazywał innym osobom. Co Ty na to?
        4. Napisałem do Ciebie "poszła won". Napisałem to po tym jak przeczytałem Twój
        post do mnie w którym było pytanie. Twoje pytanie: "czy lubie sprawdzać czy
        Żydówki mają w poprzek". Dla mnie kobieta, która pisze takie rzeczy jest
        obleśnia, i dla takiej kobiety miałem tylko "poszła won".
        5. Hiacynt jako pacynka boaaa nie bronił się tylko atakował. Pisał o Żydach,
        starczej dupie z Grodziska, syfie, szczaniu itp. "obronne" rzeczy.

        Perła
        • Gość: Hiacynt Re: do Perły i nie tylko IP: 195.205.252.* 31.01.03, 11:44
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          >
          > 5. Hiacynt jako pacynka boaaa nie bronił się tylko atakował.

          > Pisał o Żydach

          Łżesz Perła. Znajdź jakikolwiek cytat.

          pisałem -

          o tobie:

          To jest plotka niegodziwa
          Że fryzura moja siwa
          "ona BIAŁA", "od matury"
          ...bo nie zdałem po raz wtóry

          Pewna znana reżyserka
          Pożądliwie na mnie zerka
          Ekscytując się niezmiernie
          Że ja "przystojny cholernie"

          Ona stale cos tam "kręci"
          Bez pamięci. "Ku pamięci"
          Kręci ją prócz mej urody
          że te same lubię ..."lody"

          Mnie - jej przyjaźń z "Krysią Jandą"
          oraz Wasilewską Wandą
          Ja też dzięki niej zasłynę
          Zagram w filmie z Sewerynem!

          oraz o tobie odmieniającym przez wszystkie przypadki słowo "kurwa" :

          Chcial byc w koronie perla
          Marzylo mu sie berlo
          Lecz z kurew epolety
          Przygniotly go niestety

          o Borsuku:

          Przyjaźń we wszystkich odmianach wymawia
          lecz dziwny traf jakiś sprawia
          że gdy przyjaciół równem wysmarują mu gównem
          - on sprawców serdecznie pozdrawia

          > starczej dupie z Grodziska

          doprawdy okropne

          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2256321&a=2256321
          nie ma w archiwum wątku Tyu:
          "CZY najważniejsze jest niewidoczne dla oczu" który zniszczyliście z Miriam.

          Perła, załóż sobie wątek na dowolny temat i tam sobie piszcie.
          Pobłażliwie ciebie traktuję ze względu na forum.

          Hiacynt

          ps.

          Danutko, ja wiem jaki był początek wojny z Tyu.
          Wiem jak go potem broniłaś.Wiadomo jak trudno walczyć z takimi piramidalnymi
          kłamstwami. Cytaty i cytaty - do znudzenia. U Perły nie ma żadnej
          odpowiedzialności za słowo, jest zdolny napisać wszystko.
          Tyu znamy wszyscy, nie jest w stanie przesączyć żadnego o nim kłamstwa.

          pozdrawiam Ciebie

          Hiacynt
        • d_nutka Re: do Perły i nie tylko 31.01.03, 12:12
          Perło!

          jeszcze raz powtarzam tu publicznie
          ZNAM PRZYCZYNY KONFLIKTU POMIĘDZY TOBĄ A TYU i są one natury prywatnej i
          WŁAŚNIE informacji z privu chciałeś użyć tu na foru przeciw Tyu.
          Te informacje dostarczała ci Miriam i nie bez powodu napisałam do ciebie
          " czy ty nie jesteś z tych co to lubią sprawdzać, czy Żydówki mają w poprzek"
          Miałam prawo to napisać znając naturę przedmiotu i twoje prywatne powiązania z
          Miriam.
          Zresztą się nie pomyliłam ani o jotę.

          A Miriam uprzedzałam, tylko, że ona tak pewna swego nie zrozumiała tak jak
          trzeba mojego ostrzeżenia.
          Tkwi teraz w bagnie moralnym po uszy i sama jest sobie winna.
          D.
          • Gość: Perła Re: do Perły i nie tylko IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 12:30
            d_nutka napisała:

            > Perło!
            >
            > jeszcze raz powtarzam tu publicznie
            > ZNAM PRZYCZYNY KONFLIKTU POMIĘDZY TOBĄ A TYU i są one natury prywatnej i
            > WŁAŚNIE informacji z privu chciałeś użyć tu na foru przeciw Tyu.

            To ujawnij te przyczyny skoro znasz. Wydaje Ci się, że znasz bo tyu napisał Ci
            o tym na priv. Powinnas wiedziec, że to zawsze subiektywna sprawa jest. Jesteś
            bardzo pewna siebie. Czy byłas na nasłuchu gdy prowadziłem rozmowy telefoniczne
            z tyu. znasz ich treść? czy tylko sadzisz, ze znasz, z relacji tyu?
            Gdybys poznała prawdę, zatkałoby by Cię. Ale jej nie poznasz, i dobrze.
            A skąd wiesz czy Miriam mi cos ujawniła? Bo ja nic o tym nie wiem. Nie
            przypominam sobie abym równiez groził tyu ujawnieniem jego listów. Bo jak
            mogłem ujawniac cos czego na oczy nie widziałem.
            Danka, bądź ostrozniejsza w swych ocenach, naprawdę, czasami wydaje nam się, że
            znamy prawdę. Tylko wydaje nam to sie. I nie rozumiem dlaczego chcesz wtrącać
            sie w sprawy miedzy tyu a mną. Sprawy zamknięte do tego. Lubisz intrygi,
            nieprawdaż?
            Ja przyznaję, że na forum czasami postepowałem podle w stosunku do tyu. Tak jak
            on wie, że to samo on robił w stosunku do mnie poza forum. 1:1 jest, i mecz
            skończony jest. Zostaw konflikt ten, OK?

            Perła
            • d_nutka Re: do Perły i nie tylko 31.01.03, 14:35
              Perła do mnie
              To ujawnij te przyczyny skoro znasz. Wydaje Ci się, że znasz bo tyu napisał Ci
              o tym na priv. Powinnas wiedziec, że to zawsze subiektywna sprawa jest. Jesteś
              bardzo pewna siebie. Czy byłas na nasłuchu gdy prowadziłem rozmowy telefoniczne
              z tyu. znasz ich treść? czy tylko sadzisz, ze znasz, z relacji tyu?
              Gdybys poznała prawdę, zatkałoby by Cię. Ale jej nie poznasz, i dobrze.
              A skąd wiesz czy Miriam mi cos ujawniła? Bo ja nic o tym nie wiem. Nie
              przypominam sobie abym równiez groził tyu ujawnieniem jego listów. Bo jak
              mogłem ujawniac cos czego na oczy nie widziałem.
              Danka, bądź ostrozniejsza w swych ocenach, naprawdę, czasami wydaje nam się, że
              znamy prawdę. Tylko wydaje nam to sie. I nie rozumiem dlaczego chcesz wtrącać
              sie w sprawy miedzy tyu a mną. Sprawy zamknięte do tego. Lubisz intrygi,
              nieprawdaż?
              Ja przyznaję, że na forum czasami postepowałem podle w stosunku do tyu. Tak jak
              on wie, że to samo on robił w stosunku do mnie poza forum. 1:1 jest, i mecz
              skończony jest. Zostaw konflikt ten, OK?

              Perła
              ------------------------------

              D. Zacznę od końca. Ty sprawę odejścia Tyu z forum traktujesz jako mecz?
              Wiem o co masz pretensję za priv Tyu "podłość" Tyu polegała na tym, że
              ostrzegał swoją przyjaciółkę Miriam przed tobą, a poniewaaż ty w stosunku do
              Miriam miałeś inne plany (też mecz?) więc Tyu stał się dla ciebie twoim
              wrogiem. Takie zachowanie Tyu traktujesz jako intrygę przeciwko sobie? Można i
              tak, ale Tyu miał inne, czyste intencje To z Miriam a nie z tobą korespondował
              na privie zanim spodobałeś się Miriam.
              Ty też mówisz o moralności?
              Prywatny spór o; kobietę dla jednego a przyjaciółkę dla , przeniosłeś na forum
              w najbardziej brudnym stylu.
              Zrobiłeś coś jeszcze bardziej podłego. Zaatakowałeś ty i Miriam najbliższych
              Tyu.
              Miriam tu publicznie pisała coś o czarnej polewce i kwiatach z przeprosinami
              dla żony.
              Graliście razem. Ty i Miriam.
              Bawiliście się .
              Zabawy w łóżku wam już nie wystarczały?
              Musieliście kopulować publicznie na naszych oczach?
              I ty, Perła, coś chcesz powiedzieć o moralności?
              Jaki jest twój styl rozstrzygania sporów z kobietami (ze mną konkretnie) wiele
              osób tu widziało.

              TO NIE JEST JUŻ SPRAWA POMIĘDZY TYU A Perłą Z MIRIAM JAKO NAGRODĄ

              TA SPRAWA STAŁA SIĘ NAS WSZYSTKICH.
              TYCH DLA KTÓRYCH MORALNOŚĆ NIE OGRANICZA SIĘ LI TYLKO DO LEKTURY I DYSKUSJI O
              NIEJ.

              MORALNOŚĆ JEST ALBO JEJ NIE MA.

              Ty Perła jej nie masz i ci co ciebie bronią i za tobą stoją powinni mocno
              zastanowić się nad rozumieniem słowa MORALNOŚĆ.

              Może etyki się pouczycie?
              Są takie ksiązki.
              Danka
              • Gość: Perła Re: do Perły i nie tylko IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 15:20
                Cóż Danka, czy pisząc o kopulacji, chcesz nam przekazać, że tyu nie chciał cie
                kopulować? Bo nazywasz go "czystym". Wcale mu sie nie dziwię, zważywszy na
                twoją aparycję. Musiałby wypic z litr bimbru, a że nie pije, to i nie miej
                pretensji do tego. A to, ze ewidentnie kopulacji chciałaś z nim, to nie tylko
                ja widziałem. Do siebie pretensje miej. Że nie udało ci się.

                Perła
    • Gość: Scan FROM X-FILES IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 14:40
      Motto:

      Autor: Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
      Data: 17-02-2002 13:14

      bertoldi napluł(a):

      (.......)


      Tyu,

      bertoldi jak widać nie jest dziewicą forumową,
      trafiłeś bezbłędnie.
      Zostawmy go z nowym nickiem, kimkolwiek by nie był.
      My mamy po jednym nicku i nie wyobrażamy sobie
      by użyć innego, jest to NIEWYOBRAŻALNE

      pozdrawiam

      Hiacynt
      ______________________________

      moralnie odrzucony przez środowisko smile
      Autor: lustrator@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 20-05-2002 08:39

      Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

      > moj idol dal glos
      > rozpoczynam cytate:
      > Czechowicz znów zrobił się strasznie aktywny.
      > On, Gontarz, Poręba i wszystkie inne draby z tego okresu.
      > Niech pan zobaczy, nawet włos im z głowy nie spadł!
      > Poręba startował niedawno do sejmu z listy PSL- u.
      > Nikt z nich nie został w żaden sposób, choćby moralnie,
      > odrzucony przez środowisko literackie.


      Miłosz, Szymborska, Mrożek, Konwicki, i wielu innnych
      w tym Lem piękny przykład sklerozy

      hipokryzji inaczej

      lustrator
      _______________________________

      klimat do Nurniego
      Autor: lustrator@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 17-05-2002 20:31

      nurni napisał(a):

      > no właśnie
      > co się stało z Vistem
      > mi nie przeszkadzał
      > choć nie mój klimat


      prowokowano go, do klimatu zmuszono
      był kimś na forum,
      poczytaj stare wątki, przekonasz się
      stado go zagryzło

      lustrator
      ____________________________________________

      Re: do Wilda
      Autor: lustrator@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 17-05-2002 11:41

      wild napisał(a):

      > podać piwo czy kawe? ...

      wodę grodziską z soczkiem rzecz jasna smile

      Mazowsze również podlega lustracji
      ____________________________________________

      czas na proces lustracyjny D_nutki
      Autor: lustrator@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 17-05-2002 09:50

      D-nutka śieżutko doniosła:
      "Wczoraj otrzymalam swierzutki email prosto z Izraela.
      Zacytuje fragment
      sa teraz swieta szawuot. sa to swieta pierwszych owoców z ziemi. jednym z
      symboli to ser bialy i serniki i wogóle wszystko co zwiazane z produktami z mleka
      i maja bialy kolor. Ale najwazniejsze, ze jest swieto i dodatkowy wolny dzien z
      pracy Czy ten cytat rozwieje watpliwosci jak taki Naród moze jednak normalnie zyc,
      pracowac i tworzyc?
      Czy musze cos jeszcze dodawac?
      d_nutka"

      Wcześniej, ale również dzisiaj, D-nutka, w odpowiedzi na słowa Karola W. o
      Polakach - GŁUPIM NARODZIE pisał:

      D-nutka:
      Co do głupoty, to się z tobą zgadzam.
      Ale dlaczego uważasz, ze można zmądrzeć tylko w kanadzie?
      Żeby zmądrzeć wystarczy zobaczyć swoją głupotę, a to można zrobić wszędzie.
      Gdziekolwiek człowiek jest zawsze zabiera siebie ze sobą.
      I swoją głupotę też.
      d_nutka
      _______________________________________________

      Wielebny Tyu pisze, iż jest postakolickim ateistą, a D-nutka żałuje:

      W tym momencie żałuję, że cały NARÓD nie jest postkatolickim ateistą!
      bez smile do reszty NARODU
      d_nutka

      Są narody i NARODY, wielebny Tyu milczy, a D_nutka obnaża

      lustrator
      ______________

      ugrupowanie Kościół Katolicki wg. Tyu
      Autor: lustrator@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 17-05-2002 08:46

      wrzask Tyu o narzucaniu WOLI przez UGRUPOWANIE
      Autor: lustrator@poczta.gazeta.pl
      Data: 16-05-2002 20:25

      o Do Bykka tyu@poczta.gazeta.pl 16-05-2002 11:47

      > Po drugie primo - merytorycznie:

      Ogólnie - ugrupowanie, które, wykorzystując swą siłę, narzuca swą
      wolę całemu narodowi, choć nie ma po temu mandatu. Po 1989 roku takim
      ugrupowaniem jest wg mnie Kościół Katolicki i jego "przodujący
      synowie" w rodzaju działaczy ZChN, Ligi Polskich Rodzin itd.]

      A dlaczego wrzeszczę? (...) Bo kto milczy, ten milcząco wyraża zgodę. A ja
      jej nie wyrażam, bez względu na to, czy da to skutek.
      ________________________________________________________________________

      lustracja Tyu trwa

      lustrator

      ps. tolerant Tyu jest mój, ON to wie
      __________________________

      LUSTRACJA TOLERANCJI TRWA
      Autor: lustrator@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 04-04-2002 12:12

      tyu napisał(a):

      Kolejna sprawa: czy żądanie nie ranienia słowem, nie nadużywania określeń
      wartościujących negatywnie - i wartościujących nie CZYN osoby, czy grupy, lecz
      fakt, że ktoś taki W OGÓLE istnieje - to już cenzura? Jeśli tak - czy jest ona
      dopuszczalna? Jeśli tak - do jakiego momentu? Na przykład - żądania większej delikatności wobec
      Żydów i czarnoskórych, a dopuszczania mniejszej wobec np. białych chrześcijan? Różni sceptycy i inne
      perły intelektu kwestionują tę potrzebę, a nawet możliwość.

      SŁOWA I CZYNY

      **********

      Tolerancja w trzecim akcie:

      Osoby;
      Tyu - tolerant
      Nurni - papierek lakmusowy

      Nurni - czarna flaga
      (niewinne pytanie o kopanie po kostkach)

      obrony potrzeba tym których kopie się
      czy brutalnie jak pedryl52
      czy w białych rękawiczkach jak Tyu
      pytanie Bykka bez odpowiedzi zostało
      ale odpowiedź będzie bo sam tego dopilnuje
      pytanie o Sceptyka i Perłę
      co to ma być?

      Tolerant Tyu - Brudna flaga Nurni'ego

      Skąd w Tobie tyle jadu i złości?
      Czemu wciąż coś insynuujesz?

      KURTYNA

      tolerancja toleranta Tyu lustrowana
      __________

      LUSTRACJA TYU _ CZAS NAJWYŻSZY
      Autor: lustrator@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 03-04-2002 18:44

      "nic mi się nie wypsnęło" - Tyu

      "czym skorupka za młodu nasiąknie" - lustrator

      tyu napisał(a):

      1. To, że uważam za słuszne odseparowanie związków wyznaniowych (w tym
      oczywiście KK) od bezpośredniego wpływu na kierowanie państwem, jest dla Was
      chyba oczywiste. To, że związki te (w tym KK) mają prawo wymagać od swych
      wyznawców, by rządząc państwem kierowali się zasadami wynikającymi z kanonów
      ich wiary, jest DLA MNIE oczywiste. I jest dla mnie oczywiste, że jedno i
      drugie, to absolutnie nie to samo."

      Czy to cytat z notatnika agitatora?

      2. Epatowanie symbolami religijnymi w miejscach do tego nie przeznaczonych, np.
      w instytucjach państwowych, uważam za niedopuszczalną manifestację siły
      obecnej "siły przewodniej", jaką od kilkunastu lat jest w Polsce KK"

      Czujesz się epatowany? Wiesz co to słowo oznacza? Wiesz czym jest krzyż?
      Siły przewodnie ci się pomyliły - podmiana słów - znam.

      " Nie jest dla mnie istotne, czy symbole te wieszają księża, czy oszołomy mieniące się
      najwierniejszymi z wiernych. Milczące przyzwolenie hierarchii mówi mi wszystko."

      Milczące przyzwolenie. Kto milczy?

      6. To wszystko, co napisałem, uważam za ważne dla rozwoju w Polsce demokracji i
      PRAWDZIWEJ wolności myśli - obecnie zduszonej przez przemożne wpływy "siły
      przewodniej".

      Jesteś demokratą? Od kiedy?

      "I właśnie dlatego uważam za BEZSENSOWNE Wasze - różnymi pobudkami wywołane - zarzuty, że "coś
      mi się wypsnęło" - czy jak tam chcecie to streścić.
      Jeśli dotychczas pisałem zbyt niewyraźnie - właśnie się poprawiłem."


      wyraźnie wyszło szydło z worka

      i zostało zlustrowane
      ______________________________


      Sprawdzamy - ciepło, ciepło
      Autor: Gość portalu: Scan
      Data: 06-06-2002 00:05

      Bo pamięć dobra, Oberlustratorze.....

      (byłem lustrowany na okoliczność św. Teresy z Avila i Grudnia 1970 ) o których to moich postach Hiacynt
      wspominał na Forum - nie przymierzając kilkadziesiąt razy.)

      Wierszykiem polecę Ircho, kwiatuszku cebularzowy:

      FIASKO HIPKA
      "Był anemiczny hipochondryk,
      co miał do cudzych żon dryg.
      Wtem przyszło fiasko:
      W łeb dostał laską,
      Ogromny przeto powstał stąd ryk!
      --------------------
      Hipochondryk ( w tytule nazwany dowcipnie - hipkiem) jest zakałą każdego zdrowo
      myślącego społeczeństwa. Jeśli nawet fakty przytoczone w limeryku nie
      odpowidają całkowitej prawdzie, to i tak zasługą poety będzie kategoryczne
      opowiedzenie się przeciw działalności tego rodzaju osobników."
      (Ircha - Inspekcja robotniczo-chłopska)

      Po tym poście Lustrator wziął i schował gębę
        • Gość: Scan "Jest to banalnie proste" IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 19:38
          Jest to banalnie proste.
          Autor: Gość: Hiacynt IP: 195.205.252.*
          Data: 30-01-2003 21:02
          Hiacynt

          ps. natomiast, ty powinieneś swoje słowa poprzeć cytatami.
          _____________________________________

          Stąd moje cytaty - bo ten facet ma do siebie to, że jak JEMU wygodnie to cytuje, jak niewygodnie - to
          zmienia temat, a potem milczy. Natomiast od innych ŻĄDA cytatów. Więc przykra konieczność. Nie
          miejsce tu by opisywać przyczyny konfliktów, mało kogo to interesuje, zresztą - o ile nie ma tych postów w
          archiwum GW, to na pewno ma je Hiacek - można poprosić o wypożyczenie. Kwestia, czy nie będą owe
          archiwalia ocenzurowane.

          Ja mam z nim swoją Forumową sprawę - która jest o tyle istotna, że facet rzucił ( i rzuca dalej) na mnie
          potwarze, z których się nie wycofał. A są one poważne i dotyczyły mego wizerunku wobec REALNYCH
          znajomych:

          - o rozsyłanie wirusów po skrzynkach forumowiczach
          - o zaszczuwanie forumowiczów
          - o stworzenie w moim domu Centrum Forumowego Zarządzania Forum
          - o bycie kłamcą
          - o sterowanie forum dla badania reakcji forumowiczów w celu napisania pracy naukowej
          - o wielonickowe pacynkarstwo
          - o jenisejowanie
          - o bycie macho forumowym (całkiem wdzięczna rola wobec Pań)
          - o działania stadne w zaszczuwaniach
          - o spiskowanie bez wiedzy Hiacynta
          - o telefonowanie do forumowiczów
          - o mailowanie z forumowiczami bez wiedzy Hiacynta
          - o szarganie świętości (Teresa z Avila - w odpowiedzi głupim postem na post przygłupa)
          - o niewłaściwe mój stosunek do dni Martyrologii Narodu Polskiego - tu zręcznie zmanipulował
          mój tekst, którego niestety już w GW nie ma.
          - o to, że napisałem mu wprost to, co o nim myślę, podczas gdy trzeba mu pisać to, czego on
          oczekuje. Hołdów znaczy.

          Pytanie tylko małe mam - czemu mam zawdzięczać, że ów chodzi za mną po wszystkich wątkach i forach
          oraz zbiera swoje "dowody"?

          No i to tyle.

          Jeśli mogę Cię prosić, - przekaż Hiackowi, że ja nie tylko od dwóch tygodni na jego zaczepki nie
          odpowiadam. Nie odpowiadam od 4 miesiecy - od czasu, kiedy okazało się, że rzeczony Hiacynt nie wie
          co to jest Kodeks Boziewicza. Natomiast z Borsukiem jestem w kontakcie - często nieprzyjemnym dla
          mnie. Ale jakoś idzie wytrzymać, bo to dusza człowiek. Z zasadami.

          Scan

          P.S. Mam pytanie - czy mogłabyś spytać wzmiankowanego Hiacynta czy przeprosił Abe i Grzegorza. Jeśli
          nie - powinien to uczynić. Jeśli to zrobił ( i poprze cytatem) - w TEJ MATERII zwracam honor.

          PPS. Pewnie bym uwagi na Hiacynta - Lustratora nie zwrócił uwagi, gdyby ów nie wypomniał tej
          nieszczęsnej św. Teresy i Polskiego Grudnia. Było to w czerwcu ub. roku. Wcześniej ( w IX/X 2001 a
          później w 2002) tylko Hiacek ( no bo jaki inny forumowicz przy zdrowych zmysłach by to robił) latał z tymi
          DWOMA postami po F. i skarżył się wspólnym forumowym znajomym jaki to ze mnie niegodziwiec.

          No i jaki to forumowicz chce lustrować wodę mineralną z Grodziska i region Mazowsze. Nigdy tu wody
          mineralnej nie było, ino piwo "Grodziskie" z pszenicy. Jaki to tyfus w piciu był !!!! Jak Hiacek w swoich
          awansach do Pań!

          Mazowsze do kitu jest, Hiacek - bez lustracji. Płasko i piaski. Tylko Pojezierze Augustowskie. Uważaj
          Hiacek - boś mi "Kontrolanta" - ( mało tego - Liska! tego dobrego Liska! -też próbował w te swoje
          "kontrolancko-scanowe" obsesje wmieszać) - imputował również, a Kontrolant po Tatrach (?) chodzi. Ja
          jeśli - tylko po Bieszczadach.
          Przypomnij - po jakich górach łazi Kontrolant. Możesz to zrobić przez Borsuka. Podobno masz dobrą
          pamięć.

          Autorytecie forumowych łobuzów.