Dodaj do ulubionych

Nabici w euro

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.06.02, 10:42
Mieszkańcy strefy euro ze zdumieniem stwierdzili, że po wprowadzeniu nowego
pieniądza ich portfele szybciej pustoszeją.



Thomas, młody taksówkarz z Monachium, próbuje tłumić irytację, siedząc w barze
przy szklance ulubionego pszenicznego piwa. - Zanim weszło euro, płaciłem za
szklaneczkę 5,8 marki. Teraz za to samo płacę w euro równowartość 6,67 marki.
Nawet gdyby zamiast piwa wybrał cappuccino, zapłaciłby za filiżankę 50 fenigów
więcej niż przed walutową rewolucją. Jest przekonany, że podrożało wszystko -
żywność, restauracje, usługi. Jego niezadowolenie podziela zdecydowana
większość Niemców, ale nie tylko oni. Na wzrost cen skarżą się mieszkańcy
wszystkich krajów, które 1 stycznia 2002 roku przystąpiły do strefy euro. -
Wzrosły nawet opłaty za msze pogrzebowe - martwią się mediolańczycy.
Wygląda na to, że spełniły się czarne scenariusze prawicowych polityków
niechętnych unii walutowej w 12 krajach UE. Wyniki sondażu opublikowane pod
koniec maja przez Komisję Europejską alarmują - aż dwie trzecie mieszkańców
strefy euro przekonanych jest o nieuczciwości handlowców. Sklepikarze, a
zwłaszcza firmy usługowe wykorzystali zmianę waluty do cichego podwyższania
cen. Prawdziwa histeria opanowała Niemcy, gdzie 75 proc. społeczeństwa święcie
wierzy, że ceny poszły w górę. Jak to możliwe - dziwią się brukselscy politycy -
skoro według najnowszych danych inflacja w strefie euro systematycznie się
obniża, w maju spadła do 2 procent. Zdaniem ekonomistów z niemieckiego banku
centralnego, mimo że staniały towary przemysłowe, podrożała żywność,
gastronomia i usługi, czyli to, na co ludzie codziennie wydają pieniądze. Stąd
wrażenie lawiny podwyżek.
Nastrojami społecznymi zaniepokojony jest zwłaszcza rząd niemiecki. Przed
kilkoma dniami ministerstwo ds. konsumenckich zorganizowało specjalną debatę z
organizacjami sprzedawców, by nakłonić ich do zmiany polityki cenowej. Stawką
jest sukces rządzącej koalicji w tegorocznych wyborach. Jeśli Niemcy nie będą
zadowoleni z euro, odstawią kanclerza z jego ekipą na boczny tor.

Obserwuj wątek
    • Gość: Jaceq Pogrzeb w euro IP: *.szeptel.net.pl 10.06.02, 22:07
      Gość portalu: GMR napisał(a):


      > Wzrosły nawet opłaty za msze pogrzebowe - martwią się mediolańczycy.

      No, to raczej dało się przewidzieć. To nigdy nie tanieje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka