Dodaj do ulubionych

Wieczerzak: istnieje biznesowy klub Pałacu Prez...

05.03.05, 09:58
Czy PD uratuje Prezia przed pierdlem za przekręty?
Obserwuj wątek
    • mangold Wieczerzak: istnieje biznesowy klub Pałacu Prez... 05.03.05, 10:01
      hahahahahahahahahhahahahahahahahhahahahah....!!!! To mój cały komentarz.
      hahhahahahahahahahhahahaahhaha!!!!
      • kunce Re: Wieczerzak: istnieje biznesowy klub Pałacu Pr 05.03.05, 10:06
        Prezio, jak go nazywasz, był kolegą partyjnym Rokity z SKL, a nie Frasyniuka, a
        więc niech Rokita sie teraz rewanzuje preziowi.
        • twprezydent Re: Wieczerzak: istnieje biznesowy klub Pałacu Pr 05.03.05, 10:11
          kunce - Prezio jest tylko jeden! Tak koledzy-biznesmeni nazywają miłościwie nam
          panującego Aleksandra Kwaśniewskiego.
          • kunce ba! 05.03.05, 10:12
            skoro tak...
            ale nie zmienia to faktu, że w okresie prosperity finansowej Wieczerzak był
            blisko z Rokitą, nie Frasyniukiem.
            • brynk Re: ba! 05.03.05, 10:24
              kunce , nie osmieszaj sie , widac , ze ... kochasz" Pałacowego " , a na
              dodatek już nie długo byc moze bedziesz zył pod rządami Rokity i nic na to nie
              poradzisz , chyba , ze opuścisz Polske , hihihi
              • kunce Re: ba! 05.03.05, 10:33
                co zdanie, to nieścisłość
                Kwaśniewskiego nie lubię jeszcze bardziej niż Rokity, którego - w
                przeciwieństwie do Kwaśniewskiego - trochę poznałam, i podziwiać obu panów nie
                mam za co. Znajduje w nich spore podobieństwo mentalne, przy czym pod wzgledem
                egocentryzmu Rokita przebija nie tylko Kwaśniewskiego, ale i Kwasniewską.
                Do hucznych zapowiedzi jego premierowania odnosze sie z rezerwą, a nawet gdyby
                do tego doszło, w pierwszym rzędzie cierpieć będą jego współpracownicy i
                wojewodowie - Rokita lubi przeczołgac ludzi, co pokazał jako szef w URM za
                Suchockiej.
                • oborovy Re: ba! 05.03.05, 15:00
                  Za Suchockiej vel. Parafianki to Ryjek pracowal glownie nad konkordatem i cala Polska mu za to
                  "podziekuje" podczas glosowania
                  • aron2004 Re: ba! 05.03.05, 15:30
                    najważniejszym problemem w Polsce jest obecnie KONKORDAT

                    Polacy masowo nie akceptują konkordatu - na przykład 95% nowożeńców wybiera
                    osobne śluby cywilne i kościelne a przecież mogliby brać tylko kościelny
                    • x-y-z Re: ba! 05.03.05, 19:50
                      aron2004 napisał:
                      > najważniejszym problemem w Polsce jest obecnie KONKORDAT


                      najważniejszym problemem w Polsce jesteście wy,a nie konkordat
                      • sevho Dla kogo pracuje Belka i Socha? 06.03.05, 12:17
                        Dla kogo pracuje Marek Belka?

                        Marek Belka zapewnia, iż nie miał nic wspólnego ze sprzedażą akcji PZU dla
                        Eureko i BIG Banku Gdańskiego. Marek Belka był członkiem komitetu doradczego
                        ABN AMRO i nie doradzał w największej na polskim rynku transakcji z udziałem
                        ABN AMRO w roli doradcy…

                        Równie interesująco Marek Belka opowiada o swojej roli (a dokładnie jej braku)
                        w działaniach na rzecz Banku Millennium. Marek Belka twierdzi, iż nie doradzał
                        Bankowi Millennium w sprawie prywatyzacji PZU. Tyle, że udział Banku Millennium
                        w konsorcjum nabywającym 30% akcji PZU wykracza poza normalny zarząd spółką i
                        jest obszarem zainteresowania właśnie członków rady nadzorczej. Członek rady
                        nadzorczej powinien dołożyć maksymalnej staranności przy ocenie takiego
                        projektu – to jest jego obowiązek, nie przywilej.
                        Marek Belka chciałby wmówić posłom, że w części dotyczącej prywatyzacji PZU
                        Bankowi Millennium nie doradzał. To tak jakby twierdził, że nie wypełniał
                        swoich obowiązków wynikających z zasiadania w radzie nadzorczej. Jeśli jednak
                        tak było, jak twierdzi to może nie powinien ani jednego dnia dłużej pełnić
                        funkcji Premiera – z taką skłonnością do braku staranności… Wypowiedzi Marka
                        Belki są co najmniej niewiarygodne. Najwyraźniej rzeczywistość była całkiem
                        inna od oświadczeń i solennych zapewnień uczestników prywatyzacji PZU.

                        Dla kogo pracuje Jacek Socha?

                        W jakim celu minister Socha składał wniosek o zawieszenie postępowania
                        arbitrażowego?
                        Według oceny prawników znających procedury arbitrażu niezbędna do zawieszenia
                        postępowania jest zgoda strony powodowej. Jacek Socha doskonale wiedział, że
                        Eureko nie złoży takiego wniosku, czyli wnioskował o zawieszenie postępowania
                        tylko po to żeby wniosek został odrzucony... Jak zwykle pan Socha działa na
                        korzyść Eureko.

                        Dealerzy z Eureko przyjechali do Polski natychmiast po ujawnieniu
                        kompromitujących ich zeznań Jansena i prowadzili ustalenia z Sochą. Wygląda na
                        to, iż jednak coś ustalili. Minister Socha złoży wniosek o zawieszenie
                        postępowania i wniosek zostanie odrzucony - co miało osłabić stronę polską
                        przed arbitrażem i wywołać efekt marketingowy na rzecz ugody - czyli to o co
                        zabiega Eureko i... Jacek Socha.

                        Jacek Socha konsekwentnie działa na szkodę skarbu państwa – działa w takim
                        stopniu na ile sytuacja w danych okolicznościach pozwala. Minister Socha
                        powinien zostać w trybie natychmiastowym przesłuchany przez stosowne organy.
                        Przesłuchania ministra i jego otoczenia byłyby użytecznym materiałem w
                        arbitrażu; arbitrzy poznaliby lepiej układ z jakim mieli do czynienia. Osobą
                        najbardziej pomocną komisji śledczej zapewne będzie mecenas Francois-Poncet,
                        reprezentująca Polskę w postępowaniu arbitrażowym. To co mecenas Francois-
                        Poncet sądzi o poczynaniach ministra Sochy może być interesujące dla komisji
                        śledczej i opinii publicznej. De facto Francois-Poncet broniąc interesu Polski
                        ma za przeciwnika nie tylko Eureko, ale także współpracującego z nim ministra
                        skarbu.

                        Więcej na temat PZU i działalności Jacka Sochy w artykule:
                        PZU SA i dealerzy z Eureko www.polandsecurities.com/pzu

                    • wicek.wacek Re: ba! 05.03.05, 21:40
                      aron2004 napisał:

                      > najważniejszym problemem w Polsce jest obecnie KONKORDAT
                      >
                      > Polacy masowo nie akceptują konkordatu - na przykład 95% nowożeńców wybiera
                      > osobne śluby cywilne i kościelne a przecież mogliby brać tylko kościelny
                      Upraszczasz sprawe. Konkordat to nie tylko sluby
              • davidmorst Re: Nierób z pałacu jednak coś robi, .. 05.03.05, 10:37
                ...nie na tym polu, na którym powinien. Kazdego dostojnika powinno poddać się
                ocenie, czy nie nadużywał stanowiska do prywatnych celów, natychmiast po przejeciu
                władzy przez opozycję.
              • pandada Re: ba! 05.03.05, 10:39
                Pieprzenie przestępcy. Wieczerzak będzie próbował rozmyć odpowiedzialność i rzucać oskarżenia bez dowodów, gdzie popadnie. A LPRowi najczęściej popada w prezydenta, tak jak Lepperowi w Balcerowicza.
                A nadęty przygłup Rokita kombinował i kombinuje z kim się da. SKL było na tyle małą partyjką, że musiał być z Wieczerzakiem blisko.
                • wicek.wacek Ciekawe! 05.03.05, 12:38
            • mishak KUNCE CO TY WYGADUJESZ? 05.03.05, 13:55
              Z JAKIM ROKITA? WIECZERZAK? GOWNO PRAWDA.WIECZERZAK BYL W SKLU, CO NIE ZNACZY,
              ZE BYL BLISKO ROKITY.AKURAT ROKITY MOZE NIE MIESZAJ W POLSKIE AFERY.
              A KWACH JEST UMOCZONY W KAZDA AFERE...PRZYKRE TO, ZE MAMY TAKIEGO PREZIA...
              • kunce Re: KUNCE CO TY WYGADUJESZ? 05.03.05, 14:23
                Rokita był przez kilka lat prezesem SKL, a Wieczerzak wiceszefem partii
                w województwie małopolskim, z którego Rokita posłuje do Sejmu.

                Myślisz, że Rolita nie znał wiceszefa Regionu, który przygotowywał mu kampanię
                wyborczą?
                • bladatwarz Wieczerzak moczy Prezia 05.03.05, 14:54
                  A czy moze chcesz udowodnic, ze moczy Rokite, tyklo nie wie co czyni albo osob
                  nie rozpoznaje?
                  • kunce Re: Wieczerzak moczy Prezia 05.03.05, 15:04
                    Wieczerzak jest kunktator - zaczął mówić w sytuacji gdy wie, że za kwartał jego
                    dawni partyjni koledzy będa współrządzić Polską. Myślę, że sypie ludzi z
                    odchodzacego układu, bo juz nie spodziewa sie po nich obrony. A nowej władzy
                    moze sie teraz przypodobać.

                    Myśle, że Wieczerzak będzie przysiegać, iz PZU pod jego prezesurą nie dało ani
                    złotówki na SKL.
                    • bladatwarz 1.Polska Miedz daje na SLD 05.03.05, 15:10
                      2.Fozz na unie wolnosci (obecnie Pedrosy)

                      Dotacje dla liberałów i Unii

                      Fundacja Liberałów i Unia Demokratyczna dostały dotacje ze spółki Dukat
                      należ±cej do Dariusza Przywieczerskiego - zeznała Lucyna Czajkowska, księgowa
                      tej spółki. Przywieczerski jest oskarżony w procesie maj±cym wyja¶nić aferę
                      FOZZ.

                      O przekazaniu pieniędzy - 100 mln starych złotych dla Fundacji Liberałów i 200
                      mln dla Unii Demokratycznej - ¶wiadek zeznała jeszcze w ¶ledztwie prowadzonym
                      na pocz±tku lat dziewięćdziesi±tych. Stało się to, jak wówczas mówiła, na
                      polecenie Przywieczerskiego, będ±cego równocze¶nie prezesem Universalu. - Takie
                      fakty miały miejsce - o¶wiadczyła Czajkowska przed stołecznym S±dem Okręgowym.
                      Jej zeznania s± zbieżne z tym, co na ten temat kilka dni wcze¶niej mówił Anatol
                      Lawina, szef zespołu NIK kontroluj±cego FOZZ w 1991 r. Zeznał on. że owe
                      dotacje przechodziły z FOZZ wła¶nie poprzez spółkę Dukat. (...)

                      Za dziennikiem "Rzeczpospolita" z dn. 14.05.2003 r.

                      3.A PZU na SKL

                      4.Orlen na prezia

                      itd itp
      • weather2 Re: Wieczerzak: istnieje biznesowy klub Pałacu Pr 05.03.05, 12:21
        Przyłączam się do twojego śmiechu. Oskarżycielem jest jeden z największych
        krętów III Rzeczpospolitej, nota bene lekarz, który miał kwalifikacje , by
        zarządzać olbrzymią firmą ubezpieczeniową. U źródeł III Rzeczpospolitej leży
        rejs Wałęsy SB-cką motorówką, a Frasyniuk dał się zamknąć w więzieniu na trzy
        lata, żeby być lepszym agentem. Polską rządzą Żydzi, ale uratuje ją facet o
        czysto polskim rodowodzie i nazwisku Wildstein. Będziemy mieli poską odmianę
        afery rozporkowej - politycy rozepną rozporki, żeby pokazać, że nie są
        obrzezani. Panowie Gombrowicz i Witkacy - byliście nikim wobec naszych
        współczesnych asów .
        • wicek.wacek Brawo! 05.03.05, 12:41
        • zygmund Niezle, ale smutne w gruncie rzeczy 05.03.05, 14:47
          Niestety, jest to streszczenie calej teorii spiskowej, ktora stopniowo
          opanowuje coraz wiecej umyslow. W dodatku jest podsycana rowniez przez ludzi
          zbyt inteligentnych, zeby w nia wierzyc. To sie nie miesci w glowie ile trzeba
          miec w sobie cynizmu i pogardy, zeby tak niszczyc dzielic i niszczyc
          spoleczenstwo w nadziej, ze bedzie z tego kilka procentow wiecej na wyborach.
          Straty ze wszystkich afer razem wziety nie rownaja sie spustoszeniu jakie to
          gowno robi w naszym spoleczenstwie.
      • 79er grupa trzymajaca wladze? 05.03.05, 15:20
        no to kto te wladze trzyma, klub w Palcu precydenckim czy jego ekspozytura
        Business Center Club, czy jedni trzymaja wladze a drudzy tylko trzymaja ich
        portfele na wypadek gdyby cos nie tak wyszlo albo sie wydalo
      • konread Re: Wieczerzak: istnieje biznesowy klub Pałacu Pr 06.03.05, 07:46
        To się jeszcze okaże że Wieczerzak to bohater który samotnie chciał obronić PZU
        przed zakusami tajnych i tajemniczych mocy.Hihihihi
    • ambl Re: Wieczerzak: istnieje biznesowy klub Pałacu Pr 05.03.05, 10:15
      Nie uratuje bo nie wejdą do sejmu,a ten tzw.klub biznesowy i pod takim
      patronem pewno powstał na podstawie filozofii Kalego.
    • brynk GAZETO .PL - NIE OSMIESZAJ SIE !!! 05.03.05, 10:18
      W wiadomosci j.w brak szczegółów wypowiedzi Grzegorza Wieczerzaka nt.
      tzw. " istnienia biznesowego klubu Krakowskiego Przedmiescia, czyli Pałacu
      Prezydenckiego ,odpowiedzialnego za kilka prywatyzacji w kraju" . W zwiazku z
      tym pytam , dlaczego nie podajecie szczegółów , czy mam sie domyslać , ze
      Wasze "łapy" równiez są tym łajnie umaczane?
      • pandada Re: GAZETO .PL - NIE OSMIESZAJ SIE !!! 05.03.05, 10:41
        To Wieczerzak się ośmiesza. Kiedy się pyta o jego winy, krzyczy "to oni, to oni"
        • twprezydent Re: GAZETO .PL - NIE OSMIESZAJ SIE !!! 05.03.05, 11:04
          pandada napisał:

          > To Wieczerzak się ośmiesza. Kiedy się pyta o jego winy, krzyczy "to oni,
          > to oni"

          Po prostu sypie. To się zdarza nawet w potężniejszych organizacjach
          przestępczych.
      • cymber.gaj Re: GAZETO .PL - NIE OSMIESZAJ SIE !!! 05.03.05, 11:09
        brynk napisał:
        > ...pytam , dlaczego nie podajecie szczegółów , czy mam sie domyslać , ze
        > Wasze "łapy" równiez są tym łajnie umaczane?

        Każda okazja jest dobra, żeby sobie popluć, prawda? GW nie zamieszcza
        stenogramów, tylko omówienia. Chcesz znać wszystkie szczegóły, to sobie włącz
        TVP3 albo TokFM.
        • jancior Re: GAZETO .PL - NIE OSMIESZAJ SIE !!! 05.03.05, 18:59
          No chyba ze trzeba zamiescic szczegolowy stenogram z audycji RM ale to 'wyzsza
          koniecznosc', prawda? :-))
    • luvski Re: Wieczerzak: istnieje biznesowy klub Pałacu Pr 05.03.05, 10:21
      Za selekcje na bramce odpowiadał Marek U, prochy rozprowadzał Marek B., ksywa
      Premier, do mieszania drinków wyznaczono Jana K., znanego w półświatku jako
      Doktor K., kasę od sponsorów organizowała Aleksandra K, ksywa First Lady, miksy
      na konsolecie zapodawał słynny na cały świat, guru klabbingu Aleksander K,
      ksywa Prezio.
      ....
      Wszelkie poobieństwa do osób żyjących są zamierzone i nie przypadkowe.
      • luvski Re: Wieczerzak: istnieje biznesowy klub Pałacu Pr 05.03.05, 11:17
        luvski napisała:

        > Za selekcje na bramce odpowiadał Marek U, prochy rozprowadzał Marek B., ksywa
        > Premier, do mieszania drinków wyznaczono Jana K., znanego w półświatku jako
        > Doktor K., kasę od sponsorów organizowała Aleksandra K, ksywa First Lady,
        miksy
        >
        > na konsolecie zapodawał słynny na cały świat, guru klabbingu Aleksander K,
        > ksywa Prezio.
        > ....
        > Wszelkie poobieństwa do osób żyjących są zamierzone i nie przypadkowe.

        Dzwonili do mnie własnie z Żyrardowa z pretensjami, ze zapomniałem o legendzie
        polskiego klabbingu Leszku M, który kładł podwaliny kultury klubowej w Polsce
        ,w znanej w latach 80 tych z hardkorowego brzmienia tłoczni Beton Sound Ltd. Po
        latach Leszek został wykidajłą w klubie prezia. Zajmował się tam mordobiciem i
        eliminowanie konkurencji innych klubów. Fama o nim i powołanej przez niego
        grupie breakdanserów [czytaj: łamaczy kości] o nazwie "GTW" przekroczyła w
        końcu granice powiatu oraz bariere dźwięku i dotarła do hameryki, gdzie jest w
        tej chwili na tournee. Chodzą plotki, że zostanie pierwszym białym murzynem na
        Greenpoincie i osobistym ochroniarzem SnoopDoggyDoga!!!
      • borrus Re: Wieczerzak: istnieje biznesowy klub Pałacu Pr 05.03.05, 14:18
        Odpowiadasz na :
        luvski napisała:

        > Za selekcje na bramce odpowiadał Marek U, prochy rozprowadzał Marek B., ksywa
        > Premier, do mieszania drinków wyznaczono Jana K., znanego w półświatku jako
        > Doktor K., kasę od sponsorów organizowała Aleksandra K, ksywa First Lady,
        miksy
        >
        > na konsolecie zapodawał słynny na cały świat, guru klabbingu Aleksander K,
        > ksywa Prezio.
        > ....
        > Wszelkie poobieństwa do osób żyjących są zamierzone i nie przypadkowe.


        Klasa pościk, powiedz nam jeszcze tylko kto jest właścicielem klubu?
        • luvski Re: Wieczerzak: istnieje biznesowy klub Pałacu Pr 05.03.05, 15:58
          borrus napisał:

          > Odpowiadasz na :
          > luvski napisała:
          >
          > > Za selekcje na bramce odpowiadał Marek U, prochy rozprowadzał Marek B., k
          > sywa
          > > Premier, do mieszania drinków wyznaczono Jana K., znanego w półświatku ja
          > ko
          > > Doktor K., kasę od sponsorów organizowała Aleksandra K, ksywa First Lady,
          >
          > miksy
          > >
          > > na konsolecie zapodawał słynny na cały świat, guru klabbingu Aleksander K
          > ,
          > > ksywa Prezio.
          > > ....
          > > Wszelkie poobieństwa do osób żyjących są zamierzone i nie przypadkowe.
          >
          >
          > Klasa pościk, powiedz nam jeszcze tylko kto jest właścicielem klubu?

          haha. fajnie, ze ci sie spodobał. pozdrawiam.
    • remikane Nieprawidłowości w BiG Bank Gdański 05.03.05, 10:30
      Jeżeli to co mówi Wieczerzak, że BiG ukrywał/ukrywa straty w swoich raportach
      na sumę 200 mln, prowadzi kreatywną księgowość to ktoś z nadzoru bankowego
      powinien zrobić u nich audyt - niezależny!
    • qrchak Re: Wieczerzak: istnieje biznesowy klub Pałacu Pr 05.03.05, 10:35
      To co powiedział Wierzerzak było jasne i oczywiste dla mnie już od dłuzszego
      czasu. Czy aby ludzie zrozumieli pewne rzeczy trzeba o tych rzeczach głośno
      mówić? Nie wystarczą własny rozum i obserwacje?
    • janbacz Zagmatwanie praw właścicielskich 05.03.05, 11:37
      Bardzo dużo nieprawidłowości powstaje na
      skutek zagmatwania sytuacji właścicielskiej.
      Priorytetem dla wszystkich właścicieli
      w także dla Skarbu Państwa powinno zawsze być
      bezpośrednie trzymanie kontroli nad spółkami
      - jak najmniej spółek córek, bo one ogromnie
      ułatwiają menadżerom wyprowadzanie pieniędzy
      ze spółki.

      Jak PZU wydzielił jakąś część działalności,
      do PZU Życie to należało od razu przekazać
      akcje PZU Życie właścicielowi i nie było
      by problemu, że minister nie panuje nad
      własnością państwa.

      Po drugie dlaczego w ogóle PZU Życie kupiło
      akcje BIG-Bank-u? Jak minister koniecznie
      chciał mieć trochę tego banku to powinien
      wypłacić z PZU i PZU-Życie wypłacić dywidendę
      i kupić sobie bezpośrednio a nie przez dwóch
      pośredników.

      Każde takie działania ministra które nie
      idzie w kierunku uproszczenia sytuacji
      właścicielskiej a wprost przeciwnie, powinno
      być traktowane jako działania na szkodę
      Skarbu Państwa i minister powinien ponieść
      za to konsekwencje.

    • zibibobi Re: Wieczerzak: istnieje biznesowy klub Pałacu Pr 05.03.05, 11:58
      Tak to jest jak podejrzany rozdaje karty i głosi jedynie słuszną prawdę,
      zamiast siedziec tam gdzie jego miejsce. A tak wogóle, to nie bardzo
      rozumiem ; " Jaki związek istnieje - lub istniał - miedzy Pałacem Prezydenckim
      a Wąsaczem ?" Jakaś dziwna to konstelacja ? Ale skoro wszyscy teraz psy
      wieszają na męza Pani Jolanty, to dlaczego Wieczerzak ma mu nie dopokać. A co !
      Jak wszyscy to wszyscy. I babcia też !
    • szczepan Idzie nowe Trza liza dupkę prawicy 05.03.05, 12:02
      Idzie nowe Trza liza dupkę prawicy. Teraz Pan Wieczerzak "puszcza się" jak może
      oby tylko Rokita miał papiery na przeciwników politycznych. Potem Pan Rokita
      odwdzięczy się w 100%. Panie Prezydencie czas działać i nie pozwolić aby
      domniemany przestępca przez kilka godzin miał TV za darmo.
      • wicek.wacek Ciekawe czasy! 05.03.05, 12:39
        Pamietam jednak, jak sie GW wsciekala na wrogie przejecie Big Banku prze
        Deutsche Bank. Podobnie jej niechcec do Chronowskiego. Za tym nie musi sie
        oczywiscie nic kryc, ale...
        Podobnie rzecz sie ma z obecna atmosfera z lista Wildsteina. Czy nie
        zauwazyliscie nadgorliwosci "Wprost"? Szuka agentow na prawo i lewo, wali na
        odlew w warszawskiego historyka. Nie bronie Andrzeja Garlickiego, lezy mi na
        watrobie za jawnie masonski podrecznik szkolny. Ale jesli podane przez "Wprost"
        okolicznosci sa udokumentowane rownie "porzadnie", jak "fakty" sluzace dwa lata
        temu do oplucia przez "Wprost" krakowskich profesorow za rzekoma kolaboracje z
        Niemcami, to ja wysiadam.
        A kto jest przyjacielem, albo i sponsorem "Wprost", powiedzcie koteczki? Czy nie
        zauwazyliscie ze w obecnej politycznej metnej wodzie swobodnie plywa sobie
        szczupak imieniem Kulczyk?
        Urbana uwazam za skonczona swinie, ale jesli napisal choctroche prawdy o
        agenturalnej przeszlosci Marka Krola, to obraz nam sie rysuje mocno nieciekawy.
        I jeszcze jedno: Gazeta Polska podala do wiadomosci nazwiska przyszlych
        dzialaczy partii Rydzyka, wsrod ktorych mamy i agenta NKWD i marksistow i ludzi
        o dziwnej przeszlosci jak chocby J.R.Nowak, autor ksiazki o kontrrewolucji na
        Wegrzech, ktora w 1956 r. sprzeciwila sie Zwiazkowi Radzieckiemu, ktory dla
        Wegier chcial dobrze, jak zwykle zreszta. Coz, jesli zwazyc pozytywne natawienie
        rodziny Giertychow do braterskiego najazdu na Czechoslowacje w 1968 r., to tez
        mamy dosc osobliwy obraz naszej narodowej (?!) prawicy. A moze Targowicy?
        • wicek.wacek Re: Ciekawe czasy! 05.03.05, 12:46
          Moze spotkanie dwoch panow na Jasnej Gorze mialao zgola inne cele, niz sie
          oficjalnie mowi?
          • wicek.wacek Re: Ciekawe czasy! 05.03.05, 12:48
            Ja tylko "gdybam". W spiskowa teorie dziejow nie wierze, bom historyk. W
            powiazania mafijne - jak najbardziej
    • herr7 O Prezia zatroszczą się jankesi 05.03.05, 12:49
      W końcu jest eksponentem amerykańskich interesów, a Amerykanie chronią swoich
      ludzi. Będzie podobnie jak Miller pisał raport nt. sytuacji we Wschodniej
      Europie. Prezio nie zginie.
      Tym niemniej jest bardziej zrozumiałe, kto i dlaczego tak zaciekle
      broni "dorobku" Trzeciej RP. Wszyscy ci co się na niej utuczyli jak larwy muchy-
      plujki na padlinie.
      • wicek.wacek O Giertycha zatroszczą się Rosjanie 05.03.05, 13:02
        podobnie jak o innego swego przyjaciela - Rydzyka i jego "Intelektualiste" J.R.
        Nowaka
      • wicek.wacek Re: O Prezia zatroszczą się jankesi 05.03.05, 13:04
        herr7 napisał:

        > Tym niemniej jest bardziej zrozumiałe, kto i dlaczego tak zaciekle
        > broni "dorobku" Trzeciej RP. Wszyscy ci co się na niej utuczyli jak larwy muchy
        > -
        > plujki na padlinie.
        Wieczerzak sie oczywiscie nie utuczyl?
    • brynk wszelki smród z pałacu prezydenckiego płynie 05.03.05, 13:03
      ...i poprzez sld , sdpl, i przechowalnie frasyniukowo -mazowiecką ogarnia
      cała Polske
    • mishak [...] 05.03.05, 13:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • fandango10 Najlepiej jak preziem bedzie Maciej Giertych 05.03.05, 13:58
        Wtedy bedziemy mieli nie "jak u Ruskich", ale po prostu bedziemy u Ruskich
      • zandy Re: I CO KWACH, NADAL JESTES NIEWINNY?BO JA NIE W 05.03.05, 13:59
        Mishak będzie prezydentem z moich marzeń. Jaka finezja myśli, co za talent
        polityczny! Subtelność słowa. Ile treści ekonomicznej w tak lapidarnej formie.
        Jestem za. Ma mój głos.
      • 9111951u Re: I CO KWACH, NADAL JESTES NIEWINNY?BO JA NIE W 05.03.05, 17:25
        Zgadzam się, dodam niejakiego Ałganova do kolekcji przyjaciół tego I !
      • 77qwerty Re: I CO KWACH, NADAL JESTES NIEWINNY?BO JA NIE W 06.03.05, 09:19

        • Towarzyszu "pierwszy"

        wyglada na to ze zbliza sie zasluzony koniec
        i pewnie podzieli towarzysz los kolegi z Ukrainy
        Ze spotkania z Ałganowem udało sie wyłgać
        ale teraz chodzi o grubsze sprawy jak pisze mishak
        i jeszcze Papała zza grobu pozdrawia
        Mam nadzieje ze uda sie to wszystko udowodnić
        Ps
        przydaloby sie przywrócenie kary smierci

        • wicek.wacek Re: I CO KWACH, NADAL JESTES NIEWINNY?BO JA NIE W 06.03.05, 13:26
          77qwerty napisał:

          >
          > • Towarzyszu "pierwszy"
          >
          > wyglada na to ze zbliza sie zasluzony koniec
          > i pewnie podzieli towarzysz los kolegi z Ukrainy
          > Ze spotkania z Ałganowem udało sie wyłgać
          > ale teraz chodzi o grubsze sprawy jak pisze mishak
          > i jeszcze Papała zza grobu pozdrawia
          > Mam nadzieje ze uda sie to wszystko udowodnić
          > Ps
          > przydaloby sie przywrócenie kary smierci
          >


          Towarzyszu querty, czy przypadkiem nie powtarzasz sie? To samo piszesz na forum
          dotyczacym Dochnala.
    • zandy Re: Wieczerzak: istnieje biznesowy klub Pałacu Pr 05.03.05, 13:56
      Zeznania Wieczerzaka, Dochnala i innych dowodzą, że wszystkie afery mają swój
      początek w sypialni prezydenckiej. W tej sytuacji banicja jest wskazana chyba
      nawet intuicyjnie. I tyle. A i tak winnym na pewno jest pan Balcerowicz. Zawsze
      to słyszę od pana posła Leppera. Tak uważają moje sąsiadki, a one są mądre
      mądrością ludową. I też na tyle.
    • mishak I JESZCZE KTOS KWACHA POPIERA??....JA PIER**** 05.03.05, 13:57
      KIM JEST TE 60% LUDZI, KTORZY POPIERAJA KWACHA? OPAMIETAJCIE SIE KUR** MAC..NO
      CHYBA,ZE LUBICIE BABRAC SIE W ŁAJNIE
      • fandango10 Ja Kwacha nie popieram 05.03.05, 14:00
        ale jeszcze bardziej nie popierma Giertychow
      • zandy Re: I JESZCZE KTOS KWACHA POPIERA??....JA PIER*** 05.03.05, 14:00
        Zdefekować Kwacha!
        • wicek.wacek Re: I JESZCZE KTOS KWACHA POPIERA??....JA PIER*** 05.03.05, 15:00
          Czy jestes pewien, ze Mishak wie, co to znaczy "zdefekowac"?
    • borbali Re: Wieczerzak: istnieje biznesowy klub Pałacu Pr 05.03.05, 14:33
      Zestawmy co myśli społeczeństwo:
      -Największym zaufaniem otaczamy
      1/Kwaśniewski
      2/Lepper
      -Najmnieszym zaufaniem
      1/Balcerowicz
      2/Mazowiecki
      Społeczeństwo ma zawsze racje.Niech tylko ktoś spróbuje mówić inaczej!!!.
      Liczę,że znajdzie się siła,która przeciągnie po żużlowej drodze to
      kołtuństwo,aby wytępić ten anafalbetyzm.
    • emulec Od BIG-u do EUREKO 05.03.05, 15:45
      Komuniści, dzieląc się władzą przy Okrągłym Stole z demokratyczną opozycją,
      zapewnili sobie zaplecze ekonomiczne. Jeszcze w czasie obrad zorganizowali
      Komitet Powołania Banku Inicjatyw Gospodarczych. W tym prywatnym
      przedsięwzięciu uczestniczyły firmy państwowe, ale dla towarzyszy nie miało to
      większego znaczenia. Było oczywiste, że "państwo - to my".

      Postkomunistyczni neoliberałowie ochoczo zabrali się za prywatyzację majątku
      państwowego, traktując ją jako skuteczną metodę uwłaszczania się. W
      konsekwencji wyprzedano własność państwa za znikomą część jej wartości, zaś
      skalę patologii obrazuje raport NIK. Prywatyzacja 500 największych firm
      państwowych odbyła się z poważnymi nieprawidłowościami.

      Im więcej państwa w gospodarce, tym więcej patologii - stosują demagogię
      neoliberałowie, co bynajmniej nie przeszkadza im zbywać krajowych
      przedsiębiorstw (telefonia, energetyka) zagranicznym firmom państwowym. Brak
      nadzoru właścicielskiego ze strony państwa (to właśnie kompetencje Prokuratorii
      Generalnej) sprzyja złodziejskiej prywatyzacji. Doprowadziła ona do powstania
      systemu oligarchicznego, nie mówiąc o licznych aferach.

      Wartość największego polskiego ubezpieczyciela - PZU, osiągającego roczne zyski
      ok. 2 mld zł, szacuje się na 70 mld zł. Minister finansów Leszek Balcerowicz
      (za koalicji AWS-UW) zgodził się sprzedać 30% akcji konsorcjum Eureko-BIG Bank
      Gdański za ok. 3 mld zł (umowę podpisał wiceminister Rafał Zagórny). Problem w
      tym, że Eureko nie miało środków własnych, korzystało z kredytów, co było
      niezgodne z prawem ubezpieczeniowym. Prawidłowość przebiegu procesu
      prywatyzacji PZU badają cztery komisje sejmowe - odpowiedzialności
      konstytucyjnej, skarbu, ds. służb specjalnych i śledcza.

      Fundacje i spółki

      Po Okrągłym Stole towarzysze zabrali się za interesy. Przykład dał sam premier
      Mieczysław Rakowski, który wraz z Bogusławem Kottem (współzałożyciel firmy ATS,
      handlującej bronią) i Aleksandrem Kwaśniewskim (przewodniczący Komitetu Kultury
      Fizycznej i Sportu), założył Fundację Rozwoju Żeglarstwa ze środków
      państwowych, ale z niewyjaśnionych do dziś powodów inwestowała ona w akcje
      tworzonego wówczas Banku Inicjatyw Gospodarczych. Niebawem Fundacja
      wypączkowała spółką Interster, która jakoś bez trudu otrzymywała preferencyjne,
      wielomiliardowe kredyty z Urzędu Kultury Fizycznej i Sportu.

      W ślady premiera ambitnie poszedł minister Mieczysław Wilczek, jak się okazało
      także biznesmen, zakładając Fundację Wspierania Inicjatyw Gospodarczych. Nie
      pozostały w tyle partie polityczne, instytucje i organizacje. KC PZPR, ZSMP,
      Akademia Nauk Społecznych przy KC PZPR oraz RSW Prasa-Książka-Ruch założyły
      spółkę Transakcja. Parę miesięcy później udziały KC PZPR przejęła SdRP, choć
      odgrażała się, że nie jest kontynuatorką niechlubnej poprzedniczki. W radzie
      nadzorczej spółki, która objęła 12% akcji Banku Inicjatyw Gospodarczych,
      zasiadali m.in. Leszek Miller i Marek Siwiec. Transakcja prowadziła rozległe
      interesy, kooperując z firmami, których głównym udziałowcem była SdRP. Z czasem
      przekształciła się w spółkę akcyjną. Jej radę nadzorczą uzupełnili: skarbnik
      PZPR Wiesław Huszcza, Jerzy Szmajdziński i Piotr Szynalski. Gdy zaistniała
      możliwość, że skarb państwa odzyska majątek PZPR, spółka czujnie sprzedała
      akcje BIG firmie Uniwersal, której szefował Dariusz Przywieczerski.

      Bank

      Trzy dni po wyborach w 1989 roku, które były klęską towarzyszy z PZPR,
      podpisano akt notarialny, zakładający Bank Inicjatyw Gospodarczych. Nie obeszło
      się bez kłopotów. Osoby prywatne, będące jego właścicielami, były równocześnie
      zarządcami firm państwowych, udziałowców banku. Wątpliwości miał też ówczesny
      prezes NBP - Władysław Baka, członek Biura Politycznego KC PZPR, który zwlekał
      z udzieleniem licencji. Tym bardziej że kapitał prywatny stanowił zaledwie 2%,
      reszta zaś to były środki firm państwowych (m.in. PZU, Warta, Poczta Polska,
      Uniwersal). W końcu jednak uległ perswazjom towarzyszy.

      Do założycieli BIG oprócz wspomnianych fundacji i spółek (Interster
      reprezentował prezes Stanisław Tołwiński, Transakcję - Wiktor Pitus) dołączyli:
      Anatol Adamski - prezes PZU, Aleksander Borowicz - doradca premiera M. F.
      Rakowskiego, Andrzej Cichy - dyrektor generalny Poczty Polskiej Telegraf i
      Telefon, Andrzej Olechowski - dyrektor w NBP, Dariusz Przywieczerski - dyrektor
      Uniwersalu, późniejszy wydawca "Trybuny", oskarżony o zagarnięcie 1,5 mln USD
      na szkodę FOZZ oraz Janusz Staniszewski - prezes Warty.

      W Radzie Nadzorczej BIG znaleźli się ludzie z kręgu A. Kwaśniewskiego, m.in.
      Marek Belka, mecenas Krzysztof Czeszejko-Sochacki, szef sejmowej kancelarii.
      Dzięki powiązaniom nomenklaturowym bank zyskał dobrą pozycję na rynku.
      Inwestowały w niego nawet te firmy państwowe, które nie były w najlepszej
      kondycji. W 1990 roku PZU, nabywając akcje BIG, miało bilion zł (starych)
      strat. Mimo to nie wahało się przekazać bankowi 65 mld złotych (starych) jako
      lokatę, z której odsetki byłyby osiągalne dopiero po 10 latach (sic!). Rozwój
      BIG musiał być obiecujący, skoro jako jeden z pierwszych nabył jego akcje Jerzy
      Urban.

      Z raportów NIK, postępowania prokuratury i nadzoru bankowego wyłaniają się
      kulisy koronkowych interesów. W 1990 roku BIG bezpodstawnie zdjął 160 mld
      starych złotych z konta FOZZ. Część tej sumy (100 mld zł starych) ulokował na
      rachunku PKO SA, co przyniosło mu nieuzasadnione korzyści (1,8 mld zł starych).
      Powinny więc być zwrócone FOZZ, co jednak nigdy nie nastąpiło. Jednak
      prokuratura nie wszczęła śledztwa. Natomiast mec. K. Czeszejko-Sochacki bronił
      później Grzegorza Żemka w procesie FOZZ.

      Nomenklaturowy fenomen

      Jeszcze lepiej szły interesy ze spółkami nomenklaturowymi. Choćby Towarzystwo
      Ubezpieczeń i Reasekuracji "Polisa" (gdzie udziałowcami były m.in. Jolanta
      Kwaśniewska i Maria Oleksy) wydało od 1994 roku na akcje BIG blisko 100 mld zł
      starych. Gdy w 1995 roku "Polisa" popadła w kłopoty finansowe, BIG pospieszył
      na ratunek. Jednak - dziwnym przypadkiem - tuż przed upadkiem "Polisy" główni
      udziałowcy jakoś pozbyli się akcji.

      Majstersztykiem a zarazem przykładem patologicznej prywatyzacji za rządów SLD-
      PSL, było przejęcie Banku Gdańskiego przez BIG. Tak jakby żaba połknęła
      bociana. Niewielki prywatny bank, zbudowany ze środków państwowych, jakoś
      bezkarnie przejmowanych, wchłonął duży, prywatyzowany Bank Gdański. Czegoś
      takiego w okresie tzw. transformacji jeszcze nie było i być może dlatego
      prezydent Kwaśniewski wykazał tak wielką troskę o zachowanie tego fenomenu
      finansowego. Przebywając swego czasu w Davos, zaniepokoił się próbą wrogiego
      przejęcia BIG Banku Gdańskiego przez Deutsche Bank - jak żadną inną firmą
      krajową, choć ich upadek spowodował 3-milionowe bezrobocie. W specjalnym
      wystąpieniu w publicznym radiu nie szczędził słów krytyki zmianom w radzie
      nadzorczej BIG BG. Usunięto z niej Marka Belkę, prezydenckiego doradcę
      ekonomicznego, który też niezwłocznie powrócił do kraju. W jakim charakterze -
      o tym już historia milczy. Niemniej prezydencka troska o prywatny bank do dziś
      budzi zrozumiałe zdumienie.

      Konsorcjum

      Zarejestrowana w Holandii grupa finansowa Eureko operuje na europejskim rynku
      ubezpieczeniowym. Przez pewien czas dominującą rolę odgrywał w niej Banco
      Commercial Portugues, znany w swoim kraju z rozlicznych układów ze światem
      polityki oraz głośnych afer gospodarczych. Zaznaczył swą obecność w naszym
      kraju, stając się właścicielem Banku Millennium (dawniej BIG Bank Gdański).
      Największe osiągnięcie Eureko to przejęcie 30% akcji PZU (10% akcji odkupił od
      swego wspólnika - BIG Banku Gdańskiego), z którym utworzył w tym celu
      konsorcjum. Sukces wątpliwy, skoro zachodzi podejrzenie, że Eureko nabyło akcje
      PZU za kredyt. W istocie. W listopadzie 1999 roku zapłaciło za 20% akcji PZU
      ok. 2 mld zł (ok. 450 mln euro), a w grudniu z
      • emulec Re: Od BIG-u do EUREKO cd. 05.03.05, 16:29
        a w grudniu zaciągnęło kredyt na 500 mln euro. Niemniej Joao Talone, prezes
        Eureko, przekonywał, że "kredyt wyznacza kolejny istotny krok w naszej
        strategii, pozwala nam szybko reagować w przypadku pojawienia się potencjalnych
        celów". Charakterystyczne, że argumentacje tej firmy popiera prezydent
        Kwaśniewski - skądinąd osobliwe to zainteresowania polskiej głowy państwa -
        "Eureko przedstawiło Trybunałowi Arbitrażowemu w Londynie dowody na to, że
        kupiło udziały PZU za środki finansowe firmy, a nie kredytu". Prezydenckie
        oświadczenie nie zdradza wszakże źródeł tej wiedzy.

        Nabywając udziały PZU, konsorcjum Eureko BIG BG zobowiązało się do rozwoju tej
        firmy. Nie bacząc na to, wypłaca z konta PZU ok. 2 mld zł, lokując je w
        funduszu inwestycyjnym Skarbiec Kasa II. Ze względu na wysokość tej kwoty,
        konieczna była zgoda państwowego nadzoru ubezpieczeniowego, która nie została
        wyrażona. Niebawem jednak Skarbiec Kasa II przelewa na konto BIG BG, który w
        tym czasie przeżywał kryzys, ok. 1 mld zł. To mniej więcej tyle, ile wydał BIG
        BG na zakup 10% akcji PZU. Wynikałoby z tego, że w krajowych realiach
        gospodarczych można kupić firmę za jej własne pieniądze.

        Unieważnienie

        Konsorcjum Eureko-BIG BG uczestniczyło w przetargu na prywatyzację PZU na
        warunkach uprzywilejowanych, chociaż wynegocjowana cena była taka, jak
        francuskiej firmy Axa (która jednak nie domagała się kontroli nad PZU), a
        niemiecki Alianz, który chciał kontroli, byłby gotów dać więcej. Pozostawiając
        analizę tych okoliczności komisjom sejmowym, jak również dociekania co
        do "przypadkowych" portugalskich spotkań, zarówno J. Buzka, jak i M.
        Krzaklewskiego, M. Belki i W. Kaczmarka, pozostają wątpliwości co do
        nadzwyczajnej łaskawości ministrów skarbu. Emil Wąsacz, podpisując umowę
        prywatyzacyjną na 30% akcji PZU, zaaprobował większościowe prawa właścicielskie
        konsorcjum (dominacja w radzie nadzorczej). Aldona Kamela-Sowińska, podpisując
        aneks do umowy prywatyzacyjnej PZU na zbycie dalszych 20%, wyłącza je z oferty
        przetargowej. W tym samym czasie w warszawskim hotelu Bristol J. Talone spotyka
        się z doradcą prezydenta M. Belką.
        Postępowanie ministrów było niezgodne z ustaleniami Rady Ministrów. Lekceważyło
        też opinie sejmowej komisji skarbu państwa, uwłaszczenia i prywatyzacji (pod
        przewodnictwem Tomasza Wójcika i Bogdana Pęka), która przestrzegała przed
        podejmowaniem zobowiązań, ograniczających swobodę skarbu państwa w prywatyzacji
        PZU. W odpowiedzi min. Alicja Kornasiewicz zapewniała marszałka sejmu, że
        kontrola resortu nad PZU zostanie zachowana.

        W 1992 roku "GW" pisała, że "można czasem od bankowców usłyszeć opinię, że BIG
        to bank ciemnych interesów". Teraz W. Gadomski bagatelizuje zeznania min.
        Andrzeja Chronowskiego, dotyczące lokaty środków PZU w funduszu inwestycyjnym,
        apelując o dokończenie prywatyzacji. Martwi się, że przeciągający się spór
        obniży wartość PZU. Tymczasem jego zyski rosną (w 2003 roku - 375 mln euro, w
        2004 roku - ok. 500 mln euro). Natomiast rzeczywisty cel prywatyzacji PZU
        wyłania się z pozwu, jaki konsorcjum wniosło 15 II 2000 roku do warszawskiego
        Sądu Okręgowego. Udział PZU i jego spółki zależnej PZU Życie w kapitale
        akcyjnym BIG miał zapewnić jego dotychczasowym akcjonariuszom większość na
        walnym zgromadzeniu, zapobiegając wrogiemu przejęciu przez Deutsche Bank.
        Podważenie umowy prywatyzacyjnej miałoby więc pewne uzasadnienie. Tym bardziej
        że konsorcjum nie wywiązało się ze zobowiązania do rozwoju PZU (udostępnienie
        technologii informatycznych, know-how, metody organizatorskie), co potwierdzają
        raporty NIK. Dopiero po roku od podpisania umowy rozpoczęto szkolenia.
        Konsorcjum zwlekało też przez 2 miesiące z wpłatą 90 mln zł premii do skarbu
        państwa. Poza tym BIG, nabywając akcje PZU, naruszył prawo bankowe (wartość
        transakcji nie może naruszyć 15% funduszy własnych banku). Co więcej,
        konsorcjum, występując z powództwem przeciwko PZU, uniemożliwiło mu zbycie
        akcji BIG BG po korzystnej cenie. Jak na razie te okoliczności pozostają
        niewyjaśnione. Przed Międzynarodowym Trybunałem Arbitrażowym w Londynie
        interesy strony polskiej reprezentuje mec. Krzysztof Stefanowicz, niegdyś
        zatrudniony w firmie wykonującej usługi dla Eureko. Dlatego uchwała LPR
        postuluje zawieszenie arbitrażu do czasu zakończenia prac sejmowej komisji
        odpowiedzialności konstytucyjnej, badającej rolę m.in. E. Wąsacza w
        prywatyzacji PZU.
    • brynk za ten burdel odpowiada Mazowiecki - GRUBĄ KERSKĄ! 05.03.05, 16:02
      To Mazowiecki , Geremek , Frasyniuk stworzyli GRUBĄ KRESKĘ ,dzięki której
      ślizga sie teraz Kwasniewski i obóz postkomunistyczny. Dla kogo tworzą teraz
      przechowalnię trupów politycznych {PD}, no dla kogo ? , - Własnie dla takich
      jak Kwasniewski i inne jemy podobnych typów .
    • szczurbiurowy Re: Wieczerzak: istnieje biznesowy klub Pałacu Pr 05.03.05, 16:15
      Chyba układ pęka. Zwłaszcza w konfrontacji z zeznaniami Dochnala
    • dalecooper Czy Giertych uratuje Wieczerzaka? 05.03.05, 16:18
      Wieczerzak wie, co mówi i wie do kogo mówi - do członków przyszłego rządu,
      którzy będą mieli wpływ na obsadę stanowisk w spółkach Skarbu Państwa i na
      działania prokuratury.
    • oczyszczalnieprzydomowe Re: Wieczerzak: istnieje biznesowy klub Pałacu Pr 05.03.05, 16:54
      ANDRZEJ MLECZKO NA PREZYDENTA!!!!!
      To jedyny facet w Polsce,który nie zmienił od 30 lat poglądów i ma program!!!
      PRZEFLANCOWAĆ SK_____LI W BIAŁOSTOCKIE(dziś-podlaskie)I OGRODZIĆ TEREN!!!!!
      Popierając tę inicjatywę-o co usilnie proszę-minimalizujesz moje inne
      pragnienie:DOBRY KARABIN-BYLE SIĘ TYLKO NIE ZACINAŁ!!!!!!!!
    • rafagros Re: Wieczerzak: istnieje biznesowy klub Pałacu Pr 05.03.05, 17:38
      Ameryki Wieczerzak nie odkrył(Kulczyk-prywatyzacje,Krause komputeryzacja
      sektora publicznego,Kratiuk obsługa prawna spółek skarbu państwa).Kto na tym
      zyskiwał oprucz nich.Myślę,żę wziatka wynosiła conajmniej 25% i szła na konta w
      Szwajcarii.Kto ją brał?Nawet debil wie,żę na pewno nie ja.
    • menuet1 inteligencja 05.03.05, 17:42
      Sukces życiowy odnieśc mogą tylko tacy ludzie jak Wieczerzak. Pewni siebie , z
      dużą wiedzą , inteligentni... [ od ręki wymyślił sposób pozbycia się
      roszczeń 'Eureko'.] Tylko dlaczego jest tak ,że za moje składki PZU finansuje
      jakieś dobroczynności? A podwyżkę składek uzasadnia wzrostem kosztów
      ubezpieczenia.
    • hauron PD nie da rady obronic prezia i Belki 05.03.05, 17:56
      Aczkolweik widze duzy ruch w interesie. Zobaczymy jaka kampanie przeporwadzi GW
      zeby uratowac Kwaśniewskiego i Belke. Jaki sposob ataku typujecie?
      Ja widze tak:
      - atak na wieczerzaka ze oskarza "najwybitniejsza" postac lewicy i jestto jego
      sposob obronyalbo dogadal sie z bolszewicka prawica ze uniknie kary i to jest
      zaplata ( oczekuje takich artykulow juz jutro:) . Dyskredytowanie za wszelka
      cene
      • amrra Re: nie da rady obronic przed głupotą... z importu 05.03.05, 19:18
        hauron napisał:
        > zeby uratowac Kwaśniewskiego i Belke. Jaki sposob ataku typujecie?
        - atak na wieczerzaka ze oskarza "najwybitniejsza" postac lewicy i jestto jego
        > sposob obronyalbo dogadal sie z bolszewicka prawica ze uniknie kary i to jest
        > zaplata

        tępe wbijanie propagandowej papki metodamiz propagandy CCCP- tam to mieli osiągnięcia, nawet dzieciaki donosiły na swoich rodziców...ale Polacy
        zawsze byli dość odporni- moze to wynik częstcy kontaktów z tą gangreną
        kwasniewski jest niewątpliwie najwybitniejszą postacią lewicy ( tylko sie nie udław) i to nie tylko w Polsce, równiez w Europie ( wiem Putina to nie cieszy)
        wieczerzak, i dochnal mają wielkie pretensje do Pałacu prezydenckiego i do kancelarii prazedenckiej- co tylko bardzo dobrze świadzcy o tym Urzędzie i
        osobie prezydenta

        >dogadal sie z bolszewicka prawica ze uniknie kary i to jest zaplata
        no cóż, blszewicka prawica , to bardzo ciekawie i godne zapamietania
        określenie, bo doskonale tłumaczy wiele ataków na Prezydenta.....
        > zaplata
        widze ,że nie pragniesz wyjaśnień -
        • aron2004 Re: nie da rady obronic przed głupotą... z import 05.03.05, 19:47
          WIeczerzak i Dochnal mają pretensje do Prezydenta

          a EUREKO NIE MA PRETENSJI DO PREZYDENTA

          bo PREZYDENT jest adwokatem Eureko - zagwarantował przecież, że EUREKO miało
          własne środki na zakup PZU!!!

          prezydent jest czołową postacią lewicy europejskiej - i adwokatem korporacji
        • wicek.wacek Gdzie jest bolszewicka prawica? 05.03.05, 21:35
          w Toruniu?
    • walesal CENZURA W GAZECIE!!!!!! CAŁKOWICIE USUNĘLI MÓJ POS 05.03.05, 18:27
      T
      Ok. 10.00 zamieściłem posta o Kwasiorach i usunęli go całkowicie!!!! Był bez
      przekleństw

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka