Dodaj do ulubionych

Walesa odchodzi.

12.04.05, 23:39
Dlaczego?

Lecha Wałęsa tłumaczy, że na odejście zdecydował się z dwóch powodów:

Po pierwsze, jak mówi Polskiej Agencji Prasowej, już się z "Solidarnością"
nie utożsamia:

"Coraz bardziej widać wymianę pokoleń w związku. Dawno już trzy pokolenia
odeszły ze Związku, w tym i moje. Ja coraz mniej czuję się w tym Związku
potrzebny".

Po drugie, podkreśla były prezydent, Związek ewoluuje w złym kierunku:

www.bbc.co.uk/polish/domestic/story/2005/04/050412_walesa_solidarnosc.shtml

Obserwuj wątek
    • heraldek Kanonizowac Walese...... 13.04.05, 01:19
      ....czyli wsadzic do armaty (Kanone) i wyslac
      go do diabla, aby ten truten i kanalia dluzej
      nie zostawal na garnuszku tego biednego kraju....
      • kropekuk Hehehe...Chcialbys jego dochody z Zachodu... 13.04.05, 01:20

        • lvlarynat Pierwsza "Solidarność" powstała w 1952 roku... 13.04.05, 03:26
          ...a już 1 ROK później Stalin kopnął w kalendarz... Może to przypadkowy zbieg
          okolicznosci, a może tamten wąsaty facet miał refleks i wiedział,
          że "solidarność" na komunę, to jak azotoks na robactwo?

          www.solidarnosc.pl/
          Druga, ta prawdziwa "Solidarność", rodziła się w bólach od 1970 do 1980 roku.
          Zawiązał się ogromny, 10 milionowy ruch społeczny, który może by i co obalił,
          ale partyjno-wojskowo-bezpieczniacki zamach stanu (zwany dla niepoznaki stanem
          wojennym), wspomagany realną groźbą inwazji wojsk Układu Warszawskiego -
          przetrącił kręgosłup wolnościowego zrywu, który już nigdy nie odzyskał szansy
          prawdziwego przęjecia władzy w Polsce i "odnowienia tej ziemi". To było, i
          jest do dziś, verboten i szlus!
          Ale płot został przeskoczony (lub basen portowy przepłynięty)... Czyli nasz
          polski Rubikon został przekroczony, kosci rzucone i coś z tym fantem trzeba
          było zrobić...
          Tylko, ze WRON-a nie miała pomysłu - co?
          Dopiero "partyjni reformatorzy" (którzy aż przebierali nogami - tak im pilno
          było, żeby se sprywatyzować "małe conieco") - kiedy w miarę upływu kolejnych 10
          LAT na powielaczowym bajkopisarstwie i letargicznej drzemce herosów "S"
          na styropianie - góra partyjno-państwowa przestała robić w majty (równo
          przed "S" i Krasną Armią)... Otóz owi "reformatorzy" wykalkulowali (i jakoś
          przekonali do tego swych "betonów"), że z tymi związkowymi bonzami, a zwłaszcza
          z ich "doradcami" (co to wielu było obrotowymi) - idzie się dogadać... jak w
          tej piosence ludowej:

          "Ja ci buzi dam - ty mi buzi dasz,
          Ja cię nie wydam i ty mnie nie wydasz..."

          To co teraz w IIIRP, po AWS-owej kompromitacji, pod szyldem "Solidarności"
          organizuje jakieś pasożytnicze spółki do cyckania Skarbu Państwa, walczy o
          przywileje dla działaczy, a teraz teraz będzie sobie organizować jubileuszowa
          fetę z okazji 25-lecia tej prawdziwej "Solidarności" - bardziej wywołuje
          skojarzenia z okresem działalnosci mafijnej wielu Trade Unions i skłania do
          refleksji "How mobsters have taken control of many unions ...".

          Myslę, że i dla Wałęsy (osobisty autorytet) i dla Kwaśniewskiego (no, w końcu,
          jak by nie było - prezydent państwa)- najlepiej by było znaleźć jakąś formułę
          na uczczenie tamtego wielkiego zrywu społecznego - autentycznie i do spodu
          antykomunistycznego, narodowego pod białoczerwonymi sztandarami (co miało
          wymowę antysowiecką) i z pieśnią "Boże coś Polskę" podniesioną do ragi
          altrnatywnego hymnu narodowego...

          Ale daleko trzymać się od tych cwaniaczków, których buta, łapczywość i niecne
          uczynki powinny raczej stać się obiektem zainteresowania różnych komisji i
          organów wymiaru sprawiedliwosci...
          • pies_na_czarnych Re: Pierwsza "Solidarność" powstała w 1952 roku.. 13.04.05, 08:27
            www.solidarnosc.pl/
            Oszustwo! Te truffle to zwykle cukierki czekoladowe. Truffli to oni na oczy nie
            widzieli.
            Tutaj sa jedyne prawdziwe :)

            www.godiva.be/godivaCollection/chocolate_piece.asp?id=21
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka