aleks.sander
14.04.05, 21:54
Sprawa prezydenckiego ministra się przeleżała w prokuraturze aż się
przedawniła.Dojrzewała jak dobre wino we właściwej piwnicy pod łaskawym
okiem Pierwszego- najlepszego kipera Rzeczpospolitej.A ilu sprawom "ukręcono
łeb" - to już ciemna liczba statystyki.