Dodaj do ulubionych

Kieres - Zięba - Hejmo

28.04.05, 14:00
Prezes IPN oświadczył,że naruszyłby prawo gdyby udostępnił o.Hejmo
materiały archiwalne IPN,a czy Kieres naruszył prawo udostępniając
te materiały o.Ziębie?
Czy o.Zięba jest traktowany w sposób specjalny,uprzywilejowany,pozaprawny?
Co w IPN-e robił o. Zięba?
Obserwuj wątek
    • lisekrudy Re: Kieres - Zięba - Hejmo 28.04.05, 15:39
      poncjusz.pilat napisał:

      > Prezes IPN oświadczył,że naruszyłby prawo gdyby udostępnił o.Hejmo
      > materiały archiwalne IPN

      Byli agenci i funkcjonariusze organow bezpeiczenstwa nie maja dostepu do
      dotyczacych ich akt. (Nie zgadzam sie z tym, ale takiej jest prawo).

      > Co w IPN-e robił o. Zięba?

      Jak rozumiem, weryfikowal prawdziwosc informacji zawartych w tych aktach.
      Poniewaz doniesienia o. Hejmy mialy dotyczyc rowniez zakonu dominikanow, jego
      prowincjal, o. Zieba, byl kompetentna osoba, aby to zrobic.

      L.
      • poncjusz.pilat Re: Kieres - Zięba - Hejmo 28.04.05, 17:21
        lisekrudy napisał:
        > Byli agenci i funkcjonariusze organow bezpeiczenstwa nie maja dostepu do
        > dotyczacych ich akt. (Nie zgadzam sie z tym, ale takiej jest prawo).

        A ich przełożeni mają prawo?

        To Jaruzelski może poprosić o materiały Oleksego?

        > Jak rozumiem, weryfikowal prawdziwosc informacji zawartych w tych aktach.
        > Poniewaz doniesienia o. Hejmy mialy dotyczyc rowniez zakonu dominikanow, jego
        > prowincjal, o. Zieba, byl kompetentna osoba, aby to zrobic.

        Może najbardziej kompetentną osobą byłby Kiszczak?
        • incognitto Re: Kieres - Zięba - Hejmo 28.04.05, 17:40
          poncjusz.pilat napisał:

          > lisekrudy napisał:
          > > Byli agenci i funkcjonariusze organow bezpeiczenstwa nie maja dostepu do
          > > dotyczacych ich akt. (Nie zgadzam sie z tym, ale takiej jest prawo).
          >
          > A ich przełożeni mają prawo?
          >
          > To Jaruzelski może poprosić o materiały Oleksego?
          >
          > > Jak rozumiem, weryfikowal prawdziwosc informacji zawartych w tych aktach.
          > > Poniewaz doniesienia o. Hejmy mialy dotyczyc rowniez zakonu dominikanow,
          > jego
          > > prowincjal, o. Zieba, byl kompetentna osoba, aby to zrobic.
          >
          > Może najbardziej kompetentną osobą byłby Kiszczak?

          hihi!!

          to mamy takie ważne wydarzenia brać "na wiarę"?
          a kto powiedzial, ze powinnam uwierzyc o Ziębie, a o Hejmo nie?
          na razie wiem jedno na pewno - nie wierzę komuchom i..dkom:)
          nie wierzę w szczerośc intencji mediów, ktore hipnotyzowały wzrokiem
          upudrowanych prezenterek podczas żałoby, tym samym, ktore kosztem spoleczeństwa
          urzadzaja sobie kluby wzajemnej adoracji,
          śmiem twierdzić, ze nadmiar przekazow o papiezu w tamtych dniach mial służyc
          wyrobieniu stanu 'przesytu'.

          -histeryczne reakcje nt listy wildsteina, nie wiadomo po co opublikowanej -
          żenujące widowisko.

          -masowa euforia, ogólna ekstaza, z powodu śmierci papieża ktorego (prawie) nikt
          nie sluchal (przez 26 lat!!)i jego nauk nie wdrażał.

          teraz afera z 'agentem' hejmo

          nie dajmy sie zwariować i nie ulegajmy manipulacjom.
          • poncjusz.pilat Re: Kieres - Zięba - Hejmo 28.04.05, 21:41
            incognitto napisał:
            > a kto powiedzial, ze powinnam uwierzyc o Ziębie, a o Hejmo nie?

            właściwie to już Hejmo się przyznał,że brał,że dawał,że przynosili mu,
            że to nie była świadom współpraca,że był biednym studentem...
            A co w IPN-e robił Zięba?
            Hejmo był "rzecznikiem" moherowych beretów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka