Dodaj do ulubionych

Jeszcze o Balcerowiczu. Małe pytanko

IP: *.telimeny / 192.168.0.* 03.07.02, 10:40
Kiedyś naszego pana prezesa Gruzja (chyba, a jesli nie to ktoś z tamtych
rejonów) prosiła o pomoc i wogóle o rady aby wyjść na prostą.

1) CO Z TEGO WYSZŁO I DLA PANA BALCEROWICZA I DLA TEGO KRAJU?
2) CZY JESZCZE JAKĄŚ GOSPODARKĘ PAN BACEROWICZ UZDRAWIA?
Obserwuj wątek
    • Gość: ali Re: Jeszcze o Balcerowiczu. Małe pytanko IP: 217.109.137.* 03.07.02, 11:19
      Gość portalu: prowokat napisał(a):

      > Kiedyś naszego pana prezesa Gruzja (chyba, a jesli nie to ktoś z tamtych
      > rejonów) prosiła o pomoc i wogóle o rady aby wyjść na prostą.
      >
      > 1) CO Z TEGO WYSZŁO I DLA PANA BALCEROWICZA I DLA TEGO KRAJU?
      > 2) CZY JESZCZE JAKĄŚ GOSPODARKĘ PAN BACEROWICZ UZDRAWIA?


      Czesc, to byla Gruzja, a nasz psor mial tam pojechac z rekomendacji chyba Banku
      Swiatowego lub MFW. Co my zlego Gruzinom zrobilismy???
      ali



      • Gość: Kagan Re: Jeszcze o Balcerowiczu. Małe pytanko IP: *.vic.bigpond.net.au 03.07.02, 13:25
        Gość portalu: ali napisał(a):

        > Gość portalu: prowokat napisał(a):
        >
        > > Kiedyś naszego pana prezesa Gruzja (chyba, a jesli nie to ktoś z tamtych
        > > rejonów) prosiła o pomoc i wogóle o rady aby wyjść na prostą.
        > > 1) CO Z TEGO WYSZŁO I DLA PANA BALCEROWICZA I DLA TEGO KRAJU?
        > > 2) CZY JESZCZE JAKĄŚ GOSPODARKĘ PAN BACEROWICZ UZDRAWIA?
        Ali: Czesc, to byla Gruzja, a nasz psor mial tam pojechac z rekomendacji chyba
        Banku Swiatowego lub MFW. Co my zlego Gruzinom zrobilismy???
        K: Tu chyba chodzilo o te "gruzinki", ktore swiadczyly uslugi dla
        ludnosci meskiej na tzw. Dzikim Zachodzie (tereny na wschod od dawnego Dw.
        Glownego)...
        A w Gruzji, o ile wiem, balagan po staremu. Rzad kontroluje tam zreszta
        najwyzej polowe terytorium...
    • Gość: prowokat Ale sprawdził się tam Balcerowicz czy nie? IP: *.telimeny / 192.168.0.* 03.07.02, 13:44
      bo nigdzie o tym ani słowa. A jak go poprosili to cały główne wydanie
      wiadomości o tym było. A teraz nic.

      Dalej w tej Gruzji pracuje?
    • indris Jeszcze o Balcerowiczu. Mała odpowiedź 03.07.02, 13:50
      Dla p. Balcerowicza wyszła z tego z pewnością jakaś kasa, bo chyba za darmo nie
      doradzał. Ile tego było, to chyba tzw, obecnie "tajemnica handlowa". Co z tego
      wyszło dla Gruzji nie wiem, ale obawiam się że najprawdopodobnie nostalgia za
      Iosipem Dżugaszwili, zwanym gdzie indziej Stalinem.
      • Gość: e-tam Re: Jeszcze o Balcerowiczu. Wieksza odpowiedź IP: *.pl 03.07.02, 15:40
        Ja akurat troszke bralem udzial w tym pomaganiu, jako wspolpracownik
        wspolpracownika, szosta woda po kisielu i pod-podwykonawca jednej rzeczy. Wiec
        wiem niewiele, ale troche.

        A wiem tyle ze Gruzinom to owszem, zalezalo na pomocy Balcerowicza, bo chcieli
        miec jego nazwisko na swoich programach. Ale jak przychodzilo do sluchania
        konkretnych propozycji to zaraz bylo "Co? Jakis Polak bedzie nam mowil co mamy
        robic? My tu mamy chrzescijanstwo od III wieku, sami wiemy co dla nas dobre!".

        I takie to bylo pomaganie. Jedyne co z tego wyszlo to analizy, dzieki ktorym
        polscy ekonomisci wiecej wiedza o gospodarce Gruzji niz o innych podobnych
        krajach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka