Dodaj do ulubionych

Księża - społeczny problem.

14.05.05, 09:36
Tylu jest ludzi biednych i bezradnych w naszym kraju. Tylu ludzi popada w
rozpacz. Nie widzi wyjścia z trudnych życiowych sytuacji. Tyle się o tym
mówi, a w kraju drzemie potężna siła - zdawało by się powołana do pomocy
Naszym bezradnym Rodakom - Naszym bezradnym Bliźnim.
Zapytam wprost: czy ktoś widział, aby księża masowo pomagali ludziom?
Odwiedzali ich (nie od święta ale tak na codzień). Z własnej inicjatywy
interesowali się ich problemami? Żeby zanosili np.: staruszkom chleb, by
darowali ubogim, wielodzietnym rodzinom pieniądze, aby te mogły się ogrzać,
czy opłacić komorne? By pomogil (a przecież to wykształceni ludzie), osobom
niepełnosprawnym, czy starszym, załatwiać jakieś konieczne - urzędowe sprawy?
Czy faktycznie księża wywiązują się ze swojej chrystusowej posługi? Czy
jedynie zajmują się tym tylko, co w kapłaństwie jest najprzyjemniejsze? Czy
nie ograniczają się też do wysuwania rządań i nakazów?
A jeśli tak, to skąd się bierze tolerancja dla tych ,,społecznych świętych
krów''?
Niech się więc wezmą do roboty i udowodnią, że są Nam rzeczywiście do czegoś
potrzebni - przynajmniej w tej ilości i jakości!
Obserwuj wątek
    • toruniens Re: Księża - społeczny problem.-Fakt 14.05.05, 09:43
      Słusznie
    • ewa8a Re: Księża - społeczny problem. 14.05.05, 09:48
      Nie przesadzaj z tym wykształceniem.
    • wanda43 Re: Księża - społeczny problem. 14.05.05, 09:51
      Ty marzyciel jakis jestes,normalny idealista.
      Toz oni jako pasterze są od strzyzenia owieczek.
      A z Jezusem i jego naukami mają tyle wspolnego,co ja z baletem.
      To faryzeusze,pierwsi przy stole i pierwsi po zaszczyty i kase.
      • gosc.z.korony Może i jestem idealistą, ale 14.05.05, 09:54
        tak sobie myślę prosto, że skoro ktoś się czegoś podejmuje, przechodzi przez
        szkoły i deklaruje że poświęci życie... to powinien dotrzymać słowa...
        • ewa9823 jesteś po prostu bez wyobraźni 14.05.05, 09:57
          jak księża mogą zlikwidować 20% bezrobocie, skutki nieudolnych rządów,
          narastającą biedę, a co Ty zrobiłeś dla biednych, dałeś im swoją kaskę,
          zaniosłeś im jedzenie - te Twoje wypowiedzi są po prostu podłe
          • malaszaramysz Może wybrał sobie inny zawód ?:-))))) 14.05.05, 10:01
            Księża z założenia powinni poświęcać się potrzebującym, prowadzić działalność
            chatytatywną itd. Oni muszą to robić, inni mogą lub chcą.
            Nic podłego w jego wypowiedzi nie ma.
            • gosc.z.korony jestem tego samego zdania 14.05.05, 10:06
              pozdr
          • gosc.z.korony nie ma podłości w mojej wypowiedzi 14.05.05, 10:05
            Jest to tylko dość ostre wskazanie niewykorzystanych społecznych rezerw.
            A deklaracja posługi, rodzi konieczność jej wypełnienia.
            Zapytam też ,,bezczelnie'' czy Pan Jezus przesiadywał na plebanii, czy
            przychodził do ludzi i mówił: ,,wstań i chodź''?
            • homosovieticus nie ma podłości w mojej wypowiedzi jest niewiedza 14.05.05, 10:24
              Podstawowym zadaniem Kościoła, a wiec i Księży, jest GŁOSZENIE EWANGELII i
              udzielanie Sakramentów Świetych.
              Wszystkie inne działania księży mają charakter uzupełniajacy. Kosciół posiada
              wyspecjalizowane służby zajmujace się działalnościa charytatywna. Podejrzewam
              nawet ,że wiesz o tem doskonale, krytyka Koscioła - najczesciej bezrozumna i
              niezyczliwa - jest propagowana przez osrodki ateistyczne i głupioliberalne.

              Zanim zaczniesz wypowiadać się na jakikolwiek temat, dobrze by było, żebyś
              przez chwilę pomyślał, czy ten temat nie jest Ci zupełnie obcym.Jeśli tak -jak
              w tym wypadku - to najpierw powinieneś uzupełnić swoja wiedzę. W przeciwnym
              razie wychodzisz na małoletniego głuptasa .Z nadzieją jednak ,że kiedyś,
              zdobywajac wiedze u źródeł, zmądrzejesz.
              Wtedy z przyjemnoscią poczytam Twoje posty.
              ps
              Korci mnie jeszcze zapytac kolejnego "reformatora" do czego zapraszał Jezus
              mówiac do ludzi "wstań i chodź"?
              Pomśl i powiedz dlaczego nie reagujesz na to zaproszenie tylko głupstwa
              wypisujesz na forumie?
              • wanda43 na "forumie" ?a co to jest ? 14.05.05, 11:21
              • kropekuk To PO CO komu taki kosciol i tacy kaplani? 14.05.05, 12:18
                Gorsi od Zyda-faktora: chca jak najwiecej zarobic na posrednictwie pomiedzy
                ludzmi i Bogiem. ZENADA!
              • gosc.z.korony A WIĘC ZNOWU INWEKTYWY! SZKODA! WIELKA SZKODA! 14.05.05, 15:24
                Czyli, według Ciebie, zakres obowiązków kapłanów i kościelnej organizacji
                został raz na zawsze określony: głoszenie Ewangelii, udzielanie Sakramentów
                i... na tym koniec... Resztą zajmą się ,,odpowiednie służby''.
                Pytam więc, czy o to tylko w tym wszystkim chodzi?
                Czy może jest to tylko przejaw jakiegoś skandalicznego wygodnictwa?
                Co złego byłoby, gdby ksiąz był bliżej ludzi? Znał ich wszystkich tak naprawdę
                z imienia, z nazwiska. Gdyby pozdrowił na ulicy. Zapytał, tak po prostu,: ,,co
                słychać?'', ,,czy może w czymś pomóc?'' i wtedy dopiero, mając wiedzę o
                ludzkich kłopotach, kierowałby do tych, jak mówisz ,,odpowiednich służb''. Czy
                może sam, w miarę możliwości, udzielił pomocy.
                Pomyśl tylko czy wtedy ludzie byli by tak zrażeni do kościelnych dygnitarzy?
                Czy może mieliby ich za ,,swoich'' i autentycznie staliby za nimi murem?
                Powiedz mi też inną rzecz: Dlaczego Jan Paweł II cieszy się Naszym
                bezgranicznym szacunkiem?
                I wybacz, że odpowiem:
                Właśnie dlatego, że dał ludziom odczuć że są ważni i że jest blisko nich i ich
                problemów.
                Ty jednak, nie wiem dlaczego, postanowiłeś mnie obrazić. Więcej: wykorzystałeś
                do tego moje powołanie się na słowa Pana Jezusa. Wytłumaczę Ci więc, że Pan
                Jezus, mówiąc do udręczonych ludzi: ,,wstań i chodź'' miał na myśli
                ich ,,powstanie'' do nowego życia. Miał na myśli odpuszczenie grzechów i nową
                szansę na godne życie w Łasce Bożej i bez niewoli grzechu. Tyle i aż tyle...
                A do Twoich dalszych zarzutów się nie ustosunkuję, bo nie wiem o czym mówisz.
                Bo nie interesuje mnie jakaś skostniała struktura, ale Duch.
                Bo taki właśnie jest Pan Jezus.
                • oborovy Re: A WIE˛C ZNOWU INWEKTYWY! SZKODA! WIELKA SZKODA 14.05.05, 15:45
                  gosc.z.korony napisa?:

                  > Powiedz mi tez˙ inna˛ rzecz: Dlaczego Jan Pawe? II cieszy sie˛ Naszym
                  > bezgranicznym szacunkiem?

                  Bos glupi i tyle. Dla wszystkich normalnie myslacych to byl taki sam klecha a na dodatek mial
                  mentalnosc wiejskiego proboszcza, hehe!
                • homosovieticus Nie rozumiesz istoty wiary i dlatego nie klei się 14.05.05, 17:43
                  nasza rozmowa.
                  Wiara jest pojęciem złożonym a religia należy do najbardziej złożonych pojęć, z
                  jakimi ludzie, się spotykają na płaszczyźnie dociekań egzyncjalnych, ktore są
                  przeciez również dociekaniemi intelektualnymi.
                  Jesli czujesz powołanie Boże, to śmiało idź z tym w Świat , a nie wypisuj tu,
                  na forumie, naiwne i pozbawione rozsądku tresci, będące w gruncie rzerczy,
                  nieswieżymi popłuczynami ludzi tzw, oświecenia.
          • wanda43 ta bieda,to rowniez skutki konkordatu 14.05.05, 10:06
            pantwo zwrocilo kosciolowi katolickiemu znacznie wiecej ziemi,niz im kiedys
            zabralo.Panstwo ponosi koszty ksztalcenia kleru nie tylko na potrzeby
            kraju.Panstwo placi,placi,placi.A panstwo doi z nas.
            • gosc.z.korony to też bardzo poważny problem 14.05.05, 10:07
    • aaki gdyby nie kler to "mlekiem i miodm" 14.05.05, 11:03
      polska by płynęła.
      stuknij sie kobito w głowę
    • vox-nihili Re: Księża - społeczny problem. 14.05.05, 11:29
      już dawno przestali być pasterzami,
      dzisiaj są już tylko pastuchami elektrycznymi
    • oborovy Sprawa jest dosc oczywista - to pasozyty! 14.05.05, 12:12
      Jak mozna nazwac inaczej mezczyzn w sile wieku, ktorym gotuja, piora i sprzataja. Ich jedynym
      zajeciem jest powtarzanie w kolko jakichs bzdetow i wyludzanie pieniedzy od spoleczenstwa!
      To karykatura czlowieczenstwa!
    • mam_to_w_nosie Re: Księża - społeczny problem. 14.05.05, 12:16
      gosc.z.korony napisał:

      > Zapytam wprost: czy ktoś widział, aby księża masowo pomagali ludziom?

      Tak, ja widziałam i widuję codziennie. A Caritas to co? A różne akcje
      katolickie to co? Nie mam jakiegoś interesu w obronie KK ale koło mnie jest
      kościół, obserwuję jak księża pomagają ludziom, odwiedzają chorych,
      robią zbiórki pieniędzy lub przedmiotów na potrzeby konkretnych parafian i
      nawet czasami sami im to zanoszą (widziałam!!!)
      I jakoś nie chce mi się wierzyć, że ten kościół koło mnie to taki pojedynczy
      wyjątek ale może...
      • gosc.z.korony To dobrze. 14.05.05, 15:29
        Wcale nie nieguję, że są takie kościoły i parafie.
        I CHWAŁA IM ZA TO! CHWAŁA TYM LUDZIOM! CHWAŁA KSIĘŻOM!
        Mam jednak spore wątpliwości co do nastawienia i postaw większości księży.
        • mam_to_w_nosie Re: To dobrze. 14.05.05, 16:55
          No chwała, masz rację.

          gosc.z.korony napisał:

          > Mam jednak spore wątpliwości co do nastawienia i postaw większości księży.

          Hmmm, pewnie masz rację. Wkurza mnie tylko jedno. W ten sposób można
          skrytykować wszystkich, księży, nauczycieli, polityków, lekarzy... bo w każdej
          grupie społeczniej znajdą się nieodpowiedni ludzie psujący wizerunek całej
          grupy, nawet jak są mniejszością, bo są niestety rzucającą się w oczy
          mniejszością.
          Ja tak sobie myślę, że wiąkszośc ludzi krytykujących KK oraz księży patrzy na
          nich przez pryzmat takich osób jak ks Jankowski czy Rydzyk, zapominając, że
          jest cała rzesza skromnych, uczciwych księży, robiących wiele dobra w
          swoich parafiach, ja przynajmniej takich znam. I wydaje mi się, że moja opinia
          jest w miarę obiektywna, bo nie wynika wcale z sympatii do KK ani religijnych przekonań. No ale może faktycznie obracam się w środowisku, gdzie zgrupowało
          się kilku uczciwych księży ;-)
          Pozdrawiam!
          • malinka112 Re: To dobrze. 14.05.05, 17:52
            Proszę o argument rzeczowy: po co komu ksiądz, poza kochanką? Kochanką jego.
            • ewa9823 Re: To dobrze. 14.05.05, 18:56
              malinka112.. a ty potrzbujesz jego kocchanki?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka