IP: *.nas35.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 07.07.02, 12:56
Prawdziwa historia. U fizyka Nielsa Bohra wisiala na drzwiach podkowa. Wizytor
mowi do Bohra: Niels ty chyba nie wierzysz w ta podkowe. Niels Bohr
odpowiedzial: Ja nie wierze. Ale ona pomaga nawet jak sie w nia nie wierzy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kagan Re: Wiara. IP: *.vic.bigpond.net.au 07.07.02, 13:24
      Gość portalu: polishAM napisał(a):
      > Prawdziwa historia. U fizyka Nielsa Bohra wisiala na drzwiach podkowa. Wizytor
      > mowi do Bohra: Niels ty chyba nie wierzysz w ta podkowe. Niels Bohr
      > odpowiedzial: Ja nie wierze. Ale ona pomaga nawet jak sie w nia nie wierzy.
      K: Dobre, choc z myszka... ;)

      • Gość: polishAM Re: Wiara. IP: *.nas31.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 08.07.02, 03:33
        Kagan, przede wszystkim ciesze sie ze jestes zawsze na forum. Niestety nie mam
        zawsze na to czasu. Oczywiscie sprawy wiary to bzdury. I tak wiem, ze za
        kulisami sa dyskusje na temat polaczenia sie wszystkich religii lub raczej ich
        instytucjonalizacji. Ludzie wierza w kazda bzdure. Pamietasz filmy "Plonacy
        wiezowiec" i inne amerykanskie bzdury o odwadze i poswieceniu. Kiedy walil sie
        World Trade Center wszyscy uciekali w panice, ktorym przeszkadzala Straz
        Pozarna. Najlepsze, ze wzywano ludzi do pozostania na swoim miejscu. Dzieki
        Bogu urzadzenia nie dzialaly wiec ludzie sie do tego nie stosowali. Potem
        oszukano wszystkich o tym samolocie w Pensylwani, ze pasazerowie sie zbuntowali
        przeciw porywaczom. Twarda prawda jest, ze byl on zestrzelony i taka wiadomosc
        podano w radiu co osobiscie slyszalem. Szczatki tego samolotu znajdowano w
        obrebie wielu mil co potwierdza ze samolot rozerwal sie w powietrzu. Ja w pelni
        popieram Kosciol Katolicki w Polsce, bo trzeba sobie jasno stwierdzic. Poza
        bardzo waska elita w Polsce reszta stanowi prymitywna niezwiazana z soba grupe
        ludzi podatna na malwersacje i przekupstwo. To nie jest Francja gdzie Zydow
        trzyma sie na swoim miejscu poniewaz obywatele maja poczucie patriotyzmu i
        edukacje na przyzwoitym poziomie. Ale jestem z natury optymista i z
        zainteresowaniem przygladam sie rozwojowi wypadkow w Polsce. Podzielam Twoja
        opinie co do poziomu prowadzenia dyskusji przez innych. Kiedy brakuje im
        argumentu zaczynaja bluzgac bez sensu. Co do kultury sporo im jeszcze brakuje.
        Pod tym wzgledem Amerykanie bija ich na glowe. Dyskusje prowadzone przez
        Amerykanow sa na nieporownywalnie wyzszym poziomie.
        • Gość: dziwak Re: Wiara. IP: *.dyn.optonline.net 08.07.02, 03:57

          Zgadzam sie z Toba calkowicie;
          Tyle ze ten watek jest o jakies "wierze"
          ale w co?
          Kagan ma o niej takie pojecie jak ja o nim.
          A moze nawet mniejsze!!!
          Napewno chce rozwijac ten watek, aby w nim
          dawac upust swym idiotycznym, sadystycznym
          odczuciom w stosunku do religii!
          To wszystko.

          :)
          • Gość: dziwak Re: Wiara.cd IP: *.dyn.optonline.net 08.07.02, 04:03

            Nawiasem mowiac, to jakis rosyjski poeta
            ktorego imienia nie pamietam powiedzial ze
            "nawet w mysli serce pierwsze".
            Cala matematyka opiera sie na WIERZE w istnienie
            tych obiektow; stad pochodzi milosc do niej i rozne
            odkrycia. Tak jest zreszta z kazda nauka, bo czlowiek
            jest istota o percepcji uczuciowej, dopiero potem
            dziala umysl; inczej mialby do wszystko gdzies!

            :)
            • Gość: polishAM Re: Wiara.cd IP: *.nas31.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 08.07.02, 04:25
              Oczywiscie my ludzie nigdy nie bylismy ani nie bedziemy ludzmi w pelni
              racjonalnymi. Dlaczego ? Poniewaz my nie wiemy co oznacza slowo racjonalnosc.
              Krowa pasie sie na lace, nie ma stresow, karmiona jest przez kretynskich ludzi
              ktorzy jeszcze ja do tego pozbawiaja zycia i grzebia. Wszystko to krowy
              osiagnely nie wysilajac swego rozumu. A my zremy jak swinie, sprzeczamy sie,
              walczymy o prace, zabijamy sie nawzajem i nawet nie zawsze mamy ochote grzebac
              wrogow. Wiec moze wlasnie tolerancja wobec innych jest tym magicznym slowem. Mi
              Bog ani ateista nie przeszkadza. Brak tolerancji natomiast mnie razi wiec bije
              tutaj w Zydow jak w bebenek, poniewaz ci chca decydowac o moralnosci innych.
              Przy pomocy srodkow masowego przekazu, pieniedzy i naciskow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka