giuseppe53
24.05.05, 11:00
Po tych niezliczonych aferach w policji na WSZYSTKICH szczeblach ten facet ma
jeszcze czelnosc szukac winnego gdzies indziej?
Te cala organizacje przestepcza powinno sie rozwiazac od gory tj. KG poczynajac.
Jezeli ginie general policji i przez 7 lat zabojcow kryja koledzy
zamordowanego to ta degrengolada jest nieuleczalna.