Dodaj do ulubionych

Drugie źródło

01.06.05, 20:04
Oto bardzo krótkie sprawozdanie z debaty w SDP, które obiecałem Trzem Damom.
Będzie powściągliwe, bo mam mało czasu i ważną terminową robotę. Ale z
pewnością zrelacjonują to wszystkie najważniejsze media papierowe i
elektroniczne, bo większość z nich była obecna. No, chyba że stanie się tak
jak z opowiedzianym na tym forum innym arcyciekawym "panelem" (na temat
lustracji dziennikarzy), o którym żadne ogólnoinformacyjne pisma, radia i
telewizje nie pisnęły do dziś ani słowa.
Fascynujące spotkanie, poświęcone wiadomej wpadce "Gazety Wyborczej"
(szerzej: dziennikarstwu śledczemu), prowadziła prezes SDP Krystyna
Mokrosińska. Odbyło się na Foksal, trwało półtorej godziny, a wzięło w nim
udział - według dwóch niezależnych źródeł rachunkowych - około 80 osób*
(półtora raza mniej niż wtedy, n/t lustracji). Głos zabrało prawie
trzydziestu mówców, a "Gazetę" reprezentowali Marcin Stelmasiak i Piotr
Stasiński. Emocji było sporo; ja "prywatnie" zapamiętałem widoczną chęć
pofolgowania sobie (jakby odkładaną latami, bo przecież przez ponad dziesięć
lat "Wyborczej" nie wolno było krytykować), demonstrowaną równo od lewa do
prawa, przez "Rzepę", "Wprost", "Newsweeka", a nawet "Gazetę Polską" - aż
red. red. Janina Jankowska i Stefan Bratkowski jęli wzywać do pomiarkowania.
Syntetycznie mówiąc, w tzw. sferze faktów nie dowiedzieliśmy się niczego (z
jednym wyjątkiem), co nie byłoby wcześniej jasno napisane (lub logicznie nie
wynikało z napisanego) na temat tej afery.
Ów wyjątek, to wyraziste klarowne oświadczenie Piotra Stasińskiego,
że "drugim niezależnym źródłem" nie był żaden szef olsztyńskiego CBŚ (jak
dość powszechnie przypuszczano), lecz prokurator wymieniony pod koniec
artykułu "Gang w Komendzie Głównej". Ta deklaracja wicenaczelnego "GW"
dramatycznie unaocznia, moim zdaniem, rozmiar elementarnych zaniedbań
warsztatowych i redakcyjnych, popełnionych przed publikacją tego tekstu.
Zainteresowanych odsyłam do jutrzejszych gazet lub proszę o kontakt prywatny.
Stanisław Remuszko
P.S. Nikt nie pisnął ani słowa na temat, nazwijmy to, wymiernych skutków
odpowiedzialności dziennikarzy za to, co sie stało.
P.P.S. Muszę już wziąć się za swoją robotę, ale zdążę jeszcze zamieścić w
ordynku alfabetycznym tak uwielbianą przez P.T. Koleżanki i Kolegów KRONIKĘ
TOWARZYSKĄ*, czyli listę tych uczestników debaty, których nazwiska zdążyłem
zanotować (przepraszam za pominięcie imion lub nazw redakcji):
red. red. Magdalena Bajer, Andrzej Bober, Olga Braniecka, Stefan Bratkowski,
Anita Gargas (Gazeta Polska), Marek Garzecki, Janina Jankowska, Dorota Kania,
(Życie Warszawy), Karnowski (Newsweek), Bertold Kittel (Rzepa), Jerzy
Kłosiński (Tysol), Leszek Kraskowski, Anna Marszałek (Rzepa), Grzegorz
Miecugow, Andrzej Mietkowski, Krystyna Mokrosińska, Michał Mońko, Łukasz
Perzyna, Juliusz Rawicz, Agnieszka Romaszewska, Małgorzata Szelewicka, Stefan
Truszczyński, Bronisław Wildstein (Wprost), Tomasz Wiścicki, Wiktor Wrzos i
Robert Zieliński (Super Express).
:-)
Obserwuj wątek
    • henryk.log Re: Drugie źródło 01.06.05, 20:11
      >Bronisław Wildstein (Wprost)<?? - temu "dziennikarzowi"(zamierzony cudzysłów)
      dziennikarze powinni(moim zdaniem) pokazać "wyjście: !
      • henryk.log o"wpadce"Gazety Wyborczej" nie piszę bo to faktn/t 01.06.05, 20:16
      • solaris_ Re: Drugie źródło 01.06.05, 22:05
        Podziękowania!
    • solaris_ Re: Drugie źródło 01.06.05, 22:06
      stanislaw_remuszko napisała:

      > Oto bardzo krótkie sprawozdanie z debaty w SDP, które obiecałem Trzem Damom.
      > Będzie powściągliwe, bo mam mało czasu i ważną terminową robotę. Ale z
      > pewnością zrelacjonują to wszystkie najważniejsze media papierowe i
      > elektroniczne, bo większość z nich była obecna. No, chyba że stanie się tak
      > jak z opowiedzianym na tym forum innym arcyciekawym "panelem" (na temat
      > lustracji dziennikarzy), o którym żadne ogólnoinformacyjne pisma, radia i
      > telewizje nie pisnęły do dziś ani słowa.
      > Fascynujące spotkanie, poświęcone wiadomej wpadce "Gazety Wyborczej"
      > (szerzej: dziennikarstwu śledczemu), prowadziła prezes SDP Krystyna
      > Mokrosińska. Odbyło się na Foksal, trwało półtorej godziny, a wzięło w nim
      > udział - według dwóch niezależnych źródeł rachunkowych - około 80 osób*
      > (półtora raza mniej niż wtedy, n/t lustracji). Głos zabrało prawie
      > trzydziestu mówców, a "Gazetę" reprezentowali Marcin Stelmasiak i Piotr
      > Stasiński. Emocji było sporo; ja "prywatnie" zapamiętałem widoczną chęć
      > pofolgowania sobie (jakby odkładaną latami, bo przecież przez ponad dziesięć
      > lat "Wyborczej" nie wolno było krytykować), demonstrowaną równo od lewa do
      > prawa, przez "Rzepę", "Wprost", "Newsweeka", a nawet "Gazetę Polską" - aż
      > red. red. Janina Jankowska i Stefan Bratkowski jęli wzywać do pomiarkowania.
      > Syntetycznie mówiąc, w tzw. sferze faktów nie dowiedzieliśmy się niczego (z
      > jednym wyjątkiem), co nie byłoby wcześniej jasno napisane (lub logicznie nie
      > wynikało z napisanego) na temat tej afery.
      > Ów wyjątek, to wyraziste klarowne oświadczenie Piotra Stasińskiego,
      > że "drugim niezależnym źródłem" nie był żaden szef olsztyńskiego CBŚ (jak
      > dość powszechnie przypuszczano), lecz prokurator wymieniony pod koniec
      > artykułu "Gang w Komendzie Głównej". Ta deklaracja wicenaczelnego "GW"
      > dramatycznie unaocznia, moim zdaniem, rozmiar elementarnych zaniedbań
      > warsztatowych i redakcyjnych, popełnionych przed publikacją tego tekstu.
      > Zainteresowanych odsyłam do jutrzejszych gazet lub proszę o kontakt prywatny.
      > Stanisław Remuszko
      > P.S. Nikt nie pisnął ani słowa na temat, nazwijmy to, wymiernych skutków
      > odpowiedzialności dziennikarzy za to, co sie stało.
      > P.P.S. Muszę już wziąć się za swoją robotę, ale zdążę jeszcze zamieścić w
      > ordynku alfabetycznym tak uwielbianą przez P.T. Koleżanki i Kolegów KRONIKĘ
      > TOWARZYSKĄ*, czyli listę tych uczestników debaty, których nazwiska zdążyłem
      > zanotować (przepraszam za pominięcie imion lub nazw redakcji):
      > red. red. Magdalena Bajer, Andrzej Bober, Olga Braniecka, Stefan Bratkowski,
      > Anita Gargas (Gazeta Polska), Marek Garzecki, Janina Jankowska, Dorota Kania,
      > (Życie Warszawy), Karnowski (Newsweek), Bertold Kittel (Rzepa), Jerzy
      > Kłosiński (Tysol), Leszek Kraskowski, Anna Marszałek (Rzepa), Grzegorz
      > Miecugow, Andrzej Mietkowski, Krystyna Mokrosińska, Michał Mońko, Łukasz
      > Perzyna, Juliusz Rawicz, Agnieszka Romaszewska, Małgorzata Szelewicka, Stefan
      > Truszczyński, Bronisław Wildstein (Wprost), Tomasz Wiścicki, Wiktor Wrzos i
      > Robert Zieliński (Super Express).


      Podziękowanie!
      > :-)
    • piekielny.twist Re: Drugie źródło 01.06.05, 23:04
      Czy to z tego spotkania Wiadomości dziś pokazały migawkę i Stasińskiego z gumą
      do żucia w zębach, cedzącego z oburzeniem: "Dlaczego pan twierdzi, że my się nie
      przyznajemy do błędu, kiedy to właśnie robimy?!" ?
    • iza.bella.iza Dziękuję:) n/t 01.06.05, 23:10
    • dr.kidler Re: Drugie źródło 01.06.05, 23:32
      stanislaw_remuszko napisała:

      > bo przecież przez ponad dziesięć lat "Wyborczej" nie wolno było krytykować

      Jezeli reszta Panskich tekstow jest jest tak samo prawdziwa jak to jedno
      zdanie ktore zacytowalem, to wyslij se je Pan do Guantanamo.
      ( Oni tam nie maja co spuszczac w toaletach. )
      • joannabarska Re: Drugie źródło 01.06.05, 23:46
        Dr Kidler ma o tyle rację, ze nawet tu ,na forum samej "GW" ,jest duzo uwag
        krytycznych opiod adresem redakcji. Mozna to nawet nazwac swoistym masochizmem,
        bo ja osobiscie wielu bredni bym nie puscila, choc na Mysiej nie pracowałam
        nigdy. Panie Remuszko, Pan pracował w prasie za tzw.komuny, moze nawet
        zetknęlismy sie gdzies tam, więc proszę nie opowiadac bajeczek o rzekomym
        zakazie krytykowania "Gazety W." Kto chciał, ten to robił. A jak ktos sie bał,
        to juz prywatna sprawa tego kogos bądz tych, dla ktorych pisze.Nie twórzmy
        kolejnych mitów!
    • plopli Re: Drugie źródło 02.06.05, 00:00
      zapamiętałem widoczną chęć
      > pofolgowania sobie (jakby odkładaną latami, bo przecież przez ponad dziesięć
      > lat "Wyborczej" nie wolno było krytykować), demonstrowaną równo od lewa do
      > prawa, przez "Rzepę", "Wprost", "Newsweeka", a nawet "Gazetę Polską"


      Przepraszam, ale gdzie tu lewa strona?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka