Dodaj do ulubionych

O, Hejmo, typowy karierowicz

03.06.05, 00:36
Z opisu (niechby z błedami) przedstawionego przez IPN wyciągnąłem jeden
wniosek.
Może świadomie, może półświadomie O Hejmo dążył po trupach do władzy, do
zaszczytów.
Nie dla pieniędzy, ale właśnie dla zaszczytów gotów był "sprzedać ojca i
matkę". Czy robił to z krzywdą dla innych? To go za bardzo nie interesowało,
on miał swoją żądzę- BŁYSZCZEĆ.
Błyszczeć w miesięczniku, błyszczeć jako prowincjał, błyszczeć w Rzymie.
Za obietnicę tego błyszczenia dogadałby się nawet "z diabłem".

Po lekturze publikacji PRL zadaję sobie pytanie. Pytanie retoryczne.
CZY SB POMOGŁO O. HEJMO UZYSKAĆ STANOWISKO W DOMU POLSKIM W RZYMIE??
Przecież chetnych był zapewne więcej. Poprzednik był z SJ.
Dlaczego HEJMO?
KTO POWOŁAŁ GO NA TO STANOWISKO?
JAKIE MECHANIZMY ZADZIAŁAŁY??

I nie mówcie mi, że spiskowa teoria.
NIE MAM TEORII.
ZASTANAWIM SIĘ.

Obserwuj wątek
    • kropekuk Ciekawa teoria. A moze bys ksiazke napisal? 03.06.05, 00:44
      Mnie juz korci...Kolejna faction...
      • pan.nikt Re: Ciekawa teoria. A moze bys ksiazke napisal? 03.06.05, 17:25
        to tylko myśl, a nie materiał na książkę.
    • gargamel.z.rm Dla ciebie to bydle jest typowe ? 03.06.05, 00:45
      Dla jakiego srodowiska typowe ? Czy dla koscielnego ?
      • pan.nikt Re: Dla ciebie to bydle jest typowe ? 03.06.05, 11:42
        Takie typy btwają we wszystkich środowiskach i zawodach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka