iza.bella.iza
23.06.05, 10:41
Jednak rzetelne dziennikarstwo jeszcze w Polsce istnieje. Polecam Lekturę
dzisiejszej Rzepy propagandystom z Wybiórczej.
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050623/kraj/kraj_a_9.html
Co podpisał
Z teczki wynika, że przed komisją śledczą Belka nie powiedział prawdy,
zaprzeczając, że podpisał zobowiązanie do współpracy ze służbami. Podpisał
niestandardową, zindywidualizowaną instrukcję wyjazdową, którą można uznać za
takie zobowiązanie. Został wstępnie przeszkolony, umówił hasło i odzew
(wykazał nawet inicjatywę, proponując łatwiejszy do zapamiętania odzew), nie
odmawiał spotkań. Podjął kontakty, ale nie wykonał żadnego z zadań,
polegających na zdobywaniu informacji.
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050623/kraj/kraj_a_7.html
Kłamca czy człowiek czysty? Trwa gorący spór o interpretację dokumentów z
teczki premiera Belki
- Marek Belka prawdopodobnie nie otrzymałby od instytutu statusu osoby
pokrzywdzonej. Podpisał indywidualną instrukcję wyjazdową, która była
równoznaczna z zobowiązaniem do współpracy, przeszedł przeszkolenie, ustalił
hasło i odzew - mówi "Rz" Leszek Postołowicz, wicedyrektor archiwów IPN.
Z kolei historyk Andrzej Friszke, członek Kolegium IPN, uważa, że instrukcja
wyjazdowa, nawet jeżeli zawiera elementy zobowiązania, nie jest dowodem na
współpracę z SB.
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050623/kraj/kraj_a_8.html