Gość: Oszołom z RM
IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl
08.08.02, 17:01
W normalnym, cywilizowanym kraju przypadek takiego "guru" zostałby co
najwyżej medialnym klaunem. Niestety, u nas wkrótce będzie dzierżył tekę
ministra kultury vel zdrowia w rządzie Leppera albo faktycznie - przy
najgorszym scenariuszu - stanie się prezydentem biednej i naiwnej RP.
Towarzysz Owsiak jest okazem wypreparowanym jeszcze przez straszący do
dzisiaj społeczny system słusznego demosocliberalizmu. Proszę pamiętać, iż
zanim Polska go poznała jako dziadka mroza od prezentów, ten podstarzały idol
od dawna bałamucił już dzieciaki, współorganizując choćby Jarocin i tzw.
Zadymę w środku Zimy w Warszawskiej "Stodole", naturalnie za
błogosławieństwem wtedy i dziś towarzyszy decydentów od kultury. Tak więc
nawrócony przez system hippis wychowywany w komunistycznym przedszkolu
dokładnie wie, co robi. Myślę, że w imię dekomunizacji powinniśmy się
poświęcić jeszcze raz lub za pieniądze Orkiestry zakupić mu u naszych
przyjaciół Moskali z Bajkonuru one-way ticket w kosmiczną podróż, niech tam
szykuje swoją gwiazdkę z nieba...