Dodaj do ulubionych

PiS obiecuje mieszkania bogatym,

18.07.05, 13:54
Lech Kaczyński, kandydat PiS na prezydenta, chce w ciągu 15 lat wybudować 2,5
miliona mieszkań. Partia ma program o nazwie „Rodzina na swoim” przygotowany
przez trust mózgów w składzie: Andrzej Diakonow, Cezary Mech, Paweł Pelc,
Mirosław Styczeń, Jerzy Zdrzałka. W pierwotnej wersji trust postulował
wybudowanie w ciągu 8 lat 3 mln mieszkań, ale nie bądźmy drobiazgowi – obie
propozycje to lipa.
(..)
Jak PiS rżnie głupa
Kaczory wiedzą, że niedobór mieszkań w Polsce to katastrofa. Aby zaspokoić
potrzeby, musielibyśmy wybudować około 1,2 miliona lokali. W latach 2001–2004
oddawano ich rocznie do użytku około 118 tysięcy. Spełnienie marzeń Wielkich
Lustratorów wymagałoby oddawania rocznie 200 tysięcy mieszkań przez
najbliższe sześć lat, na co trzeba olbrzymich środków. Bliźniacy to
przewidzieli i zapisali w programie, że podjęcie aktywnej polityki
mieszkaniowej wymaga zmobilizowania co najmniej 10 miliardów złotych rocznie.
Jak je zdobyć? Choćby poprzez zwiększenie deficytu budżetowego o 1 procent.
Rząd specjalną ustawą powołałby Fundusz Budownictwa Mieszkaniowego, który
udzielałby pożyczek w wysokości 100 tys. zł oprocentowanych na poziomie
inflacji. W przypadku rodzin wielodzietnych na każde dziecko powyżej trojga
kwota ta ulegałaby zwiększeniu o 15 tys. zł, z tym że na familię nie mogłoby
wypadać więcej niż 200 tys. zł kredytu. Zdaniem ekspertów PiS koszt metra
kwadratowego „mieszkania społecznego” nie powinien przekraczać 3 tys. zł.
Pomysł spłat jest niezwykle oryginalny. Pierwsze 100 tysięcy kredytów
otrzymałyby osoby gotowe zwrócić pieniądze w ciągu 5 lat. Następne 100
tysięcy – te, które mogłyby je spłacić w ciągu 6 lat, a kolejne – w ciągu 7
lat. To nie jest propozycja dla osób o średnich dochodach, ale oferta dla
bogaczy. W przypadku terminu 5-letniego miesięczna rata wyniosła-by około
1700 zł. Kolejna grupa spłacałaby około 1400 zł miesięcznie, zaś ci, którzy
mieliby na to 7 lat – około 1200 zł. Łatwiej ukraść księżyc.Pisuary liczą na
to, że Polacy nie umieją liczyć. Wystarczy pójść do dowolnego banku, gdzie
bez łaski zaoferują nam równowartość 100 tys. zł w euro lub frankach
szwajcarskich. Spłata nie będzie przekraczała 500 zł miesięcznie. Co prawda
przez 20 lat, ale bez zarzy-nania się i łaski Kaczorów. Dlatego nawet jeśli
przyszły rząd – w co wątpię – zrealizuje program PiS, padnie on, ponieważ nie
będzie chętnych do skorzystania z jego rzekomych dobrodziejstw.

www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=5938
Problem mieszkaniowy znikłby sam, gdyby dochód przeciętnej rodziny pozwalał
jej spłacić kredyt i zapewniał godziwe utrzymanie.

Obserwuj wątek
    • asienka32 Rzeczywiscie nie nalezy wierzyc Kaczorom 18.07.05, 13:58
      Totez nie wierze i wciaz czekam na te obiecane na wiosne mieszkania przez
      Kwacha w kampanii wyborczej AD 1995...
      Pamietacie???
      • gargamel.z.rm Re: Rzeczywiscie nie nalezy wierzyc Kaczorom 18.07.05, 14:02
        Za darmo mialas obiecane ?
        • asienka32 Za darmo dla mlodych obiecywal... 18.07.05, 14:05
          ... ale poki co to ja sie predzej zestarzeje niz obiecane mieszkanie zobacze.
          • karol113 Re: Za darmo dla mlodych obiecywal... 18.07.05, 14:06
            To weź się do pracy. Pewnie liczysz, że komuna przyjdzie i da.
    • karol113 Re: PiS obiecuje mieszkania bogatym, 18.07.05, 14:05
      Tylko zwolennicy Cimoszenki wierzą w Lenina i w artykuły z Nie i Trybuny :))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka