Dodaj do ulubionych

Odra. _____O który samosąd chodzi?

IP: *.torun.dialup.inetia.pl 09.08.02, 23:41
Oto właściciele i prezes zakładów odzieżowych Odra w
Szczecinie oskarżyli "roboli" i "szwaczki", że są
głupkami, źle pracują i w ogóle to "śmiecie".
Więc chłopaki z Zarządu wymyślili sobie, że należy coś
z tym zrobić, należy to całe tałatajstwo ukarać, skąd
inąd zdawali sobie sprawę, że niekoniecznie prawo RP
jest po ich stronie. Ale kara musi być, więcy tylko
prawo Lyncha. I wymyślili 5 miesięcy temu: żadnych
więcej wypłat czy innych świadczeń pieniężnych dla
oskarżonych i osądzonych przez nich roboli (poza tym
kasa 5x200x1000=? - {nie znam dokładnie ilości
zatrudnionych i pensji jakie otrzymywali}
Tak to właśnie widzę. A to co było przedwczoraj? Ot
dostał po mordzie jakiś prezes i zadyma na cały kraj.
Nowy
Obserwuj wątek
    • Gość: Sławek Re: Odra. _____O który samosąd chodzi? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.02, 23:52
      Gość portalu: Nowy napisał(a):

      > Oto właściciele i prezes zakładów odzieżowych Odra w
      > Szczecinie oskarżyli "roboli" i "szwaczki", że są
      > głupkami, źle pracują i w ogóle to "śmiecie".
      > Więc chłopaki z Zarządu wymyślili sobie, że należy coś
      > z tym zrobić, należy to całe tałatajstwo ukarać, skąd
      > inąd zdawali sobie sprawę, że niekoniecznie prawo RP
      > jest po ich stronie. Ale kara musi być, więcy tylko
      > prawo Lyncha. I wymyślili 5 miesięcy temu: żadnych
      > więcej wypłat czy innych świadczeń pieniężnych dla
      > oskarżonych i osądzonych przez nich roboli (poza tym
      > kasa 5x200x1000=? - {nie znam dokładnie ilości
      > zatrudnionych i pensji jakie otrzymywali}
      > Tak to właśnie widzę. A to co było przedwczoraj? Ot
      > dostał po mordzie jakiś prezes i zadyma na cały kraj.
      > Nowy
      Masz rację.
      Są dwa wyjścia:
      Płacić grosze pracownikom mając nadzieję, że może się w firmie polepszy i
      będzie ona dalej działać,
      albo ogłosić upadłość, kiedy syndyk zapewne odda pracownikom część pieniędzy,
      ale to będzie koniec zakładu i pozostaje tylko bezrobocie.

    • Gość: Słsawek Re: Odra. _____O który samosąd chodzi? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.02, 00:14
      Gość portalu: Nowy napisał(a):

      > Oto właściciele i prezes zakładów odzieżowych Odra w
      > Szczecinie oskarżyli "roboli" i "szwaczki", że są
      > głupkami, źle pracują i w ogóle to "śmiecie".
      > Więc chłopaki z Zarządu wymyślili sobie, że należy coś
      > z tym zrobić, należy to całe tałatajstwo ukarać, skąd
      > inąd zdawali sobie sprawę, że niekoniecznie prawo RP
      > jest po ich stronie. Ale kara musi być, więcy tylko
      > prawo Lyncha. I wymyślili 5 miesięcy temu: żadnych
      > więcej wypłat czy innych świadczeń pieniężnych dla
      > oskarżonych i osądzonych przez nich roboli (poza tym
      > kasa 5x200x1000=? - {nie znam dokładnie ilości
      > zatrudnionych i pensji jakie otrzymywali}
      > Tak to właśnie widzę. A to co było przedwczoraj? Ot
      > dostał po mordzie jakiś prezes i zadyma na cały kraj.
      > Nowy

      Kolego, gdzie Ty Byłeś przez ostatnie 12 lat? Teraz się obudziłeś?
      To moje gratulacje! Za póżno żeby się uczyć, to opluwane przez Ciebie Państwo
      starało się Ciebie wychować. Fajnie by było, gdybyś zmądrzał ale jest to nie
      możliwe. Czytaj więcej gazet.
      • Gość: Nowy Niezłe IP: *.torun.dialup.inetia.pl 10.08.02, 00:33
        W Polsce byłem, w Polsce.
        Cały czas miałem do czynienia z dość dużymi "biznesami".
        I jedno co mogę powiedzieć, to tylko to, że na każdym
        poziomie istnieje tylko biznes polityczny, nie mający
        nic wspólnego z normalną gospodarką.
        Istnieje np. ustawa o zamowieniach publicznych. Przyjrzyj
        się tym wszystkim(wszystkim!) kontraktom zawieranym
        wyłącznie z przyzwolenia politycznego ewentualnie ze
        skandaliczną i nie ukrywaną korupcją.
        Istnieje konstytucja, istnieją ustawy i przepisy
        wykonawcze (przeważnie bardzo ułomne) i nic z nich nie
        wynika.
        Jeżeli miałeś coś do czynienia z rodzimym biznesem to
        pewnie wiesz o takich sprawach jak odzyskwianie pieniędzy
        od biznesmenów za pomocą "lokówki". Otóż wkłada się
        dłużnikowi podłączoną do prądu lokówke w czekoladowe oko
        i on później odda nawet więcej niż powinien. Ja się nawet
        nie muszę zbyt mocno zastanawiać dlaczego tacy delikwenci
        nie idą na policję. Bo po prostu wiem jak to wszystko
        wygląda i jak to jest urządzone.
        A takie dyrdymały jak ty to wypisują przeważnie urzędnicy
        bardzo niskiego szczebla w zakładach budżetówki.
        Nowy
        • Gość: Sławek Re: Niezłe IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.02, 11:58
          Gość portalu: Nowy napisał(a):

          > W Polsce byłem, w Polsce.
          > Cały czas miałem do czynienia z dość dużymi "biznesami".
          > I jedno co mogę powiedzieć, to tylko to, że na każdym
          > poziomie istnieje tylko biznes polityczny, nie mający
          > nic wspólnego z normalną gospodarką.
          > Istnieje np. ustawa o zamowieniach publicznych. Przyjrzyj
          > się tym wszystkim(wszystkim!) kontraktom zawieranym
          > wyłącznie z przyzwolenia politycznego ewentualnie ze
          > skandaliczną i nie ukrywaną korupcją.
          > Istnieje konstytucja, istnieją ustawy i przepisy
          > wykonawcze (przeważnie bardzo ułomne) i nic z nich nie
          > wynika.
          > Jeżeli miałeś coś do czynienia z rodzimym biznesem to
          > pewnie wiesz o takich sprawach jak odzyskwianie pieniędzy
          > od biznesmenów za pomocą "lokówki". Otóż wkłada się
          > dłużnikowi podłączoną do prądu lokówke w czekoladowe oko
          > i on później odda nawet więcej niż powinien. Ja się nawet
          > nie muszę zbyt mocno zastanawiać dlaczego tacy delikwenci
          > nie idą na policję. Bo po prostu wiem jak to wszystko
          > wygląda i jak to jest urządzone.
          > A takie dyrdymały jak ty to wypisują przeważnie urzędnicy
          > bardzo niskiego szczebla w zakładach budżetówki.
          > Nowy
          Ja Ci proponuję dalszą edukację a Ty piszesz że "takie dyrdymały jak ty to
          wypisują przeważnie urzędnicy bardzo niskiego szczebla w zakładach budżetówki".
          Ameryki nie odkryłeś.
          Wiem co masz na myśli pisząc om "biznesie politycznym", naprawde.
          Ja jednak mam jeszcze taką energię i nadzieję , że tak nie może być, bo jest to
          złe, że da się to przynajmniej ukrócić. Choć, po objęciu władzy przez komuchów
          tracę nadzieję.
          • Gość: Gucwa sławciu lecz się... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 10.08.02, 12:14
            palancie jeden....chyba ci za dobrze jest...znawco gospodarki i ekonomii na
            poziomie gazet typu nasz dziennik...ciemnotę to wciskaj małoletnim koleżkom z
            podwórka albo babcią z kółka różańcowego...ti i twoja zasrana prawica pokazał
            przez 4 lata jak można wszystko rozp... teraz czas na oklep a na pierwszy ogień
            powinien pójść buzek, przegrany podstopek krzaklewskiego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka