Sędzia chroni pedofila

25.07.05, 13:55
Uprowadzenie chłopca i próba gwałtu to za mało dla gliwickiego sędziego, aby
posłać pedofila za kratki. Ani jako ojciec, ani jako osoba znająca prawo nie
potrafię zrozumieć, dlaczego zboczeniec dostał taki prezent. Wiem za to, jak
go wykorzysta. Wyciągnie lekcję ze swojej wpadki i będzie ostrożniejszy.
Następnym razem nie pozwoli się swojej ofierze wymknąć. Pewnie wybierze
młodsze dziecko, które w starciu z nim nie będzie miało żadnych szans.
Wysokiego Sądu to jednak nie interesuje, ani nie przeraża. Pewnie dlatego, że
Wysoki Sąd spogląda w zapisy kodeksu postępowania karnego, a nie w oczy
zrozpaczonych rodziców. A zobaczyłby w nich zwątpienie w sprawiedliwość i
desperację. Taką, która kilka tygodni temu popchnęła mieszkańców mazurskiej
wioski do linczu. Wcześniej policjanci nie reagowali na ich wołania o ratunek
przed terroryzującym ich szaleńcem. Gliwicki sędzia swoją decyzją otwiera
drogę do takiego samego dramatu.

www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=1309&news_id=65842&scroll_article_id=65842&layout=1
&page=text&list_position=1
    • bdx65 Re: Sędzia chroni pedofila 25.07.05, 14:04
      Albo sam ma takie inklinacje, albo nie ma dzieci.
      • gargamel.z.rm Re: Sędzia chroni pedofila 25.07.05, 14:09
        Sedziowie sa bezkarni w tym pomylonym kraju.
    • dokowski Gdzie o tym piszą? Zresztą Polska nie jest ... 25.07.05, 15:05
      gargamel.z.rm napisał:

      > linczu. Wcześniej policjanci nie reagowali na ich wołania o ratunek
      > przed terroryzującym ich szaleńcem

      ... państwem prawa. Jeżeli facet terroryzuje ludzi nożem, a oni go za to
      zabijają, to z punktu widzenia prawa jest to tzw. przekroczenie granic obrony
      koniecznej, a nie żaden lincz. Linczem nazywamy coś zupełnie innego.

      Idea tzw. obrony koniecznej zakłada, że powinni facetowi połamać ręce tak, żeby
      noża nie mógł w nich utrzymać. Byli głupcami, że go zabili, zamiast go
      okaleczyć, wtedy żaden sąd nic im nie mógłby zrobić.
      • dokowski No i wysłałem przed powrotem do meritum 25.07.05, 15:14
        W Polsce prawa dzieci nie są respektowane, dziecko nie ma prawa składać skargi
        na policji czy prokuraturze, jest praktycznie na łasce i niełasce dorosłych. W
        starciu z pedofilem, jeżeli nie ma świadków czy niezbitych dowodów, dziecko
        jest bez szans.
        • login39 Czyli sedzia zlamalby jeszcze jeden pusty przepis 25.07.05, 17:14
          Ja nie widze problemu w tym, ze nie zadrukowano jeszcze jednej ksiazki z
          tytulem: "kodeks praw dziecka", tylko w tym, ze sedzia robi to co robi, a inni
          sedziowie nie kiwna palcem, zeby takiego bydlaka pogonic precz.

          Wole 10 praw przestrzeganych niz 10000 martwych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja