Dodaj do ulubionych

"Czyste ręce" Cimoszewicza

28.08.05, 18:01
newsweek.redakcja.pl/wydania/artykul.asp?Artykul=13365
Nie przez trzy dni, nie przez trzy miesiące, ale nawet przez pół roku doktor
nauk prawnych i inicjator akcji "Czyste ręce" Włodzimierz Cimoszewicz mógł
łamać ustawę antykorupcyjną!
A taki miał być krystalicznie uczciwy człowiek... kto by pomyślał...
Obserwuj wątek
    • kropekuk Ile miales do czynienia z Sadem Rejestrowym w Wwie 28.08.05, 18:15
      Nie bronie Cimoszewicza i jego spolki, ale wiem, jak wygladaly sprawy skladania
      tamze roznych dokumentow - bez potwierdzenia odbioru na kopii wogole nie ma tam
      o czym rozmawiac.
      • niezapowiedziany Re: Ile miales do czynienia z Sadem Rejestrowym w 28.08.05, 18:23
        mogl sie ubezpieczyc
      • mgr.prezio Gabrysiu zdrowa jesteś? 28.08.05, 21:32
        kropekuk napisał:

        > Nie bronie Cimoszewicza i jego spolki, ale wiem, jak wygladaly sprawy
        skladania
        >
        > tamze roznych dokumentow - bez potwierdzenia odbioru na kopii wogole nie ma
        tam
        >
        > o czym rozmawiac.
    • niezapowiedziany i troche wiecej bo to ciekawe. kolejne klamstwo? 28.08.05, 18:24
      "W aktach sądowych spółki Business Management & Consulting (BMC) nie tylko brakuje informacji, że na początku 2002 r. polityk SLD zrezygnował - jak sam twierdzi - z kierowania radą nadzorczą tej firmy, ale nie ma nawet wzmianki o tym, że kiedykolwiek to zrobił. - To informacja istotna dla spółki i powinna figurować w aktach - dziwi się Dorota Bugajna-Sporczyk, przewodnicząca wydziału XIX Sądu Rejonowego w Warszawie.
      Jedynym śladem zmian we władzach BMC jest akt notarialny z maja 2002 r. - w tym dokumencie nie wymienia się już Cimoszewicza. Wynikałoby z tego, że kierował on radą nadzorczą aż do maja 2002 roku, i to mimo że w październiku 2001 r. objął tekę ministra spraw zagranicznych.
      Przed komisją śledczą Cimoszewicz oznajmił: "Nie wykluczam, że przez jakiś czas, dzień, dwa czy trzy łączyłem te funkcje" i zapewniał: "Wszystko było perfekcyjnie zgodne z prawem". Tę wersję potwierdza rzecznik sztabu Tomasz Nałęcz i zapewnia, że istnieje pismo z października 2001 roku, w którym minister zrzeka się funkcji w BMC. A mimo to w styczniu 2002 roku, wypełniając oświadczenie majątkowe, w rubryce: "Jestem członkiem zarządu, rady nadzorczej spółki prawa handlowego" Cimoszewicz wpisał: "Rada Nadzorcza BMC SA". "

      tamże
      • normalny.normals Re: i troche wiecej bo to ciekawe. kolejne klamst 28.08.05, 18:43
        niezapowiedziany napisał:

        > "W aktach sądowych spółki Business Management & Consulting (BMC) nie tylko bra
        > kuje informacji, że na początku 2002 r. polityk SLD zrezygnował - jak sam twier
        > dzi - z kierowania radą nadzorczą tej firmy, ale nie ma nawet wzmianki o tym, ż
        > e kiedykolwiek to zrobił. - To informacja istotna dla spółki i powinna figurowa
        > ć w aktach - dziwi się Dorota Bugajna-Sporczyk, przewodnicząca wydziału XIX Sąd
        > u Rejonowego w Warszawie.
        > Jedynym śladem zmian we władzach BMC jest akt notarialny z maja 2002 r. - w tym
        > dokumencie nie wymienia się już Cimoszewicza. Wynikałoby z tego, że kierował o
        > n radą nadzorczą aż do maja 2002 roku, i to mimo że w październiku 2001 r. obją
        > ł tekę ministra spraw zagranicznych.
        > Przed komisją śledczą Cimoszewicz oznajmił: "Nie wykluczam, że przez jakiś czas
        > , dzień, dwa czy trzy łączyłem te funkcje" i zapewniał: "Wszystko było perfekcy
        > jnie zgodne z prawem". Tę wersję potwierdza rzecznik sztabu Tomasz Nałęcz i zap
        > ewnia, że istnieje pismo z października 2001 roku, w którym minister zrzeka się
        > funkcji w BMC. A mimo to w styczniu 2002 roku, wypełniając oświadczenie majątk
        > owe, w rubryce: "Jestem członkiem zarządu, rady nadzorczej spółki prawa handlow
        > ego" Cimoszewicz wpisał: "Rada Nadzorcza BMC SA". "
        >
        > tamże
        >
        >


        Ciekawe ile jeszcze wpadek zaliczy WC do wyborów... bo jak narazie to jest
        klasyczna równia pochyła.
    • ada1 Re: "Czyste ręce" Cimoszewicza 28.08.05, 20:22
      normalny.normals napisał:

      > newsweek.redakcja.pl/wydania/artykul.asp?Artykul=13365
      > Nie przez trzy dni, nie przez trzy miesiące, ale nawet przez pół roku doktor
      > nauk prawnych i inicjator akcji "Czyste ręce" Włodzimierz Cimoszewicz mógł
      > łamać ustawę antykorupcyjną!
      > A taki miał być krystalicznie uczciwy człowiek... kto by pomyślał...

      Co t za link? nie otwiera się.
      • normalny.normals Re: "Czyste ręce" Cimoszewicza 28.08.05, 21:26
        ada1 napisała:

        > normalny.normals napisał:
        >
        > > newsweek.redakcja.pl/wydania/artykul.asp?Artykul=13365
        > > Nie przez trzy dni, nie przez trzy miesiące, ale nawet przez pół roku dok
        > tor
        > > nauk prawnych i inicjator akcji "Czyste ręce" Włodzimierz Cimoszewicz móg
        > ł
        > > łamać ustawę antykorupcyjną!
        > > A taki miał być krystalicznie uczciwy człowiek... kto by pomyślał...
        >
        > Co t za link? nie otwiera się.


        Faktycznie link nie dziła ale zajawkę jutrzejszego artykułu zacytował powyżej
        Niezapowiedziany.
        pozdro.
        • niezapowiedziany Re: "Czyste ręce" Cimoszewicza 28.08.05, 21:32
          wlasnie dlatego zacytowal :) (trzeba sie zalogowac, to sie ma kawalek, albo kupic jutro Newsweek - to sie ma calosc, co tez uczynie :D)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka