mromanowicz
04.09.05, 15:27
kiedy wiemy już, że zarzuty prawicy wobec włodzimierza cimoszewicza były nieprawdziwe, kiedy sąd orzekł, że materiały płk. miodowicza i jaruckiej to falsyfikaty, ciekawi mnie, jak ustosunkwałby się do tego wszystkiego tusk? bo zdaje mi się, że jako przewodniczący partii, która miała w tej nagonce znaczenie przewodnie, powinien się publicznie w tej sprawie wypowiedzieć. ciekawe, czy sposób w jaki prowadzi kapmanię (afera z mailami z przemówieniem "cimo-jaruzelskiego", teraz ta nagonka z jarucką), to jedna z jego sztandarowych "zasad"...
szkoda tylko, że "komisja ds. orlenu" jest tak naprawdę komisją prawicy ds. udupiania kwaśniewskiego i jego żony oraz do prowadzenia nieuczciwej kampanii i wzywania na przesłuchania kolejnych politycznych przeciwników.