Dodaj do ulubionych

ILOŚĆ czy JAKOŚĆ???

22.09.05, 18:38
Mam dylemat:

Czy liczy się grubość programu, czy jego zawartość???

Proszę o pomoc!!!
Obserwuj wątek
    • bialamyszkabiala Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? 22.09.05, 18:41
      Dla PiSujów - grubość, to widać po tłuściutkich Kaczkach;-)))
      • bon.ton.bon Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? 22.09.05, 18:46
        Czyli - im coś więcej waży, tym więcej warte?
        • conkret Program powinien być zrozumiały i 22.09.05, 21:08
          mieć przynajmniej takie dodatkowe opracowanie:
          upr.wsio.pl/htmltonuke.php?filnavn=htm/wywiad.html
          • bialamyszkabiala Re: Program powinien być zrozumiały 22.09.05, 21:22
            conkret napisał:

            > mieć przynajmniej takie dodatkowe opracowanie:


            upr.wsio.pl/htmltonuke.php?filnavn=htm/moralne.html
            Ja dziękuję za partyjne "zasady moralne";-)
            • kizior10 Re: Program powinien być zrozumiały 09.10.05, 11:36
              a dobry prezydent powinien sam sobie sięgać do klamki
              - czy konserwator zabytków pozwoli obniżyć klamki w pałacu namiestnikowskim o
              cały metr ?
              - czy w BORze dodadzą etatów dla nosiciela skrzynki do przemówień?
              • zabanowana.mysz.biala Re: Program powinien być zrozumiały 09.10.05, 11:40
                Jak konserwator nie pozwoli, to się go wywali na zbity dziób! Wszak wszyscy
                muszą rozumieć, co to znaczy Prawo i Sprawiedliwość, prawdaż?;-)
              • wartburg4 podesty 09.10.05, 11:55
                kizior10 napisała:

                > a dobry prezydent powinien sam sobie sięgać do klamki

                Ten, którego masz na myśli, chyba też nie dosięgnie. Tak jak jego poprzednik
                zresztą i poprzednik poprzednika...

                > - czy konserwator zabytków pozwoli obniżyć klamki w pałacu namiestnikowskim o
                > cały metr ?

                Konserwator może zgodzić się na wybudowanie podestów dla p. prezydenta

                > - czy w BORze dodadzą etatów dla nosiciela skrzynki do przemówień?

                Co to to nie, ale podnosiciel dla prezydenta z pewnością się znajdzie.
                • zabanowana.mysz.biala Re: podesty: a może 3 w 1? 09.10.05, 12:23
                  Ponieważ, wg PiSujów, ma być oszczędnie, to może
                  podest, klęcznik i mównica w jednym?;-)))
                  • wartburg4 ukryty za parawanem podnosiciel 09.10.05, 12:54
                    zabanowana.mysz.biala napisała:

                    > Ponieważ, wg PiSujów, ma być oszczędnie, to może
                    > podest, klęcznik i mównica w jednym?;-)))

                    :))))

                    Hydrauliczna mównica jest niezła, ale ukryty za parawanem podnosiciel bardziej
                    mi się podoba. Będzie jak w teatrze kukiełek.
                    • wartburg4 chociaż donosiciel byłby jeszcze lepszy 09.10.05, 13:08
                      • wartburg4 Oczywiście postawny... 09.10.05, 13:16
                        Mógłby nie tylko donosić, ale i podnosić.... Do klamek i do siatkarek.
                        Kancelaria nowego prezydencika wykazałaby się oszczędnościami.
                        • zabanowana.mysz.biala Re: Oczywiście postawny... 09.10.05, 13:32
                          Jakby tak POpuścić wodze fantazji, to ten podnosiciel-donosiciel mógłby...
                          ho, ho, i jeszcze bardziej;-)))
      • wnerwiony [...] 26.09.05, 07:38
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • nitka34 Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? 22.09.05, 19:03
      Odwracając pytanie,czy grubość programu świadczy o jakości?
      • bon.ton.bon Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? No, właśnie! 22.09.05, 19:06
        • bialamyszkabiala Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? No, właśnie! 22.09.05, 19:07
          Chodzi Ci o ten upór PiSuja u Olejnik???
          • bon.ton.bon Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? No, właśnie! 22.09.05, 19:12
            Tak, 19 kartek przeciw kiążce!
            • malaszaramysz A na wagę, to ile będzie? n/t 22.09.05, 19:52
              • bialamyszkabiala Re: A na wagę, to ile będzie? n/t 22.09.05, 21:23
                2 kaczory? Andrju, Begerka i Dziuba? Diabli (rokity?) wiedzą???
                • bon.ton.bon Re: A na wagę, to ile będzie? n/t 23.09.05, 06:11
                  19 kartek na wagę to będzie bardzo niewiele, może dekagram?
                  • bialamyszkabiala Re: 144 str. CEGŁA górą! n/t 26.09.05, 10:31

                    • zabanowana.mysz.biala Re: I to z tej cegły mają zostać zbudowane... 10.10.05, 16:08
                      ... miliony mieszkań w 8 lat?;-)))
                      • kaczor.duce Re: A właśnie, że tak! 11.10.05, 07:24
                        Pod przywództwem polskiego duce, pod rządami faszystowskiej partii - z jednej
                        cegły stworzymy jeszcze więcej mieszkań!
                        • zabanowana.mysz.biala Re: A właśnie, że tak! Na zasadzie: 11.10.05, 09:02
                          "Kup pan cegłę!" chyba...
                          • kaczor.duce Re: A właśnie, że tak! Na zasadzie: 15.10.05, 09:49
                            Związkowcy z NSZZ "Solidarność" będą mieli zniżkę!
                            • zabanowana.mysz.biala Re: A właśnie, że tak! Na zasadzie: 16.10.05, 06:55
                              tylko? A renciści i emeryci to pies?! Przepraszam: to kaczor?!
      • wartburg4 Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? 22.09.05, 19:09
        nitka34 napisała:

        > Odwracając pytanie,czy grubość programu świadczy o jakości?

        Grubość ma tę zaletę, że programu nikt nie przeczyta. Co najwyżej zacznie i
        już po pierwszej stronie ogarnie go senność.
        • bialamyszkabiala Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Kacza senność;-))) 22.09.05, 19:10

          • wartburg4 Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Kacza senność;-))) 22.09.05, 19:18
            Wejdż do mieszkania ćwierćinteligenta z ambicjami. Zawsze odkryjesz na półce w
            salonie opasłe wydania dzieł wszystkich Mickiewicza, Słowackiego albo Norwida,
            które stoją tam, żeby stały, a nie po to, żeby do nich zaglądać.

            Nie trawię takich ludzi.
            • bialamyszkabiala Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Kacza senność;-))) 22.09.05, 19:21
              Nie uwierzysz może, ale u pewnego "nowego" dyrektora WYDAWNICTWA w jego
              prywatnym mieszkaniu odkryłam... puste okładki!
              • wartburg4 Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Kacza senność;-))) 22.09.05, 19:36
                bialamyszkabiala napisała:

                > Nie uwierzysz może, ale u pewnego "nowego" dyrektora WYDAWNICTWA w jego
                > prywatnym mieszkaniu odkryłam... puste okładki!

                Ależ wierzę Ci natychmiast. Znam analfabetów po wyższych studiach, którzy
                książki do ręki nigdy nie wzięli. Z własnej i nieprzymuszonej woli... Są jak
                te puste okładki, które opisujesz.
                • bialamyszkabiala Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Kacza senność;-))) 22.09.05, 19:42
                  Kaczki nie znają nawet dokumentów PiSu, które same wymyślały w pocie kaczych
                  czółek;-))) Oni są właśnie jak te puste okładki.
            • malaszaramysz Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Kacza senność;-))) 22.09.05, 19:53
              Zapomniałaś o Trylogii ( tej Sienkiewicza) :-))
              • bon.ton.bon Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Kacza senność;-))) 23.09.05, 15:49
                A może "W poszukiwaniu straconego czasu" Prousta?
    • bon.ton.bon Czy ktoś wie, KTÓRA partia ma najgrubszy... 22.09.05, 19:16
      ...program???
      • bialamyszkabiala Ja nie wiem, KTÓRA partia ma najgrubszy... 22.09.05, 19:18
        ... program. Słowo!
      • niezapowiedziany Samoobrona. gruby jak PiS ale A4! :D 22.09.05, 19:28


        • bialamyszkabiala Re: Samoobrona. gruby jak PiS ale A4! :D 22.09.05, 19:29
          O!
        • bon.ton.bon Re: Samoobrona. gruby jak PiS ale A4! :D 22.09.05, 19:31
          Czyli - jeszcze lepszy program niż PiS ma SO, wg tego, co mówił ten z PiSu
          wczoraj u Olejnik?
    • malaszaramysz Zawsze grubość:-) 22.09.05, 19:51
      Rozmiar to podstawa. Patrz- mównica.
      • bialamyszkabiala Re: Zawsze grubość:-) Solidna podstawa... 22.09.05, 21:25
        kaczego państwa w państwie...
    • bon.ton.bon Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Jarosław milczy... 23.09.05, 06:16
      Wczoraj od p. Lisa dowiedziałem się, że

      program PiSu to 144 strony,
      a program LPRu to 300 stron!

      Pan Jarosław przemilczał stwierdzenie, że w takim razie
      program LPRowski jest lepszy od PiSowskiego.

      Była to milcząca aprobata.

      Czy mam głosować na LPR?
      • malaszaramysz Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Jarosław milczy... 23.09.05, 07:01
        Na LPR, mają grubszy program:-)
        • bialamyszkabiala Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Jarosław milczy... 23.09.05, 07:39
          A co TY o tej PORZE???
          • malaszaramysz Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Jarosław milczy... 23.09.05, 08:16
            Piszę, "robota drogowa" za oknem.
            • bialamyszkabiala Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Robota... 23.09.05, 08:22
              ...drogowa. Był taki kawał o "zawodzie inżyniera drogowego;-)))
              • malaszaramysz Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Robota... 23.09.05, 08:26
                :-))))
        • bialamyszkabiala Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Jarosław milczy... 23.09.05, 07:42
          Ale JKaczusia miała takie śliczne tłuste łapki - dobrze jej się, widać, powodzi.
          A Frankenstein - piękny Roman jakiś wychudły mi się wydał...
          • malaszaramysz Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Jarosław milczy... 23.09.05, 08:16
            Te z przepracowania. 300 stron bełkotu stworzył:-)
            • bialamyszkabiala Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Biedny Romuś... 23.09.05, 08:20
              pewnie już mu sił nie wystarczyło na przeczytanie...
              • malaszaramysz Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Biedny Romuś... 23.09.05, 08:21
                To nie on ma to czytać,tylko naiwniacy.
                • bialamyszkabiala Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Biedny Romuś... 23.09.05, 08:32
                  Ufff, to myszy nie muszą!!!
                  • malaszaramysz Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Biedny Romuś... 23.09.05, 08:39
                    Mamy wolne:-)))))))
                    • bialamyszkabiala Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Biedny Romuś... 23.09.05, 08:49
                      A co z programem Samej Brony? Poodbno format A4!
                      • bon.ton.bon Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Biedny Romuś... 23.09.05, 11:04
                        Tak, ale ile stron? Ktoś pisał, że tyle co uPiSu, czyli ok. 150?
                        • bialamyszkabiala Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Może tu znajdziesz... 23.09.05, 18:31
                          www.samoobrona.org.pl/pages/00.Start/
                          • bon.ton.bon Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Może tu znajdziesz... 23.09.05, 20:48
                            Dziekuję, ale nie znalazłem, niestety!
                      • wartburg4 spuścizna po peerelu 23.09.05, 11:24
                        Wszystko to spuścizna po peerelu. To były twórcze czasy dla ludzi z wizjami.
                        Też się kochali w opasłych tomach sprawozdań, programów i postulatów na Zjazd.
                        Zawsze myślałem, że ostatnim był Kołodko z jego uroczym upominkiem dla Michaela
                        Jacksona, ale widać się myliłem.
                        • bon.ton.bon Re: spuścizna po peerelu 23.09.05, 12:07
                          Tak, jak się produkuje tony makulatury, to człowiek (?) czuje sie ważny
                          i potrzebny...
                          • bialamyszkabiala Re: I myszy mają co jeść!;-))) 23.09.05, 14:44

                            • wartburg4 Re: I myszy mają co jeść!;-))) 23.09.05, 15:58
                              :))))))

                              chciałaś powiedzieć, mają się czym narkotyzować?
                              • bialamyszkabiala Re: Sorry, oczywiście, gapa ze mnie i tyle;_))) 23.09.05, 16:01

      • flora1 Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Jarosław milczy... 23.09.05, 15:54
        Tylko 300? słyszałam nawet że 400 stron ;) może w takim razie Kamiński z Kurskim
        naprędce zrobią dodruk i przelicytują LPR?
        • bialamyszkabiala Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Powinni na ochotnika 23.09.05, 15:57
          natychmiast podjąć takie przedwyborcze zobowiązanie!
          • bon.ton.bon Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Powinni na ochotnika 26.09.05, 12:48
            Teraz, po wyborach, kacze PiSuje już NIC nie muszą.
    • po_godzinach Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? 23.09.05, 18:39
      Liczy sie grubośc portfela.
    • henryk.log Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? ...Trudne pytania??? 23.09.05, 20:58
      Panie bą.tobą zadajesz:-)
      "grubość"?, jak domniemywam to wypasiona kaczka?,
      bylejakość??, zapewne o kaczora idzie,
      .. się domyślam:-)
      • bialamyszkabiala Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? ...Trudne pytania??? 23.09.05, 21:44
        Panie Henryku, wypasiona bylejaka kaczka razy dwa?;-)))
        • bon.ton.bon Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? ...Trudne pytania??? 24.09.05, 08:10
          To będzie jakieś 5 kg?
          • malaszaramysz Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? ...Trudne pytania??? 24.09.05, 08:35
            Tłuszczu?
            • bon.ton.bon Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? ...Trudne pytania??? 24.09.05, 09:25
              :-)))))))))))
              Sadła...
              • bialamyszkabiala Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? ...Trudne pytania??? 24.09.05, 20:22
                Chyba PiSadła;-)))
                • wartburg4 rettungsring 24.09.05, 22:24
                  bialamyszkabiala napisała:

                  > Chyba PiSadła;-)))

                  W wątku o mowie ciała to powinno być dostrzeżone. Na co wskazuje PiSadło i
                  jakie mogą być tego konsekwencje?

                  Niemcy pieszczotliwie nazywają tę część ciała "Rettungsring", kołem ratunkowym,
                  gdyż ułatwia pływanie.
                  • bialamyszkabiala Re: rettungsring 25.09.05, 07:19
                    W imieniu kaczych nielotów dzięki za "koło ratunkowe" -
                    przynajmniej się nie potopią;-)))
                    • bon.ton.bon Re: rettungsring - A szkoda! n/t 25.09.05, 07:48
    • bon.ton.bon Re: Jednak JAKOŚĆ??? MISS WYBORÓW... 25.09.05, 07:54
      Miss wyborów parlamentarnych

      1. Lena Dąbkowska-Cichocka (PiS) 53,55%
      2. Magda Masny (Zieloni 2004) 18,34%
      3. Barbara Dziuba (Samoobrona) 8,68%


      (za "Wprost")
      • bialamyszkabiala Re: MISS WYBORÓW... DZIUBA!!! 25.09.05, 08:03
        Za SE:

        "Kiedy pojawiła się w telewizji, widzowie zamarli. Wyglądała jak matka lalki
        Barbie z różowymi włosami, mocnym makijażem, w minispódniczce. Czy Barbara
        Dziuba, lat 44, to nowa gwiazda Samoobrony?

        Partia zakazała jej publicznego wypowiadania się.

        Ale Dziuba nic sobie z tych zakazów nie robi.
        Super Expressowi udzieliła szczerego wywiadu...
        ____________________________________________________

        Ach, cóż to by była za wspaniała posłanka,
        która miałaby zakaz wypowiadania się na forum publicznym ;-)))
        Brawo, Andrju!!!
        • bon.ton.bon Re: MISS WYBORÓW... DZIUBA!!! Niestety... 25.09.05, 08:17
          Pani Dziuba chyba nie... startuje!
          Nie mogłem jej znaleźć na listach wyborczych Samej Brony, chyba że przeoczyłem.
          • bialamyszkabiala Re: MISS WYBORÓW... DZIUBA!!! Niestety??? 25.09.05, 08:23
            Na pocieszenie: wspaniały wywiad z Barbarą;-)))

            www.echo-dnia.com.pl/?news=22303&mutacja=13&dzial=0&past=1
            • bialamyszkabiala Re: UFFF, ulżyło mi - to nie nauczycielka!!! 25.09.05, 08:31
              tylko... POCZTÓWKA;-)))
              • malaszaramysz Re: UFFF, ulżyło mi - to nie nauczycielka!!! 25.09.05, 14:50
                Za ile trzeba znaczek nakleić,żeby toto wysłać gdzieś?
                • bialamyszkabiala Re: UFFF, ulżyło mi - to nie nauczycielka!!! 25.09.05, 18:13
                  Opłata zryczłtowana!
    • henryk.log Jej ILOŚĆ, jej JAKOŚĆ, jej GŁĘBOKOŚĆ(!) dekoltu... 25.09.05, 10:58
      tfuu!..przemyśleń, chciałem rzeć:-))

      www.echo-dnia.com.pl/newsimg/22303-1.jpg
      • bialamyszkabiala Re: Szkoda, jaka szkoda... 25.09.05, 12:11
        henryk.log napisał:

        Jej ILOŚĆ, jej JAKOŚĆ, jej GŁĘBOKOŚĆ(!) dekoltu...
        tfuu!..przemyśleń, chciałem rzec:-))

        Jaka szkoda, że zabraknie w Sejmie RP takiej wybitnej przedstawicielki Narodu
        Polskiego!;-))))))))))
        • bon.ton.bon Re: Szkoda, jaka szkoda... 25.09.05, 13:31
          "Kocham metropolie. Dlatego chętnie jeżdżę do Kielc.
          Może to jeszcze nie metropolia, ale już czuć jej powiew"

          Pani Brabaro, mieszkam w metropolii nieco wiekszej od Kielc, ale może...?
        • wartburg4 powiew metropolii 25.09.05, 13:38
          * A może to taka pani cicha tęsknota, żeby wyrwać się z Sandomierza do jakiejś
          metropolii.
          - Kocham metropolie. Dlatego chętnie jeżdżę do Kielc. Może to jeszcze nie
          metropolia, ale już czuć jej powiew. Gdy wchodzę do Galerii "Echo" na zakupy,
          to od razu lepiej się czuję.
          * Chce pani powiedzieć, że te buty na niewiarygodnej szpilce kupiła pani w
          Kielcach, a nie w jakimś sex-shopie?
          - Te buty kupiłam akurat w Sandomierzu, w normalnym sklepie. Do sex-shopów
          nigdy nie wchodzę.

          Naprawdę nie wchodzi? Nigdy nie uwierzę, żeby pani Barbara Dziuba oparła się
          takiemu powiewowi metropolii. Potem do końca życia nie darowałaby sobie
          darować, że okazję przepuściła...
          • bialamyszkabiala Re: powiew metropolii 25.09.05, 14:01

            * Chodzi pani co niedzielę na mszę?
            - Tak, i czasem w sobotę. Poza pracą na poczcie prowadzę działalność usługową
            w zakresie filmowania uroczystości weselnych i z tego to powodu przed ołtarzem
            bywam nieraz w soboty.

            Taka religijna osoba na pewno nie wchodzi do sex-shopów;-)))
            • bialamyszkabiala Re: powiew metropolii 25.09.05, 17:06
              Sama jest chodzącym sex-shopem.
              • bon.ton.bon Re: powiew metropolii 25.09.05, 17:29
                Dodatkowa działalność gospodarcza? Ależ przedsiębiorcza ta p. Basia, no, no!
              • wartburg4 duchowy salon Samooobrony 25.09.05, 17:30
                A tak na serio. Te sex-shopy, wulgarność, zajebiste szpilki p. Dziuby i ku..ki
                w oczach Begerowej, które u posłanek i kandydatek Samoobrony do Sejmu mimo że
                powinny, to jakoś nikogo nie szokują, moim zdaniem wzięły się w partii Leppera
                nie tylko pod wpływem osobowości przewodniczącego. To są wzory zachowań
                i "dowcipnych wypowiedzi" podpatrzone u kolegów z SLD, którzy dla Samoobrony są
                duchowym salonem. Z tym że postkomuniści są na tyle sprytni, że w ten sposób
                bawią się tylko we własnym gronie (ch..e precz), a prostakom od Leppera wydaje
                się, że takie są normy.
                • wartburg4 Re: duchowy salon Samooobrony 25.09.05, 17:48
                  P.S.

                  Już po wysłaniu postu stwierdziłem, że pojawiły się w nim wyrażenia w rodzaju
                  ku..ki i ch..e. Zaznaczam, że nie pochodzą ode mnie. Pewnie od komputera z
                  programem "przyzwoitka", który automatycznie ściga wyrażenia niecenzuralne.
                  Swoją drogą śmieszna jest ta pruderia na forum w półtora roku po tym, jak
                  ku..ki Begerowej i "ch..e przecz" Halbera pociągnęły za sobą niemożliwą do
                  zignorowania falę cytatów w mediach, i w piećdziesiąt lat po debiucie Marka
                  Hłaski, którego zaleca się młodzieży szkolnej.

                  To już graniczy ze schizofrenią.
                  • bon.ton.bon Re: duchowy salon Samooobrony 25.09.05, 17:52
                    Może i graniczy, ale - jeśli o mnie chodzi - to wolę taka schizofrenię
                    od chamstwa i prostactwa, które jest obecne w wielu postach.
                    • wartburg4 Re: duchowy salon Samooobrony 25.09.05, 18:16
                      Nie chcę wybierać pomiędzy schizofrenią a prostactwem. Też nie lubię chamstwa
                      i przekleństw, ale właśnie dlatego, że stały się tak powszechne, ich krytyka
                      nie może być obiektem cenzorskich zabiegów. Czuję się jak idiota, jeśli ktoś
                      (albo coś) zatyka mi usta w momencie, kiedy chcę się wypowiedzieć na ten temat.
    • kalak1 Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? 25.09.05, 18:04
      Ja osobiście wolę, jedno mądre stwierdzenie: NIEWIDZALNA RĘKA RYNKU,niż całe
      tomy "mądrości" Marksa.
    • bon.ton.bon Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? A jednak ILOŚĆ! 26.09.05, 06:59
      Naród wybrał ilość, wybrał pełną (tylko hipotetycznie) michę,
      akceptując "rewolucję moralną" wraz z ograniczeniami wolności osobistych;
      namaszczone przez Ojca Dyrektora Kaczory bedą spłacać swój dług wobec
      ks. Rydzyka, czyli - imperium będzie się rozwijać bez przeszkód.

      Przeżylismy "komunistów", przeżyjemy i kaczystów!

      Jedynie Warszawa może - choc chwilowo - żyć nadzieją na nowego prezydenta
      z prawdziwego zdarzenia. Oby!
      • bialamyszkabiala Re: A jednak ILOŚĆ! - byle nie kapciowy... 26.09.05, 08:20
        Urbański;-)))

        tomaszlis.wp.pl/gid,77026,galeria_zdjecie.html?T%5Bpage%5D=14
        • precz.z.kaczyzmem Re: A jednak ILOŚĆ! - byle nie kapciowy... 26.09.05, 09:46
          Kapciowy na prezydenta!
      • malaszaramysz Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? A jednak ILOŚĆ! 26.09.05, 09:50
        Oby nam się udało przeżyc.Kopiarka w piwnicy,papier też.Zaczynam drukować
        bibułę.
        • bialamyszkabiala Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? A jednak ILOŚĆ! 26.09.05, 09:53
          Obyś nie złapała kaczej grypy!;-)))
          • precz.z.kaczyzmem Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? A jednak ILOŚĆ! 26.09.05, 10:04

            • bialamyszkabiala Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? A jednak ILOŚĆ! 26.09.05, 10:53
              Ptasia grypa = kacza grypa;-)))
              I wszystko jasne!
              • bon.ton.bon Re: PiSujowska zaraza! 26.09.05, 16:43
                Ta PiSujowska zaraza już się rozprzestrzenia.
                • precz.z.kaczyzmem Re: PiSujowska zaraza! Kwarantanna! n/t 26.09.05, 17:39

                  • bialamyszkabiala Re: PiSujowska zaraza! Kwarantanna! n/t 26.09.05, 18:15
                    W kaczniku dla VIPów!
                    • precz.z.kaczyzmem Re: PiSujowska zaraza! Kwarantanna! n/t TU! 26.09.05, 18:55
                      www.emigranci.net/studenci/
                      • bialamyszkabiala Re: PiSujowska zaraza! Kwarantanna! n/t TU! 26.09.05, 21:23
                        Ojciec Grzybek wyleczy Kaczki (ze złudzeń)!
                        • precz.z.kaczyzmem Re: PiSujowska zaraza! Kwarantanna! n/t TU! 26.09.05, 21:52
                          Tak, Ojciec Dyrektor to znany na całym świecie uzdrowiciel!
                          • bialamyszkabiala Re: PiSujowska zaraza! Kwarantanna! n/t TU! 29.09.05, 16:04
                            Dołączają do niego kaczki i inne PiSuje;-)))
                            • kaczor.duce Re: PiSujowska zaraza! Kwarantanna! n/t TU! 14.10.05, 18:54
                              Od Ojca Dyrektora to wy się odczepcie, dobrze radzę, jakem duce!
                              • zabanowana.mysz.biala Re: PiSujowska zaraza! Kwarantanna! n/t TU! 16.10.05, 19:56
                                Jam wolna mysz i będę się czepiać, kogo mi się żywnie spodoba!
        • lolek1313 Re: MY JAMA is MY CASTLE! 28.09.05, 06:52
          Tu SMOK!
          Ale sie naszukalem, gdzie sie chowacie przed swoim Preziem?
          U mnie 5.47 am.
          Mysza niech nie konspiruje, bo skonczy w dziobie.
          To tylko znak, ze zyjemy - Dziunka tez. Dla MPZW - podziekowania od calej
          smoczej gromadki. Kaczory - do rondla - dornowaty Ludwik potem umyje!
          Si ju;-)))
          • malaszaramysz Re: MY JAMA is MY CASTLE! 28.09.05, 09:14
            Bardzo się wszyscy cieszymy,że dobrze się Smokowi układa.Uściski od pozostałej
            na tym kaczym padole gromadki:-)
            • henryk.log Re: MY JAMA is MY CASTLE! 29.09.05, 00:40
              malaszaramysz napisała:

              > Bardzo się wszyscy cieszymy,że dobrze się Smokowi układa.Uściski od pozostałej
              > na tym kaczym padole gromadki:-)
              :-))
              SMOKU!:-)
              Q rozpaczy i "smutku rynsztoków"!!
              ---------------------------------------
              Nie śmiej się bratku z czyjego przypadku
              boś przypadkiem bratku sam śmiechu wart.
    • bon.ton.bon Re: GRUBOŚĆ??? 27.09.05, 07:24
      Chuda Barbara Dziuba nie weszła (?), a raczej przy kości Renata B. - weszła!
      • wartburg4 Grubość do kwadratu 27.09.05, 09:27
        bon.ton.bon napisał:

        > Chuda Barbara Dziuba nie weszła (?), a raczej przy kości Renata B. - weszła!

        Chyba masz reację. Nie należy lekceważyć grubości. Ani podwójności, która
        zdecydowanie poprawia szanse okrągłych jednojajowych... A więc niech żyje
        grubość do kwadratu!
        • bialamyszkabiala Re: Grubość do kwadratu 27.09.05, 11:44
          Kaczki, wbrew pozorom, nie powinny być grube/tłuste, leppsiejsze są młode,
          o delikatnym mięsku, ale bez sadła;-)))
          • precz.z.kaczyzmem Re: Grubość do kwadratu - kaczory odpadają! n/t 27.09.05, 12:12

            • precz.z.kaczyzmem Kaczory odpadają jako za tłuste, oczywiście! 27.09.05, 12:24

              • bon.ton.bon Re: Kaczory odpadają jako za tłuste, oczywiście! 27.09.05, 13:49
                Kaczory są wielkie: podobno mierzą po 170!
                A ile ważą, kto wie?
                • bon.ton.bon Re: NIKT??? 27.09.05, 14:44
                  • bialamyszkabiala Re: NIKT??? po 117 ??? 27.09.05, 16:15

                    • bialamyszkabiala Re: NIKT??? po 117 ??? No i CO??? 27.09.05, 16:47

                      • bon.ton.bon Re: NIKT??? po 117 ??? No i CO??? I NIC!!! 27.09.05, 17:57
                        • precz.z.kaczyzmem Re: Na wszelki wypadek - podrzucam wagę;-) 27.09.05, 18:42
                          ns.indoor-group.com.pl/sklep/product_info.php/cPath/9/products_id/73
                          • bialamyszkabiala Re: Na wszelki wypadek - podrzucam wagę;-) 27.09.05, 21:25
                            No, nie wiem... Do ręcznego ważenia? Do Kaczek to chyba dźwigu trzeba byłoby
                            użyć;-)))
                            • wartburg4 Re: Na wszelki wypadek - podrzucam wagę;-) 28.09.05, 02:46
                              Kaczka podwójna (sklonowana) waży więcej niż jedna. I o to chodzi! O ciężar
                              właściwy. Kaczki cwaniaczki.
                              • bialamyszkabiala Re: Na wszelki wypadek - podrzucam wagę;-) 28.09.05, 08:25
                                Boże, wybacz biednej humanistce!;-)))
                                • precz.z.kaczyzmem Re: WAGA Kaczek to zbyt poważny temat ;-) 28.09.05, 12:06
                                  Nie ma: PRZEBACZ!!!
                                  • malaszaramysz Re: WAGA Kaczek to zbyt poważny temat ;-) 28.09.05, 12:08
                                    Bardzo poważny.Nie mam pojecia ile ważą kaczki. Wiedza jestv niezbędna do
                                    uwarzenia ich w sposób właściwy.
                                    • precz.z.kaczyzmem Re: WAGA Kaczek to zbyt poważny temat ;-) 28.09.05, 12:42
                                      Dobrze chociaż, że dornowaty potem pozmywa rondle!;-)))
                                      • bon.ton.bon Re: WAGA Kaczek to zbyt poważny temat ;-) 28.09.05, 13:13
                                        Ja bym pichcił kaczki w szybkowarze, szczelnie zamkniętym!
                                        • precz.z.kaczyzmem Re: WAGA Kaczek to zbyt poważny temat ;-) 28.09.05, 15:43
                                          Wolę z rożna;-)))
                                          • wartburg4 Re: WAGA Kaczek to zbyt poważny temat ;-) 28.09.05, 15:51
                                            Ale się pochowały i nie idzie ich złapać, a co dopiero zważyć. Może śpią nad
                                            sadzawką koło Królikarni? Widziałem raz, jak to robią. Każda stoi na jednej
                                            nodze i głowę ma wciśnięte pod lewe skrzydło. Ciekawe, dlaczego pod lewe? Śnią
                                            grupowo i wszystkie stoją tak samo. Na lewej nodze. Kaczka to zwierzę grupowe.
                                            • precz.z.kaczyzmem Re: WAGA Kaczek to zbyt poważny temat ;-) 28.09.05, 15:53
                                              Dwie kaczki to już grupa. Raczej zaszyły się w Ogrodzie Saskim -
                                              to bliżej Pl. Bankowego;-)))
                                              • bialamyszkabiala Re: WAGA Kaczek to zbyt poważny temat ;-) 28.09.05, 17:57
                                                Dwie kaczki to nie grupa, to kacza banda;-)
                                                W dodatku - kaczki-nierozłączki;-)
                                                • bialamyszkabiala Re: Dlaczego LJKaczor nie startował w wyborach 28.09.05, 18:47
                                                  do Sejmu?
                                                  • wartburg4 Re: Dlaczego LJKaczor nie startował w wyborach 28.09.05, 21:10
                                                    bo kaczuszki kłamczuszki mają krótkie nóżki
                                                  • bialamyszkabiala Re: Dlaczego LJKaczor nie startował w wyborach 29.09.05, 08:44
                                                    I tłuste paluszki;-)))
                                                  • wartburg4 Re: Dlaczego LJKaczor nie startował w wyborach 29.09.05, 15:47
                                                    bialamyszkabiala napisała:

                                                    > I tłuste paluszki;-)))

                                                    no i brzuszki jak gruszki

                                                    mają te kaczuszki...
                                                  • precz.z.kaczyzmem Re: Dlaczego LJKaczor nie startował w wyborach 29.09.05, 18:42
                                                    Dalej wesoło, niech popłynie gromki śmiech,
                                                    Niech telegraficznym echem zabrzmi pośród drzew.
                                                    Niech spędzi z czoła wszelki smutek, wszelki cień,
                                                    Wszak słoneczny mamy dzień.

                                                    Tra la la la la la la la;
                                                    W sercu radość się rozpala
                                                    Tra la la la la la la la;
                                                    Chcemy słońca, chcemy żyć...

                                                    Teczki, przemowy, kaczuchowych przeżyć moc,
                                                    Oczka p(i)sujów rażące jak kamyki z proc.
                                                    Serca złączone bratnich uczuć cudną grą,
                                                    Pozdrowienia ku nam ślą.
                                                    Tra la la la la la la la...

                                                    Raźno kaczory maszerują: raz, dwa, trzy,
                                                    Prężne ich łapki krzeszą w marszu lotne skry:
                                                    Idą zdobywać, zbrojni w oczu blask i stal,
                                                    Tylko Polski, Polski żal.
                                                    Tra la la la la la la la...

                                                    (wg piosenki harcerskiej)
                                                    (znalezione na fk)


                                                    PTASIA ZARAZA
                                                    >>Największe zagrożenie stwarzają kaczki krzyżówki<<
                                                  • bon.ton.bon Re: DOBRE!!! 30.09.05, 11:57
                                                    Raźno kaczory maszerują: raz, dwa, trzy,
                                                    Prężne ich łapki krzeszą w marszu lotne skry:
                                                    Idą zdobywać, zbrojni w oczu blask i stal,
                                                    Tylko Polski, Polski żal.
                                                    Tra la la la la la la la...
                                                  • bialamyszkabiala Re: DOBRE!!! Od razu mi weselej, tra-la-la... 30.09.05, 16:32
                                                    ...kaczory dwa!
                                                  • henryk.log Re: DOBRE!!! Powiem więcej, Bardzo Dobre!! :-))n/t 30.09.05, 17:44
                                                    bon.ton.bon napisał:

                                                    > Raźno kaczory maszerują: raz, dwa, trzy,
                                                    > Prężne ich łapki krzeszą w marszu lotne skry:
                                                    > Idą zdobywać, zbrojni w oczu blask i stal,
                                                    > Tylko Polski, Polski żal.
                                                    > Tra la la la la la la la...
    • precz.z.kaczyzmem Re: DWOISTOŚĆ!!!??? 29.09.05, 06:34
      www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_050929/publicystyka_a_5-1.F.jpg
      • bialamyszkabiala Re: DWOISTOŚĆ!!!??? 29.09.05, 07:53
        Niestety, to tylko PObożne życzenie;-))))))))
        • precz.z.kaczyzmem Re: DWOISTOŚĆ!!!??? 29.09.05, 09:03
          W dodatku kaczki mają Rydzyka za POplecznika;-)))
          • bialamyszkabiala Re: DWOISTOŚĆ!!!??? 29.09.05, 10:38
            Poplecznik Ojciec Dyrektor wsiadł na kaczki. Ciekawe, co będzie chciał za to,
            aby z nich zleźć?;-)))
            • precz.z.kaczyzmem Re: DWOISTOŚĆ!!!??? Tekę ministra SKARBU??? 29.09.05, 11:45

              • bon.ton.bon Re: DWOISTOŚĆ!!!??? Tekę ministra SKARBU??? 29.09.05, 15:15
                Ojciec Dyrektor Ministrem Skarbu długo by nie pobył, bowiem skarb by się
                w cudowny sposób piorunem zdematerializował, czyli UDUCHOWIŁ.
                • bialamyszkabiala Re: DWOISTOŚĆ!!!??? Tekę ministra SKARBU??? 30.09.05, 21:11
                  To podobnie, jak ze środkami na ratowanie Stoczni Gdańskiej -
                  też się UDUCHOWIŁY!
    • bialamyszkabiala Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Kaczkom... 29.09.05, 19:12
      Im bardziej chore jest państwo, tym więcej w nim ustaw i rozporządzeń.

      Tacyt
      • bon.ton.bon Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? DEBATA 29.09.05, 20:12
        www.rzeczpospolita.pl/serwis_wyborczy/common/galeria/rys/index.html?p=sawka12.jpg&pg=2
      • wartburg4 Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? Kaczkom... 30.09.05, 00:53
        Ale im więcej rozporządzeń, tym większe prawo (i sprawiedliwość!)

        Kaczka wykałaczka z sobowtórem (na razie jednym)

        bialamyszkabiala napisała:

        > Im bardziej chore jest państwo, tym więcej w nim ustaw i rozporządzeń.
        >
        > Tacyt
        >
        • bon.ton.bon Re: Kacze prawo i kacvza sprawiedliwość n/t 30.09.05, 07:12
          • bialamyszkabiala Re: Kacze prawo i kacza sprawiedliwość n/t 30.09.05, 08:44
            Może kaczki znowu poselstwo do Pinocheta wyślą? Poparcie Ojca Dyrektora byłoby
            znacznie wzmocnione autorytetem moralnym byłego dyktatora z Chile;-)))
            • precz.z.kaczyzmem Re: Kacze prawo i kacza sprawiedliwość n/t 30.09.05, 09:47
              Może wszystkie "wolne" pieniądze wydali na kampanię (choć sam w to nie wierzę,
              zaplecze "fundacyjne" mają kaczory, że pozazdrościć tylko) i na ryngraf nowy
              nie wystarczy?;-)))
              • bon.ton.bon Re: Kacze prawo i kacza sprawiedliwość n/t 30.09.05, 10:56
                Zawsze można pożyczyć od Ojca Dyrektora.
                Długi i tak bedą wyegzekwowane od PiSujów co do grosika...
                • bialamyszkabiala Re: Kacze prawo i kacza sprawiedliwość n/t 30.09.05, 15:00
                  Ojciec Dyrektor - lichwiarzem?;-)))
                  • malaszaramysz Re: Kacze prawo i kacza sprawiedliwość n/t 30.09.05, 16:35
                    Nie, inwestorem. Inwestycja musi przynieść zysk.
                    • zabanowana.mysz.biala Re: ZYSK - to jest to! n/t 02.10.05, 10:40
                      ..."Bo to, co nas podnieca, to się nazywa kasa"...
                      Dlatego kaczki tak szybko, coraz szybciej łapkami przebierają:
                      do kasy i do waaadzy!!!
    • henryk.log Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? 30.09.05, 16:46
      PO bylejakaczej "debacie", Pański "bą.tobą:)" dylemat nabiera,..możnaby rzec
      nowej treści!
      BYLEJAKOŚĆ i ILOŚĆ???
      • bialamyszkabiala Re: ILOŚĆ czy BYLEJAKOŚĆ??? 30.09.05, 16:49
        Hej, dobre;-)))))))))))))))))))))))))
        Wykorzystałam bez wiedzy autora watku i Pańskiego pozwolenia:-))))))))))
        • henryk.log Pańskiego pozwolenia:-)))),???..hehe..Panie Myszki 30.09.05, 17:39
          :-))
          Pzdr
          • bialamyszkabiala Re: Pańskiego pozwolenia:-)))),???..hehe..Panie M 30.09.05, 17:46
            Zaniedbuje nas Pan, ot, co!
            Wszystkie zimowe zapasy Panu wyjemy za karę;-)))))))
            Nawet te w wekach...
            • henryk.log Re: Pańskiego pozwolenia:-)))),???..hehe..Panie M 30.09.05, 17:55
              bialamyszkabiala napisała:

              > Zaniedbuje nas Pan, ot, co!
              > Wszystkie zimowe zapasy Panu wyjemy za karę;-)))))))
              > Nawet te w wekach...
              Strachy na..kaczki!, Pani B.Myszko:-)
              ..weków ci u nas dostatek
              i CO wyremontowane!!!..heyah:-)
              • malaszaramysz Re: Pańskiego pozwolenia:-)))),???..hehe..Panie M 30.09.05, 17:57
                A myszy szarej zimno. Jeszcze nie włączone,bo jakiś filtr albo coś trzeba
                przeczyścić:-((( Brrrrrrrrrrrrrrr
                • henryk.log Re: Pańskiego pozwolenia:-)))),???..hehe..Panie M 30.09.05, 18:17
                  malaszaramysz napisała:

                  > A myszy szarej zimno. Jeszcze nie włączone,bo jakiś filtr albo coś trzeba
                  > przeczyścić:-((( Brrrrrrrrrrrrrrr

                  Nie włączone, P.Myszko?, to tak jak i u mnie:-)
                  Mnie na razie "grzeje" radocha, że z "remontu" wreszczie wylazłem.
                  A poza tym..hehe..P.Myszko:-),
                  "tak się grzejesz jak się 'żenisz'??", cokolwiek by..itd
                  :-))
                  • henryk.log Re: Pańskiego pozwolenia:-)))),???..hehe..Panie M 30.09.05, 22:24
                    :-))
                    U mnie już "grzeją" i z CO nie cieknie:-))
              • bialamyszkabiala Re: Pańskiego pozwolenia:-)))),???..hehe..Panie M 30.09.05, 20:14
                A u mnie na kominku ogień płonie:-)
                • henryk.log Im Milsza Myszka tym (mniej)więcej "ciepła?? :-)) 30.09.05, 22:35
                  , że se pożartuję,...w czyim kominku "rokita" pali??:-)..hehe..

                  >Jezu! Panie Heniu, gdzież podziała się Pańska "galanteria"<???
                  :-)

                  bialamyszkabiala napisała:

                  > A u mnie na kominku ogień płonie:-)
                  Pzdr
                  • bialamyszkabiala Re: Im Milsza Myszka tym (mniej)więcej "ciepła?? 30.09.05, 23:14
                    Odrażający drab

                    Na kominku ogień płonie,
                    Syczy sykiem smolnych szczap.
                    przy kominku grzeje dłonie
                    Odrażający drab.
                    Dobry Boże, trap się, trap!
                    Odrażający drab.

                    Dłoń ogrzeje, dubeltówkę
                    Weźmie, wyjdzie i buch, buch!
                    Pozamienia na gotówkę
                    Obywateli dwóch.
                    Wezmę, wyjdzie i buch, buch!
                    Obywateli dwóch.

                    W palenisku ich zakopie,
                    Pójdzie w karczmie sączyć dzban.
                    Ułożyłeś sobie chłopie
                    Nie do przyjęcia plan.
                    Tu dwa trupy, a tu dzban --
                    Nie do przyjęcia plan.

                    Jak wysączy dzbana treści
                    Rżnie karczmarza dzbanem w łeb,
                    Karczmarzową zaś popieści
                    Łasą na pieszczot lep.
                    Jego pustym dzbanem w łeb,
                    A ją na pieszczot lep!

                    Ale zgubi go kominek,
                    Bo w nim dusze ofiar dwu
                    Przez płonącą tam sośninę
                    Zasyczą: "Psst, to tu!"
                    Sykną dusze ofiar dwu:
                    "Psst, to tu! To tu!"

                    Syk usłyszy ten co trzeba,
                    Co na draba oko ma
                    l za aprobatą Nieba
                    Wykopie trupy dwa.
                    Co na draba oko ma
                    Wykopie trupy dwa.

                    Od tej chwili już do stryczka
                    Bliziuteńko jak przez sień.
                    Drabie, nie tkwij w złych nawyczkach
                    l póki czas się zmień!
                    Dynda, dynda stryczka cień,
                    Więc póki czas się zmień!
                    słowa : J. Przybora
                    • henryk.log Wiem, wiem należałomi się..."Odrażający drab":-)) 01.10.05, 04:25
                      ............
                      > Drabie, nie tkwij w złych nawyczkach
                      > l póki czas się zmień!
                      ...........
                      • bialamyszkabiala Re:"Odrażający drab" - to nie o Panu!!! 01.10.05, 08:02
                        Zatem
                        albo, albo:

                        albo chciałby Pan być tym drabem,
                        albo tym kominkiem...
                        :-)))))))))))))))))))))))))))))))
                        • henryk.log "Odrażający drab" - to nie o Panu!!!,??.doprawdy? 01.10.05, 22:38
                          Zatem??..:-)
                          gdybym tak mógł, jak nie mogę, rzec hoho:), to:
                          chciałbym być tym drabem
                          i tym kominkiem...
                          :-)))))))))))))))))))))))))))))))
                          • zabanowana.mysz.biala Re: "Odrażający drab" - to nie o Panu;-))) 02.10.05, 07:35
                            Zapraszam na nowe danie:
                            • kaczor.duce Re: "Odrażający drab" - to nie o Panu;-))) 15.10.05, 06:39
                              Mam coś dla myszki!

                              www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_051015/publicystyka_a_4-1.F.jpg
                              • zabanowana.mysz.biala Re: "Odrażający drab" - to nie o Panu;-))) 17.10.05, 19:05
                                Puste? A gdzie kaczki?!
                                • henryk.log "Odrażający drab"!.ten jak mu tam "kaczy_duser"!:) 17.10.05, 19:35
                                  "Zawładnął" 'ci Panią' na 3/4 wątka!..i nie tylko tego:-))
                                  Pzdr
                                  >zajzdrośny henryk<:-)
                                  • kaczor.duce Re: "Odrażający drab"!.ten jak mu tam "kaczy_duse 17.10.05, 19:40
                                    Duce wszystko może!
                                    • henryk.log Re: "Odrażający drab"!.ten jak mu tam "kaczy_duse 17.10.05, 19:47
                                      "Stary Duce"! i..??..:-))

                                      kaczor.duce napisał:
                                      > Duce wszystko może!
      • malaszaramysz Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? 30.09.05, 16:50
        Zaleje nas ogrom bylejakości:-)
        • bialamyszkabiala Re: Byle nie grom bylejakości;-))) n/t 30.09.05, 16:54

        • henryk.log Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? 30.09.05, 17:35
          Q rozpaczy i "smutku rynsztoków",
          pójdę dalej...:-)
          - -
          ogarnia mnie rozległość bylejakośći
          • malaszaramysz Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? 30.09.05, 17:48
            Panie Heniu, nie trzeba się załamywać.Wspólnie z kuzynką zapraszamy do zabawy.
            • henryk.log Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? 30.09.05, 18:07
              malaszaramysz napisała:

              > Panie Heniu, nie trzeba się załamywać.Wspólnie z kuzynką zapraszamy do zabawy.
              :-)
              Fajną kuzynkę masz Pani Myszko:-)

              Z zaproszenia korzystam..o tyle, na ile na miłe z Paniami chwile, moja
              Miła Pani zezwala a jej z kolei zezwala świadomośc na ile Jej "paniwładca"
              wywiązuje się z obietnicy, że.."nie martw sie Kochanie, co ma być zrobione,
              zrobione być musi"
              ..hehe..
              • zabanowana.mysz.biala Re: Była zaBANawa, że hej! n/t 02.10.05, 07:59

    • maanasasarovara LUDZISKA: NIE ZNACIE MARKSIZMU???! 30.09.05, 17:48
      PRZECIE ILOŚĆ PRZECHODZI W JAKOŚĆ!!!
      • bialamyszkabiala Re: LUDZISKA: NIE ZNACIE MARKSIZMU???! 30.09.05, 17:55
        Jam tylko prosta mysz biała, niedouczona w marksizmie;-)
        • precz.z.kaczyzmem Re: LUDZISKA: NIE ZNACIE MARKSIZMU???! 30.09.05, 20:51
          Wystarczy, że kaczory wyksztalcone w tym zakresie!
          • zabanowana.mysz.biala Re: Wykształceni w faszyzmie???!!! n/t 04.10.05, 08:02

    • duce.benito Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? 30.09.05, 21:48
      A cóż to za dylemat? Liczy się władza, władza, władza.
      Program to ja (program to Kaczyńscy) - i tyle!
      • bialamyszkabiala Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ??? 30.09.05, 22:22
        Wreszcie jest jasność w temacie;-)))
        • wartburg4 jakość podrzędna 30.09.05, 22:56
          bialamyszkabiala napisała:

          > Wreszcie jest jasność w temacie;-)))

          No niezupełnie. Z jakością władza na ogół niewiele ma wspólnego. Władza kocha
          tłumy i stawia na ilość, ilość i jeszcze raz ilość. A tłumy kochają władzę,
          gdyż w ten sposób najłatwiej im zapomnieć o swojej podrzędnej jakości.
          • duce.benito Re: RACJA!!! b/o 30.09.05, 23:05

          • maanasasarovara Re: jakość podrzędna 30.09.05, 23:06
            > No niezupełnie. Z jakością władza na ogół niewiele ma wspólnego. Władza kocha
            > tłumy i stawia na ilość, ilość i jeszcze raz ilość. A tłumy kochają władzę,
            > gdyż w ten sposób najłatwiej im zapomnieć o swojej podrzędnej jakości.

            To, że tak będzie przewidział już z Kartezjusza Pascal:
            "Który zechce tańczyć na linie, będzie sam. Utworzą silniejszą klikę ludzi,
            którzy powiedzą, że to nie jest piękne."
            "Kryją się w ciżbie i przywołują liczbę na pomoc - zbiegowisko."
            • wartburg4 warto zapamiętać 01.10.05, 13:30
              maanasasarovara napisała:

              > "Kryją się w ciżbie i przywołują liczbę na pomoc - zbiegowisko."

              Świetne. Warto zapamiętać. To Pascal? Pewnie niepotrzebnie pytam. Niewielu
              miało tak nieprzeciętny talent nazywania rzeczy po imieniu.

              Dlatego Kaczyńscy budzą teraz taki niesmak. W końcówce kampanii wyborczej do
              Sejmu posłużyli się "zbiegowiskiem" od Rydzyka i sfrustrowanym elektoratem SLD
              strasząc kogo się tylko dało Platformą Obywatelską. W ten sposób wygrali swoją
              jednoprocentową przewagę. Teraz też na to liczą, ale tym razem "zbiegowisko"
              zgłupiało i juz na nich nie zagłosuje.
      • bialamyszkabiala Następny kaczy mistrz;-))) 01.10.05, 00:13
        "Należy umieć bezbłędnie określić, jakie są w odniesieniu do danej kwestii,
        w danej chwili nastroje mas, jakie są ich rzeczywiste dążenia; potrzeby
        i myśli"

        Włodzimierz Lenin
        • precz.z.kaczyzmem Re: LKaczor - pisarz gminny 01.10.05, 07:25
          List do proboszczów mysz czytała? E, pewnie jeszcze śpi!
          A tu diabeł PiSuj ogonem na mszę dzwoni!!!;-)))
          • bon.ton.bon Re: LKaczor - pisarz gminny 01.10.05, 07:42
            precz.z.kaczyzmem napisał:

            > List do proboszczów mysz czytała? E, pewnie jeszcze śpi!
            > A tu diabeł PiSuj ogonem na mszę dzwoni!!!;-)))

            Nie "na mszę", tylko "na mYszę" chyba.
            • zabanowana.mysz.biala Re: LKaczor - pisarz gminny 04.10.05, 11:23
              Wypraszam sobie, nie jestem myszą kościelną!
              • ave.kaczy.duce Re: Żałuj! 04.10.05, 17:16
                Tylko myszy kościelne sie ostaną - faszyzm innych nie toleruje!
                • zabanowana.mysz.biala Re: Żałuj! Do niedzieli możesz sobie... 19.10.05, 07:59
                  bzdury kwakać!
        • bon.ton.bon Re: Następny kaczy mistrz;-))) Mój też... 01.10.05, 07:48
          ... swego czasu...
          • duce.benito Re: Następny kaczy mistrz;-))) Mój też... 01.10.05, 07:49
            Kolega zawodowy bolszewik?
            • bon.ton.bon Re: Następny kaczy mistrz;-))) Mój też... 01.10.05, 07:53
              Na studiach tzw. "myśl leninowska" była w programie.
              I kaczki, i ja studiowaliśmy ją, choć w nieco innym czasie.
              Muszę stwierdzić, że Kaczki lepiej odrobiły tę lekcję maksizmu-leninizmu!
              • duce.benito Re: Następny kaczy mistrz;-))) Mój też...!!! 01.10.05, 07:55
                Dla mnie Lenin też był niegdyś nauczycielem, Wielkim!
                • bac1 Re: Następny kaczy mistrz;-))) Mój też...!!! 01.10.05, 17:08
                  Lenin, Mussolini - pięknie!
                  Ale Kaczki to nieudaczki, więc nie ma obawy;-)))
                  • ave.kaczy.duce Re: Następny kaczy mistrz;-))) Mój też...!!! 02.10.05, 08:05
                    Nieudaczki? To się jeszcze okaże!!!
                    Wtedy marny los takich nieprawych i niesprawiedliwych!
                    • zabanowana.mysz.biala Re: Następny kaczy mistrz;-))) Mój też...!!! 02.10.05, 09:27
                      Drogi kaczysto/faszysto, tylko bez nerwów, zapraszam na obiad!
                      • malaszaramysz Re: Następny kaczy mistrz;-))) Mój też...!!! 02.10.05, 09:29
                        Witam kuzynkę.Już jestem .Zobaczymy na jak długo:-)
                        • zabanowana.mysz.biala Re: Następny kaczy mistrz;-))) Mój też...!!! 03.10.05, 07:45
                          Aż nie zwalczymy tych kaczych faszystów!
                          • ave.kaczy.duce Re: Następny kaczy mistrz;-))) Mój też...!!! 04.10.05, 18:02
                            Nie PiSzcz, i tak cię nikt nie usłyszy, kaczyzm nastanie!
                            • zabanowana.mysz.biala Re: NEC PLUS ULTRA! n/t 04.10.05, 18:39

                              • wartburg4 kaczor i szefowa austriackiej dyplomacji Plassnik 04.10.05, 22:47
                                A tak swoją drogą to szkoda, że kaczor w wyborach polegnie. Przyjemność
                                obejrzenia go na ekranie telewizora np. w towarzystwie szefowej austriackiej
                                dyplomacji, pani Ursuli Plassnik von Klagenfurt (192 cm wzrostu) dana nam nie
                                będzie...
                                • ave.kaczy.duce Re: Pan Kaczyński i z tym problemem sobie 05.10.05, 07:37
                                  łatwo poradzą!


                                  img89.imageshack.us/img89/6466/polskidegaulle9uw.jpg
                                  • zabanowana.mysz.biala Re: Pan Kaczyński i z tym problemem sobie 05.10.05, 08:15
                                    A który łapkę poda?;-)))
                                    • wartburg4 mogłyby go nie zauważyć 05.10.05, 13:40
                                      Dystans między ludem a władzą prezydencką wykazuje stałą tendencję wzrostową.
                                      Już przy Kwaśniewskim siatkarki nie wiedziały jak stać, żeby się nie garbić i
                                      aż strach pomyśleć, co byłoby z Kaczyńskim? Mogłyby go nie zauważyć i dopiero
                                      by im się dostało. Takie małe są najbardziej mściwe.
                                      • zabanowana.mysz.biala Re: mogłyby go nie zauważyć 05.10.05, 15:23
                                        Zwłaszcza małe-bliźniacze;-)))
                                        • wartburg4 Re: mogłyby go nie zauważyć 05.10.05, 15:59
                                          no właśnie.... gnomy lubią chodzić parami.
                                          • ave.kaczy.duce Re: GNOMY???!!! n/t 05.10.05, 19:26
                                            pl.wikipedia.org/wiki/Mussolini
                                            • ave.kaczy.duce Re: GNOMY???!!! Lepiej widać... n/t 05.10.05, 19:53
                                              pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Mussolini_i_Hitler.jpg
                                              • zabanowana.mysz.biala Re: GNOMY???!!! Lepiej widać... n/t 06.10.05, 14:58
                                                Tak, o wiele lepiej!;-)))
                                                • kaczor.duce Re: GNOMY???!!! Lepiej widać... n/t 06.10.05, 17:13
                                                  Przystojni obaj, prawda? Nie wiem, czy Lech i Roman równie ładnie będą
                                                  wychodzić na zdjęciach. No, ale jak się nie ma, co się lubi, to sie lubi, co
                                                  się ma!
                                                  • zabanowana.mysz.biala Re: Tak, równie śliczni;-))) 06.10.05, 19:03
                                                    tomaszlis.wp.pl/gid,92799,galeria_zdjecie.html?T%5Bpage%5D=7
                                                    tomaszlis.wp.pl/gid,92527,galeria_zdjecie.html?T%5Bpage%5D=10

                                                    ----
                                                    "Kaczka duszona w grzybach"
                                                  • kaczor.duce Re: Hitler jest out, zostałem tylko JA! 12.10.05, 07:09

                                                  • zabanowana.mysz.biala Re: Hitler jest out, zostałem tylko JA! 13.10.05, 15:56
                                                    I ja.kaczynski!;-)))
                                                  • kaczor.duce Re: Hitler jest out, zostałem tylko JA! 13.10.05, 20:48
                                                    No, wreszcie mam pewne poparcie w rodzinie!
                                                  • zabanowana.mysz.biala Re: Hitler jest out, zostałem tylko JA! 16.10.05, 08:35
                                                    www.spieprzajdziadu.pl/pliki/odwaga_i_wiarygodnosc.jpg
                                                  • ius_et_lex Re: Hitler jest out, zostałem tylko JA! 18.10.05, 07:20
                                                    Więcej takich plakatów, panie Kaczyński!
                                                  • kaczor.duce Re: Hitler jest out, zostałem tylko JA! 19.10.05, 07:33
                                                    Już nie potrzeba, kaczyzm górą!!!
    • kaczor.duce Re: Po tylu dniach jeszcze istnieje dylemat? 06.10.05, 07:30
      Jasne, że GRUBOŚĆ, i to nie tylko programu!
      • zabanowana.mysz.biala Re: Dwa grube Kaczory? Mniam... n/t 06.10.05, 10:33

        • kaczor.duce Re: Dwa grube Kaczory? Mniam... n/t 08.10.05, 07:05
          Mnie się wydaje, że pan Lech Kaczyński schudnięty troszku... jakby...
          • zabanowana.mysz.biala Re: Dwa grube Kaczory? Mniam... n/t 08.10.05, 15:56
            I pożółkły... na dziobie;-)))
            • wartburg4 kacza norma 08.10.05, 16:51
              Nic dziwnego. W dniu wyborów chce się upodobnić do człowieka. Potem wszystko
              wróci do normy (kaczej).
              • zabanowana.mysz.biala Re: kacza norma 09.10.05, 07:20
                Do człowieka? Z takim dziobem???!!!
              • kaczor.duce Re: kacza norma z orłem białym w tle! 09.10.05, 23:10
                Brawo, Panie Lechu! Brawo, polski duce! Wodzu, naród poprowadź
                do Prawa i Sprawiedliwości, bowiem tylko TY wiesz, co to znaczy!
                • zabanowana.mysz.biala Re: kacza norma z orłem białym w tle! 10.10.05, 07:06
                  Fakt, tylko kaczki wiedzą, co to jest ta ich PiSujska sprawiedliwość
                  i PiSujskie prawo!
                  • kaczor.duce Re: kaczor duce z orłem białym w tle! 12.10.05, 07:56
                    A cóż to za dziwnych terminów mysz używa? Prawo? Sprawiedliwość? Też coś...
                    • zabanowana.mysz.biala Re: kaczor duce z orłem białym w tle! 12.10.05, 17:48
                      Coś duce przycichł ostatnio w tym faszystowskim kwakaniu!
                      • kaczor.duce Re: kaczor duce z orłem białym w tle! 12.10.05, 18:51
                        A, tak jakoś, ale nadrobię!
                        • kaczor.duce Re: kaczor duce z orłem białym w tle! 13.10.05, 07:32
                          Właśnie nadrabiam! Myszy - do nory! Nie pałętać się po fk, bo tutaj się mówi
                          o poważnych rzeczach, nie o jakichś tam dyrdymałach!
                          • zabanowana.mysz.biala Re: kaczory - do kacznika! 13.10.05, 08:37
                            Nie pałętać się myszy pod łapkami!;-))))
                            • kaczor.duce Re: kaczory - do kacznika! Mysz się... 14.10.05, 06:53
                              doczeka! W norze - i to nie swojej - spędzi resztę życia, niech tylko kaczyzm
                              nastanie!!!
                              • zabanowana.mysz.biala Re: kaczory - do kacznika! Mysz się... 14.10.05, 09:18
                                Duce, jest takie pokrzekadło: nie strasz, nie strasz, bo...;-)))
                                • kaczor.duce Re: kaczory - do kacznika! Mysz się... 14.10.05, 14:37
                                  pohamowała, na szczęście! Nie tylko Partia, ale i lud za mną stoi!

                                  serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2967026.html
                                  • zabanowana.mysz.biala Re: kaczory - do kacznika! Mysz się... 15.10.05, 09:07
                                    Jaki duce, taki lud;-)))
                                    • zabanowana.mysz.biala Re: kaczory - do kacznika! Mysz się... 16.10.05, 09:28
                                      www.spieprzajdziadu.pl/pliki/kaczor.jpg
                                      • kaczor.duce Re: kaczory - do kacznika! Mysz się... 16.10.05, 14:19
                                        To mi się bardziej podoba:

                                        www.spieprzajdziadu.pl/pliki/kaczor-naczelnik.jpg
                                        • zabanowana.mysz.biala Re: kaczory - do kacznika! Myszy się... 16.10.05, 16:27
                                          ...ŻADEN kaczyński nie podoba!!!
                                          • kaczor.duce Re: kaczory - do kacznika! Myszy się... 17.10.05, 07:37
                                            Akurat! Mój bliźniak "łapie" mysz na ser i wino!
                                            • zabanowana.mysz.biala Re: kaczory - do kacznika! Myszy się... 18.10.05, 08:13
                                              AKURAT złapie, chichichi...;-)))
                                              • ius_et_lex Re: kaczory - do kacznika! Myszy się... 18.10.05, 15:08
                                                Wyda dekret przeciwko myszom i po... ptakach!
                                                • kaczor.duce Re: kaczory - do kacznika! Myszy się... 18.10.05, 22:20
                                                  Nie, po MYSZACH!
                                                  • ius_et_lex Re: kaczory - do kacznika! Truciciel... 19.10.05, 07:18
                                                    umysłów.

                                                    www.spieprzajdziadu.pl/pliki/kaczor-naczelnik.jpg
                                                  • zabanowana.mysz.biala Re: kaczory - do kacznika! Truciciel... 20.10.05, 07:57
                                                    Ludzie są ślepi...
    • cheetah51 Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ? Mam dylemat...CZY na FK 04.01.06, 07:26
      liczy się liczba (ilość wpisów), czy ich jakość???
      • giwi Re: ILOŚĆ czy JAKOŚĆ? Mam dylemat...CZY na FK 04.01.06, 11:36
        Jakość :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka