Dodaj do ulubionych

DEBATA POPISU

29.09.05, 15:18
Juz ponad godzinę debatują PiSiaki i Platformersi na temat konstruowania
rządu i nic! Nie posunęli się nawet o centymetr. Na razie panie i panowie
skrzętnie wykorzystuja obecność kamer i nadal prowadzą bezproduktywną debatę.
Co to QRw....a jest?Paranoja!
Chyba juz tęsknię za SLD
Obserwuj wątek
    • aron2004 Re: DEBATA POPISU 29.09.05, 15:25
      człowieku minęły 2 ( dwa) dni od ogłoszenia wyników wyborów a ty już chciałbyś
      rządu?

      przy okazji szkoda że TV nie transmitowała negocjacji Millera z Lepperem i
      Jagielińskim żeby go popierali w głosowaniach.
      • marian_koniuszko1313 Re: DEBATA POPISU 29.09.05, 15:34
        MIneły już 4 dni a ni 2! A wracajac do meritum, chodzi mi o to, że Pisiaki I
        platformersi zwyczajnie zagrali ludziom na nosach bełkocząc cos o IV RP. Jak
        sie okazało dla PiS wazniejsze sa powiazania rodzinne i kaczory w dupie maja to
        ze narod legitymizowal jaroslawa K do funkcji premiera....platforma tez siada
        nadeta do rozmow i tworzy opozycje w koalicji!!!To tak ma wygladac nowa
        jakosc!? Od ponad 1,5 h plitycy usiedli do rozmow, ale kamery ich rozkrecaja
        dlatego zamiast wziac sie do roboty pie......a trzy po trzy i nic z tego nie
        wynika.
        • aron2004 Re: DEBATA POPISU 29.09.05, 15:40
          nic nie rozumiesz

          GDYBY platformersi i PiSowcy mieli IDENTYCZNE POGLĄDY TO BY BYLI W JEDNEJ
          PARTII!!!

          Różnica zdań między partiami tworzącymi koalicję JEST CZYMŚ NORMALNYM

          i chwała Dworakowi że możemy to naocznie zobaczyć, a szkoda że nie było w TV
          negocjacji LEsia Millera z Lepperem i Jagielińskim.
          • marian_koniuszko1313 Re: DEBATA POPISU 29.09.05, 16:31
            pewnie ze roznica jest czyms normalnym, ale obie partie gwarantowaly
            porozumienie, a tu porozumienia ani sladu.
    • babka71 debata SLD 29.09.05, 15:31
      tak towarzyszu tak kolego itd..
      wypijmy za błędy Ok ciach i jest sztama
      SLD tym się różni od prawicy, że
      prawica mówi
      a lewica swoje robi, bez dyskusji
      • marian_koniuszko1313 Re: debata SLD 29.09.05, 15:38
        Droga Kolezanko, osobiście nienawidze komuchów i głosowałem na PO, ale czuję
        sie oszukany, mam nieodparte wrazenie ze w Polsce nic sie ni zmieni bo cala
        para pojdzie w gwizdek na wymiane wzajemnych uszczypliwosci!
        • aron2004 Re: debata SLD 29.09.05, 15:41
          zobacz że nawet komuchy się między sobą pokłóciły ( Kwaśniewski z Millerem,
          Borowski z Pęczakiem, Kulczyk z Kaczmarkiem) a ty byś chciał żeby platformersi
          i PiSiacy mieli identyczne poglądy na wszystko?

          w jakim ty świecie żyjesz?
          • marian_koniuszko1313 Re: debata SLD 29.09.05, 15:48
            Oczywiscie to niemozliwe, zeby wszystko idealnie wspolgralo, ale chociaz
            mogliby miec jako - taki poczatek, a tymczasem jest chaos!!!!
            Przed chila J, Rokkita mowil o wnioskach z 1 spotkania, ktore ma sie ku
            koncowi......Qrw....a o czym oni mowia? O jakich wnioskach? Przeciaz to byl 2
            godziny bezproduktywny belkot i po 1 spotkaniu jestesmy w punkcie wyjscia.
    • mariner4 PO próbuje rozmawiać o konkretach 29.09.05, 15:41
      podczas gdy PIS gada na okrągło.
      W dyskusji programowej mówico cenach podręcznikach można mówić tylko wtedy,
      kiedy się nie ma żadnej wizji.
      To są szczegóły, które maja wynikać ze spraw zasadniczych.
      Pomijając już fakt, że dotowanie podręczników jest paranoją, bo wten sposób np
      Kulczyk też kupi tanie książki swoim dzieciom(wnukom). W ten sposób dotuje się
      tych, co tego wcale nie potrzebują.
      Kaczory osiągnęły już próg niekompetencji. Jednym z objawów jest właśnie
      skupianie się na sprawach mało istotnych.
      Dalej. Kaczory chcą powoływać zespoły. Jak się chce coś sp... to najlepiej
      powołać zespół, lub komisję.
      PIS przystąpił do rozmów kompletnie nieprzygotowany.
      A jak się Niziołek motał, kiedy odpowiadał na postulat ograni9czenia przywilejów
      władzy. Dla Kaczorów luksusowa limuzyna jest jak drogie futro dla starej baby.
      Ma zastąpić podły wygląd.
      M.
      • aron2004 Re: PO próbuje rozmawiać o konkretach 29.09.05, 15:47
        Kaczor nie mówi, o DOTOWANIU podręczników, a o ustalaniu cen maksymalnych.

        jest to oczywiście nonsens, ale jakoś żaden rząd do tej pory, włącznie z
        superliberalnymi rządami Millera i Belki nie zniósł cen maksymalnych na bilety
        autobusowe.
        • mariner4 A jak inaczej wprowadzić 29.09.05, 15:48
          ceny maksymalne?
          M.
      • jasiuf Oblałem kawą klawiaturę :) 29.09.05, 15:49
        mariner4 napisał:

        > A jak się Niziołek motał, kiedy odpowiadał na postulat ograni9czenia
        > przywilejów władzy. Dla Kaczorów luksusowa limuzyna jest jak drogie futro dla
        > starej baby. Ma zastąpić podły wygląd.

        Proszę o wstrzemięźliwość w opisywaniu przymiotów Kaczuszek
    • bebe3 Re: DEBATA POPISU 29.09.05, 15:44
      Popatrzcie na pisowskiego kandydata na premiera!
      Jego postawę ,sposób mówienia, mowe ciała ON TAM NIC NIE ZNACZY!
      NIE LICZY SIĘ W TYCH ROZMOWACH!!!!!!!
      JEST FIGURANTEM!!!!
    • renfield Re: DEBATA POPISU 29.09.05, 15:47
      Wygląda na to, że to nie Jarosław Kaczyński tylko Platforma powinna sterować
      rządem z tylnego siedzenia. Wychodzi na jaw, że PIS jest zupełnie
      nieprzygotowany do rządzenia państwem - wszak nie polega to jedynie na zabawie
      w kowboja i ściganiu przestępców - choć to oczywiście też jest ważne.
      SLD zaczęło się kompromitować dopiero po pewnym czasie od wyborów - ci
      natomiast z miejsca do tego przystąpili.

      A niech tam, jakoś to będzie, a tymczasem z pieprz I dziadu!
    • marian_koniuszko1313 Re: DEBATA POPISU 29.09.05, 15:51
      Wlasnie kandydat Pisu na premiera zabral glos chyba 2 razy.......natomiast
      kaczor ktory olal stanowisko premiera belkocze caly czas!!!!!I to sie nazywa
      nie wywieranie presji? Komedia!!!!Marcinkiewicz jest fasadowym premierem
      • porter11 Partia Donalda Tuska lekceważy tworzenie rządu. 29.09.05, 15:56

        Marcinkiewicz nie jest jeszcze premierem. Rozmowy mają na celu ustalenie zasad
        współpracy pomiędzy partiami przy tworzeniu i opracowaniu programu nowego
        rządu. Dlatego Prawo i Sprawiedliwość wydelegowała do tych rozmów swojego
        przewodniczącego, a partia Donalda Tuska - drugi garnitur, w tym jakiegoś
        prowincjonalnego polityka drugiej kategorii, który w Krakowie dostał o połowę
        głosów mniej niż Zbigniew Ziobro.
        -----------------------------------------
        Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
        (c) bzyk7
        • anyab1 ale to o jego materiały walczy PiS 29.09.05, 16:58
          PiS bez Rokity błądzi jak dziecko we mgle - przełomowe zatrudnienie lekarzy w
          szkołach :))))).
    • marian_koniuszko1313 Re: DEBATA POPISU 29.09.05, 15:54
      O juz koniec? I co sie udalo ustalic? Jedno wielkie G.....ten smieszny rzad nie
      przetrwa 1 dnia, ba on nie powstanie:-)
    • po_godzinach taaaaa 29.09.05, 15:55
      PiS przyznaje, ze czym innym jest program wyborczy, niz program rządu )

      a tu niestety, programu rządu nie ma

      żenujące

      • porter11 Re: taaaaa 29.09.05, 15:57

        Naprawdę chciałbyś, żeby ten nowy rząd realizował program, który powstanie w
        ciągu dwugodzinnej rozmowy?
        -----------------------------------------
        Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
        (c) bzyk7
        • joannabarska Re: taaaaa 29.09.05, 15:59
          Smutna ta dyskusja "popisu". Czarno widzę. Kiedy wybory nastepne?
          • porter11 Re: taaaaa 29.09.05, 16:01

            Gorsi od SLD nie będą, bo to niemożliwe. Myślę, że po wyborach prezydenckich
            odpadnie jedyne istotne pole konfliktu.
            -----------------------------------------
            Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
            (c) bzyk7
          • ew.sa Pojedynek 29.09.05, 16:03
            na oczach gawiedzi. Ani PO nie wygrało ani PIS. Kto stracił? - Polska. Ciekawa
            jestem o ile mniej zniechęconych ludzi pójdzie na wybory prezydenckie.
            Widać wyraźnie- jakiekolwiek rozmowy na temat rządu przynajmniej do momentu
            rozstrzygnięcia wyborów NIEMOŻLIWE.
            • aron2004 Re: Pojedynek 29.09.05, 16:08
              > Widać wyraźnie- jakiekolwiek rozmowy na temat rządu przynajmniej do momentu
              > rozstrzygnięcia wyborów NIEMOŻLIWE.

              i dlatego zarówno PO jak i PiS chciały wyborów prezydenckich RAZEM z
              parlamentarnymi. Ale oczywiście Prezio wiedział lepiej.
            • porter11 Klaskaniem mając obrzękłe prawice... 29.09.05, 16:10
              Klaskaniem mając obrzękłe prawice...
              Frazesów mając pełny gęby,
              Piszą barany o polityce,
              Takie: " Kto stracił? Polska" bajędy!

              -----------------------------------------
              Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
              (c) bzyk7
              • po_godzinach jestes bardzo lojalny, porter11 29.09.05, 16:13
                (juz to chyba pisałam gdzieś)

                ale dobra miłośc musi byc krytyczna )

                • porter11 Re: jestes bardzo lojalny, porter11 29.09.05, 16:28

                  Absolutnie nie uważam, że Polska cokolwiek straciła przy okazji tej debaty
                  cokolwiek. Ponadto, takie "Kto stracił? Polska" to debilny frazes, którego
                  używanie powinno być piętnowane, chyba, że autor potrafi uzasadnić.
                  -----------------------------------------
                  Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                  (c) bzyk7
                  • po_godzinach Re: jestes bardzo lojalny, porter11 29.09.05, 16:34
                    porter11 napisał:

                    >
                    > Absolutnie nie uważam, że Polska cokolwiek straciła przy okazji tej debaty
                    > cokolwiek.

                    Równiez tak uważam. Mało tego, uważam, iż zyskaliśmy.

                    Ponadto, takie "Kto stracił? Polska" to debilny frazes, którego
                    > używanie powinno być piętnowane, chyba, że autor potrafi uzasadnić.

                    Heh )
              • ew.sa Re: Klaskaniem mając obrzękłe prawice... 29.09.05, 16:15
                Może ja i baran. A oni? Tak niech się kłócą dalej, niech sobie dadzą po mordzie
                najlepiej w świetle kamer. Swietny pomysł.PO -bardzo efektownie ale tupanie ,że
                to ja mialem racje do niczego nie doprowadzi.A Kwasniewski zaciera rączki.
                • porter11 Re: Klaskaniem mając obrzękłe prawice... 29.09.05, 16:19

                  No, ale przecież ani się nie kłócą, ani się nie biją. Mają różne poglądy na
                  rozmaite sprawy, więc dyskutują starając się przedstawić swoje racje. Lepiej
                  byłoby, żeby wszyscy byli absolutnie "za", jak to u Millera na początku było?
                  -----------------------------------------
                  Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                  (c) bzyk7
                  • ew.sa Re: Klaskaniem mając obrzękłe prawice... 29.09.05, 17:13
                    Nie, nie biją się ale smiem twierdzić ,że zarówno PIS jak i PO traci. A przede
                    wszystkim wyborcy traca zaufanie do mozliwości wprowadzenia pewnej idei albo
                    inaczej, wizji państwa. To wszystko odbić się może rykoszetem. PIS traci
                    wiarygodność a co do popisów przed kamerami(pomysł PO ) to może okazać się ze
                    mniej ludzi pójdzie do wyborów a tym samym spadnie raczej liczba głosów
                    oddanych na Tuska . Wydaje mi się ze Kaczynski ma mniejszy elektorat ale chyba
                    bardziej zdyscyplinowany.
                    Twoja ocena " mają różne poglądy na rozmaite sprawy,więc dyskutują starając
                    sie przedstawić swoje racje" bardzo optymistyczna ale tam nie było jednego pkt
                    stycznego raczej okopywanie się na swoich pozycjach. pozdr.
                    Aaaa i lubię poezje:)
                    • porter11 Re: Klaskaniem mając obrzękłe prawice... 29.09.05, 17:18
                      To nie była poezja (poza pierwszą linijką), tylko rymowanka.
                      A moim zdaniem, bardzo dobrze, że mają różne zdanie i bardzo dobrze, że na ten
                      temat dyskutują Jak Miller zostawał szefem rządyu, to wszyscy byli ze
                      wszystkimi absolutnie zgodni, a po pewnym czasie okazało się, że są zgodni co
                      do tego, że trzeba za...lić ile się da i tak zrobić, żeby się nie wydało.
                      -----------------------------------------
                      Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                      (c) bzyk7
                      • ew.sa Re: Klaskaniem mając obrzękłe prawice... 29.09.05, 17:23
                        A co ma tu Miller do rzeczy ? Czyzbyś mnie podejrzewał o takie sympatie? A fe!
                        • porter11 Re: Klaskaniem mając obrzękłe prawice... 02.10.05, 00:17

                          Zakładam, że Miller nie budzi Twoich sympatii, staram się pokazać Ci, że
                          jednomyślność nie jest gwarancją sprawnych i uczciwych rządów. Ja wolę się,
                          żeby się kłócili, bo nie będą tuszować ewentualnych świńskich numerów.
                          -----------------------------------------
                          Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                          (c) bzyk7
                      • aron2004 Re: Klaskaniem mając obrzękłe prawice... 29.09.05, 17:24
                        porter11 napisał:

                        > To nie była poezja (poza pierwszą linijką), tylko rymowanka.
                        > A moim zdaniem, bardzo dobrze, że mają różne zdanie i bardzo dobrze, że na
                        ten
                        > temat dyskutują Jak Miller zostawał szefem rządyu, to wszyscy byli ze
                        > wszystkimi absolutnie zgodni, a po pewnym czasie okazało się, że są zgodni co
                        > do tego, że trzeba za...lić ile się da i tak zrobić, żeby się nie wydało.


                        i nawet biedaki nie umieli kraść tak, żeby się nie wydało.
                        Jakubowskiej nawet było szkoda kilkaset złotych na telefon na kartę.
        • marian_koniuszko1313 Re: taaaaa 29.09.05, 16:00
          Drogi przyjacielu...przeciez wiadomo, ze przez 2 godziny nie mozna stworzyc
          dobrego planu dla rzadu, ale Ci panowie przez wspomniane 120 minut nie tylko ze
          nie stworzyli programu, ale nawet inwokacji czy ewentualnie wstepu.
        • po_godzinach Re: taaaaa 29.09.05, 16:00
          Nie.
          Chciałabym, aby partia, która wyfrywa wybory była przygotowana do objęcia
          władzy pod względem merytorycznym, nie tylko hasłowym.

          A wyraźnie widać, że PiS nie ma żadnych propozycji prócz tego, że trzeba
          pomagac biednym. To własnie jest żenujące.
          • porter11 Re: taaaaa 29.09.05, 16:03

            Zwracam uwagę, że ten rząd ma być programem koalicyjnym, w związku z tym nie
            będzie realizował programu jednej z tworzących go partii. W czasie spotkania
            partie powinny przedstawić swoje priorytety. To i przedstawiły.
            -----------------------------------------
            Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
            (c) bzyk7
            • ypsilon.ypsi Re: PiS nie ma programu! ale niespodzianka! 29.09.05, 16:04
              Debata przy kamerach ujawniła że tak naprawdę PiS nie ma żadnego konkretnego
              programu na najbliższe miesiące rządzenia! A co z tymi 144 stronami? mole zjadły?
              • porter11 Re: PiS nie ma programu! ale niespodzianka! 29.09.05, 16:12

                Program rządzenia musi być wspólnym [programem Prawa i Sprawiedliwości, oraz
                partii Donalda Tuska. Czy wyobrażasz sobie, że ten rząd mógłby realizować
                program PiS (załóżmy dla potrzeb dyskusji, że istniejący).
                -----------------------------------------
                Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                (c) bzyk7
                • ypsilon.ypsi Re: PiS nie ma programu! ale niespodzianka! 29.09.05, 16:18
                  porter11 napisał:

                  >
                  > Program rządzenia musi być wspólnym [programem Prawa i Sprawiedliwości, oraz
                  > partii Donalda Tuska. Czy wyobrażasz sobie, że ten rząd mógłby realizować
                  > program PiS (załóżmy dla potrzeb dyskusji, że istniejący).
                  > -----------------------------------------
                  > Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                  > (c) bzyk7


                  Jakoś to nie przeszkadzało PO żeby taki program na kolejne miesiące rozpisać,
                  widocznie PiS nie umiał, albo nie mógł, a może nie liczył na to że wygra...
                  Faktem jest, że Rokita i PO lepiej przygotowani do rządzenia niż PiS, kóry
                  podobno miał taki świetny program aż 144 stronicowy ;-)
                  • porter11 Re: PiS nie ma programu! ale niespodzianka! 29.09.05, 16:26

                    Ale to nie ma sensu! Najpierw się ustala zakres rzeczowy, a potem harmonogram.
                    Wyobraź sobie sytuację, że obydwoje z żoną chcecie wyjechać na wakacje, nad
                    jakieś ciepłe morze, gdzie nie będzie za drogo. Można powiedzieć, że macie
                    wiele wspólnego. Ale Twoim zdaniem lepiej pojechać samochodem do Chorwacji w
                    lipcu, a żona wolałaby polecieć samolotem do Tunezji w sierpniu. Dopóki nie
                    ustalicie gdzie, nie ma sensu proponować harmonogramu.
                    -----------------------------------------
                    Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                    (c) bzyk7
                    • po_godzinach Re: PiS nie ma programu! ale niespodzianka! 29.09.05, 16:33
                      to nie jest ta sytuacja

                      PiS mówi:
                      - dopóki nie wskażecie wicepremiera, nie gadamy z wami
                      - dajcie nam na piśmie rozwiązania programowe, to sie ustosunkujemy

                      PO mówi:
                      - jaki macie program? Najpierw pokażcie program, żeby było o czym nam, jako
                      mniejszości, rozmawiać. PiS takiego nie ma. Nie ma więc o czym rozmawiać.

                      Nie jest dobrze, jeśli partia, która wygrywa wybory, bo wiele obiecywała, nie
                      ma pomysłu, jak obietnice realizować, tylko oczekuje, aby wiedział to
                      koalicjant / przeciwnik.

                      Poza tym - PO usiłowało rozmawiac z nowym szefem rządu, niestety, nie udawało
                      się, Kaczyński bowiem zachowywał sie jak premier, którego to stanowiska w końcu
                      odmówił.
                      • porter11 Re: PiS nie ma programu! ale niespodzianka! 29.09.05, 16:38

                        Czy mi się nie wydaje, że najpierw partia Donalda Tuska mówiła:
                        "Dopóki nie wskażecie prenmiera, nie gadamy z wami."

                        Ponadto - to miała być rozmowa pomiędzy przewodniczącymi partii na temat celów,
                        jakie rząd ma osiągnąć. Powinna odbyć się pomiędzy przewodniczącymi partii,
                        problem w tym, że przewodniczący PO nie znalzł czasu, żeby wziąć w niej udział.

                        -----------------------------------------
                        Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                        (c) bzyk7
                        • po_godzinach Re: PiS nie ma programu! ale niespodzianka! 29.09.05, 16:43
                          porter11 napisał:

                          >
                          > Czy mi się nie wydaje, że najpierw partia Donalda Tuska mówiła:
                          > "Dopóki nie wskażecie prenmiera, nie gadamy z wami."

                          Piszę, co osobiście słyszałam.
                          PiS chce, aby najpierw były obsadzone stanowiska, potem uzgadniany program.
                          To, o czym piszesz, dotyczy innej sprawy - objecia stanowiska szefa rządu przez
                          szefa zwycięskiej partii.
                          PO mówi - najpierw program, potem posady.
                          Na tym polega pat.
                          >
                          > Ponadto - to miała być rozmowa pomiędzy przewodniczącymi partii na temat
                          celów,
                          >
                          > jakie rząd ma osiągnąć. Powinna odbyć się pomiędzy przewodniczącymi partii,
                          > problem w tym, że przewodniczący PO nie znalzł czasu, żeby wziąć w niej
                          udział.

                          Myslę, że są to ambicjonalne szczegóły.


                          • porter11 Re: PiS nie ma programu! ale niespodzianka! 29.09.05, 16:50

                            N o, ale kto ma gadać o programie?
                            -----------------------------------------
                            Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                            (c) bzyk7
                            • po_godzinach Re: PiS nie ma programu! ale niespodzianka! 29.09.05, 16:58
                              partia zwycięska powinna przedstawić program jako pierwsza i on powinien byc
                              negocjowany z koalicjantem

                              nie odwrotnie

                              PiS nie jest przygotowany do objęcia rządów
                              • porter11 Re: PiS nie ma programu! ale niespodzianka! 29.09.05, 16:59

                                To partia, czy premier?
                                -----------------------------------------
                                Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                                (c) bzyk7
                                • po_godzinach Re: PiS nie ma programu! ale niespodzianka! 29.09.05, 17:01
                                  premier desygnowany przez wygrana partie, czyli na jedno wychodzi
                                  • porter11 Re: PiS nie ma programu! ale niespodzianka! 29.09.05, 17:16

                                    A z kim ma gadać?
                                    -----------------------------------------
                                    Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                                    (c) bzyk7
                                    • po_godzinach Re: PiS nie ma programu! ale niespodzianka! 29.09.05, 17:19
                                      nie odwracaj kota ogonem

                                      to partia przegrana nie miała z kim gadać, bo zwyciężca zwyczajnie nie był
                                      przygotowany
                                      • porter11 Re: PiS nie ma programu! ale niespodzianka! 30.09.05, 23:08

                                        Nic nie odwracam. Najpierw PO nie chciała gadać, dopóki nie będzie premiera.
                                        OK. teraz premier jest, ale nie ma z kim gadać, bo przewodniczący Tusk
                                        kandydyje, a wicepremiera nie chce się chłopakom z PO wskazać.
                                        -----------------------------------------
                                        Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                                        (c) bzyk7
                    • jasiuf A jeśli żona nie wie czego chce 29.09.05, 16:36
                      porter11 napisał:

                      > Ale to nie ma sensu! Najpierw się ustala zakres rzeczowy, a potem harmonogram.
                      > Wyobraź sobie sytuację, że obydwoje z żoną chcecie wyjechać na wakacje, nad
                      > jakieś ciepłe morze, gdzie nie będzie za drogo. Można powiedzieć, że macie
                      > wiele wspólnego. Ale Twoim zdaniem lepiej pojechać samochodem do Chorwacji w
                      > lipcu, a żona wolałaby polecieć samolotem do Tunezji w sierpniu. Dopóki nie
                      > ustalicie gdzie, nie ma sensu proponować harmonogramu.

                      ...za to kategorycznie domaga się aby szanowano jej zdanie.

                      No właśnie - czego chce PiS ?
                      Bo żeby uzgodnić wspólne zdanie to trzeba wyjśc z jakiegoś punktu (Chorwacja czy
                      Tunezja).
                      • porter11 Re: A jeśli żona nie wie czego chce 29.09.05, 16:49

                        Mnie się zdaje, że w kampanii wyborczej obie partie oświadczyły, że będą
                        chciały pojechać nad ciepłe morze, gdzie jest niezbyt drogo (wzmocnić
                        konkurencyjność gospodarki, zmniejszyć deficyt budżetowy, zracjonalizować
                        system podatkowy, wyeliminować korupcję, zmienić konstytucję w celu wzmocnienia
                        roli prezydenta). I to jest oczywiste.
                        Dyskusja dotyczy, ustalenia: Chorwacja (czyli system podatkowy dwustopniowy z
                        wolną kwotą), czy Kanary (podatek 3x15). Samochodem (czyli z urzędem
                        antykorupcyjnym), czy samolotem (bez tego urzędu, przez pakiet ustaw
                        rozszerzających uprawnienia prokuratury). W lipcu (czyli prezydent ma prawo
                        odwołać premiera), czy w sierpniu (prezydent ma prawo zwrócić się w kwestii
                        odwołania premiera do sejmu).

                        -----------------------------------------
                        Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                        (c) bzyk7
                        • jasiuf A jeśli PiS chce rządzić ale nie wie jak ? 29.09.05, 16:54
                          porter11 napisał:

                          >
                          > Mnie się zdaje, że w kampanii wyborczej obie partie oświadczyły, że będą
                          > chciały pojechać nad ciepłe morze, gdzie jest niezbyt drogo (wzmocnić
                          > konkurencyjność gospodarki, zmniejszyć deficyt budżetowy, zracjonalizować
                          > system podatkowy, wyeliminować korupcję, zmienić konstytucję w celu zmocnienia
                          > roli prezydenta). I to jest oczywiste.

                          Tak samo jak oczywiste jest, ze wszyscy chcemy być młodzi, zdrowi i bogaci.
                          Ale to nie jet program.

                          PiS jako partia wygrana winna wyjść z KONKRETNĄ ofertą na najbliższe 4 lata.
                          PO Po zapoznaniu się z powyższym może przystać na to lub nie, lub zgłosić jakieś
                          swoje poprawki.

                          Ale inicjatywa jest całkowicie po stronie PiS'u
                          I co widzimy ?
                          Dreptanie w kółko i przepychanki by zyskać na czasie.
                          Przeciez PiS ma (miało ?) gotowy program - całe 144 strony.
                          Niech go wyciągną i powiedzą - tam w środku jest to co chcemy realizować.
                          W czym problem ?
                          • porter11 Re: A jeśli PiS chce rządzić ale nie wie jak ? 29.09.05, 16:58
                            > PiS jako partia wygrana winna wyjść z KONKRETNĄ ofertą na najbliższe 4 lata.

                            No więc PiS powinien powiedzieć: "Panie Rokita, masz pan być tym wicepremierem,
                            i ministrem spraw wewnętrznych, no to sobie pan bądź, ale tu masz pan
                            szczegółowy program, który będziesz pan realizować, rozpisany na dniówki"?

                            Wyjaśnij mi, co znaczy konkretna oferta, pls.
                            -----------------------------------------
                            Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                            (c) bzyk7
                            • jasiuf Re: A jeśli PiS chce rządzić ale nie wie jak ? 29.09.05, 17:05
                              porter11 napisał:

                              > Wyjaśnij mi, co znaczy konkretna oferta, pls.

                              To o czym PiS trąbi od miesiący.
                              Konkretny program dla Polski.

                              Mnie się nie pytaj - zapytaj braci K. co mieli na myśli gdy o tym mówili, a
                              teraz zdaje się zapomnieli.

                              To był ich atut - pełne lodówki i dekomunizacja.
                              Skoro obiecywali to chyba mieli plan jak to osiągnąć.
                              Chyba nie chcesz powiedzieć, że to był taki pic żeby tylko ogłupić wyborców ?
                              • po_godzinach Re: A jeśli PiS chce rządzić ale nie wie jak ? 29.09.05, 17:21
                                myślisz, że postepują zgodnie z zasdą "wiem, ale nie powiem" ?)
                    • ypsilon.ypsi Re: PiS nie ma programu! ale niespodzianka! 29.09.05, 16:53
                      porter11 napisał:

                      >
                      > Ale to nie ma sensu! Najpierw się ustala zakres rzeczowy, a potem harmonogram.


                      Zakres rzeczowy (i nie tylko) to PO miała już przed wyborami ale PiS krzyczał że
                      to tylko 19 luźnych kartek z czego kilka pustych, a teraz okazuje się że PiS
                      potrafi tylko krzyczeć.



                      • porter11 Re: PiS nie ma programu! ale niespodzianka! 29.09.05, 16:58

                        Ale to był zakres rzeczowy partii Donalda Tuska, a nie wspólnego rządu.
                        -----------------------------------------
                        Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                        (c) bzyk7
                • anyab1 Re: PiS nie ma programu! ale niespodzianka! 29.09.05, 17:02
                  Drogi sympatyku partii braci Kaczyńskich - partia braci Kaczyńskich walczy o
                  zawartość szuflad Rokity, bo nie ma zielonego pojęcia o rządzeniu.
                  • porter11 Drogi wierny wyznawco geniuszu Jana Rokity: 29.09.05, 17:14

                    Rzeczony Jan Rokita w swoim wiekopomnym dziele "Alfabet Rokity" napisał, że
                    jest dumny ze swoich trzech dokonań:
                    1. Udział we wprowadzenu podatku VAT,
                    2. Zadaszenie (jako radny) jakiegoś bazarku spożywczego w Krakowie,
                    3. Przewalczenie zgody dla McDonalda na otwarcie jednej z restauracji na
                    Krakowskim Starym Rynku.
                    Pierwszy punkt jest rzeczywiście ważny, ale nazwanie udziału Rokity w tym
                    projekcie marginalnym, to oddawanie mu niezasłużonych honorów. Punkty drugi i
                    trzeci to zupełnie nic.

                    Jakby nie patrzeć, Kaczor był szefem NIKu, doskonałym ministrem
                    sprawiedliwości, a jest naprawdę niezłym prezydentem Warszawy.
                    -----------------------------------------
                    Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                    (c) bzyk7
                  • ypsilon.ypsi Re: PiS nie ma programu! ale niespodzianka! 29.09.05, 20:36
                    anyab1 napisała:

                    > Drogi sympatyku partii braci Kaczyńskich - partia braci Kaczyńskich walczy o
                    > zawartość szuflad Rokity, bo nie ma zielonego pojęcia o rządzeniu.


                    W końcu pewnie Rokita i tak da im te swoje papiery ale najpierw obnażył słabiznę
                    intelektualną wierchuszki PiS-u ;-)
            • po_godzinach owszem 29.09.05, 16:05
              PiS interesowały personalia, PO - program
              • ypsilon.ypsi Re: owszem 29.09.05, 16:07
                po_godzinach napisała:

                > PiS interesowały personalia, PO - program


                No proszę, kolejna niespodzianka! bo wcześniej słyszałem że to PO chodzi o stołki.
          • po_godzinach i jeszcze jedno 29.09.05, 16:04
            Kaczyński publicznie obiecał, że Marcinkiewicz pozostanie premierem, nawet
            wtedy, gdy Brat nie zostanie prezydentem

            ciekawe, czy dotrzyma słowa
            • fryderyk.moreau myślę, że można mu zaufać 29.09.05, 16:05
              po_godzinach napisała:

              > Kaczyński publicznie obiecał, że Marcinkiewicz pozostanie premierem, nawet
              > wtedy, gdy Brat nie zostanie prezydentem
              >
              > ciekawe, czy dotrzyma słowa

              Tak samo jak dotrzymał słowa, że w razie wygranych wyborów przez PiS zostanie
              premierem.
              • marian_koniuszko1313 Re: myślę, że można mu zaufać 29.09.05, 16:09
                Qr...wa co ten Marcinkiewicz plecie, PiS chce oddzielic formowanie koalicji od
                wyborow prezydenckich??????????????Co to za absurd! Przeciez kosc niezgody
                wynika wlasnie z postepowania Kaczora, ktory dla brata olal swoich
                wyborcow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • joannabarska Re: myślę, że można mu zaufać 29.09.05, 16:31

                  Szybko zatęsknicie za SLD!
                  "Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się smutno, kiedy umrzesz". JULIAN TUWIM
                  • po_godzinach za Oleksym i Jaskiernią? Nie sądzę 29.09.05, 16:36
                  • aron2004 tęsknota do SLD 29.09.05, 16:41
                    joannabarska napisała:

                    >
                    > Szybko zatęsknicie za SLD!


                    dopiero wtedy jak czołowe postacie SLD znają się za kratą! Nie wcześniej
                  • porter11 Re: myślę, że można mu zaufać 29.09.05, 17:00

                    My nie, ale prokurator - z pewnością. Jak znam życie uciekną do Argentyny (mamy
                    z nią umowę bezwizową, a nie mamy o ekstradycji).
                    -----------------------------------------
                    Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                    (c) bzyk7
                    • 2berber Personalia ważniejsze od programu :-(. 29.09.05, 21:01
                      Niestety dzisiejsze spotkanie w sejmie przywódców? PiS i PO
                      było bezproduktywne. Miało na względzie bardziej zyski w kampanii
                      prezydenckiej niż sprawy kraju. Życzyć przyszłemu rządowi należy
                      dobrze ale już przebija małostkowość "wodzów". Jak tak dalej będzie
                      to do następnych wborów pójdzie dużo więcej ludzi - wk...nych ludzi :-(.
                      • porter11 A czego się spodziewałeś 02.10.05, 00:18

                        na niecałe dwa tygodnie przed wyborami prezydenckimi?
                        -----------------------------------------
                        Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                        (c) bzyk7
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka