Dodaj do ulubionych

Wybory: 12 kandydatów, 14 nazwisk na listach

07.10.05, 13:21
Moj znajomy powiedzial: "Ja tam glosuje na Leppera. Tak i tak sie nic nie
zmieni, ale przynajmniej bedzie smiesznie!"
Obserwuj wątek
    • kwiecien45 Cały czas gadacie, że 2 a nagle jest 12? 07.10.05, 13:25
      Bądzcie konsekwentni.
      • js23 Tusk kilka cytatów 07.10.05, 13:56
        Cytat:
        A propos patriotyzmu czy poczucia tożsamości narodowej: Tusk wychowywał się w rodzinie, gdzie w domu mówiono po niemiecku i dlatego w gronie kolegów "podwórkowych" nazywano go niekiedy "hitlerowcem" ("Teczki liberałów", Poznań 1993, s. 41; za: Paweł Siergiejczyk, Kandydat dla naiwnych, "Nasza Polska" nr 40, s. 10. W tym świetle łatwiej zrozumieć, dlaczego Tusk "ciągnie" do Niemców. Siergiejczyk przytacza inny interesujący fragment z tego samego źródła: "Dziś mało kto pamięta, że w Gdańsku i na Pomorzu nie zostać volksdeutschem to była prawie pewna śmierć albo Stutthof i ciągłe upokorzenia. Moja cała rodzina jakoś to przetrzymała" (tamże, s. 42). Tusk jednak nie precyzuje, czy jego przodkowi byli volksdeutschami, czy też pomimo wszystko przeżyli, mimo "prawie pewnej śmierci". Byłaby to jednak cenna informacja dla wyborców.
        Patriotyzm Tuska ujawnił swój nieszczery charakter w pewnym zwłaszcza wydarzeniu, do którego doszło w roku 1992, tuż po upadku rządu Jana Olszewskiego. Na Kongresie Kaszubskim w Gdańsku wzywał do oderwania Kaszub od Polski i do stworzenia czegoś w rodzaju samodzielnego państwa kaszubskiego. Ta inicjatywa wywołała żywy sprzeciw uczestników. Pisze o tym Andrzej Marszałkowski w "Naszej Polsce" nr 40, s. 11. W oficjalnej biografii Tuska mówi się o tym, że rzekomo w roku 1980 Tusk walczył z komuną w powstałych wówczas konspiracyjnych organizacjach. Tymczasem z pewnej publikacji wydanej w 1984 roku ("Dzieje Brus i okolicy") wynika, że autorzy (Tusk i inni) "wojskową, partyzancką, wojenną działalność i walkę Kaszubów opisują jako 'uaktywnienie reakcyjnego podziemia i band, które terroryzowały ludność i dokonywały grabieży'. Oddziały partyzanckie (...) dla Donalda Tuska to terroryści, szpiedzy i dywersanci" (Ryszard Śnieżko, Donald Tusk: szkic do życiorysu. "Nasza Polska", j.w., s. 11). Autor artykułu pisze dalej: "Dla Tuska zbrojna walka Kaszubów z okupantem niemieckim, z konfidentami NKWD - UB - PPR, z czerwoną zarazą, to rabunki, zbrodnie, działania bandyckie (...). To jest kwestia świadomości politycznej Tuska. To kwestia polskiej racji stanu!" (tamże). "Dla D. Tuska żołnierze Polskiego Państwa Podziemnego, żołnierze Armii Krajowej i 'Gryfa' jeszcze w 1985 roku (!!!) byli 'zaplutymi karłami reakcji'". Autor przypomina o istnieniu na Kaszubach i Pomorzu bardzo silnej organizacji podziemnej o charakterze wojskowym pod nazwą "Gryf Pomorski". Organizacja ta liczyła 30 tysięcy żołnierzy. Była to prawdziwa kontynuacja państwa polskiego.
        Założyciel "Gryfa" Józef Dambek został zamordowany w roku 1944 przez gdańskiego gestapowca Hansa Kassnera, który po wojnie był konfidentem NKWD - UB i pomagał komunistom w tropieniu byłych żołnierzy "reakcyjnego" Gryfa. "Tysiące Pomorzan - Polaków trafiło do sowieckich obozów pracy, z których już nigdy nie wrócili do swoich domów" (tamże, s. 11).

        Cytat:
        Tusk z konieczności "ocierał się" o Kościół i doceniał wielkość chrześcijańskich symboli, ale otwarcie przyznaje, że w stosunku do Kościoła był w stanie "kontestacji", w ten sposób odnosił się również do "narodowych tradycji". Bardziej odpowiadał mu klimat intelektualny KOR-u ("Teczki liberałów", s. 49). Jeszcze w roku 1992 opowiadał się za "neutralnością światopoglądową", deklarował, że jest "niewierzący", choć ze względów taktycznych jest gotów "chuchać i dmuchać na Kościół", był przeciw "klerykalizacji" życia. Kiedy biskup gdański poprzez protesty nie dopuścił do pokazu bluźnierczego filmu o Chrystusie, napisał: "Biskup ma prawo protestować, jeśli coś go obraża, ale szlag mnie trafia, że facet odwołał projekcję. To zachowanie właściciela kina jest nie do przyjęcia. W tym sensie boję się klerykalizacji" ("Życie Gospodarcze", 7 czerwca 1992). Taki sposób myślenia, kiedy "teoretycznie" przyjmuje się, że Pan Bóg jest, ale w żaden sposób nie pozwala się Mu, aby miał coś do powiedzenia na temat życia ludzkiego, także w sferze społecznej i publicznej, ostatnio Ojciec Święty Benedykt XVI nazwał hipokryzją (CWN 3 października 2005). Trudno oprzeć się wrażeniu, że myślenie pana Tuska o sprawach religii jest dalekie od wewnętrznej konsekwencji.

        fragmenty z artykułu autorstwa ks. prof. Jerzy Bajda Nasz Dziennik Piątek, 7 października 2005, Nr 234 (2339)
        • mac78tom Re: Tusk kilka cytatów 07.10.05, 14:13
          nasz dziennik to zaiste cenne źródło wiedzy wszelakiej, podobnie jak inne
          przywołane publikacje.
          • wredna_jedza ND dla starych babć :P 07.10.05, 15:01
            Dowcip polega na tym, że część tych "wybryków" Tuska, to pamiętam i Naszego
            Dziennika nie potrzebuję :P
        • jola_dywity LEPPER NA PREZYDENTA BO BĘDZIE BIEDA 07.10.05, 14:20
          CZY W POLSCE 1,3 MILIONA RENCISTÓW PÓJDZIE DO WIĘZIENIA ZA POPISOWEJ KOALICJI??

          Po wyborach wróci postulat weryfikacji rencistów. Zapowiadają to ugrupowania,
          które stworzą rząd. To efekt tego, że ponad 60% świadczeniobiorców (prawie 1,3
          mln) ma renty przyznane na stałe na podstawie liberalnych przepisów i nie
          podlega praktycznie żadnej kontroli - informuje "Gazeta Prawna".

          W efekcie osoby bardziej chore, starające się obecnie o renty, odchodzą z ZUS z
          kwitkiem, a zdrowsi od nich otrzymują świadczenia. Przyszli koalicjanci PiS i PO
          zapowiadają, że po wyborach będą chcieli sprawdzić uprawnienia osób
          otrzymujących renty. Ma to według nich umożliwić obniżenie (lub zniesienie)
          wysokiej składki rentowej (13% wynagrodzenia) najpierw dla nowo zatrudnianych, a
          następnie dla pozostałych pracowników - wyjaśnia dziennik.

          "Chcemy przyjrzeć się uprawnieniom rencistów, zastrzegając, że należy robić to z
          wielką ostrożnością i nie pozbawiać rent osób długo je pobierających i w
          podeszłym wieku" - mówi "Gazecie Prawnej" poseł Tadeusz Cymański, jedna z osób
          koordynujących program społeczny PiS. Potwierdza to także Artur Zawisza, członek
          zarządu głównego PiS.Indolencja popisowej formacji więzienno rozliczeniwej
          wydaje się być humorystyczna.Jaki aparat prawny i za jakie środki będzie
          potrzebny? Przecież jeżeli wyłudzili to bedą ponosić konsekwencje
          prawne.Osadzenie 1.3 mil rencistów staje się powoli ,pierwszo planowym zadaniem
          Popisowej formacji,śmiem twierdzić że w kompetencji niestety nie mają się czym
          popisać.

          Zbigniew Chlebowski, wiceprzewodniczący klubu PO, zauważa, że to
          niesprawiedliwe, aby renty pobierały osoby zdrowsze niż te, które się o nie
          starają.Konstatacja godna Seneki! Jego zdaniem należy przede wszystkim odebrać
          renty tym, którzy je wyłudzili lub uzyskali na podstawie fałszywych dokumentów.
          - Trzeba sprawdzić uprawnienia rencistów i uszczelnić system przyznawania nowych
          rent - podkreśla na łamach "Gazety Prawnej".Renciści i emeryci popierajcie
          Popisowe pomysły więzienno rozliczeniowej koalicji strachu.A może zamiast tych
          igrzysk,rozliczyć prywatyzacyjnych aferzystów ,którzy pochodzą z w/w formacji?
          (PAP)

        • hazudo Kaczyński kilka cytatów 07.10.05, 14:39
          Cytat:
          A propos patriotyzmu czy poczucia tożsamości narodowej: Kaczyński wychowywał się
          w rodzinie, gdzie w domu mówiono w jidysz i
          dlatego w gronie kolegów "podwórkowych" nazywano go niekiedy "Mojsze" ("Teczki
          liberałów", Poznań 1993, s. 41; za: Paweł
          Siergiejczyk, Kandydat dla naiwnych, "Nasza Polska" nr 40, s. 10. W tym świetle
          łatwiej zrozumieć, dlaczego Kaczyński "ciągnie" do
          Żydów. Siergiejczyk przytacza inny interesujący fragment z tego samego źródła:
          "Dziś mało kto pamięta, że w Warszawie i na Mazowszu
          nie zostać volksdeutschem to była prawie pewna śmierć albo Oświęcim i ciągłe
          upokorzenia. Moja cała rodzina jakoś to
          przetrzymała" (tamże, s. 42). Kaczyński jednak nie precyzuje, czy jego przodkowi
          byli volksdeutschami, czy też pomimo wszystko
          przeżyli, mimo "prawie pewnej śmierci". Byłaby to jednak cenna informacja dla
          wyborców.
          Patriotyzm Kaczyńskiego ujawnił swój nieszczery charakter w pewnym zwłaszcza
          wydarzeniu, do którego doszło w roku 1992, tuż po upadku
          rządu Jana Olszewskiego. Na Kongresie Żydowskim w Jerozolimie wzywał do
          oderwania Lubartowa od Polski i do stworzenia czegoś w rodzaju
          samodzielnego państwa cadyków. Ta inicjatywa wywołała żywy sprzeciw uczestników.
          Pisze o tyCm Andrzej Marszałkowski w "Naszej
          Polsce" nr 40, s. 11. W oficjalnej biografii Kaczyńskiego mówi się o tym, że
          rzekomo w roku 1980 walczył z komuną w powstałych
          wówczas konspiracyjnych organizacjach. Tymczasem z pewnej publikacji wydanej w
          1984 roku ("Dzieje Brus i okolicy") wynika, że
          autorzy (Kaczyński i inni) "wojskową, partyzancką, wojenną działalność i walkę
          Kaszubów opisują jako 'uaktywnienie reakcyjnego
          podziemia i band, które terroryzowały ludność i dokonywały grabieży'. Oddziały
          partyzanckie (...) dla Donalda Tuska to terroryści,
          szpiedzy i dywersanci" (Ryszard Śnieżko, Lech Kaczyński: szkic do życiorysu.
          "Nasza Polska", j.w., s. 11). Autor artykułu pisze
          dalej: "Dla Kaczyńskiego zbrojna walka Polaków z okupantem niemieckim, z
          konfidentami NKWD - UB - PPR, z czerwoną zarazą, to rabunki,
          zbrodnie, działania bandyckie (...). To jest kwestia świadomości politycznej
          Kaczyńskiego. To kwestia polskiej racji stanu!" (tamże).
          "Dla L.Kaczyńskiego żołnierze Polskiego Państwa Podziemnego, żołnierze Armii
          Krajowej i 'Gryfa' jeszcze w 1985 roku (!!!) byli
          'zaplutymi karłami reakcji'". Autor przypomina o istnieniu na Mazowszu bardzo
          silnej organizacji podziemnej o
          charakterze wojskowym pod nazwą "Mazowszanie". Organizacja ta liczyła 30 tysięcy
          żołnierzy. Była to prawdziwa kontynuacja
          państwa polskiego.
          Założyciel "Mazowszan" Józef Dambek został zamordowany w roku 1944 przez
          gestapowca Hansa Kassnera, który po wojnie był
          konfidentem NKWD - UB i pomagał komunistom w tropieniu byłych żołnierzy
          "reakcyjnych" Mazowszan. "Tysiące Mazowszan - Polaków trafiło
          do sowieckich obozów pracy, z których już nigdy nie wrócili do swoich domów"
          (tamże, s. 11).

          Cytat:
          Kaczyński z konieczności "ocierał się" o Kościół i doceniał wielkość
          chrześcijańskich symboli, ale otwarcie przyznaje, że w stosunku do
          Kościoła był w stanie "kontestacji", w ten sposób odnosił się również do
          "narodowych tradycji". Bardziej odpowiadał mu klimat
          intelektualny KOR-u ("Teczki liberałów", s. 49). Jeszcze w roku 1992 opowiadał
          się za "neutralnością światopoglądową", deklarował,
          że jest "niewierzący", choć ze względów taktycznych jest gotów "chuchać i
          dmuchać na Kościół", był przeciw "klerykalizacji"
          życia. Kiedy biskup gdański poprzez protesty nie dopuścił do pokazu
          bluźnierczego filmu o Chrystusie, napisał: "Biskup ma prawo
          protestować, jeśli coś go obraża, ale szlag mnie trafia, że facet odwołał
          projekcję. To zachowanie właściciela kina jest nie do
          przyjęcia. W tym sensie boję się klerykalizacji" ("Życie Gospodarcze", 7 czerwca
          1992). Taki sposób myślenia, kiedy "teoretycznie"
          przyjmuje się, że Pan Bóg jest, ale w żaden sposób nie pozwala się Mu, aby miał
          coś do powiedzenia na temat życia ludzkiego,
          także w sferze społecznej i publicznej, ostatnio Ojciec Święty Benedykt XVI
          nazwał hipokryzją (CWN 3 października 2005). Trudno
          oprzeć się wrażeniu, że myślenie pana Kaczyńskiego o sprawach religii jest
          dalekie od wewnętrznej konsekwencji.

          fragmenty z artykułu autorstwa ks. prof. Jerzy Bajda Nasz Dziennik Piątek, 7
          października 2005, Nr 234 (2339)


          I co? Zabawne?
          • wredna_jedza Re: Kaczyński kilka cytatów 07.10.05, 15:00
            Nie zabawne - bo napisałes totalne bzdury :)
            Na jakiej podstawie Kaczka miałby zabierać jakikolwiek głos w sprawie Kaszubów
            czy Lubartowa :D
            Niestety, ale z tym "państwem kaszubskim" to fakt, pamiętam do dziś, jak byłam
            przerażona, co ten facet gada :P
            Poza tym, co do stosunku Kaczki do Kościoła - Kaczka od lat protestuje przeciw
            "paradom" i innym tego typu pomysłom, wystarczy też prześledzić głosowania
            Kaczora w sejmie :P I nie deklarował sie jako "niewierzący", bo ślub kościelny
            ma od dawna, a pan Tusk-Plusk od miesiąca :D
            Jidysz i Mojsze - to prędzej jakby był z Krakowa, a nie Warszawy, nie ośmieszaj
            się :) I z Wawki prędzej by trafił na Majdanek a nie do Oświęcimia :P
            • jck.x Re: Kaczyński kilka cytatów 07.10.05, 17:06
              >I z Wawki prędzej by trafił na Majdanek a nie do Oświęcimia :P

              nie sil się na znajomość tematu
        • foruman Przekonales mnie js23! 07.10.05, 17:04
          Wahalem sie czy rzeczywiscie warto na Tuska glosowac.. ale przekonales mnie. To
          co zacytowales utwierdza mnie w przekonaniu, że to wlasciwy czlowiek .. duzo
          bardziej niz "spieprzajdziadu".
          Jeśli ND atakuje go z taka zajadloscia, to juz to samo budzi moje zaufanie..
          pozdrawiam ND z XXI wieku :-)
    • zefir12 Re: Wybory: 12 kandydatów, 14 nazwisk na listach 07.10.05, 13:26
      oj lepiej sobie nie zartowac bo wiekszosc tak pomysli i wyjdzie ze lepper wygra
      a tego bym nie zniosla.brrrrr...:)
    • lewakprawak 12? Dla mnie liczy się tylko jeden-STAN TYMIŃSKI ! 07.10.05, 13:38
      Internauci,pamiętacie,była już o tym mowa gdzie indziej,wszyscy głosujemy na
      pana Stana!Wczoraj nasi delegaci obiecali.Nieładnie nie dotrzymywać słowa.
      NASZ PLAN to prezydent STAN.
    • ciumcia Re: Wybory: 12 kandydatów, 14 nazwisk na listach 07.10.05, 13:47
      > Moj znajomy powiedzial: "Ja tam glosuje na Leppera. Tak i tak sie nic nie
      > zmieni, ale przynajmniej bedzie smiesznie!"

      Jak tak samo pomyśli 10 milionów Polaków, to już nie będzie śmiesznie.
      • darth_marius Re: Wybory: 12 kandydatów, 14 nazwisk na listach 07.10.05, 14:08
        Tez sie tego boje!
    • petrosp W takim razie twój znajomy musi być kretynem 07.10.05, 14:14
      • darth_marius Re: W takim razie twój znajomy musi być kretynem 07.10.05, 14:20
        Troche poczucia chumoru!
        • douglasmclloyd Re: W takim razie twój znajomy musi być kretynem 07.10.05, 16:33
          darth_marius napisał:

          > Troche poczucia chumoru!

          Niech sie przeniesie do Klewek. Ubaw gwarantowany.
      • jola_dywity Re: W takim razie ty musisz być kretynem 07.10.05, 14:25
        By niezauważyć 16 lat upadku kraju i 450 mld długu .Kto odda te pieniądze
        mózgowcu.ty czy twoja rodzina,a może jeszcze nie narodzemi? Ale tu jest problem
        czy się urodzą?
        • hazudo Re: W takim razie ty musisz być kretynem 07.10.05, 14:33
          A pani Jola z Dywit to nie przypadkiem pani Jola J., kandydatka z Samoobrony, na
          którą w jej rodzinnej gminie z 2 tys. mieszkańców zagłosowało koło 30-40?
          Przepadła z kretesem, dodajmy.
        • czarek1 Re: W takim razie ty musisz być kretynem 07.10.05, 16:18
          Ten caly histeryczny atak na Tuska ze strony zarowno ND, RM, jak i Samoobrony
          swiadczy wyraznei o jednym. Te partie egzystuja na gruncie wskazywania wrogow,
          domniemanych, wydumanych. Prostemu ludkowi latwo wskazac, ze wszystkiemu winni
          masoni, Zydzi i (obecnei) liberalowie. A cos ei stanei, jesli sie naprawde
          poprawi w Polsce? Strach pomyslec i oszolomy zdaja sobie z tego sprawe. Straca
          resztki poparcia, ich pokretne "arguemnty", i tak pociesznie glupie dla
          normalnych ludzi, straca calkiem na sile. I tego wlasnie sie boja. Poprawa w
          Polsce znaczy koneic z ich jatrzeniem.
          • proboszcz_z_tylawy Re: W takim razie ty musisz być kretynem 07.10.05, 16:37
            czarek1 napisał:

            > Ten caly histeryczny atak na Tuska ze strony zarowno ND, RM, jak i Samoobrony
            > swiadczy wyraznei o jednym. Te partie egzystuja na gruncie wskazywania
            wrogow,
            > domniemanych, wydumanych. Prostemu ludkowi latwo wskazac, ze wszystkiemu
            winni
            > masoni, Zydzi i (obecnei) liberalowie. A cos ei stanei, jesli sie naprawde
            > poprawi w Polsce? Strach pomyslec i oszolomy zdaja sobie z tego sprawe.
            Straca
            > resztki poparcia, ich pokretne "arguemnty", i tak pociesznie glupie dla
            > normalnych ludzi, straca calkiem na sile. I tego wlasnie sie boja. Poprawa w
            > Polsce znaczy koneic z ich jatrzeniem.
            • czarek1 Re: W takim razie ty musisz być kretynem 07.10.05, 17:10
              proboszcz_z_tylawy napisał:


              > Wydaje mi się, że nie masz racji. 'Liberalna opcja' sprawiłaby, że
              poprawiłoby
              > się ale nie wszystkim, tylko tym, co mają chęć się uczyć, pracować, mają
              jakiś
              > pomysł na życie. Niestety większość ludzi w Polsce, kiedy slyszy, że żeby
              > zarobić na życie to trzeba będzie naprawdę coś z siebie dać, że państwo nie
              > będzie się troszczyć o każdego nieroba i nieuka, że skończą się pijackie
              renty
              > to zaczyna w tym widzieć zmowę złych sił typu Żydzi, masoni, Unia Europejska,
              > cykliści, liberałowie, szatan, Niemcy etc. Ci ludzie w każdej opcji: i
              > liberalnej i kaczyńsko-pisowsko-socjalistyczno-narodowej nie będą mieli
              > lekkiego życia ale za to w tej drugiej opcji będą mieli mniej dyskomfortu, że
              > komuś innemu dobrze się powodzi.
              Wydaje mi sie, ze MASZ w tym wzgledzie racje. Niestety, zbyt duzo ludzi uwaza,
              ze im sie nalezy, tylko od nich sie nei nalezy. Slyszalem niedawno wypowiedz
              mlodej kobiety z miasta, ze srednim wyksztaleceniem, ze bedzie na Leppera
              gloswac, "bo on da wieksze zasilki".. Coz mozna tu skomentowac
        • douglasmclloyd Re: W takim razie ty musisz być kretynem 07.10.05, 16:35
          jola_dywity napisała:

          > By niezauważyć 16 lat upadku kraju i 450 mld długu .Kto odda te pieniądze
          > mózgowcu.ty czy twoja rodzina,a może jeszcze nie narodzemi?

          Lepper!

          > Ale tu jest problem
          > czy się urodzą?
    • douglasmclloyd Re: Wybory: 12 kandydatów, 14 nazwisk na listach 07.10.05, 16:31
      darth_marius napisał:

      > Moj znajomy powiedzial: "Ja tam glosuje na Leppera. Tak i tak sie nic nie
      > zmieni, ale przynajmniej bedzie smiesznie!"

      I taki baran ma wybierac Polsce prezydenta.
      • tumik15 Re: Wybory: 12 kandydatów, 14 nazwisk na listach 07.10.05, 17:13
        Witam w Kaczopolis !!!
        Tak i tak bedziemy pod wladaniem Kaczora Donalda .
        Cala ta ich "klotnia "to tylko wyborczy wybieg . Zaloze sie , ze dzien po
        wyborach usciskom i serdecznosciom nie bedzie konca.Tylko wkurza mnie , ze za
        to pseudo widowisko cale spoleczenstwo zaplaci ca. 70 mln PLN , co daje po 2
        zeta na czolo.
    • james_bond007 Re: Wybory: 12 kandydatów, 14 nazwisk na listach 07.10.05, 22:27
      No super - będę mógł zagłosować na trzech kandydatów i głos będzie ważny ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka