Dodaj do ulubionych

Gabinet cieni

07.11.05, 00:57

"Gdy byłem chłopcem chciałem być żołnierzem miałem szablę i z
gazety hełm
i kilka ołowianych żołnierzyków
co przelewali w moich bitwach krew"


Tak, bardzo dawno temu śpiewała skiflowa grupa "No To Co" z Piotrem
Janczerskim. Jakoś słowa tej piosenki przetrwały w zakamarkach mojej
pamięci, choć nie była to muzyka, delikatnie mówiąc z mojej bajki.

Oddawała ona dość wiernie i obrazowo moje i rówieśników dziecięce
zabawy. Na co dzień żyliśmy jak wszystkie dzieci nie tylko bawiąc
się, ale mielismy też swoje troski. Były one dla nas tak poważne jak
dla naszych rodziców ich dorosłe problemy. Jednak, co jakiś czas
udawało uciec się od nie zawsze miłej rzeczywistości w świat marzeń.

Jednego dnia byłem rewolwerowcem na dzikim zachodzie, innym razem byłem
Napoleonem i dowodziłem zwycięską armią. Potrafiłem w wyobraźni
wcielić się w bohaterskiego strażaka ratującego z ognia pożaru całe
rzesze matek z dziećmi.

Jeżeli zdarzyło mi się stchórzyć bądź przegrać jakąś potyczkę
czy bójkę to już tego samego wieczoru stawałem się dzielnym Winetou
lub cierpliwym, konsekwentnym i odważnym Robinsonem Crusoe.

Dlatego ze zrozumieniem przywitałem pomysł polityków Platformy
Obywatelskiej utworzenia gabinetu cieni. Jestem wdzięczny tej formacji
gdyż dzięki temu ich pomysłowi łza się w moim oku zakręciła i
powróciłem pamięcią do dziecięcych harców i marzeń.

Rozumiem tych ludzi jak mało, kto. Wiem, jaką frajdę przynosi zabawa z
własną wyobraźnią. I nie ma w tym nic wstydliwego.

Sfrustrowani i nie ma co ukrywać rozczarowani maja przecież prawo do
odreagowania. Jeszcze nie wiemy jak gabinet cieni będzie wyglądał i jak
będzie działał, ale myślę, że mniej więcej wiem, na czym ta zabawa
będzie polegała.

Politycy PO będą spotykać się zapewne w weekendy, kiedy to radę
gabinetową zwoła niedoszły "Prezydent Tusk". Jan Maria Władysław
Rokita, na co dzień skromny, zakompleksiony i unikający kamer człowiek
przedzierzgnie się w "Premiera z Krakowa" i będzie dzielił i rządził.
Bronisław Komorowski raz będzie marszałkiem sejmu, a innym razem
ministrem obrony. Hanna Gronkiewicz-Waltz jednej soboty i niedzieli
będzie zawiadywała finansami państwa by już za tydzień stać się
wolontariuszką w hospicjum.

Będą spełniać się najskrytsze marzenia.

Grzegorz Schetyna ze swoimi koszykarzami pokona do zera Makabi Tel-Awiw, a
poseł Chlebowski wygra miliony dolarów w jednorękiego bandytę.
Konstanty Miodowicz będzie niekwestionowanym asem wywiadu.

W poniedziałek rano wszyscy powrócą do ciężkiej pracy w
bezkompromisowej opozycji by za tydzień ponownie zanurzyć się we
władzy i innych przyjemnościach. Każdy ma prawo do marzeń i zabaw,
jeżeli starcza mu oczywiście wyobraźni.

Każdy, choć przez chwilę może być Aleksandrem Wielkim, Piłsudskim
czy Marlonem Brando. Niepokoi mnie jednak zupełnie coś innego. Ja wraz z
kolegami bawiłem się tak mając sześć lat.

I jeszcze na koniec przypomniała mi się ostatnia zwrotka wspomnianej
piosenki.


"Najlepiej jednak byłoby na świecie bez wielkich wojen i armatnich salw
żołnierzy mógłbyś kupić tylko w sklepie z ołowiu takich, jakie
miałem ja"


Mirosław Kokoszkiewicz


Obserwuj wątek
    • kropekuk M.Kokoszkiewicz dziwnie sie chwali swa IGNORANCJA 07.11.05, 03:48
      Zenujaca wrecz ignorancja nt. instytucji, stanowiacej BAZE KILKU STARYCH
      DEMOKRACJI EUROPEJSKICH, z demokracja brytyjska na czele. Ignorancja, czy -
      wrecz przeciwnie - rzetelna wiedza o zadaniach i mozliwosciach "gabinetu
      cieni", ktora u pana Kokoszkiewicza i wiekszosci PiSiakow zrodzila wrecz
      PANICZNY LEK PRZED KONTROLA PRZEZ OPOZYCJE SEJMOWA. Istotnie: gdy sie chce w
      Polsce KROLOWAC ABSOLUTNIE, gdy ma sie DYKTATORSKIE ZAPEDY, ten wlasnie sposob
      sejmowej kontroli wladzy, patrzenia jej na rece, jest szczegolnie dla
      dyktatorow niebezpieczny:)))
      Oto czym jest "gabinet cieni": to kopia aktualnego rzadu, jeden na jednego, non-
      stop recenzujaca aktualny rzad, oceniajaca go i podajaca te oceny do wiadomosci
      publicznej (dobre PR nie jest tu bez znaczenia). Oceny te dotycza i calego
      gabinetu, i jego poszczegolnych ministrow. Czlonkowie gabinetu cieni, zamiast
      po komunistycznemu pierdzic - pardon - w stolki i kasowac swe poselskie diety,
      maja kupe pracy: musza byc na biezaco z posunieciami rzadu (w podziale na
      resorty), co - jak widze - Polakom nie chce sie pomiescic w glowach, bo albo
      sie rzadzi, albo w stolki pierdzi. Dzialalnosc "gabinetu cieni" to zreszta nie
      tylko krytyka (a ta im lepsza tym dla gabinetu cieni na przyszlosc lepiej) - to
      takze DZWONEK ALARMOWY dla rzadzacego gabinetu, ze rzad te czy inna sprawe
      stara sie spieprzyc. I znow - nie do pomyslenia przez Polakow, chyba jedynej
      nacji w EU naprawde power sick - ze ktos z opozycji smie sie im w rzadzenie
      wtrazalac i do tego, choc wybory przegral, "sie wymadrza". Niestety,
      bez "gabinetu cieni", sprawdzonej w dzialaniu formy spolecznej kontroli, rzady -
      jak nieujezdzane konie - sie tylko narowia, a Panstwo i spoleczenstwo na braku
      tej kontroli traci.
      Zreszta mozna by dlugo, bo polska wiedza o tym zjawisku jest wrecz zenujaca i
      wstydliwa: coz, tegoz "nigdy nie bylo", bowiem JAKA KOMUNA POZWALA SIE
      KOMUKOLWIEK KONTROLOWAC? Tu wiecej na temat "gabinetu cieni":
      en.wikipedia.org/wiki/Shadow_Cabinet
      I jeszcze jedno: przy obowiazujacym w Polsce prawie NIC i NIKT nie moze
      przeszkodzic opozycji sejmowej zorganizowania sie w formie wlasnie "gabinetu
      cieni" (zamiast-dajmy na to - klubu poselskiego). Dokladniej: mogloby temu
      przeszkodzic tylko rozwiazanie parlamentu i wprowadzenie jawnej dyktatury ala
      Adolf Hitler. A mali cialem ludzie z wielka zadza wladzy rodza, niestety, takie
      wlasnie skojarzenie:))))
      • szpikulec1 Re: M.Kokoszkiewicz dziwnie sie chwali swa IGNORA 07.11.05, 03:57
        Twoje teorie na temat gabinetu cieni sa zbedne. Odpowiedz sobie lepiej na
        pytanie :
        Dlaczego panowie, Rokita z Tuskiem, nie stworzyli gabinetu cieni za rzadow SLD
        company, tylko teraz, zanim jeszcze Marcinkiewicz zdolal porzadzic ?
        To nie jest gabinet cieni, to jest gabinet olowianych zolnierzykow o SLDowskich
        sympatiach.
        • kropekuk Bo wczesniej Kaczynski NIE SPLAGIATOWAL BLAIRA 07.11.05, 04:05
          (Kodeks Etyki)i korzystanie z wzorcow brytyjskich moglo im nie przyjsc do
          glowy.:)))
          "Gabinet cieni" jeszcze nie powstal, bo i rzad jeszcze nie zaistnial, a wiec
          zachowaj dla siebie swe pogardliwe metafory z dzieciecego pokoju, synku.
          I jeszcze jedno: gdzie ty tu widzisz MOJE TEORIE? To polskojezyczne
          streszczenie anglojezycznego artykulu, do ktorego w linku odsylam. I gdybys
          wykroczyl ponad wyksztalcenie podstawowe, to - znajac angielski - moglbys sam
          to sobie OSOBISCIE sprawdzic.
          • szpikulec1 Re: Bo wczesniej Kaczynski NIE SPLAGIATOWAL BLAIR 07.11.05, 04:43
            kropekuk napisał:

            > (Kodeks Etyki)i korzystanie z wzorcow brytyjskich moglo im nie przyjsc do
            > glowy.:)))

            -------Nie moglo im przyjsc do glowy bo oni postepuja "bez glowy"

            > "Gabinet cieni" jeszcze nie powstal, bo i rzad jeszcze nie zaistnial,

            ------to oczywiste gluptasku

            a wiec
            > zachowaj dla siebie swe pogardliwe metafory z dzieciecego pokoju, synku.

            ------to nie byly metafory, na tym polega Twoj dramat ze nawet tego nie
            pojmujesz


            > I jeszcze jedno: gdzie ty tu widzisz MOJE TEORIE?

            -----to nie "TEORIE", nie przeceniaj siebie, to sa "teorie"
            To polskojezyczne
            > streszczenie anglojezycznego artykulu, do ktorego w linku odsylam. I gdybys
            > wykroczyl ponad wyksztalcenie podstawowe, to - znajac angielski - moglbys sam
            > to sobie OSOBISCIE sprawdzic.

            ----Ty przestan streszczac i zacznij starac myslec sie samodzielnie, miast
            cytowac gazety
            >
            • kropekuk Mialem racje: jedynym straszakiem na PiS i jego 07.11.05, 05:01
              samowole jest SPOLECZNA KONTROLA rzadu z PiSuaru. I TYLKO z tego powodu pomysl
              z "gabinetem cieni" (nb. SLD moze stworzyc swoj wlasny: w Parlamencie UK sa
              obecnie dwa "gabinety cieni": Konserwatystow i Liberal-Demokratow) wywoluje
              taka paniczna histeria PiSialow.
              Szpikulec, wiecej z toba nie mysle dyskutowac, bo ty nie podajesz ZADNYCH
              rzeczowych kontrargumentow. Probujesz sobie podkpiwac przy pomocy prymitywnych
              figur retorycznych, a ja - wybacz - w PiSuarze nurzac sie nie lubie. Nie moj
              poziom, synku:)))
              • szpikulec1 Re: Mialem racje: jedynym straszakiem na PiS i je 07.11.05, 05:25
                To prawda ze zmieniles ostatnio nutke na inteligenta, to tak jak z tym
                gabinetem cienie. Prezentowales do niedawna "gabinet wlasnej wulgarnej
                osobowosci", a teraz zastapiles go "gabinetem inteligenta". Przestan grac.
                Wiadomo jaki jest Twoj rodowod.GW kazala Ci sie dostosowac do nowej roli, i
                przerobila Cie z oszoloma na inteligenta ?
                • szpikulec1 Dyskutowac nie, ale poczytasz:)) 07.11.05, 05:27
                  • kropekuk "GABINETY CIENI" w Republice Irlandii 07.11.05, 05:55
                    Instytucja "gabinetu cieni" nie jest typowa wylacznie dla tzw. systemu
                    westminsterskiego (w Polsce jego odpowiednikiem mialyby byc JOW) i systemow
                    dwupartyjnych. Spotyka sie ja takze przy ordynacjach proporcjonalnych i
                    mieszanych, gdyz jej celem jest po prostu STALE I KOMPETENTNE KONTROLOWANIE
                    RZADU PRZEZ OPOZYCJE PARLAMENTARNA W IMIENIU SPOLECZENSTWA. Nie jest bowiem
                    tak, ze w innych krajach politycy - z natury rzeczy i daru Bozego - sa uczciwsi
                    nizli w Polsce; oni po prostu sa przez SPOLECZENSTWO DUZO LEPIEJ KONTROLOWANI i
                    nie kradna, bo po prostu krasc nie mogA, gdyz owE "gabinetY cieni" rzadowi non-
                    stop na lapy patrza:)))
                    Polska wiara w Dobrego Krola, Batiuszke Caria czy "uczciwego polityka" jest
                    naiwna, infantylna wiara spoleczenstwa zniewolonego, pozbawionego cech
                    obywatelskich i dlatego w Polsce jest zle, a moze byc jeszcze gorzej sadzac po
                    reakcjach elektoratu Kaczynskich na pomysl z "gabinetem cieni" chocby na tym
                    forum. Dobrego Krola moze Polsce zagwarantowac nie tegoz Krola nieposzlakowany
                    charakter (bo wladza, jak wiadomo, demoralizuje) ale INSTYTUCJE SPOLECZNEJ
                    KONTROLI WLADZY. Bez zmian Konstytucyjnych jest mozliwe, niestety, wprowadzenie
                    niezbyt wielu tych instytucji kontrolnych (zauwazcie, prosze, ze rzad
                    Kaczynskich chce kontrolowac spoleczenstwo, zwiekszac kontrole jemu podleglych,
                    jednakze nie pisnal dotad slowa o sposobach, ktore by pozwoliby na
                    kontrolowanie rzadu przez spoleczenstwo). I jedna z tych instytucji jest
                    dzialanie opozycji sejmowej poprzez "gabinety cieni" (moze byc ich wiecej nizli
                    jeden; kazda wieksza partia moze miec swoj wlasny; innymi slowy - w teorii
                    moglaby ow gabinet stworzyc obok PO takze i SLD).

                    A oto jak wyglada taki "gabinet cieni" w dosc sprawnie zarzadzanej Republice
                    Irlandii. I jakos ni katolicyzm, ni silnie rozwiniete poczucie tozsamosci
                    narodowej, ni b. swieza irlandzka niepodleglosc (w pelni dopiero od 1949 roku;
                    wczesniej to byl tylko Free State), ni jednosc narodowa nie sa przez
                    ow "gabinet cieni" zagrozone:
                    en.wikipedia.org/wiki/Irish_Opposition_Front_Bench
                    • szpikulec1 [...] 07.11.05, 05:59
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • kropekuk Jak dziala w praktyce taki "Gabinet cieni"?Czesc 1 07.11.05, 06:14
                        STRUKTURA

                        Oto sklad aktualnego "gabinetu cieni" brytyjskich Konserwatystow (Torysi):
                        www.conservatives.com/people/shadowcabinet.cfm
                        Oraz Liberal-Demokratow (Wigowie) Kennedy'ego:
                        www.libdems.org.uk/party/people/shadow.html
                        Jak widac, takich "gabinetow cieni" moze byc w danej kadencji parlamentu
                        wiecej, nizli jeden - zwykle tworza je osobno wszelkie wieksze partie, ktore
                        znalazly sie w opozycji parlamentarnej (czyli jest bzdura kacze kwakanie o
                        koniecznosci koalicji PO z SLD, by ow "gabinet cieni" utworzyc). Nie jest to
                        szczegolne novum - polega na odrebnej, sprawniejszej, bardziej efektywnej
                        i ...BARDZIEJ DLA RZADU GROZNEJ (bo kontroluje sie go lepiej)organizacji
                        klasycznych w Polsce klubow parlamentarnych.
                        • zwykly2 Re: Jak dziala w praktyce taki "Gabinet cieni"?Cz 07.11.05, 07:10
                          Kropekuk: nie znam bliżej instytucji? gabinetu cieni, ale na pierwszy rzut oka
                          powodem powołania gabinetu jest frustracja po przegranych wyborach i przyznanie
                          że się je przegrało.
                          Bowiem jaka ma to być kontrola? Czy kontrola realizacji programu aktualnie
                          rządzącej partii? - nonsens. Czy kontrola czy i w jakim stopniu jest realizowany
                          program partii ten gabinet powołującej? - nonsns.
                          uważam więc że jest to taka zabawa w żołnierzyki, pozwalająca wirtualnie
                          łagodzić frustracjr przegranych w wyborach.
                          • kropekuk A jaki sens maja te gabinety od stuleci w UK? 07.11.05, 07:32
                            Psychoterapie? W tak potwornie pragmatycznym kraju? Czemu przejela to Republika
                            Irlandii, tak malo przyjazna rozwiazaniom brytyjskim (i to przeciez stosunkowo
                            pozno, gdy praca owych gabinetow byla powszechnie znana)?. Kontrola i jeszcze
                            raz kontrola, SKUTECZNA kontrola, Miecz Demoklesa, wiszacy nad karkiem wladzy.
                            A poza tym jest to instytucja, ktora opozycji nie pozwala sie lenic, czyni z
                            niej "rzad zapasowy" gotowy w kazdej chwili zastapic ten aktualnie rzadzacy,bo
                            wciagniety na biezaco w sprawy panstwa. A ma to swoj aspekt i praktyczny
                            (np.utrata rzadu w przypadku wojny czy jakiejs katastrofy vel rewolucji), i
                            psychologiczny (zdrowa konkurencja, memento dla wladz, ze nie sa
                            niezastapieni).
                            Gdy przejdziemy do czesci drugiej (tj. do video z parlamentu brytyjskiego z
                            tymi Shadow Ministers w akcji), to zobaczysz, na czym to polega i jak bardzo
                            rozni sie od tej polskiej dyskusji poselskiej. Inna rzecz, ze nie istnieje
                            zadna gwarancja, ze polscy Shadow Ministers to potrafia, ale po pierwsze: mozna
                            im dac szanse; po drugie: tylko od nich zalezy, czy w ramach klubu partyjnego
                            sobie ow gabinet stworza.
                            Nie podaje w tej chwili linkow, bo chce sam te wystapienia przejrzec, by
                            wskazac wystapienia najbardziej wzorcowe.
                            Mysle, ze stosunek Polakow do "gabinetu cieni" jest histeryczny, choc jeszcze
                            nie wiem, co jest przyczyna tej histerii - przeciez podatnika to nic wiecej nie
                            kosztuje:))) I mam nadzieje, ze nie jest to lek prad nowoscia, sarmackie Nihil
                            Novi. Bo przez to ostatnie Polska juz kiedys zginela:(
                            A moze ow dziwny stosunek do "gabinetu cieni" to tylko post-komunistyczny LEK
                            PRZED WOLNOSCIA?
                            • piaf.e Re: A jaki sens maja te gabinety od stuleci w UK? 07.11.05, 09:51
                              kropekuk pisz czesciej.Lubie sie uczyc od tych,co wiedza wiecej niz
                              ja.Pozdrawiam.
                          • miecia9 gabinet cieni ma sens tylko w rządach dwugabinetow 07.11.05, 11:16
                            gabinet cieni ma sens tylko w rządach dwugabinetowych. U nas mamy rząd
                            jednogabinetowy.

                            cienie mają wówczas dostęp do informacji a co za tym idzie mogą sprawować
                            kontrolę.

                            W sytuacji gabinetu cieni PO to po prostu groteska i dziecinada. Realizacja
                            marzeń o władzy na zasadzie nie można ciałem to choć cieniem



                            • kropekuk Wlasnie wyjasniam wyzej, ze Republika Irlandii NIE 07.11.05, 12:07
                              MA rzadow dwugabinetowych i najczesciej rzadza w niej - jak w Polsce - koalicje
                              partyjne. A Kaczysta znow swoje:)))
                              • miecia9 Ma rząd dwugabinetowy 07.11.05, 12:14
                                • kropekuk Eire ma "BICAMERAL", ale legislature. Tak jak 07.11.05, 12:55
                                  Polska, tj. dwie izby parlamentu - nizsza i senat. Nie myl pojec, nie sciemniaj
                                  celowo lub - na mily Bog - naucz sie do konca ANGIELSKIEGO (Gaelic juz nie
                                  wymagam).

                                  Bo ze wszystkimi "gabinetami cieni" ja widze dzis w Irlandii aktualnie az PIEC
                                  GABINETOW.
                                  >>Fine Gael is the largest opposition party in the Dáil at the moment and
                                  therefore that party's leader takes the title Leader of the Opposition, a
                                  largely nominal role. The other parties that occupy the opposition benches
                                  include the Labour Party, Sinn Féin and the Green Party. The Socialist Party
                                  have one TD, Joe Higgins.<<
                                  Dokladne sklady tych CZTERECH dodatkowych gabinetow - w tabelce.

                                  en.wikipedia.org/wiki/Irish_Opposition_Front_Bench
                                  A oto sklad gabinetu, aktualnie rzadzacego - jak wspomnialem, koalicyjnego:
                                  "The Government (Án Rialtas) is constitutionally limited to 15 members. No more
                                  than two members of the Government can be selected from the Senate, and the
                                  Taoiseach, Tánaiste (deputy prime minister) and Minister for Finance must be
                                  members of the Dáil. The current government is made up of a coalition of two
                                  parties; Fianna Fáil under Taoiseach Bertie Ahern and the Progressive Democrats
                                  under Tánaiste Mary Harney."
                                  www.gurupedia.com/r/re/republic_of_ireland.htm#Politics
                                  Aktualny rzad wraz z fotkami masz tutaj:
                                  www.taoiseach.gov.ie/index.asp?locID=237&docID=-1
                                  Z oficjalnym gabinetem nie nalezy mylic tzw. Ministers of States - nie maja oni
                                  rangi CZLONKOW GABINETU RZADOWEGO, to jakby sekretarze stanu, desygnowani przez
                                  rzad, nie zas parlament:
                                  "A Minister of State (Aire Stáit in Irish), in the Republic of Ireland, is a
                                  junior minister of non-cabinet rank, attached to one or more Departments of
                                  State of the cabinet. Unlike other cabinet ministers who are appointed by the
                                  President of Ireland on the advice of the Taoiseach, with the prior nomination
                                  of Dáil Éireann, Ministers of State are appointed by the cabinet, on nomination
                                  of the Taoiseach."
                                  en.wikipedia.org/wiki/Minister_of_State_(Ireland)
                                  czy ty mieciu nie wiesz, czy CELOWO DEZINFORMUJESZ?
                                  • kropekuk Tak, mieciu: podaj mi sklad tego irlandzkiego 07.11.05, 12:57
                                    "drugiego gabinetu". Oraz owego "drugiego gabinetu" w UK, bo to zapewne
                                    tez "system dwugabinetowy" ( a wiec ich sklady sa mozliwe do podania).
                                  • kropekuk PS: Mala korekta 07.11.05, 13:01
                                    Ministers of States to jakby sekretarze stanu, rada prezydencka, mianowani
                                    przez prezydenta z rekomendacji premiera. Polska ma tegoz odpowiednik .
                                • kropekuk No i co mieciu? Tez mamy czekac na twa odpowiedz 07.11.05, 17:00
                                  jak na info bladej twarzy o 180.000 Zydow w dzisiejszej Polsce az do usr...nej
                                  smierci?
                                  CZEKAM nadal na LISTE CZLONKOW TEGO DRUGIEGO IRLANDZKIEGO GABINETU, Z
                                  TEGO "DWUGABINETOWEGO SYSTEMU"(tylko Irlandii Pn. tu nie wlaczaj - ja wyraznie
                                  pisze o Republic).
                          • zwykly2 Re: Jak dziala w praktyce taki "Gabinet cieni"?Cz 07.11.05, 17:13
                            Kropekuk: Dalej nie wiem na czym ma polegać praca gabinetu cieni.
                            Proszę rozwiń temat: Minister Dorn wymienia całe ministerstwo.
                            Krytykują to media - i co, to nie jest to? A może chodzi o to by media udały
                            się po informację na ten temat do Ministra z gabinetu cieni? Czy też
                            przedstawia w jaki sposób On by postąpił?
                            Czy w tym wszystkim chodzi o permanętną kampanię wyborczą? Ale co to da PO?
                            Przęcież na samodzielne rządzenie nie ma szans. A w koalicji skazana jest na
                            PiS. W tej sytuacji to wszystko nie ma sensu! Jest to jak mówiłem
                            neutralizowanie frustracji po przegranych wyborach.
                            • kacosk Re: Jak dziala w praktyce taki "Gabinet cieni"?Cz 07.11.05, 17:16
                              muszą wyjechac z kraju na bezludną wyspe
                              • kropekuk A DLACZEGO? A propos wyspy: malutka Irlandia 07.11.05, 17:23
                                ma aktualnie CZTERY "gabinety cieni" i to przy ordynacji bynajmniej nie typu
                                westminsterskiego, przy rzadzie aktualnie koalicyjnym i systemie
                                wielopartyjnym. CZEMU z Irlandii owe cztery "gabinety cieni" na bezludna wyspe
                                nie musialy wyjechac? Czyzby tylko dlatego, ze tamtejsze wladze NIE DAZA DO
                                DYKTATURY?
                            • kropekuk Dlaczego sadzisz, ze gabinet cieni nie zdola 07.11.05, 17:20
                              kontrolowac rzadu PiS?
                              PS: Min.Dorn jeszcze niczego nie powinien wymieniac - rzad nie uzyskal votum
                              (wyobraz sobie jajo, jesli votum nie uzyska).

                              "Gabinet cieni" to nie jest permanentna kampania wyborcza - to podsuwanie
                              rzadowi na sesjach parlamentu alternatywnych rozwiazan oraz systematyczne
                              rozliczanie rzadu przez osoby - rownie lub bardziej kompetente - z prowadzonych
                              dzialan. Co wiecej, jak wspominam wyzej, malutka Irlandia ma CZTERY takie
                              gabinety cieni (UK ma tylko dwa). Na tym przeciez kraj moze tylko skorzystac.
                              A jesli aktualny gabinet dobre rady ma w nosie, to wyborca to niewatpliwie
                              odpowiednio przy kolejnych wyborach oceni:)))
                              • zwykly2 Re: Dlaczego sadzisz, ze gabinet cieni nie zdola 07.11.05, 17:41
                                To wszystko można zrobić bez gabinetu cieni.
                                A w UK gabinet cieni to taki tpowy angielski folklor.


                                Demokracja nie jest ustrojem idealnym, ale jest najlepszy, jaki dotychczas
                                istnieje” W. Churchill.
                                I to jest wciąż aktualne!
                                • kropekuk A w Irlandii? Republice Irlandii? Tez "typowy 07.11.05, 17:46
                                  folklor angielski"? A przeciez daleki t jestem tu od wymienienia wszelkich
                                  panstw cywilizowanego swiata, ktore ow system maja.
                                  Mowilem juz, ze "gabinety cieni" to WLASNA sprawa klubow partyjnych w opozycji,
                                  ze to - de facto - forma organizacji tychze klubow, ponoc sprawniejsza, O WIELE
                                  SPRAWNIEJSZA. Jesli bez roznicy, to CZEMU PiS "giewalt" na te temat robi? Skad
                                  takie idiotyczne teksty (obrazliwe dla parlamentaryzmu innych panstw, ktore od
                                  dawna "gabinety cieni" maja), jak ten, zacytowany w otwierajacym ten watek
                                  poscie?
                                  Skad taka agresja PiSiakow na forum, jakby ow "gabinet cieni" grozil zamachem
                                  stanu?
                                  • zwykly2 Re: A w Irlandii? Republice Irlandii? Tez "typowy 07.11.05, 18:28
                                    Jesli uraziłełem słowem folklor, przepraszam. Może wobec tego zwyczj, który
                                    może być mocny jak prawo, nie ma w tym nić zdrożnego. Nawiasem mówiąc przydało
                                    by się nam trochę tego folkloru Angielskiego, czy akurat gabinet cieni?
                                    Że w innych krajach też, jak pasuje? Uważam tylko że tu i teraz niema on
                                    żadnego sensu.
                                    Ja tam ani PiS, ani Po, zresztą wogóle nie widać na horyzoncie jakiejkolwiek
                                    partii dla której warto dac głowę.

                                    Jesli zaś znajdujesz niestosowne teksty, to przyjmij że to jak swego czasu
                                    mówił bodajże prymas Glemp zawodowi polemiści. Też do nich należysz?
                                    • kropekuk Znasz angielski (niestety, trzeba znac dobrze)? 07.11.05, 18:39
                                      Tu mozesz sobie posluchac i obejrzec dzialalnosc "gabinetow cieni" w akcji,
                                      wstukujac najlepiej resorty jak edukacja, obrona itd (po angielsku); na
                                      pojawiajacej sie liscie znajdziesz wypowiedzi owych "cieni" (typu:
                                      Conservatives, Secretary for Education itp). Mozesz tez z podanych przeze mnie
                                      linkow wstukac wprost nazwiska "cieni" od Torysow i Wigow - mnie sie ciagle,
                                      niestety, nie chce tego w calosci przejrzec, by wylapac reakcje wzorcowe. Duzo
                                      jeszcze tego nie ma, bo to gabinety dopiero od maja br, ale juz jakis material
                                      tu jest:
                                      www.parliamentlive.tv/frames.aspx?d=a
                                      Sluchajac tych "cieni" i porownujac ze zwyklymi wystapieniami polskich poslow
                                      mozna zauwazyc roznice: o wiele lepsze jest przygotowanie tychze "cieni", a
                                      rzadowi o wiele trudniej jest zwekslowac pytania, oceny czy propozyce na boczny
                                      tor.
                        • kropekuk Jak dziala w praktyce taki "Gabinet cieni"?Czesc 2 07.11.05, 22:15
                          Wybierajac z podanych przeze mnie wyzej linkow nazwiska roznych "Shadow
                          Ministrow" roznych partii i wpisujac je w najnizsza rubryke, mozna sobie
                          obejrzec dzialanie "gabinetu cieni" w praktyce parlamentarnej.
                          www.parliamentlive.tv/frames.aspx?d=a
                          PO niech sobie to oglada w celach praktyczno-szkolenowych, resta - ku
                          poszerzeniu wiedzy ogolnej.
                          --
                          Sygnaturka zaktualizowana:
                          Ein Volk, IV Reich, Zwei Katchoren!
                          • piaf.e Re: Jak dziala w praktyce taki "Gabinet cieni"?Cz 07.11.05, 22:20
                            Świetne.
                            • kropekuk Dzieki za uznanie:))) 07.11.05, 22:29
                              Poszukam jeszcze, czy niczego podobnego nie ma u Irlandczykow.
                • piaf.e Re: Mialem racje: jedynym straszakiem na PiS i je 12.11.05, 07:50
                  w chorych glowach zawsze spiski.
                  • piaf.e Re: Mialem racje: jedynym straszakiem na PiS i je 12.11.05, 07:52
                    piaf.e napisała:

                    > w chorych glowach zawsze spiski.
                    to było do szpikulca,ale jakos tak nisko to umiejscowiono
      • kuuba Słuszna teoria, ale 07.11.05, 10:16
        nawiązując do Twojej wypowiedzi, to stworzony gabinet cieni przez PO to
        jakby "lisa postawic na warcie w kurniku"
        • kropekuk To wolisz samowolke jedynych prawych wladz? 07.11.05, 12:12
          Potwierdza sie to, co mowilem zwyklemu - POLACY SIE PANICZNIE BOJA DEMOKRACJI I
          WOLNOSCI.
      • kropekuk I - juz rozrywkowo - gabinet cieni w Japonii 07.11.05, 22:35
        www.dpj.or.jp/
        Rzecz jasna, by sie zorientowac o co chodzi nalezy kliknac na wersje
        anglojezyczna. Chyba, ze ktos wlada japonskim;)
    • kropekuk A od KIEDY Eire ma rzady "dwugabinetowe"? 07.11.05, 12:08
      Czytaj uchem, a nie brzuchem...
    • kropekuk Powtarzam: od KIEDY Irlandia jest "dwugabinetowa"? 07.11.05, 12:10
      A brak dostepu opozycji parlamentarnej do informacji oznacza BRAK DEMOKRACJI
    • kropekuk Nie obnizaj swego wlasnego poziomu, mieciu:( 07.11.05, 12:10

    • kropekuk Oto klasyczny przyklad reakcji PiSuaru na 07.11.05, 12:14
      wszystko, co moze zagrozic jego DYKTATURZE. A przy tym inteligancja ala
      Blachowiak az z tej wypowiedzi tryska...
      --
      Sygnaturka zaktualizowana:
      Ein Volk, IV Reich, Zwei Katchoren!
      • loppe Re: Oto klasyczny przyklad reakcji PiSuaru na 07.11.05, 12:15
        pisiorka, pisiorka
        nie pisuaru (pisuar to wyrażenie rynsztokowe)
        • kropekuk Czy normalny czlowiek moze z toba dyskutowac? 07.11.05, 12:59
          Nie kpij!
    • palnick [...] 07.11.05, 16:08
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kropekuk [...] 07.11.05, 16:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kropekuk A teraz "GABINET CIENI" z Australii :))) 07.11.05, 22:40
      en.wikipedia.org/wiki/Shadow_Cabinet_%28Australia%29
    • cep_kapicowy I liczne "Gabinety Cieni" Kanady. 07.11.05, 22:43
      Oto pierwszy z nich - inne zaraz poszukam:
      en.wikipedia.org/wiki/Official_Opposition_Shadow_Cabinet_%28Canada%29
    • piaf.e Fajnie by było 08.11.05, 07:43
      gdyby do platwormy to jakos trafiło.
      • piaf.e Re: Fajnie by było 08.11.05, 13:21
        Zresztą nie wątpię ze PO,się do tego swietnie przygotuje.
        • kropekuk Tez tak sadze. I sam jestem zaskoczony 08.11.05, 15:41
          konsekwencja PO w sprawie tzw. systemu westminsterskiego, tj. JOW - zdawalo mi
          sie, ze to tylko przedwyborcza "sciema" Donalda. W praktyce wyglada na to, ze
          Kaczory tylko mowia o przyjazni z brytyjska konserwa (i kradna po cichu Kodeks
          Etyki klamczuszka Blaira), podczas gdy PO zdaje sie traktowac pewne wyspiarskie
          wzory serio.
          • piaf.e Re: Tez tak sadze. I sam jestem zaskoczony 09.11.05, 22:20
            Tez jestem zaskoczona,nie pierwszy zreszta raz.
            • kropek_oxford A wiec juz wiadomo - "gabinet cieni" PO ma byc w 01.12.05, 05:37
              grudniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka