Dodaj do ulubionych

____Zarobki Pana Boga____

IP: *.proxy.aol.com 06.10.02, 03:51
Poniewaz nawet NIE spuscilo ostatnio z tonu (Urban dokooptowany do elyty
polityczno-koscielnej) a i w Sejmie nie slychac poselskich interpelacji dot.
wysokosci srodkow budzetowych przeznaczanych na kk (choc SLD jest przy
wladzy, dostep do papierow ma, i oskarzac koscielnych o utrudnianie nie moze
juz)wiec ja po staremu... bo wiem, ze wlasnie za to jestem tu uwielbiany
przez kretynow i tutejszych ateistow.
..
..

ZAROBKI PANA BOGA

Zasilająca Kościół kat. rzeka pieniędzy składa się z trzech strumieni.
Pierwszy tworzą ofiary od wiernych, drugi - środki wysysane od państwa,
trzeci - dochody z biznesu. Podczas gdy pierwszy kurczy się i wysycha, drugi
i trzeci niosą coraz więcej szmalu.

I. CO ŁASKA

Stuła, taca i kolęda
Kler zarabia na posługach religijnych z tytułu tzw. prawa stuły: ślub
kosztuje średnio 400 zł, chrzest 100 zł, pogrzeb 400 zł (są wielkie lokalne
różnice). Za zapowiedzi płaci się 70-120 zł, za mszę "na intencję" 30-50 zł,
za odprawiane przez 30 dni msze gregoriańskie 700-900 zł.
Poświęcenie małego przedmiotu, np. medalika, to tylko 10-20 zł, ale żeby
poświęcić nowy dom czy sklep, trzeba odpalić księdzu kilkaset
złotych "kopertówki", jeśli zaś kropidłem macha biskup, odpowiednią
gratyfikacją za ten honor będzie 1000 zł.
Kosztują też "wypominki" za zmarłych, a nawet pierwsze komunie. Płaci się za
wypisanie każdego papierka: metryk chrztu czy bierzmowania, pozwolenia na
ślub w innej parafii.
Kościół karmi się gotówką z niedzielnej tacy, ze sprzedaży opłatków, z
corocznej kolędy i tzw. kolekt, czyli zbiórek - a to na dzwony, a to na
ołtarz. W każdym kościele stoją puszki na datki pod obrazami Matki Boskiej i
popularnych świętych. Modlisz się i wrzucasz monetę, aby modlitwa
poskutkowała.

Rachunek zysków
Posługując się rocznikiem statystycznym, roczne wpływy z samych tylko
chrztów, ślubów, pogrzebów, pierwszych komunii, tacy i kolędy oszacowaliśmy
na 1 mld 594 mln zł ("Co łaska plus VAT", "NIE" nr 25/2000).
We władaniu Kościoła jest 11 tysięcy cmentarzy wyznaniowych, a każdy trup to
żywa gotówka: miejsce na pochówek kosztuje do 10-20 tys. zł, są też opłaty za
postawienie nagrobka, wjazd samochodem itp. Dochody z tego tytułu szacujemy
na 12 mln zł rocznie ("Kościół S. A.", "NIE" nr 51-52/98). Tylko nieco ponad
1 tys. z cmentarza? Nie doszacowaliśmy.
W każdej diecezji działa sąd biskupi, rozpatrują one ok. 20 tys. spraw -
głównie o unieważnienie małżeństwa - rocznie; za każdą z nich wierny wnosi
opłatę
w wysokości jednorazowych poborów. Daje to, lekko licząc, 40 mln zł rok w rok.
W sumie, uwzględniając znaną jedynie Panu B. "ciemną liczbę", wpływy muszą
sięgać 2 mld zł rocznie.

Gruby portfel
Kościół, rzecz jasna, ma również niemałe wydatki: ponosi koszty utrzymania
setek budynków, finansuje seminaria duchowne, zatrudnia niższy personel,
odprowadza świętopietrze do Rzymu, wysyła w świat misjonarzy, łoży na
biednych itp. Mimo to dochody przeciętnego wikariusza szacuje się na 2,5 tys.
zł, proboszcza zaś na 5 tys. Biskup ma mieszkanie w pałacu, wyżywienie,
samochód i inne dobra za darmo, lecz oficjalnie przyznaje się tylko do 800-
1000 zł pensyjki z kurii. Nieoficjalnie wszakże mówi się, że zarobek rzędu 15
tys. zł miesięcznie nie jest dla fluorescencji niczym nadzwyczajnym.
Rzeczpospolita ściąga od funkcjonariuszy Pana B. jedynie symboliczny podatek
ryczałtowy uzależniony od liczby mieszkańców parafii. Ostatnio wynosi on 102-
372 zł kwartalnie dla wikariusza i 319-1136 zł dla proboszcza.
Sutannę lub habit nosi w Polsce 56 607 osób płci obojga i cała ta armia nie
płaci normalnego podatku dochodowego. Jest to ewidentnie sprzeczne z
konstytucyjną zasadą równości obywateli wobec prawa.

Kryzys na tacy
Zubożenie społeczeństwa i recesja gospodarcza oraz przemiany demograficzne
(coraz mniej małżeństw, coraz mniej dzieci) poważnie uszczuplają wpływy od
wiernych. W najbiedniejszych diecezjach dochód z tacy spadł ostatnio o jedną
trzecią. Gorliwość religijna też już nie taka jak kiedyś: średnio tylko 30
proc. wiernych regularnie chodzi na niedzielną mszę (w południowo-wschodniej
Polsce 80 proc., w Warszawie 10 proc.). Rośnie także krytycyzm wobec
pazerności kleru, a 60 proc. Polaków uważa, że Kościół jest bogaty.

II. NA KOSZT PAŃSTWA

Od roku 1989 do dziś, krok za krokiem, planowo i systematycznie, Czarna
Struktura przenosi na barki podatników ciężar swego utrzymania i rozwoju.
System finansowania Kościoła ze środków publicznych nadaje Polsce charakter
państwa półwyznaniowego.

Religia w szkołach
Kościół propaguje swą doktrynę na koszt podatników. W szkołach publicznych
pracuje 38 538 nauczycieli religii wszystkich wyznań z katolickim na czele
(5,3 proc. ogółu nauczycieli). Mimo niżu demograficznego i zamknięcia wielu
szkół, katechetów z roku na rok przybywa. Prawie połowa spośród nich to
księża lub siostry zakonne. Od września 1997 r. wszyscy oni dostają pensje,
co prawda niskie, bo na ogół mają krótki staż pracy, ale i tak zżerają
miesięcznie 20 mln zł z budżetu samorządów. To charakterystyczne, że w ramach
cięć budżetowych obcięto ostatnio jedną lekcję wuefu tygodniowo, religii
jednak nikt nie ośmielił się ruszyć.
Katecheci w 20 tysiącach przedszkoli także są na utrzymaniu gmin.

Uczelnie
Kościołowi udało się obciążyć podatników kosztami kształcenia swojej kadry.
Konkordat zmusza państwo polskie do finansowania Papieskiej Akademii
Teologicznej w Krakowie oraz Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Ale
Pomroczna okazała się tak hojna, że łoży również na Uniwersytet Stefana
Wyszyńskiego i niekatolicką Chrześcijańską Akademię Teologiczną. Mimo
żałosnej mizerii budżetowej w roku 2001 dotacje dla PAT, KUL, ChAT i
Uniwersytetu Stefana Wyszyńskiego wyniosły łącznie 86,5 mln zł. Dodać do tego
należy wydziały teologii sprytnie wmontowane w państwowe uniwersytety.

Korpus kapelanów
Ministerstwo Obrony Narodowej ma na utrzymaniu nader żarłoczny Ordynariat
Polowy WP, to jest korpus ponad 200 kapelanów na etatach oficerskich, z
generałem biskupem Flaszką Głódziem na czele. Głoszenie Słowa Bożego wśród
szwejów jest nieźle płatne: ok. 2 tys. zł dla klechy w randze majora, 3,5
tys. dla pułkownika plus różne dodatki i dostatki. W roku 2001 całe
duszpasterstwo wojskowe łyknęło 15,4 mln zł, z czego 12,8 mln przypadło
katolikom.
O zbawienie dusz chorych troszczy się 1,5 tys. kapelanów szpitalnych, z tego
około tysiąca na etatach opłacanych przez szpitale.
Kapelani są w policji, straży pożarnej i granicznej, w sanatoriach MSWiA, w
PKP, na lotnisku Okęcie (na wypadek katastrofy samolotu?), w klubach
sportowych, harcerstwie, a nawet w Kancelarii Prezydenta.
Na kapelanów, w tym 32 etatowych z pensją ok. 1,3 tys. zł, natkniecie się w
każdym ze 156 zakładów karnych i aresztów.

Fundusz Kościelny
Podatnicy składają się na Fundusz Kościelny, którego istnienie woła o pomstę
do nieba. Po wojnie Kościół kat. w Polsce utracił większość gruntów na mocy
dekretu PKWN o reformie rolnej i ustawy z 1950 r. o przejęciu przez państwo
tzw. dóbr martwej ręki. Rekompensatą za przejęcie tych dóbr stał się
finansowany przez państwo Fundusz Kościelny. Z Funduszu opłaca się
ubezpieczenia społeczne i zdrowotne duchownych, którzy nie mają umowy o pracę
(nie są np. katechetami), zakonników i zakonnic, księży studentów i
misjonarzy na misjach. Mała część Funduszu idzie na wspieranie kościelnej
działalności charytatywnej i oświatowej oraz remonty zabytków sakralnych. Ten
relikt stalinizmu istnieje do dziś i pożera coraz większe pieniądze (w roku
2001 - 92,2 mln zł, w budżecie na rok 2002 - blisko 96 mln), choć przecież
Kościół dawno już odzyskał nieruchomości, których utratę Fundusz miał mu
zrekompensować!

Komisja Majątkowa
Ustawa o stosunku państwa do Kościoła kat. nakazuje oddać mu tylko
nieruchomości bezprawnie przejęte przez państwo. Zajmuje się tym Komisja
Obserwuj wątek
    • Gość: krzys52 ____Zarobki Pana Boga____2 IP: *.proxy.aol.com 06.10.02, 03:54
      ZAROBKI PANA BOGA cont.
      ..
      Komisja Majątkowa
      Ustawa o stosunku państwa do Kościoła kat. nakazuje oddać mu tylko
      nieruchomości bezprawnie przejęte przez państwo. Zajmuje się tym Komisja
      Majątkowa przy MSWiA, w której zasiadają pół na pół przedstawiciele strony
      rządowej i kościelnej. Od orzeczeń Komisji Majątkowej nie ma odwołania, nie
      podlegają one też kontroli sądowej. Co ciekawe, termin składania wniosków o
      odzyskanie kościelnych nieruchomości minął 31 grudnia 1992 r.
      Mimo to w roku 1999 wniosków było 3038, a w 2001 r. - już 3200!
      Do tej pory Kościół odzyskał 42 tys. ha gruntów rolnych i ok. 400 nieruchomości
      zabudowanych. Fachowcy szacują, że tylko 70 proc. tego majątku stanowią
      nieruchomości przejęte przez państwo po roku 1945. Innymi słowy, czarnym udało
      się, niezgodnie z ustawą, przechwycić wiele obiektów zabranych im ongiś przez
      zaborców!

      Ziemie Odzyskane
      Znowelizowana w 1991 r. ustawa o stosunku państwa do Kościoła kat. przewiduje,
      że kościelnym osobom prawnym na Ziemiach Odzyskanych można dać pod uprawę
      państwowe grunty rolne: parafii - do 15 ha, diecezji lub seminarium - do 50 ha.
      Przepis ten interpretowany jest tak, że podmiotom kościelnym należy się
      maksimum tego, co dopuszcza prawo. Wbrew ustawie ziemie dostają także parafie
      miejskie, które nie zamierzają bawić się w rolnictwo. Na tym tle wybuchają
      liczne konflikty, np. gdański oddział Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa
      przekazał dwu parafiom 107 ha gruntów w Słupsku, które miasto chciało
      przeznaczyć pod budownictwo mieszkaniowe. Kwitnie też spekulacja ziemią - patrz
      opisana przez "Wyborczą" afera w województwie pomorskim: AWRSP dała parafii
      Jankowo 17 ha gruntów przeznaczonych pod budownictwo, parafia oddała je
      archidiecezji, ta zaś przy pomocy pośredników sprzedała je spółce BTI; w ciągu
      paru miesięcy wartość gruntu wzrosła 20-krotnie!
      W efekcie wszystkich tych operacji Kościół kat. zdobył 160 tys. ha gruntów - o
      5 tys. ha więcej, niż miał przed wojną!
      Jak Polska długa i szeroka, gminy oddają Kościołowi cenne grunty praktycznie za
      darmo, bez przetargu. Przykład z Gdańska - sprzedano zakonowi dominikanów
      parcelę w centrum miasta za 2 proc. wartości. Szczecin - Rada Miasta
      postanowiła sprzedać parafii Matki Boskiej Różańcowej działkę o powierzchni 2,7
      tys. mkw. za 3400 zł, czyli za 1 proc. wartości. Podobne przypadki opisujemy
      praktycznie co tydzień.

      Dotacje
      Czarni przechwytują dużą część dotacji podmiotowych i celowych dla organizacji,
      którym państwo zleca np. opiekę nad upośledzonymi lub organizowanie kolonii dla
      dzieci. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej nie jest w stanie ustalić, ile
      daje licznym fundacjom i stowarzyszeniom przykościelnym. Ministerstwo Edukacji
      Narodowej zasiliło Caritas kwotą 2 373 680 zł dotacji celowych w roku 2000 i 1
      133 499 zł w roku 2001. Dla porządku odnotujmy jeszcze, że w roku 2001
      generalny konserwator zabytków dał 29 405 390 zł na zabytki sakralne należące
      do związków wyznaniowych, głównie do Kościoła kat.
      Dotacje rozdają także władze samorządowe. Setki gmin pod pretekstem wspierania
      działalności charytatywnej czy walki z alkoholizmem pompują forsę do kościelnej
      kasy. W Rzeszowie np. w ciągu czterech lat czarni łyknęli 5 mln zł żywej
      gotówki. W warszawskiej dzielnicy Praga Płd. ponad 70 proc. środków na cele
      społeczne poszło do kieszeni
      sutannowo-habitowych.
      Udało nam się ustalić, że w roku 1999 Kościół i związane z nim organizacje
      pochłonęły 1 mld zł dotacji ("Mysz kościelna", "NIE" nr 46/99). Nad wydawaniem
      tych kwot państwo nie ma kontroli, choć nie traci jej, gdy subwencjonuje
      organizacje niekościelne.

      Przywileje podatkowe
      Osoby prawne kościołów i związków wyznaniowych zwolnione są z podatku
      dochodowego z tytułu przychodów z działalności niegospodarczej (ślubów,
      pogrzebów itd.). Wolne od podatku są także przychody z działalności
      gospodarczej, jeśli przeznacza się je na cele kultu religijnego, wychowawcze,
      charytatywne, opiekuńcze, na konserwację zabytków oraz niektóre inwestycje.
      Ponieważ finanse Kościoła są tajne, wolne od kontroli władz skarbowych -
      przyjmuje się automatycznie, że cały kościelny biznes służy wyłącznie
      szlachetnym celom religijnym i dobroczynnym. Tymczasem pod hasło "kult"
      podciągnąć można wszystko, łącznie z pałacem i Mercedesem dla biskupa,
      przyjęciami, utrzymywaniem rodzin kleru i co się komu podoba.
      Jakby tego było mało, Kościół załatwił sobie zwolnienie z podatku od
      nieruchomości używanych na cele niemieszkalne, np. kościołów, oraz
      przeznaczonych na cele mieszkalne, jeśli są to internaty przy szkołach (płatne
      przecież) lub seminariach, domy zakonne, domy księży emerytów, wpisane do
      rejestru zabytki itp.
      Jeśli dewotka zapisze Kościołowi dom, czarni nie muszą zawracać sobie głowy
      podatkiem od spadku czy darowizny, a nawet opłatą skarbową, sądową lub
      notarialną (z wyjątkiem kancelaryjnej). Teoretycznie nabywanie i zbywanie
      rzeczy i praw majątkowych jest wolne od podatków i opłat, jeśli nabyte mienie
      nie służy do działalności gospodarczej. Ewentualnie przeznaczone jest do
      działalności gospodarczej związanej z poligrafią (maszyny drukarskie, papier
      itp.). W praktyce wielebni korzystają z tych zwolnień automatycznie, cokolwiek
      dostaną lub kupią. Niezależnie od tego, ile na tym potem zarobią.
      Darowizny na kościelną działalność charytatywno-opiekuńczą wyłączone zostały z
      podstawy opodatkowania darczyńcy. Dało to pole do popularnych przekrętów:
      dajesz proboszczowi jakąś sumkę, w zamian dostajesz zaświadczenie, że wpłaciłeś
      grubo więcej, w nagrodę masz ulgę podatkową. Z tytułu darowizn na rzecz
      Kościoła tylko w roku 1999 skarb państwa stracił 14 mln zł.

      Import bezcłowy
      Zwolniono również z opłat celnych dary na cele kultowe, charytatywno-opiekuńcze
      i oświatowo-wychowawcze, a także maszyny, urządzenia i materiały poligraficzne
      z papierem włącznie. Kościelna prasa może być więc tańsza od niekościelnej.
      Bezcłowy import samochodów stał się procederem przestępczym na wielką skalę. W
      1998 r. w Lublinie stanęło przed sądem 18 księży oskarżonych o oszustwa celne:
      sprowadzali z zagranicy samochody, które od razu trafiały do autokomisów.
      Według poufnego raportu Głównego Urzędu Ceł auta importowała co ósma parafia
      katolicka. Jedna tylko parafia Jadwigi Królowej w Piasecznie zaopatrzyła się w
      30 bryk - wszystkie oczywiście do celów kultowych!
      W roku 1997 darowano czarnym opłaty celne na kwotę 8 mln zł. Skandaliczne
      nadużycia zmusiły wreszcie władze do reakcji: od roku 1998 zwolnienie z cła nie
      dotyczy samochodów osobowych i towarów akcyzowych.
      Jeszcze 3 lata temu GUC monitorował kościelny import, lecz na polecenie
      pobożnego prezesa Paczochy przestał to czynić.

      III. CZARNY BIZNES


      Rozkwit kościelnego biznesu budziłby podziw, gdyby nie fakt, że mamy tu do
      czynienia z nieuczciwą konkurencją: firmy, które nie płacą podatków, odbierają
      chleb tym, którzy je płacą. Nawet banki traktują Kościół kat. ulgowo - np. Bank
      Pekao SA podpisał z Episkopatem umowę o obsłudze kościelnych osób prawnych,
      dzięki czemu nie płacą one prowizji od operacji bankowych.

      Kosztowne inwestycje
      Czarna Struktura jest największym inwestorem na rynku budowlanym. Wykorzystując
      darmową lub półdarmową pracę parafian, buduje ok. 700 kościołów. Astronomiczne
      kwoty wydaje na przedsięwzięcia prestiżowe, jak monstrualna bazylika w Licheniu
      dla 17 tys. wiernych. Gigantomanią grzeszy projekt Świątyni Opatrzności Bożej.
      Na listę rekordów rozrzutności warto też wpisać słynny bursztynowy ołtarz
      prałata Jankowskiego, który (ołtarz, nie prałat) ma przebić przepychem
      zaginioną Bursztynową Komnatę. Już dziś czarni w Komisji Konkordatowej usiłują
      sobie załatwić zwolnienie z przyszłego podatku katastralnego, którego wymiar ma
      być uzależniony od wartości nieruchomości.
      Rozdęty front inwestycyjny oraz zamiłowanie do przepychu zmuszają do zabiegania
      o szmal wszelki
      • Gość: krzys52 ____ZAROBKI PANA BOGA___3 IP: *.proxy.aol.com 06.10.02, 03:57
        ZAROBKI PANA BOGA cont.


        III. CZARNY BIZNES


        Rozkwit kościelnego biznesu budziłby podziw, gdyby nie fakt, że mamy tu do
        czynienia z nieuczciwą konkurencją: firmy, które nie płacą podatków, odbierają
        chleb tym, którzy je płacą. Nawet banki traktują Kościół kat. ulgowo - np. Bank
        Pekao SA podpisał z Episkopatem umowę o obsłudze kościelnych osób prawnych,
        dzięki czemu nie płacą one prowizji od operacji bankowych.

        Kosztowne inwestycje
        Czarna Struktura jest największym inwestorem na rynku budowlanym. Wykorzystując
        darmową lub półdarmową pracę parafian, buduje ok. 700 kościołów. Astronomiczne
        kwoty wydaje na przedsięwzięcia prestiżowe, jak monstrualna bazylika w Licheniu
        dla 17 tys. wiernych. Gigantomanią grzeszy projekt Świątyni Opatrzności Bożej.
        Na listę rekordów rozrzutności warto też wpisać słynny bursztynowy ołtarz
        prałata Jankowskiego, który (ołtarz, nie prałat) ma przebić przepychem
        zaginioną Bursztynową Komnatę. Już dziś czarni w Komisji Konkordatowej usiłują
        sobie załatwić zwolnienie z przyszłego podatku katastralnego, którego wymiar ma
        być uzależniony od wartości nieruchomości.
        Rozdęty front inwestycyjny oraz zamiłowanie do przepychu zmuszają do zabiegania
        o szmal wszelkimi, nawet ryzykownymi sposobami. Episkopat włożył 2,4 mln
        dolarów w założone wspólnie z amerykańskim funduszem Amvescap Towarzystwo
        Emerytalne Arka Invesco. Miało być 300 tys. klientów - jest klapa, uwieńczona
        przejęciem Arki przez Pocztowca. Zbudowanemu na kościelnej działce biurowcowi
        Roma Center (11 tys. mkw.), w którym 50 proc. udziałów ma archidiecezja
        warszawska, nie pomogło nawet kropidło Glempa. Połowa lokali stoi pusta, a tu
        trzeba spłacać 17 mln dolarów kredytu...

        Imperium medialne
        Oficjalnie deklarując obrzydzenie do materialistycznego kapitalizmu, Kościół
        przejmuje udziały w spółkach giełdowych.
        Archidiecezja poznańska np. w ramach odszkodowania za utracone nieruchomości
        dostała akcje cieszyńskiego Polifarbu, Kopeksu, Wólczanki, browarów Okocim oraz
        Brok. Od tej pory kościelne apele o trzeźwość nie brzmią szczerze, przynajmniej
        w Poznaniu.
        Kościół ma również duże, prężne domy wydawnicze ("Pallotinum",
        jezuickie "Apostolstwo Modlitwy", "Loretanum" ss. Norbertanek, Wydawnictwo
        Naukowe Uniwersytetu Wyszyńskiego) i około setki małych wydawnictw. Około stu
        tytułów prasy katolickiej. Tani czas reklamowy proponuje ponad 60 stacji
        radiowych. Ogromnymi środkami mętnego pochodzenia dysponuje Rydzykowe
        Radio "Maryja". Franciszkanie są udziałowcami Telewizji Familijnej, w której
        utopiły ogromne miliony rządzone przez AWS spółki skarbu państwa.
        Kościół handluje prawem do używania znaków i symboli, np. Jasnej Góry.
        Udostępnia wieże kościelne dla operatorów telefonii komórkowej. Prowadzi liczne
        biura podróży pod szyldem "punktów pielgrzymkowych", szpitale, apteki, fermy,
        tuczarnie, firmy budowlane i transportowe.
        I cholera wie, co jeszcze.

        Baza lokalowa
        Po przeniesieniu nauki religii do szkół na plebaniach lub w osobnych budynkach
        parafialnych zwolniło się ok. 10 tys. sal katechetycznych. Zasoby lokalowe
        czarnych wciąż zaś rosną dzięki hojności Komisji Majątkowej i samorządów. W
        kościelnych obiektach mieszczą się dziś prywatne uczelnie, szkoły i
        przedszkola, sklepy, hurtownie, kwiaciarnie, restauracje, kawiarnie, smażalnie
        kurczaków, biura różnych firm, banki, a niekiedy nawet instytucje państwowe,
        np. Konferencja Episkopatu Polski wynajmuje część swego budynku Krajowej Radzie
        Radiofonii i Telewizji.
        Wielki szmal tłucze dla Kościoła słynna zakopiańska "Księżówka". Nieźle radzi
        sobie ekskluzywny pensjonat ojców pallotynów w Konstancinie, z basenem i
        terenem rekreacyjnym. Luksusowy hotel "Wit Stwosz" otworzył w Krakowie
        proboszcz parafii mariackiej, ks. Bronisław Fidelus. Na Żoliborzu w Warszawie
        działa parafialny Dom Pielgrzyma "Amicus": 44 łóżka, restauracja, kawiarnia,
        sala konferencyjna na 300 osób.

        Od geszeftu do geszeftu
        W Krakowie augustianie sprzedali ziemię, na której stanął supermarket HIT.
        Do Kościoła należy kamienica przy Floriańskiej, w której mieści się McDonald's.
        W Kielcach na odzyskanej przez czarnych działce powstała stacja Statoil. W
        Grudziądzu ks. Piotr Neumann prowadzi największą w mieście drukarnię.
        Archidiecezja katowicka czerpie zyski z Wydawnictwa i Księgarni św. Jacka wraz
        z siecią sklepów oraz ze spółki Ars Catholica (pracownia konserwacji zabytków,
        introligatornia, zakład pogrzebowy), 100-hektarowego gospodarstwa w
        Kokoszycach, agencji reklamowej itp. Parafia w zakopiańskiej Olczy ma własną
        elektrownię wodną i sprzedaje prąd Polskim Sieciom Elektroenergetycznym.
        Podoba nam się również zaradność proboszcza ze Starachowic, który eksploatuje
        pokłady gliny. Ekspansji kościelnej przedsiębiorczości oparły się chyba już
        tylko agencje towarzyskie, co zresztą smuci pobożne panienki.
        Jaki zysk to wszystko przynosi, wie jedynie Najwyższy Szef, zwany Stwórcą.

        Fot. ŁUKASZ BANASIK

        Autor : Dorota Zielińska


        • Gość: pol Re: ____ZAROBKI PANA BOGA___3 IP: 68.22.205.* 06.10.02, 07:43
          To nie sa zarobki pana boga , to sa zarobki ludzi, ktorzy maja czelnosc
          wystepowac w jego imieniu, i w jego imieniu stawiac wladze polskie do
          tzw "raportu".

          pozdr
          • Gość: krzys52 Re: ____ZAROBKI PANA BOGA___3 IP: *.proxy.aol.com 06.10.02, 07:54
            Gość portalu: pol napisał(a):

            > To nie sa zarobki pana boga , to sa zarobki ludzi, ktorzy maja czelnosc
            > wystepowac w jego imieniu, i w jego imieniu stawiac wladze polskie do
            > tzw "raportu".
            >
            > pozdr
            ..
            ::::
            Sluchaj Pol, czy nie jestes przypadkiem dobry z rachunkow. Chodzi mi o to by -
            na podstawie danych z tego artykulu - ktos sprobowal oszacowac wielkosc kasy
            przelewanej na kk z budzetow wszystkich szczebli, czyli z kieszeni podatnika
            (zbiorki i swiadczenia parafialne nie interesuja mnie). Sprobujesz?
            Bylbym niewymownie wdzieczny.
            ..
            Pzdr.
            K.P.
            • Gość: pol Re: ____ZAROBKI PANA BOGA___3 IP: 68.22.205.* 06.10.02, 08:03
              Gość portalu: krzys52 napisał(a):

              > Gość portalu: pol napisał(a):
              >
              > > To nie sa zarobki pana boga , to sa zarobki ludzi, ktorzy maja czelnosc
              > > wystepowac w jego imieniu, i w jego imieniu stawiac wladze polskie do
              > > tzw "raportu".
              > >
              > > pozdr
              > ..
              > ::::
              > Sluchaj Pol, czy nie jestes przypadkiem dobry z rachunkow. Chodzi mi o to by -

              > na podstawie danych z tego artykulu - ktos sprobowal oszacowac wielkosc kasy
              > przelewanej na kk z budzetow wszystkich szczebli, czyli z kieszeni podatnika
              > (zbiorki i swiadczenia parafialne nie interesuja mnie). Sprobujesz?
              > Bylbym niewymownie wdzieczny.
              > ..
              > Pzdr.
              > K.P.

              pol

              Sprubuje to przemyslec, ale jak do tej pory chyba jeszcze nikomu nie udzlo
              sie oszacowac dorobkow tej instytucji.

              pozdr
              • Gość: pol Re: ____ZAROBKI PANA BOGA___3 IP: 68.22.205.* 06.10.02, 08:08
                Wiesz Kszysiu tak sobie teraz pomyslale ze moze Kagan ,lub Kraken, moze
                wspolnymi silami?

                pozdr
                • Gość: krzys52 Re: ____ZAROBKI PANA BOGA___3 IP: *.proxy.aol.com 06.10.02, 08:12
                  Gość portalu: pol napisał(a):

                  > Wiesz Kszysiu tak sobie teraz pomyslale ze moze Kagan ,lub Kraken, moze
                  > wspolnymi silami?
                  >
                  > pozdr
                  ..
                  :::
                  Wiesz Pol, sadze, ze to znakomity pomysl. Kagan dobry jest z rachunkow a moze i
                  Kraken (tego nie wiem) takze. Sprawa wymaga spokojnej, rzeczowej oraz
                  metodycznej debaty. Nie spieszac sie, wspolnymi silami, mamy szanse na
                  podrachowanie.
                  ..
                  Pzdr.
                  K.P.
                  • Gość: Rob Re: ____ZAROBKI PANA BOGA___3 IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 06.10.02, 09:37
                    Gość portalu: krzys52 napisał(a):

                    > Gość portalu: pol napisał(a):
                    >
                    > > Wiesz Kszysiu tak sobie teraz pomyslale ze moze Kagan ,lub Kraken, moze
                    > > wspolnymi silami?
                    > >
                    > > pozdr
                    > ..
                    > :::
                    > Wiesz Pol, sadze, ze to znakomity pomysl. Kagan dobry jest z rachunkow a
                    moze i
                    >
                    > Kraken (tego nie wiem) takze. Sprawa wymaga spokojnej, rzeczowej oraz
                    > metodycznej debaty. Nie spieszac sie, wspolnymi silami, mamy szanse na
                    > podrachowanie.
                    > ..
                    > Pzdr.
                    > K.P.

                    Z cala pewnoscia cyfry te sa znane rzadowi.
                    Czy cos to zmieni, ze sami zrobicie jeszcze raz dokladny bilans? Stado katoli
                    oficjalnie bedzie zaprzeczac wiarygodnosci tych cyfr. Jest jedynie nadzieja,
                    ze w zaciszu domowym zaczna myslec. Moze zaczna zauwazac ta przepasc
                    finansowa, ktora wytworzyla sie pomiedzy wiernymi i "slugami boga" i
                    zastanawiac sie jak to jest mozliwe, ze w tak krotkim czasie KK stal sie
                    potega finansowa.
                    • Gość: AndrzejG Re: ____ZAROBKI PANA BOGA___3 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.10.02, 11:49
                      Gość portalu: Rob napisał(a):

                      >
                      > Z cala pewnoscia cyfry te sa znane rzadowi.
                      > Czy cos to zmieni, ze sami zrobicie jeszcze raz dokladny bilans? Stado katoli
                      > oficjalnie bedzie zaprzeczac wiarygodnosci tych cyfr. Jest jedynie nadzieja,
                      > ze w zaciszu domowym zaczna myslec. Moze zaczna zauwazac ta przepasc
                      > finansowa, ktora wytworzyla sie pomiedzy wiernymi i "slugami boga" i
                      > zastanawiac sie jak to jest mozliwe, ze w tak krotkim czasie KK stal sie
                      > potega finansowa.

                      Niewątpliwie każdy będzie myslał , a to za przyczyną wprowadzanej fiskalizacji.
                      Jak to okreslał Modzelewski - budujemy społeczeństwo podatkowe.Kto sie
                      przyznaje do tego budowania , to juz inna sprawa , ale fakt jest faktem.
                      Od początkóww prowadzania reform podatkowych , fiskalizacja obejmuje coraz
                      szersze kręgi społeczeństwa.Ostatnio sięgłnęła ona taksówkarzy ,a po nich
                      będą inne małe podmioty podatkowe-firmy jednoosobowe , które będąc małymi
                      jednak w swojej masie są istotne dla podatków.Taksówkarze podnieśli szum,
                      bo chcą ich sprawdzać.Pracownicy wiekszych firm juz dawno płacą wszystkie
                      podatki jakie maja do zapłacenia ,bez pola jakiegokolwiek 'manewru'
                      Czytając prasę katolicka , natknęłem się na dyskusję wprowadzenia w Polsce
                      modelu włoskiego, czy też hiszpańskiego.Te dyskusje będą częstsze , po części
                      wymuszone fiskalizacją społeczeństwa i groźba pozostania 'szarą sferą',
                      a po częsci wprowadzaną reformą podatkową ,jaką prawdopodobnie zaaplikują
                      nam nasi politycy pod koniec obecnej kadencji,byz może w związku z wejściem
                      do UE.

                      Andrzej
                      • Gość: krzys52 ____ZAROBKI PANA BOGA___3 IP: *.proxy.aol.com 06.10.02, 19:36
                        Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                        > Gość portalu: Rob napisał(a):
                        >
                        > >
                        Z cala pewnoscia cyfry te sa znane rzadowi.
                        Czy cos to zmieni, ze sami zrobicie jeszcze raz dokladny bilans? Stado katoli
                        oficjalnie bedzie zaprzeczac wiarygodnosci tych cyfr. Jest jedynie nadzieja,
                        ze w zaciszu domowym zaczna myslec. Moze zaczna zauwazac ta przepasc finansowa,
                        ktora wytworzyla sie pomiedzy wiernymi i "slugami boga" i zastanawiac sie jak
                        to jest mozliwe, ze w tak krotkim czasie KK stal sie potega finansowa.
                        >
                        >A.G.
                        Niewątpliwie każdy będzie myslał , a to za przyczyną wprowadzanej fiskalizacji.
                        Jak to okreslał Modzelewski - budujemy społeczeństwo podatkowe.Kto sie
                        przyznaje do tego budowania , to juz inna sprawa , ale fakt jest faktem.
                        :::
                        ..K.P.
                        Doprawdy bardzo lekko przeskoczyles, Andrzeju, nad utrzymywaniem kk przez
                        podatnika do spoleczenstwa fiskalnego. Ktore, nawiasem mowiac, jest faktem,
                        tylko w jaki niby sposob usprawiedliwia istnienie rozbudowanego panstwa w
                        panstwie. Co ja mowie - ponad panstwem. Albowiem w panstwie moze sobie
                        funkcjonowac kazda inna mafia tylko z reguly jest takowa scigana przez prawo.
                        Koscielna mafia natomiast jest swieta - stoi ponad panstwem i ponad prawem.
                        Zatem pozwol, ze powroce do niej z tego fiskalnego panstwa.
                        ....To o czym mowa jest w artykule D.Zielinskiej nie jest zadna "szara strefa",
                        albowiem niezgodnej z prawem dzialalnosci dochodowej panow z Pruszkowa nie
                        mozna juz nazwac "szara strefa". Przy koscielnej "szarej strefie" wszystkie
                        Osmoiornice razem wziete to szczeniak.
                        ....Szara strefa to wymykajaca sie opodatkowaniu drobna dzialalnosc ekonomiczna
                        (hydraulik czy elektryk naprawiajacy znajomym, chalupnik zatrudniony po cichu
                        przez rzemieslnicza firme, przedsiebiorca zatrudniajacy na czarno...), ale juz
                        do mafii szara strefa nie przystaje. Tym bardziej do koscielnego panstwa w
                        panstwie - to jest wysoce zorganizowana forma uzyskiwania dochodow w sposob
                        niezgodny z prawem, oraz wymykania sie opodatkowaniu.
                        ..
                        A swoja droga to dobrze, ze jestes albowiem potrzebna nam jest tega glowa
                        rachunkowa. A Ty jestes byznesmenem wiec nie bedziesz mial problemow z
                        oszacowaniem wielkosci kasy wyrywanej przez kk z budzetu - czyli kieszeni
                        podatnika.
                        ..Czy wyswiadczysz nam te grzecznosc?
                        ..
                        Pzdr.
                        K.P.
                        ..
                        ..
                        PS....Czy Ty naprawde obawiasz sie tych klerykalnych palantow na Aktualnosciach?
                        To by juz byl niezly ubaw :O)

                        Od początków prowadzania reform podatkowych , fiskalizacja obejmuje coraz
                        szersze kręgi społeczeństwa.Ostatnio sięgłnęła ona taksówkarzy ,a po nich
                        > będą inne małe podmioty podatkowe-firmy jednoosobowe , które będąc małymi
                        > jednak w swojej masie są istotne dla podatków.Taksówkarze podnieśli szum,
                        > bo chcą ich sprawdzać.Pracownicy wiekszych firm juz dawno płacą wszystkie
                        > podatki jakie maja do zapłacenia ,bez pola jakiegokolwiek 'manewru'
                        > Czytając prasę katolicka , natknęłem się na dyskusję wprowadzenia w Polsce
                        > modelu włoskiego, czy też hiszpańskiego.Te dyskusje będą częstsze , po części
                        > wymuszone fiskalizacją społeczeństwa i groźba pozostania 'szarą sferą',
                        > a po częsci wprowadzaną reformą podatkową ,jaką prawdopodobnie zaaplikują
                        > nam nasi politycy pod koniec obecnej kadencji,byz może w związku z wejściem
                        > do UE.
                        >
                        > Andrzej
                        • Gość: AndrzejG Re: ____ZAROBKI PANA BOGA___3 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.10.02, 22:43
                          Krzysztofie

                          To była moja odpowiedź na uwagę Roba dotyczącą myslenia wiernych.
                          Przedstawiłem swój pogląd i mój wywód o fiskalizcji stanowi całość
                          i jest zgodny z moimi obserwacjami.

                          Andrzej
                          • Gość: krzys52 Re: ____ZAROBKI PANA BOGA___3 IP: *.proxy.aol.com 07.10.02, 00:57
                            Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                            > Krzysztofie
                            >
                            > To była moja odpowiedź na uwagę Roba dotyczącą myslenia wiernych.
                            > Przedstawiłem swój pogląd i mój wywód o fiskalizcji stanowi całość
                            > i jest zgodny z moimi obserwacjami.
                            >
                            > Andrzej
                            ..
                            ::
                            Alez rozumiem Andrzeju, ze Twoja wypowiedz miala byc odpowiedzia na dociekania
                            Roba dot. przyszlej (i mozliwej) oceny przyczyn wlasnej kiepskiej sytuacji
                            bytowej przez spoleczenstwo. "Moze zaczna zauwazac, pisze Rob, ta przepasc
                            finansowa, ktora wytworzyla sie pomiedzy wiernymi i "slugami boga" i
                            zastanawiac sie jak to jest mozliwe, ze w tak krotkim czasie KK stal sie potega
                            finansowa."
                            ..
                            Na co Ty odpowiadasz mu, ze oczywiscie spoleczenstwo dojdzie do wniosku, ze to
                            wszystko przez panstwo fiskalne i postepujaca fiskalizacje. Innymi slowy,
                            twierdzisz, ze gdy spoleczenstwo "zacznie zauwazac ta przepasc finansowa, ktora
                            wytworzyla sie pomiedzy wiernymi i 'slugami boga' i zastanawiac sie jak to jest
                            mozliwe, ze w tak krotkim czasie KK stal sie potega finansowa" to bezspornie
                            dojdzie do wniosku, ze u podstaw bogactwa kk (vis a vis ogolnej nedzy) lezy
                            fiskalizm panstwa fiskalnego. Czy dobrze Cie zrozumialem?
                            ..
                            K.P.
                            ..
                            PS....Skoro juz nazwales mnie namolniakiem to bede i teraz:O) czy robisz moze
                            te rachuneczki?
                            >

                            • Gość: AndrzejG Re: ____ZAROBKI PANA BOGA___3 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.02, 05:07
                              Gość portalu: krzys52 napisał(a):

                              > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
                              >
                              > > Krzysztofie
                              > >
                              > > To była moja odpowiedź na uwagę Roba dotyczącą myslenia wiernych.
                              > > Przedstawiłem swój pogląd i mój wywód o fiskalizcji stanowi całość
                              > > i jest zgodny z moimi obserwacjami.
                              > >
                              > > Andrzej
                              > ..
                              > ::
                              > Alez rozumiem Andrzeju, ze Twoja wypowiedz miala byc odpowiedzia na
                              dociekania
                              > Roba dot. przyszlej (i mozliwej) oceny przyczyn wlasnej kiepskiej sytuacji
                              > bytowej przez spoleczenstwo. "Moze zaczna zauwazac, pisze Rob, ta przepasc
                              > finansowa, ktora wytworzyla sie pomiedzy wiernymi i "slugami boga" i
                              > zastanawiac sie jak to jest mozliwe, ze w tak krotkim czasie KK stal sie
                              potega
                              >
                              > finansowa."
                              > ..
                              > Na co Ty odpowiadasz mu, ze oczywiscie spoleczenstwo dojdzie do wniosku, ze
                              to wszystko przez panstwo fiskalne i postepujaca fiskalizacje. Innymi slowy,
                              > twierdzisz, ze gdy spoleczenstwo "zacznie zauwazac ta przepasc finansowa,
                              ktora wytworzyla sie pomiedzy wiernymi i 'slugami boga' i zastanawiac sie jak
                              to jest mozliwe, ze w tak krotkim czasie KK stal sie potega finansowa" to
                              bezspornie dojdzie do wniosku, ze u podstaw bogactwa kk (vis a vis ogolnej
                              nedzy) lezy fiskalizm panstwa fiskalnego. Czy dobrze Cie zrozumialem?
                              > ..
                              > K.P.
                              > ..
                              > PS....Skoro juz nazwales mnie namolniakiem to bede i teraz:O) czy robisz moze
                              > te rachuneczki?
                              > >
                              >

                              Żle mnie zrozumiałeś.
                              Po pierwsze KK nie doszedł do tego majątku w tak krótkim czasie , chyba że
                              dla ciebie te 2000 lat to jest bzdet.Pokaż mi taką firmę , która tyle czasu
                              działa.Patrzysz bardzo jednokierunkowo , żeby nie powiedzieć z klepkami na
                              oczach.Nie zwalam winy na fiskalizm państwa,tylko tym czynnikiem pobudzającym
                              do myślenia może być fiskalizm państwa.

                              Andrzej
                              • Gość: krzys52 Re: ____ZAROBKI PANA BOGA___3 IP: *.proxy.aol.com 07.10.02, 05:39

                                >
                                > Żle mnie zrozumiałeś.
                                > Po pierwsze KK nie doszedł do tego majątku w tak krótkim czasie , chyba że
                                > dla ciebie te 2000 lat to jest bzdet.Pokaż mi taką firmę , która tyle czasu
                                > działa.Patrzysz bardzo jednokierunkowo , żeby nie powiedzieć z klepkami na
                                > oczach.Nie zwalam winy na fiskalizm państwa,tylko tym czynnikiem pobudzającym
                                > do myślenia może być fiskalizm państwa.
                                >
                                > Andrzej
                                ..
                                :::
                                OK, pojdzmy tym torem. Bez klapek.
                                Skoro wiec kk dochodzil byl do swego majatku przez 2000lat - co oznacza, ze byl
                                w jego posiadaniu i dziesiec lat temu, przy czym 10 lat to pestka w porownaniu
                                z reszta - to po jaka cholere potrzebne mu bylo to masowe wyrywanie od panstwa,
                                czyli od podatnika tego wszystkiego o czym mowi D.Zielinska. Ty twierdzisz, ze
                                mieli caly czas bo dorobili sie przez 2000 lat a ja twierdze, ze to co mieli to
                                niewiele mnie interesuje, jako ze znacznie wazniejsze jest dla mnie to co
                                wyrywaja teraz, skad, w jaki sposob oraz w jakiej wysokosci.
                                Mamy tu bowiem do czynienia ze struktura typu mafijnego - ze stojaca ponad
                                panstwem i prawem instytucja przestepcza. Ktorej 2000 lat wczesniejszej
                                egzystencji i sukcesow obchodzi mnie tyle co zeszloroczny snieg.
                                ...Podsumowujac, odnosze wrazenie, iz sugerujesz bardzo krotka pamiec
                                parafianina ktory tarl bedzie leb o przydrozna kapliczke za cholere nie
                                mogacego zauwazajac bogactwa kk, wlasnej nedzy przy tym w zestawieniu ze stanem
                                sprzed lat 10. A gdy juz nawet dostrzeze taki roznice to wytlomaczy je sobie
                                panstwowym fiskalizmem i wszystko bedzie w porzadku.
                                Czy teraz dobrze zrozumialem?
                                ..Hej, co z tym oszacowaniem wielkosci kasy wyrywanej z kieszeni podatnika? :O)
                                ..
                                K.P.
                                • Gość: AndrzejG Re: ____ZAROBKI PANA BOGA___3 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.10.02, 06:59
                                  Gość portalu: krzys52 napisał(a):

                                  > :::
                                  > OK, pojdzmy tym torem. Bez klapek.
                                  > Skoro wiec kk dochodzil byl do swego majatku przez 2000lat - co oznacza, ze
                                  byl w jego posiadaniu i dziesiec lat temu, przy czym 10 lat to pestka w
                                  porownaniu z reszta - to po jaka cholere potrzebne mu bylo to masowe
                                  wyrywanie od panstwa, czyli od podatnika tego wszystkiego o czym mowi
                                  D.Zielinska. Ty twierdzisz, ze mieli caly czas bo dorobili sie przez 2000 lat
                                  a ja twierdze, ze to co mieli to niewiele mnie interesuje, jako ze znacznie
                                  wazniejsze jest dla mnie to co wyrywaja teraz, skad, w jaki sposob oraz w
                                  jakiej wysokosci.Mamy tu bowiem do czynienia ze struktura typu mafijnego - ze
                                  stojaca ponad panstwem i prawem instytucja przestepcza. Ktorej 2000 lat
                                  wczesniejszej egzystencji i sukcesow obchodzi mnie tyle co zeszloroczny snieg.

                                  > ...Podsumowujac, odnosze wrazenie, iz sugerujesz bardzo krotka pamiec
                                  > parafianina ktory tarl bedzie leb o przydrozna kapliczke za cholere nie
                                  > mogacego zauwazajac bogactwa kk, wlasnej nedzy przy tym w zestawieniu ze
                                  stanem sprzed lat 10. A gdy juz nawet dostrzeze taki roznice to wytlomaczy je
                                  sobie panstwowym fiskalizmem i wszystko bedzie w porzadku.
                                  > Czy teraz dobrze zrozumialem?


                                  Źle.Wytłumaczę po południu swój tok rozumowania.

                                  > ..Hej, co z tym oszacowaniem wielkosci kasy wyrywanej z kieszeni
                                  podatnika? :O)
                                  > ..
                                  > K.P.

                                  Nic nie będę szacował, a to głównie z tej przyczyny,
                                  że moje szacunki nie są wiarygodne dla drugiej osoby.
                                  Pogdybać to kazdy sobie może.

                                  Andrzej
                                  • Gość: krzys52 Re: ____ZAROBKI PANA BOGA___3 IP: *.proxy.aol.com 08.10.02, 04:12
                                    OK Andrzeju, znalazlem cd. na F. Aktualnosci i tam sprobuje odpowiedziec.
                                    ..
                                    ..




                                    Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                                    > Gość portalu: krzys52 napisał(a):
                                    >
                                    > > :::
                                    > > OK, pojdzmy tym torem. Bez klapek.
                                    > > Skoro wiec kk dochodzil byl do swego majatku przez 2000lat - co oznacza, z
                                    > e
                                    > byl w jego posiadaniu i dziesiec lat temu, przy czym 10 lat to pestka w
                                    > porownaniu z reszta - to po jaka cholere potrzebne mu bylo to masowe
                                    > wyrywanie od panstwa, czyli od podatnika tego wszystkiego o czym mowi
                                    > D.Zielinska. Ty twierdzisz, ze mieli caly czas bo dorobili sie przez 2000
                                    lat
                                    >
                                    > a ja twierdze, ze to co mieli to niewiele mnie interesuje, jako ze znacznie
                                    > wazniejsze jest dla mnie to co wyrywaja teraz, skad, w jaki sposob oraz w
                                    > jakiej wysokosci.Mamy tu bowiem do czynienia ze struktura typu mafijnego -
                                    ze
                                    >
                                    > stojaca ponad panstwem i prawem instytucja przestepcza. Ktorej 2000 lat
                                    > wczesniejszej egzystencji i sukcesow obchodzi mnie tyle co zeszloroczny
                                    snieg
                                    > .
                                    >
                                    > > ...Podsumowujac, odnosze wrazenie, iz sugerujesz bardzo krotka pamiec
                                    > > parafianina ktory tarl bedzie leb o przydrozna kapliczke za cholere nie
                                    > > mogacego zauwazajac bogactwa kk, wlasnej nedzy przy tym w zestawieniu ze
                                    > stanem sprzed lat 10. A gdy juz nawet dostrzeze taki roznice to wytlomaczy
                                    je
                                    >
                                    > sobie panstwowym fiskalizmem i wszystko bedzie w porzadku.
                                    > > Czy teraz dobrze zrozumialem?
                                    >
                                    >
                                    > Źle.Wytłumaczę po południu swój tok rozumowania.
                                    >
                                    > > ..Hej, co z tym oszacowaniem wielkosci kasy wyrywanej z kieszeni
                                    > podatnika? :O)
                                    > > ..
                                    > > K.P.
                                    >
                                    > Nic nie będę szacował, a to głównie z tej przyczyny,
                                    > że moje szacunki nie są wiarygodne dla drugiej osoby.
                                    > Pogdybać to kazdy sobie może.
                                    >
                                    > Andrzej
    • Gość: Piotrek Nawet jak wyliczycie dochody, co to zmieni? IP: *.ipt.aol.com 06.10.02, 15:21
      Mam do Was takie pytanko:
      Nawet jak wyliczycie dochody KK, co to zmieni?

      Nic, absolutnie nic. No może kler będzie jeszcze więcej ciągnął. Nie przewiduję
      ruchu w drugą stronę.
    • Gość: stary byk Re: Zarobki Pana Boga, a Pola trzeba wywalić IP: *.imgw.pl 06.10.02, 15:31
      Jak by nie było, ale M. Pol psuje nasze państwo i należy go jak najszybciej
      wywalić z rządu. Miller pokaż, że potrafisz!
    • wojo!!!! ____Zarobki Pana Boga____winetki dla kosciola 06.10.02, 20:06
      Brali od wiekow ,dziesiecine + inne podatki , zdzierali bez wstydu to
      teraz maja nie brac.
      Zmienili nazwe ,a ciagna tak samo lub i wiecej.
      A np opodatkowac kosciol , taka winetka (na kazdy kosciol i kaplice
      oraz sanktuarium ) to by nigdy w Polsce nie przeszlo.
      Kosciol to swieta krowa.
      • Gość: czyzunia Re: ____Zarobki Pana Boga____winetki dla kosciol IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 06.10.02, 21:29
        panowie, o cvzym wy marzycie.firma ta , na dzień dzisiejszy moze znakomicie
        funkcjonowac bez wiernych.obliczenie majątku jest niemozliwe, z uwagina
        najrozmaitsze, skryte i jawne powiązania biznesowe.no, jedynie co mozna
        wycenic , to majątek trwały;ziemia, nieruchomosci, a kasy trzaskanej na
        businessie, nie przeliczy nikt[ przypuszczam ze nawet szefostwo tej
        firmy].przeciez chyba kazdy katabas nie tylko przed fiskusem, ale i przed
        biskupem, ukrywa znaczną częsc dochodow [ utrzymanie rodzin i nierodzin].
        a co już chapnęli, nikt im nie odbierze.
        jedynym wyjściem bylyby chyba dzialania rewolucyjne. rewolucja francuska coś
        tam wniosla pozytywnego. rewolucja radziecka tudzież. nam chyba nie zależy na
        tym by polala sie ich krew, bo i naszej tez by troche pocieklo.
        rz-plita jest na straconej pozycji,.


        ps. moze ktos ma jakies ciekawe materialy na tema teologii wyzwolenie.
        moze moglby nadac takie cos na foru.
        jas cos tam czytalem ale bardzo malo. w katolandzie, co ja mowie jeszcze za
        matenki jkomuny temat ten byl pomijany.
        wobec teragicznej sytuacji duzej czesci spoleczenstwa moze tutaj znajda sie
        jacys duchowni, odwolujący się do tradycji chrześcijanskich apostołów, co ja
        godom, co ja godom. no co podum,ać nie wolno. pa.pa.
        • Gość: Piotrek Re: ____Zarobki Pana Boga____winetki dla kosciol IP: *.ipt.aol.com 06.10.02, 21:45
          Czy zazdrościcie przychodów wszelakiej maści dobrodziejom czy też ujmujecie się
          za tymi którzy płacą ???
          • Gość: czyzunia Re: ____Zarobki Pana Boga____winetki dla kosciol IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 06.10.02, 21:55
            piotrusiu,ł nie zuwazyles ze na rto wszyscy płacą.no, jak tego nie widzisz, toś
            ślepy,nie przepraszam, zaślepiony. pa.pa
            • Gość: Piotrek Re: ____Zarobki Pana Boga____winetki dla kosciol IP: *.ipt.aol.com 06.10.02, 22:04
              Gość portalu: czyzunia napisał(a):

              > piotrusiu,ł nie zuwazyles ze na rto wszyscy płacą.no, jak tego nie widzisz,
              toś
              > ślepy,nie przepraszam, zaślepiony. pa.pa

              Zauważyłem, a jakże - nawet osobiście. Wg mnie w Polsce powinno się płacić
              jeszcze extra 2% podatku na kościół. Przy 95% katolików to jest niewygórowana
              suma, a za te pieniądze dobrodzieje przyłożą się bardziej do twojego zbawienia.
              Taka inwestycja bardziej długoterminowa niż fundusze emerytalne ...
        • Gość: Pytak Re: ____Zarobki Pana Boga____winetki dla kosciol IP: *.ipt.aol.com 06.10.02, 22:04
          Ale czemu mialaby sluzyc teoria teologiczna taka czy inna.Tytaj chodzi o
          konkretne dzialania. Moze partia Racja jest jakims antidotum na wyciaganie
          pieniedzy podatnikow przez KK?
          • Gość: czyzunia Re: ____Zarobki Pana Boga____winetki dla kosciol IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 06.10.02, 22:12
            jakos tak dziwnie by to bylo ze ''wg ciebie" dlaczego na kosciol a nie jekis
            inny zbozny cel. cos tam bylo mowione o takim podatku, ale z mozliwoscia wybor
            na jakim cel. no to dlaczegio katabasy od poczatku na to sie nie godzily.
            wyobraz sobie ze kupa ludzi dalaby na owsiaka. duzo biedniej mialy by czrne
            lobuzy. pa.pa
            • Gość: pol Re: ____Zarobki Pana Boga____winetki dla kosciol IP: 68.21.9.* 06.10.02, 22:28
              Gość portalu: czyzunia napisał(a):

              > jakos tak dziwnie by to bylo ze ''wg ciebie" dlaczego na kosciol a nie jekis
              > inny zbozny cel. cos tam bylo mowione o takim podatku, ale z mozliwoscia
              wybor
              > na jakim cel. no to dlaczegio katabasy od poczatku na to sie nie godzily.
              > wyobraz sobie ze kupa ludzi dalaby na owsiaka. duzo biedniej mialy by czrne
              > lobuzy. pa.pa


              pol
              Panie Czyzunia.Zeby wprowadzic podatek tzw kosciejny i aby nie zrobic przez to
              czarnym lepiej, to najpierw trzeba zmienic mentalnosc ludzi.

              pozdr
              • Gość: czyzunia Re: ____Zarobki Pana Boga____winetki dla kosciol IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 06.10.02, 22:33
                milo by bylo gdyby podatek ten byl dobrowolny. wtedy nie byloby czarnym tak
                milo. pa
                • Gość: pol Re: ____Zarobki Pana Boga____winetki dla kosciol IP: 68.21.9.* 06.10.02, 22:44
                  Gość portalu: czyzunia napisał(a):

                  > milo by bylo gdyby podatek ten byl dobrowolny. wtedy nie byloby czarnym tak
                  > milo. pa

                  pol

                  Panie Czyzunia podam przyklad.Ktos placi za slub ksiedzu, organiscie,
                  koscielnemu i jeszcze cholera wie komu, a czarny i tak idzie z taca przez
                  kosciol i wszyscy daja kase jeszcze raz.Czy rozumiesz o czy pisze?

                  serdecznosci
    • Gość: krzys52 Czyzuniu, z Niebios mi tu sfrunelas Kochanie :O) IP: *.proxy.aol.com 06.10.02, 22:31
      Widzisz jak morda momentalnie mi sie rozchachala :?)
      Wprawdzie zlapalem tu nieco swiezego powietrza ale na F.Aktualnosci parafialne
      kretynstwo bojkotuje mnie i uslyszec moge od kretynkow jedynie inwektywy.
      Atmosfera jest tam bardzo!! nieprzyjazna dla ludzi myslacych a uczciwych. Samo
      zlodziejstwo oraz ci co zlodziejstwo kryja. Sa i tacy co dla wprowadzenia w
      blad i zbijania z tropu wypowiadaja sie z pozycji klerykalnych ateistow.
      Swolocz.
      ..
      Krotko mowiac mamy temat rzeke i warto go troche poeksploatowac. Wrzucilem go
      takze na Aktualnosciach i Kulturze no i... sam podnosze. Natomiast na Kulturze -
      wiadomo: gentelmani nie rozmawiaja o pieniadzach. Czyli pelna kultura.
      ..
      Jak widzisz istnieja dosc istotne powody mojego rzutu na Twoja szyje, ale coz -
      spontaniczny chlopak jestem. :O)
      ..
      Mysle, ze najbardziej domagajacy sie omowienia jest polski fenomen
      nazywania "szara strefa" czegos co przerasta samo panstwo, jest od niego
      niezalezne, oraz pasozytuje na nim. Co jest pozywka dla sieci nieformalnych i
      niekontrolowanych powiazan pieniadza i wplywow, podstawowym motorem korupcji
      zarowno kulturowej jak i systemowej, gwarancja dla (historycznie) swietnego
      prosperowania polskiego Kaduka - niemocy wielkiej.
      ..
      Tyle na razie. Oczywiscie powroce.
      ..
      Serdecznosci
      K.P.
      • Gość: krzys52 OOPS!! Chyba Bedzie Padal Deszcz :O) (nt) IP: *.proxy.aol.com 06.10.02, 22:36
        ....
        • Gość: czyzunia Re: OOPS!! Chyba Bedzie Padal Deszcz :O) (nt) IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 06.10.02, 22:40
          ja jestem facio, tylko mam taka ksywke.pa
    • Gość: larp; w/ krzysztof, czy trudno IP: *.sympatico.ca 07.10.02, 04:28
      sie dziwic tym biznesmenom spod znaku plusa ? przeciez cala ta organizacja od
      poczatku miala na celu zagarniecie jak najwiecej szmalu, dlatego sobie obrali
      za symbol plusa zamiast, na przyklad, gilotyne. potem przyszla solidarnosc a
      z nia ta prymitywna trzecia polska, i wypelnila tym zlodziejom kieszenie, bo
      przeciez musieli sie odplacic za sponsorowanie ich w latach 1980-89. nie ma
      sie czym podniecac, mina dwa pokolenia, czyli jakies 60 lat, zanim kult zydowki
      z bekartem w polsce zostanie sprowadzony do wlasciwych proporcji. a je se ne
      bojim, a ja sem na emigracji !
      • Gość: krzys52 Re: krzysztof, czy trudno IP: *.proxy.aol.com 07.10.02, 05:59
        Gość portalu: larp; w/ napisał(a):

        > sie dziwic tym biznesmenom spod znaku plusa ? przeciez cala ta organizacja od
        > poczatku miala na celu zagarniecie jak najwiecej szmalu, dlatego sobie obrali
        > za symbol plusa zamiast, na przyklad, gilotyne. potem przyszla solidarnosc
        a z nia ta prymitywna trzecia polska, i wypelnila tym zlodziejom kieszenie, bo
        > przeciez musieli sie odplacic za sponsorowanie ich w latach 1980-89. nie ma
        > sie czym podniecac, mina dwa pokolenia, czyli jakies 60 lat, zanim kult
        zydowki z bekartem w polsce zostanie sprowadzony do wlasciwych proporcji. a je
        se ne bojim, a ja sem na emigracji !
        ..
        :::
        W zasadzie masz racje Karolu, ale mowisz zapewne o 60 latach normalnego i
        niezaklocanego rozwoju. No coz, na ogol trudno jest o taki luksus. Co i rusz
        przydarza sie panstwom i narodom jakies nieszczescie, ktore cofa je do punktu
        wyjscia. W efekcie - tak jak w przypadku Polski - narod nigdy nie madrzeje. Na
        kazdym etapie rozwoju jego zacofanie pozostaje, relatywnie, takie samo. Albo
        prawie takie samo.
        Popatrz, byla reformacja i zorganizowana kontr-reformacja. Efekt - zascianek.
        Albo Oswiecenie. To, w porownaniu z Europa Zach., w Polsce niemal nie
        zaistnialo. Kolejne cofniecie. Wojny rozbiory, powstania, komuna - wszystko
        cofalo rozwoj. No i teraz kolejne anty-oswiecenie pod wodza Wojtyly. Zgadza
        sie, narod bedzie dluzej pobozny jak jest. Niemniej narod bedzie dluzej taki
        sam zacofany umyslowo, jak jest. Nadmierna religijnosc i naczelna troska o jej
        prezerwacje - chadzaja w parze z glupota. I bieda.
        ..
        Pzdr.
        K.P.
        ..

        • Gość: Śmiewca Panowie K...,wlewam wam w serca odrobinę optymizmu IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 07.10.02, 11:34
          Pobożność polskiego rzymsko-katolika przez najbliższe 60 lat?
          Nic z tych rzeczy. Problemem bowiem nie jest pobożność, jest natomiast nacisk
          społeczny otoczenia. Podzielny pobożnych na trzy grupy.
          1. Naprawdę pobożni - "mięso armatnie" bez znaczenia finansowego,
          intelektualnego i politycznego, typowy słuchacz Radia Ma ryja, pozostanie
          pobożny, ale starczy go na 20-25 lat i to z górką;
          2. Cwaniaczki i chytruski - tłukące kasę i kariery na podczepieniu się (jak
          gówno do kadłuba okrętu) do jedynie słusznego dzisiaj kierunku myśli społeczno-
          politycznej i najmocniejszego ośrodka lobingu w Polsce. To oni tworzą wrażenie
          jedności myśli i czynów całego narodu i zamulują mózgi również sprytnym
          zastraszaniem maluczkich. Takie gówna zazwyczaj przyklejają się do okrętów
          słabym klejem i przy solidnym uderzeniu kadłuba w skałe czy mieliznę
          bezboleśnie sie odklejają i odpływają jak najdalej. W perpektywie no problem.
          3. Milcząca wiekszość (jak zwykle) - ludzie którzy chcą w spokoju życ i
          realizować mniejsze czy większe cele życiowe (wcale nie konformiśći), tak jak
          chodzili na manifestacje pierwszomajowe, teraz chodzą co niedziela do kościoła,
          przedtem też chodzili,ale teraz trochę bardziej ostentacyjnie. Mają sąsiadów z
          takimi samymi problemami, mają dzieci, które chodzą do religijnej szkoły i
          muszą jakoś egzystować. Większość z nich wierzy w Boga, ale czasami na wódce
          czy piwie z przyjaciółmi stwierdzaja, że im duszno... Mówiąc o 60 latach
          mogliście mieć na myśli tylko tę grupę.

          Nawet optymiści watykańscy nie marzą o półwieczu wszechwładzy KK w Polsce.
          Nieuchronna biologicznie śmierć białego bat'ki uznawanego w niektórych polskich
          kręgach za 1 osobę w Czwórcy osłabi te wpływy natychmiast (a ewnt.kolorowy
          następca?)i osłabi więzi z Watykanem. Oczywisty triumf doktryny rydzykowej (po
          śmierci papieża) spowoduje rozlużnienie więzów z kościołem katolickim przez
          wielu wiernych. Wielu w środowiskach wiejskich wściekłych na nieproporcjonalne
          w stosunku do ogólnej biedy bogacenie się kościoła podniesie głowę i ... tam
          się nie odchodzi, tylko przejmuje kościół, bo uważa go sie wspólnote wiejską,
          my za swoje wybudowali. Ponadto przewidywane ruchy migrancyjne, poszukiwanie
          pracy i często wyjazdy na długo, atomizacja jednostek w stosunku do rodzinnego
          środowiska (tego to KK obawia się chyba najbardziej)i nieuniknione przesiąkanie
          protestanckim etosem pracy, jeśli oczywiście się chce dojść do czegoś w życiu
          doczesnym.
          Spoko, panowie , nie jest tragicznie.
          PS. Antycypuje rozwój religii chrzescijańskich Polsce w najbliższym czasie.
          Wierzący w Boga będzie potrzebował miejsca dla siebie, a rzymianie mogą być dla
          niego niestrawni. Może to już trwa, nie słyszałem od kilku lat słowa o
          ekumenizmie z ust innych niż rzymsko-katolickie. Odnoszę też wrażenie, że np.
          tzw świadków Jehowy jest znacznie więcej, niż by się wydawało.
          Pozdrowienia, dożyjemy.....
          Śmiewca
          • Gość: Kagan Re: Panowie K...,wlewam wam w serca odrobinę opty IP: *.vic.bigpond.net.au 07.10.02, 12:20
            Obys mial racje! :)
            Pozdrowka
            Kagan
            • Gość: czyzunia Re: Panowie K...,wlewam wam w serca odrobinę opty IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 08.10.02, 14:32
              teraz deczko pesymizmu.
              kiecakina dzisaij moga funkcjonowac w znacznym rozmiarze juz bez wiernych.
              no na pewno sa im potrzebni, im wiecej kasy tym milej.nie mam jednak danych co
              do ich stanu posiadania[nieruchomosci , udzialy itp]. z tego co sie miedzy
              wierszami w niektorych periodykach mozna doczytac, spory kawalek miasta krakówka
              jest w ich łapkach.nie wiem jak jest w innych kawalkach rz-plitej.
              a po odejsciu wojtyly jerszcze pare ladnych lat bedzie mozna jechac na jego
              kulcie.cos mi sie widzi ze pozostanie trójca, a syn bozy bedzie w doch osobach;
              1.jezus z nazaretu.
              2. wojtyla z wadowic.
              pa.pa
          • Gość: krzys52 Dziekuje za wlanie tej odrobiny i w moje serce IP: *.proxy.aol.com 09.10.02, 05:07
            No coz, a jak bedzie to moze zobaczymy. Gdy dozyjemy. Chcialbym doczekac ale
            wtedy zyc musialbym zbyt dlugo. Tak czy owak. Gdybym jednak okazac mialo sie,
            ze bylem zbyt duzym pesymista to, prosze Smiewcy, obsmarowanie mnie i Karola
            jako klerykalow zostanie Ci wybaczone :O)
            ..
            Pzdr
            K.P.
          • Gość: AndrzejG Re: Panowie K...,wlewam wam w serca odrobinę opty IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.10.02, 20:04
            Gość portalu: Śmiewca napisał(a):

            > 3. Milcząca wiekszość (jak zwykle) - ludzie którzy chcą w spokoju życ i
            > realizować mniejsze czy większe cele życiowe (wcale nie konformiśći), tak jak
            > chodzili na manifestacje pierwszomajowe, teraz chodzą co niedziela do
            kościoła, przedtem też chodzili,ale teraz trochę bardziej ostentacyjnie. Mają
            sąsiadów z takimi samymi problemami, mają dzieci, które chodzą do religijnej
            szkoły i muszą jakoś egzystować. Większość z nich wierzy w Boga, ale czasami
            na wódce czy piwie z przyjaciółmi stwierdzaja, że im duszno... Mówiąc o 60
            latach mogliście mieć na myśli tylko tę grupę.


            Próbuje się wtłoczyć w jakąś grupę i najbliższa mi jest ta 3 , tylko z małą
            korektą- nie chodziłem na manifestacje pierwszomajowe i nie chodzę do koscioła.
            Przy wódce z przyjaciółmi zawsze mi jest wesoło, ba wódka do tego jest
            niepotrzebna.


            Krzysztofie , pisałes gdzies tam ,że nie obchodzi Cię co będzie kiedyś,
            a to co jest teraz , a tu nagle planujesz swoje zycie w oczekiwaniu na upadek
            koscioła w Polsce.Nie wiem na ile szacujesz jeszcze swoje zycie , ale
            to jest kwestia pokolenia i nie będzie to upadek , ale znaczne osłabienie.
            Pisałem Ci o zwiekszajacej sie swiadomości fiskalnej społeczństwa , a nic
            tak nie denerwuje jak wiedza o płatnościach.Śmiewca wspomina tu rolników.
            U nich też wzrośne świadomośc , a to przez te dopłaty do rolnictwa,
            które to wymogą ścisłe rozliczanie się z każdego grosza wobec fiskusa.
            Religia w szkole to wielki błąd i jak wiem niektórzy katolicy wypisują
            swoje dzieci z tych lekcji , aby nie zaszkodzic ich wierze.
            To kwestia pokolenia , tyle ze nie ciesze sie z tego za bardzo , bo nie wiem
            co w to miejsce się wciśnie.Może to przedwczesna wasza radość,
            bo jak mam męczyć sie z jakimiś mniejszociami, to wole tolerować znaną mi
            większość jaka jest teraz.


            Andrzej
            • Gość: krzys52 Re: Panowie K...,wlewam wam w serca odrobinę opty IP: *.proxy.aol.com 10.10.02, 04:20
              Gość portalu: AndrzejG napisał(a):


              >
              > Krzysztofie , pisałes gdzies tam ,że nie obchodzi Cię co będzie kiedyś,
              > a to co jest teraz , a tu nagle planujesz swoje zycie w oczekiwaniu na upadek
              > koscioła w Polsce.
              ..
              ::
              Drobna pomylka, Andrzeju, a w zasadzie - dwie pomylki. Otoz nie pisalem, ze nie
              obchodzi mnie przyszlosc lecz, w odniesieniu do wypowiedzi Rob, pisalem ze nie
              obchodzi mnie co w przyszlosci ludzie beda mowic o TERAZ. Pozwol, ze
              przypomne:____
              "Bo na dobra sprawe, przyznasz przeciez, nie ma dla tej dyskusji najmniejszego
              znaczenia czy ludzie beda kiedys myslec (wiemy o czym) oraz co myslec beda.
              Przyszle ich myslenie, badz bezmyslnosc absolutnie nie zmienia sytuacji na
              dzien dzisiejszy. Tej mianowicie, ze zyjecie w panstwie w ktorym Kosciol
              katolicki jest struktura typu mafijnego, i stojaca ponad panstwem oraz ponad
              prawem. Bo, nie oszukujmy sie, ale, taki stan rzeczy nie kwalifikuje sie juz
              jako "szara strefa" ekonomiczna. D. Zielinska grubo zanizyla ocene rozleglosci
              tego raka na organizmie panstwa i spoleczenstwa."____
              Jak widzisz mamy tu do czynienia z dosc istotnym przeinaczeniem.
              ..
              Druga Twoja pomylka (w tym samym zdaniu)dotyczy mojego "oczekiwania na upadek
              kosciola w Polsce". Otoz ja jedynie oczekuje wyjscia kk z panstwa oraz kieszeni
              podatnika. Moje oczekiwania zwiazane sa z liberalna demokracja - swieckim
              panstwem w ktorym egalitaryzm nie jest pustym slowem. Nie oczekuje upadku kk w
              Polsce i nie tylko w Polsce.
              ..
              Co do dalszego ciagu, to pozwol, ze nie tym razem, choc twoja "fiskalna
              perspektywe znajduje zarowno interesujaca jak i godna omowienia. Ale tez, no
              coz - wszystko odgrywa jakas role.
              ..
              Pzdr.
              K.P.



              Nie wiem na ile szacujesz jeszcze swoje zycie , ale
              > to jest kwestia pokolenia i nie będzie to upadek , ale znaczne osłabienie.
              > Pisałem Ci o zwiekszajacej sie swiadomości fiskalnej społeczństwa , a nic
              > tak nie denerwuje jak wiedza o płatnościach.Śmiewca wspomina tu rolników.
              > U nich też wzrośne świadomośc , a to przez te dopłaty do rolnictwa,
              > które to wymogą ścisłe rozliczanie się z każdego grosza wobec fiskusa.
              > Religia w szkole to wielki błąd i jak wiem niektórzy katolicy wypisują
              > swoje dzieci z tych lekcji , aby nie zaszkodzic ich wierze.
              > To kwestia pokolenia , tyle ze nie ciesze sie z tego za bardzo , bo nie wiem
              > co w to miejsce się wciśnie.Może to przedwczesna wasza radość,
              > bo jak mam męczyć sie z jakimiś mniejszociami, to wole tolerować znaną mi
              > większość jaka jest teraz.
              >
              >
              > Andrzej

    • Gość: krzys52 ___Listopadowe - Podniesienie_____ IP: *.proxy.aol.com 05.11.02, 06:23
      .............
      • Gość: Kagan Re: ___Listopadowe - Podniesienie_____ IP: *.vic.bigpond.net.au 05.11.02, 07:09
        Gość portalu: krzys52 napisał(a):
        > .............
        W gore serca i ten watek!
        Fiat & Amen! ;)

        • Gość: krzys52 ___Listopadowe - Podniesienie_____ IP: *.proxy.aol.com 06.11.02, 06:21
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Gość portalu: krzys52 napisał(a):
          > > .............
          > W gore serca i ten watek!
          > Fiat & Amen! ;)
          ..
          ::::
          Bardzo sobie cenie spotkania z Toba, Kaganie.
          A za podniesienie dziekuje :O)
          I serdecznie pozdrawiam
          K.P.
          >
          • Gość: pol Do Krzys52 IP: 12.31.53.* 07.11.02, 02:34
            Podaje Ci link do artykulu "Przecietny bilans parafialny".Traktuje on o
            przychodach i wydatkach jednej parafii, ale moze dalo by sie to jakos usrednic
            i pokusic sie o oszacowanie dochodow wszystkich pozostalych.Niestety nie jestem
            biegly w tej materii.

            pozdr


            www.klerokratia.pl/bilans.htm
            • Gość: krzys52 Polski P. Bog Wyciaga jakies 5 mld dol. rocznie... IP: *.proxy.aol.com 07.11.02, 04:54
              ...ale z kieszeni podatnika.
              Dochody parafialne, ze skladek oraz z autentycznej niedochodowej dzialalnosci
              ekonomicznej nie interesuja mnie przy tym kompletnie. Sa OK.
              Mowie jedynie o podatniku rabanym przez te zlodziejsko podofilska mafie - na
              wszelkie mozliwe sposoby.
              ..
              Pzdr.
              K.P.
              ..
              PS....Rozumiem Pol, ze pamietasz o glodnych dzieciach, o braku autostrad i
              porzadnych drog, o katastrofalnym bezrobociu, itp, itd., w tym samym czasie gdy
              bycie pasibrzuchem czarownikiem stalo sie najlukratywniejsza profesja.
              ..
              ..


              Gość portalu: pol napisał(a):

              > Podaje Ci link do artykulu "Przecietny bilans parafialny".Traktuje on o
              > przychodach i wydatkach jednej parafii, ale moze dalo by sie to jakos
              usrednic
              > i pokusic sie o oszacowanie dochodow wszystkich pozostalych.Niestety nie
              jestem
              >
              > biegly w tej materii.
              >
              > pozdr
              >
              >
              > <a
              href="http://www.klerokratia.pl/bilans.htm"target="_blank">www.klerokrat
              > ia.pl/bilans.htm</a>
    • Gość: Ethanol Do kretina52 IP: proxy / 151.112.27.* 07.11.02, 02:51
      A ty lachudro skapcaniala znowus sie
      przyplatal na to forum ???
      A poszedl ty possumy za ogony
      lapac, w swoich lapciach dziurawych
      na koslawych nogach i z ryjem
      starego NKWD-isty o kaprAwych oczach
    • Gość: Krzys52 ____Zarobki Pana Boga____ - Podbitka AD 2003.... IP: *.proxy.aol.com 15.03.03, 05:36
      ....dla mlodziezy oraz sklerotykow
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka