mariner4
14.12.05, 08:22
Wczoraj w proggramie wystąpił poseł LPR Krzysztof Bosak. Tematem były
hitlerowskie gesty cz lonków MW podczas alkoholowej balangi.
Młody poseł wiedział o czym będzie mowa, ale nie przewidział, że będzie się
musiał zmierzyć z aktorem, Augustem Kowalczykiem, byłym więźniem Oświęcimia.
Początkowo byłem oburzony chamstwem i niewiedzą historyczną Bosaka. Później mi
przszło, bo jak można się złościc na idiotę? Bosak to zwykły pętak i tyle.
Pan Kowalczyk mowił spokojnie a Bosak co chwila mu przerywał i zachowywał sie
jak gó..arz.
Paradoksalnie pan Kowalczyk bardzo często grywał SS-manów pomimo, że tyle
wycierpiał.
To wszystko wyborcom LPR pod rozwagę. PiS też, bo to sojusznik.
M.