Dodaj do ulubionych

Nie godzi się tak grać, mimo wszystko

11.01.03, 23:14

Wiadomo, że przeżyłam na tym forum parę niemiłych sytuacji. I nie tylko ja.
Wiadomo, że po jakimś czasie straciłam cierpliwość i pokazałam, że też umiem
powojować. Tamte sprawy zostały "załatwione", znalezione zostały właściwe -
myślę, że szczere - słowa przeprosin, których nie mogłam nie przyjąć.Święta
na wszystkich miały dobry wpływ. I tak jest dużo, dużo lepiej, naprawdę.
Lecz oczywiście pamięć tego wszystkiego co się wydarzyło - pozostaje. I chcę
Wam powiedzieć jedno: było na tym forum nieraz brzydko, ale gdy pisały do
mnie różne nocne zboki swoją pijacką zarzyganą czkawką, to jednak moi
wrogowie nie podtrzymywali tego. Ba! Nawet przebąkiwali słowa dezaprobaty. I
teraz dopiero widzę, ze aktualna może tu byc trawestacja: Szanuj wroga
swego, możesz mieć gorszego. Hiacynt ma tego gorszego. Helga i jej pacyny
kapucyny. Helga plagiator, zbok i kłamca. Teraz jeszcze ten wątek "f". To
się może zdarzyć, rózne męty podpinają się pod rozróby. Lecz dziwią ludzie
znani, którzy podtrzymują tę zabawę. "Podbijają" chore wątki, wpisują tu
swoje żale o cytowanie ich. A w cholerę zacznijcie pisać tak, byście się
swoich słów wstydzić nie musieli, czy to takie trudne?
Scanie, bykku, sceptyku, nie przepadamy za sobą, ale mimo to dziwię się, ze
uczestniczycie w nagonce na Hiacynta prowadzonej w taki sposób. To przynosi
Wam ujmę. Piszę to oczywiście głównie dlatego, że uważam Hiacynta za swojego
przyjaciela, wiadomo również, że te straszliwe jego cytaty miały nieraz
miejsce z mojego powodu, gdy matactwa przekraczały wszelką miarę. Jednak
nie tylko dlatego piszę, ze lubię i szanuję Hiacynta. Chyba zresztą nie
tylko ja, w końcu został wybrany człowiekiem forum jakiś czas temu.
Piszę, bo czasem warto zrobić krok do tyłu, odsunąć się na chwilę od "sceny"
i przyjrzeć ...sobie. Mnie to dobrze zrobiło. Dlatego postawiłam na zgodę.
I Wam też radzę przyjrzeć się własnym postaciom. Bo moim zdaniem niezbyt to
jakoś uchodzi, ta Wasza aktywna akceptacja zboczonej nagonki, mimo wszystko,
mimo antagonizmów, mimo żalu. Nie godzi się, sorki.
I jeszcze tylko pragnę Panów uspokoić, że niniejszy wpis nie jest początkiem
mojej wznowionej aktywności na forum.
Ukłony.
Carmina
Obserwuj wątek
    • Gość: Scan Nie godzi się tak grać, mimo wszystko - to prawda IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.01.03, 23:33
      Kolejna wojna? Bo ten człowiek bez tego nie może żyć?
      O nie! Pacta sund servanda. Przynajmniej z Tobą.
      Poproś tego "człowieka roku" (2001 jak pamiętam - ale nie głosowałem) by zajął
      się konkretami ( czytaniem Boziewicza przede wszystkim) a nie grzebaniem w
      swoich odpadkach.
      Przyjażń to też zwrócenie uwagi przyjacielowi ( na privie) na jego
      niestosowności. Na chamstwo i zadufanie w sobie przede wszystkim.
      Staram się zrozumieć jego forumową gorycz i niebyt. Sam sobie winien.
      Również ukłony.
      Scan


    • sceptyk Uprzejma prosba 11.01.03, 23:39
      carmina napisała:

      > (...) sceptyku, nie przepadamy za sobą, ale mimo to dziwię się, ze
      > uczestniczycie w nagonce na Hiacynta prowadzonej w taki sposób. To przynosi
      > Wam ujmę.
      ----------------------------

      Carmino, bylbym wdzieczny jakbys mogla te mysl nieco rozwinac, zwlaszcza jesli
      chodzi o moje uczestnictwo "w nagonce na Hiacynta prowadzonej w taki sposób".
      To juz ktorys tam Twoj atak na mnie. Pojawiasz sie nagle na Forum i cos tam
      bulgoczesz na sceptyka. Jestem nawet gotow zgodzic sie na to, pod warunkiem ze
      mi przedstawisz jakies zaswiadczenia, ze ataki na mnie sa konieczne dla
      zachowania przez Ciebie dobrego samopoczucia. Ma sklonnosc powiecania sie dla
      kobiet jest wrecz przyslowiowa.

      Twoj kulturalny i interesujacy list przypomnial mi jednak, ze mam pewne
      zaleglosci jesli chodzi o Hiacynta. Musze to nadrobic. Najgorzej to sie lenic.

      tez uklony
      sceptyk

      PS. 1. Czy Ty cpasz? Tak sie pytam, z ciekawosci.
      2. Czy Ty czasem pisujesz pod innym nickiem? Tak sie pytam, z ciekawosci.
      • Gość: Scan Zawsze to śpiewane IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 00:12
        jest na balangach w Centrum.

        Wojenko, wojenko, cóżeś ty za pani,
        Że za tobą idą, że za tobą idą
        Chłopcy malowani?

        Chłopcy malowani, sami wybierani,
        Wojenko, wojenko, wojenko, wojenko,
        Cóżeś ty za pani?

        Wojenko, wojenko, co za moc jest w tobie,
        Kogo ty pokochasz, kogo ty pokochasz
        W zimnym leży grobie.

        Na wojence ładnie, kto Boga uprosi,
        Żołnierze strzelają, żołnierze strzelają,
        Pan Bóg kule nosi.

        Maszeruje wiara, pot się krwawy leje,
        Raz dwa stąpaj bracie, raz dwa stąpaj bracie,
        Bo tak Polska grzeje.

        Wojenko, wojenko, co za moc jest w tobie?
        Kogo ty pokochasz, kogo ty pokochasz
        W zimnym leży grobie.

        Ten już w grobie leży z dala od rodziny,
        A za nim pozostał, a za nim pozostał
        Cichy płacz dziewczyny.
        • sceptyk Nie jestem pewien 12.01.03, 00:19
          Ale o ile sobie przypominam spiewanie babci mojej (po mieczu), to jeszcze byla
          taka zwrotka (blisko poczatku):

          Chlopcy malowani, malowane dzieci
          niejedna panienka, niejedna panienka
          za wami poleci...
          • Gość: Scan ---- Smutne to IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 00:27
            Bo to jest oficjalna wersja forumowo - przyjacielsko - towarzyska.
            Wcale nie patriotyczna.
            I nie do śmiechu mi z tym.

            Patriota z Centrum

            P.S.
            Nie możesz cuś od siebie tak spontanicznie, na żywo, po slowiańsku - znowu
            cytaty?
    • _sorciere Re: Nie godzi się tak grać, mimo wszystko 11.01.03, 23:42
      carmina napisała:

      >
      > Wiadomo, że przeżyłam na tym forum parę niemiłych sytuacji. I nie tylko ja.
      > Wiadomo, że po jakimś czasie straciłam cierpliwość i pokazałam, że też umiem
      > powojować. Tamte sprawy zostały "załatwione", znalezione zostały właściwe -
      > myślę, że szczere - słowa przeprosin, których nie mogłam nie przyjąć.Święta
      > na wszystkich miały dobry wpływ. I tak jest dużo, dużo lepiej, naprawdę.
      > Lecz oczywiście pamięć tego wszystkiego co się wydarzyło - pozostaje. I chcę
      > Wam powiedzieć jedno: było na tym forum nieraz brzydko, ale gdy pisały do
      > mnie różne nocne zboki swoją pijacką zarzyganą czkawką, to jednak moi
      > wrogowie nie podtrzymywali tego.


      A pzwna jestes ,ze piszesz na trzezwo?




      Ba! Nawet przebąkiwali słowa dezaprobaty. I
      > teraz dopiero widzę, ze aktualna może tu byc trawestacja: Szanuj wroga
      > swego, możesz mieć gorszego. Hiacynt ma tego gorszego. Helga i jej pacyny
      > kapucyny. Helga plagiator, zbok i kłamca. Teraz jeszcze ten wątek "f". To
      > się może zdarzyć, rózne męty podpinają się pod rozróby.
      ¨Popadasz w histerie kochaniutka.




      Lecz dziwią ludzie
      > znani, którzy podtrzymują tę zabawę. "Podbijają" chore wątki, wpisują tu
      > swoje żale o cytowanie ich. A w cholerę zacznijcie pisać tak, byście się
      > swoich słów wstydzić nie musieli, czy to takie trudne?
      >
      A czy nroniac hioacynta osmieszajac kogos kto go atakuje robie cos zlego?





      Scanie, bykku, sceptyku, nie przepadamy za sobą, ale mimo to dziwię się, ze
      > uczestniczycie w nagonce na Hiacynta prowadzonej w taki sposób.


      Nie ma zadnej nagonki na hiacynta,wyobraz sobie.Hela sie czepla do Euromira
      calkiem niepotrzenie ,a hiacynt czepnal sie do Heli.I sie pojawily zwierzeta
      typu"kocham hiacynta 'jestem rozowy z tym,ze nikt w to nie wierzy.




      To przynosi
      > Wam ujmę.


      Przestan bo sie zaraz poplacze a w ogole to sobie pomyslalam,ze jestes kims
      bardzo nieprzyjaznym dla Hiacynyta;piszesz takie bzdury ,ze az sie w glowie nie
      miesci.


      Piszę to oczywiście głównie dlatego, że uważam Hiacynta za swojego
      > przyjaciela,

      No to mu oddalas niedzwiedzia przysluge kolezanko.



      wiadomo również, że te straszliwe jego cytaty miały nieraz
      > miejsce z mojego powodu, gdy matactwa przekraczały wszelką miarę.


      Ja sama cytuje i pewnie,ze czesto cytaty sa dla niektorych niewygodne.



      Jednak
      > nie tylko dlatego piszę, ze lubię i szanuję Hiacynta. Chyba zresztą nie
      > tylko ja, w końcu został wybrany człowiekiem forum jakiś czas temu.
      > Piszę, bo czasem warto zrobić krok do tyłu, odsunąć się na chwilę od "sceny"
      > i przyjrzeć ...sobie. Mnie to dobrze zrobiło.

      Oj chyba nie Carminco,naprawde nie..





      Dlatego postawiłam na zgodę.
      > I Wam też radzę przyjrzeć się własnym postaciom. Bo moim zdaniem niezbyt to
      > jakoś uchodzi, ta Wasza aktywna akceptacja zboczonej nagonki, mimo wszystko,
      > mimo antagonizmów, mimo żalu.


      CArmino daj sobie spokoj z powiedzenbiami typu "nie uchodzi' przy jednocesnym
      stosowniu powiedzonek "no to narka"



      Nie godzi się, sorki.
      >

      Nie godzi sie i sorki?Nie mozna raz sie ustawiac jako nobliwa dama pisac cos o
      godnosci a za chwile pisac "sorki',

      I jeszcze tylko pragnę Panów uspokoić, że niniejszy wpis nie jest początkiem
      > mojej wznowionej aktywności na forum.
      >
      No i bardzo dobrze trzymam +Cie za slowo;lubie bardzo Hiacynta z tym,ze swoimi
      wpisami wiecej mu dokopujesz niz Go ratowac.Napisz jakis post na kulturze
      wpadne sie odchamic.

      Tylko wyeliminuj ze swojego slownika "sorki'
      Ukłony.
      > Carmina
    • Gość: CCCP Re: Nie godzi się tak grać, mimo wszystko IP: *.acn.waw.pl 12.01.03, 00:24
      carmina napisała:

      >
      > Wiadomo, że przeżyłam na tym forum parę niemiłych sytuacji. I nie tylko ja.
      > Wiadomo, że po jakimś czasie straciłam cierpliwość i pokazałam, że też umiem
      > powojować. Tamte sprawy zostały "załatwione", znalezione zostały właściwe -
      > myślę, że szczere - słowa przeprosin, których nie mogłam nie przyjąć.Święta
      > na wszystkich miały dobry wpływ. I tak jest dużo, dużo lepiej, naprawdę.
      > Lecz oczywiście pamięć tego wszystkiego co się wydarzyło - pozostaje. I chcę
      > Wam powiedzieć jedno: było na tym forum nieraz brzydko, ale gdy pisały do
      > mnie różne nocne zboki swoją pijacką zarzyganą czkawką, to jednak moi
      > wrogowie nie podtrzymywali tego. Ba! Nawet przebąkiwali słowa dezaprobaty. I
      > teraz dopiero widzę, ze aktualna może tu byc trawestacja: Szanuj wroga
      > swego, możesz mieć gorszego. Hiacynt ma tego gorszego. Helga i jej pacyny
      > kapucyny. Helga plagiator, zbok i kłamca. Teraz jeszcze ten wątek "f". To
      > się może zdarzyć, rózne męty podpinają się pod rozróby. Lecz dziwią ludzie
      > znani, którzy podtrzymują tę zabawę. "Podbijają" chore wątki, wpisują tu
      > swoje żale o cytowanie ich. A w cholerę zacznijcie pisać tak, byście się
      > swoich słów wstydzić nie musieli, czy to takie trudne?
      > Scanie, bykku, sceptyku, nie przepadamy za sobą, ale mimo to dziwię się, ze
      > uczestniczycie w nagonce na Hiacynta prowadzonej w taki sposób. To przynosi
      > Wam ujmę. Piszę to oczywiście głównie dlatego, że uważam Hiacynta za swojego
      > przyjaciela, wiadomo również, że te straszliwe jego cytaty miały nieraz
      > miejsce z mojego powodu, gdy matactwa przekraczały wszelką miarę. Jednak
      > nie tylko dlatego piszę, ze lubię i szanuję Hiacynta. Chyba zresztą nie
      > tylko ja, w końcu został wybrany człowiekiem forum jakiś czas temu.
      > Piszę, bo czasem warto zrobić krok do tyłu, odsunąć się na chwilę od "sceny"
      > i przyjrzeć ...sobie. Mnie to dobrze zrobiło. Dlatego postawiłam na zgodę.
      > I Wam też radzę przyjrzeć się własnym postaciom. Bo moim zdaniem niezbyt to
      > jakoś uchodzi, ta Wasza aktywna akceptacja zboczonej nagonki, mimo wszystko,
      > mimo antagonizmów, mimo żalu. Nie godzi się, sorki.
      > I jeszcze tylko pragnę Panów uspokoić, że niniejszy wpis nie jest początkiem
      > mojej wznowionej aktywności na forum.
      > Ukłony.
      > Carmina


      To dziwne, ale nawet znając jako tako język polski nic z tego postu nie pojmuję.

      Kiedyś coś podobnego słyszałem w kolejce do mięsnego, kiedy dwie panie przede mną rozmawiały o czymś, i były tak konwersacyjnie sprawne, że choć pilnie się z nudów przysłuchiwałem, nie zrozumiałem ani o czym, ani o kim mówiły.


      Hasło dnia: ziemia dla ziemniaków!!!
      • Gość: Scan Re: Nie godzi się tak nazywać, mimo wszystko IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 00:30
        A Ty z takim nikiem wszedłeś do wątku, w którym jest wymienione imię Jego.
        Zmień szybko na "Patriot"
        Może byc też "Scud" - ale za antycypacyjną aprobatą Jego.
        • Gość: CCCP Re: Nie godzi się tak nazywać, mimo wszystko IP: *.acn.waw.pl 12.01.03, 00:34
          Gość portalu: Scan napisał(a):

          > A Ty z takim nikiem wszedłeś do wątku, w którym jest wymienione imię Jego.
          > Zmień szybko na "Patriot"
          > Może byc też "Scud" - ale za antycypacyjną aprobatą Jego.


          A niby dlaczego? Mój wybór, a powodów nie muszę podawać.

          A kto to taki jest ten "Jego"?

          C.
          • _helga Re: Nie godzi się tak nazywać, mimo wszystko 12.01.03, 00:43
            Gość portalu: CCCP napisał(a):

            > Gość portalu: Scan napisał(a):
            >
            > > A Ty z takim nikiem wszedłeś do wątku, w którym jest wymienione imię Jego.
            >
            > > Zmień szybko na "Patriot"
            > > Może byc też "Scud" - ale za antycypacyjną aprobatą Jego.
            >
            >
            > A niby dlaczego? Mój wybór, a powodów nie muszę podawać.
            >
            > A kto to taki jest ten "Jego"?
            >
            > C.

            Jego Prokuratorskosc Hiacytator.
            • Gość: CCCP A kto to taki, bo nie IP: *.acn.waw.pl 12.01.03, 00:47
              _helga napisała:

              > Gość portalu: CCCP napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Scan napisał(a):
              > >
              > > > A Ty z takim nikiem wszedłeś do wątku, w którym jest wymienione imię
              > Jego.
              > >
              > > > Zmień szybko na "Patriot"
              > > > Może byc też "Scud" - ale za antycypacyjną aprobatą Jego.
              > >
              > >
              > > A niby dlaczego? Mój wybór, a powodów nie muszę podawać.
              > >
              > > A kto to taki jest ten "Jego"?
              > >
              > > C.
              >
              > Jego Prokuratorskosc Hiacytator.


              miałem jeszcze przyjemności skrzyżować klawiatur?

              C.
              • _helga Re: A kto to taki, bo nie 12.01.03, 00:56
                Gość portalu: CCCP napisał(a):

                > _helga napisała:
                >
                > > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                > >
                > > > Gość portalu: Scan napisał(a):
                > > >
                > > > > A Ty z takim nikiem wszedłeś do wątku, w którym jest wymienione
                > imię
                > > Jego.
                > > >
                > > > > Zmień szybko na "Patriot"
                > > > > Może byc też "Scud" - ale za antycypacyjną aprobatą Jego.
                > > >
                > > >
                > > > A niby dlaczego? Mój wybór, a powodów nie muszę podawać.
                > > >
                > > > A kto to taki jest ten "Jego"?
                > > >
                > > > C.
                > >
                > > Jego Prokuratorskosc Hiacytator.
                >
                >
                > miałem jeszcze przyjemności skrzyżować klawiatur?
                >
                > C.


                Dowiesz sie sam, bo masz nad wyraz podejrzanego nika, piszesz noca, co oznacza
                ze na pewno jestes moja niegodna, oraz, za przeproszeniem, zarzygana pacynka, a
                takze sie osmieliles nie pasc na twarz przed krolewskim nikiem Carmina, o
                ktorym jedyne co wiadomo, to to, ze najzupelniej uzasadnienie nalezy sie mu
                majestis pluralis. Jego Prokuratorskosc Hiacytator pewnie juz w tej chwili
                trzepie archiwum i zaklada ci teczke, zeby we wlasciwym momencie opublikowac
                donos o tym co pisales dwa lata temu o godzinie 13.46.
          • Gość: Scan Re: Nie godzi się JEGO nika wspominać IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 00:48
            by nie byc posądzonym o blużnierstwo.

            Prawie jak JHWE. "Człowiek łońskiego roku".
            Forumowy Nobel. (dostał kwity od koterii)
            IMIĘ JEGO tam jest - w poście otwierającym.
            Kwiat polski z "Kwiatów polskich"
            Forum JEGO a ON sam.


            H I A C Y N T !!!!!

            Stękajcie Narody!
            • Gość: Lisek Re: Nie godzi się JEGO nika wspominać IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.03, 00:50
              "Inkwizytorskosc" raczej.
              • Gość: Scan Nik Liskowy godny szacunku jest!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 00:57
                Lisku - witaj. Ale frajda!!!
                Za kitę tarmoszę. Witaj w klubie przyszłych prześladowanych przez JEGO
                Najwyższą Oberprokuratorskość.
                • _helga Re: Nik Liskowy godny szacunku jest!!!! 12.01.03, 00:58
                  Gość portalu: Scan napisał(a):

                  > Lisku - witaj. Ale frajda!!!
                  > Za kitę tarmoszę. Witaj w klubie przyszłych prześladowanych przez JEGO
                  > Najwyższą Oberprokuratorskość.


                  Jak to godny szacunku? Przeciez po nocy pisze!
                  Witaj, rudzielcusmile
                  • Gość: Scan Re: Nik Liskowy godny szacunku jest!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 01:11
                    Fakt. Nie wziąłem tego pod uwagę. Poprawiam:

                    Witaj Lisku - pacyniarzu.

                    Porządni ludzie ( jak to w porzundnych Valley's jest )kiedy są kłopoty z
                    siecią, burze nad mniastem przechodzo, UPS piszczy i pisze się w okienku
                    BEZWARUNKOWO chodzą spać po dzienniku TV.
                    NIEWYOBRAŻALNE jest by było inaczej.

                    "Kręgosłup forumowy" vel Scan.
                    Bywa też ( bardziej uprzejmie Scam - ale tu zapożycznie... )
                    Dawniej Jenisej.
                    To dla mniej obeznanych.

                    _helga napisała:

                    > Gość portalu: Scan napisał(a):
                    >
                    > > Lisku - witaj. Ale frajda!!!
                    > > Za kitę tarmoszę. Witaj w klubie przyszłych prześladowanych przez JEGO
                    > > Najwyższą Oberprokuratorskość.
                    >
                    >
                    > Jak to godny szacunku? Przeciez po nocy pisze!
                    > Witaj, rudzielcusmile
                • sceptyk Nik Lisek bezpieczny 12.01.03, 01:16
                  Gość portalu: Scan napisał(a):

                  > Lisku - witaj. (...)
                  > Za kitę tarmoszę. (...)
                  ------------------------

                  No dobrze. Nick Liska usprawiedliwia powyzsze. Ale gdyby na mnie wypadlo... To
                  bym sie mial z pyszna. Teczka by mi przyrosla wprost nadzwyczajnie.

                  Tak czy owak, Hiacyncie, zapisz (ulatwiam robote, bom dzis w dobrym chomoze):

                  'Te zboki, Scan ze Sceptykiem za kity sie tarmosza. Wezcie sobie jeszcze Helga.'
            • Gość: CCCP Po co zaraz stękać, Hiacynt IP: *.acn.waw.pl 12.01.03, 00:59
              Gość portalu: Scan napisał(a):

              > by nie byc posądzonym o blużnierstwo.
              >
              > Prawie jak JHWE. "Człowiek łońskiego roku".
              > Forumowy Nobel. (dostał kwity od koterii)
              > IMIĘ JEGO tam jest - w poście otwierającym.
              > Kwiat polski z "Kwiatów polskich"
              > Forum JEGO a ON sam.
              >
              >
              > H I A C Y N T !!!!!
              >
              > Stękajcie Narody!


              to Jacenty, a Jacenty to Jacenty albo Jacek, i tyle.

              Jak się z nim spotkam, to ocenię.

              Uprzedzam, że zaliczenia za piękne oczy daję tylko niektórym.

              Ale to muszą być dziewczyny. Najbardziej radują moje oko te o błękitnych oczach
      • _helga Wszystko pieknie,tylko kto sie tym razem zalogowal 12.01.03, 00:33
        Ciekawe, kto sie tym razem zalogowal jako Carmina. Hiacynt czy ta tajemnicza
        osoba z katowic, ktorej nikt na oczy nie widzial? Kim bys nie byl, chyba nie
        najlepiej sie czujesz.
        • Gość: Scan Jutro miedzy 7.30 a 9.00 rano IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 00:52
          doczekasz sie sterty bluzgów od PANA H.
          Ja też. I Sceptykowi się oberwie. A CCCP też swoje dostanie.
          Scan
          • Gość: CCCP Re: Jutro miedzy 7.30 a 9.00 rano IP: *.acn.waw.pl 12.01.03, 01:08
            Gość portalu: Scan napisał(a):

            > doczekasz sie sterty bluzgów od PANA H.
            > Ja też. I Sceptykowi się oberwie. A CCCP też swoje dostanie.
            > Scan

            Wy to co innego, możecie dostawać całe sterty i bluzgi, ile wlezie.

            Ale ja?

            Niby za co?

            Ja tu nikogo nie znam, chcę coś rozumieć czytając, a wy mnie od razu wplątujecie w jakąś wszechświatową wojnę?

            Nie wystarcza wam afera z Rywinem albo nadciągająca zawierucha w Iraku?

            C.

            • Gość: Scan Drogi kolego CCCP!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 01:21
              Miałeś czelność wpisać się do wątku o NIM!!!!
              ON był wybrany na człowieka forum AD 2001.
              Fakt, wówczas jeszcze był z sensem. Potem zgłupiał.
              Ponieważ był człowiekiem AD 2001 powinieneś wiedzieć, że ON wymaga:

              - napisania co najmniej ze 128 postów ( do sprawdzenia w archiwum)
              - poznania Twoich poglądów (jedynie słusznych w JEGO optyce)
              - bezwarunkowej akceptacji częstych bzdur, które pisze
              - akceptowania sztywniackiego tonu
              - zgadzania sie z JEGO brakiem humoru
              - zgadzania się na opieprzanie Ciebie za NIEWYORAŻALNE (JEGO zdaniem) poglądy
              - ślepego zaglądania w JEGO OCZY
              • Gość: CCCP Ależ Szanowny Kolego Scanie, IP: *.acn.waw.pl 12.01.03, 01:27
                Gość portalu: Scan napisał(a):

                > Miałeś czelność wpisać się do wątku o NIM!!!!
                > ON był wybrany na człowieka forum AD 2001.
                > Fakt, wówczas jeszcze był z sensem. Potem zgłupiał.
                > Ponieważ był człowiekiem AD 2001 powinieneś wiedzieć, że ON wymaga:
                >
                > - napisania co najmniej ze 128 postów ( do sprawdzenia w archiwum)
                > - poznania Twoich poglądów (jedynie słusznych w JEGO optyce)
                > - bezwarunkowej akceptacji częstych bzdur, które pisze
                > - akceptowania sztywniackiego tonu
                > - zgadzania sie z JEGO brakiem humoru
                > - zgadzania się na opieprzanie Ciebie za NIEWYORAŻALNE (JEGO zdaniem) poglądy
                > - ślepego zaglądania w JEGO OCZY

                to wszystko ładnie, ale nadal dla mnie

                ignotum per ignotum, albo, jak mawiają Amerykanie, "clear as mud".

                Napisz jasno, o co chodzi, bo jestem człowiek prosty.

                C.
                • Gość: Scan Re: Ależ Szanowny Kolego CCCP, IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 01:57
                  Hiacynt to facet, który uzurpuje sobie prawo do bycia "sumieniem forum".
                  Oczywiście wówczas, gdy jest to jemu wygodne. Walczy z "lewymi" nickami, które
                  go "zaszczuwają" ( to jego termin) robiąc to samo ( jako "Boaa i Lustrator" -
                  te udowodnione) wobec innych. Taka swoista moralność Kalego.
                  Sztywniak bez poczucia humoru. Uwierzył w swą nieomylność i w swe
                  "posłannictwo" forumowe, w czym pomagała mu koteria, podbijając jego BĘBEN.
                  Typowy czekista, wietrzący wszędzie i u wszystkich spisek wobec jego OSOBY.
                  Kompleks małego, prowicjonalnego Kazia. Antysemita i narodowiec w stylu
                  Tejkowskiego, pokrywający swoje ego cytatami. Nie potrafi przyznać się do błędu
                  i powiedzieć przepraszam. Obraża kobiety. Nie zna kodeksu Boziewicza.
                  Generalnie nie lubi nikogo (oprócz siebie) na F., wydaje mu się że wszyscy
                  spiskują przeciw niemu. A ludzie z F.- jak to ludzie - mają w dupie takie
                  podejście i coś mu tam bąkną. Dlatego nielubiany, ale traktowany w miare
                  uprzejmie przez innych czego nie docenia. Król Słoneczko i król Ubu w jednym.
                  Gówniarz.
                  Nie życzę Ci jakichkolwiek z tym kimś polemik - bo zacznie od:
                  "Nie znam Cię, nie widziałem Twych wpisów w archiwum, pewnie jesteś pacyną..."
                  Forumowy Oberprokurator i Inkwizytor.
                  Ostatnio zamilkł, bo głupio cytuje i jest olewany. Nic nie pisze samodzielnie
                  ( od roku)
            • _helga Re: Jutro miedzy 7.30 a 9.00 rano 12.01.03, 01:25
              Gość portalu: CCCP napisał(a):

              > Gość portalu: Scan napisał(a):
              >
              > > doczekasz sie sterty bluzgów od PANA H.
              > > Ja też. I Sceptykowi się oberwie. A CCCP też swoje dostanie.
              > > Scan
              >
              > Wy to co innego, możecie dostawać całe sterty i bluzgi, ile wlezie.
              >
              > Ale ja?
              >
              > Niby za co?
              >
              > Ja tu nikogo nie znam, chcę coś rozumieć czytając, a wy mnie od razu
              wplątujeci
              > e w jakąś wszechświatową wojnę?
              >
              > Nie wystarcza wam afera z Rywinem albo nadciągająca zawierucha w Iraku?
              >
              > C.
              >

              Sam sie wplatales. Afera z Rywinem i zawierucha w Iraku oraz w Korei to az
              nadto, ale nie dla Jego Prokuratosrskosci. On takich przyziemnych sytuacji nie
              zauwaza. Nikt i nic nie ma wplywu na dzialania i postanowienia Jego
              Prokuratorskosci. Nikt i nic nie zawroci go z drogi oczyszczania forum ze
              zgnilizny.
              • Gość: CCCP Re: Jutro miedzy 7.30 a 9.00 rano IP: *.acn.waw.pl 12.01.03, 01:33
                _helga napisała:

                > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Scan napisał(a):
                > >
                > > > doczekasz sie sterty bluzgów od PANA H.
                > > > Ja też. I Sceptykowi się oberwie. A CCCP też swoje dostanie.
                > > > Scan
                > >
                > > Wy to co innego, możecie dostawać całe sterty i bluzgi, ile wlezie.
                > >
                > > Ale ja?
                > >
                > > Niby za co?
                > >
                > > Ja tu nikogo nie znam, chcę coś rozumieć czytając, a wy mnie od razu
                > wplątujeci
                > > e w jakąś wszechświatową wojnę?
                > >
                > > Nie wystarcza wam afera z Rywinem albo nadciągająca zawierucha w Iraku?
                > >
                > > C.
                > >
                >
                > Sam sie wplatales. Afera z Rywinem i zawierucha w Iraku oraz w Korei to az
                > nadto, ale nie dla Jego Prokuratosrskosci. On takich przyziemnych sytuacji nie
                > zauwaza. Nikt i nic nie ma wplywu na dzialania i postanowienia Jego
                > Prokuratorskosci. Nikt i nic nie zawroci go z drogi oczyszczania forum ze
                > zgnilizny.

                No właśnie. Wy to pewnie nabroiliście. Ale ja i zgnilizna?

                Ja tylko dbam o to, żeby była

                Ziemia dla Ziemniaków!!!
          • _helga Re: Jutro miedzy 7.30 a 9.00 rano 12.01.03, 01:13
            Gość portalu: Scan napisał(a):

            > doczekasz sie sterty bluzgów od PANA H.
            > Ja też. I Sceptykowi się oberwie. A CCCP też swoje dostanie.
            > Scan

            Wszyscy oberwiemy. Nawiasem mowiac, polowania na czarownice otrzymaly zasady
            postepowania w postaci wydanego w 1487 roku dziela Malleus Maleficarum
            autorstwa Jacoba Sprengera, inkwizytora diecezji Kolonii, Moguncji i Trewiry,
            oraz jego zastepcy Heinricha Kramera. Za zezwoleniem papieza Innocentego III i
            poparciem Maksymiliana I Malleus zostal oficjalnym podrecznikiem Inkwizycji.
            Podaje te szczegoly na wszelki wypadek, zeby wszyscy wiedzieli wedlug jakiego
            kodeksu beda sadzeni.
            • Gość: Lisek Re: Jutro miedzy 7.30 a 9.00 rano IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.03, 01:17
              No i jestesmy w domu, Helgo. Mowilem, ze "Inkwizytorskosc"! Mysle jednak, ze
              palic nas beda nie miedzy 7 a 9, bo gawiedz moze nie doipisac. Raczej po
              poludniu. A moze - skoro jutro niedziela - to zaraz po sumie?

              Szykujcie sie!
              Lisek
              • lady_hawk Do takiej kompaniji 12.01.03, 01:28
                i ja szybciutko sie przylaczam. Sledze ten watek od poczatku i prawda jest, ze
                jak Helga tez mam watpliwosci, kto go pisal.
                Ze sie skromnie przypomne, juz z pol roku temu mowilam, ze carmina ma kilku
                animatorow. Ale hiacka nie podejrzewalam.

                hihihiihi

                na stos, na stos, na stos
                taki pacynek los!

                L_h
                • _helga Re: Do takiej kompaniji 12.01.03, 01:46
                  lady_hawk napisała:

                  > i ja szybciutko sie przylaczam. Sledze ten watek od poczatku i prawda jest,
                  ze
                  > jak Helga tez mam watpliwosci, kto go pisal.
                  > Ze sie skromnie przypomne, juz z pol roku temu mowilam, ze carmina ma kilku
                  > animatorow. Ale hiacka nie podejrzewalam.
                  >
                  > hihihiihi
                  >
                  > na stos, na stos, na stos
                  > taki pacynek los!
                  >
                  > L_h


                  Prawda! Pierwsza wyczulas pismo nosem. I nie pisnelas ani slowa, mimo ze kilka
                  razy probowalam z ciebie wycisnac te podejrzeniasmile Prawde rzeklszy, tez
                  podejrzewalam ze z ta Carmina jest nie tak, bo zbyt mocno jezykiem obracala jak
                  na kobiete, a rownoczesnie byla zbyt hmmm... doskonala? Zadnych slabosci. Ale
                  Hiacynt tez mi nie przyszedl do glowy. Jak zobaczylam jego wpadke i skojarzylam
                  z tymi bzdurami o wirusach wypisywanymi pod nikiem Carmina to oslupialam ze
                  zdumienia. No niech bedzie, przyznam sie, w pewnym momencie myslalam, ze to
                  Snajper pisze jako Carmina.
              • _helga Re: Jutro miedzy 7.30 a 9.00 rano 12.01.03, 01:35
                Gość portalu: Lisek napisał(a):

                > No i jestesmy w domu, Helgo. Mowilem, ze "Inkwizytorskosc"! Mysle jednak, ze
                > palic nas beda nie miedzy 7 a 9, bo gawiedz moze nie doipisac. Raczej po
                > poludniu. A moze - skoro jutro niedziela - to zaraz po sumie?
                >
                > Szykujcie sie!
                > Lisek

                Wsadze sobie patelnie pod spodnice, we wiadomym miejscu. Jak tylko z lozka
                wstane! Oraz nigdzie sie nie rusze bez gasnicy pod pacha. Nie wiem czy to cos
                pomoze na klatwy, ale moze jakas czerwona wstazeczka na nadgarstku przynajmniej
                oslabi ich moc. Pech chcial, ze latem zaniedbalam zbierania odczynnikow na
                rzucanie urokow i brakuje mi sproszkowanych zab oraz jezyka weza, totez nie mam
                jak rzucic uroku na Hiacytatora. A przydaloby sie przynajmniej jedna
                brodawke...
    • Gość: Scan Wici, Wici, Wici IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 01:28
      Gorze nam. Jutro wojna bedzie. A Saddamowi forumowemu wp...ć trzeba, bo łajza i
      menda okrutna. Teczki z cytatami szykować!
      Hetman polny potrzebny. Albo generał.
      Czy pospolite ruszenie czy też komput?
      • Gość: Lisek Re: Wici, Wici, Wici IP: webcacheP* / 62.29.221.* 12.01.03, 01:39
        Gość portalu: Scan napisał(a):

        > Saddamowi forumowemu

        smile)))))))))))))
    • Gość: Misiek ____________Co wolno wojewodzie to tobie smrodzie. IP: 64.170.22.* 12.01.03, 01:31
      A ja stojąc spokojnie z boku, zupełnie tak jak zalecasz, tak zrozumiałem twój
      post w świetle tego co wiem i pamiętam z waszych dziecinnych kłótni: Co wolno
      wojewodzie to nie tobie smrodzie.
      Hiacynt z którym ja chyba tylko raz zamieniłem parę słów ale którego liczne
      posty atakujące bezwzględnie inne osoby czytałem jest naprawdę parszywym
      człowiekiem nawet na tak niskim poziomie anonimowego forum.
      Hiacynt dostaje co mu się już dawno należało za chamskie traktowanie swoich
      przeciwników, Hiacynt dostaje za potępianie pacynkowania które niestety bardzo
      aktywnie i niezręcznie sam uprawia. Nagle but jest na drugiej nodze i jemu się
      to nie podoba i pyta się dlaczego nikt inny nie protestuje. Może dlatego
      ponieważ myślimy że druga noga już dawno na buta sobie zasłużyła.
      Ciekawe jaki piękny post napisała Carmina w jego imieniu-Hiacynt jako Carmina
      już też się podpisywałsmile

      Pluszowy Misiek
      • _helga Re: ____________Co wolno wojewodzie to tobie smro 12.01.03, 01:38
        Gość portalu: Misiek napisał(a):

        > A ja stojąc spokojnie z boku, zupełnie tak jak zalecasz, tak zrozumiałem twój
        > post w świetle tego co wiem i pamiętam z waszych dziecinnych kłótni: Co
        wolno
        > wojewodzie to nie tobie smrodzie.
        > Hiacynt z którym ja chyba tylko raz zamieniłem parę słów ale którego liczne
        > posty atakujące bezwzględnie inne osoby czytałem jest naprawdę parszywym
        > człowiekiem nawet na tak niskim poziomie anonimowego forum.
        > Hiacynt dostaje co mu się już dawno należało za chamskie traktowanie swoich
        > przeciwników, Hiacynt dostaje za potępianie pacynkowania które niestety
        bardzo
        > aktywnie i niezręcznie sam uprawia. Nagle but jest na drugiej nodze i jemu
        się
        > to nie podoba i pyta się dlaczego nikt inny nie protestuje. Może dlatego
        > ponieważ myślimy że druga noga już dawno na buta sobie zasłużyła.
        > Ciekawe jaki piękny post napisała Carmina w jego imieniu-Hiacynt jako Carmina
        > już też się podpisywałsmile
        >
        > Pluszowy Misiek


        Hihiiii. Misku, ty tez chcesz byc spalony, czy co?
        • Gość: Misiek Re: ____________Co wolno wojewodzie to tobie smro IP: 64.170.22.* 12.01.03, 01:44

          Hiacynt może mnie w dupę pocałować. ....No może lepiej nie w dupę z tą jego
          możliwą homoseksualną orientacją.



          _helga napisała:

          > Gość portalu: Misiek napisał(a):
          >
          > > A ja stojąc spokojnie z boku, zupełnie tak jak zalecasz, tak zrozumiałem t
          > wój
          > > post w świetle tego co wiem i pamiętam z waszych dziecinnych kłótni: Co
          > wolno
          > > wojewodzie to nie tobie smrodzie.
          > > Hiacynt z którym ja chyba tylko raz zamieniłem parę słów ale którego liczn
          > e
          > > posty atakujące bezwzględnie inne osoby czytałem jest naprawdę parszywym
          > > człowiekiem nawet na tak niskim poziomie anonimowego forum.
          > > Hiacynt dostaje co mu się już dawno należało za chamskie traktowanie swoic
          > h
          > > przeciwników, Hiacynt dostaje za potępianie pacynkowania które niestety
          > bardzo
          > > aktywnie i niezręcznie sam uprawia. Nagle but jest na drugiej nodze i jemu
          >
          > się
          > > to nie podoba i pyta się dlaczego nikt inny nie protestuje. Może dlatego
          > > ponieważ myślimy że druga noga już dawno na buta sobie zasłużyła.
          > > Ciekawe jaki piękny post napisała Carmina w jego imieniu-Hiacynt jako Carm
          > ina
          > > już też się podpisywałsmile
          > >
          > > Pluszowy Misiek
          >
          >
          > Hihiiii. Misku, ty tez chcesz byc spalony, czy co?
    • sceptyk Nie jestem pewien, czy ten watek 12.01.03, 01:45
      przebiega po mysli zalozycielki/la tego watku. Nachodzi mnie nocna refleksja,
      niesforni forumowicze. W koncu chodzilo chyba o to, abysmy sie pokajali. Moze
      powinnismy wycofac nasze, szczere lecz niepokorne, posty?
      • Gość: CCCP No to cześć, bo już idę IP: *.acn.waw.pl 12.01.03, 01:48
        sceptyk napisał:

        > przebiega po mysli zalozycielki/la tego watku. Nachodzi mnie nocna refleksja,
        > niesforni forumowicze. W koncu chodzilo chyba o to, abysmy sie pokajali. Moze
        > powinnismy wycofac nasze, szczere lecz niepokorne,
        >posty?

        spać.

        C.
        • _helga Bez pokajania poszedl. Samobojca prawdziwy! 12.01.03, 01:56
          Gość portalu: CCCP napisał(a):

          > sceptyk napisał:
          >
          > > przebiega po mysli zalozycielki/la tego watku. Nachodzi mnie nocna refleks
          > ja,
          > > niesforni forumowicze. W koncu chodzilo chyba o to, abysmy sie pokajali. M
          > oze
          > > powinnismy wycofac nasze, szczere lecz niepokorne,
          > >posty?
          >
          > spać.
          >
          > C.

          Nie ma glupich. Te czarownice sie ktore sie kajaly przed Inkwizycja szly na Sad
          Bozy, to znaczy na utopienie. A przed utopieniem jeszcze sprawdzali za pomoca
          klucia szpilami, czy to pokajanie jest szczere. Nie mam zamiaru dobrowolnie
          nadstawiac piety na tortury przedsmiertne.
          • lady_hawk pokajanie sie czy samokrytyka? 12.01.03, 02:00
            Ani jednego, ani drugiego nie lubie.

            Turlam sie ze smiechu, bo wyobrazilam sobie samokrytyke Hiacynta. Z samych
            cytatow smile)))))))))))))))


            _helga napisała:

            > Gość portalu: CCCP napisał(a):
            >
            > > sceptyk napisał:
            > >
            > > > przebiega po mysli zalozycielki/la tego watku. Nachodzi mnie nocna re
            > fleks
            > > ja,
            > > > niesforni forumowicze. W koncu chodzilo chyba o to, abysmy sie pokaja
            > li. M
            > > oze
            > > > powinnismy wycofac nasze, szczere lecz niepokorne,
            > > >posty?
            > >
            > > spać.
            > >
            > > C.
            >
            > Nie ma glupich. Te czarownice sie ktore sie kajaly przed Inkwizycja szly na
            Sad
            >
            > Bozy, to znaczy na utopienie. A przed utopieniem jeszcze sprawdzali za
            pomoca
            > klucia szpilami, czy to pokajanie jest szczere. Nie mam zamiaru dobrowolnie
            > nadstawiac piety na tortury przedsmiertne.
      • Gość: misiek Masz racje IP: 64.170.22.* 12.01.03, 01:50
        sceptyk napisał:

        > przebiega po mysli zalozycielki/la



        la nie ki!




        tego watku. Nachodzi mnie nocna refleksja,
        > niesforni forumowicze. W koncu chodzilo chyba o to, abysmy sie pokajali. Moze
        > powinnismy wycofac nasze, szczere lecz niepokorne, posty?
      • lady_hawk chodzi o to, ze to byla prosba o laske? 12.01.03, 01:51
        łaskę znaczy.....

        sceptyk napisał:

        > przebiega po mysli zalozycielki/la tego watku. Nachodzi mnie nocna
        refleksja,
        > niesforni forumowicze. W koncu chodzilo chyba o to, abysmy sie pokajali.
        Moze
        > powinnismy wycofac nasze, szczere lecz niepokorne, posty?
        • Gość: Misiek A komu on kiedys pokazal laske? Off with his head! IP: *.dyn.optonline.net 12.01.03, 01:53
          lady_hawk napisała:

          > łaskę znaczy.....
          >
          > sceptyk napisał:
          >
          > > przebiega po mysli zalozycielki/la tego watku. Nachodzi mnie nocna
          > refleksja,
          > > niesforni forumowicze. W koncu chodzilo chyba o to, abysmy sie pokajali.
          > Moze
          > > powinnismy wycofac nasze, szczere lecz niepokorne, posty?
        • _helga Re: chodzi o to, ze to byla prosba o laske? 12.01.03, 01:59
          lady_hawk napisała:

          > łaskę znaczy.....

          Heheheheheheeeeeeeeeeheheheheheheeeeeeeeee!!!!!!! Lady!!!!!
          Poplakalam sie.
          O ranysmile)))))))
    • kocham_hiacynta Carmina ma rację 12.01.03, 01:58
      Nie wiedziałem że nasza miłość może do tego doprowadzić.
      Błagam o przebaczenie kwiecie mój.
      Napisz coś do mojej skrzynki, napisz prywatnie że mnie nie kochasz i odejdę na
      zawsze! Napisz!
      Kochający cię Bolek!
      • Gość: _hermenegilda Jesteście bandą przeintelektualizowanych idiotów IP: A* / 163.121.23.* 12.01.03, 04:39
        - zakładając osobiste watki.
        Ścierajcie poglądy w watkach merytorycznych.
        A Hiacynt jaki jest kazdy widzi.
        Poprostu zwykły kwiatek z forumowej łączki.
        Oxymoron - Hiacynt kolczastysmile)))))))))
        • _sorciere ReMoje wnioski 12.01.03, 10:14
          Potwierdzilo sie to co pisalam na poczatku.Carminka oddala Hiacyntowi
          niedzwiedzia przysluge.A za co go tak nie lubicie panstwo?Za cytaty!!
          Wychodzi wiec,ze nie lubicie samych siebie,Hiacynt jak cytuje to cytuje WASZE
          SLOWA napisane wczesniej,dlaczego Wam to przeszkadza?
          Wstydzicie sie tego co napisaliscie wczesniej?
          Scan wyciagnal tez pare moich starych postow i co umarlam od tego?

          Nie piszcie glupot to i Hiacynt nie bedzie mial co cytowac.
          A jeszcze jedno,jak z pod ziemi wyskoczyla Lady,no i Lisek sie
          pojawil,tygodniami nic do powiedzenia nie macie ani w sprawie Rywina ani w
          sprawie UE za to w sprawie Hiacybta to sie szybka mobilizacja.

          Smieszne troche.

          Carminka tez cgyba za wojenka jakas teskni ,bo sie nie odzywala a tu raptem
          wyskoczyla z jakas nagonka.I slowa "nie uchodzi" obok slowa "sorki"

          Nie uchodzi Carmino nie uchodzi.
          • Gość: Hiacynt Re: ReMoje wnioski IP: 195.205.252.* 12.01.03, 10:40
            _sorciere napisała:

            > Potwierdzilo sie to co pisalam na poczatku. Carminka oddala Hiacyntowi
            > niedzwiedzia przysluge.A za co go tak nie lubicie panstwo?Za cytaty!!
            > Wychodzi wiec,ze nie lubicie samych siebie,Hiacynt jak cytuje to cytuje WASZE
            > SLOWA napisane wczesniej,dlaczego Wam to przeszkadza?
            > Wstydzicie sie tego co napisaliscie wczesniej?
            > Scan wyciagnal tez pare moich starych postow i co umarlam od tego?
            >

            Aniu,

            Scam jest taką samą gnidą jak Helga. Obudził się z ręką w nocnicku i zastygł w
            bezruchu. Temat rzeka smile)
            Jak widać lubią grać w butelkę, lubią pisać o wytryskach i ...

            Przynajmniej już wiesz, że Carmina to nie ja. Ona pamieta stare forum
            i jak widać jest zdziwiona.

            Ale m
            Ja jestem tylko zdziwiony Liskiem, mocno zdziwuony.
            Bym musiał dużo tłumaczyć byś zrozumiała ich pisanie.
            muszę znikać - mróz 15 stopni

            Hiacynt

            carmina napisała:

            > Helga i jej pacyny kapucyny. Helga plagiator, zbok i kłamca. Teraz jeszcze
            > ten wątek "f". To się może zdarzyć, rózne męty podpinają się pod rozróby.
            > Lecz dziwią ludzie znani, którzy podtrzymują tę zabawę.

    • Gość: Hiacynt Carmino mam wybór :)) IP: 195.205.252.* 12.01.03, 10:35


      Carmino

      mam wybór, Czarna Góra,

      www.czarnagora.com.pl/panoramka.html
      czy Zieleniec smile

      www.zieleniec.pl/index.php
      chyba dzisiaj Zieleniec smile

      pozdrawiam serdecznie

      Hiacynt

      • _sorciere Do Hiacynta 12.01.03, 10:57
        Cytuj dalej ,moze wreszcie niektorzy zaczna sie zastanawiac nad tym co pisza.
        To co ich zlosci to to,ze przeciw nim swiadcza ich wlasne slowa.
        Flisak to prowokatorek taki sam jakim byl Ignor ,ktorego ktos goraco bronil.
        Ignor zakladal dziesiec watkow dziennie typu"Zydzi na Madagaskar" ale jakos
        nikomu nie przeszkadzal,ani Lisek sie nie czepial,ani Scan Hela wrecz bronila
        goraco.
        Kliknij sobie w wyszukiwarke i poszukaj na forum swiat Misiek a takze Gini.
        Jak to sie stalo,ze pluszowy misio,ktory zamienil z Toba jedno zdanie tak Cie
        raptem zaatakowal?Facet,ktory zalozyl watek "Lista morderstw popelnionych przez
        Zydow"


        Hiacynt pamietaj:
        Psy szczekaja a karawana idzie dalej"
      • _sorciere Do Hiacynta 12.01.03, 10:58
        Cytuj dalej ,moze wreszcie niektorzy zaczna sie zastanawiac nad tym co pisza.
        To co ich zlosci to to,ze przeciw nim swiadcza ich wlasne slowa.
        Flisak to prowokatorek taki sam jakim byl Ignor ,ktorego ktos goraco bronil.
        Ignor zakladal dziesiec watkow dziennie typu"Zydzi na Madagaskar" ale jakos
        nikomu nie przeszkadzal,ani Lisek sie nie czepial,ani Scan Hela wrecz bronila
        goraco.
        Kliknij sobie w wyszukiwarke i poszukaj na forum swiat Misiek a takze Gini.
        Jak to sie stalo,ze pluszowy misio,ktory zamienil z Toba jedno zdanie tak Cie
        raptem zaatakowal?Facet,ktory zalozyl watek "Lista morderstw popelnionych przez
        Zydow"


        Hiacynt pamietaj:
        Psy szczekaja a karawana idzie dalej"
        • Gość: EUROMIR DO ZOLCIA ZALANYCH... IP: *.cm-upc.chello.se 12.01.03, 12:14
          Kochani Moi,

          bardzo sie boje, aby Was od tej wielkiej ilosci nienawisci, ktora w gromadzie
          tak sprawnie wydzielacie , przypadkiem brzuszki nie rozbolaly.

          Nadmiar kwasow i zolci w organizmie powoduje rowniez wiatrow smierdzacych
          powstawanie. W malym pomieszczeniu tej klatki Waszego zebrania - a
          przepelniliscie ja ponad wszelka miare - w/w kondensacja do zatrucia, lub
          nawet ogromnej eksplozji moze doprowadzic.

          Miejcie to - w trosce o wlasne zdrowie - rozsadnie na uwadze :

          Euromir
          • bykk Re: do Hiacka 12.01.03, 12:44
            Witaj Hiacenty!
            Ja się tylko zastanawiam,po kiego ten wątek zakładany był?
            Pewna Pani(nie wymieniam jak wiesz jej nicka,aby nie być posądzony...)
            wymienia mnie,że nie "przepadamy" za sobą(czyli ona i ja)!
            Nie mogę zrozumieć jednak,że pisze,iż ja jakąś nagonkę na Cie urządzam!???
            Nie wiem o co się rozchodzi pewnej Pani?
            W czasach kłótni bywało różniście,ale to stare dzieje,więc o co?
            O cytatach wspomniałem jedynie dlatego,że tak wyczytałem intencję adminów!
            I mają rację moimm zdaniem. Czy to jest nagonka na Ciebie jako największegosmile)
            "cytatora" F.?
            Bez urazy,ale pewnej Pani się cosik "polimiło"(tak mówiła moja córa jak miała
            trzy latka)!
            Czy ten wątek to jakiaś nowa "wojenka" ma być?
            Bez sensu!
            pozdrawiam
            hej!
            a już myślałem,że stare za nami!?
            • lady_hawk Re: do Bykka 12.01.03, 13:56
              Witaj Bykku!
              Do starej zabawy tesknia. Mieli jej bez watpienia bardzo duzo, widzac jak
              reaguja osoby, powaznie rozmowy forumowe traktujace.
              Pozdro!
            • carmina Do Scana, sceptyka i pewnego bykka oraz sorciere 12.01.03, 14:02
              Zacznę od Panów, bo to krótko będzie.
              I powiem Wam tak: każdy odpowiedział jak umiał. Zawsze słowa swiadczą o nas,
              bo niby cóż innego miałoby na tym forum?

              Scan - nie tylko o pakty tu chodzi. Szczypta dobrych odczuć z mojej strony
              pozostała. Niestety jednostronna najwyraźniej. Tak więc niech pozostaną pakty.
              Tylko Ty rozumiesz je chyba po swojemu?

              Bykk - jak zwykle, po prostu kielichy w dłoń i heyaheya-hejaheja. Nigdy żadnej
              treści prócz toastów i ewentualnie małego dowalania, jeśli się sposobność
              nadaży, a szczególnie "pewnej pani" jak do znudzenia wystukujesz. Szkoda, że
              to nie-do-pokonania-taka-słabość-Twoja.

              Sceptyk - zmarnowane pióro, które mogłoby być ciekawe, ale woli być ucieszne.
              To szybciej leczy kompleksy, ale na krócej starcza, więc trzeba wciąż i wciąż
              i wciąż....

              Podsumowując: od razu widać, kto lubi wojenki. Dawno nie byliście tak radośni
              i aktywni. Ależ dokopujcie dalej, jeśli tak lubicie. Tylko...o coś pozytywnego
              trudniej, prawda? Dużo, dużo trudniej.

              Sorciere - nie jestem i nie będę twoją koleżanką. Myślę, ze teraz, po twoich
              komentarzach do mojego postu masz zwiększone szanse na przyjaźn z L-H ( znów w
              wersji pozaświątecznej), kiedyś nie udało ci się tego wybłagać.
              Tu w tym wątku wrzepiłaś swoje trzy pesos i bezsensowenie odpowiedziałaś na
              post, który w nie był w najmniejszym stopniu kierowany do ciebie. Ja już sobie
              z tobą porozmawiałam kiedyś pewnej nocy, nie pamiętasz? Nio, ty kapucyniku
              jeden? Lubisz wmieszać się w ferment? Cio? Uhum, już to zauważyłam. A wtedy
              stosujesz metody tych, których zwalczasz. Mojego postu lepiej nie pocięłaby
              na części sama helga. Argumenty też w tym stylu: że byłam może nietrzeźwa, że
              histeryzuje. Rady "jak się ustawić jak nobliwa dama". Rady gdzie mam pisać.
              Rady co do siebie pauje, a co nie. Narka i sorki "sie nie godzi" do "sie nie
              godzi". Wyrocznia sorciere. LOL No i posiada jedyny patent na słuszne
              działania obronne. Twierdzisz, ze osmieszasz osoby atakujące Hiacynta. Zaraz
              w kolejnej swojej wypowiedzi śpieszysz jednak z zapewnieniem, ze nieeee,
              skądże, nie ma żadnej nagonki na Hiacynta, wszystko jest spokes. A ja
              wyświadczam mu misową smile przysługę.( Hiacyncie, czy mi kiedyś wybaczysz
              LOL? !!!)
              Coś ci powiem sorciere jedna: bacz swego noska. Broń sobie do woli. Ja nie
              wchodzę ci w paradę. I sobie nie pozwolę. A już wyćwiczona jestem. Uczyłam się
              od najlepszych smile)Tylko nie chce "sie mnie" znowu jak jakaś gladiatrix krwi
              bestiom utaczać ku uciesze gawiedzi. Zmęczona jestem i wciąż z lekka
              świąteczna tak ogólnie. Jeśli się nudzisz znajdz sobie inny obiekt, bo na
              razie mnie nie zainteresowałaś wystarczająco.

              Ukłony i narka.
              Papatki i żegnam.
              Poprawność kolokacyjną pozostawiam damie sorciere LOL. Na pewno
              będzie "super, super!!!".

              Carmina
              • lady_hawk Droga Carminko 12.01.03, 14:32
                Piszesz teraz w wersji kwiatkowej, czy katowickiej? Wydaje mi sie, ze w
                katowickiej.
                Rozczarowaliscie mnie, tak banalnym rozwiazaniem i hiackowym "sypnieciem".
                Najwyrazniej, okazal sie wierny i kasliwy ale czy dosc bystry do calej zabawy?
                Jesli chodzi o Sorciere, to ona ma swoje zdanie na kazdy temat, calkowicie
                niezalezne i mozna dyskutowac, lub nie. Nie sadze, zeby byla osoba, ktorej
                marzeniem jest zdobywanie sympatii, zeby pomyslala o umieszczeniu kropki
                chocby, zeby sie komus przypodobac.
                Przeczytaj post Euromira. Uwazaj, bo nik ci sie na "Zolcinka", sam zmieni.
                L_h
              • sceptyk Re: Do Scana, sceptyka i pewnego bykka oraz sorci 12.01.03, 14:33
                Szanowna Carmino,

                Zwracam sie powtornie z prosba. W tym samym watku. Latwo zatem znalezc. Po raz
                pierwszy przedstawilem ja na samej gorze, post trzeci (nie ten zaraz pod Twym
                listem – to jest drugi. Moj jest nastepny.). Zechciej wytlumaczyc, prosze, na
                czym polega moje uczestnictwo "w nagonce na Hiacynta prowadzonej w taki
                sposób". Ze wskazaniem odpowiednich postow mego autorstwa, ktore by
                potwierdzaly Twe oskarzenie.

                Nadmieniam, ze nie jestem Bolkiem. Jak i tez bardzo malo osob uwierzyloby, ze
                kocham_hiacynta. Zywie don zgola odmienne uczucia. I nie przypominam tez sobie,
                abym uczestniczyl w wymianie listow miedzy wyzej wzmiankowanymi.

                Narki, skwarki, worki, sorki, szmatki w kratki i papatki. Plus trzy pesos.

                sceptyk

                PS. Dziekuje za ogolnie pozytywna, choc nie pozbawiona akcentow zalu badz
                zawodu, ocene potencjalu mego piora. Zaluje, ze nie moge sie odwzajemnic. Nie
                ma w tym jednak mej winy.
                • carmina Sceptyk :) 12.01.03, 15:29
                  sceptyk napisał:

                  > Szanowna Carmino,
                  >
                  > Zwracam sie powtornie z prosba. W tym samym watku. Latwo zatem znalezc. Po
                  raz
                  > pierwszy przedstawilem ja na samej gorze, post trzeci (nie ten zaraz pod
                  Twym
                  > listem – to jest drugi. Moj jest nastepny.). Zechciej wytlumaczyc, prosze
                  > , na
                  > czym polega moje uczestnictwo "w nagonce na Hiacynta prowadzonej w taki
                  > sposób". Ze wskazaniem odpowiednich postow mego autorstwa, ktore by
                  > potwierdzaly Twe oskarzenie.
                  >
                  > Nadmieniam, ze nie jestem Bolkiem. Jak i tez bardzo malo osob uwierzyloby,
                  ze
                  > kocham_hiacynta. Zywie don zgola odmienne uczucia. I nie przypominam tez
                  sobie,
                  >
                  > abym uczestniczyl w wymianie listow miedzy wyzej wzmiankowanymi.
                  >
                  > Narki, skwarki, worki, sorki, szmatki w kratki i papatki. Plus trzy pesos.
                  >
                  > sceptyk
                  >
                  > PS. Dziekuje za ogolnie pozytywna, choc nie pozbawiona akcentow zalu badz
                  > zawodu, ocene potencjalu mego piora. Zaluje, ze nie moge sie odwzajemnic.
                  Nie
                  > ma w tym jednak mej winy.


                  Szanowny sceptyku
                  Śliczny, typowy dla ciebie pościk. Chyba zachwyciłeś znów widownię, a to
                  najważniejsze. Nieważne, że to widownia stadna. Nic nie szkodzi. "Super,
                  super!". Takie są też twoje forumowe działania. I o tym piszę. I temu się
                  dziwię. Mimo wszystko.
                  Jednak w dalszej swojej wypowiedzi przeceniasz "pozytywność" mojej oceny
                  ciebie. Nie żałuj więc nic a nic. smile Nie szukaj winy w sobie, to nie wychodzi
                  ci najlepiej. Zmartwiłaby mnie twoja pozytywna ocena. A za to wciąż
                  nieodmiennie cieszy twoj elaborat omawiający moje wielorakie wady. Ma jednak
                  jednak i on jedną: jest przydługi i nuuuudny.
                  Za to kompletnie brak na tym forum, w końcu tak wojowniczo merytorycznym,
                  twoich jakichś konkretnych wątków. Łatwo jest niszczyć, ciężko zrobić coś
                  pozytywnego. Nawet te rymiki marniuchne. Biedny, biedny sceptyk.

              • _helga heheh. Ania na stos! Czarownica jedna:))) 12.01.03, 14:34
                tak sie patrze na ten post sygnowany nikiem Carmina i co widze? Z panami nik
                Carmina sie zalatwil krotko i w miare lagodnie. Za to na temat Ani cale
                wypracowanie. Roznica miedzy Ania a owymi panami jest taka, ze Ania Hiacytatora
                bronila, a ci panowie nie. Niemniej, Aniu, nosisz spodnice, hihiiii. To
                niewybaczalne. Masz przerypane. Na stos, czarownico!

                No to zaczynasz cwiczyc Hiacytatora na wlasnej skorzesmile))))

                • Gość: Ania Re: heheh. Ania na stos! Czarownica jedna:))) IP: *.upc.chello.be 13.01.03, 00:21
                  _helga napisała:

                  > tak sie patrze na ten post sygnowany nikiem Carmina i co widze? Z panami nik
                  > Carmina sie zalatwil krotko i w miare lagodnie. Za to na temat Ani cale
                  > wypracowanie. Roznica miedzy Ania a owymi panami jest taka, ze Ania
                  Hiacytatora
                  >
                  > bronila, a ci panowie nie. Niemniej, Aniu, nosisz spodnice, hihiiii. To
                  > niewybaczalne. Masz przerypane. Na stos, czarownico!
                  >
                  > No to zaczynasz cwiczyc Hiacytatora na wlasnej skorzesmile))))
                  >
                  Ciesze sie ,ze zauwazylas.
              • _sorciere Re: Do Scana, sceptyka i pewnego bykka oraz sorci 12.01.03, 15:14
                carmina napisała:

                >...
                >
                > Sorciere - nie jestem i nie będę twoją koleżanką.

                Wiesz j




                Myślę, ze teraz, po twoich
                > komentarzach do mojego postu masz zwiększone szanse na przyjaźn z L-H ( znów
                w
                > wersji pozaświątecznej), kiedyś nie udało ci się tego wybłagać.
                > Tu w tym wątku wrzepiłaś swoje trzy pesos i bezsensowenie odpowiedziałaś na
                > post, który w nie był w najmniejszym stopniu kierowany do ciebie. Ja już
                sobie
                > z tobą porozmawiałam kiedyś pewnej nocy, nie pamiętasz? Nio, ty kapucyniku
                > jeden? Lubisz wmieszać się w ferment? Cio? Uhum, już to zauważyłam. A wtedy
                > stosujesz metody tych, których zwalczasz. Mojego postu lepiej nie pocięłaby
                > na części sama helga. Argumenty też w tym stylu: że byłam może nietrzeźwa, że
                > histeryzuje. Rady "jak się ustawić jak nobliwa dama". Rady gdzie mam pisać.
                > Rady co do siebie pauje, a co nie. Narka i sorki "sie nie godzi" do "sie nie
                > godzi". Wyrocznia sorciere. LOL No i posiada jedyny patent na słuszne
                > działania obronne. Twierdzisz, ze osmieszasz osoby atakujące Hiacynta. Zaraz
                > w kolejnej swojej wypowiedzi śpieszysz jednak z zapewnieniem, ze nieeee,
                > skądże, nie ma żadnej nagonki na Hiacynta, wszystko jest spokes. A ja
                > wyświadczam mu misową smile przysługę.( Hiacyncie, czy mi kiedyś wybaczysz
                > LOL? !!!)
                > Coś ci powiem sorciere jedna: bacz swego noska. Broń sobie do woli. Ja nie
                > wchodzę ci w paradę. I sobie nie pozwolę. A już wyćwiczona jestem. Uczyłam
                się
                > od najlepszych smile)Tylko nie chce "sie mnie" znowu jak jakaś gladiatrix krwi
                > bestiom utaczać ku uciesze gawiedzi. Zmęczona jestem i wciąż z lekka
                > świąteczna tak ogólnie. Jeśli się nudzisz znajdz sobie inny obiekt, bo na
                > razie mnie nie zainteresowałaś wystarczająco.
                >
                > Ukłony i narka.
                > Papatki i żegnam.
                > Poprawność kolokacyjną pozostawiam damie sorciere LOL. Na pewno
                > będzie "super, super!!!".
                >
                > Carmina
              • Gość: Scan Re: Do Scana, sceptyka i pewnego bykka oraz sorci IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 15:26
                Mnie w domu uczono - ten kto nabroił - przeprasza. Jeżeli tego nie potrafi (czy
                nie chce) - to cham bez klasy.
                Skoro piszesz o "szczypcie odczuć" i "rozumieniu paktów" - trzeba było to
                kłodzkiemu idiocie wytłumaczyć. Wiedzę mieliście jednakową.

                "Scan - nie tylko o pakty tu chodzi. Szczypta dobrych odczuć z mojej strony
                pozostała. Niestety jednostronna najwyraźniej. Tak więc niech pozostaną pakty.
                Tylko Ty rozumiesz je chyba po swojemu?"
                • bykk Re:do carminy 12.01.03, 15:37
                  Widzisz "carmino" jak łatwo Cie wyprowadzić?
                  Jestem na stówkę pewny,żeś po prostu pedałem i tyle!!!
                  Juz nie panujesz nad sobą,więc jesteś wcieleniem nastepnym jako "Carmina"!
                  Jesteś żul,pedał i dupek.
                  Dostałeś "hasło" do nicka tej biednej,skrzywdzonej i to jest dowód!
                  Hahahaha! "Alechś" sie wpierdolił! Wiesz oczywizda o kim myślę?
                  Wal się pajacu!
                • carmina Scan 12.01.03, 15:37
                  Gość portalu: Scan napisał(a):

                  > Mnie w domu uczono - ten kto nabroił - przeprasza. Jeżeli tego nie potrafi
                  (czy
                  >
                  > nie chce) - to cham bez klasy.
                  > Skoro piszesz o "szczypcie odczuć" i "rozumieniu paktów" - trzeba było to
                  > kłodzkiemu idiocie wytłumaczyć. Wiedzę mieliście jednakową.
                  >


                  Nie wiem o co Ci chodzi.
                  Ja piszę o paktach nawiązując do Twojej wypowiedzi.
                  Ja nie muszę nic nikomu tłumaczyć. A jeślibym już miała, to nie byłoby
                  dyskusji i tak, bo podzielam zdanie hiacynta: Na temat roli róznych osób w
                  kreowaniu tego forum. Na temat metod - też.
                  Natomniast jesli chodzi ci o boa to hiacynt przeprosił. Czymże to jest przy
                  belkach w poniektórych oczach, Scanie? On dostrzegł swoje źdzbło i wyraził
                  ubolewanie. Czego jeszcze chcesz?
                  A chamstwo ma różne formy. Na przykład pisanie o kimś stale obraźliwych
                  epitetów. Czyż nie?
                  • Gość: Scan Re:Carmina IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 16:08
                    Poproś swego przyjaciela by wyciągnął z archiwum teksty ( z ostatniego
                    półrocza), w których o mnie pisze - nie wprost, bo śmierdziel i tchórz. Do
                    innych.
                    I na tym należy skończyć - bo i tak niczego pozytywnego się nie osiągnie.
                    Choć cham miał złoty róg. Stosunkowo niedawno.
                    • carmina Scan - kończąco 12.01.03, 22:07
                      Gość portalu: Scan napisał(a):

                      > Poproś swego przyjaciela by wyciągnął z archiwum teksty ( z ostatniego
                      > półrocza), w których o mnie pisze - nie wprost, bo śmierdziel i tchórz. Do
                      > innych.
                      > I na tym należy skończyć - bo i tak niczego pozytywnego się nie osiągnie.
                      > Choć cham miał złoty róg. Stosunkowo niedawno.


                      Scanie, ja mam swoje lata, ale bez przesady, nie mam zamiaru ci matkować.
                      Jesteś już duży - proś sam.
                      A posiadaczom złotych rogów - choćby nawet i chwilowe były, a może tym
                      bardziej - spróbuj wybaczyć te złote rogi właśnie. Chocbyś ich i za chamów
                      miał. Jakeś wielki Pan Scan.
                      I fakt - nie ma co ciągnąć tej pogawędki. Wszystko chyba zostało powiedziane.
              • _sorciere Re: Do Scana, sceptyka i pewnego bykka oraz sorci 12.01.03, 15:50
                carmina napisała:

                > .>
                > Sorciere - nie jestem i nie będę twoją koleżanką.

                Nigdy o to nie zabiegalam.




                Myślę, ze teraz, po twoich
                > komentarzach do mojego postu masz zwiększone szanse na przyjaźn z L-H ( znów
                w
                > wersji pozaświątecznej), kiedyś nie udało ci się tego wybłagać.
                >
                Cos ci sie pomylilo,nigdy o nic nie blagalam a juz napewno nie Lady.




                Tu w tym wątku wrzepiłaś swoje trzy pesos i bezsensowenie odpowiedziałaś na
                > post, który w nie był w najmniejszym stopniu kierowany do ciebie.


                O jejku to teraz sie zrobi forum personalne?
                Bede odpowiadac na posty adresowane imiennie do mnie?Jak zalozysz nastepny
                watek to zaznaczaj,ze to nie do mnie,wymieniaj adresatow i bedzie ok.



                Ja już sobie
                > z tobą porozmawiałam kiedyś pewnej nocy, nie pamiętasz? Nio, ty kapucyniku
                > jeden? Lubisz wmieszać się w ferment? Cio? Uhum, już to zauważyłam. A wtedy
                > stosujesz metody tych, których zwalczasz.


                Za cholere nie pamietam zadnej nocy.


                Mojego postu lepiej nie pocięłaby
                > na części sama helga.

                Hela nie umie tnac postow na czasqtki a umie snajperek.Ja tez umie z tym,ze nie
                znaczy,ze to ja.Jak widzisz pisze do Cieie normalnie ,bez zadnych jakichs tam
                podrobek.



                Argumenty też w tym stylu: że byłam może nietrzeźwa, że
                > histeryzuje.


                Bo to sa normalne argumenty0Nie ma zadnej nagonki na Hiacynta,ten watek byl
                calkiem niepotrzebny.Chyba,ze ci sie zatesknilo za wojenka.Masz
                pecha ,Miriam ,dala sobie spokoj i Perla tez.





                Rady "jak się ustawić jak nobliwa dama". Rady gdzie mam pisać.
                > Rady co do siebie pauje, a co nie. Narka i sorki "sie nie godzi" do "sie nie
                > godzi". Wyrocznia sorciere.

                Wyrocznia napewno nie jestem ale ..to co zarzucaja Hiacyntowi ,te cytowanie to
                sie odnosi to samo do Cibie.
                Jezeli pozujesz na nobliwa dame to sie pilnuj.Uwazaj na to co piszesz.Jak sie
                pisze "nie uchodzi" to sie nie pisze zaraz po tym "sorki"
                To zgrzyta.



                LOL No i posiada jedyny patent na słuszne
                > działania obronne. Twierdzisz, ze osmieszasz osoby atakujące Hiacynta.

                A gdzie ja twierdze?I jakie osoby?


                Zaraz
                > w kolejnej swojej wypowiedzi śpieszysz jednak z zapewnieniem, ze nieeee,
                > skądże, nie ma żadnej nagonki na Hiacynta, wszystko jest spokes.


                Bo nie ma zadnej nagonki na Hiacynta.




                A ja
                > wyświadczam mu misową smile przysługę.( Hiacyncie, czy mi kiedyś wybaczysz
                > LOL? !!!)
                > Coś ci powiem sorciere jedna: bacz swego noska.

                Noszk mam bardzo ladny to pewnie,ze o niego dbam.





                Broń sobie do woli.
                Nikogo nie bronie,stosuje zasade,ze odpowiadam na argumenty na to co kto
                napisze,nie znam nikogo z tego foruma osobiscie.



                Ja nie
                > wchodzę ci w paradę.

                A ja ci weszlam w parade?Paradujesz na forum?



                I sobie nie pozwolę.


                OO juz sie zaczelam bac.






                A już wyćwiczona jestem. Uczyłam się
                > od najlepszych smile)Tylko nie chce "sie mnie" znowu jak jakaś gladiatrix krwi
                > bestiom utaczać ku uciesze gawiedzi.


                A cos taka leniwa?Co to znaczy,ze "nie chce mi sie " wal smialo utaczaj tej
                krwi zaczynaj ode mnie.




                Zmęczona jestem i wciąż z lekka
                > świąteczna tak ogólnie.

                No to zmeczona czy lekka?



                Jeśli się nudzisz znajdz sobie inny obiekt, bo na
                > razie mnie nie zainteresowałaś wystarczająco.
                >
                Chwila moment,to nie ja zainicjowalam jakis watek.A co do zainteresowania to
                naprawde o to nie zabiegalam.



                > Ukłony i narka.
                >
                Ta narka to nie uchodzi ,to jakas gwara i jak sie pisze cos o godnosci itd...
                to "narka" strasznie zgrzyta"


                Papatki i żegnam.
                > Poprawność kolokacyjną pozostawiam damie sorciere LOL.

                Jestem niepoprawna dama to fakt.Z tym,ze jestem dama czego o tobie powiedziec
                sie nie da.







                Na pewno
                > będzie "super, super!!!".
                >
                Skoro tak twierdzisz....

                > Carmina
                • lady_hawk Sorciere 12.01.03, 19:01
                  >
                  > Myślę, ze teraz, po twoich
                  > > komentarzach do mojego postu masz zwiększone szanse na przyjaźn z L-H ( zn
                  > ów
                  > w
                  > > wersji pozaświątecznej), kiedyś nie udało ci się tego wybłagać.
                  > >
                  > Cos ci sie pomylilo,nigdy o nic nie blagalam a juz napewno nie Lady.

                  To stara metoda. Napuscic jednych na drugich.

                  Cos mi sie wydaje, ze teraz doswiadczysz "specjalnego traktowania", beda nowe
                  pacynki z pretensjami tylko do Ciebie.
                  Na ile Ciebie poznalam, oceniam, ze trafila kosa na kamien.

                  Pozdrawiam,
                  L_h
          • _helga O, nawet Euromir ostrzega Hiacyntate przed eksploz 12.01.03, 14:19
            Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

            > Kochani Moi,
            >
            > bardzo sie boje, aby Was od tej wielkiej ilosci nienawisci, ktora w gromadzie
            > tak sprawnie wydzielacie , przypadkiem brzuszki nie rozbolaly.
            >
            > Nadmiar kwasow i zolci w organizmie powoduje rowniez wiatrow smierdzacych
            > powstawanie. W malym pomieszczeniu tej klatki Waszego zebrania - a
            > przepelniliscie ja ponad wszelka miare - w/w kondensacja do zatrucia, lub
            > nawet ogromnej eksplozji moze doprowadzic.
            >
            > Miejcie to - w trosce o wlasne zdrowie - rozsadnie na uwadze :
            >
            > Euromir

            • lady_hawk O wlasnie!ntx 12.01.03, 14:33
            • bykk Re: do pewnej Pani? 12.01.03, 14:34
              Powiem Ci szczerze,wolę trzymać kielicha w ręce swojej,bo to szczere jest,
              niż to Twoje LOL!
              Udajesz delikatną,a drugiej kobiecie wymyślasz od "pacynów kapucynów"!
              Jesteś cosik ostatnio nie w formie!
              Udajesz,chcesz,aby jednak ktoś Cię w dupę kopał? Lubisz to?
              Jak ja podnoszę "kielich",to przynajmniej jestem szczery,a Ty jesteś
              zakłamana! Zakładasz wątek,aby Cię "pogłaskać"!
              Teraz jestem bardziej przekonany,że z Twego loginu pisze ktosik inny!
              Takie moje zdanie.
              a teraz bajka o wężu...
              • Gość: CCCP Zaczyna mi się nudzić IP: *.acn.waw.pl 12.01.03, 14:59
                bykk napisał:

                > Powiem Ci szczerze,wolę trzymać kielicha w ręce swojej,bo to szczere jest,
                > niż to Twoje LOL!
                > Udajesz delikatną,a drugiej kobiecie wymyślasz od "pacynów kapucynów"!
                > Jesteś cosik ostatnio nie w formie!
                > Udajesz,chcesz,aby jednak ktoś Cię w dupę kopał? Lubisz to?
                > Jak ja podnoszę "kielich",to przynajmniej jestem szczery,a Ty jesteś
                > zakłamana! Zakładasz wątek,aby Cię "pogłaskać"!
                > Teraz jestem bardziej przekonany,że z Twego loginu pisze ktosik inny!
                > Takie moje zdanie.
                > a teraz bajka o wężu...

                Nadal nic nie rozumiem, jakieś LOL, bajki o wężach, kielichy... Co to znaczy "sorki"?

                Zaczyna mi się w tej kolejce nudzić.



                Bez hasła dnia,

                C.
                • _helga Re: Zaczyna mi się nudzić - cierpliwosci! 12.01.03, 15:08
                  Gość portalu: CCCP napisał(a):

                  > bykk napisał:
                  >
                  > > Powiem Ci szczerze,wolę trzymać kielicha w ręce swojej,bo to szczere jest,
                  > > niż to Twoje LOL!
                  > > Udajesz delikatną,a drugiej kobiecie wymyślasz od "pacynów kapucynów"!
                  > > Jesteś cosik ostatnio nie w formie!
                  > > Udajesz,chcesz,aby jednak ktoś Cię w dupę kopał? Lubisz to?
                  > > Jak ja podnoszę "kielich",to przynajmniej jestem szczery,a Ty jesteś
                  > > zakłamana! Zakładasz wątek,aby Cię "pogłaskać"!
                  > > Teraz jestem bardziej przekonany,że z Twego loginu pisze ktosik inny!
                  > > Takie moje zdanie.
                  > > a teraz bajka o wężu...
                  >
                  > Nadal nic nie rozumiem, jakieś LOL, bajki o wężach, kielichy... Co to
                  znaczy "s
                  > orki"?
                  >
                  > Zaczyna mi się w tej kolejce nudzić.
                  >
                  >
                  >
                  > Bez hasła dnia,
                  >
                  > C.


                  Cierpliwosci! Zaraz sie akcja rozwinie. Z ostatniego postu sygnowanego nikiem
                  Carmina wnosze ze pierwsza kandydatka na stos jest Ania czyli sorciere.
                  Otrzymala powazne ostrzezenie i teraz ma ostatnia szanse. Moze pasc na twarz i
                  sie ukorzyc, za to, ze smiala cos tam napisac o niestosownych wyrazeniach w
                  ustach nobliwych dam. A jak sie nie ukorzy, albo, co gorsza, sprobuje
                  odpyskowac, to bedzie stos. Hiacytator zapewne juz polecial do archiwum i szuka
                  cytatow na wypadek gdyby Ania sie nie ukorzyla. Rozwoj wypadkow zalezy od
                  decyzji Ani, wiec nic nie pozostaje innego, jak cierpliwie poczekac.
                • sceptyk Re: Zaczyna mi się nudzić. Cierpliwosci. 12.01.03, 15:15
                  Gość portalu: CCCP napisał(a):

                  > Nadal nic nie rozumiem, jakieś LOL, bajki o wężach, kielichy... Co to
                  znaczy "s
                  > orki"?
                  >
                  > Zaczyna mi się w tej kolejce nudzić.
                  --------------------------------------

                  No troche masz racje. Sytuacja rozwija sie w zasadzie wedlug sprawdzonego juz
                  schematu. Carmina pisze jakis napastliwy list, nazywajac go przewaznie
                  obronnym. Czesc osob odpowiada, po czym wlacza sie Hiacynt, cytujac, rzecz
                  jasna, a nastepnie Euromir, karcac wszystkich co nie lubia Hiacynta. Dzisiejszy
                  list mu sie jednak nie za bardzo udal. Miewal lepsze. Jeszcze pare postow.
                  Szkoda, ze nie ma Perly. On czesto ozywial ten schemat. No ale moze jeszcze cos
                  ciekawego bedzie. Ja sie przewaznie kolo 100-ki wylaczam. Zalecam podobne
                  podejscie.

                  A te rozne infantylizmy slowne to leksykon Carminy. Grypsera malolatow. Nic
                  waznego. Zas LOL to Lala On-Line. Przynajmniej w tym kontekscie.
                  sc-k
                  • Gość: CCCP Re: Zaczyna mi się nudzić. Cierpliwosci. IP: *.acn.waw.pl 12.01.03, 15:20
                    sceptyk napisał:

                    > Gość portalu: CCCP napisał(a):
                    >
                    > > Nadal nic nie rozumiem, jakieś LOL, bajki o wężach, kielichy... Co to
                    > znaczy "s
                    > > orki"?
                    > >
                    > > Zaczyna mi się w tej kolejce nudzić.
                    > --------------------------------------
                    >
                    > No troche masz racje. Sytuacja rozwija sie w zasadzie wedlug sprawdzonego juz
                    > schematu. Carmina pisze jakis napastliwy list, nazywajac go przewaznie
                    > obronnym. Czesc osob odpowiada, po czym wlacza sie Hiacynt, cytujac, rzecz
                    > jasna, a nastepnie Euromir, karcac wszystkich co nie lubia Hiacynta. Dzisiejszy
                    >
                    > list mu sie jednak nie za bardzo udal. Miewal lepsze. Jeszcze pare postow.
                    > Szkoda, ze nie ma Perly. On czesto ozywial ten schemat. No ale moze jeszcze cos
                    >
                    > ciekawego bedzie. Ja sie przewaznie kolo 100-ki wylaczam. Zalecam podobne
                    > podejscie.
                    >
                    > A te rozne infantylizmy slowne to leksykon Carminy. Grypsera malolatow. Nic
                    > waznego. Zas LOL to Lala On-Line. Przynajmniej w tym kontekscie.
                    > sc-k


                    Dzięki za objaśnienia, ale i tak czuję się jak bezpartyjny na otwartym zebraniu partyjnym, jeśli rozumiesz, o co mi chodzi.

                    Przez okno widzę padający gęsto śnieg. I to wzmaga we mnie poczucie nieodwołalnego upływu czasu.


                    C.
                  • Gość: Hiacynt króciutko do Sceptyka IP: 195.205.252.* 12.01.03, 19:45
                    sceptyk napisał:

                    ......


                    przejrzałem twoje listy, ale w miare grzecznie prawisz, wiec odniosę się tylko
                    do trzech kwestii.

                    > No troche masz racje. Sytuacja rozwija sie w zasadzie wedlug sprawdzonego juz
                    > schematu. Carmina pisze jakis napastliwy list, nazywajac go przewaznie
                    > obronnym. Czesc osob odpowiada, po czym wlacza sie Hiacynt, cytujac, rzecz
                    > jasna, a nastepnie Euromir, karcac wszystkich co nie lubia Hiacynta.
                    > Dzisiejszy list mu sie jednak nie za bardzo udal. Miewal lepsze.
                    > Jeszcze pare postow.

                    widocznie zapamietal twoje nieprzespane noce. Mi tez utkwiły w pamieci.


                    > Szkoda, ze nie ma Perly. On czesto ozywial ten schemat. No ale moze jeszcze
                    > cos ciekawego bedzie. Ja sie przewaznie kolo 100-ki wylaczam. Zalecam podobne
                    > podejscie.

                    wystarczy zajrzeć do archiwum i wpisac Sceptyk. Po okolo setce listow sie
                    wylaczasz. Znikasz z forum na okolo dwa tygodnie. Pewnie sie kurujesz. Wiadomo.

                    > A te rozne infantylizmy slowne to leksykon Carminy. Grypsera malolatow. Nic
                    > waznego. Zas LOL to Lala On-Line. Przynajmniej w tym kontekscie.
                    > sc-k

                    cienko Sceptyku. Nie warto odpowiadac. Powiem ci tylko jedno.
                    Wystarczyłoby kilka listow Carminy, bys przestal dobrze sypiac. W mocniejsze
                    krople musiałbyś sie zaopatrzyc. Spytaj Scana, on dobrze pamieta
                    jak byl tarmoszony za uszy. Jedyne co potraficie to obrażać.
                    Ty w normalnej polemice jestes bezbronny jak niemowlaczek. Przynudzasz i
                    przynudzasz. Narzekales na forum. Zalozyles watek negatywny - nie pisac o
                    Zydach. Czy potrafisz wskazac swoje jakiekolwiek pisanie pozytywne?
                    pokazcie mi swoje pisanie?

                    Hiacynt
                    • sceptyk Re: króciutko do Hiacynta 12.01.03, 20:17
                      Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                      > widocznie zapamietal twoje nieprzespane noce. Mi tez utkwiły w pamieci.
                      --------------------------->

                      Ogolnie: spadaj, bucu. A poza tym, to czy Ci sie z Bolkiem nie pomylilem?
                      • Gość: Hiacynt ogolnie do Sceptyka IP: 195.205.252.* 12.01.03, 20:22
                        sceptyk napisał:

                        > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                        >
                        > > widocznie zapamietal twoje nieprzespane noce. Mi tez utkwiły w pamieci.
                        > --------------------------->
                        >
                        > Ogolnie: spadaj, bucu. A poza tym, to czy Ci sie z Bolkiem nie pomylilem?


                        uwazaj gdyz ktos sie moze pomylic,
                        ogolnie jestes dosc dupowaty

                        Hiacynt
                        • bykk Re: ogolnie do Hicytatora 12.01.03, 20:39
                          Hiacek,widać o to właśnie chodziło!
                          Założyłeś wątek,bo Ci smutno było na F.!
                          Oczywiście jako carmina. Teraz chcesz cosik komuś udowodnić? Co?
                          Już dawno do Cie pisałem,przestań robić ze siebie wała!
                          Hasło dostałeś od buraczanej carminy,aby coś tam zmienić w jej kompie?
                          Powiem krótko Hiacku-pajacku,nie pierdol!
                          Jeszcze się nikt taki "zdolny" nie urodził,żeby znając hasło do skrzyni
                          na GW,mógł coś zmieniać w cudzym kompie!
                          Wpadłeś głupio po raz,któryś z rzędu i nie wiedziałeś jak wybrnąć,to pierdolisz
                          bzdury i myślisz,że ludzi z F. zrobisz wała!
                          Dziwne Twe przypadki na F. dostałeś hasło do carminy z buraków najpierw
                          do bea26,potem do carmina,następnie jako boaaa pisałeś podpisując się Hiacynt
                          przez zapomnienie itp.!
                          Dziwne te przypadki. Jesteś kłamcą i tyle do Cie mogę powiedzieć.
                          Jesteś obłudnikiem,parszywcem,tyle.
                          A z takim czymś jak carmina z buraków nie mam nawet o czym pisać,bo z pacynami
                          nie gadam,po prostu pedałami się brzydzę!
                          tu bajka dla Cie,wiesz o czym?
                          • Gość: Hiacynt konkretnie do Byka IP: 195.205.252.* 12.01.03, 20:57
                            bykk napisał:

                            > Hasło dostałeś od buraczanej carminy,aby coś tam zmienić w jej kompie?
                            > Powiem krótko Hiacku-pajacku,nie pierdol!
                            > Jeszcze się nikt taki "zdolny" nie urodził,żeby znając hasło do skrzyni
                            > na GW,mógł coś zmieniać w cudzym kompie!

                            mysle że nie bedziesz łgał jak Helga i znajdziesz moje słowa,
                            ze chciałem coś zmieniac w komputerze Carminy. Prawda Byku?
                            W przeciwnym wypadku zostanesz taki samym łgarzem jak on.
                            Czy twoj nick cos ma znaczyc?
                            Czy obrona gnid Helgi i Scana zacmiła twoj umysl?

                            > Wpadłeś głupio po raz,któryś z rzędu i nie wiedziałeś jak wybrnąć,to
                            > pierdolisz bzdury i myślisz,że ludzi z F. zrobisz wała!
                            > Dziwne Twe przypadki na F. dostałeś hasło do carminy z buraków najpierw
                            > do bea26,potem do carmina,następnie jako boaaa pisałeś podpisując się Hiacynt
                            > przez zapomnienie itp.!
                            > Dziwne te przypadki. Jesteś kłamcą i tyle do Cie mogę powiedzieć.

                            wlasnie sie przekonamy kto jest klamca. jestes na [privach ze scanem i Helga i
                            wszystko ci sie miesza. Prawda?
                            Zdaje sie, ze sprawdzales kto wysyla wirusy, ale jakos nie oglosiles tego na
                            forum. Scan podobno trojana ode mnie dostał. Ale nic z tym nie zrobil.
                            Chodzicie na pasku tej samej osoby. Wiesz kogo.

                            > A z takim czymś jak carmina z buraków nie mam nawet o czym pisać,bo z pacynami
                            > nie gadam,po prostu pedałami się brzydzę! tu bajka dla Cie,wiesz o czym?


                            jestes cienki bolek jak widac. Tylko nie mysl ze myle ciebie z bolkiem heglowym.

                            ponownie napisze:

                            mysle że nie bedziesz łgał jak Helga i znajdziesz moje słowa,
                            ze chciałem coś zmieniac w komputerze Carminy. Prawda Byku?

                            Hiacynt

                            • bykk Re: konkretnie do Hiacka 12.01.03, 21:06
                              Hiacek,musiałoby mnie nieźle podupcyć,żeby grzebać się w archiwach!
                              To nie moja działka,Ty do tego jesteś jedyny!
                              Kazdy kto bywa tu stale doskonale pamięta jak pisałeś o ustawianiu
                              na kompie buraczanej,bo jej(?) się coś tam otwierało nie tak! Nie kłam i już
                              nie rób wała ze siebie.
                              Poza tym ani ja Bolek,ani akurat cienki!!
                              Trzym się!

                              • Gość: HIacynt Byk IP: 195.205.252.* 12.01.03, 21:17
                                bykk napisał:

                                > Hiacek,musiałoby mnie nieźle podupcyć,żeby grzebać się w archiwach!
                                > To nie moja działka,Ty do tego jesteś jedyny!
                                > Kazdy kto bywa tu stale doskonale pamięta jak pisałeś o ustawianiu
                                > na kompie buraczanej,bo jej(?) się coś tam otwierało nie tak! Nie kłam i już
                                > nie rób wała ze siebie.
                                > Poza tym ani ja Bolek,ani akurat cienki!!
                                > Trzym się!
                                >

                                wiec niech ten ktos zacytuje, mysle że chetnych bedzie wielu z waszego stada.
                                Nie bedzie to trudne, byl to watek faszystowski - mozesz zajrzec.
                                Wszystko co piszesz jest tyle samo warte co te oskarzenia.
                                I wirusy i trojany sdcanowe - mój IP mial z listow. A byl takim gnidą, ze podal
                                na forum. Wszystkie klamstwa helga i Scana sa tyle warte co twoje slowa, iz
                                to, ze pisalem o ustawianiu czegos na kompie Carminy.
                                Poszukaj tego cytatu, albo odwolaj swoje slowa. Masz jeszcze czas.

                                Hiacynt
                                • bykk Re: do Hiacka 12.01.03, 21:21
                                  Hiacek,czy Ty się dobrze czujesz?
                                  Czas mam,fakt,ale Tobie akurat nic do tego.
                                  Bywaj.
                                  • Gość: Hiacynt Re: do Hiacka IP: 195.205.252.* 12.01.03, 21:38
                                    bykk napisał:

                                    > Hiacek,czy Ty się dobrze czujesz?
                                    > Czas mam,fakt,ale Tobie akurat nic do tego.
                                    > Bywaj.


                                    tyle mi do tego ile tobie do mnie.
                                    Przypominam po raz ostatni, napisales:

                                    "Jeszcze się nikt taki "zdolny" nie urodził,żeby znając hasło do skrzyni
                                    na GW,mógł coś zmieniać w cudzym kompie!
                                    Wpadłeś głupio po raz,któryś z rzędu i nie wiedziałeś jak wybrnąć,to pierdolisz
                                    bzdury i myślisz,że ludzi z F. zrobisz wała!"


                                    Albo odwolaj swoje slowa, albo jestes zwyklym klamca. Już wiesz po co są
                                    cytaty. Juz wiesz dlaczego cytuję. Helga wielokrotnie klamal, ale on jest
                                    zerem. Pisze zaleznosci od tego z kim trzyma i tak jak jest mu wygodnie.
                                    Scan - rdzen forumowy, specjalista od kodeksow jest zwykla gnida.
                                    Niespelniiony macho forumowy. Moze w koncu kogos prze[prosi, reszte grzechoiw
                                    wyzna. kto wie.

                                    Chyba nie jestes helga i potrafisz przyznac sie do bledu?

                                    Hiacynt
                                    • bykk Re: do Hiacka 12.01.03, 21:52
                                      Hiacenty,nie męcz mnie,napisałem to co myślę i jak było.
                                      Carmina próbowała Cię tłumaczyć,ale wyszło tak jak wyszło,czyli durno.
                                      Nie zawracaj mi dupy,stałeś się w nowym roku taki sam jak byłeś nudziarzem.
                                      Myślałem,że Ci przeszło,a tu jak widać nic z tego.
                                      Zakładasz wątek,żeby się pokopać? Nie ze mną Hiacku,idź dalej,za stary dla Cie
                                      jestem,pieprzyć to my,ale nie nas!
                                      Baj!
                                      możesz mnie nazywać jak sobie chcesz,mnie to po prostu wali!
                                      • Gość: Hiacynt cytaty dla Bykka IP: 195.205.252.* 12.01.03, 22:25
                                        bykk napisał:

                                        > Hiacenty,nie męcz mnie,napisałem to co myślę i jak było.
                                        > Carmina próbowała Cię tłumaczyć,ale wyszło tak jak wyszło,czyli durno.
                                        > Nie zawracaj mi dupy,stałeś się w nowym roku taki sam jak byłeś nudziarzem.
                                        > Myślałem,że Ci przeszło,a tu jak widać nic z tego.
                                        > Zakładasz wątek,żeby się pokopać? Nie ze mną Hiacku,idź dalej,za stary dla Cie
                                        > jestem,pieprzyć to my,ale nie nas!
                                        > Baj!możesz mnie nazywać jak sobie chcesz,mnie to po prostu wali!

                                        • @ll smile
                                        carmina 13-12-2002 07:23

                                        Drodzy moi
                                        Nie jestem w stanie przeczytac wszystkih waszych wypowiedzi odnosnie spraw
                                        jezykowych, mój komputer otwiera tylko kilka stron, po czym odcina mnie od
                                        sieci. To moze byc podobno znowu jakis trojan. Odezwe sie jak tylko bede mogla,
                                        zwłaszcza, ze są jeszcze kwestie dyskusyjne co najmniej, jednak smile


                                        Hiacynt:

                                        Dostałem maila od Carminy z hasłem do skrzynki. W mailu Carmina się żaliła,
                                        ze nie może wejść do wątku, a ma jednoznaczne potwierdzenie, iż to jednak
                                        ona miała rację w tym sporze. Gdy wchodziła do wątku, pokazywały jej się
                                        wszystkie wiadomośći i nie mogła tego zmienić. Poniewaź miała kłopoty z ciągle
                                        resetującym się komputerem, nie mogła zdążyć z wysłaniem listu. Na szczęście
                                        wczesniej o tym pisała na forum. Wszedłem do skrzynki i zmieniłem ustawienia.
                                        (kiedyś inaczej się je zmieniało).

                                        =========================

                                        chyba jasno pisałem w tym liscie o skrzynce i wątkach. Moze znasz inny list,
                                        w którym pisalem, ze zmieniałem ustawienia na kompie?
                                        Powszechnie wiadomo, że Helga kopiuje listy z innych forów i wkleja u nas jako
                                        własne. Wówczas również, wzięła listy z amerykańskiego forum - chciała zakładać
                                        się o 500 Euro, kto lepiej potrafi tłumaczyć z angielskiego. Masz gówniarza
                                        Helgę. On jest na poziomie swoich melonów i okrzyku "łał".
                                        Dolaczyles do niej Bykku. Ale to twoj problem nie moj.
                                        Tylko idiota moze udawac, ze mysli iz Carmina i ja to ta sama osoba.
                                        Dawno temu stwierdzono na forum, ze Helga lze jak pies. Ale ty jestes slepy.

                                        Hiacynt
                                        • _pollak Ale ty krecisz Hiacyncie! 13.01.03, 05:52
                                          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                                          > bykk napisał:
                                          >
                                          > > Hiacenty,nie męcz mnie,napisałem to co myślę i jak było.
                                          > > Carmina próbowała Cię tłumaczyć,ale wyszło tak jak wyszło,czyli durno.
                                          > > Nie zawracaj mi dupy,stałeś się w nowym roku taki sam jak byłeś nudziarzem
                                          > .
                                          > > Myślałem,że Ci przeszło,a tu jak widać nic z tego.
                                          > > Zakładasz wątek,żeby się pokopać? Nie ze mną Hiacku,idź dalej,za stary dla
                                          > Cie
                                          > > jestem,pieprzyć to my,ale nie nas!
                                          > > Baj!możesz mnie nazywać jak sobie chcesz,mnie to po prostu wali!
                                          >
                                          > • @ll smile
                                          > carmina 13-12-2002 07:23
                                          >
                                          > Drodzy moi
                                          > Nie jestem w stanie przeczytac wszystkih waszych wypowiedzi odnosnie spraw
                                          > jezykowych, mój komputer otwiera tylko kilka stron, po czym odcina mnie od
                                          > sieci. To moze byc podobno znowu jakis trojan. Odezwe sie jak tylko bede
                                          mogla,
                                          >
                                          > zwłaszcza, ze są jeszcze kwestie dyskusyjne co najmniej, jednak smile
                                          >
                                          >
                                          > Hiacynt:
                                          >
                                          > Dostałem maila od Carminy z hasłem do skrzynki. W mailu Carmina się żaliła,
                                          > ze nie może wejść do wątku, a ma jednoznaczne potwierdzenie, iż to jednak
                                          > ona miała rację w tym sporze. Gdy wchodziła do wątku, pokazywały jej się
                                          > wszystkie wiadomośći i nie mogła tego zmienić. Poniewaź miała kłopoty z
                                          ciągle
                                          > resetującym się komputerem, nie mogła zdążyć z wysłaniem listu. Na szczęście
                                          > wczesniej o tym pisała na forum. Wszedłem do skrzynki i zmieniłem ustawienia.
                                          > (kiedyś inaczej się je zmieniało).





                                          Jakie ustawienie? Co zmieniles ze nagle sie wszystko poprawilo. Powiedz nam
                                          dokladnie bo ty analfabeta komputerowym jestes i bedzie to bardzo interesujace:-
                                          )









                                          >
                                          > =========================
                                          >
                                          > chyba jasno pisałem w tym liscie o skrzynce i wątkach. Moze znasz inny list,
                                          > w którym pisalem, ze zmieniałem ustawienia na kompie?
                                          > Powszechnie wiadomo, że Helga kopiuje listy z innych forów i wkleja u nas
                                          jako
                                          > własne. Wówczas również, wzięła listy z amerykańskiego forum - chciała
                                          zakładać
                                          >
                                          > się o 500 Euro, kto lepiej potrafi tłumaczyć z angielskiego. Masz gówniarza
                                          > Helgę. On jest na poziomie swoich melonów i okrzyku "łał".
                                          > Dolaczyles do niej Bykku. Ale to twoj problem nie moj.
                                          > Tylko idiota moze udawac, ze mysli iz Carmina i ja to ta sama osoba.
                                          > Dawno temu stwierdzono na forum, ze Helga lze jak pies. Ale ty jestes slepy.
                                          >
                                          > Hiacynt
                                          • hiacek o analfabetyzmie do Pollaka 13.01.03, 08:29
                                            _pollak napisała:


                                            Jakie ustawienie? Co zmieniles ze nagle sie wszystko poprawilo. Powiedz nam
                                            dokladnie bo ty analfabeta komputerowym jestes i bedzie to bardzo interesujace:-
                                            )

                                            =======================================

                                            moze dla was jestem analfabeta komputerowym, jezeli sie przyznacie do zwyklego
                                            analfabetyzmu smile) po prostu nie umiecie czytac smile)

                                            Napisalem:

                                            "Gdy wchodziła do wątku, pokazywały jej się wszystkie wiadomośći i nie mogła
                                            tego zmienić."

                                            czy wiesz ile laduje sie watek, gdy ma sie pokazac treść wszystkich wiadomości?
                                            Taka jest fnkcja w "moim forum". Specjalnie sie zalogowalem by zacytowac:

                                            W ustawieniach forum jest: "zawsze pokazuj wszystkie wiadomości w wątku"

                                            jasne?

                                            I Carmina nie umiala mogla tego inaczj ustawic. Kiedys inaczej się zmieniało
                                            pokazywanie wszystkich wiadomosci. Zanim kilkuset-listowy watek sie zaladowal
                                            komputer jej resetowal.

                                            Dla informacji. Bylo to podczas slynnego sporu lingwistycznego.
                                            Carmina kontra reszta swiata. Hewlga bezczelnie skopiowal z forum
                                            amerykanskiego listy, troche pozmienial tresc (nieudolnie)
                                            i wkleil jako wlasne. I zaczal prowokowac Carmine by sie wypoiwedziala.
                                            Carmina poprawila jemu wszystkie bledy. Wowczas pojawil się niejaki
                                            Greatwhite -"autorytet Helgi" i jeszcze kilka innych nickow obcxojezycznych
                                            i zaczeli przekonywac, ze Carmina nie ma racji. Sprawa byla prestiżowa.
                                            Zajrzyj do watku faszystowskiego. Oczywiscie to Carmina mioala racje a
                                            nie "autorytety" heglowe.
                                            Hegel proponowal zaklad o 500 euro, kto lepiej tlumaczy na żywo.
                                            Wiesz jak ten zaklad by wygladal, znajaz uczciwosc Helgi. Mysle jednak, ze
                                            nawet wowczas by przegral. Idiota Helga sie sam wygadal jak to zrobil
                                            wszystkich w balona. Zrobil ale siebie.
                                            Helge chyba znasz dobrze??

                                            smile)

                                            Hiacynt

                                            • lady_hawk komputer Carminy contra reszta swiata 13.01.03, 08:39
                                              co ma wspolnego resetowanie sie carminowego komputera z trescia postow?

                                              sugerujesz, ze to resetowanie wynika z mijania sie z prawda autorow postow?
                                              nie lepiej wrozyc z fusow?


                                              hiacek napisał:

                                              > _pollak napisała:
                                              >
                                              >
                                              > Jakie ustawienie? Co zmieniles ze nagle sie wszystko poprawilo. Powiedz nam
                                              > dokladnie bo ty analfabeta komputerowym jestes i bedzie to bardzo
                                              interesujace:
                                              > -
                                              > )
                                              >
                                              > =======================================
                                              >
                                              > moze dla was jestem analfabeta komputerowym, jezeli sie przyznacie do
                                              zwyklego
                                              > analfabetyzmu smile) po prostu nie umiecie czytac smile)
                                              >
                                              > Napisalem:
                                              >
                                              > "Gdy wchodziła do wątku, pokazywały jej się wszystkie wiadomośći i nie mogła
                                              > tego zmienić."
                                              >
                                              > czy wiesz ile laduje sie watek, gdy ma sie pokazac treść wszystkich
                                              wiadomości?
                                              > Taka jest fnkcja w "moim forum". Specjalnie sie zalogowalem by zacytowac:
                                              >
                                              > W ustawieniach forum jest: "zawsze pokazuj wszystkie wiadomości w wątku"
                                              >
                                              > jasne?
                                              >
                                              > I Carmina nie umiala mogla tego inaczj ustawic. Kiedys inaczej się zmieniało
                                              > pokazywanie wszystkich wiadomosci. Zanim kilkuset-listowy watek sie
                                              zaladowal
                                              > komputer jej resetowal.
                                              >
                                              > Dla informacji. Bylo to podczas slynnego sporu lingwistycznego.
                                              > Carmina kontra reszta swiata. Hewlga bezczelnie skopiowal z forum
                                              > amerykanskiego listy, troche pozmienial tresc (nieudolnie)
                                              > i wkleil jako wlasne. I zaczal prowokowac Carmine by sie wypoiwedziala.
                                              > Carmina poprawila jemu wszystkie bledy. Wowczas pojawil się niejaki
                                              > Greatwhite -"autorytet Helgi" i jeszcze kilka innych nickow obcxojezycznych
                                              > i zaczeli przekonywac, ze Carmina nie ma racji. Sprawa byla prestiżowa.
                                              > Zajrzyj do watku faszystowskiego. Oczywiscie to Carmina mioala racje a
                                              > nie "autorytety" heglowe.
                                              > Hegel proponowal zaklad o 500 euro, kto lepiej tlumaczy na żywo.
                                              > Wiesz jak ten zaklad by wygladal, znajaz uczciwosc Helgi. Mysle jednak, ze
                                              > nawet wowczas by przegral. Idiota Helga sie sam wygadal jak to zrobil
                                              > wszystkich w balona. Zrobil ale siebie.
                                              > Helge chyba znasz dobrze??
                                              >
                                              > smile)
                                              >
                                              > Hiacynt
                                              >
                                              • bykk Re:do Hiacka i pewnej Pani 13.01.03, 09:58
                                                Hiacku,czy Ty nie rozumiesz,że piszesz bzdury z tym ustawianiem kompa
                                                przez skrzynkę na GW? Przestań,daj se siana. Miałeś ochotę się wczoraj
                                                pokopać i tyle. Po co teraz znowu ciągniesz stare,durne tłumaczenia.
                                                Pani,mnie wkurwiłaś(a właściwie ten co zakładał wątek),najpierw nie wiem
                                                dlaczego mnie wymieniasz jako uczestniczącego w nagonce na Hiacentego
                                                (były kłótnie,ale daaaaawno temu i sprawa zamknięta),a następnie nazywasz
                                                mnie chamem już osobiście! To nic złego wg. Ciebie? Może dla Ciebie
                                                nie dla mnie. Nie wymieniałem Cię z nicka od baaaardzo dłuuuugiego czasu.
                                                Czemu mnie się czepiłaś? Wg. mnie gnojówka,to obraźliwe,dlatego Ci
                                                odpłaciłem,tyle!
                                                Po co wogóle zaczynał ten "ktoś" ten wątek? Nudziło się na F.K.?
                                                Płakałaś razem z Hiackiem,że wam tam ktoś rozwalał wątki,ja tam nigdy nie
                                                pisałem,ostatnio nikt wam nie przeszkadzał,więc przyleciał Twój nick
                                                tu na F.A. i dalej wojenka,to wasz styl!
                                                Bywajcie.
              • carmina Brednie, bykku 12.01.03, 15:06
                bykk napisał:

                > Powiem Ci szczerze,wolę trzymać kielicha w ręce swojej,bo to szczere jest,
                > niż to Twoje LOL!
                > Udajesz delikatną,a drugiej kobiecie wymyślasz od "pacynów kapucynów"!
                > Jesteś cosik ostatnio nie w formie!
                > Udajesz,chcesz,aby jednak ktoś Cię w dupę kopał? Lubisz to?
                > Jak ja podnoszę "kielich",to przynajmniej jestem szczery,a Ty jesteś
                > zakłamana! Zakładasz wątek,aby Cię "pogłaskać"!
                > Teraz jestem bardziej przekonany,że z Twego loginu pisze ktosik inny!
                > Takie moje zdanie.
                > a teraz bajka o wężu...


                1. Ja rozumiem, że wolisz trzymać kielicha w ręce swojej ( bo niby czyjej?)
                2. Moje LOL jest ZAWSZE SZCZERZE UBAWIONE.
                3. Helga nie jest kobietą. Jeszcze o tym nie wiesz, czy jesteś "zakłamany"?
                4. Nie obchodzą mnie twoje przekonania, zwłaszcza te idiotyczne.
                5. Nie jestem delikatna. Nie rozczulaj się. Nie ma taryfy ulgowej.
                6. Zakładam wątek nie licząc na głaskanie, z całą świadomością konsekwencji.
                7. Nawet jeśli myślisz, że liczę na "głaskanie" to chyba masz na tyle
                przytomnosći, by wiedzieć, że nie od ciebie chyba? Na miły Bóg, nieeeee!
                8. "Skopać dupę" też nie umiesz, więc lepiej heyahey! Cosik jak połamany
                janosik i piórko ci się mogoce, hań! smile)))
                9. Wyrazem twojej bezsiły jest podtzrymywanie akcji homoseksualnych postów
                przeciwko swojemu oponentowi. Zabrakło lepszych argumentów? No tak... to ten
                kielich stale w ręce swe i .........

                • _helga Re: Brednie, bykku 12.01.03, 15:19
                  carmina napisała:

                  > bykk napisał:
                  >
                  > > Powiem Ci szczerze,wolę trzymać kielicha w ręce swojej,bo to szczere jest,
                  > > niż to Twoje LOL!
                  > > Udajesz delikatną,a drugiej kobiecie wymyślasz od "pacynów kapucynów"!
                  > > Jesteś cosik ostatnio nie w formie!
                  > > Udajesz,chcesz,aby jednak ktoś Cię w dupę kopał? Lubisz to?
                  > > Jak ja podnoszę "kielich",to przynajmniej jestem szczery,a Ty jesteś
                  > > zakłamana! Zakładasz wątek,aby Cię "pogłaskać"!
                  > > Teraz jestem bardziej przekonany,że z Twego loginu pisze ktosik inny!
                  > > Takie moje zdanie.
                  > > a teraz bajka o wężu...
                  >
                  >
                  > 1. Ja rozumiem, że wolisz trzymać kielicha w ręce swojej ( bo niby czyjej?)
                  > 2. Moje LOL jest ZAWSZE SZCZERZE UBAWIONE.
                  > 3. Helga nie jest kobietą. Jeszcze o tym nie wiesz, czy jesteś "zakłamany"?


                  A mozna wiedziec Hiacynto lub tez katowicki NOPie (Niezidentyfikowany Osobniku
                  Pelzajacy) jaka zastosowales/as metode badawcza i co jeszcze na moj
                  temat "wiesz"?
                  smile)


                  > 4. Nie obchodzą mnie twoje przekonania, zwłaszcza te idiotyczne.
                  > 5. Nie jestem delikatna. Nie rozczulaj się. Nie ma taryfy ulgowej.
                  > 6. Zakładam wątek nie licząc na głaskanie, z całą świadomością konsekwencji.
                  > 7. Nawet jeśli myślisz, że liczę na "głaskanie" to chyba masz na tyle
                  > przytomnosći, by wiedzieć, że nie od ciebie chyba? Na miły Bóg, nieeeee!
                  > 8. "Skopać dupę" też nie umiesz, więc lepiej heyahey! Cosik jak połamany
                  > janosik i piórko ci się mogoce, hań! smile)))
                  > 9. Wyrazem twojej bezsiły jest podtzrymywanie akcji homoseksualnych postów
                  > przeciwko swojemu oponentowi. Zabrakło lepszych argumentów? No tak... to ten
                  > kielich stale w ręce swe i .........
                  >
              • Gość: Hiacynt do Byka w foremce IP: 195.205.252.* 12.01.03, 20:09
                bykk napisał:

                > Jesteś cosik ostatnio nie w formie!

                Jezeli chodzi o Carminy forme, to nie pisze prawie od miesiaca.
                NAtomiast ty jestes w swojej stalej foremce.

                > Udajesz,chcesz,aby jednak ktoś Cię w dupę kopał? Lubisz to?
                > Jak ja podnoszę "kielich",to przynajmniej jestem szczery,a Ty jesteś
                > zakłamana! Zakładasz wątek,aby Cię "pogłaskać"!


                Biedny Byku. Wiesz, że nie masz najmniejszych szans w polemice z Carminą
                więc ją obrazasz.
                Najpierw piszesz:
                „Witaj Hiacenty!
                Ja się tylko zastanawiam,po kiego ten wątek zakładany był Pewna Pani(nie
                wymieniam jak wiesz jej nicka,aby nie być posądzony...)wymienia mnie,że
                nie "przepadamy" za sobą(czyli ona i ja)! „

                a gdy dostales po nosie od Carminy piszesz tchórzliwie:

                „Jestem na stówkę pewny,żeś po prostu pedałem i tyle!!! Juz nie panujesz nad
                sobą,więc jesteś wcieleniem nastepnym jako "Carmina"! Jesteś żul,pedał i dupek.
                Dostałeś "hasło" do nicka tej biednej,skrzywdzonej i to jest dowód!.” Itd.

                Pisalem już do Sceptyka i napisze do ciebie, gdyz czynisz to samo co on.
                Z Carmina można "probowac" wygrac ja obrazajac. Ale tylko probowac.
                I ty w swojej bezsilnosci posunales sie do obrazania.
                Twojego walenia się nie cytuję. To jedyne co możesz uczynic.
                Obrazac. Bez sensu, bez skladu byleby dolozyc.

                Pytasz: Czy ten wątek to jakiaś nowa "wojenka" ma być?

                Kto zaczyna Byku? Heglowe pedaly i Scan. Popatrzylem na godziny.
                Gdy Carmina ten watek załozyła, w dwoch innych, mnie dotyczacych bylo
                prawie sto listow. Carmina nie pisze na forum. Ale ja jestem do waszej
                dyspozycji. Tylko powiedz Heldze, ze za pedaly odpoiwada on.
                Wczoraj biedak się poślizgnł w sali wykladowej na swoim pawiu i pedaly
                sie pojawily. Moze melonow wyszły? Ty wiesz lepiej.

                Hiacynt
    • sceptyk Forumiarze bezcytatowi - rozjasnijcie mi nieco 12.01.03, 16:31
      Ale tak serio. Co Wy myslicie o nickach Carmina i Hiacynt? Troche sie
      pogubilem. Czy to wskutek latwowiernosci, czy tez nieuwagi przy czytaniu
      roznych tekstow, zawsze mialem te nicki za przedstawicieli realnych, dwoch
      roznych osob. Teraz nachodza mnie watpliwosci. Bylbym niepocieszony, gdybym
      uklony nalezne damie (choc to zlosliwa awanturnica), jakiemus ponurakowi
      przesylal. Moze macie wieksze rozeznanie ode mnie?

      sc-k
      • Gość: siedem Re: Forumiarze bezcytatowi - rozjasnijcie mi niec IP: 213.216.66.* 12.01.03, 16:37
        sceptyk napisał:

        > Ale tak serio. Co Wy myslicie o nickach Carmina i Hiacynt? Troche sie
        > pogubilem. Czy to wskutek latwowiernosci, czy tez nieuwagi przy czytaniu
        > roznych tekstow, zawsze mialem te nicki za przedstawicieli realnych, dwoch
        > roznych osob. Teraz nachodza mnie watpliwosci. Bylbym niepocieszony, gdybym
        > uklony nalezne damie (choc to zlosliwa awanturnica), jakiemus ponurakowi
        > przesylal. Moze macie wieksze rozeznanie ode mnie?
        >
        > sc-k

        tak to juz jest w sieci. kiedy halucynogeny przestaja dzialac a "postacie"
        traca atrybuty realnosci pojawiaja sie rozne wizje. ja osobiscie zwalczylem to
        w sobie a bardzo dlugo mialem wrazenie bycia w objeciach chorobska


        5040
        • sceptyk Znaczy ich jest 1, 2 czy wiecej? n/t 12.01.03, 16:42
          • Gość: siedem hahah :) IP: 213.216.66.* 12.01.03, 16:47
            no wlasnie! tego sie nie dowiesz. ja tez tego nie wiem [z reka na sercu] wazne
            ze nirvana jest wtedy gdy NIE CHCESZ TEGO WIEDZIEC.

            5040
            • sceptyk Zgadzam sie. n/t 12.01.03, 16:54
        • _helga Re: Forumiarze bezcytatowi - rozjasnijcie mi niec 12.01.03, 16:48
          Hiacynt sie zasypal, bo z loginu carmina napisal post jako Hiacynt. Tlumaczyl
          sie, ze niejaka Carmina dala mu haslo z powodu wirusa i zeby cos tam na koncie
          GW poprzestawial. Tylko ze tego wirusa nigdy nie bylo, w zwiazku z czym nie
          bylo potrzeby dzielenia sie haslem do konta. Potem zglosila sie jakas osoba z
          Katowic ze ona tez Carmina. Nie mam zielonego pojecia jakiej plci jest ta osoba
          z Katowic.
      • Gość: kunce Re: Forumiarze bezcytatowi - rozjasnijcie mi niec IP: *.chello.pl 12.01.03, 17:03
        Witaj sceptyku dociekliwy.
        Myślę, ża rada 7, by zmierzyć sie z chorobą forumowych halucynacji personalnych
        u jej poczatków, jest trafna.
        Naprawdę warto dociekać, jakiego rodzaju zwiazki sa między Carminą a hiacyntem?
        Może są tego rodzaju, jak między helgą a zsypkiem, a może takie jak miedzy
        Perłą a Miriam, która mając kłopoty ze skrzynka także udostępniła Perle swoje
        hasło?

        Kiedyś napisałeś, że płeć (niejasna i zmienna) jednej z forumowiczek
        interesować Cie bedzie wtedy, gdy będziesz chciał sie z nią żenić. Czyżby,
        Drogi Sceptyku, w myśl zasady "kto sie czubi, ten sie lubi" Twe zainteresowanie
        Carminą zaczęło sie konkretyzować zmierzając w kierunku matrymonialnym? Nie ma
        w tym nic nagannego, "sercowe afery" zawsze budziły tu niemalą sensację i
        życzliwość, jeśli więć i Twoja ciekawość jest pierwszą jaskółką nowej forumowej
        Love Story, przyklasnie jej wiele osób. Jeśli jednak nie....

        Pozdrawiam życząc nadal niewzruszenie sceptycznej postawy - Q.
        • _helga Re: Forumiarze bezcytatowi - rozjasnijcie mi niec 12.01.03, 17:32
          Gość portalu: kunce napisał(a):

          > Witaj sceptyku dociekliwy.
          > Myślę, ża rada 7, by zmierzyć sie z chorobą forumowych halucynacji
          personalnych
          > u jej poczatków, jest trafna.


          Tez tak uwazam. Zmierzmy sie twarza w twarz z personalnymi halucynacjami,
          halucynogenami oraz halucytatorami.


          > Naprawdę warto dociekać, jakiego rodzaju zwiazki sa między Carminą a
          hiacyntem?
          > Może są tego rodzaju, jak między helgą a zsypkiem,



          To jest bardzo obrazliwa potwarz. NIGDY nie uzywalam 2 nikow jednoczesnie. W
          calej karierze uzywalam wylacznie 2 nikow i to kolejno, jeden po drugim.
          Swojego nika zmienilam oficjalnie, mniej wiecej tak, jak to zrobila na przyklad
          Ania/sorciere. W zwiazku z czym nie zycze sobie porownan do pacynkarza, ktory
          sie przyznaje do nika wtedy, gdy wpada.



          a może takie jak miedzy
          > Perłą a Miriam, która mając kłopoty ze skrzynka także udostępniła Perle swoje
          > hasło?


          Hmm. O Miriam wiadomo ze na pewno istnieje. Perla tez. Nie wiedomo czy istnieje
          osoba podpisujaca sie Carmina. Bynajmniej nie o plec tu chodzi, nieprawdaz?



          > Kiedyś napisałeś, że płeć (niejasna i zmienna) jednej z forumowiczek
          > interesować Cie bedzie wtedy, gdy będziesz chciał sie z nią żenić. Czyżby,
          > Drogi Sceptyku, w myśl zasady "kto sie czubi, ten sie lubi" Twe
          zainteresowanie
          >
          > Carminą zaczęło sie konkretyzować zmierzając w kierunku matrymonialnym?



          Kunce, a dlaczego przez ostatnie pol roku tak sie interesowalas jakiej to ja
          plci jestem, co widac nawet w tym poscie!!!? W celach matrymonialnych!!!?
          Brrrrrr. O rany, nie wiedzialamsad((((((
          CZY WY WSZYSCY CHCECIE SIE ZE MNA OZENIC!???? CALA KWIETNA LACZKA!!!!?
          O KURZA TWARZsad
          R-A-T-U-N-K-U-!!!!!!!!!!



          Nie ma
          > w tym nic nagannego, "sercowe afery" zawsze budziły tu niemalą sensację i
          > życzliwość,


          Hmmm.... Zyczliwosc? Tak sobie wlasnie teraz mysle o Miriam i Perle, jakze
          zyczliwie potraktowanych przez hiacyntowa laczke....



          jeśli więć i Twoja ciekawość jest pierwszą jaskółką nowej forumowej
          >
          > Love Story, przyklasnie jej wiele osób. Jeśli jednak nie....


          Jesli nie to co? Bedziesz strzelac?


          >
          > Pozdrawiam życząc nadal niewzruszenie sceptycznej postawy - Q.


          Pozdrawiam zyczac wiecej pomyslunku.


          ps. Zalaczam podziekowania dla Ani za lekcje ciecia postow. Rzeczywiscie,
          niezle.

          Helga
          • ankakoch WielkaBiała helka nie umie nie kłamać 13.01.03, 22:13
            _helga napisała:

            >
            > To jest bardzo obrazliwa potwarz. NIGDY nie uzywalam 2 nikow jednoczesnie. W
            > calej karierze uzywalam wylacznie 2 nikow i to kolejno, jeden po drugim.


            ale sie oburzyła - zdaje sie że jak każdy mitoman wierzy we własne kłamstwa

            helka używała 3 ników jednocześnie: zsypek, zsypka i helga - pacynek ma
            kilkanaście

            napiecie seksualne tej biednej istoty rozladowywane tylko w autoerotyzmie
            sprawia, że pod jakim nikiem by nie pisala, w koncu sprowadza sprawę do
            rozwiazywania zagadek plci - swojej lub cudzej

            Gazeta.pl > Forum > Aktualności Poniedziałek, 13 stycznia 2003





            Aktualności






            Re: Czy Zsypek to jest Zsypka...
            Autor: Gość: Helga IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
            Data: 03-02-2002 18:42 + odpowiedz na list

            + odpowiedz cytując


            --------------------------------------------------------------------------------
            Czesc normalna. Ja tez jestem z Wroclawia. Wyzej zadeklarowalam gotowosc
            sprawdzenia plci Zsypki za pomoca damskiej toalety. Zobaczymy, co
            zainteresowani odpowiedza. I sie do ciebie przylaczam, ja tez chce poczytac o
            wyuzdaniu.smile



        • sceptyk Do Q. Zgadzam sie powtornie-jako wyzej juz rzeklem 12.01.03, 17:46
          Faktem jest, ze nie ma co psuc sobie zabawy. Choc w tym przypadku nie tyle
          plec, ile raczej liczba mnie przelotnie zainteresowala. Co do Katowic, to tam
          zdaje sie srodowisko zanieczyszczone mocno. Zas z ruczajowego Bialegostoku
          przewaznie Wild jeno pisuje.

          No coz, faktycznie trzeba zatem dalej rozwijac tworczy sceptycyzm, godzac
          sie zarazem na wirtualny swiat (Perla twierdzi, ze to pieklo) i zaludniajace go
          pacuchy*.

          pzdr
          sc-k

          * skrzyzowanie pacynki z duchem.

          PS. No ale to juz nie bedzie dochodzen i personalnych klotni na F.? Nudno by
          sie zrobilo.
      • d_nutka Re: Forumiarze bezcytatowi - rozjasnijcie mi niec 12.01.03, 19:47
        sceptyku
        sprawa nie jest az tak skomplikowana jak sie wydaje na początku lub trochę w
        srodku własnie.
        1.nie ucz sie nicków na pamięć
        2.nick to jeszcze nie osoba
        3.czytaj co lubisz i co ciebie interesuje,reszte trktuj jak smieci.śmieci są
        zawsze tam gdzie są ludzie.na to nie ma rady.i pamiętaj.to ludzie tworzą śmieci
        4.
        jak juz umiesz byc selektywny i wybiórczy -panujesz nad forum a nie forum nad
        tobą
        5.forum to świetna zabawa nie tylko dla dzieci i trzeba swoja działalnosć na
        nim traktować z przymróżeniem oka.przeciez to jeszcze nie rząd i parlament.
        spiski niestety tak.ale gdzie ludzie tam i spiski.
        wink
        Danka
    • Gość: Hiacynt ______________Scama w domu uczono *** IP: 195.205.252.* 12.01.03, 19:17
      Gość portalu: Scan napisał(a):

      > Poproś swego przyjaciela by wyciągnął z archiwum teksty ( z ostatniego
      > półrocza), w których o mnie pisze - nie wprost, bo śmierdziel i tchórz. Do
      > innych.

      Scama w domu uczono. Czego?

      „ Mnie w domu uczono - ten kto nabroił - przeprasza. Jeżeli tego nie potrafi
      (czy nie chce) - to cham bez klasy.”

      Gdzie są twoje przeprosiny Scamie?
      Pierwsze z brzegu.
      Gdzie na forum mnie przeprosiłeś, za bertoldiego? Za pierwszego bertoldiego
      i za tego drugiego uzytego w wojnie? Przecież to ty telefonowałeś do Perły.

      Ale co tam ja. Gdzie na forum przeprosiłeś Abe?
      Przez pól roku się wstydziłeś, to wiemy. Ale gdy już przestaleś się wstydzić?
      Biedny Borsuk przeprosił Abe kilkakrotnie, a ty głowny winowajca?
      Gdzie są twoje przeprosiny na forum? MOja ocena. Klasyczna projekcja.

      Piszesz chłopie:
      „Poproś swego przyjaciela by wyciągnął z archiwum teksty ( z ostatniego
      półrocza), w których o mnie pisze - nie wprost, bo śmierdziel i tchórz „

      wyciągnij te posty i zacytuj. Cały czas jestem na forum i czekam.
      I co się dzieje? Podpierasz pedałów. O tym własnie pisze Carmina.
      Sprzymierzysz się z największymi gnidami by mnei atakować. I ty piszesz o
      tchórzostwie? Ja czekam, ilu by was nie było. Ktoś tam pisał, że proszki
      nasenne używa - mam go z micka wymieniać? To jest to pisanie nie wprost?
      Helga ostatnio testament pisała. Skończyło się na tym, że przysłała swoich
      pedałów. Ile było tych nicków? Dziesieć? To jest twoje "aktualne" towarzystwo
      forumowe - oraz zboczek helga.

      Wykorzystujesz jakieś pedały forumowe, bolki, aksamitki i inne zboczki.
      Poproś Helgę by swoich pedałów zabrał z forum i czekam na was.
      Zaprzeczysz że od dawna jesteś na privie z Helgą? To jest twoja odwaga
      raptusa? A ty biedaczyno o kodeksach piszesz. Zacznij wymagać od siebie.
      Tylko w stadzie występujesz.

      Do ilu nicków się oficjalnie przyznajesz? Odpowiedz na to jedno pytanie.
      Niech twój przyjaciel borsuk przeczyta pod iloma nickami pisałeś na forum.
      Starczy ci odwagi? Pewnie nie pamietasz do ilu się juz przyznałeś.

      Piszesz: „Kolejna wojna? Bo ten człowiek bez tego nie może żyć?”

      Wprost ci napiszę. Chcesz wojny nie ma sprawy. Mnie trudno ruszyć.
      Ale jeżeli obrazacie innych, tych których lubie, jestem natychmiast.
      Ile razy ci tyłek skopałem?
      Mam wyliczac? Pamietasz co pisałeś po ataku na WTC – kilkudniowy news?
      Pamietasz jak się wyśmiewałeś z tragedii Ewy? Pamiętasz świętą której
      śmierdziało z ust? Zawsze się budziłeś z reka w nocniku.
      Jesteś raptus – ale w pisaniu głupot. Pod jakim nikciem ukrywa się twój
      przyjaciel, który pisał o zakonnicach prostytutkach?
      Odpowiadasz za każdy swój list. Wszyscy odpowiadają za swoje pisanie.
      Tobie cytaty przeszkadzają i zboczonemu Heldze. Nie badzzcie zakłąmani, nikt
      nie bedzie cytował.
      Obudziłeś się z ręką w nocniku i tak trwasz. Masz bardzo błedne wyobrażenie o
      sobie. Scan - wielki macho forumowy? Ależ skądże. Zwykły Scam.

      Hiacynt


      ps.
      czy pamietasz jak z innego forum przywlokles stare listy Ani, by forumowiczów
      przeciw niej nastawić? Wowczas cytowanie było wskazane i dobre.
      Dlaczego to uczynieles? Przecież ty z nią w ogóle nie pisałeś?
      Może było tak jak z tym by Carmine "szlag trafił" ?
      Ktoś wskazał cel ataku? Helga czy ktos z gminy? Dlaczego napisałeś bez
      najmniejszego powodu do Ani?

      "Zajmij się czymś co Ci z przyrodzenia właściwe, bo nudzisz nie przymierzając
      jak Mańka, co na katar zdechła.

      Żałosna jesteś, Panie powinny Cię zrugać, boś natrętna, wulgarna, często
      chamska.Ogólnie głupia. Kompromitujesz swoją płeć. "

      czyżby Scamie ktoś ciebie poprosił? Czy też byłeś odkorowany.
      • lady_hawk za bertoldiego przepraszac? 12.01.03, 19:41
        Hiacynt, tobie sie w tej lepetynce zupelnie popierniczylo.

        Teraz to rozumiem, ze wtedy, tak nagle wszyscy zamilkliscie. W masie
        produkowanych przez was pacynek, pojawila sie nowa. I nie bylo wiadomo kto to
        zrobil. Ale, zeby swojego nie zaatakowac, siedzieliscie cicho.



        • Gość: Hiacynt Re: za bertoldiego przepraszac? IP: 195.205.252.* 12.01.03, 19:49
          lady_hawk napisała:

          > Hiacynt, tobie sie w tej lepetynce zupelnie popierniczylo.
          >
          > Teraz to rozumiem, ze wtedy, tak nagle wszyscy zamilkliscie. W masie
          > produkowanych przez was pacynek, pojawila sie nowa. I nie bylo wiadomo kto to
          > zrobil. Ale, zeby swojego nie zaatakowac, siedzieliscie cicho.
          >

          nie tak dawno o solidarnosci pisalas i odcinalas sie od pedalow.
          Cos sie stalo? Butelke scanowa polubilas?
          Juz lepiej piszesz, gdy piszesz o swoich puszystosciach.
          Uwazaj bo jak pisal twoj kolega Helga, ktos moze rzucic na ciebie urok.
          A moze juz rzucił?

          Hiacynt
          • lady_hawk Re: za bertoldiego przepraszac? 12.01.03, 20:15
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            > lady_hawk napisała:
            >
            > > Hiacynt, tobie sie w tej lepetynce zupelnie popierniczylo.
            > >
            > > Teraz to rozumiem, ze wtedy, tak nagle wszyscy zamilkliscie. W masie
            > > produkowanych przez was pacynek, pojawila sie nowa. I nie bylo wiadomo kto
            > to
            > > zrobil. Ale, zeby swojego nie zaatakowac, siedzieliscie cicho.
            > >
            >
            > nie tak dawno o solidarnosci pisalas i odcinalas sie od pedalow.
            > Cos sie stalo? Butelke scanowa polubilas?
            > Juz lepiej piszesz, gdy piszesz o swoich puszystosciach.
            > Uwazaj bo jak pisal twoj kolega Helga, ktos moze rzucic na ciebie urok.
            > A moze juz rzucił?
            >
            > Hiacynt

            Tak. Odcinam sie od tej nagonki i uwazam to za marny zart i juz nudny. Bo
            jesli ktos poznal Twoj sekret i tak go anonsuje, to nie jest fair. Tak jak Ty,
            kiedy pisales za Carmine i mizdrzyles sie moze i do panow - kto wie? Dziwi
            mnie teraz, ze tak brzydko piszesz o homoseksualistach.
            • carmina Do sosjerki bez rokowań :) 12.01.03, 21:59
              Sosjere: to dobrze, ze nie zabiegałaś o bycie moją koleżanką. No więc nie
              spoufalaj się i nie pisz do mnie "koleżanko".
              Mnie się rzadko coś myli. Mam ...hm...zacytować jak prosiłaś o sympatię L-H?
              Było to dość uparte, żeby nie powiedzieć natarczywe. Jeśli chcesz poszukam ,
              ale teraz nie mam czasu. Ale w końcu to przecież nie zbrodnia, tylko tak
              śmiesznie troszkie...
              Wymieniłam osoby do które skierowane były moje słowa, owszem. Na pewno nie do
              Ciebie. Ale co tam, pisz sobie, tylko nie bredź. Gdybym chciała ci się prosto
              zrewanzować napisałabym "wytrzeźwiej najpierw" .
              Nie dziwię ci się, że nie lepiej nie pamiętać aktów tchórzliwej wojaczki
              kapucyniej. Brzydkie chwyty. Teraz piszesz do mnie "normalnie" i bez podróbek,
              ale nie zawsze tak bywało, czyż nie "koleżanko" jedna sosjere6?
              Ja nie mam pecha z Miriam i Perłą. Mam swoje zamknięte sprawy. A Ty co? Wołasz
              kogoś na pomoc?
              Wyrocznia to ty jesteś od siedmiu boleści. Jakoż i taka wielka dama. Kino.
              Wystarczy poczytać co piszesz i jak piszesz. To dopiero zgrzyta! LOL
              W dodatku zdradzasz syndrom byczej choroby: nie czyta, a pisze. Ja niby wątek
              założyłam by prawa do cytowania bronić? Coś wikłasz. W dodatku wypierasz się
              własnych słow: pisałas ciut wyzej, że to własnie TY bronisz hiacynta
              ośmieszając kogoś tam. Skup się, na pewno sobie przypomnisz. I głowy
              sklerotycznie mi nie zawracaj.
              Mało zabawne twoje zabiegi w stylu "zmęczona czy lekka", taniość straszna.
              Poza tym w poscie jest jeszcze tylko parę parę banałów: oczywiscie, ze nie ty
              zainicjowałas ten wątek. Oczywiście, ze jest i będzie wolno cytować. I to
              tyle. Czyli niewiele, prócz pustych złośliwosci i paru matactw.
              Więc nadal muszę powiedzieć, ze niestety nie interesujesz mnie ani ty ,ani
              twoja bohatersko utaczana krew. Zmień ją w byczą i heyaheyahej!
              A helga w jednym ma rację: poświęcam ci zdecydowanie za dużo czasu. Może
              dlatego, że na początku "źle" ( to znaczy niewłaściwie, to znaczy "dobrze")
              cie oceniłam. A nikt nie lubi się myslić. I to aż tak.
              Dalszej dobrej stadnej zabawy w doborowym towarzychu życzę.

              • lady_hawk Do Sorciere 12.01.03, 22:40
                carmina napisała:

                > Sosjere: to dobrze, ze nie zabiegałaś o bycie moją koleżanką. No więc nie
                > spoufalaj się i nie pisz do mnie "koleżanko".
                > Mnie się rzadko coś myli. Mam ...hm...zacytować jak prosiłaś o sympatię L-H?
                > Było to dość uparte, żeby nie powiedzieć natarczywe. Jeśli chcesz poszukam ,
                > ale teraz nie mam czasu. Ale w końcu to przecież nie zbrodnia, tylko tak
                > śmiesznie troszkie...

                Ona/on tak zawsze. Troszke mnie rozczarowali takim prostym rozwiazaniem, bo ze
                tak zwanego "wala" z adwersarzy carmina robila przez caly czas, widac bylo
                wyraznie, tylko trzeba bylo patrzec. Teraz ta zalosna paplanina, zupelnie nie
                w dawnym stylu.
                Nie wiem o czym ona pisze. Jesli nie odpowiadalam na Twoje pytania, to glownie
                dlatego, ze jest kilka rzeczy, ktore nie pozwalaja mi sledzic wszystkich
                wypowiedzi na forum i zabieraja czas.
                Ona/on nieudolnie tutaj Ciebie napuszcza. Tchorzy przed napisaniem wprost do
                mnie, a najwyrazniej ceni Twoje teksty i liczy na to, ze dasz sie przy pomocy
                tych prymitywnych sztuczek podpuscic.
                To tak dla wprowadzeniaylko jakos w lepszym wykonaniu.
                Pozdrawiam
                L_h
                • lady_hawk Re: Do Sorciere- uzupelnienie 12.01.03, 22:43
                  lady_hawk napisała:

                  > carmina napisała:
                  >
                  > > Sosjere: to dobrze, ze nie zabiegałaś o bycie moją koleżanką. No więc nie
                  > > spoufalaj się i nie pisz do mnie "koleżanko".
                  > > Mnie się rzadko coś myli. Mam ...hm...zacytować jak prosiłaś o sympatię L-
                  > H?
                  > > Było to dość uparte, żeby nie powiedzieć natarczywe. Jeśli chcesz poszukam
                  > ,
                  > > ale teraz nie mam czasu. Ale w końcu to przecież nie zbrodnia, tylko tak
                  > > śmiesznie troszkie...
                  >
                  > Ona/on tak zawsze. Troszke mnie rozczarowali takim prostym rozwiazaniem, bo
                  ze
                  > tak zwanego "wala" z adwersarzy carmina robila przez caly czas, widac bylo
                  > wyraznie, tylko trzeba bylo patrzec. Teraz ta zalosna paplanina, zupelnie
                  nie
                  > w dawnym stylu.
                  > Nie wiem o czym ona pisze. Jesli nie odpowiadalam na Twoje pytania, to
                  glownie
                  > dlatego, ze jest kilka rzeczy, ktore nie pozwalaja mi sledzic wszystkich
                  > wypowiedzi na forum i zabieraja czas.
                  > Ona/on nieudolnie tutaj Ciebie napuszcza. Tchorzy przed napisaniem wprost do
                  > mnie, a najwyrazniej ceni Twoje teksty i liczy na to, ze dasz sie przy
                  pomocy
                  > tych prymitywnych sztuczek podpuscic.
                  > To tak dla wprowadzeniaylko jakos w lepszym wykonaniu.
                  > Pozdrawiam
                  > L_h

                  To tak dla wprowadzenia, bo to juz bylo z rok temu, tylko jakos w lepszym
                  wykonaniu.
                • Gość: Hiacynt nie wiem o czym ona pisze _____no i nie dziwota IP: 195.205.252.* 12.01.03, 22:55
                  lady_hawk napisała:

                  > carmina napisała:
                  >
                  > > Sosjere: to dobrze, ze nie zabiegałaś o bycie moją koleżanką. No więc nie
                  > > spoufalaj się i nie pisz do mnie "koleżanko".
                  > > Mnie się rzadko coś myli. Mam ...hm...zacytować jak prosiłaś o sympatię L-
                  > H?
                  > > Było to dość uparte, żeby nie powiedzieć natarczywe. Jeśli chcesz poszukam
                  > > ale teraz nie mam czasu. Ale w końcu to przecież nie zbrodnia, tylko tak
                  > > śmiesznie troszkie...
                  >


                  LH napisala:

                  > Nie wiem o czym ona pisze.

                  No i nie dziwota, gdyz nie kontaktujesz.

                  > Jesli nie odpowiadalam na Twoje pytania, to glownie dlatego, ze jest kilka
                  > rzeczy, ktore nie pozwalaja mi sledzic wszystkich wypowiedzi na forum i
                  > zabieraja czas.

                  Nie lapiesz biedaczko. Carmina nie pisze do ciebie tych slow wiec nie moze
                  pisac o tobie. Masz takie same klopoty w czytaniu ze zrozumieniem jak Byk.

                  > Ona/on nieudolnie tutaj Ciebie napuszcza. Tchorzy przed napisaniem wprost do
                  > mnie, a najwyrazniej ceni Twoje teksty i liczy na to, ze dasz sie przy pomocy
                  > tych prymitywnych sztuczek podpuscic.

                  Co ma do ciebie wprost napisac? Nie wiesz ze dla Carminy jestes opcja ignore?

                  Hiacynt
                  • lady_hawk Hiacynto-carminko 12.01.03, 23:08
                    Mam ...hm...zacytować jak prosiłaś o sympat
                    > ię L-
                    > > H?
                    > > > Było to dość uparte, żeby nie powiedzieć natarczywe. Jeśli chcesz pos
                    > zukam
                    > > > ale teraz nie mam czasu. Ale w końcu to przecież nie zbrodnia, tylko
                    > tak
                    > > > śmiesznie troszkie...
                    > >

                    Byc moze podpisujac sie "carmina" miales Hiacyncie na mysli, cos innego niz
                    uparte i natarczywe proszenie o sympatie L_h, jednak tak wyszlo i to jest
                    bardzo brzydko napisane. Taka pogarde tylko ty umiesz pokazac.

                    Jesli chodzi o zwracanie sie carminy do mnie, to ja wcale nie oczekuje.
                    Pamietasz, bo przeciesz "rzadko ci sie cos myli", ze ja od ponad roku
                    rozglaszam, ze nik carmina jest animowany przez kilka osob.

                    spokojnych snow,
                    L_h
                    • bykk Re: do Hiacka i buraczanej 12.01.03, 23:37
                      Hiacku,widać,że jednak zostałeś wałem!
                      Co mają wspólnego ustawienia w skrzyni z wątkami i resetem kompa?
                      Klepnij się w łepetynę! Możesz takie pierdoły pisać do baraczanej!
                      Szkoda,że nie zacytowałeś wszystkiego,jak to się nawzajem tłumaczyliście
                      Ty jako carmina,heheheehe!
                      Buraczana jak ja zostałem u ciebie chamem,to ty u mnie po prostu gnojówką.
                      Wylazło z ciebie to ę,ą,!
                      Ile to razy pisałaś o pożegnaniach? Jesteś niedodupcona po prostu,ot i tyle.
                      Pisałem pedał do tego kto wątek zakładał,a ty wiesz doskonale!
                      tu bajka dla was...o wężu oczywizda!
                      • Gość: HIcynt Byk IP: 195.205.252.* 12.01.03, 23:49
                        bykk napisał:

                        > Hiacku,widać,że jednak zostałeś wałem!
                        > Co mają wspólnego ustawienia w skrzyni z wątkami i resetem kompa?
                        > Klepnij się w łepetynę! Możesz takie pierdoły pisać do baraczanej!
                        > Szkoda,że nie zacytowałeś wszystkiego,jak to się nawzajem tłumaczyliście
                        > Ty jako carmina,heheheehe!


                        No to zacytuj kłamco to "wszystko". Przecież jest to proste, prawda?

                        > Buraczana jak ja zostałem u ciebie chamem,to ty u mnie po prostu gnojówką.
                        > Wylazło z ciebie to ę,ą,!
                        > Ile to razy pisałaś o pożegnaniach? Jesteś niedodupcona po prostu,ot i tyle.
                        > Pisałem pedał do tego kto wątek zakładał,a ty wiesz doskonale!
                        > tu bajka dla was...o wężu oczywizda!


                        udajesz prawicowca, a jestes żałosna kanalia bez charakteru.

                        Hiacynt

          • carmina Danko i panno Kunko, Hiacyncie i Euromirze :) 12.01.03, 22:23

            Bardzo przepraszam, ze kiepsko czynię honory godpodyni wątku. Jakaś
            zbroja "się nasunęłła" była na mnie znowu i przeszkadza odrobinę.
            Prócz tego w moim zadymionym mieście było dziś trochę bardziej kolorowo: na
            rynku ( którego de facto nie ma, taki dziwoląg architektoniczny) grała
            Orrrrkiestra. Nieźle. Razem z Blue Cafe. Więc oczywiscie musiałam tak trochę
            pobyć.
            Moja obecność tu w nierealu jest przejsciowa. Więc tym bardziej śpieszę
            pozdrowić i szepnąć, że to tylko tak srrrrogo wszytko wygląda. Bo w duszy
            muzyka gra! Hopla!

            Carmina

            p.s.
            Hiacyncie, mam nadzieję, ze wybrałeś własciwie i stok spełnił Twoje
            oczekiwania smile))

            Euromirze, jesteś dobrym wykładowcą. Siedziałabym w pierwszym rzędzie smile. Cóż,
            spóźniłam się. Czasem tak bywa. Pzdrw.
            • Gość: Hiacynt Carmino IP: 195.205.252.* 12.01.03, 22:30
              carmina napisała:

              >
              > Więc tym bardziej śpieszę pozdrowić i szepnąć, że to tylko tak srrrrogo
              > wszytko wygląda. Bo w duszy muzyka gra! Hopla!

              > Carmina
              >
              > p.s.
              > Hiacyncie, mam nadzieję, ze wybrałeś własciwie i stok spełnił Twoje
              > oczekiwania smile))


              Carmino

              nie minęły 24 godziny, a w twoim wątku ponad sto wpisow smile)
              jak zawsze smile)

              Spiesze doniesc, ze na forum poza tym prawie same nuuudy.
              Nic sie nie dzieje. Wszyscy podczytują smile)

              Wybralem Zieleniec - ładna zimowa nazwa smile)

              jak zawsze smile)))

              Hiacynt
            • carmina Do bykka i sceptyka 12.01.03, 22:32

              Bykku, straszny jestes cham, nie kryjesz tego zresztą. Ale żeby aż tak? Pod
              pretekstem tego, co twoj zatoastowany umysł wymajaczył, ze jestem pedałem ( no
              nie moge, jak Boga kocham, nie mogę, istne kino bycze LOL)- piszesz do mnie
              blzugi. Bezsilna złość odbiera ci resztki rozumu. Szkoda gadać.

              Sceptyku - nie chowaj się za pomysłem, że niby ja to nie ja. Świetnie wie się
              takie rzeczy, kamuflaż na dłuzszą metę jest niemożliwy. I z tego powodu tez i
              ja wiem, żeś mały, przestraszony i słaby facecik. I nie pomoże prężona maleńka
              klata. Zdradza cię to, że dokopywać stadnie lubisz. To cecha słabych, silnych
              tylko w grupie. Śmieszny, mały pan. Śmiesznie bezsilne bluzgi. Tez szkoda
              czasu.

              Dobranoc.
    • Gość: CCCP Nie tracąc kontenansu IP: *.acn.waw.pl 12.01.03, 22:28
      carmina napisała:

      >
      > Wiadomo, że przeżyłam na tym forum parę niemiłych sytuacji. I nie tylko ja.
      > Wiadomo, że po jakimś czasie straciłam cierpliwość i pokazałam, że też umiem
      > powojować. Tamte sprawy zostały "załatwione", znalezione zostały właściwe -
      > myślę, że szczere - słowa przeprosin, których nie mogłam nie przyjąć.Święta
      > na wszystkich miały dobry wpływ. I tak jest dużo, dużo lepiej, naprawdę.
      > Lecz oczywiście pamięć tego wszystkiego co się wydarzyło - pozostaje. I chcę
      > Wam powiedzieć jedno: było na tym forum nieraz brzydko, ale gdy pisały do
      > mnie różne nocne zboki swoją pijacką zarzyganą czkawką, to jednak moi
      > wrogowie nie podtrzymywali tego. Ba! Nawet przebąkiwali słowa dezaprobaty. I
      > teraz dopiero widzę, ze aktualna może tu byc trawestacja: Szanuj wroga
      > swego, możesz mieć gorszego. Hiacynt ma tego gorszego. Helga i jej pacyny
      > kapucyny. Helga plagiator, zbok i kłamca. Teraz jeszcze ten wątek "f". To
      > się może zdarzyć, rózne męty podpinają się pod rozróby. Lecz dziwią ludzie
      > znani, którzy podtrzymują tę zabawę. "Podbijają" chore wątki, wpisują tu
      > swoje żale o cytowanie ich. A w cholerę zacznijcie pisać tak, byście się
      > swoich słów wstydzić nie musieli, czy to takie trudne?
      > Scanie, bykku, sceptyku, nie przepadamy za sobą, ale mimo to dziwię się, ze
      > uczestniczycie w nagonce na Hiacynta prowadzonej w taki sposób. To przynosi
      > Wam ujmę. Piszę to oczywiście głównie dlatego, że uważam Hiacynta za swojego
      > przyjaciela, wiadomo również, że te straszliwe jego cytaty miały nieraz
      > miejsce z mojego powodu, gdy matactwa przekraczały wszelką miarę. Jednak
      > nie tylko dlatego piszę, ze lubię i szanuję Hiacynta. Chyba zresztą nie
      > tylko ja, w końcu został wybrany człowiekiem forum jakiś czas temu.
      > Piszę, bo czasem warto zrobić krok do tyłu, odsunąć się na chwilę od "sceny"
      > i przyjrzeć ...sobie. Mnie to dobrze zrobiło. Dlatego postawiłam na zgodę.
      > I Wam też radzę przyjrzeć się własnym postaciom. Bo moim zdaniem niezbyt to
      > jakoś uchodzi, ta Wasza aktywna akceptacja zboczonej nagonki, mimo wszystko,
      > mimo antagonizmów, mimo żalu. Nie godzi się, sorki.
      > I jeszcze tylko pragnę Panów uspokoić, że niniejszy wpis nie jest początkiem
      > mojej wznowionej aktywności na forum.
      > Ukłony.
      > Carmina


      Czytam i czytam - może to i niegrzeczne, ale w końcu podane do publicznej wiadomości, prawda? - i nadal nie mam pojęcia, o co chodzi w tych wzajemnych pretensjach; to z perspektywy czasu Forum jakiś Paleozoik.

      Żeby Was wszystkich, Wirtualne Byty, rozweselić przypomnę Wam starą indyjską przypowieść:

      Pewien wielki Guru nauczał siedząc pod drzewem grupę uczniów o nieistotności wszelkiej rzeczywistości postrzegalnej. Nagle zaczął biec w ich stronę rozjuszony byk. Spostrzegłszy go, Guru podwinął szatki i rzucił się do ucieczki. Gdy uczniowie wyrazili potem wątpliwości co do związku jego praktyki życiowej z nauczaniem, odparł nie tracąc kontenansu: To tylko nierzeczywisty Guru uciekał przed nierzeczywistym bykiem.

      Pozdrawiam,

      C.

      PS. Tu nie ma oczywiście żadnych aluzji do bykka.

      C.

    • sceptyk Do p. Carminy. Niesmiala prosba po raz trzeci. 12.01.03, 22:30
      Szanowna Carmino,

      Zwracam sie po raz trzeci z prosba. W tym samym watku. Latwo zatem znalezc. Po
      raz pierwszy przedstawilem ja na samej gorze, post trzeci (nie ten zaraz pod
      Twym listem – to jest drugi. Moj jest nastepny.). Powtornie, tak mniej wiecej w
      srodku. Niestety, nie odpowiedzialas mi na ma prosbe, aby przedstawic dowody,
      potwierdzajace Twe zarzuty wobec mnie.

      Prosze zatem po raz trzeci. Zechciej wytlumaczyc, prosze, na czym polega moje
      uczestnictwo "w nagonce na Hiacynta prowadzonej w taki sposób". Ze wskazaniem
      odpowiednich postow mego autorstwa, ktore by potwierdzaly Twe oskarzenie.

      Powtorze, ze nie jestem Bolkiem. Jak i tez bardzo malo osob uwierzyloby, ze
      kocham_hiacynta. Zywie don zgola odmienne uczucia. I nie przypominam tez sobie,
      abym uczestniczyl w wymianie listow miedzy wyzej wzmiankowanymi.

      Nie chce mi sie wierzyc, ze zapadasz na wybiorcza niemoc oczu w momencie gdy
      widzisz ma prosbe i wracasz do zdrowia z chwila gdy stawiam kropke po niej. Co
      innego gdybys miala alergie na mego nicka. To jest zrozumiale. Ale Ty jej nie
      masz, gdyz odpowiadasz czesciowo na moje listy, pomijajac jedynie te dosc
      istotna (no, bez przesady, opinie o Tobie mam ugruntowana) sprawe.

      wirtualne uklony
      sceptyk
      • Gość: Hiacynt ja ci Sceptyku odpowiem IP: 195.205.252.* 12.01.03, 22:34
        sceptyk napisał:

        > Szanowna Carmino,


        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4240851&a=4248364
        Hiacynt
        • _helga Nudy...nt 12.01.03, 22:41

        • sceptyk Konkluzja 12.01.03, 22:57
          Zadalem pytanie Carminie. Na to Ty mi odpowiadasz, cytatem Carminy z tego
          samego watku. Czyzby Kretyn dorobil sie na Forum klona?
          • Gość: Hiacynt . IP: 195.205.252.* 12.01.03, 23:02
            sceptyk napisał:

            > Zadalem pytanie Carminie. Na to Ty mi odpowiadasz, cytatem Carminy z tego
            > samego watku. Czyzby Kretyn dorobil sie na Forum klona?


            a potem zapadasz sie w sobie, nikniesz w oczach. Zauwazyles? Chwytasz?
            Napisalem. Szybko sie sprawdzilo. Nie macie szans. Tylko mozecie ublizac.

            Hiacynt


            • _helga Moze juz starczy tego dobrego uczynku? 12.01.03, 23:12
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > sceptyk napisał:
              >
              > > Zadalem pytanie Carminie. Na to Ty mi odpowiadasz, cytatem Carminy z tego
              > > samego watku. Czyzby Kretyn dorobil sie na Forum klona?
              >
              >
              > a potem zapadasz sie w sobie, nikniesz w oczach. Zauwazyles? Chwytasz?
              > Napisalem. Szybko sie sprawdzilo. Nie macie szans. Tylko mozecie ublizac.
              >
              > Hiacynt
              >
              >


              jak rozumiem, w tym watku chodzilo o to, ze Hiacynta miala ze soba problem, bo
              juz nikt sie nie fatygowal zeby na jej posty odpowiadac. To zglosila swoj
              problem, a my, ludzie cywilizowani, zrobilismy dla niej grupe
              psychoterapeutyczna. Po tym poscie panny Hiacynty wnosze ze nabrala animuszu i
              juz sie nia nie trzeba dalej zajmowac, przynajmniej przez jakis czas i pod
              zadna jej postacia. W kazdym razie ja uwazam ze moj czas na czyny spoleczne sie
              skonczyl i pozwole sobie ten watek pozegnac.
              • Gość: Hiacynt cala prawda o urodzie Helga IP: 195.205.252.* 12.01.03, 23:19
                _helga napisała:


                > W kazdym razie ja uwazam ze moj czas na czyny spoleczne sie
                > skonczyl i pozwole sobie ten watek pozegnac.


                Zycie twoje czyz nie jest
                kupa pelna blota
                i pisiorka co sie
                wokol jader miota

                ps. zaczerpnieto z mysli Helgi jako Zsypka

                Zsypek 13-01-2002 13 stycznia 2001

                • Gość: Scan do Bolka ?????????? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.01.03, 23:36
                  to młodopolskie wycie?

                  księżyc na niebie smile)
                  Autor: Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
                  Data: 14-12-2002 21:31

                  dzisiaj około 16-ej
                  księżyc na moich oczach stał się złotym
                  pozostał
                  niezapomniany widok, gasnący błękit i On
                  przemierzył niebo, do framugi okna,
                  dogoniłem go myślami
                  pozdrawiam wszystkich smile)

                  Hiacynt
                  • Gość: Hiacynt Scam IP: 195.205.252.* 12.01.03, 23:54
                    Gość portalu: Scan napisał(a):

                    > to młodopolskie wycie?
                    >
                    > księżyc na niebie smile)
                    > Autor: Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
                    > Data: 14-12-2002 21:31
                    >
                    > dzisiaj około 16-ej
                    > księżyc na moich oczach stał się złotym
                    > pozostał
                    > niezapomniany widok, gasnący błękit i On
                    > przemierzył niebo, do framugi okna,
                    > dogoniłem go myślami
                    > pozdrawiam wszystkich smile)
                    >
                    > Hiacynt


                    Widac kto jest tchórzem. Stado ci nie pomoze. Pytania zadalem wprost tobie.
                    Odpowiesz?

                    Kazdy wierzy w to co chce jak widac. Albo przymykajac oczy pluje sobie w twarz,
                    wiadopmo o kim pisze. Jego to problem i tych pozostalych którzy tobie wierza.

                    Hiacynt

                    ps. mozesz mnie cytowac, tylko to tobie pozostało jak widac. Bez ladu, bez
                    skladu. Podpisze sie pod kazdym swoim listem z dwóch lat.
                    W przeciwiestwie do ciebie. Scam jest nagi.
                    • hiacek psychologia stada 13.01.03, 08:39

                      > Gość portalu: Scan napisał(a):

                      > > to młodopolskie wycie?

                      księżyc na niebie smile)
                      Autor: Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
                      Data: 14-12-2002 21:31

                      dzisiaj około 16-ej
                      księżyc na moich oczach stał się złotym
                      pozostał
                      niezapomniany widok, gasnący błękit i On
                      przemierzył niebo, do framugi okna,
                      dogoniłem go myślami
                      pozdrawiam wszystkich smile)
                      Hiacynt

                      =====================================

                      Wczoraj wieczorem napisalem,

                      "Widac kto jest tchórzem. Stado ci nie pomoze. Pytania zadalem wprost tobie.
                      Odpowiesz? "


                      Spokojna noc jak widze. A wczorajsza jak wygladala? Kłebilo się.

                      • Nie godzi się tak grać, mimo wszystko - to prawda Gość: Scan, 11-01-2003
                      23:33
                      • Uprzejma prosba - sceptyk, 11-01-2003 23:39
                      • Zawsze to śpiewane Gość: Scan, 12-01-2003 00:12
                      • Nie jestem pewien - sceptyk, 12-01-2003 00:19
                      • --
                  • carmina Scan, Byk, sceptyk 13.01.03, 08:34
                    Scanie, odpisałam ci wyżej, myslałam, że serio piszesz.

                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4240851&a=4248000
                    Jednak Ty dalej brniesz w te homoseksualne sugestyjki o Hiacyncie, już bez
                    asysty Bolka, tylko sam Scan, jak dorosły.
                    Dziwi mnie też bardzo, że to co pisał Hiacynt kojazry Ci się z Bolkiem. Czy to
                    aby nie symptomatyczne? Prócz tego żałosna to próba zrównania twórczości
                    Hiacynta i Helgi. I każdy, nawet Ty musi to widzieć. Chociaż wiem, ze ty
                    lubisz klimaty jak w Górnej Wolcie. sad


                    Byk: nie jestes dla mnie gnojowiskiem, choć miałabym prawo tak napisać. Tylko
                    po co? Bezradne bluzgi nie są w stanie nikomu pomóc, raczej szkodzą, lecz
                    rzecz jasna - jedynie autorowi. Dziwię się tylko, ze tak tracisz rezon, ja w
                    końcu nic obraźliwego do ciebie nie napisałam. A Twój pomysł, ze można mnie
                    bezkarnie obrażać, bo...jestem ....pedałem ( nieskończony ubaw mój) jest
                    kiepski. Bo nieważne kim jestem, ale nie upowazniłam cie ani jednym słowem do
                    pisania do mnie "Jesteś niedodupcona po prostu", "ty u mnie po prostu
                    gnojówką", "Hahahaha! "Alechś" sie wpierdolił", czy tez używania koronnych
                    byczych argumentów w stylu "Wal się pajacu!". Piszesz o sobie, ześ prostak,
                    widać, żeś cham, ale nawet w tym zachowaj umiar. Zwłaszcza, ze zdradzasz
                    symptomy załamania nerwowego.

                    Sceptyk - nie pytam cię, czyś bolo, czy różowy. Sposoby, które mam za złe to
                    stado. Zlatywanie się w przeczuciu łatwej satysfakcji, a tu...a własnie, ze
                    figa smile))))) I nie pomoże dziecinne pytanie powtarzane w kółko: "a dlacego?
                    cio?" Odpowiedziałam ci już dawno, tez w tym watku. Ileż mozna to wałkować.

                    A teraz wybaczą Państwo czytajacy te nuuuudy: muszę iść.
                    Ubolewam, ale nie ma na to rady. smile

                    Baj



                    • Gość: # Prosze! Zostaly ciasteczka - termin waznosci.../n IP: *.wroclaw.tpsa.pl 13.01.03, 12:12
                    • Gość: Scan Carmina IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 13:14
                      Wydaje mi się, Carmino, że w błocie po uszy to Twój przyjaciel siedzi.
                      To, że nie chce z tego wyjść - to jego sprawa, pewnie lubi te borowinowe
                      kąpiele. To, że nie pomagasz mu wyjść - nie bardzo dla mnie zrozumiałe.
                      Scan

                      P.S. Rozumiem, że na pisanie homoseksulnych historyjek monopol ma Hiacynt?

                      Scanie, odpisałam ci wyżej, myslałam, że serio piszesz.
                      Jednak Ty dalej brniesz w te homoseksualne sugestyjki o Hiacyncie, już bez
                      asysty Bolka, tylko sam Scan, jak dorosły.
                      Dziwi mnie też bardzo, że to co pisał Hiacynt kojazry Ci się z Bolkiem. Czy to
                      aby nie symptomatyczne? Prócz tego żałosna to próba zrównania twórczości
                      Hiacynta i Helgi. I każdy, nawet Ty musi to widzieć. Chociaż wiem, ze ty
                      lubisz klimaty jak w Górnej Wolcie. sad
                      • bykk Re: do Scana 13.01.03, 13:18
                        Witaj Scan.
                        A było cicho i spokojnie,aż tu nagle jak pier...!
                        I komu na tym zależało? Czy zgadniesz?
                        Fakt,trudna zagadka,ale masz czassmile)!
                        pozdrawiam Cię
                        hej!
                        • Gość: Scan Bykk IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 13:26
                          Czołem Bykku.
                          Nie wnikam, komu zależało na rozróbie. Stało się niepotrzebnie.
                          Natomiast nawsadzałeś maci kobiecie. Bez względu na Twój sentyment czy jego
                          brak. Marne to.
                          Scan
                          • bykk Re: do Scana 13.01.03, 13:36
                            Scan,co fakt to fakt,ale od chamów wyzywać się nie dam bezkarnie.
                            Ja tej pani nie zaczepiłem,ale jeśli...
                            Takie moje zdanie.
                            hej!
                            • Gość: borsu do bykka IP: 217.7.62.* 13.01.03, 13:47
                              Jezeli za cicho i spokojnie uwazasz niezliczone, chamskie, glupie i
                              obsceniczne posty do Hiacynta, to gratuluje Ci dobrego samopoczucia.

                              Prawda jest ze Hiacynt zbiera teraz burze z wiatru, ktory sam zasial, ale nie
                              usprawiedliwia to paskudnego stylu atakujacej go zbieraniny tchorzy,
                              ukrywajacych sie ciagle pod nowymi pacynkami.

                              Nie tylko Ty masz zale do Hiacynta, ja tez mam swoje i chyba bardziej
                              uzasadnione, Scan tez, ale nie przyszlo by zadnemu z nas do glowy, wypisywac w
                              jego strone takich bzdur.
                              Nie obrzucamy tez kobiet miesem.
                              To kwestia klasy bykku.
                              Ale jezeli nawet bylbym w stanie zrozumiec, ze - wkurwiony - odbluznales, to
                              nie moge zrozumiec, jak mozesz Ty, ktory jestes tutaj od poczatku, ktory byles
                              naszym przyjacielem, ktory znasz Carmine i Hiacynta od dawna, brac udzial w tej
                              gowniarskiej farsie posadzania ich o to, ze sa jedna osoba, ze robia jakies
                              machinacje z nickami.

                              Nikt nie wymaga od Ciebie, zebyc kochal Hiacynta albo Carmine.
                              Ale stary bykk wymaga od Ciebie zebys nie bral w zorganizowanych klamstwach.

                              no to tyle

                              borsuk









                              • bykk Re: do Borsuka 13.01.03, 14:15
                                Borsuku,zgadza się,ale nie powinno się kobiet...itd.!
                                A jaką klasę ma kobieta,która najpierw mnie wymienia,że jakąś nagonkę
                                prowadzę na Hiacka,a potem chamem mnie nazywa?
                                Wiem,że Hiacenty i pewna Pani to dwie różne osoby,ale wiem też,że z loginu
                                pewnej Pani stukał Hiacek,skąd mam wiedzieć,czy ktosik jeszcze inny
                                nie skorzystał z tego hasła? Po prostu stali się niewiarygodni.
                                Fakt jest taki,że od pedałów wymyśliłem "komuś" a nie pewnej Pani,ale
                                ona zaraz od chamów do mnie,więc ja poleciałem po innej bolesnej nazwie
                                (właściwie niepotrzebnie może,ale nic na to nie poradzę,jestem bykk)!
                                Jeśli tu już jesteś po pewnej nieobecności,to powiedz,czy był ten wątek
                                potrzebny? Wiem,że różniste pacynki różowe i kochane głupio się do Hiacentego
                                zwracały,ale co ja mam z tym wspólnego? Po kiego mnie,Scana,Sceptyka
                                wymieniła ta osoba spod loginu pewnej Pani? Co miała na celu?
                                Czyżbyś nie zauważył chronologii zdarzeń na tym wątku?
                                1.Carmina(?)-bykk prowadzi nagonkę na Hiacka(gdzie i kiedy,ostatnio! starych
                                kłotni nie mieszć)
                                2.bykk wyzywa to coś co pisze od pedałów
                                3.pewna Pani wyzywa bykka od chamów
                                4.bykk wyzywa pewną Panią od gnojówki
                                Tak to chyba było,nie?
                                pozdrawiam
                                hej!
                                • Gość: # cd. niestety minal.Bardzo was prosze .../nt IP: *.wroclaw.tpsa.pl 13.01.03, 14:44
                                • Gość: borsuk Re: do Borsuka IP: 217.7.62.* 13.01.03, 15:12
                                  Bykku,
                                  tak jak prosiles przesledzilem chronolgie.

                                  Carmina na otwarcie:

                                  "Scanie, bykku, sceptyku, nie przepadamy za sobą, ale mimo to dziwię się, ze
                                  uczestniczycie w nagonce na Hiacynta prowadzonej w taki sposób. To przynosi
                                  Wam ujmę."

                                  Dokladnie to samo - innymi slowami - wyluszczylem Ci w moim poscie.
                                  Dolaczanie sie do takich jak ich sam okreslasz - "roznistych rozowych pacynek"
                                  - przynosi ujme.

                                  Ale zobaczmy, jak Carmina dalej Cie strasznie obrazila:


                                  "Bykk - jak zwykle, po prostu kielichy w dłoń i heyaheya-hejaheja. Nigdy żadnej
                                  treści prócz toastów i ewentualnie małego dowalania, jeśli się sposobność
                                  nadaży, a szczególnie "pewnej pani" jak do znudzenia wystukujesz. Szkoda, że
                                  to nie-do-pokonania-taka-słabość-Twoja."

                                  No przyznasz, ze tak strasznie obrazliwe to nie jest.
                                  I hej na koncu u Ciebie czesto sie znajdzie,
                                  a kielichow tez juz pare wirtualnie spelnilismy.
                                  Ze w merytorycznych dyskusjach sie rzadko udzielasz tez prawda i zadna to ujma.
                                  Napewno nie w oczach Carminy ani moich, ktorzy oboje lubilismy kwietne watki.

                                  A teraz Twoja odpowiedz, mniemam, ze Hiacyntowi:


                                  "Widzisz "carmino" jak łatwo Cie wyprowadzić?
                                  Jestem na stówkę pewny,żeś po prostu pedałem i tyle!!!
                                  Juz nie panujesz nad sobą,więc jesteś wcieleniem nastepnym jako "Carmina"!
                                  Jesteś żul,pedał i dupek.
                                  Dostałeś "hasło" do nicka tej biednej,skrzywdzonej i to jest dowód!
                                  Hahahaha! "Alechś" sie wpierdolił! Wiesz oczywizda o kim myślę?
                                  Wal się pajacu!"

                                  Zostawmy juz na boku "zula, pedala i dupka" - o takie eleganckie sfromulowania
                                  nie bedziemy sie klocic.
                                  Ale w calym tym poscie sugerujesz, ze Hiacynt, lub ktos inny, loguje sie jako
                                  Carmina i podbijasz pedalskie belkoty.
                                  Tym samym - z czystej zlosliwosci - dolaczasz sie do choru, wiedzac, ze chor
                                  spiewa nieprawde.
                                  I tylko o to mi chodzi bykku.
                                  Nie lub sobie kogo chcesz, walcz z Hiacyntem, z Carmina, jak musisz, ale
                                  przeciez nie pozwol tym, jak sam piszesz, "roznistym rozowym pacynkom" robic
                                  sobie wody z mozgu.

                                  Naprawde chcesz sie pokazywac w takim towarzystwie?

                                  borsuk
                      • carmina Kilka pytań do Scana 13.01.03, 18:00
                        Gość portalu: Scan napisał(a):

                        > Wydaje mi się, Carmino, że w błocie po uszy to Twój przyjaciel siedzi.
                        > To, że nie chce z tego wyjść - to jego sprawa, pewnie lubi te borowinowe
                        > kąpiele. To, że nie pomagasz mu wyjść - nie bardzo dla mnie zrozumiałe.
                        > Scan
                        >
                        > P.S. Rozumiem, że na pisanie homoseksulnych historyjek monopol ma Hiacynt?

                        Scanie:
                        1. Co masz konkretnie na myśli pisząc: "Wydaje mi się, Carmino, że w błocie po
                        uszy to Twój przyjaciel siedzi."
                        2. Jakie historyjki homoseksualne autorstwa Hiacynta masz na myśli?
                        3. Uzasadnij proszę to co piszesz o Hiacyncie powyzej w tym
                        wątku: "Antysemita i narodowiec w stylu Tejkowskiego".
                        4. Jeśli koniecznie chcesz wskrzeszać stare, niemiłe sprawy - podaj link do
                        postów, w którym Hiacynt obraża kobiety. Nie pomyl tylko z cytatami z tychże
                        (kobiet).

                        Pzdr ze smutkiem
                        Carmina
                        • Gość: Scan Carminie - odpowiedź IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 18:41
                          carmina napisała:

                          Gość portalu: Scan napisał(a):

                          Wydaje mi się, Carmino, że w błocie po uszy to Twój przyjaciel siedzi.
                          To, że nie chce z tego wyjść - to jego sprawa, pewnie lubi te borowinowe
                          kąpiele. To, że nie pomagasz mu wyjść - nie bardzo dla mnie zrozumiałe.
                          Scan

                          P.S. Rozumiem, że na pisanie homoseksulnych historyjek monopol ma Hiacynt?

                          ScanieconfusedCarmino

                          1. Co masz konkretnie na myśli pisząc: "Wydaje mi się, Carmino, że w błocie po
                          uszy to Twój przyjaciel siedzi."

                          A no to, że od dłuższego czasu obrzuca nim wybranych wedle swych kryteriów
                          forumowiczów. Od zboków po worki - jak wczoraj, bo nie chce mi sie szukać w
                          archiwum - by oczywiście zacytować. Śmieć i gnida - to na porządku dziennym.
                          Itd..
                          A podobno to "styropian forumowy" - takiego terminu użył Borsuk.

                          2. Jakie historyjki homoseksualne autorstwa Hiacynta masz na myśli?

                          Cytaty autorstwa Helgi ( ale obojętne czyjego byłyby one) którymi całe F.
                          epatuje,w ramach "słusznie pojętej walki" Nad "Bolkiem ten ostatni jego cytat
                          jest. Dla mnie to bez jakiejkolwiek klasy. Bar "Pod dwójką"

                          3. Uzasadnij proszę to co piszesz o Hiacyncie powyzej w tym
                          wątku: "Antysemita i narodowiec w stylu Tejkowskiego".

                          Wielokrotnie, Carmino, dawał popisy. Od sprawdzania rozporków politykom do
                          zaśmiewania się z Polishamem nad nową formą wyrazu artystycznego tj. Żydami
                          wieszanymi za pejsy. W Zachęcie zapewne to miało być. Jest na Kulturze.
                          To nawet nie w stylu Tejkowskiego. Bubla.

                          4. Jeśli koniecznie chcesz wskrzeszać stare, niemiłe sprawy - podaj link do
                          postów, w którym Hiacynt obraża kobiety. Nie pomyl tylko z cytatami z tychże
                          (kobiet).

                          Jak w pkt. 1. Tak jak wymagasz by Ciebie traktowano jako kobietę (co słuszne -
                          a nie animowanego nika, ) tak Hiacynt niech założy, że Helga jest kobietą.
                          O zasady tu chodzi - nie o sympatie.

                          Od siebie dodam - nie chodzi mi o przepraszanie mnie przez tego faceta. On tu
                          na F. zrobił kawał złej roboty. I nie moja to tylko opinia. Był czas - przed
                          Gwiazdką - iż wydawało sie, że pewne rzeczy sie ułożą. I po części tak się
                          stało. Brakowało, ot takich od siebie przeprosin H. wobec Forum. Ogólnie.
                          Ale jak pisał pewien forumowicz, jest dwóch nieomylnych ludzi na świecie.
                          Papież i Hiacynt.

                          Pzdr ze smutkiem
                          Scan
                          Carmina
                          • carmina Sorki, ze 'paskami' odpowiem, Scanie 13.01.03, 20:37
                            Gość portalu: Scan napisał(a):

                            > A no to, że od dłuższego czasu obrzuca nim wybranych wedle swych kryteriów
                            > forumowiczów. Od zboków po worki - jak wczoraj, bo nie chce mi sie szukać w
                            > archiwum - by oczywiście zacytować. Śmieć i gnida - to na porządku dziennym.
                            > Itd..

                            ************Scanie: nie żartuj sobie z Carminy. Toż to, co przytaczasz, to na
                            tym forum łagodności słowa, przecież wiesz. W dodatku użyte z całym prawem -
                            w stosunku do osób, które wcześniej rozbluzgały się były same. Czy się mylę?

                            > A podobno to "styropian forumowy" - takiego terminu użył Borsuk.

                            ***************Ja nie wiem, co to znaczy. Wyjasnij, jesli mozesz.


                            > 2. Jakie historyjki homoseksualne autorstwa Hiacynta masz na myśli?

                            > Cytaty autorstwa Helgi ( ale obojętne czyjego byłyby one) którymi całe F.
                            > epatuje,w ramach "słusznie pojętej walki" Nad "Bolkiem ten ostatni jego
                            cytat
                            > jest. Dla mnie to bez jakiejkolwiek klasy. Bar "Pod dwójką"
                            >

                            ************Dla mnie też twórczość helgi-zsypka plasuje się w tej lidze. Ale
                            jakim cudem pomieszałeś osobę, która potępia takie pisanie i daje temu wyraz -
                            z autorem tych pisaninek, czyli helgą? Bo pomieszałeś nieco, prawda? Nie
                            chciałabym za żadną cenę pomyśleć, ze przekręcasz coś świadomie .


                            > 3. Uzasadnij proszę to co piszesz o Hiacyncie powyzej w tym
                            > wątku: "Antysemita i narodowiec w stylu Tejkowskiego".
                            >
                            > Wielokrotnie, Carmino, dawał popisy. Od sprawdzania rozporków politykom do
                            > zaśmiewania się z Polishamem nad nową formą wyrazu artystycznego tj. Żydami
                            > wieszanymi za pejsy. W Zachęcie zapewne to miało być. Jest na Kulturze.
                            > To nawet nie w stylu Tejkowskiego. Bubla.



                            ***********Jak wiesz, niezbyt udzielam się w watkach o polityce i innych
                            niezmiernie ważnych sprawach. Czy mógłbys podać mi jakieś...no...te... cytaty
                            zmuszonam Cię prosić, Panie. Scanie. Albo może - chociaz takie
                            małe...maluteńkie linki? Ok?


                            > 4. Jeśli koniecznie chcesz wskrzeszać stare, niemiłe sprawy - podaj link do
                            > postów, w którym Hiacynt obraża kobiety. Nie pomyl tylko z cytatami z tychże
                            > (kobiet).
                            > Jak w pkt. 1. Tak jak wymagasz by Ciebie traktowano jako kobietę (co
                            słuszne - (...)> a nie animowanego nika, )


                            *************Nie. Nie zrozumiałeś. Ja nie wymagam taryfy ulgowej jako kobieta.
                            Ja chcę przyzwoitego traktowania, bo i ja tak ludzi traktuję. LUDZI,
                            rozumiesz? Bez względu na płeć. Nie obchodzi mnie też czy wolą panów, czy
                            panie. Tutaj wszsytkich ludzi reprezentuje ich pisanie. I tylko ono. świadczy
                            o nas bardziej niżbysmy tego chcieli. I widzi się różnych, ale nikt nigdy nie
                            był dla mnie "gnojówką" , nawet jeśli jestem zła i kogoś nie lubię nie myślę o
                            nim/o niej w "byczych" kategoriach. Ani na forum, ani w życiu. Nawet ludzie
                            zwracający się tak do innych nie zasługują na to, by odpowiadać im w taki
                            sposób. Albo może raczej ja zasługuję na coś lepszego, niż zawracanie sobie
                            nimi głowy.

                            (...)tak Hiacynt niech założy, że Helga jest kobietą.
                            > O zasady tu chodzi - nie o sympatie.

                            ********Nie rozumiesz znowu. Nie o płeć tu chodzi. Helga mogła pisać jako
                            zsypek, albo hermenegilda_w_bieli i nie dzieje się nic. Jednak JAK pisze helga
                            i kim jest - mściwym agresorem, oszustem, plagiatorem, odrażającym, zaburzonym
                            pornografem - widać wyraźnie i to się liczy. Reszta jedynie "sie dokłada",
                            jej ...hm...oryginalna specyfika.


                            > Od siebie dodam - nie chodzi mi o przepraszanie mnie przez tego faceta. On
                            tu > na F. zrobił kawał złej roboty. I nie moja to tylko opinia. Był czas -
                            przed > Gwiazdką - iż wydawało sie, że pewne rzeczy sie ułożą. I po części tak
                            się > stało. Brakowało, ot takich od siebie przeprosin H. wobec Forum. Ogólnie.

                            *************A tu to już chyba żartujesz sobie? No Scanie? Co z Tobą? Chyba,
                            ze nie wiem, o czymś. Za co ma Cię Hiacynt przepraszać?
                            Na tym forum on może i zrobił kawał złej roboty , ale dla różnych osób, które
                            czerpały przyjemność z dokopywania innym. "Mówi Ci to coś"?

                            > Ale jak pisał pewien forumowicz, jest dwóch nieomylnych ludzi na świecie.
                            > Papież i Hiacynt.

                            ************Scanie, rozmawiając z Tobą powstrzymuję się od złośliwości, nie
                            zauwazyłeś? A Ty to tak po co? Czujesz się po takim "popisie" lepiej? Czy mam
                            przytaczać słowa innych forumowiczów o Tobie? Przecież Ty nie lubisz cytatów,
                            zapomniałeś?


                            Ukłony od nieanonimowego "nicka-bez-taryfy-ulgowej-co-nie-oznacza-przyzwolenia-
                            na-obrażanie-jasne?" ( to nie do Ciebie to credo, ale tak w ogóle, bo róznie
                            na tym forum bywa)

                            Carmina
                            • rozowy Zawsze cie poznam, kochany Hiacyncie 13.01.03, 22:13
                              Ukochany moj Hiacyncie, zawsze cie poznam. To znowu ty mnie podniecasz, uch,
                              ach, jak pieknie kopiesz Helge w dupe. Stekam z rozkoszy...



                              carmina napisała:

                              "Ja nie wymagam taryfy ulgowej jako kobieta.
                              Ja chcę przyzwoitego traktowania, bo i ja tak ludzi traktuję. LUDZI,
                              rozumiesz? ... I widzi się różnych, ale nikt nigdy nie był dla
                              mnie "gnojówką" , nawet jeśli jestem zła...
                              .
                              .
                              Jednak JAK pisze helga i kim jest - mściwym agresorem, oszustem, plagiatorem,
                              odrażającym, zaburzonym pornografem - widać wyraźnie i to się liczy. Reszta
                              jedynie "sie dokłada", jej ...hm...oryginalna specyfika."


                              Uch uch, ty NAPRAWDE jestes dla mnie kobieta, Hiacyncie! Nie zalamuj sie tymi
                              podlymi okrutnikami!

                              Uklony od twojego rozowego kochanka, uch, uch.
    • sceptyk Carmino, ponawiam prosbe. Po raz czwarty. 13.01.03, 15:13
      Badz uprzejma uzasadnic, ze "(...) sceptyku, (...) dziwię się, ze
      uczestniczycie w nagonce na Hiacynta prowadzonej w taki sposób."

      To nie musi byc trudne, jesli prawdziwe. Nie jest chyba odpowiedzia na ma
      prosbe (przedstawiona po raz trzeci) ponizszy tekst:

      > (...) ja wiem, żeś mały, przestraszony i słaby facecik. I nie pomoże prężona
      maleńka klata. Zdradza cię to, że dokopywać stadnie lubisz. To cecha słabych,
      silnych tylko w grupie. Śmieszny, mały pan. Śmiesznie bezsilne bluzgi. (...)

      Jesli masz klopoty z uzasadnieniem swego oskarzenia, popros Twe echo, tego
      idiote Hiacynta, aby wskazal odpowiednie teksty mego autorstwa na Forum,
      mowiace o mym uczestnictwie w nagonce 'prowadzonej w taki sposob'. Postaraj sie
      zachowac chocby pozory racjonalnosci.

      sceptyk

      PS. Aby Ci ulatwic, powtarzam dodatkowe zapytanie z mego pierwszego listu,
      bedacego odpowiedzia na Twoj atak na mnie: Czy ty cpasz? I, dodam, czy pisujesz
      na Forum w atakach narkotycznej furii?
      Bo jesli tak, to wszystko w porzadku i wycofuje sie. Jezeli zas pisujesz jak
      nienormalna, w stanie normalnym, to znaczy ze jestes nienormalna.
      • bykk Re: do Borsuka 13.01.03, 16:19
        Borsie,nie wiem dlaczego dalej twierdzisz za pewną Panią,że ja brałem
        (nie mówiąc o innych wymienionych) w nagonkach na Hiacentego?
        Przecież to nieprawda,a w ustach świętej to wręcz kłamstwo.
        Gdzie podpbujałem wątki i się cieszyłem z "rózowych kochanek"?
        Po drugie,to dziwnie śledziłeś ten wątek,gdziesik Ci umnknęło z ust
        skrzywdzonej Pani "bykku,straszny cham jesteś", no i o zbokach
        jakichś,kapucynach,no i najlepsze,czy pewna Pani zna osobiście Helgę,że mmnie
        informuje,iż Halga to chłopak? Na jakiej podstawie tak twierdzi?
        Ona może innych wyzywać,Boże broń,aby jej brzydko nie odpisać?
        Nie Borsuk,to nie dla mnie,jak mi jaka baba wyzywa gdziesik na ulicy,to cicho
        nie siedzę,trudno taki jestem i już za późno na zmiany.
        hej!
        • Gość: borsuk bykku IP: 217.7.62.* 13.01.03, 16:47
          dalem Ci - tak chciales - chronologie pierwszych trzech postow Carminy i Twoich
          na tym watku.
          Dwa posty Carminy - przyznasz wywazone i Twoja reakcja.
          Wierze Ci, zes nie bral udzialu w nagonce na Hiacynta w ciagu ostatnich paru
          dniu, ale to co dzis napisales (co Ci przytoczylem), odbieram jako zdecydowane
          dolaczenie do choru rozowych tychtam.Po co Ci to?
          To co dalej sie stalo, bylo niepotrzebna eskalacja.

          Powtarzam, nie mam nic przeciwko temu, zebys sobie walczyl z kim chcesz, ale
          szkoda mi dawnych obyczajow forum.
          Co wygaduja ludzie, ktorych nie znam, jest mi obojetne.
          Ty jestes "styropian forumowy", Tobie nie wolno tak pisac.
          Mowisz, ze chcesz spokoju. Przyczyn sie do niego.
          Wystarczy, ze bedziesz pisal o Hiacyncie to co wiesz z wlasnego doswiadczenia,
          zamiast powtarzac jakies piramidalne bzdury w ktore sam nie wierzysz.

          haj!
          borsuk




          • lady_hawk O Torreadorze! 13.01.03, 17:25
            Witaj Borsuku w Nowym Roku!
            Dobrze widziec Ciebie wroconego na nasze lono forumowe.

            Wszyscy wiemy, ze jestes gotow do najwyzszej ofiary dla Wysnionej Damy. I
            jestem najglebiej przekonana, ze tej Bykk nie dotknal, chociaz wbrew
            konwencji, napisal tak do zenskiego nika. Ale popatrz, jak zwracaja sie i
            zenski nik i Hiacek do Helgi. Czy nie jest to zlamanie konwencji, wlasnie?

            Ty oczywiscie nigdy, NIGDY! nie przyznasz, nawet zywym ogniem przypalany,
            nawet przed samym soba...... zwlaszcza przed soba.

            Tys jak idealistyczny torreador! Wbrew krzykom widzow. Bez broni. Wprost na
            byka rogi!

            Jakie to piekne!

            Pelna podziwu,
            L_h

            Gość portalu: borsuk napisał(a):

            > dalem Ci - tak chciales - chronologie pierwszych trzech postow Carminy i
            Twoich
            >
            > na tym watku.
            > Dwa posty Carminy - przyznasz wywazone i Twoja reakcja.
            > Wierze Ci, zes nie bral udzialu w nagonce na Hiacynta w ciagu ostatnich paru
            > dniu, ale to co dzis napisales (co Ci przytoczylem), odbieram jako
            zdecydowane
            > dolaczenie do choru rozowych tychtam.Po co Ci to?
            > To co dalej sie stalo, bylo niepotrzebna eskalacja.
            >
            > Powtarzam, nie mam nic przeciwko temu, zebys sobie walczyl z kim chcesz, ale
            > szkoda mi dawnych obyczajow forum.
            > Co wygaduja ludzie, ktorych nie znam, jest mi obojetne.
            > Ty jestes "styropian forumowy", Tobie nie wolno tak pisac.
            > Mowisz, ze chcesz spokoju. Przyczyn sie do niego.
            > Wystarczy, ze bedziesz pisal o Hiacyncie to co wiesz z wlasnego
            doswiadczenia,
            > zamiast powtarzac jakies piramidalne bzdury w ktore sam nie wierzysz.
            >
            > haj!
            > borsuk
            >
            >
            >
            >
      • Gość: Hiacynt do mimozy forumowej chodzacej po prosbie IP: 195.205.252.* 13.01.03, 16:27
        sceptyk napisał:

        > Badz uprzejma uzasadnic, ze "(...) sceptyku, (...) dziwię się, ze
        > uczestniczycie w nagonce na Hiacynta prowadzonej w taki sposób."
        >

        > Jesli masz klopoty z uzasadnieniem swego oskarzenia, popros Twe echo, tego
        > idiote Hiacynta, aby wskazal odpowiednie teksty mego autorstwa na Forum,
        > mowiace o mym uczestnictwie w nagonce 'prowadzonej w taki sposob'. Postaraj
        > sie zachowac chocby pozory racjonalnosci.


        zanim sie rozplaczesz sprecyzuj o jaki cytat ci chodzi.

        Co rozumiesz pod pojeciem "w taki sposob". Czy chodzi tobie o panow pedalow?
        Ze ty nigdy, pod zadnym pozorem w ogole i w szczegole niczego rtakiego nie
        sugerowales? To chcesz napisac? Chcesz takiego cytatu?

        Hiacynt
        • kocham_hiacynta Przepraszam 13.01.03, 19:34
          Wybacz mi Hiacyncie:

          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4249487
          • kocham_hiacynta Re: Przepraszam 13.01.03, 21:11
            kocham_hiacynta napisała:



            Czy jestes slepy?


            > Wybacz mi Hiacyncie:
            >
            > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
            f=13&w=4249487"ta
            > rget="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4249487</a>
        • sceptyk Nie marnuj czasu i talentu, Hiacyncie 13.01.03, 20:41
          Dalej jazda, Jeniseja szukaj, niedojdo. Caly rok zmarnowales i bez zadnego
          rezultatu. Uwazam ze powinienes WSZYSTKIE posty na forum przejrzec jeszcze raz,
          skatalogowac i potem zacytowac. Od nowa. Jenisej musi sie znalezc! A Ty jakbys
          sie ostatnio troche zaniedbal. A jak nie Ty, to kto pomoze nam rozwiklac te
          zagadke i zidentyfikwoac Forumowicza roku 2002? Powinienes potem, na specjalnej
          uroczystosci przekazac Jenisejowi swa korone z roku 2001. Odkurz ja przedtem i
          wypucuj. Tekst zalecam nastepujacy: 'Ja, niezdarna pacyna, przekazuje te korone
          i tytul pacynki roku w godne rece'. I uklon sie, bucu, na koniec.
      • carmina Odpowiadam, po raz czwarty -sceptyk i o byku tez 13.01.03, 16:55
        Sceptyku:
        Uczestniczysz w nagonce mającej za cel zrobienie z Hiacynta homoseksualisty.
        Nie umiem powiedzieć, czy jesteś Bolkiem, rózowym czy inną kretyńską pacynką.
        Nigdy więc tego nie mówiłam, więc mi tego nie wmawiaj. Umiem jednak
        powiedzieć, że jako sceptyk robisz to samo co te pacyny. Czy życzysz sobie,
        bym czas traciła i wklejała to, co wszyscy i tak mieli juz okazje przeczytać
        nt twoich "wątpliwości" : czy Hiacynt nie udaje przypadkiem kobiety, czyli
        lansowanie hasła " Hiacynt to Carmina"?
        Potem piszesz o zainteresowaniu Hiacynta Bolkiem, a wiadomo, ze tak podpisuje
        się pacyna piszący do Hiacynta homoseksualne brednie. No więc piszesz sceptyku
        do Hiacynta:

        "Ogolnie: spadaj, bucu. A poza tym, to czy Ci sie z Bolkiem nie pomylilem?"

        Czy już sobie przypomniałeś sceptyku? Dziwną masz tę swoją demencję.

        I o bykku jeszcze raz, z konieczności jedynie:
        Byk poszedł w innym kierunku "pedalstwa". Znudziło mu się insynuowanie, ze
        Hiacynt to pedał - napisał o tym dosyć w dwóch wątkach poświęconych tej
        tematyce: "Hiacyncie", autorstwa "f" i w "A ja nadal" - kocham_hiacynta.
        Byk jednak wpadł na jeszcze jeden pomysł: teraz i ....ja...jestem..pedałem !
        To dało mu słuszny pretekst, by zacząć mnie po chamsku obrażać w stylu..."Wal
        się pajacu". Potem to już w ogóle pogrążył się z rogami w specyficznym
        bagnie "gnojówki" i "niedodupcenia" I tak już będzie miał. Taki jest mój
        pogląd na "chronologię".
        A swoją drogą...ciekawe, tylko czemy bykk tak strrrrrrrasznie z tymi pedałami
        wojuje, oj....."Fanatyk"? Ale oczywiscie nie pójdę w kierunku tych rozważań,
        bo mnie to jakoś tak NIE INTERESUJE.
        Jednak muszę stwierdzić, ze byk KŁAMIE pisząc:
        1."najpierw nie wiem dlaczego mnie wymieniasz jako uczestniczącego w nagonce
        na Hiacentego" - sprawdzcie wątki "Hiacyncie!" i "______A ja nadal", od razu
        będziecie wiedzieć.
        2. "Nie wymieniałem Cię z nicka od baaaardzo dłuuuugiego czasu." - Nie sposób
        zliczyć ile razy hm...znacząco pisał o mnie, nie musiał używać nicka.
        Funkcjonuję jako "pewna pani". Jakże łatwo sprawdzić.
        3. "Ile to razy pisałaś o pożegnaniach?". - Ani razu, kłamco.

        I tyle niemiłej konieczności.


        • sceptyk Carmino, nie pograzaj sie 13.01.03, 20:33
          Twe wypowiedzi sa juz doprawdy zenujace. Nigdy nie mialem Cie za orlice
          intelektu, ale myslalem, ze cos tam jednak drzemie pod blond fryzura.

          No jak mozesz, jako uzasadnienie swego bezczelnego, zaklamanego i napastliwego
          ataku na mnie, podawac to, co napisalem juz potem, broniac sie przed Twym
          bezpardonowym, zaszczuwajacym mnie listem, pelnym niewybrednych pomowien i
          gleboko falszywych, lecz raniacych mnie oskarzen? Masz zdolnosci antycypacji
          tego, co ja napisze? I na zapas atakujesz? A wiesz jaka jest kolejnosc w
          zwiatku przyczynowo-skutkowym? Podpowiadam, na wszelki wypadek: przyczyna jest
          zawsze pierwsza. Skutek dopiero potem nastepuje.

          Przypominam, jakbys zapomniala, ze otworzylas watek, atakujac mnie w sposob
          bezprecedensowy. Moj wymuszony post, broniacy mego dobrego imienia i proszacy o
          wyjasnienie ukazal sie w tym watku jako trzeci. Nie zaraz pod Twoim - to byl
          drugi; moj zas byl nastepny - no tak mniej wiecej jakbys schodzila po schodach;
          wpierw podest, potem pierwszy stopien, drugi i... no wlasnie, trzeci.

          Ale skoro masz takie zdolnosci przewidywania, to powiedz mi w takim razie,
          kiedy sie uspokoicie z Hiacyntem i zmadrzejecie?

          No, chyba ze cpasz. Takie wytlumaczenie przyjmuje ze zrozumieniem.

          sceptyk

          PS. Szczerze zaciekawila mnie natomiast Twa, jakzez sluszna, ocena szczegolow
          mego wygladu, przedstawiona w stwierdzeniu 'I nie pomoże prężona maleńka
          klata.' A czy Hiacynt ma duzom klate i jej nie prenrzy? Ciekaw jestem. Chyba
          tak, bo inaczej bys nie wysmiewala sie z tych ulomnosci mej budowy. Zazdroszcze
          mu. Zwlaszcza, ze najwidoczniej trafia w Twe wyobrazenia o mezczyznach. A jakby
          prenrzyl? Ach, to by wtedy mial, qrde, klate! Czy on przedtem jaki sportowiec
          wyczynowy moze byl? Kulom pchal (w plot, zamiast sie uczyc)? U mnie, w
          zasadzie, wszystko w rozum poszlo. Stad i klata malenka. Prenrze jom, od czasu
          do czasu, ale jak widac - nie pomaga. Ale czy Ci przeszkadza, ze jom prenrze,
          czy moze to obojetne, czy tez wolisz zebym nadal prenrzyl? Bo jesli
          przeszkadza, lub nawet obojetne, to przestane. W koncu troche sie mencze.
          • Gość: Hiacynt mało tego było IP: 195.205.252.* 13.01.03, 20:39
            sceptyk napisał:

            > U mnie, w zasadzie, wszystko w rozum poszlo. Stad i klata malenka.

            tylko nie becz

            Hiacynt

          • carmina Sceptyku, a pręż się, pręż, tylko nie wikłaj 13.01.03, 20:52

            ...elaboratów o swojej klacie. Jeśliś pan ciekaw klaty Hiacynta - jego pan
            pytaj. A w ogóle pytaj kogo chcesz, nie mnie tam oceniać pana zainteresowania.
            A swoją drogą, czy Wyście wszyscy poszaleli, chłopaki? No nie mogę...

            Co do antycypacji: czyż nie sugerowałeś, ze Hiacynt udaje kobietę? Czy to też
            antycypacja? Czy rozgrzewka, po której nastąpiły pomysły z pisaniem o Bolku?
            Nio?

            O pogrążeniu moim pan piszesz? Bez sensu. Jak ten Polak o Tatrzynie LOL

            I nie wzruszaj się pan też nadmiernie moim klasycznym blondem. Niech tam sobie
            jest jaki jest. To nic nie wnosi, ani nic nie zmienia. A możesz się
            przejechać. Możeś pan nawet już to zrobił, cio? LOL

            A że pan nie cenisz mojego yntelektu, to juz wiemy po raz "za każdym razem" i
            wtóry, zeby nie pomyślał który...ze pan nic do powiedzenia nie masz. No. smile
    • Gość: Perła do Carminy o wątku tym jest IP: proxy / 212.160.135.* 13.01.03, 16:57
      Miłość platoniczna jest to udawanie przed samym sobą, że rewolwer nie nabity
      jest. Koniom i zakochanym inaczej pachnie siano.

      Perła

      ps. baj, baj, bujajcie się sami w wojnach tych.
      • Gość: Perła aha.. i dla Hiacynta coś jest IP: proxy / 212.160.135.* 13.01.03, 17:23
        Miłość ślepa jest, a małżeństwo najlepszym okulistą.

        Perła
        • Gość: Perła no to i dla Sceptyka też jest IP: proxy / 212.160.135.* 13.01.03, 17:27
          Wystarczyło, że pewien facet imieniem Adam zakochał w kobiecie się, aby świat
          stał się taki, jaki jest. To prawo i do forum stosuje się.
          Sceptyku, jeżeli czegoś nauczyłem się tu, to tego, żeby nigdy nie kłócic się z
          głupcem, ludzie mogą nie dostrzec różnicy właśnie.

          pozdrawiam serdecznie

          Perła
      • _sorciere Re: do Carminy o wątku tym jest 13.01.03, 17:24
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Miłość platoniczna jest to udawanie przed samym sobą, że rewolwer nie nabity
        > jest. Koniom i zakochanym inaczej pachnie siano.
        >
        > Perła
        >
        > ps. baj, baj, bujajcie się sami w wojnach tych.




        Perelko ciesze sie,ze tak zareagowales, et bonjour à Ta Femme.
        • Gość: Perła do Ani jest IP: proxy / 212.160.135.* 13.01.03, 17:32
          _sorciere napisała:

          > Gość portalu: Perła napisał(a):
          >
          > > Miłość platoniczna jest to udawanie przed samym sobą, że rewolwer nie nabi
          > ty
          > > jest. Koniom i zakochanym inaczej pachnie siano.
          > >
          > > Perła
          > >
          > > ps. baj, baj, bujajcie się sami w wojnach tych.
          >
          >
          >
          >
          > Perelko ciesze sie,ze tak zareagowales, et bonjour à Ta Femme.

          Aniu, bo ja kombatantem w wojnach forumowych jestem. I ludzi tych znam, i wiem,
          że na forum trzeba istnieć tak, aby znajomym twoim zrobiło się nudno, gdy
          znikniesz. I na pewno uczestnictwem w wojnach nie osiągniesz tego.

          pozdrówka

          Perła
          • carmina Borsuku 13.01.03, 18:09

            Cieszę się , jak zawsze, widząc, żeś zdrów i cały i w dobrej formie.
            To chyba PL dobrze Waści robi.
            No wiadomo...tylko Święta i ....klimat smile, tiaaaa.... i mnie tez to własnie
            tu cyma.

            Pozdrawiam
            Carmina
          • _sorciere Re: do Ani jest 13.01.03, 21:15
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            >..> > ty
            > > > jest. Koniom i zakochanym inaczej pachnie siano.
            > > >
            > > > Perła
            > > >
            > > > ps. baj, baj, bujajcie się sami w wojnach tych.
            > >
            > >
            > >
            > >
            > > Perelko ciesze sie,ze tak zareagowales, et bonjour à Ta Femme.
            >
            > Aniu, bo ja kombatantem w wojnach forumowych jestem. I ludzi tych znam, i
            wiem,
            >
            > że na forum trzeba istnieć tak, aby znajomym twoim zrobiło się nudno, gdy
            > znikniesz. I na pewno uczestnictwem w wojnach nie osiągniesz tego.
            >
            > pozdrówka
            >
            > Perła

            Perelko jestes takim samym znajomym forumowym jak Hiacynt.Lubie tak samo Ciebie
            jak i Hiacynta.Pozdrawienia byly dla Miriam po francusku.Mimo ze czasami jestem
            niemila mysle, tak jak dawniej.Miejsca na forum starczy dla wszystkich.Dla
            Ciebie ,dla Miriam i dla Carminy,niech ona sobie pisze kwietnie,ja nie musze
            tego czytac.Pozdrow Zamosc przy okazji.A teraz pozdrawiam obydwoje po
            polsku,ktos zaraz wyciagnie wnioski,ze zabiegam o przyjazn.0
            A jezeli nawet zabiegam to co w tym zlego?Wsrod ludzi,ktorzy sa dalecy od
            moich pogladow mam wielu przyjaciol.Nie gniewam sie dlugo kazdy o tym
            wie.Staram sie dyskutowac z pogladami a nie z osobami.Potrafie bronic kogos
            kogo bardzop nie lubie.vide kretyn .Z tym,ze nie bronilam kretyna a pytalam o
            zasady cznzury.

            Zagkladajcie na to forum obydwoje.Pozdrawiam obydwoje.Zaraz jedna pani
            napisze,ze sie podlizuje i zabiegam o przyjazn.A pewni,ze tak
            ..Wole miec przyjaciol jak wrogow.Chociaz mam talent do robienia sobie
            wrogow.Ale to juz inna para kaloszy.
            • carmina acha, jest sosjere6 13.01.03, 22:07
              _sorciere napisała:

              Zaraz jedna pani
              > napisze,ze sie podlizuje i zabiegam o przyjazn.A pewni,ze tak
              > ..Wole miec przyjaciol jak wrogow.Chociaz mam talent do robienia sobie
              > wrogow.Ale to juz inna para kaloszy.

              "Pewna Pani"? Oho, bycza choroba. Ciekawe, czy nastąpi ciąg dalszy. Moga ci
              sosjerko6 urosnąć rogi, ale to jeszcze nic. Najgorsze, ze te rogi nie dość, że
              zsuwają się na oczy, to jeszcze powodują załamania nerwowe przejawiające się
              utratą samokontroli i wtedy tylko heyahey! I heya-heya-heja-heja!

              Ciekawe więc czy będzie dalszy ciąg rozwoju choroby "wsiekłego bykka" i czy
              wykonasz to jako sorciere, czy jako może...ktoś...inny?


              • rozowy A teraz anie w dupe kopiesz! Uch! Ach! 13.01.03, 22:20
                Moj umilowany, najdrozszy, slodki Hiacyncie! Kocham cie jak pieknie kopiesz
                Anie w dupe! Nie pisz o niej sosjerka! Napisz od razu nocnik! Co sie bedziesz
                szczypac, umilowany moj. A pejcz masz?



                PS. W jakim jezyku to napisales?

                carmina napisała:

                > heyahey! heya-heya-heja-heja!

                Czy jestes teraz na heja haju? Uch, ach, jak sie podniecilem. Ja tez chce z
                toba na heya heja!
              • _sorciere Re: acha, jest sosjere6 13.01.03, 22:32
                carmina napisała:

                > _sorciere napisała:
                >
                > Zaraz jedna pani
                > > napisze,ze sie podlizuje i zabiegam o przyjazn.A pewni,ze tak
                > > ..Wole miec przyjaciol jak wrogow.Chociaz mam talent do robienia sobie
                > > wrogow.Ale to juz inna para kaloszy.
                >
                > "Pewna Pani"? Oho, bycza choroba. Ciekawe, czy nastąpi ciąg dalszy. Moga ci
                > sosjerko6 urosnąć rogi, ale to jeszcze nic. Najgorsze, ze te rogi nie dość,
                że
                > zsuwają się na oczy, to jeszcze powodują załamania nerwowe przejawiające się
                > utratą samokontroli i wtedy tylko heyahey! I heya-heya-heja-heja!
                >
                > Ciekawe więc czy będzie dalszy ciąg rozwoju choroby "wsiekłego bykka" i czy
                > wykonasz to jako sorciere, czy jako może...ktoś...inny?
                >
                >


                Dwa razy usilowalam odpowiedziec na post do sosjerki i dwa razy mi nie wyszlo.

                Po pierwsze to niech sie pani nauczy czytac moj nick to "sorciere"
                Po drugie to chociaz nie jestem wyrocznia to sie sprawdzilo to co pisalam na
                poczatku.
                Oddala pani niedzwiedzia przysluge Hiacyntowi,ktorego bardzo lubie.
                Wylano tu na Jego glowe duzo pomyj a pani sie cieszy.Nie chciala pani
                zakonczenia poprzedniej wojny,wiec szuka pani nowej.
                Bardzo prosze.

                Nigdy nie aspirowalam do tytulu damy forumowej.Sa moje stare posty,w ktorych
                uzywam tzw wyrazow tylko,ze ja nie pisze kwietnie.Pani pisze kwiatowo a slowa
                narka i sorki to dysonans.
                U mnie jak napisze komus "spadaj dupku " to normalka.
                Chyba,ze Scan chce mi dokopac to to wyciagnie.
                Z tym,ze ja sie psze pani nie przejmuje.
                Bykka lubie bardzo mimo,ze poglady na pewne sprawy mamy bardo rozne.Tak samo
                jak ze Sceptykiem,co nie znaczy,ze mam nienawidzic ludzi do konca zycia.Heli
                tlumaczylam nawet ostatnio,zeby dyskutowala z pogladami nie z ludzmi.
                To by bylo na tyle psze pani,juz nigdy nie zwroce sie do pani "per ty" ,per
                kolezanko
                .Jest pani wielka dama tylko upraszam sie uprzejmie o konsekwencje w
                dzialaniu.Damie nie uchodzi pisac narka i sorki.


                A na dobraboc to naucz sie pani czytac i nie przekrecaj mojego nicka .I spadaj
                pani.
                Ania z Belgii.
    • bykk Re: do pewnej Pani C. 13.01.03, 18:18
      Jak już tu jesteś,to możesz mi powiedzieć,na czym polega w tym wątku
      moja nagonka na Hiacentego?
      Wymieniałem posty ze Scanem,ale z Hiackiem?
      O cytowaniu wyczytałem w dyskusjii z adminami,więc o co?

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4239290

      drugiego nie pamiętam,możesz sama przypomnieć

    • Gość: Perła Na koniec do wszystkich walczących jest IP: proxy / 212.160.135.* 13.01.03, 18:23
      Bądź uroczy dla wrogów swoich - nic ich bardziej nie złości właśnie.

      Perła
      • bykk Re: Na koniec??? do Perełki 13.01.03, 18:27
        Witaj Perełka.
        Czem to na koniec? Wybywasz gzdiesik w podróże?smile
        pozdrawiam Cię
        hej!
    • bykk Re: do pewnej Pani 13.01.03, 20:36
      No i co skrzywdzona,rzuciłaś na mnie "kłamco" i Ci podałem linka
      i kto jes kłamcą,umiesz czytaj szacowna pani z treścią?
      • Gość: Hiacynt Re: do pewnej Pani IP: 195.205.252.* 13.01.03, 21:51
        bykk napisał:

        > No i co skrzywdzona,rzuciłaś na mnie "kłamco" i Ci podałem linka
        > i kto jes kłamcą,umiesz czytaj szacowna pani z treścią?

        gdyz jestes klamca

        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4240851&a=4247426
        Hiacynt

        ps. a tutaj twoja kwintesencja

        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4240851&a=4249063

        • bykk Re: do Hiacka 13.01.03, 22:12
          Hiacek,no i co chcesz udowodnić tymi linkami?
          Toż to są linki z tego wątku,więc nie rozumiem po kiego to przypominasz,ja się
          tego nie wypieram,każdy kto pisał w tym wątku już to czytał!
          Chcesz obronić pewną Panią,ale nie wiesz jak!
          Mnie się rozchodziło kiedy to ja na Ciebie "robiłem" nagonkę!
          O tym zaczynał się wątek,nieprawdaż? Stare sprawy zostały już dawno zakończone
          (kłótnie nasze),po co więc było zkładać jakiś świeży wątek o nagonkach?
          Pewna Pani pisze,że kłamię,bo wymieniałem ją co prawda nie z nicka,ale
          wymieniałem i ja kłamię? Przecie nie używałem jej nicka od daaaawna!
          Piszę prawdę czy nie? Podałem Twojej Pani linka gdzie to niby miałem
          na Cie "naganiać",a tam tylko wymieniam posty ze Scanem(razem z Anią b.)
          to ja kłamię czy pewna Pani? Ona pisze jeszcze o innym wątku jakimś,ale nie mam
          pojęcia,który to wątek?
          Kto więc kłamie? Jeszcze chwilę i nie będę się zwracał do pewnej Pani
          tak delikatnie,bo zaczyna mnie to wszystko wkurzać.
          Widać brak jej treści,bo u mnie to już dawno nie ma jej,treści znaczy.
          Dla jednych treść to gwiazdka mrugająca,śnieżna czapa,korzeń dębu,dla mnie
          nie bo ja jestem cham wg. pewnej Pani,dlatego dostała porcyjkę jaka się jej
          należała.
          Trzym się Hiacenty.
          a jak nie wierzysz o zamiarze wykasowania cytowania we wątkach,to poszukaj w
          archiwum,to Twoja działkasmile)
      • carmina Do niepewnego bykka, ale już po raz ostatni. 13.01.03, 21:54
        bykk napisał:

        > No i co skrzywdzona,rzuciłaś na mnie "kłamco" i Ci podałem linka
        > i kto jes kłamcą,umiesz czytaj szacowna pani z treścią?


        Umiesz, umiesz "czytaj". No więc czytaj, tylko mi tu "z treścią" czytaj!

        W wątku "ef" świetnie się bawiłeś. Czy gdyby ktoś proponował ci butelkę "po
        wyborowej" również tak pieczołowicie dbałbyś o to, by wątek nie spadł? Myślę,
        ze nie. Ale to dotyczyło Hiacynta. A Ty sam zachęciłeś te wpisy. Nie
        pamietasz? Nieee? No to heyahey! Tak jak lubisz, chyba? Oto bykk natchnieniem
        pacynek:

        "Dziwne te przypadki. Jesteś kłamcą i tyle do Cie mogę powiedzieć.
        Jesteś obłudnikiem,parszywcem,tyle.
        A z takim czymś jak carmina z buraków nie mam nawet o czym pisać,bo z pacynami
        nie gadam,po prostu pedałami się brzydzę!
        tu bajka dla Cie,wiesz o czym?"

        A potem bykk wyraża swoje poparcie dla inicjatywy "Bolka homoseksualisty" :

        "Juz nie panujesz nad sobą,więc jesteś wcieleniem nastepnym jako "Carmina"!
        Jesteś żul,pedał i dupek."
        Dostałeś "hasło" do nicka tej biednej,skrzywdzonej i to jest dowód!
        Hahahaha! "Alechś" sie wpierdolił! Wiesz oczywizda o kim myślę?
        Wal się pajacu!"

        I wtedy ci napisałam żeś cham. Mam jeszcze przypomnieć, co Ty wtedy, urażony w
        swej delikatności napisałeś do mnie? No, bykku? Masz demencję?

        Jesteś nie tylko "prosty", czy nawet "prostak", czy "cham" nawet. Jesteś...no
        sam wiesz. Taki jak Twoje metody.

        Resztę swoich kłamstw pomijasz "taktownym" milczeniem. No tak.
        Milcz więc do mnie już. Bo nawet jesli "tu jestem" to nie po to, by z tobą
        dalej mieć kontakt. To chyba oczywiste. smile

        Bez odbioru
        • lady_hawk Bedzie 500 wpisow? 13.01.03, 22:21
          Obstawiam, ze zaraz pojawia sie nowe figurki, ktore dzisiejszej nocy podbija
          ten zalosny teatr do dwusetki prawie.

          Bykku, kiedys w Warszawie robilo sie zakupy w Rembertowie, na tzw. ciuchach.
          Pomiedzy budkami maszerowala dziarska przekupka z dwoma
          tobolkami. "pyzegoracepyze!! pyzegoracepyzeeeeee!!!!!"
          Nikt by jej nie przegadal. Chlapnela na mnie tlustym plynem, kiedy
          zamaszyscie "krasila" kolejna sprzedawana porcje. Fu! Zwrocilam jej uwage i
          szybko zaczelam zalowac.
          Uslyszalam taki slowotok, ze baknelam tylko "przepraszam" i sie wycofalam.
          Pralnia plaszczyk przyjela, i nie bylo nawet sladu.
          LOL!
          Zima piekna, prawda? Nartki juz sie same smaruja!
          Pozdro!
          L_h

          • _sorciere Re:Do Lady 13.01.03, 22:46
            Dzieki za wsparcie ,chyba dostalas ataku czkawki ze smiechu jak przeczytakas,ze
            ja prosze blagam o przyjazn,po ostatnich postach zwlaszcza,po ktorych Scan nie
            wytrzymal.Bardzo lubie =====Hiacynta nie bardzo mi sie chce wierzyc by zaczynal
            nagonke sam na siebie.A ten kto zaczal ten watek zaczal nagonke taka jesrt
            prawda.Ten kto zaczal nie szukal przyjaciol a szukal wrogow.
            A zrobic sobie wroga z sojusznika jakim bylam ja to juz zakrawa na glupote.
            Zakladac taki watek to czysty idiotyzm.

            .
            • lady_hawk Do Ani 13.01.03, 23:19
              Tak bardzo lubie sie smiac, ze ze smiechu sie turlam. Czkawka rzadko mnie
              lapie. Natomiast Twoja sugestia, ze ten watek jest po to, zeby przywalic
              Hiacyntowi, jest ciekawa.
              Teraz to juz historia, ale "ta pani" kiedys bardzo umiejetnie manipulowala na
              forum. W pewnym momencie zaczela pisac nierowno, czasem z polotem i dojrzale,
              ze tylko podziwiac, to znowu, jak niedoszla maturzystka, albo bardzo
              agresywnie, jak Hiacynt wlasnie. W moim odczuciu robila dudka z niektorych
              panow. Bo to az legenda powstala.
              Moze Hiacynt wzial tego boaaa na siebie? zeby ja obronic? bardzo
              prawdopodobne, ze pisal niektore posty. To takie dziwne, ze ciagle ma klopoty?
              a to z wirusami, a to ze skrzynka. Na poczatku forumowego zywota kosila
              wszystkich. A potem stala sie nieporadna w awanturach a Hiacynt sluzyl za
              karetke ratunkowa w trudnych momentach.
              Moze to zemsta, ze sie sypnal?
              A cholera wie? Chyba nie ma co sie zastanawiac wink)))

              A nagonke z ich strony przezylam na wlasnej skorze. I wiem, ze to nie jest
              mile.

              pozdro!
              L_h

              _sorciere napisała:

              > Dzieki za wsparcie ,chyba dostalas ataku czkawki ze smiechu jak
              przeczytakas,ze
              >
              > ja prosze blagam o przyjazn,po ostatnich postach zwlaszcza,po ktorych Scan
              nie
              > wytrzymal.Bardzo lubie =====Hiacynta nie bardzo mi sie chce wierzyc by
              zaczynal
              >
              > nagonke sam na siebie.A ten kto zaczal ten watek zaczal nagonke taka jesrt
              > prawda.Ten kto zaczal nie szukal przyjaciol a szukal wrogow.
              > A zrobic sobie wroga z sojusznika jakim bylam ja to juz zakrawa na glupote.
              > Zakladac taki watek to czysty idiotyzm.
              >
              > .
            • Gość: Hiacynt do Ani rowniez o plujacej Helenie Luczywo IP: 195.205.252.* 14.01.03, 10:57
              _sorciere napisała:

              > Dzieki za wsparcie ,chyba dostalas ataku czkawki ze smiechu jak
              > przeczytakas,ze ja prosze blagam o przyjazn,po ostatnich postach zwlaszcza,po
              > ktorych Scan nie wytrzymal.

              Hawk niewiele skumal z tego listu i w dalszym ciagu tego zdania nie rozumie.

              > Bardzo lubie =====Hiacynta nie bardzo mi sie chce wierzyc by
              > zaczynal nagonke sam na siebie.

              Nawet nie wiesz do kogo piszesz te slowa smile Tylko dwie osoby podejrzewam o te
              prowokacje, jedną z tych osob jest wlasnie twoja rozmowczyni.

              > A ten kto zaczal ten watek zaczal nagonke taka jest prawda.

              Nie Aniu. Ten watek Carminy bez watpienia sluzy mojej obronie.

              > Ten kto zaczal nie szukal przyjaciol a szukal wrogow.

              Wrogowie sa caly czas. Kolejny raz sie ujawnili. Nie jest ich tak wielu i sa
              slabi. Musza poslugiwac sie pacynkami pedalskimi. Wlasnie jak spod ziemi
              wyskoczyli wszyscy w tym watku. Zobacz ile nienawisci jest w listach Scana.
              Obnazyl sie calkowicie.

              > A zrobic sobie wroga z sojusznika jakim bylam ja to juz zakrawa na glupote.
              > Zakladac taki watek to czysty idiotyzm.

              Nie idiotyzm, a wielka odwaga. Szczegolnie jezeli uwzglednisz, ze Carmina
              prawie od miesiaca nie pisala na forum. Bardzo potrzebne sa takiewyrazy
              solidarnosci. A widzisz jak "lubia ja" niektore nicki i niektore pacynki.
              Chyba nie sadzisz, ze Carmina nie wiedziala na co sie naraza.
              Carmina jest inna niz ty, inaczej na forum pisala. Z koniecznosci w pewnym
              momencie zostala zmuszona do bronienia siebie i bronienia innych. Ty masz
              bardziej konkretny cel. Broniac swoich pogladow napotykasz na krzyżowanie się
              interesow. Interesow innych narodow, dlatego jestes narazona na ataki.
              Dlaczego Scan dwukrotnie Ciebie tak orynarnie zaatakowal, bez zadnego powodu?
              Nie mysl, ze hawk jest inna.
              Pisala o nas OBCY. My jestesmy dla niej OBCY. Rasizm w czystej postaci.
              Stara sie byc twoja kolezanka, gdyz nienawidzi Carminy. To charakteryzuje tych
              ludzi. Prawie zadnych zasad, wejda w kazde alianse. Ale jej stosunek do Ciebie
              nie rozni sie od stosunku Scana czy Helgi. Chwilowy interes. Mozesz byc pewna.
              Tyu wielokrotnie bronil Hawka, miesiacami narazajac sie na ataki.
              Patrzac z boku, wygladalo ze jest przyjacielem. Przynajmniej nikt na forum nie
              bronil Hawka mocniej. Bylas na forum i wiesz jak hawk sie odwdzieczyl.
              Wstretnymi klamstwami i insynuacjami. Dlaczego? Chyba wiesz.

              mialas racje piszac w pierwszym liscie:

              "Hela sie czepla do Euromira calkiem niepotrzenie ,a hiacynt czepnal sie do
              Heli.I sie pojawily zwierzeta typu"kocham hiacynta 'jestem rozowy z tym,ze nikt
              w to nie wierzy."

              Ja nie traktuje powaznie ani Helgi ani Hawka. Dwa nicki od brudnej roboty,
              nicki na posylki. Ale czym innym jest gdy "f" do ktorego nigdy nie napisalem
              ani jednego listu zaklada watek nawiazujacy do atakow "pedalow forumowych"
              piszac:

              Hiacyncie!
              f IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl

              Wtajemniczeni mówią,że lepsza jest butelka po wyborowej!
              Co ci szkodzi-idż na całość!
              ======================================

              ale czyms innym jest wlaczanie sie w to "znanych nickow".
              Zawsze takie watki byly ignorowane. A co robi Scan? Jego wpis jest drugi:

              Flisaku!!!Autor: Gość: Scan

              No i w ten sposób, flisaku, otworzyłeś kolejną teczkę Pandory, ooops Hiacka.
              Masz przefajdane od teraz na Forum. Czeka Cię ciężka droga przez hiacytaty.

              =======================================================

              Jak to Aniu wytlumaczysz? Chyba sens wpisu przyjaciela Borsuka jest jeden.
              Chyba nie masz co do tego najmniejszych watpliwosci. W tym watku napisal o mnie:

              "Antysemita i narodowiec w stylu Tejkowskiego, pokrywający swoje ego cytatami"

              ja juz kilkakrotnie sprowadzilem go na ziemie. Gdy pisal o sw. Teresie ktorej
              smierdzialo z ust, gdy naigrywal sie z ludzi chodzacych do kościoła,
              gdy wysmiewal martyrologie narodu polskiego, zabitych stoczniowcow w
              Szczecienie. Czekam na jego cytaty - dowody mojego antysemityzmu smile)

              Aniu
              Jestem bardzo wdzieczny Carminie, ze zalozyla ten watek. Nie pierwszy raz
              staje w mojej obronie, nie pierwszy raz staje w obronie forumowicza.
              Przykladowo zajrzyj do archiwum jak stanela w obronie Vista. Poczytaj jak
              walczyla z Helga, nikt jej wtedy nie znal na naszym forum. Helga nie mogac
              sobie poradzic, zakladal watki na swiecie, by sciagnac stamtad inne nicki.
              kochanki, kingfishe i wiele innych. Od tamtej pory Helga nienawidzi Carminy.
              Dlatego poszla na kulture, niby szukajac vivy palestyny. Udajac, ze mysli iz
              Carmina to Kat, czy Odessa. Wielu rzeczy nie wiesz, gdyz Ciebie nie było.

              Stajac w mojej obronie Carmina narazila sie na ataki wielu nickow, w tym twoje.
              Calkowicie nazasluzenie. Faktem jest ze Scan, Bykk i Sceptyk, Lisek, Hawk
              wykorzystali ten watek by mnie atakowac i obrazac, ale czy to jest winą Carminy?
              Oni kolejny raz pokazali swoje prawdziwe oblicze. I tyle. Zaskoczyl mnie
              calkowicie tylko Lisek. Chyba dobijaja go moje cytaty historyczne. Niech
              znajdzie lepsze. Ja nie skonczylem, nie mam tylko czasu. Ale mysle, ze bedzie
              mial okazje poczytac. Moze sie odwazy polemizowac. Wywolam go do tablicy smile)

              Aniu, wiem jak Ty mnie bronilas, stad ten długi list. Pisany z przerwami -
              obowiazki, stad moze powtorzenia i nuudy. Byl czas, ze myslalas ze Carmina to
              ja. Juz chyba nie masz najmniejszych watpliwosci. Jezeli chodzi o nagonke
              mylisz sie w podobnym stopniu. Zycze każdemu takiego obroncy jak carmina.
              Jednoczesnie dziekuje za twoja obrone smile)
              Tak jak napisalas, psy szczekaja .... . I pieski jeszcze poczytaja.

              pozdrawiam smile)

              Hiacynt

              ps. Aniu, chyba sa powtorzenia, ale pisalem w okienku z przerwami i musze zaraz
              wyslac. Wlasnie mi dostarczono kilka ksiazek smile Wyobrazasz sobie plujaca Helene
              Łuczywo? Bedą cytaty. Wiele cytatow. Bardzo jednostronną wiedze maja Lisek,
              Scan, Stoik i Snajper. Wiesz, ze lubie Snajpera, ale musze mu rowniez kilka
              spraw wytlumaczyc. Ja jestem dlugodystansowiec. Pedaly mi nie przeszkodza.
              Chce wylacznie walki na argumenty i merytorycznej. Ale jestem przygotowany na
              wszystko. Dziekuje tobie za obrone. O plujacej Helenie Luczywo przeczytasz w
              watku Euromira smile Wyobrazasz sobie? A gdy jeszcze poznasz przyczyne plucia
              podczas obiadu smile)
              • lady_hawk Do klona klona :-))))))))) 14.01.03, 11:42
                Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                > _sorciere napisała:
                >
                > > Dzieki za wsparcie ,chyba dostalas ataku czkawki ze smiechu jak
                > > przeczytakas,ze ja prosze blagam o przyjazn,po ostatnich postach zwlaszcza
                > ,po
                > > ktorych Scan nie wytrzymal.
                >
                > Hawk niewiele skumal z tego listu i w dalszym ciagu tego zdania nie rozumie.
                >
                Napisales ten list, podpisujac sie Carmina, to wiesz co chciales przekazac.
                Moze cos innego niz bylo napisane.
                O "kumanie" Hawka to sie nie boj. Oceniasz intelekt innych wedlug swoich
                malomiasteczkowych horyzontow, bucu prowincjonalny.

                > > Bardzo lubie =====Hiacynta nie bardzo mi sie chce wierzyc by
                > > zaczynal nagonke sam na siebie.
                >
                > Nawet nie wiesz do kogo piszesz te slowa smile Tylko dwie osoby podejrzewam o
                te
                > prowokacje, jedną z tych osob jest wlasnie twoja rozmowczyni.
                >

                Ania, prymitywie jest BBO - bardzo bystra obserwatorka. Pewnie nie raz sie z
                nia zetne, bo roznimy sie pogladami, ale zachwycila mnie swoimi odpowiedziami
                i postawa tutaj.

                > > A ten kto zaczal ten watek zaczal nagonke taka jest prawda.
                >
                Jeszcze raz. Piszesz do BBO. Jak zauwazy, ze robisz z niej balona, jak robiles
                tyle miesiecy ze wszystkich na forum, piora poleca z czuba. Oj bedzie bal!

                > Nie Aniu. Ten watek Carminy bez watpienia sluzy mojej obronie.
                >
                Tak twierdzisz, bos go durniu pisal. Kobiety patrza inaczej na swiat.

                > > Ten kto zaczal nie szukal przyjaciol a szukal wrogow.
                >
                > Wrogowie sa caly czas. Kolejny raz sie ujawnili. Nie jest ich tak wielu i sa
                > slabi. Musza poslugiwac sie pacynkami pedalskimi. Wlasnie jak spod ziemi
                > wyskoczyli wszyscy w tym watku. Zobacz ile nienawisci jest w listach Scana.
                > Obnazyl sie calkowicie.
                >
                Scan kretynie zwija sie ze smiechu. I jedyna rzecz, ktora zrobiles, to
                osmieszyles siebie i carmine ty lowco pacynek tworzonych przez siebie.

                > > A zrobic sobie wroga z sojusznika jakim bylam ja to juz zakrawa na glupote
                > .
                > > Zakladac taki watek to czysty idiotyzm.
                >
                > Nie idiotyzm, a wielka odwaga.
                Szczegolnie jezeli uwzglednisz, ze Carmina
                > prawie od miesiaca nie pisala na forum. Bardzo potrzebne sa takiewyrazy
                > solidarnosci. A widzisz jak "lubia ja" niektore nicki i niektore pacynki.
                > Chyba nie sadzisz, ze Carmina nie wiedziala na co sie naraza.
                > Carmina jest inna niz ty, inaczej na forum pisala. Z koniecznosci w pewnym
                > momencie zostala zmuszona do bronienia siebie i bronienia innych. Ty masz
                > bardziej konkretny cel.

                Tys chyba naprawde nie byl nigdy sam na sam z kobieta... ani nie rozumujesz,
                jak facet, tylko pokurcz jakis.

                Broniac swoich pogladow napotykasz na krzyżowanie się
                > interesow. Interesow innych narodow, dlatego jestes narazona na ataki.

                Ania pisze kontrowersyjnie. I ona o tym dobrze wie. Ale ma poczucie humoru a
                ty ponuraku bury, nie wiesz nawet co to jest.
                Odwracasz teraz kota ogonem, ale nie traktuj jej jak glupiej, bo napewno nie
                jest.

                Natomiast ty jestes chorym nazistowskim kretynem. A to co piszesz dalej to
                atak padaczki intelektualnej.

                • Gość: Hiacynt do slabo zamaskowanej IP: 195.205.252.* 14.01.03, 12:16
                  lady_hawk napisała:


                  > Tys chyba naprawde nie byl nigdy sam na sam z kobieta... ani nie rozumujesz,
                  > jak facet, tylko pokurcz jakis.


                  bardziej maskuj swoje fobie


                  Hiacynt
                  • lady_hawk :-)))))))) 14.01.03, 12:21
                    to ty masz fobie
                    wszyscy to widza
                    spadaj pokurczu


                    > lady_hawk napisała:
                    >
                    >
                    > > Tys chyba naprawde nie byl nigdy sam na sam z kobieta... ani nie rozumujes
                    > z,
                    > > jak facet, tylko pokurcz jakis.
                    >
                    >
                    > bardziej maskuj swoje fobie
                    >
                    >
                    > Hiacynt
                    • Gość: Hiacynt trafiona IP: 195.205.252.* 14.01.03, 12:26
                      lady_hawk napisała:

                      > to ty masz fobie
                      > wszyscy to widza
                      > spadaj pokurczu


                      trafiona

                      ale pewnie nie zatopiona

                      Hiacynt

                      ps. sadzac po reakcji bardzo "celnie trafiona, juz wrobelki cwierkaly
                      • lady_hawk pa kochanie!!! 14.01.03, 12:34
                        nie zapomnij o tabletkach, bo znowu przyjada sanitariusze wezwani przez
                        sasiadow.
                        A jak im odpowiesz cytatem, to znowu nie bedziesz mial przez jakis czas
                        dostepu do sieci.

                        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                        > lady_hawk napisała:
                        >
                        > > to ty masz fobie
                        > > wszyscy to widza
                        > > spadaj pokurczu
                        >
                        >
                        > trafiona
                        >
                        > ale pewnie nie zatopiona
                        >
                        > Hiacynt
                        >
                        > ps. sadzac po reakcji bardzo "celnie trafiona, juz wrobelki cwierkaly
                        • Gość: Hiacynt o ciele IP: 195.205.252.* 14.01.03, 12:44
                          lady_hawk napisała:

                          ...............

                          jako które wcielenie sie zegnasz, a jako ktore sie pojawisz?

                          Hiacynt

                          realu to nie zastapi
                        • pro100 Hawkowo, Hiacek wieźcie się za łby "o coś" 14.01.03, 12:51
                          mogą być Araby, Uniowstąpienie, Klimat, Magnetofon Rywina, no Żydzi w
                          ostatecznosci. I wtedy z lubością, epitetami osobistymi dla wsparcia meritum
                          służącymi, będę się delektował. A tak cała para w świzdek!

                          pozdr anty
                          • lady_hawk Myslisz o zawodach w piciu piwa? 14.01.03, 21:41
                            pro100 napisał:

                            > mogą być Araby, Uniowstąpienie, Klimat, Magnetofon Rywina, no Żydzi w
                            > ostatecznosci. I wtedy z lubością, epitetami osobistymi dla wsparcia meritum
                            > służącymi, będę się delektował. A tak cała para w świzdek!
                            >
                            > pozdr anty
                            Facet ma cztery glowy. Procz tych, ktore automatycznie przychodza na mysl, sa
                            jeszcze dwie glowy nadnercza (bodaj). Napewno w okolicach nerek. Poniewaz
                            jedna glowa jest pusta, w istnienie drugiej nie wierze, pozostaja te dwie od
                            przesaczania piwa. A ja piwa nie pije.
                            Pozdrawiam,
                            L_h
                            • pro100 Re: Myslisz o zawodach w piciu piwa? Niekoniecznie 15.01.03, 11:58
                              lady_hawk napisała:

                              > pro100 napisał:
                              >
                              > > mogą być Araby, Uniowstąpienie, Klimat, Magnetofon Rywina, no Żydzi w
                              > > ostatecznosci. I wtedy z lubością, epitetami osobistymi dla wsparcia merit
                              > um
                              > > służącymi, będę się delektował. A tak cała para w świzdek!
                              > >
                              > > pozdr anty
                              > Facet ma cztery glowy. Procz tych, ktore automatycznie przychodza na mysl, sa
                              > jeszcze dwie glowy nadnercza (bodaj). Napewno w okolicach nerek. Poniewaz
                              > jedna glowa jest pusta, w istnienie drugiej nie wierze, pozostaja te dwie od
                              > przesaczania piwa. A ja piwa nie pije.

                              W ogóle????!!!!!Świat bez niezłego piwa jest w jakiś sposób niekompletny. Nawet
                              tego "Boguś, co ty wiesz o Karmi" dla matek karmiących, też nie???
                              Gulasz (taki rzeczywiście na ostro) z kaszą gryczaną a do tego Guiness, no nie
                              wiesz co tracisz. A jakby lekarz zalecił?

                              > Pozdrawiam,
                              > L_h

                              tez pozdrawiam anty - piwnie
        • Gość: M.Burano DLA PANI CARMINY ŻYCZENIA SPECJALNE IP: A* / 163.121.23.* 13.01.03, 22:23
          Trzy chuje w dupę od Michała BURANO za całokształt a w szczególności za
          skłócanie uczestników Forum. Obyś wredna franco nigdy miłości nie zaznała.
          • rozowy Re: DLA PANI CARMINY ŻYCZENIA SPECJALNE 13.01.03, 22:31
            Gość portalu: M.Burano napisał(a):

            > Trzy chuje w dupę od Michała BURANO za całokształt a w szczególności za
            > skłócanie uczestników Forum. Obyś wredna franco nigdy miłości nie zaznała.


            Pod warunkiem, ze jeden z tych chujow jest moj!
        • bykk Re: do buraczanej 13.01.03, 22:29
          Nauczycielko,nie będziesz mnie pouczać gdzie i do kogo mam pisać!
          Łżesz,nie wymienie jeszcze jak,ale...
          Tam gdzie jest wymieniony nick Hicynt,to mam się do ludzi nie odzywać?
          Miałem rację,jesteś nieźle...(spoko).
          Pamiętaj curmino z buraków,dotrzymaj słowa,chociaż kiedy ty słowa dotrzymałaś?
          • Gość: Perła Carminowe usteczka IP: A* / 163.121.23.* 13.01.03, 22:40
            Nasram ci w ten głupi ryj ty dziwko pierdolona. Idź w pizdu z tego forum kurwo
            uliczna IV kategorii. Nażarłaś sie wołowiny z BSE, że tak ci sie mózg lasuje????
            • _sorciere Nie cierpie rozowych aksamitnych smieciN/t 13.01.03, 22:53
              • Gość: Ali Baba Do belgijskiej ARABESKI IP: A* / 163.121.23.* 13.01.03, 23:02
                Jak zwołam moich czterdziestu zbójów, którzy dobędą czterdzieści chujów
                zaśpiewasz cienkim głosem. Po co sie głupia cipo do tego watka pakowałaś
                pewnie lubisz być poniewierana. Popierdolony arabski wycieruch
              • rozowy Ja tez 13.01.03, 23:04
                Ale rozowa, aksamitna pupcia mojego Hiacynta jest doskonala.
    • bykk Re: do Carminy i innych Forumowiczów! 13.01.03, 23:09
      Carmino,fakt zagalopowałem się,byłem chamski do Cie,po prostu
      źle oceniłem sytuację,no bo po co był ten wątek?
      Wkurzyłem się żeś mnie wymieniła niepotrzebnie(przekonanie moje co do
      założyciela było inne)!
      Wiadomo,że pedałem być nie możesz,bo jesteś matką dzieciom,więc Cię
      za to przepraszam,za gnojówkę również Cię serdecznie przepraszam.
      Proszę o wybaczenie i niechaj się to skończy,bo zaczynają się tu dziać
      rzeczy niezbyt ciekawe.
      Panie i Panowie dajcie se siana,to troszkę za daleko poszło!
      Przyjmij więc Carmino me przeprosiny.
      hej!
      miałem jednak rację co do tego,że było to niepotrzebnesad
      • phantom_shitter Re: do Carminy i innych Forumowiczów! 14.01.03, 03:43
        bykk napisał:

        > Carmino,fakt zagalopowałem się,byłem chamski do Cie,po prostu
        > źle oceniłem sytuację,no bo po co był ten wątek?
        > Wkurzyłem się żeś mnie wymieniła niepotrzebnie(przekonanie moje co do
        > założyciela było inne)!
        > Wiadomo,że pedałem być nie możesz,bo jesteś matką dzieciom,więc Cię
        > za to przepraszam,za gnojówkę również Cię serdecznie przepraszam.
        > Proszę o wybaczenie i niechaj się to skończy,bo zaczynają się tu dziać
        > rzeczy niezbyt ciekawe.
        > Panie i Panowie dajcie se siana,to troszkę za daleko poszło!
        > Przyjmij więc Carmino me przeprosiny.
        > hej!
        > miałem jednak rację co do tego,że było to niepotrzebnesad


        Phantom Shitter Strikes Again!!!
    • _pollak ALE jaja CRMINA miala tym razem racje:-) 14.01.03, 03:57
      Nie godzi się tak grać, mimo wszystko:

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4260229

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4250905&a=4258993


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4260790
      • _sorciere Do falszywego pollaka 14.01.03, 06:20
        _pollak napisała:

        > Nie godzi się tak grać, mimo wszystko:
        >
        > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
        f=13&w=4260229"ta
        > rget="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4260229</a>
        >
        > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
        f=13&w=4250905&a=
        > 4258993"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
        f=13&w=42
        > 50905&a=4258993</a>
        >
        >
        > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
        f=13&w=4260790"ta
        > rget="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4260790</a>


        No teraz to ty sie wsypales kolego.Cos to za grubymi nicmi szyte.W pierwszym
        momencie dalam sie nabrac ale przedobrzyles,a jeszcze ten henning co to sie
        wzial niewiadomo skad i o Vista pyta.
        Nie udalo sie wyeliminowac Hiacynta.Masz pecha kolego.


        • d_nutka Re: Kto tęskni za wojnami? 14.01.03, 07:06
          czy zebrali się tu już wszyscy,których "napędza" niezgoda?
          mam nadzieję,że mój post jest ostatnim w tym wątku.
          • Gość: Janusz Czerwona latarnia: S T O P_S T O P_S T O P_S T O P IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 10:01
          • carmina Do znanych mi osób 14.01.03, 21:13
            d_nutka napisała:

            > czy zebrali się tu już wszyscy,których "napędza" niezgoda?
            > mam nadzieję,że mój post jest ostatnim w tym wątku.


            Danutko, jak widać nie jest. Nie wiem, czy mój będzie, ale kto to wie.
            Chcę z tego całego zamętu wydobyć dla mnie sprawy najważniejsze.


            Hiacyncie: dziękuję za Twoje słowa, za to, że jak zwykle widzisz rzeczy bez
            motania, takie jakimi są. Czasem trzeba przestać unikać agresorów, trzeba
            odwrócić się do nich twarzą i walczyć. I ja to już wiem. I Ty też. I dlatego
            powstał ten wątek. Nie zgadzam się, że "już był spokój" , a ja go tym wątkiem
            zburzyłam. Spokój i dobra zabawa może i były, ale nie dla wszystkich. Bawiły
            się dobrze jakieś "niby-homo pieknisie" i pare osób znanych, które zdawały się
            nie dostrzegać, że ...no właśnie - tak się nie godzi grać, mimo wszystko. I
            właśnie nie o pacyny mi chodzi, a o dokładnie o to, co w poście otwierającym:
            aktywne sankcjonowanie przez znanych forumowiczów najwstrętniejszych
            zagrań "pieknych nieznajomych" , tylko dlatego, że obiektem ataków jest ktoś,
            kogo nie lubią. Nie wnikam, za co nie lubią, serce nie sługa, ale jakaś
            przyzwoitość obowiązuje. I nie mam co do tego wątpliwości, że należało
            zareagować. Co uczyniłam i tyle.
            Przy okazji znowu sobie "porozmawialiśmy". Czasem dobrze się bawiłam, co "się
            czyta" smile)), ale przez większość czasu to nie. I to się też "czyta".
            Chciałabym sobie już pójść do domu, więc na koniec:

            Bykku - ok. Nie sposób nie przyjąć słów szczerych. Wiem, poniosło Cię. Nie
            zapomnę przecież, ale jednak mniej to teraz dotyka.

            Borsuku - jakże łatwo przeoczyć tę chwilę krytyczną, gdy ktoś już przemókł na
            deszczu, prawda? Całe szczęscie, że ktoś inny tędy też przechodził i otworzył
            zaczarowany parasol.

            Sorciere - nie zgadzam się z tobą w niczym, co do mnie wypisujesz. I
            nieistotne jest, że powinnam pozyskiwać sprzymierzeńców, którym jak piszesz,
            mogłaś być. Nie interesują mnie meandry wyrachowanej dyplomacji. A co do
            sprzymierzonych...- wystarczają mi w zupełności ci , których mam.
            A ty pouczałaś mnie za długo i za uporrrrrrczywie, co należy, a co nie, co mam
            pisać, a co nie. W przypadku Tyu. W przypadku Hiacynta. W przypadku sorki i
            damy. W przypadku tego watku. Itede. I w kółko. A trochę za mało wiesz.
            Nie "żebym" jakieś tajemnice robiła, ale tego nie da się opowiedzieć, to
            trzeba przezyc.
            I sorki smile)) , ale twoje "spadaj" do mnie, może pasuje w niektórych
            rozgrywkach, ale nie w tej. Choć oczywiscie to kwestia indywidualnego wyczucia.
            Narka s-o-r-c-i-e-r-e bez numerka. smile))

            Scanie - jakoś ciężko nam się porozumieć. Pozostaje tylko ta
            nieracjonalna "szczypta". Jakże przeszkadza, gdy piszesz o antysemityzmie
            Hiacynta, słowa bez pokrycia, argument zbyt łatwy, zbyt wyświechtany na tym
            forum. Czy tak to zostawisz, bez komentarza?

            A na koniec: jakby coś się jednak stało. Pozytywnego. I są oznaki pewne,
            choćby w wątku podszywanego pollaka, jest jakiś sprzeciw znanych osób. A
            tylko o to mi chodziło, aby grać jakoś tak czyściej. Ciut.

            Pozdrufka dla znanych mi osób. Tych "mimo wszystko" i tych "jak zawsze". smile

            Dobrej Nocy Ciemnej-że-aż-Strrrrrach smile
            życzy z całą powagą

            Carmina z Burano




        • _pollak Do Sorciere o hicyncie-carminie-boaa-bolku 14.01.03, 15:38
          _sorciere napisała:
          > No teraz to ty sie wsypales kolego.Cos to za grubymi nicmi szyte.W pierwszym
          > momencie dalam sie nabrac ale przedobrzyles,a jeszcze ten henning co to sie
          > wzial niewiadomo skad i o Vista pyta.
          > Nie udalo sie wyeliminowac Hiacynta.Masz pecha kolego.


          Nie jestem falszywy jestem Pollakiem z kreseczka i wcale tego nie ukrywam.
          Ale porozmawiajmy o poscie Bolka.

          Helga poruszyla wczoraj bardzo ciekawy aspekt tego dziwnego postu:

          Helga napisala:
          "Chcesz powiedziec, ze o 21.11 napisal post jako Bolek, a po 14 minutach po
          prostu zapomnial ze jest zalogowany? hihih. No jeszcze ciekawe jest jak ten
          post jest napisany:"


          A ja dzisiaj sprawdzilem i sie okazuje ze miedzy postami Bolka nie było żadnych
          postów Hiacynta.
          Czyli wygląda na to że rzeczywiście zalogowany napisał jako Bolek na siebie
          samego nagonkę pod tym postem o 21.11:


          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4240851&a=4258791

          Zapomniał się wylogować i napisał post jako Hiacynt ale zalogowany jak Bolek o
          21.25,(jeśli pamiętam to nie pierwszy raz tak mu się udałosmile:


          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4250905&a=4258993
          Po prostu zapomniał że jest zalogowany. Nie widzę żadnych postów Hiacynta
          między 21.11 i 21.25smile

          A teraz o ogonkach.

          Przeczytaj post Bolka:

          "Niestety Helgusa/zboka arbuzowy watek jest świadectwem jego prawdziwych
          zainteresowan. Temat ten już jednak był dawno wyczerpany. "

          Zauważ że słowo watek jest bez ogonka a słowo świadectwo z ogonkiem. Dziwne!
          Kto takpisze?

          A tu post Hiacynta:

          " a ja w tym samym watku biedaku ciebie wykpilem.
          tylkjo nie pisz testamentu kłamco forumowy,
          Zawolanie Helgi: Łżę jak pies"

          Dziwne! Słowo watku i wykpilem be ogonków. Słowo kłamco z ogonkiem.

          KTO TAK PISZE?

          Wystarczy trochę pomyśleć.



          • _sorciere Re: Do Pollak podszywacza 14.01.03, 23:14
            _pollak napisała:

            >.>
            > Nie jestem falszywy jestem Pollakiem z kreseczka i wcale tego nie ukrywam.
            > Ale porozmawiajmy o poscie Bolka.
            >
            Nie jestes Pollakiem z kreseczka tylko zwyklym podszywaczem.Juz samo to cztni
            cie niewiarygodnym.




            > Helga poruszyla wczoraj bardzo ciekawy aspekt tego dziwnego postu:
            >
            > Helga napisala:
            > "Chcesz powiedziec, ze o 21.11 napisal post jako Bolek, a po 14 minutach po
            > prostu zapomnial ze jest zalogowany? hihih. No jeszcze ciekawe jest jak ten
            > post jest napisany:"
            >

            =A ja mysle,ze to xwszystko sprwdziles sobie wczesniej.Przed napisaniem postu
            jako kocham hiacynta i podpisaniem go jako Hiacynt.

            >
            > A ja dzisiaj sprawdzilem i sie okazuje ze miedzy postami Bolka nie było
            żadnych
            >
            > postów Hiacynta.
            >
            No i co?




            Czyli wygląda na to że rzeczywiście zalogowany napisał jako Bolek na siebie
            > samego nagonkę pod tym postem o 21.11:
            >
            >
            > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
            f=13&w=4240851&a=
            > 4258791"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
            f=13&w=42
            > 40851&a=4258791</a>
            >
            > Zapomniał się wylogować i napisał post jako Hiacynt ale zalogowany jak Bolek
            o
            > 21.25,(jeśli pamiętam to nie pierwszy raz tak mu się udałosmile:
            >
            >
            > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
            f=13&w=4250905&a=
            > 4258993"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
            f=13&w=42
            > 50905&a=4258993</a>
            > Po prostu zapomniał że jest zalogowany. Nie widzę żadnych postów Hiacynta
            > między 21.11 i 21.25smile
            >
            > A teraz o ogonkach.
            >
            > Przeczytaj post Bolka:
            >
            > "Niestety Helgusa/zboka arbuzowy watek jest świadectwem jego prawdziwych
            > zainteresowan. Temat ten już jednak był dawno wyczerpany. "
            >
            > Zauważ że słowo watek jest bez ogonka a słowo świadectwo z ogonkiem. Dziwne!
            > Kto takpisze?
            >
            Jak sie chce kogos skompromitowac mozna post podrobic.Tym bardziej,ze post
            Bolka jest krociutki.A na ogonki mozna zwrocic uwage wczesniej napisac post i
            potem wskazywac,ze pisal to Hiacynt.

            Przedobrzyliscie troche.



            > A tu post Hiacynta:
            >
            > " a ja w tym samym watku biedaku ciebie wykpilem.
            > tylkjo nie pisz testamentu kłamco forumowy,
            > Zawolanie Helgi: Łżę jak pies"
            >
            > Dziwne! Słowo watku i wykpilem be ogonków. Słowo kłamco z ogonkiem.
            >
            > KTO TAK PISZE?
            >
            > Wystarczy trochę pomyśleć.
            >
            > Wlasnie pomyslalam i jedno co ci moge napisac to,ze nie wierze w te bzdety.
            A juz napewno nie podszywaczowi twojego pokroju.
            Czesc
            >
    • Gość: Perła do forumowicza z IP: A* / 163.121.23.* IP: 212.160.135.* 14.01.03, 11:55
      czy mogę Cię prosić abyś niepodpisywał swoich postów jako Perła?
      Dzięki.

      Perła
    • Gość: AndrzejG 200 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.03, 13:30
      I jak Panowie i Panie?
      Niekończąca się opowieść?

      A.
    • Gość: n0str0m0 dear carmina IP: *.estudiosmega.com.br / 218.25.128.* 14.01.03, 13:42
      carmino,

      nie wchodzac z butami do prywatnych rozgrywek
      zycze ci wszystkiego najlepszego
      na ten nowy (gregorianski) nowy rok

      nie przejmuj sie helgami
      sianem i cholewami

      mysl o nowym roku i o wszystkim...
      a w tym o szczesciu i o ludziach ktorym
      ofiarujesz drobna czastke swojego serca

      pozdrowienia
      nostromo
      • carmina drogi, dobry n0str0m0 14.01.03, 15:06
        Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

        > carmino,
        >
        > nie wchodzac z butami do prywatnych rozgrywek
        > zycze ci wszystkiego najlepszego
        > na ten nowy (gregorianski) nowy rok
        >
        > nie przejmuj sie helgami
        > sianem i cholewami
        >
        > mysl o nowym roku i o wszystkim...
        > a w tym o szczesciu i o ludziach ktorym
        > ofiarujesz drobna czastke swojego serca
        >
        > pozdrowienia
        > nostromo

        Czy wiesz jak się czyta takie słowa wpisane w tych tu okolicznościach? Jakie
        mają znaczenie? Nie podwójne, przyjacielu - ale "postokrotne". I tak
        też z serca Ci dziękuję. Niech zawsze dobra, najlepsza miłość będzie z Tobą.
        We wszystkich latach, w każdej chwili.

        Carmina
        • Gość: Scan A wiesz Carmino, IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 19:19
          że rzadko takie przesłania się spotyka.

          "Niech zawsze dobra, najlepsza miłość będzie z Tobą.
          We wszystkich latach, w każdej chwili".

          Nawet w życiu doczesnym.

          Oby to było "nową Jerozolimą "?????

          Scan
    • Gość: borsuk powaznie i optymistycznie IP: 217.7.62.* 14.01.03, 16:41
      Carmino mila,
      i ja sie zawsze ciesze gdy Cie widze, nawet gdy okolicznosci takie smutne sa
      jak ten watek.
      Ale zaczyna sie jakby weselej robic.
      d_nutka z Januszem niepotrzebnie sieja panike. smile) Sloneczko nad forum wschodzi.
      Dwie wazne osoby zadeklarowaly sie przeciw wojnie.
      Perla,
      dzis uwierzylem w szczerosc tamtego Twojego postu.
      Bykku,
      nie wiem czy ja wplynalem na zmiane, ale jezeli tak, to cos dobrego mi sie w
      zyciu udalo. smile)

      Moze jeszcze nie wszystko stracone, moze uda sie pozyskac dla pokoju takze i
      Hiacynta.

      Bronisz go Carmino, jak bronilabys kazdego przyjaciela, nie zwazajac na straty
      wlasne.
      Uwazasz, ze jestes mu to winna za to, ze trwal niezlomnie przy Tobie.
      Trwal, to prawda, ale nie on jeden.
      Byli przy Tobie Snajper i tete i Kunce i Euromir i pro100 i nurni i tumisia i
      Mag.
      Dlaczego nie sciagaja na siebie takiej zajadlej nienawisci?
      Chyba dlatego, ze nie przekroczyli granic obrony koniecznej.
      To co teraz banda rozowych nickow robi z Hiacyntem przekracza granice
      przyzwoitosci.
      Ale to on sam zasial to ziarno
      Mial racje, kiedy bronil Ci przed atakami Helgi.
      Ale w ktoryms miejscu, obrona stala sie prywatna wojna.
      Juz nie szlo o Ciebie. To juz prywatne wojny Hiacyntowe byly.
      Oboje z Helga, zaperzeni do absurdu, znalezli w "point of no return".
      Nie wiem czy matka tych rozowych pacynek jest Helga czy lady_hawk, ale chyba
      wiem kto jest ojcem.

      Pojednalas sie z Miriam.
      Hiacynt tez sie do tego pojednania dolaczyl.
      A przeciez to, co o Tobie wypisywala nie da sie porownac z paroma nieszczesnym
      postami Scana.
      Scan przeprosil za udzial w bertoldim, dwa razy przynajmniej, a chyba trzy.
      Ty mu wybaczylas i zawarliscie pokoj. Bez serdecznosci, ale pokoj.
      Ale Hiacyntowi to nie wystarczy. W czyim imieniu atakowal Scana, wymyslajac mu
      od szczurow?
      Dla elegancji pisal "scur". Czy bylo to w Twoim imieniu, Carmino ?
      Nie, udajac, ze wystepuje w Twojej obronie, Hiacynt prowadzi kolejna prywatna
      wojne i nie widzi, ze to
      Ciebie obciaza.
      Scana dlugo nie bylo na forum. Glupio mu bylo za bertoldiego.
      Wiem, bo ten temat czesto sam poruszal, bo to go gnebi.
      Dlatego moge i chetnie jestem przyjacielem Scana.
      Nie mam zaufania do nieomylnych. Poza papiezem.


      Hiacyncie,
      teraz do Ciebie.
      Bardzo dobrze, ze przekonujesz Sorciere. To bez sensu, zeby sie dwie takie
      fajne dziewczyny klocily.
      Tym bardziej, ze juz sie wielu nabralo na l_h.
      Pamietam nawet nawet nasz spor na temat sily sprawczej.
      Moze wtedy sie mylilem, ale teraz l_h juz nie jest nickiem na posylki.
      Podobnie jak Ty uwazam, ze Carmina Ci nie zaszkodzila tym watkiem.
      Ale tez nie moze Cie obronic.
      Tylko Ty mozesz to zrobic.

      Zacznij od ojca pedalskich pacynek.
      Czyz nie widzisz, ze ich ojcem byl boaaaa?
      Czy gdybys nie zbudzil go do zycia, moglby ktos w ten sposob Cie ranic?
      Pierwszego dnia pisalem Ci o tym. Bo juz to wtedy widzialem. Nadciagalo
      nieuchronnie.
      Ale Ty pisales o nozu w plecy.
      Hiacyncie, kiedy ujrzysz wreszcie, ze wciaganie w bloto pacynkowe, takze
      Carminy, to skutek tego nieszczesnego boaaaa.
      Sam wywolales demony, ktore teraz Cie scigaja.
      Jezeli Ty straciles wyczucie proporcji, to czego wymagac od reszty?
      Rozlicz sie z tego, ale nie usprawiedliwiaj, to moze sie znajda sie tacy,
      ktorzy zrobia to za Ciebie.

      Na skutek Twojego nekania, Helga opisala wreszcie okolicznosci powstania postow
      o melonie.
      Ale czy to jest zasluga?
      Osobiscie mnie g...o obchodzili i Zsypek i Helga, az tu raptem centralna postac
      na forum.
      No i co sie okazalo? Ze Helga nastapila po Zsypku i to calkiem oficjalnie z
      zapowiedzia (a wiec nie pacynka),
      a pedalskie rzekomo posty sluzyly nie zboczeniu, a budowaniu strony
      internetowej.
      Problemem jest zatem szerzenie obrzydliwstwa na forum, a nie osobiste zboczenie.
      Chetnie na taki temat pokloce sie z Helga.
      Np. "Jak pogodzic role kadry naukowej wyzszych uczelni z rozpowszechnianiem
      pornografii".
      Pomozesz? Tylko nie pisz juz o zboczkach.

      Zostaw wreszcie Scana w spokoju. On tez Cie zostawi.
      Kloc sie z nim, ale merytorycznie.
      Ze Cie wysmial za post do Ani?
      A co mial zrobic czlowiek, na ktorego od miesiecy miotasz obelgi, kiedy mu sie
      tak podkladasz?
      " Oni kolejny raz pokazali swoje prawdziwe oblicze. " Tak napisales. Tez mnie
      rzucilo.
      Co to? cytat z Gomulki?
      A ze cie nazwal antysemita, to wydaje mi sie, ze to sie miesci w granicach
      polemiki.
      To nie jest to, co wyssane z palca zarzuty l_h pod adreserm Carminy.
      Tak odebral Twoje konkretne pisanie, odnosi sie do konkretnej sprawy. Takie
      jest jego odczucie.
      Scan nie pisze do Ciebie pelen nienawisci. Ze Cie nie ma powodu lubic, to fakt.
      I jest zlosliwy, to fakt.
      W tym watku f-a to sie Scan, nawiasem mowiac, faktycznie przejechal.
      Jedyne cytaty jakie mogles f-wi wyciagnac, to jakies antysemickie brednie.
      Wiem, bo kiedys sie juz nim klocilem. Chyba to ten sam f? Teraz to juz cholera
      wie.

      Gdzies tam broniles mnie, ze "biedny borsuk juz trzy razy przeprosil Abe".
      Wcale nie jestem biedny. To Abe byla biedna przeze mnie. Nabroilem i
      przepraszalem.
      Ciagle nie wiem, czy przeprosiny zostaly przyjete. Jezeli w tym sensie miales
      na mysli "biedny", to OK.
      Czy jestes jednak pewien, ze nie uwazasz przeprosin za cos dla slabeuszy?
      Przepraszalem jak trzeba bylo i lady_hawk. Normalna sprawa.
      I to jest niezalezne od tego co o niej mysle. A ze mysle o niej jak najgorzej
      to chyba wszyscy wiedza.

      Dzieki odwadze Carminy, rysuje sie rzeczywiscie mozliwosc odejscia od tych
      glupich wojen
      Moze przeceniam, ale w tym watku bardzo wazne wydaja mi sie posty Perly i
      bykka.
      Pisalem o tym powyzej w czesci do Carminy. To bylo takze naturalnie i do Ciebie
      pisane.
      Hiacyncie, bylismy kiedys przyjaciolmi, udalo nam sie nie stac sie wrogami, czy
      nie sadzisz, ze warto by sprobowac wrocic do dawnego stanu.
      Nie tylko miedzy nami. Na forum.
      Powiedzmy do stanu z kwietnia 2001.

      Napewno pamietasz, ze klkakrotnie powtarzalem na forum maksyme, ktora sie w
      zyciu kieruje.

      "Najwazniejsza forma poruszania sie czlowieka jest wyjscie drugiemu w pol
      drogi".

      No to ruszam.

      borsuk
      • Gość: Hiacynt biedny Borsuku IP: 195.205.252.* 14.01.03, 17:57
        Gość portalu: borsuk napisał(a):


        > Na skutek Twojego nekania, Helga opisala wreszcie okolicznosci powstania
        > postow o melonie. Ale czy to jest zasluga?
        > Osobiscie mnie g...o obchodzili i Zsypek i Helga, az tu raptem centralna
        > postac na forum. No i co sie okazalo? Ze Helga nastapila po Zsypku i to
        > calkiem oficjalnie z zapowiedzia (a wiec nie pacynka),
        > a pedalskie rzekomo posty sluzyly nie zboczeniu, a budowaniu strony
        > internetowej.

        Borsuku

        znajdz jakikolwiek mój list, w kórym pisałem o pedalstwie Helgi.
        jeden jedyny. Niech on ci w tym pomoże.
        Co ma wspólnego budowanie strony z jej "limerykami" z używaniem sprośnych
        i obrzydliwych słów i zwrotów?
        Jest to forum. Helga z bandą nicków ze świata atakował Vista. Pamietasz?
        Atakował Carminę. Pamietasz? Pojawiła się na kulturze i niszczyła watki
        szukając niby vivy palestyny. Pamietasz? Z Carminy robiłą KATA-a i Odessę.
        czytałeś? Atakowała Tyu jako moczarowca antysemitę. Łatwo było mu się bronić,
        gdy był jednocześnie atakowany przez Perłę i Sceptyka?
        Gdzie wtedy byłeś Borsuku?

        Kto odciągnął uwagę Helgi od Tyu, poczytaj w archiwum.
        Lista grzechów helgi jest bardzo długa. Pojawia się wszędzie tam gdzie się coś
        dzieje. Samoistnie nie istnieje. Poczytaj co piszą o niej inni.
        Jest to powszechna opinia. Jest prowokatorem forumowym. Mitomanem i kłamcą.
        Wielokrotnym kłamcą. W wątku Stoika, wymyślała niestworzone rzeczy czego to się
        niewypisuje na kulturze. judziła i jątrzyła. A ty wznosząc się nad piszesz o
        melonach i Zsypku. jakie to proste. To są sprawy trzeciorzędne. Melony były
        cytowane, gdy ona zajęła się językoznawstwem forumowym - STAWIANIEM PAŁ.
        Zresztą pierwszy te posty o melonach wyciągnął Snajper. Wiesz to?

        > Moze przeceniam, ale w tym watku bardzo wazne wydaja mi sie posty Perly i
        > bykka.

        Po co mieszasz do tego perłę? Co on ma wspólnego z helgą czy Scanem?
        Potwornie ważne post Bykka piszesz. Najpierw pisze, że Carmina jest
        niuwydupcona - a potem przeprasza. Przecież on nieustannie atakuje
        od dawna pewną panią. Dlaczego?

        Borsuku, to są realni ludzie. Czy tego nie rozumiesz?
        Co takiego Carmina napisała, żeby w ten sposób zwrócił się forumowicz
        który pisze od półtora roku? Wytłumacz mi to.

        Chciałem tylko krótko wyjaśnić twoje fałszywe widzenie helgi.
        Helga to temat rzeka. Do twojego widzenia mojej osoby wrócę później,
        Później odpowiem na twój list.

        Napisałeś boaaa - bertoldi

        A cóż powiesz, jeżeli się dowiesz, że Scan używał pięciu nicków?
        Odpoiwedz teraz.

        pozdrawiam

        Hiacynt
        • Gość: borsuk Sczesliwy Hiacyncie IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.03, 18:54
          Tak latwo Ci,
          wystarczy powiedziec przytocz, znajdz, gdzie to widziales.
          A potem przytaczac liste wlasnych zaslug.
          Pouczasz i wiesz lepiej nawet nie probujac sie wczytac w sens.
          No to twoja metoda spytam: gdzie ja napisalem, ze widze w Heldze cokolwiek
          pozytywnego?
          A na Twoje pytanie gdzie bylem, kiedy broniles Carminy i tyu przed Helga
          odpowiem, ze prawdopodobnie na dobrowolnym wygnaniu, na ktore poszedlem nie
          mogac zniesc, ze moj przyjaciel sie kompromituje.
          A dodatkowo, dla Twojej wiadomosci, nie mam o Heldze ani na jote lepszego
          wyobrazenia niz Ty. Mam natomiast calkie inne wyobrazenie o metodach dyskusji.
          Co do waznosci postu bykka, to pewnie przeoczyles w pospiechu, ze na jego
          wymyslania od razu zareagowalem. Napewno inaczej niz Ty bys to zrobil, ale
          zareagowalem. Dlaczego tak wymyslal Carminie, nie wiem. Mnie chodzi nie o
          zemste, ale zeby takie wymyslania ustaly.
          Jego post jest dlatego wazny, ze padlo w nim slowo przepraszam.
          Bardzo potrzebne i rzadko uzywane na tym forum.

          Co do pieciu nickow Scana odpowiem Ci chetnie:
          1. juz Cie pytalem czy mozesz mi je przytoczyc?
          2. jezeli sa to nicki uzywane przez niego gdzie indziej i nie w celu
          sprawiania przykrosci innym ludziom, to moze ich sobie miec sto.
          3. jezeli sa to tzw. pacynki, pod ktorymi tu wodzi nas za nos, to bede sie
          staral to bardzo starannie sprawdzic.
          4. dlatego bede sie staral to starannie sprawdzic, ze u mnie nie ma w tej
          sprawie kompromisow. I konsekwencje jakie bym musial w takim wypadku wyciagnac
          bylyby i dla mnie ciezkie do zniesienia.
          5. dlatego bylyby ciezkie do zniesienia, ze ja buduje stosunki z ludzmi na
          zaufaniu i choc przyplacam to czasem nawet zdrowiem, nie wyobrazam sobie by
          moglbym inaczej.

          ciagle stoje w polowie drogi, a u nas zaczyna deszcz padac smile)

          pozdrawiam

          borsuk
          • Gość: Hiacynt poczytaj Hasza Borsuku IP: 195.205.252.* 14.01.03, 20:58
            Gość portalu: borsuk napisał(a):


            > Co do pieciu nickow Scana odpowiem Ci chetnie:
            > 1. juz Cie pytalem czy mozesz mi je przytoczyc?

            mogę

            > 2. jezeli sa to nicki uzywane przez niego gdzie indziej i nie w celu
            > sprawiania przykrosci innym ludziom, to moze ich sobie miec sto.

            uzywane tutaj na forum informacje dnia

            > 3. jezeli sa to tzw. pacynki, pod ktorymi tu wodzi nas za nos, to bede sie
            > staral to bardzo starannie sprawdzic.

            co to znaczy nas ?? sprawdzać nie trzeba, spytaj Scana

            > 4. dlatego bede sie staral to starannie sprawdzic, ze u mnie nie ma w tej
            > sprawie kompromisow. I konsekwencje jakie bym musial w takim wypadku
            wyciagnac
            > bylyby i dla mnie ciezkie do zniesienia.

            > 5. dlatego bylyby ciezkie do zniesienia, ze ja buduje stosunki z ludzmi na
            > zaufaniu i choc przyplacam to czasem nawet zdrowiem, nie wyobrazam sobie by
            > moglbym inaczej.
            >

            Borsuku

            dałem tytuł "biedny Borsuku", gdyż jesteś niezrozumiany na forum
            przekonanych do swojej teorii nie musisz przekonywać,
            a nieprzekonanych jakoś ci się nie udaje

            streścić twoją teorię można tak, gdyby Hiacynt, zapanowqałaby powszechna miłość
            i szczeście na forum smile)

            masz link o pacynkach i o mnie

            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3946044&a=4027363
            właściwy list później smile)

            poczytaj zazwyczaj w sprawach forumowych bardzo wyważonego Hasza

            pozdrawiam

            Hiacynt
          • nurni Hiacynt w zetknieciu z 'cywilizacja scana' 14.01.03, 21:51
            /komunizm/...musi walczyc na dwa fronty: nie moze sobie pozwolic na przyznanie
            sie do wlasnych bledow, ani na nazwanie ich bledami, i musi karac bledy innych
            nawet jesli polegaja one wylacznie na dostrzeganiu bledow komunizmu.
            Niewiara w komunizm jest najwiekszym bledem i nikt do niej nie ma prawa, nawet
            jesli bledy komunizmu ja ze wszech miar usprawiedliwiaja.

            Ale blad jest bledem wtedy tylko, jak to zauwazyl pewien polski pisarz, gdy
            mozna go publicznie wytknac.... /



            stary dobry /zly?/ Tyrmand w 'cywilazcji komunizmu'


            napisales przedziwny list Borsuku
            Euromir juz uchwycil istote rzeczy

            mnie dziwi skutecznosc czarnej propagandy Hiacynta
            od Hiacynta zawzietego przesladowcy przez cytatora nienawistnika
            do Hiacynta pedala

            rozne forumowe 'tuzy' badaly wlasnie
            czy aby Hiacynt jest 'tego' czy moze jest cos na rzeczy
            obraz bezradnosci nieskazonej odrobina elementarnej uczciwosci
            ale widac bardzo potrzebne do poprawy samopoczucia

            budowanie legendy Hiacynta trwa juz pnad rok
            wytrzymalbys?
            Ciebie i mnie nie spotkala nawet setna czesc tego

            moj adres jest w jakiej pedalskiej witrynie
            przyszlo troche listow smile
            na jesieni gdy pisalem o zsypku
            /to info dla Hiacynta/

            byc moze cos przeoczylem nale wydaje mi sie
            ze spotkaly Cie co najwyzej podobnego lotu 'przykrosci'

            od dluzszego czasu przygladam sie
            kto buduje ta legende

            przypominam
            to juz trwa ponad rok czasu
            a z Twojego listu czytam ze troche blota
            zdazylo juz do Hiacynta przyschnac

            czarna legende buduja bynajmniej nie ci najglosniejsi

            na chlopcow na posylki z urazona ambicja
            patrze tak jak mysle trzeba
            mieso armatnie z pozytecznych idiotow
            przydatne
            mozna napisac ze cale forum ma dosyc klodzkiego idioty

            nie lubie tchorzliwych manipulatorow
            'uzywajacych' ludzi do swoich celow
            wykorzystujacych to co w nich czasem dobre
            czasem 'male'

            prawdziwych animatorow nienawisci

            ...................

            Borsuku
            nie spodobal mi sie Twoj list
            ale jestem przekonany ze jesli nie mi
            to przynajmniej jenisejowi spodobal sie na pewno

            z antykomunistycznym pozdrowieniem
            nurni

            ps

            nie pisze ale czytam
            tylko troche mniej niz kiedys

            nikt nie byl mnie w stanie wyrzucic z forum
            az do odejscia Tyu
            sam sie wyrzucilem

            nie popelniaj moich bledow Borsuku
            nigdy nie przebaczaj za innych
            mozesz potem tego nie udzwignac
            • d_nutka Re:Danutka w zetknieciu z 'cywilizacja foruum' 15.01.03, 10:05
              nurni napisał:

              >
              > nikt nie byl mnie w stanie wyrzucic z forum
              > az do odejscia Tyu
              > sam sie wyrzucilem
              >
              > nie popelniaj moich bledow Borsuku
              > nigdy nie przebaczaj za innych
              > mozesz potem tego nie udzwignac


              nurni
              czy teraz choć trochę lepiej rozumiesz moje postępowanie na forum w stosunku do
              pewnych osób?
              to co ty widzisz teraz ja widziałam(czytałam)wcześniej.
              "walczyłam" Tyu nie tylko dla zasad.
              "walczyłam" nie przebierając w środkach,bo wiedziałam wtedy już,że Tyu jest
              jednym z filarów tego forum.
              w tamtym czasie ty,nurni,byłeś(moim spojrzeniem) drugim filarem-równorzędnym
              Tyu.
              i nadal tak uważam.
              bez was forum jest niekompletne i ubogie.
              ty,nurni,Tyu,Vist,Limak...i wasze inne wcielenia
              brak mi was
              też się już zniechęcam

              pozdrawiam cichych nieobecnych
              Danka
        • neutralny.nick A tu jak z Helga rade sobie dac: 14.01.03, 19:06
          Dobra rada dla Hiacynta-Carminy-Boaa-Bolka

          Skoro występujesz po tyloma nikami bądź trochę ostrożniejszy. Popełniasz
          jeden bład. Nigdy nie podpisuj swoich postów! Zawsze będzie szansa że jeśli
          nawet ci się pokrąci kim jesteś to i tak nikt się nie zoriętuję.
          Ja już od 4 lat występuję na tym forum pod 4 nikami i tak jak ty popełniłem
          parę błędów. Ale nikt mnie ngdy nie przyłapał ponieważ ja nigdy nie podpisuję
          swojego postu.
          Bądź ostożny, ile razy można przepraszać? smile
          • hiacek.carmina.boaa.bolek Sam sobie rade dam! 14.01.03, 20:57
            Sam sobie rade dam. Juz sie nigdy nie sypne!
            Hiacynt



            neutralny.nick napisał(a):

            > Dobra rada dla Hiacynta-Carminy-Boaa-Bolka
            >
            > Skoro występujesz po tyloma nikami bądź trochę ostrożniejszy. Popełniasz
            > jeden bład. Nigdy nie podpisuj swoich postów! Zawsze będzie szansa że jeśli
            > nawet ci się pokrąci kim jesteś to i tak nikt się nie zoriętuję.
            > Ja już od 4 lat występuję na tym forum pod 4 nikami i tak jak ty popełniłem
            > parę błędów. Ale nikt mnie ngdy nie przyłapał ponieważ ja nigdy nie podpisuję
            > swojego postu.
            > Bądź ostożny, ile razy można przepraszać? smile
        • neutralny.nick Re: biedny Borsuku 14.01.03, 19:29
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > Gość portalu: borsuk napisał(a):
          >
          >
          > > Na skutek Twojego nekania, Helga opisala wreszcie okolicznosci powstania
          > > postow o melonie. Ale czy to jest zasluga?
          > > Osobiscie mnie g...o obchodzili i Zsypek i Helga, az tu raptem centralna
          > > postac na forum. No i co sie okazalo? Ze Helga nastapila po Zsypku i to
          > > calkiem oficjalnie z zapowiedzia (a wiec nie pacynka),
          > > a pedalskie rzekomo posty sluzyly nie zboczeniu, a budowaniu strony
          > > internetowej.
          >
          > Borsuku
          >
          > znajdz jakikolwiek mój list, w kórym pisałem o pedalstwie Helgi.
          > jeden jedyny. Niech on ci w tym pomoże.
          > Co ma wspólnego budowanie strony z jej "limerykami" z używaniem sprośnych
          > i obrzydliwych słów i zwrotów?
          > Jest to forum. Helga z bandą nicków ze świata atakował Vista. Pamietasz?
          > Atakował Carminę. Pamietasz? Pojawiła się na kulturze i niszczyła watki
          > szukając niby vivy palestyny. Pamietasz? Z Carminy robiłą KATA-a i Odessę.
          > czytałeś? Atakowała Tyu jako moczarowca antysemitę. Łatwo było mu się bronić,
          > gdy był jednocześnie atakowany przez Perłę i Sceptyka?
          > Gdzie wtedy byłeś Borsuku?
          >
          > Kto odciągnął uwagę Helgi od Tyu, poczytaj w archiwum.
          > Lista grzechów helgi jest bardzo długa. Pojawia się wszędzie tam gdzie się
          coś
          > dzieje. Samoistnie nie istnieje. Poczytaj co piszą o niej inni.
          > Jest to powszechna opinia. Jest prowokatorem forumowym. Mitomanem i kłamcą.
          > Wielokrotnym kłamcą. W wątku Stoika, wymyślała niestworzone rzeczy czego to
          się
          >
          > niewypisuje na kulturze. judziła i jątrzyła. A ty wznosząc się nad piszesz o
          > melonach i Zsypku. jakie to proste. To są sprawy trzeciorzędne. Melony były
          > cytowane, gdy ona zajęła się językoznawstwem forumowym - STAWIANIEM PAŁ.
          > Zresztą pierwszy te posty o melonach wyciągnął Snajper. Wiesz to?
          >
          > > Moze przeceniam, ale w tym watku bardzo wazne wydaja mi sie posty Perly i
          >
          > > bykka.
          >
          > Po co mieszasz do tego perłę? Co on ma wspólnego z helgą czy Scanem?
          > Potwornie ważne post Bykka piszesz. Najpierw pisze, że Carmina jest
          > niuwydupcona - a potem przeprasza. Przecież on nieustannie atakuje
          > od dawna pewną panią. Dlaczego?
          >
          > Borsuku, to są realni ludzie. Czy tego nie rozumiesz?
          > Co takiego Carmina napisała, żeby w ten sposób zwrócił się forumowicz
          > który pisze od półtora roku? Wytłumacz mi to.
          >
          > Chciałem tylko krótko wyjaśnić twoje fałszywe widzenie helgi.
          > Helga to temat rzeka. Do twojego widzenia mojej osoby wrócę później,
          > Później odpowiem na twój list.
          >
          > Napisałeś boaaa - bertoldi
          >
          > A cóż powiesz, jeżeli się dowiesz, że Scan używał pięciu nicków?
          > Odpoiwedz teraz.



          A co z nickami Hiacynta,kocham_hiacynta, boaa, carmina? Ile jeszcze ich masz?
          Dlaczego pacynkowanie ci tak przeszkadza a sam bez przerwy logujesz sie pod
          roznymi nickami i podpisujesz sie Hiacynt! Potem durnowate bajeczki nam
          przzedstawiasz i nadal pacynkowanie potepiasz, (oczywiscie nie swoje).
          Atakownie nie jest zawsze najlepsza obrona, szczgolnie jak podpis jes czarnym
          na bialym!
          Co za kreatura!





          >
          > pozdrawiam
          >
          > Hiacynt
      • Gość: EUROMIR BARDZO POWAZNIE I BARDZO OPTYMISTYCZNIE IP: *.cm-upc.chello.se 14.01.03, 19:08
        Panie Borsuku - moj Przyjacielu,

        strzelisty Panski post, jak doryckie kolumny, w rozwalonej trzesieniem ziemi
        greckiej swiatyni, szpalerem slupow wolajacych o pomste do nieba.

        ( A w nim...) bardzo drobiazgowo analizuje Pan wszelkie winy i grzechy
        zamieszanych w dyskusje osob. Rozdziela sprawiedliwe - lub mniej, klapsy i
        cukry czekoladowe. Bardzo, co naturalne (dla Pana?) - po swojemu uwazaniu.

        Wbrew tej rozbudowanej, dramatycznej i jakze bogatej formie post Panski
        streszcza sie niestety w jednym (dla mnie) akapicie :

        "To co teraz banda rozowych nickow robi z Hiacyntem przekracza granice
        przyzwoitosci.
        Ale to on sam zasial to ziarno."

        Ufajac w Panska intelektualna uczciwosc oczekuje Przyjacielu odpowiedzi na
        nastepujace pytanie :

        -Czy w calej - tak drobiazgowo opisanej przez Pana sytuacji - nie pomylil Pan
        przypadkowo skutku i wynikajacych stad (jeszcze dalej) konsekwencji - z
        przyczyna ?

        Pozdrawiam serdecznie :

        Euromir - daleki krewniak ciotki Hermenegildy
      • lady_hawk do Piotrusia Pana 14.01.03, 21:19
        Nie pisz, ze najgorzej, jak tylko mozesz o mnie myslisz, bo to nie bylaby
        prawda, gdybys naprawde myslal. Ty tylko myslisz, ze myslisz.
        "Myslenie, to dochodzenie do wnioskow, ktore wczesniej nie byly nam znane" -
        to taka ogolna definicja.
        A Ty nie dochodzisz do zadnych wnioskow. Zalozyles sobie worek na glowe,
        narzuciles ograniczenia i wydaje Ci sie, ze swiat sie skonczy, jesli runa
        jakies wirtualne obrazy, ktore Ci podsunieto.
        PODSUNIETO!
        A ja sobie z tego zartuje i TYLKO dlatego ciarek niemilych dostajesz na mojego
        nika. A zartuje sobie, bo naprawde mysle, ze jestes fajny facet i zlosc mnie
        bierze, jak pomysle (POMYSLE!!!), ze z takiego fajnego faceta jakas grupka
        rendeckowych "przyjaciol" robi DURNIA. Tobie, w calej Twojej prostolinijnej
        szlachetnosci, co do ktorej nie mam watpliwosci (a Scan swiadkiem) nie
        przychodzi do glowy, ze tak mozna. Oceniasz tych, ktorych lubisz, ktorzy
        pasuja do Twojego wysnionego swiata wedlug siebie. I wiem, ze ktoregos dnia to
        zrozumiesz. I dzisiaj pisze to z przekonaniem, ze przyjdzie dzien, ze sam sie
        z siebie zasmiejesz. A to co robie, robie z sympatii i absolutnie nie zaluje,
        nawet Twojej biezacej zlosci. Zaplata za to jest swiadomosc, ze taki do rzeczy
        facet, jak mu rozum wroci i bielmo z oczu spadnie, nie poczuje sie zdolowany.
        Glupis, bos chlop. A oni zagrali na Twoich instynktach, nad ktorymi nie
        panujesz, bo Ty ciagle masz czternascie lat.

        Pozdrawiam,
        Twoja Cholera
        • lady_hawk To wyzej - do Borsuka, oczywiscie/nt 14.01.03, 21:23
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka