Dodaj do ulubionych

Nowe idzie :)

07.01.06, 12:21
Obejrzałem sobie "uroczystość z uroczystego nadania" i mam kilka uwag:

1. Działalnośc rządu coraz bardziej przypomina liturgie koscielną albo
królewski protokół. Nie wiem co było bardziej rzucające sie w oczy: napuszenie
czy nieporadność bohaterów tego przedstawienia. Brakowało mi kadzidła, dzwonów
(albo chociaż salw armatnich). No i stroje były zbyt skromne. Więcej złota,
haftów i koronek - szczególnie dla prezydenta :)

2. Pisałem jakiś czas temu, ze najlepszą rekomendacją do rządu PiS jest byłe
członkostwo PO. Uzupełniam - konieczny jest jeszcze niewysoki wzrost, żeby
prezydent przy wreczaniu nominacji nie musiał studiować klamry paska nowego
ministra :)

3. Marcinkiewicz za PRL'u zrobiłby równie zawrotną karierę. Propaganda sukcesu
wówczas obowiązująca została przez niego wyniesiona do rangi sztuki. Za
miesiąc zapewne ogłosi że jesteśmy 10 potega gospodarczą świata :)

Pora na wnioski:
Nominacje winny sie odbywac częściej i koniecznie w niedziele - może byc 12.
Powstanie w ten sposób nowa tradycja. Szczęśliwe polskie rodziny wolne od
trosk, po powrocie ze mszy mogłyby smakować coraz bardziej wyrafinowane
uroczystości nominacji, podpisania listy płac, odwołania, przywołania, albo
chociażby uroczystej akceptacji przez prezydenta menu na przyszły tydzień :)
Obserwuj wątek
    • niezapowiedziany swoja droga, ciekawe jaka to mialo ogladalnosc. :) 07.01.06, 12:24
      bo jest to zaskakujace - trzeba przyznac. moim zdaniem chodzi o zmuszenie PO do glosowania za budzetem i zapewnienia przetrwania rzadu.

      a przy okazji: ciekawe jak to odbierze elektorat PiS. przeciez liberal zostal ministrem finansow i wicepremierem. :)
      • franciszekszwajcarski Re: swoja droga, ciekawe jaka to mialo ogladalnos 07.01.06, 12:26
        no chyba, że Zyta w pierwszym wystąpieniu kompletnie schlasta ten budżet i
        powie że jest do niczego, bo go posłowie popsuli w komisjach :) ona jest do
        tego zdolna.
        • niezapowiedziany Re: swoja droga, ciekawe jaka to mialo ogladalnos 07.01.06, 12:44
          :))))


          hmmm... moze o to chodzi.
          ja nie widze innego uzasadnienia dla tej nominacji na tydzien przed czytaniem budzetu, jak tylko polityczne - zmuszenie PO do glosowania ZA. zabieg socjotechniczny: dla ludzi bedzie to budzet przedstawiany przez Gilowska - to jak PO nie poprze???? a przeciez to jest budzet stary z korektami Lubinskiej. jak PO poprze, rzad przetrwa. jak nie, to moze byc niezrozumiana kompletnie z taka decyzja. z drugiej strony, jesli budzet mialby byc przez Zyte schlastany i doprowadzony do upadku, to trzeba zakladac (skoro ja Marcinkiewicz powolal), ze jest to intencja PiS. a to oznaczac bedzie: ze nie my PiS przyspieszylismy wybory, ale PO. w dwoch wariantach PiS wychodzi na swoje (a ze nieuczciwie...).
          • franciszekszwajcarski Re: swoja droga, ciekawe jaka to mialo ogladalnos 07.01.06, 12:48
            a mi sie wydaje że bardziej chodzi o to aby LPR i Samoobrona była przeciw. PO i
            tak budżetu nie poprze, bo niezależnie od Gilowskiej to jest gó..any budżet i
            PO i tak go nie poprze. Gilowska nie będzie umierać za ten budżet w Sejmie,
            chodzi o to, żeby budżet upadł i były wybory w marcu.
            • niezapowiedziany Re: swoja droga, ciekawe jaka to mialo ogladalnos 07.01.06, 12:54
              no tak. zalezy od intencji rzadu. szkoda tylko, ze sa nieprzewidywalne.

              ale w ten sposob tez PiS piecze dwie pieczenie na jednym ogniu (albo i 3):
              1. nie my - PiS doprowadzilismy do wczesniejszych wyborow (ale ze zrobilismy wszystko,zeby tak sie stalo, to juz jest mniej widoczne)
              2. PO jest niezrozumiana spolecznie bo odrzuca "budzet Gilowskiej"
              3. sa wczesniejsze wybory zgodnie z intencja rzadu
              • franciszekszwajcarski Re: swoja droga, ciekawe jaka to mialo ogladalnos 07.01.06, 13:04
                mam wrażenie, że Gilowska nie da sie ustawić w kontekście kogoś, kto szkodzi
                Platformie i jej notowaniom.
                • niezapowiedziany Re: swoja droga, ciekawe jaka to mialo ogladalnos 07.01.06, 14:20
                  mam nadzieje. zastanawia mnie spokoj Rokity.

                  kurcze, cos sie chyba szykuje. to jest pierwsza odslona. zobaczymy jak przebiegnie glosowanie nad KRRiT. kiedy to ma byc? w ogole w sobote wszystko sie okaze. ostra jazda bez trzymanki z nowym rokiem :)

                  naprawde intryguje mnie reakcja wyborcow PiS na te nominacje (ja nie mowie o tym forum, bo tu wiekszosc ma mniej lub bardziej liberalne poglady - no przynajmniej teraz piszac o Zycie, zupelnie ten aspekt pomijaja - i raczej na socjal to nie liczyli, ale wlasnie na tych, ktorych panstwo opiekuncze przekonalo).
    • witek.bis Re: Nowe idzie :) 07.01.06, 12:27
      Na razie jedno jest pewne: nie opłaca się być wybitnym ministrem, nie warto
      odnosić samych sukcesów, bo wtedy po dwóch miesiącach wylatuje się z rządu na
      zbitą twarz. Przykłady Mikosza i Lubińskiej nie pozostawiają żadnych
      wątpliwości. Prawda, panie premierze?
      • andrzejg Z tą wybitnoscia Lubińskiej nie przesadzaj 07.01.06, 12:32
        typowy naukowiec bez praktyki nie nadajacy sie na zarządzajacego kasą

        A.
        • witek.bis Re: Z tą wybitnoscia Lubińskiej nie przesadzaj 07.01.06, 12:41
          :)
          Przyznam się bez bicia, że trochę sobie zażartowałem. I obiecuję, że nigdy już
          nie będę przesadzał z tą wybitnością Lubińskiej.
    • stpaul Re: Nowe idzie - stare jedzie 07.01.06, 12:28
      Obawiam się, że po PiSiorach, to już tylko spalona ziemia zostanie w tzw.
      obszarze spraw publicznych. Taki na przykład kostium "państwowca" z całą
      pewnością zawiśnie w garderobie przebrań oszukańczych i błazeńskich.
    • scoutek Re: Nowe idzie :) 07.01.06, 12:30
      boszzzzz, hihiro, tylko nie niedziela w samo poludnie.... przeciez wtedy tlumy
      gromadza sie przed tiwi i ogladaja Benedykta lekcje polskiego.....
      lepsze byloby wieczorne transmisje, zaraz po sporcie a przed pogoda....
      i wlasnie, dobrze byloby wiadomosci nadawac rownoczesnie na obu programach tiwi
      publicznej, "bo przeciez nie o to nasi ojcowie walczyli by na obu programach
      nadawac co innego" (czy ktos wie czyje to zdanie? stawiam piwo)
      • sawa.com Jarek zagrał vabanque! 07.01.06, 12:52
        Tego jeszcze nie było w polskiej polityce w czasach niepodległości!:)))

        To aż dech zapiera! Jeśli małe partie uwalą budżet. Będą wcześniejsze wybory.
        Wybory te w cuglach wygrywa PiS - mając Gilowską i osiągnięcia w kompletowaniu
        papierów na tzw układ. Nie ma siły, któraby zatrzymała PiS.

        Nie uwalą budżetu. O.K. Będziemy mieli dobrą gospodarkę. Też jest to oliwienie
        pod przyszły sukces PiSu.
        • niezapowiedziany Re: Jarek zagrał vabanque! 07.01.06, 12:56
          niby tak, ale jest jedno ale: jak z Gilowska wciskac ludziom strach przed niebezpiecznym liberalnym eksperymentem?
          • sawa.com Re: Jarek zagrał vabanque! 07.01.06, 12:58
            niezapowiedziany napisał:

            > niby tak, ale jest jedno ale: jak z Gilowska wciskac ludziom strach przed
            niebe
            > zpiecznym liberalnym eksperymentem?

            Liberalizm Pani Zyty jest politycznie poprawny. KUL i Ściana Wschodnia. To jest
            swój liberał.
            >
            • niezapowiedziany Re: Jarek zagrał vabanque! 07.01.06, 13:01
              boszzz. :))) ale mozesz miec racje. jak my "robimy liberalizm" to jest to spolecznie porzadane i pozytywne, a jak PO to jest to niebezpieczny eksperyment... juz o tym w innym watku pisalem.

              Liberalizm w PiS, to solidaryzm, w PO to niebezpieczny eksperyment. Marsk moze sie schowac ze swoim relatywizmem.
        • franciszekszwajcarski można też tak : 07.01.06, 12:57
          małe partie uwalą budżet : część lektoratu PiS zniechęconego Gilowską wraca do
          LPR i Samoobrony, notowania PO nie spadają, tak samo jak nie spadły w maju,
          kiedy wyrzucano Gilowską. Gilowska z poglądami PO w rządzie PiS w żaden sposób
          nie dezawuuje PO. Po wyborach może sie okazać, że tym razem od koalicji z PO
          już sie absolutnie nie da uciec

          a jak budżet przejdzie :

          po dwóch miesiącach widzimy, że wzrost PKB jakoś nie zbliża sie do 5%, dochody
          z podatków mniejsze niż zapisaliśmy, trzeba zacząć coś robić, tylko co ????
          Ratunku, niech ktoś pomoże, najlepiej ktoś z Platformy...
          • sawa.com Re: można też tak : 07.01.06, 13:01
            franciszekszwajcarski napisał:

            > małe partie uwalą budżet : część lektoratu PiS zniechęconego Gilowską wraca
            do
            > LPR i Samoobrony, notowania PO nie spadają, tak samo jak nie spadły w maju,
            > kiedy wyrzucano Gilowską. Gilowska z poglądami PO w rządzie PiS w żaden
            sposób
            > nie dezawuuje PO. Po wyborach może sie okazać, że tym razem od koalicji z PO
            > już sie absolutnie nie da uciec
            >
            > a jak budżet przejdzie :
            >
            > po dwóch miesiącach widzimy, że wzrost PKB jakoś nie zbliża sie do 5%,
            dochody
            > z podatków mniejsze niż zapisaliśmy, trzeba zacząć coś robić, tylko co ????
            > Ratunku, niech ktoś pomoże, najlepiej ktoś z Platformy...

            Można i tak. Dlatego jest to zagranie va banque.
    • wladyslaw.studnicki Idzie rzekomo jakieś nowe. Tylko że wymieniasz 07.01.06, 12:57
      głównie rzeczy których nie było, i na tej podstawie, twierdzisz że coś było.
      Porażająca logika. nie było koron, złota, kadzidła, itp, i włąśnie dlatego że
      nie było, była to koronacja i w dodatku kościelna. Idąx twoim tokiem
      rozumowania, powinienem wyjrzeć za okno, i nie widząc tam Himalajów, orzec
      jednoznacznie że to włąśnie Himalaje. O Boże ! ! Ilu jeszcze zwaruije pod
      wpływem nominacji jednej, niepozornej kobiety?
      • hihiro Re: Idzie rzekomo jakieś nowe. Tylko że wymienias 07.01.06, 13:12
        Widzę, że wolty twoich idoli strasznie ciebie deprymują.

        I niepotrzebnie - bo my tu sie dobrze bawimy :)

        Tylko kadzideł brakowało do pełnej celebry.
        Ale nic w tym dziwnego - im człowiek nikczemniejszy tym większym splendorem musi
        się otaczac aby swoją małośc zatuszować.

        Jeszcze 2 m-ce temu narzekaliśmy (wtedy jeszcze wspólnie) na bizantyjski
        przepych dworu Kwaśniewskiego. Widać teraz tobie już sie to podoba i nie widzisz
        nic śmiesznego w nadętych minach i celebrze towarzyszącej... zatrudnieniu nowego
        pracownika :)

        Gdyby nie wielkopańskie zapedy Joli to 10 lat panowania Kwaśniewskiego w
        zasadzie byłyby nudne. Ale teraz nuda nam nie grozi :)
        • wladyslaw.studnicki No ale co było bizantyjskiego w nominacji zyty? 07.01.06, 13:28
          Co tam było monarchicznego a co kościelnego? Sam napisałęś że nic, a
          jednocześnie że wszystko. Jak nazwać taką logikę?
          • basia.basia Re: No ale co było bizantyjskiego w nominacji zyt 07.01.06, 13:31
            wladyslaw.studnicki napisał:

            > Co tam było monarchicznego a co kościelnego? Sam napisałęś że nic, a
            > jednocześnie że wszystko. Jak nazwać taką logikę?

            Wszystko było w porządku i nie widzę powodu, żeby się czepiać. To jest taki sam
            protokół jak za prezia.

            Jedyne co mnie trochę śmieszyło to to całowanie rączek:) Obie panie zostały
            cmoknięte czterokronie (każda!):)))
    • basia.basia Nowe idzie :) To prawda! 07.01.06, 13:29
      Ja z kolei obejrzałam konferencję prasową premiera i Zyty bezpośrednio po
      nominacji i stwierdzam, że zagranie było genialne:) A Zyta jest super i ja
      jej darowałam wszystkie potknięcia za to wystąpienie.

      1. Od piątku trwały rozmowy i ona była twarda, bo przekonała premiera
      do zrobienia generalnej naprawy finansów państwa (to jej konik) - przypomniała,
      że 3 lata temu złożyła w Sejmie projekt ale nie było klimatu a teraz jest.
      Zajmie się tym (pod jej kierownictwem) prof. Lubińska.Przekonała również do
      tego, by nie powielać sposobu konstruowania budżetu w dotychczasowym stylu.
      Z pewnością wniesione będą stosowne poprawki już teraz.
      2. Określiła się jako zwolenniczka podatków liniowych ale stwierdziła, że w tej
      chwili nie jest to możliwe, bo system finansowy nie jest gotowy. Jednak docelowo
      będzie się do tego dążyć!
      3. Priorytetem dla niej (ona jest wiceministrem odpowiedzialnym za gospodarkę)
      będzie zmniejszenie bezrobocia, którego uważa za największy problem Polski i ma
      rację. Twierdzi, że gospodarka ma się dobrze ale setki tysięcy młodych ludzi nie
      mają pracy albo pracują w czarnej i szarej strefie i to jest największy problem.
      Nazwała to dbaniem o solidarność.
      4. Na pytanie dziennikarzy o wypowiedzi, że jej akces do rządu PiS to zemsta
      odpwoiedzaiła znakomicie! Mniej więcej brzmiało to tak: zemsta to uczucie niskie
      a gdybym była mściwa to miałam na to czas od maja a ja usunęłam się w cień.
      5. Na pytanie dlaczego się zgodziła odpowiedziała kontrpytaniem: a dlaczego nie?
      Jest propaństwowcem i dano jej szansę na realizację tego o czym mówi od lat a
      jest od 8 miesięcy bezpartyjna, więc nie widzi powodu dlaczego miałaby odrzucić
      propozycję.
      6. Oboje (Marcinkiewicz i Zyta) wypadli bardzo dobrze.
      • sawa.com Re: Nowe idzie :) To prawda! 07.01.06, 13:56
        basia.basia napisała:
        (...)
        > 6. Oboje (Marcinkiewicz i Zyta) wypadli bardzo dobrze.

        Żałuję że nie oglądałam. Nominację Gilowskiej odbieram jako znakomite
        posunięcie polityczne. Ci, którzy podjęli te decyzję pokazali klasę. To
        jest "karta biorąca" nawet jesli Giertych i Lepper uwalą budżet. Zresztą wcale
        nie wiadomo czy uwalą.
        Jak zachowa się PO w/s budżetu jest - po reakcji Tuska na tą nominację - sprawą
        otwartą.
        • basia.basia Re: Nowe idzie :) To prawda! 07.01.06, 14:06
          sawa.com napisała:

          > basia.basia napisała:
          > (...)
          > > 6. Oboje (Marcinkiewicz i Zyta) wypadli bardzo dobrze.
          >
          > Żałuję że nie oglądałam. Nominację Gilowskiej odbieram jako znakomite
          > posunięcie polityczne. Ci, którzy podjęli te decyzję pokazali klasę. To
          > jest "karta biorąca" nawet jesli Giertych i Lepper uwalą budżet. Zresztą wcale
          > nie wiadomo czy uwalą.
          > Jak zachowa się PO w/s budżetu jest - po reakcji Tuska na tą nominację - sprawą
          >
          > otwartą.


          Jeżeli ona zdąży zrobić poprawki (rząd ma prawo do autopoprawki), które
          zapowiada to PO nie będzie mogło głosować przeciw, bo to ich program!
          Tanie państwo:)))))
          To jest szach mat:)

          Ja się oduczyłam mieć sympatie polityczne. Interesuje mnie tylko działanie
          w kierunku naprawy państwa. I nieważne kto to zrobi.
          Miałam wielkie obawy czy PiS jest w stanie zrobić coś z gospodarką, bo
          demonstrowali fatalny program w kampanii no i ludzi nie mają - nawet jakby był
          dobry. A tu masz! Taka miła niespodzianka:)
      • hulaj_dusza Re: Nowe idzie :) To prawda! 07.01.06, 14:08
        basia.basia napisała:

        > 5. Na pytanie dlaczego się zgodziła odpowiedziała kontrpytaniem: a dlaczego
        nie
        > ?


        > Jest propaństwowcem i dano jej szansę na realizację tego o czym mówi od lat

        a
        > jest od 8 miesięcy bezpartyjna, więc nie widzi powodu dlaczego miałaby
        odrzucić
        > propozycję.


        To znaczy, jak rozumiem, 3 x 15?
        • basia.basia Re: Nowe idzie :) To prawda! 07.01.06, 14:10
          hulaj_dusza napisał:

          > To znaczy, jak rozumiem, 3 x 15?
          >

          Tak! Powiedziała, że od lat jest zwolenniczką obniżania podatków i podatku
          liniowego. I że nie było dotąd klimatu ale sądzi, że teraz jest i państwo będzie
          do tego dążyć.
          • echo_o Re: Nowe idzie :) To prawda! 07.01.06, 14:15
            Basieńko...
            Nie do końca tak powiedziała, a nawet wręcz odwrotnie...
            Jak będzie stenogram z konferencji to sprawdzimy, ale usłyszałam to m/w tak:

            Od zawsze (ja Zyta) uważałam, że ideałem byłby podatek liniowy, ale trzeba
            uwzględniać aktualną kondycję państwa i czy jest na to gotowe. W tej chwili,
            jeszcze NIE MA TYCH WARUNKÓW, ale należy max uprościć system podatkowy i
            OBNIŻYĆ podatki' (nie podała cyfr). I dodała (oboje zresztą z Marcinkiewiczem
            wyjątkowo dużo o tym mówili na tej konferencji - dobry ruch), że głównym
            OBECNIE celem jest obniżenie kosztów pracy (co do metod - trwa dyskusja
            ekspercka) i walka z BEZROBOCIEM...
            • basia.basia Re: Nowe idzie :) To prawda! 07.01.06, 14:41
              echo_o napisała:

              > Basieńko...
              > Nie do końca tak powiedziała, a nawet wręcz odwrotnie...
              > Jak będzie stenogram z konferencji to sprawdzimy, ale usłyszałam to m/w tak:
              >
              > Od zawsze (ja Zyta) uważałam, że ideałem byłby podatek liniowy, ale trzeba
              > uwzględniać aktualną kondycję państwa i czy jest na to gotowe. W tej chwili,
              > jeszcze NIE MA TYCH WARUNKÓW, ale należy max uprościć system podatkowy i
              > OBNIŻYĆ podatki' (nie podała cyfr).


              Tak, to prawda!
              Nie będę się kłócić, bo tak naprawdę nie wiemy co miała na myśli mówiąc o
              uproszczeniu podatków. Ja założyłam (być może błędnie), że docelowo liniowy.

              I dodała (oboje zresztą z Marcinkiewiczem
              > wyjątkowo dużo o tym mówili na tej konferencji - dobry ruch), że głównym
              > OBECNIE celem jest obniżenie kosztów pracy (co do metod - trwa dyskusja
              > ekspercka) i walka z BEZROBOCIEM...

              Tak. I ja napisałam, że ona powiedziała, że to priorytet.

              Oboje mi się bardzo podobali:) I jestem dobrej myśli zwłaszcza, że właśnie
              bezrobocie wzrosło:(
          • amwaw Re: Nowe idzie :) To prawda! 07.01.06, 14:18
            Nie. Zycie chodziło o ustawę dotyczącą finansów publicznych którą zgłosiła 3
            lata temu- wtedy nie było na nią klimatu teraz jest. Na pytanie o podatek
            liniowy powiedziała że tak się gra na ile sytuacja pozwala- na razie na 3* 15
            kraj nie jest przygotowany, ale będzie nad tym pracować i ma nadzieje,że w
            przyszłości będzie.
          • hulaj_dusza Re: Nowe idzie :) To prawda! b/o 07.01.06, 14:33
            basia.basia napisała:

            > hulaj_dusza napisał:
            >
            > > To znaczy, jak rozumiem, 3 x 15?
            > >
            >
            > Tak! Powiedziała, że od lat jest zwolenniczką obniżania podatków i podatku
            > liniowego. I że nie było dotąd klimatu ale sądzi, że teraz jest i państwo
            będzi
            > e
            > do tego dążyć.

            Czyli NIC z tego;)))

            Dzięki za wyjaśnienia, pozdrowienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka