Dodaj do ulubionych

Darski odpowiada Michnikowi

10.01.06, 10:50
Darski opublikował swoją odpowiedź na pozew Michnika. Przyznam, że nie bardzo
rozumiem tu Michnika, przecież nie mógł liczyć, że Darski i Sakiewicz go
przeproszą bez sądu, nie wiadomo czy w sądzie wygra a naraża się na to, że
przy okazji ktoś pogrzebie w jego wypowiedziach. Trudno mi sobie wyobrazić,
żeby jakiś sąd przyznał rację Michnikowi. To by dopiero było nakładanie
kagańca. Przecież gdyby zastosować do wszystkich taką miarę jaką Michnik
stosuje do siebie to nie wyszedłby z sądu bo każdy oceniony (na przykład
Nizieński nazwany "politycznym sojusznikiem UB") chciałby go pozywać.

www.abcnet.com.pl/pl/artykul.php?art_id=2383&token=
Obserwuj wątek
    • rekontra takich kwiatków jest znacznie więcej 10.01.06, 10:51
      kataryna.kataryna napisała:

      > (na przykład Nizieński nazwany "politycznym sojusznikiem UB") chciałby go
      pozywać.

      jak w temacie, takich kwiatków jest więcej.

      • kataryna.kataryna Re: takich kwiatków jest znacznie więcej 10.01.06, 10:58
        rekontra napisał:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > (na przykład Nizieński nazwany "politycznym sojusznikiem UB") chciałby g
        > o
        > pozywać.
        >
        > jak w temacie, takich kwiatków jest więcej.



        Oczywiście, że dużo więcej, podałam tylko jeden przykład. Jeśli Michnik wygra z
        Darskim to za chwile powinien przegrać z dziesiątkami innych przez siebie
        opisywanych. W ogóle to dosyć śmieszne, że się sądzi z kim popadnie za to co
        ludzie o nim myślą.
    • po_godzinach takiego steku bzdur dawno nie czytałam :))) 10.01.06, 10:57
      • mlot.na.lewactwo To nie czytujesz wybiorczej?? 10.01.06, 14:30
    • ayran Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 10:57
      Michnik zachowuje się jak typowy pieniacz (obłęd pieniaczy: ofiara z błahych
      powodów jak drobna uraza podejmuje szeroko zakrojone akcje w celu uzyskania
      zadośćuczynienia), ale argumentacja p. Darskiego broniąca tezy, że "Michnik
      usprawiedliwiał... itp." jest kiepska i moim zdaniem Michnik szanse na wygraną
      ma.
      • basia.basia Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 11:48
        ayran napisał:

        > Michnik zachowuje się jak typowy pieniacz (obłęd pieniaczy: ofiara z błahych
        > powodów jak drobna uraza podejmuje szeroko zakrojone akcje w celu uzyskania
        > zadośćuczynienia), ale argumentacja p. Darskiego broniąca tezy, że "Michnik
        > usprawiedliwiał... itp." jest kiepska i moim zdaniem Michnik szanse na wygraną
        > ma.

        Sądzę, że gdyby Darski chciał to mógłby napisać wniosek (o oddalenie pozwu),
        którego załączniki ułożyłyby się w całkiem spory tom. Będzie lepiej przygotowany
        na rozprawie:) Ja sama mogłabym mu podsunąć cytaty o "rzucaniu liny" byłym
        komunistom i wiele innych. Ale najważniejszy argument zawiera się, moim zdaniem,
        w tych słowach Michnika ( pochodzą z "Między panem... - strona 464) z 1994 roku:

        "Dziś dość powszechnie uważa się, że ludiom pióra brakuje odpowiedzialności za
        słowo. Myślę, że może jest tak również dlatego, że ludzie pióra tamtej epoki do
        żadnej odpowiedzilności nigdy się nie poczuli, a dziś, dyskretnie milcząc o
        przeszłości, bez widocznych zahamowań analizują teraźniejszość z tym wnikliwym
        krytycyzmem i z tą nadzwyczjną wrażliwością, których im kiedyś brakowało."

        Po 16 latach transformacji równie dobrze słowa te można odnieść do Michnika i
        jego obozu.
        • bush_w_wodzie Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 11:51
          basia.basia napisała:


          > Sądzę, że gdyby Darski chciał to mógłby napisać wniosek (o oddalenie pozwu),
          > którego załączniki ułożyłyby się w całkiem spory tom.

          jesli ten tom bylby rownie rpzkonujacy jak zalaczone w odpowiedzi darskiego
          fragmenty to marnie wroze darskiemu

          > Będzie lepiej przygotowany
          > na rozprawie:) Ja sama mogłabym mu podsunąć cytaty o "rzucaniu liny" byłym
          > komunistom i wiele innych.


          tyle ze michnik pozwal za oskarzenie ze godzil sie na korupcje jesli korzystali
          na tym komunisci - a to cos zupelnie innego
          • ayran Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 11:56
            bush_w_wodzie napisał:

            > tyle ze michnik pozwal za oskarzenie ze godzil sie na korupcje jesli
            korzystali
            > na tym komunisci - a to cos zupelnie innego


            Więcej nawet - że usprawiedliwiał. Czyli wykazał aktywność w usprawiedliwianiu
            korupcji uzasadniając ją tym, że jej beneficjentami byli komuniści. Wcale nie
            będzie łatwo znaleźć cytaty, które potwierdzą to w sposób z grubsza trzymający
            się kupy. Bo ten belgradzki cytat za Dudkiem to - muszę przyznać - kiepski dość
            jest.
            • po_godzinach Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 12:00
              ... tudzież przykład z Ludwikiem XVIII ...
        • kataryna.kataryna Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 12:20
          basia.basia napisała:

          > Sądzę, że gdyby Darski chciał to mógłby napisać wniosek (o oddalenie pozwu),
          > którego załączniki ułożyłyby się w całkiem spory tom. Będzie lepiej
          przygotowan
          > y
          > na rozprawie:)




          A rozprawa będzie ciekawa. Ciekawe czy jak sąd nakaże Sakiewiczowi
          przeproszenie Michnika a Sakiewicz nie przeprosi to się dziennikarze też będą w
          klatce zamykać w obronie wolności słowa. Trochę to śmieszne, że redaktor
          naczelny gazety, która sama chłoszcze nie przebierając w środkach, na punkcie
          swojego dobrego imienia jest tak przewrażliwiony. W sumie ma szczęście, że
          Kieres, Kurtyka, Nizieński, Wildstein i dziesiątki innych nie mają takich
          skłonności do pieniactwa.
      • tad9 Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 16:25
        ayran napisał:

        > Michnik zachowuje się jak typowy pieniacz

        Gdzie tam pieniacz. To wszystko jest na zimno. Chodzi o zastraszenie.
    • bush_w_wodzie Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 10:59
      kataryna.kataryna napisała:

      > Darski opublikował swoją odpowiedź na pozew Michnika. Przyznam, że nie bardzo
      > rozumiem tu Michnika, przecież nie mógł liczyć, że Darski i Sakiewicz go
      > przeproszą bez sądu, nie wiadomo czy w sądzie wygra a naraża się na to, że
      > przy okazji ktoś pogrzebie w jego wypowiedziach. Trudno mi sobie wyobrazić,
      > żeby jakiś sąd przyznał rację Michnikowi. To by dopiero było nakładanie
      > kagańca. Przecież gdyby zastosować do wszystkich taką miarę jaką Michnik
      > stosuje do siebie to nie wyszedłby z sądu bo każdy oceniony (na przykład
      > Nizieński nazwany "politycznym sojusznikiem UB") chciałby go pozywać.
      >


      moze michnikowi chodzilo o to zeby darski napisal to co napisal w odpowiedzi na
      pozew. a napisal tekst z ktorego jasno wynika ze nie potrafi przekonujaco
      obronic tezy za wypowiedzenie ktorej zostal pozwany.
      • tad9 Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 16:28
        bush_w_wodzie napisał:

        > moze michnikowi chodzilo o to zeby darski napisal to co napisal w odpowiedzi
        na
        > pozew. a napisal tekst z ktorego jasno wynika ze nie potrafi przekonujaco
        > obronic tezy za wypowiedzenie ktorej zostal pozwany.


        Nie tezy, lecz oceny. Oceniać można dowolnie na podstawie dowolnych przesłanek.
        Jak skończył się proces Millera za nazwanie Ziobry "zerem"? Czy nie oddaleniem
        pozwu aby?

        • bush_w_wodzie Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 17:37
          tad9 napisał:

          > bush_w_wodzie napisał:
          >
          > > moze michnikowi chodzilo o to zeby darski napisal to co napisal w odpowie
          > dzi
          > na
          > > pozew. a napisal tekst z ktorego jasno wynika ze nie potrafi przekonujaco
          > > obronic tezy za wypowiedzenie ktorej zostal pozwany.
          >
          >
          > Nie tezy, lecz oceny.
          > Oceniać można dowolnie na podstawie dowolnych przesłanek.
          >


          bzdura. jesli napisalbym ze darski jest debilem i paranoikiem to bylaby zarazem
          teza ocena i powod do procesu o znieslawienie.


          > Jak skończył się proces Millera za nazwanie Ziobry "zerem"? Czy nie oddaleniem
          > pozwu aby?


          te dwie sprawy sa odrebne i powinny byc odrebnie rozpatrywane
          • tad9 Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 17:55
            bush_w_wodzie napisał:


            > te dwie sprawy sa odrebne i powinny byc odrebnie rozpatrywane

            Powiedz mi proszę, jeśli wiesz, jak skończyła się ta sprawa, i jak brzmiało
            uzasadnienie takiego końca.
            • bush_w_wodzie Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 17:58
              tad9 napisał:

              > bush_w_wodzie napisał:
              >
              >
              > > te dwie sprawy sa odrebne i powinny byc odrebnie rozpatrywane
              >
              > Powiedz mi proszę, jeśli wiesz, jak skończyła się ta sprawa, i jak brzmiało
              > uzasadnienie takiego końca.


              nie wiem.
              • tad9 Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 18:10
                bush_w_wodzie napisał:


                > nie wiem.

                Zatem - sprawdź.
                • bush_w_wodzie Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 18:14
                  tad9 napisał:

                  > bush_w_wodzie napisał:
                  >
                  >
                  > > nie wiem.
                  >
                  > Zatem - sprawdź.

                  po co?
    • anyab1 Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 11:04
      kataryna.kataryna napisała:

      > Darski opublikował swoją odpowiedź na pozew Michnika. Przyznam, że nie bardzo
      > rozumiem tu Michnika, przecież nie mógł liczyć, że Darski i Sakiewicz go
      > przeproszą bez sądu,
      to normalna procedura. Jak przeproszą, to nie ma sprawy ... w sądzie.

      > Przecież gdyby zastosować do wszystkich taką miarę jaką Michnik
      > stosuje do siebie to nie wyszedłby z sądu bo każdy oceniony (na przykład
      > Nizieński nazwany "politycznym sojusznikiem UB") chciałby go pozywać.
      >

      Każdy kto uważa, że Michnik go obraził ma prawo skierować przeciwko niemu
      sprawę do sądu. To czy Michnik pozywa czy nie inne osoby nie ma tu nic do
      rzeczy. Sąd rozpatruje każdą sprawę odrębnie.
      • kataryna.kataryna Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 11:06
        anyab1 napisała:

        > Każdy kto uważa, że Michnik go obraził ma prawo skierować przeciwko niemu
        > sprawę do sądu. To czy Michnik pozywa czy nie inne osoby nie ma tu nic do
        > rzeczy. Sąd rozpatruje każdą sprawę odrębnie.



        Tak. I co w związku z tym?
        • bush_w_wodzie Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 11:09
          kataryna.kataryna napisała:

          > anyab1 napisała:
          >
          > > Każdy kto uważa, że Michnik go obraził ma prawo skierować przeciwko niemu
          >
          > > sprawę do sądu. To czy Michnik pozywa czy nie inne osoby nie ma tu nic do
          >
          > > rzeczy. Sąd rozpatruje każdą sprawę odrębnie.
          >
          >
          >
          > Tak. I co w związku z tym?
          >

          i w zwiazku z tym nawet michnik ktory jest obrazany czesto i gesto ma prawo raz
          kogos pozwac do sadu za wypowiedz ktora uzna za obrazliwa i niesluszna
          • kataryna.kataryna Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 11:11
            bush_w_wodzie napisał:


            > i w zwiazku z tym nawet michnik ktory jest obrazany czesto i gesto ma prawo
            raz
            > kogos pozwac do sadu za wypowiedz ktora uzna za obrazliwa i niesluszna



            Ma. Ktoś twierdzi, że nie ma?
            • po_godzinach Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 11:15
              Jaką myśl zwiera więc to, co piszesz?

              • ayran Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 11:17
                po_godzinach napisała:

                > Jaką myśl zwiera więc to, co piszesz?

                O ile dobrze rozumie, autorce chodzi o to, że Michnik nie powinien się
                procesować, bo mu się to nie opłaca.
                • kataryna.kataryna Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 11:22
                  ayran napisał:

                  > po_godzinach napisała:
                  >
                  > > Jaką myśl zwiera więc to, co piszesz?
                  >
                  > O ile dobrze rozumie, autorce chodzi o to, że Michnik nie powinien się
                  > procesować, bo mu się to nie opłaca.



                  Myślę, że autorkę nie jest tak trudno zrozumieć, wystarczy odrobina dobrej
                  woli :)

                  • ayran Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 11:36
                    kataryna.kataryna napisała:

                    > Myślę, że autorkę nie jest tak trudno zrozumieć, wystarczy odrobina dobrej
                    > woli :)

                    Pewnie wystarczy mniej, niz autorce dla zrozumienia Michnika.
            • bush_w_wodzie Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 11:17
              kataryna.kataryna napisała:

              > bush_w_wodzie napisał:
              >
              >
              > > i w zwiazku z tym nawet michnik ktory jest obrazany czesto i gesto ma pra
              > wo
              > raz
              > > kogos pozwac do sadu za wypowiedz ktora uzna za obrazliwa i niesluszna
              >
              >
              >
              > Ma. Ktoś twierdzi, że nie ma?

              `ma prawo' uzylem w znaczeniu potocznym a nie formalnym

              pojawily sie w bowiem tym watku sugestie ze michnik ma co prawda prawo formalne
              pojsc do sadu jak poczuje sie obrazony ale korzystanie z tego prawa jest w
              przypadku michnika wysoce nieprzyzwoite niesluszne i glupie
              • joannabarska Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 11:23
                Bushu,wyjdz juz z tej wody, bo ona Cię dławi...A Michnik, cokolwiek o nim
                mowic, jest po prostu KIMS!!!
                • ratatatam Re: Darski odpowiada Michnikowi 10.01.06, 13:44
                  jasne, Dzierzynski czy Goebbels tez byli KIMS i co z tego?
            • dr.szfajcner Brawo Michnik!. Kamada Lysiaka popuszcza ... 10.01.06, 18:24
              kataryna.kataryna napisała:

              >> > kogos pozwac do sadu za wypowiedz ktora uzna za obrazliwa i niesluszna
              >
              >
              >
              > Ma. Ktoś twierdzi, że nie ma?

              Nie tyle ma prawo, co obowiazek wskazywac klamstwa, oszczerstwa,
              pomowienia, i kalumnie, ktorymi z taka ochpta obrzucali go Lysiak
              i jego Kamanda.

              I jak widac pozwy, lub nawet same grozby pozwow skutkuja.
              Trojpodbrodkowiec Ziemkiewicz Rafal ( byly UPR ) juz nie pisze ze Michnik
              chroni zbrodniazy komunistycznych, tylko ze Michnik jest wariat,
              i niskiej klasy felietonista.

              Ty pewno pamietesz, ale mlodszym przypominam ze komunisci - Gomułka,
              Cyrankiewicz, Kliszako tez na opozycjaonistow mowili ze to wariaci,
              i nedzni grafomani ( np. Szpotanski ).

              Po prostu Ziemkiewicz i jego kumple, "na starosc" wrocili
              do swoich wzorcow moralno-ideologicznych, jak widac.
              Ale wystarczylo ze Michnik tupnal, by Ziemkiewiczowi od razu
              z nogawek puscila sie polgesta brązowa maź....

              To samo widac po innych bohaterskich rycerzach antysalonowych.
    • leszek.sopot To bzdury czy też nie? 10.01.06, 12:05
      Darski moim zdaniem plecie bzdury chcąc udowodnić, uwłaszczanie się
      nomenklatury bbyło przestępstwem, które miałoby być ścigane przez prokuraturę:
      "Proces ten rozpoczął się od otwierania przez nomenklaturę gospodarczą
      prywatnych przedsiębiorstw, konkurencyjnych w stosunku do równolegle lub
      uprzednio przez nią prowadzonych przedsiębiorstw państwowych z zawłaszczeniem
      wszystkich lub części ich składników niematerialnych (stosunki handlowe, Know
      how). Zjawisko to miało charakter przestępczy, gdyż stanowiło ono przestępstwo
      z art. 10 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji z 1926 roku (Dz. Ust z
      1930 nr 56 poz. 467), która obowiązywała do 1993 roku, oraz przestępstwo z art.
      199- 202 kk -wówczas obowiązującego kodeksu karnego".


      To, co tu podaje jest bzdurą, gdyż jeszcze za rządów Rakowskiego na przełomie
      lat 1987/88 zostały wydane specjalne rozporządzenia, które umożliwiały
      wydzielanie z przedsiębiorst państwowych samodzielnych firm, które mogła
      przejmować nomenklatura - np. dzięki temu Król "uwłaszyczył" się
      tygodnikiem "Wprost". Wszystko działo się legalnie a nie bezprawnie. W latach
      późniejszych to uwłaszczanie dalej trwało, ale po prostu co sprytniejsi
      wykorzystywali nowe przepisy i przejmoali w swoje ręce akcje pracownicze - w
      ten sposób padła idea tworzenia firm zarządzanych przez samorząd pracowniczy.
      Gdyby to było takie proste jak chciałby Darski, to "wywłaszczenie nomenklatury"
      można by przeprowadzić w kilka tygodni. Nikt jednak nikogo nie wywłaszczy, gdyż
      byłoby to działanie chyba wbrew prawu.

      > Zjawisko to było powszechnie tolerowane i nie było ani jednego znanego
      przypadku prowadzenia postępowania karnego z tego tytułu.


      Dlatego, że oni się uwłaszczali w zgodzie z wówczas obowiązującym prawem.


      > W ten właśnie sposób nastąpiło uwłaszczenie nomenklatury składnikami
      niematerialnymi przedsiębiorstw państwowych. Drugim etapem uwłaszczania było
      uwłaszczenie składnikami materialnymi w procesie prywatyzacji, który często
      odbywał się z naruszeniem prawa choćby przez zaniżone wyceny.


      "Zaniżanie wyceny" - pamiętam jak premier Bielecki tłumaczył, że nie sprzedaje
      się za tyle ile coś jest warte, ale za tyle ile ktoś jest w stanie dać. Moim
      zdaniem jest to słuszne. Ja też mogę sobie uważać, że jakaś moja wypocina jest
      warta np. milion złotych, a znajduję kupców gotowych zapłacvić tylko 10 zł. I
      co? jak sprzedam za tą dychę, to dokonam podejrzanej tranzakcji?


      > Obydwa te procesy nazywane są niekiedy „rentą władzy” czyli ekonomicznych
      korzyści z tytułu dawnej pozycji w strukturach państwa komunistycznego (Jadwiga
      Staniszkis –Postkomunizm wyd. Slowo/obraz/terytoria 2001 str. 190).


      Nie rozumiem. To uwłaszczała się również opozycja? Jakie przedsiębirstwo
      państwowe po zaniżonej cenie przejął jakiś były opozycjonista w wyniku
      prywatyzacji?


      > A korzyści ekonomiczne z tytułu zajmowanej pozycji to przecież nic innego jak
      korupcja.



      Zdaniem Darskiego wszyscy powinni zarabiać po równo? Dla mnie jest oczywiste,
      że ten, kto zajmuje jakąś "pozycję" ma prawo do większej gratyfikacji. Pewnie
      chodzi mu jednak nie o tylko o pensję ale o jakieś inne korzyści, ale jakie? W
      jaki niegodny sposób skorzystał ze swego premierostwa Mazowiecki czy też Kuroń
      wykorzystał swoje zupki dla zbicia fortuny?


      11. Powód w czerwcu 1989 roku powód w wywiadzie dla belgradzkiego
      tygodnika „NIN” stwierdził : „Jeśli ludzie z nomenklatury wejdą do spółek
      akcyjnych, jeśli staną się jednymi z właścicieli, wówczas będą zainteresowani
      by tych akcyjnych stowarzyszeń bronić, a system akcyjny niszczy porządek
      stalinowski.” (cyt. za: Antoni Dudek, Ślady PeeReLu, ludzie wydarzenia
      mechanizmy, ARKANA Kraków 2001, s. 161; załącznik a)


      W pełni Michnika popieram.


      12. Adam Michnik w tym zdaniu w sposób nie budzący wątpliwości
      usprawiedliwiał i zachęcał do prywatyzacji nomenklaturowej czyli zawłaszczania
      przez komunistów majątku narodowego.


      A to jest kompletna bzdura. Michnik zachęcał do budowania gospodarki rynkowej,
      a system akcjonaritu dawał szanse wszystkim.
      • hulaj_dusza Re: To bzdury! Zgadzam się z tobą, dzięki za ten 10.01.06, 12:09
        post!
      • kropek_oxford Byly nieprawidlowosci prywatyzacyjne, np. w 10.01.06, 13:58
        przypadku cementowni Ozarow i Irish Cement - rabka tajemnicy cos na wiosne
        uchylil The Irish Times. Otoz istotnie "sprzedano, za ile ktos chcial kupic",
        ale i wycena byla powaznie pod Irlandczykow zanizona: "Irish Cement" oszczedzil
        na cenie zakupu (a wiec na szmalu wedrujacym do publicznej polskiej kasy),
        bulac cholernie duzo - jak za tego typu usluge - polskim ekspertom od opisu i
        wyceny cementowni (a wszystko jak jeden maz "szwagry" owczesnie przy zlobie). I
        na takich semi-legalnych sztuczkach polegala wiekszosc tranzakcji
        prywatyzacyjnych: z panstwowej kasy ubywalo, w prywatnej kieszeni "tych z
        dojsciami" przybywalo, cwane pomysly (np. ekspertyzy u wskazanych) na
        legalizacje lapowki.
        • leszek.sopot Re: Byly nieprawidlowosci prywatyzacyjne, np. w 10.01.06, 14:29
          Już wiele lat minęło i niewyraźnie pamiętam, ale mimo to spróbuję opisać także
          inny sposób przekrętów. Polska w pierwszej połowie lat 90. otrzymywała dużą
          bezwrotną pomoc na opracowywanie różnych planów i restrukturyzację. Jednym z
          warunków udzielenia tej "bezpłatnej" pomocy było zatrudnianie fochowych
          konsultantów z wytypowanych zachodnich instytucji. Za pomoc tych konsultantów
          te instytucje pobierały miliony dolarów. Tak więc duża część tej "bezpłatnej
          pomocy" wyjeżdżała z naszego kraju. Ten proceder powinna jednak chyba była
          kontrolować Unia Europejska bo to był ich sposób na wyciąganie kasy z budżetu
          Unii do prywatnych kieszeni. Nie wierzę, że działo się to bez wiedzy niektórych
          członków rządów poszczególnych krajów lub/i urzędników unijnych. Oczywiście
          Polska musiała korzystać z pomocy zachodnich fachowców gdyż często takich osób
          w kraju brakowało, ale czy musiała się godzić na konkretnych konsultantów, czy
          i u nas w tym przypadku osoby, które się na to godziły nie pobrudziły sonbie
          rąk? Myślę, że pobrudziło wielu.
          Przypadków źle przeprowadzonych prywatyzacji jest niestety wiele. Dramaty ludzi
          zatrudnionych w prywatyzowanych firmach często pokazywała Jaworowicz - i chwała
          jej za to co robi, a hańba dla tych, którzy nie potrafili takim przypadkom
          przeciwdziałać.
    • elfhelm po takim bełkocie Darski ma przechlapane 10.01.06, 12:07
      w tej sprawie przegra - pewniak
    • yaddo To nie kaganiec to prawo do dobrego imienia 10.01.06, 12:15
      kataryna.kataryna napisała:

      > Trudno mi sobie wyobrazić,
      > żeby jakiś sąd przyznał rację Michnikowi. To by dopiero było nakładanie
      > kagańca.

      • hulaj_dusza Re: To nie kaganiec to prawo do dobrego imienia 10.01.06, 12:18
        yaddo napisał:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > Trudno mi sobie wyobrazić,
        > > żeby jakiś sąd przyznał rację Michnikowi. To by dopiero było nakładanie
        > > kagańca.
        >

        Czyli - każdy dziennikarzyna może pleść, co mu ślina na język przyniesie
        (i przelewać to na papier), byle plótł nie o "naszych";)))
        • yaddo Re: To nie kaganiec to prawo do dobrego imienia 10.01.06, 12:32
          hulaj_dusza napisał:

          > Czyli - każdy dziennikarzyna może pleść, co mu ślina na język przyniesie
          > (i przelewać to na papier), byle plótł nie o "naszych";)))
          >

          To chyba kierujesz do Kataryny!
          • hulaj_dusza Re: To nie kaganiec to prawo do dobrego imienia 10.01.06, 12:35
            Oczywiście, ale chciałem wyrazić poparcie dla twojego postu!!!

            Myślisz, że ona czyta tylko to, co sama napisze? No, z małymi wyjątkami...;)))
    • idiotyzmy-kacze Darski nie przytoczył żadnej wypowiedzi Michnika 10.01.06, 13:05
      usprawiedliwiającej korupcję. Chyba będzie lżejszy o te 10tys.
      • elfhelm Darski ma swoje 5 minut 10.01.06, 14:15
        upadająca gazeta polska też
      • saionara777 [...] 10.01.06, 16:30
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • idiotyzmy-kacze Re: Darski nie przytoczył żadnej wypowiedzi Michn 10.01.06, 18:00
          Widzę, że głodnej chleb na myśli. Zakrztusiłabyś się
          • janbezziemi Re: Darski nie przytoczył żadnej wypowiedzi Michn 10.01.06, 19:17
            Przepraszam,ale co to za facet ów Darski? Krótko, nie chce mi sie szukac.
            • cheetah51 Re: Darski - krótko? ziobro;-))) b/t 11.01.06, 06:21
            • dr.szfajcner Re: Darski nie przytoczył żadnej wypowiedzi Michn 19.01.06, 19:02
              janbezziemi napisał:

              > Przepraszam,ale co to za facet ów Darski? Krótko, nie chce mi sie szukac.

              Taki jeden, z lysiakowej stajni.
    • bratek4 Darski mlodziezowo 19.01.06, 18:57
      co to za belkot? Ten czlowiek popisuje sie jak zarozumialy nastolatek:

      "Zarzut, iż nie kontaktowałem się z Adam Michnikiem celem zweryfikowania
      bezpośrednio u niego mich informacji oznacza, że powód uważa, iż ważniejszym
      jest od analizy jego własnych działań, to co sam o sobie powie, domaga się więc
      dla siebie specjalnego traktowania. Nierówność jest jednak wpisana w jego
      postępowanie. W przesłuchaniu przed komisją sejmową ds. afery Rywina żądał dla
      siebie specjalnego statusu, wyrażając, że „będzie zeznawał, gdy będzie chciał”
      powie tyle ile uważa itp. (co spowodowało wniosek Rokity o ukaranie go grzywną
      jako świadka) . Wskazywało to, że powód uznaje prawo specjalnych przywilejów
      dla siebie, natomiast Konstytucja RP przyjmuje, że wszyscy obywatele są równi
      wobec prawa."

    • bladatwarz NIech Bog sprzyja wrogom 20.01.06, 02:48
      MIchnika latwo nie odprawia, ale daj Boze....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka