Biedny ten Lis

26.01.06, 23:12
Coraz szybciej i coraz mniej wyraźnie mówi.

A ilość w jakość nijak przejść nie chce.

Blaknie też jakby...
    • nurni Re: Biedny ten Lis 26.01.06, 23:16
      karlin napisał:

      > Coraz szybciej i coraz mniej wyraźnie mówi.
      >
      > A ilość w jakość nijak przejść nie chce.
      >
      > Blaknie też jakby...

      Ale wciaz jest profesjonalista - o ile oczywiscie mamy na mysli standardy ktore
      wyznaczaja najlepsi w tym fachu , mam na mysli Paradowska :)

      Lis dzielnie zmilczal prosbe o dostrzezenie ogromnej asymetrii w atakach na
      Kaczynskiego.
      Ba...zrobil wszystko (jak rasowy dziennikarz) by nie przyjac tego do wiadomosci ! :)


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=35700392&a=35703120
      • karlin Re: Biedny ten Lis 26.01.06, 23:20
        Na słowa Kaczyńskiego, że ten ma do niego pretensje, że kiedyś w programie
        zostawił bez komentarza porównanie przez Kutza Kaczyńskiego do Hitlera, szybko
        i profesjonalnie próbował przebełkotać odpowiedzialność na "niereagującego na
        to", siedzącego wtedy w studio Kurskiego.
        • nurni Re: Biedny ten Lis 26.01.06, 23:35
          karlin napisał:

          > Na słowa Kaczyńskiego, że ten ma do niego pretensje, że kiedyś w programie
          > zostawił bez komentarza porównanie przez Kutza Kaczyńskiego do Hitlera, szybko
          > i profesjonalnie próbował przebełkotać odpowiedzialność na "niereagującego na
          > to", siedzącego wtedy w studio Kurskiego.

          Gdyby mial refleks obronilby sie natychmiast mowiac:
          "ale panie prezesie, to w koncu byl Kutz..."
          I wykonujac znaczace gesty palcem kolo skroni.
      • alleluja_i_do_przodu Tylko że to nie Lis rządzi Polską 26.01.06, 23:20
        I w tym jest problem, bo kanał telewizyjny zawsze można zmienić, a Kaczyński
        odpowiada za coś więcej niżsłupki oglądalności. Zadziwiające że forumowe
        pisiory nie potrafią skrytykować kaczyńskiego nawet po tak fatalnym i krętackim
        wystąpieniu w tv.
        • karlin Re: Tylko że to nie Lis rządzi Polską 26.01.06, 23:23
          alleluja_i_do_przodu napisał:

          > a Kaczyński odpowiada za coś więcej niż słupki oglądalności.
          ----------------------------------------------------------------------

          I bardzo dobrze, że nie jest na odwrót.
          • alleluja_i_do_przodu Re: Tylko że to nie Lis rządzi Polską 26.01.06, 23:26
            No właśnie widzimy od kilku miesięcy jak to bardzo dobrze wygląda...
            • nurni Re: Tylko że to nie Lis rządzi Polską 26.01.06, 23:29
              Widzcie dalej :)
              • alleluja_i_do_przodu Re: Tylko że to nie Lis rządzi Polską 26.01.06, 23:37
                No widzisz, tylko że ja nie życzę źle Polsce.
                • nurni Re: Tylko że to nie Lis rządzi Polską 26.01.06, 23:40
                  alleluja_i_do_przodu napisał:

                  > No widzisz,

                  Nie widzicie co ja widze.

      • dr.szfajcner Re: Biedny ten Lis 26.01.06, 23:23
        nurni napisał:

        > Lis dzielnie zmilczal prosbe o dostrzezenie ogromnej asymetrii w atakach na
        > Kaczynskiego.

        Nie widzialem programu, ale ni zgodze sie. Atakujacym daleko jeszcze do
        Kaczynskiego, ktory atakowal wszystko i wszystkich przez 15 ostatnich lat.
        - Ponizej pasa, w plecy, z zaskoczenia i piaskiem po oczach ...

        Nie można sie dziwic, bo poza buta wieksza nawet od Millera,
        nie pokazal nic nowego, a przeciez zamiast dziury Bauca, ma oszczednosci
        Gronickiego ktore lekka reka przepuszcza, a i tak glosy mu spadaja.
        • nurni Re: Biedny ten Lis 26.01.06, 23:33
          dr.szfajcner napisał:

          >Atakujacym daleko jeszcze do
          > Kaczynskiego, ktory atakowal wszystko i wszystkich przez 15 ostatnich lat.
          > - Ponizej pasa, w plecy,

          Zardzewialym nozem w plecy, dodajmy!

          > z zaskoczenia i piaskiem po oczach ...

          Moje biedactwa. Jak ja sie ciesze!
          Ze mamy taka piekna zime!
          • echo_o Re: Biedny ten Lis 26.01.06, 23:35
            nurni napisał:

            > Zardzewialym nozem w plecy, dodajmy!

            ```````````````````````````````

            Ależ nurni...
            PiStoletem, PiStoletem :)
    • mlot.na.lewactwo On chyba nie wiedzial juz o co pytać 26.01.06, 23:18
      zapodał stałą dawkę plus jakis dodatek ksiedza biskupa Pieronka (ktory tez juz
      zaczyna byc skladnikiem stalej dawki) i kilka cytatów z prof. Staniszkis i tyle
      :)) dziennikarzyna z niego ze hej. niech go kurde ktos podszkoli jak sie robi
      WYWIAD.
      • karlin Re: On chyba nie wiedzial juz o co pytać 26.01.06, 23:20
        Ale jemu się wywiad z kontrwywiadem stale myli:)
        • racja70 młotowi myli się wywiad ... 26.01.06, 23:26
          z włażeniem po palcu w d... (nawet taką jedyną - prezydencką).
          Nie dla kązdego to splendor.
          Gratuluję gustu - młocie...
          • mlot.na.lewactwo Jeszcze by tego brakowało by Lis komus 26.01.06, 23:28
            do d... sie ładował... wystarczy jeden Tusk :))))
            • karlin Re: Jeszcze by tego brakowało by Lis komus 26.01.06, 23:30
              mlot.na.lewactwo napisał:

              > do d... sie ładował... wystarczy jeden Tusk :))))
              -----------------------------------------------------------

              No, o to miejsce to Lis musi dzielnie walczyć:)

              Czasem tylko Olejnik miejsca sam ustępuje.

              Wiadomo, dżentelmen.
    • echo_o Re: Biedny ten Lis 26.01.06, 23:27
      Dziwny był ten program...
      Lis jak nie Lis.
      Jarosław emanował siłą spokoju. Podziwiam ( z czysto ludzkiego pułapu), bo -
      oto człowiek fizycznie i psychicznie, zaszczuwany i ośmieszany, demonizowany i
      karykaturyzowany, a tu - siła spokoju.
      Nawiązał do porównania (u Lisa, tydzień temu, Kutz) do Hitlera - spokój.
      ...
      ...
      ...
      • dr.krisk Siła spokoju.... 26.01.06, 23:29
        echo_o napisała:

        > Jarosław emanował siłą spokoju.
        Ja też tak emanuję, kiedy śpię.
        • echo_o Re: Siła spokoju.... 26.01.06, 23:31
          dr.krisk napisał:

          > echo_o napisała:
          >
          > > Jarosław emanował siłą spokoju.
          > Ja też tak emanuję, kiedy śpię.

          ```````````````````````````````
          No popatrz, to zupełnie inaczej niż ja.
          Ja się mocno rozkopuję w pościeli i czasem (podobno) mówię a nawet polrzykuję -
          przez sen...
          • dr.krisk No widzisz... 26.01.06, 23:36
            A Jarosław po prostu opanował sztukę spania z otwartymi oczami. Mic tak nie
            zbija z tropu adwersarzy jak niewinne oczki świeżo obudzonego prezesa. Pomruga,
            pomamrocze i popędzi do domu wycinki z gazet wklejać do klaserów.
            • echo_o Nawet mnie rozśmieszyłeś, dzięki ! :))) 26.01.06, 23:38
              • dr.krisk Proszę bardzo! 26.01.06, 23:39
                Taki miałem zamiar :)
        • nurni Re: Siła spokoju.... 26.01.06, 23:38
          dr.krisk napisał przez sen:

          > Ja też tak emanuję, kiedy śpię.
      • karlin Spokój 26.01.06, 23:36
        Bo to taka dziwna, prawie niespotykana w naszych mediach i polityce ostatnich
        16 lat sytuacja.

        Ktoś wie czego chce i jest przekonany, że jest to dobre dla Polski. Nie zawsze
        i nie w pierwszym rzędzie dla niego, przeciwnie, płaci za to cenę nieustającego
        medialnego rynsztoku, lejącego mu się na głowę.

        To daje dystans o jakim Tuski i Rokity, nie mówiąc już o ludzkich pluskwach w
        rodzaju Kutza, mogą tylko marzyć.
        • echo_o Wiem,dlatego napisałam, że podziwiam-po ludzku tak 26.01.06, 23:37

        • dr.krisk Hm.. 26.01.06, 23:39
          karlin napisał:

          > Ktoś wie czego chce i jest przekonany, że jest to dobre dla Polski.
          Masz rację - Jarosław oddawna jest przekonany, że "Polska - to ja".
          Oczywiście się myli. Bo ja (na przykład) jestem przekonany, że jest on wybitnie
          szkodliwy.
          • karlin Re: Hm.. 26.01.06, 23:40
            dr.krisk napisał:

            > Bo ja (na przykład) jestem przekonany
            ----------------------------------------------------

            Ciągle to ja i ja......
          • echo_o Re: Hm.. 26.01.06, 23:40
            dr.krisk napisał:

            > Bo ja (na przykład) jestem przekonany, że jest on wybitnie
            > szkodliwy.

            ```````````````````````````````

            Zawsze to coś. Grunt, że 'wybitnie' :)
            • dr.krisk No tak... 26.01.06, 23:45
              echo_o napisała:

              > Zawsze to coś. Grunt, że 'wybitnie' :)
              Fakt. Jak się jest taki niepozorny, to w czymś trzeba być wybitny. No to się
              bliźniaki starają, jak moga.
    • bebe255 Re: Biedny ten Lis 26.01.06, 23:27
      Chcial sie dostosowac do swojego rozmowcy.
      • echo_o Re: Biedny ten Lis 26.01.06, 23:29
        Jesteś w tzw. mylnym błędzie.
        Po raz pierwszy Lis nie gwiazdorzył.
        Dziwne...
        • hulaj_dusza Re: Biedny ten Lis - bał się? b/t 26.01.06, 23:31

          • echo_o To nie to, let me think... 26.01.06, 23:32

            • hulaj_dusza Re: To nie to, let me think... Ok, I'm waiting;))) 26.01.06, 23:37

              • echo_o I'm still thinking, hold on ! 26.01.06, 23:39
                • hulaj_dusza Re: Take your time;))) 26.01.06, 23:40

                  • hulaj_dusza Re: I'm still waiting;))) 27.01.06, 00:24

                    • echo_o Just now I'm thinking of the future, not the past. 27.01.06, 00:29

                      • hulaj_dusza Re: Just now I'm thinking of the future, not the 27.01.06, 00:35

                        • hulaj_dusza Re: Ok, so I wish you all the best......:))) 27.01.06, 00:36

                          • echo_o For U 2, bye! 27.01.06, 00:41

        • bebe255 Re: Biedny ten Lis 26.01.06, 23:33
          Mylny blad? Zastanow sie, co piszesz. Lis zachowal sie kulturalnie, nie chcial
          atakowac, Kaczynski pokazal, ze jest zadufanym w sobie klamczuchem.
          • echo_o ok! Zatem cud - Lis zachował się kulturalnie... 26.01.06, 23:34

            • bebe255 Re: ok! Zatem cud - Lis zachował się kulturalnie. 26.01.06, 23:35
              Zaden cud, normalka w przypadku tego Pana.
        • nurni Re: Biedny ten Lis 26.01.06, 23:44
          echo_o napisała:

          > Jesteś w tzw. mylnym błędzie.
          > Po raz pierwszy Lis nie gwiazdorzył.
          > Dziwne...

          Chalturzyl Niesiolowskim czy Kutzem zabierajac widownie Wojewodzkiemu.
          Trafilo mu sie.
          • sawa.com Lis odzyskuje dawny błysk 27.01.06, 00:47
            ale... pytałabym o więcej (na miejscu Lisa).

            Kaczyński mnie nie przekonał. Jestem jak wszyscy pogubiona w tym co się dzieje.
            Bardziej niż Kaczyński dziwią mnie sceny sejmowe. Właściwie to od słynnego 29
            grudnia mamy amok sejmowy. I znów Komorowski. Co z tym Komorowskim?

            Po programie "Co z tą Polską" oglądałam "Zwrotnicę". To co obejrzałam... jednak
            skojarzyło mi się z tym co się dzieje w naszej polityce dziś.
            Przez (ostatnie)16 lat trwała walka o to, żeby działalność UB a potem SB
            sprowadzała się tylko do enigmatycznych wzmianek w encyklopediach. Bez
            nazwisk "bohaterów" tamtych czasów.
            A to przecież obszar rozległy "ziemi nieludzkiej". Nieznany obszar naszej
            historii najnowszej wyznaczonej zbrodniami.
            • echo_o Sawo... 27.01.06, 01:00
              Przyznam się bez bicia, że (mimo, iż bardzo się nastawiłam) mój odbiór
              Zwrotnicy był zmącony doniesieniami z sejmowego frontu. Jednak - w końcowej
              sekwencji (rozmowa Skowrońskiego z Mieczysławem Chojnackim) wbiłam się w
              fotel... Nie sposób opisać odczucia w chwili, gdy człowiek styka się z
              obnarzoną prawdą krzywdy jednostki, jednostki nazwanej z imienia i nazwiska,
              nie anonimowo ujętej pod numerem takim a takim w przepastnych archiwach. A to
              był system takich anonimowych właśnie, nierozliczonych krzywd, zakopanych pod
              płotem (w bagnie podwięziennym - jak powiedział Chojnaki) żołniezy polskiej
              wolności, krzywd - którym prawa do rozliczenia do dziś się odmawiało...
              Przepraszam za pastos, bywa.
    • palnick Durny ten Lis 27.01.06, 01:09
      Zaprosił do programu mózgowca jakim bez wątpienia jest Jarosław Kaczyński. Nie
      przygotował się jak zawsze. Nie udało sie tego ukryć jak poprzednio. Zachował
      się jak gracz w warcaby usiłujący powalczyć z wybitnym szachistą. Jeżeli
      ktokolwiek zgłosi isa do jakichkolwiek wyborów - jest idiotą.
      Jarosław Kaczyński przerasta wszystkich uwikłanych w politykę w stopniu
      niewiarygodnym. Jest logiczny, szczery, racjonalny. Co ten człowiek robi w
      miotanej emocjami Polsce? Chooj jeden wie.
      Ani razu nie sączył jadu. Ani razu nie silił się na felietonistyczne
      komentarze. Ani razu nie dowalił antagonistom. Ani razu nie kręcił.
      Całe szczęście, że jest ktoś taki.
      • mysz_polna5 Re: Durny ten Lis 27.01.06, 01:21
        palnick napisał:

        > Zaprosił do programu mózgowca jakim bez wątpienia jest Jarosław Kaczyński.
        Nie
        > przygotował się jak zawsze. Nie udało sie tego ukryć jak poprzednio. Zachował
        > się jak gracz w warcaby usiłujący powalczyć z wybitnym szachistą. Jeżeli
        > ktokolwiek zgłosi isa do jakichkolwiek wyborów - jest idiotą.
        > Jarosław Kaczyński przerasta wszystkich uwikłanych w politykę w stopniu
        > niewiarygodnym. Jest logiczny, szczery, racjonalny. Co ten człowiek robi w
        > miotanej emocjami Polsce? Chooj jeden wie.
        > Ani razu nie sączył jadu. Ani razu nie silił się na felietonistyczne
        > komentarze. Ani razu nie dowalił antagonistom. Ani razu nie kręcił.
        > Całe szczęście, że jest ktoś taki.


        I dlatego jest za dobry!
    • pisuary_nizej Czy pisuary juz obnizone w Palacu Prezydenckim? 27.01.06, 01:47

      W palacu trwa remont, przy okazji sa obnizane pisuary i ustawiane sa nizsze
      sedesy, zeby prezio nie musial majtac nozkami gdy robi swoje.
      A przy okazji, jak prezes prezia przyjdzie z wizyta, to tez bedzie sie czul
      jak w domu...
      • cheetah51 Re: Czy pisuary juz obnizone w Palacu Prezydencki 27.01.06, 01:48
        pisuary_nizej napisała:

        >
        > W palacu trwa remont, przy okazji sa obnizane pisuary i ustawiane sa nizsze
        > sedesy, zeby prezio nie musial majtac nozkami gdy robi swoje.
        > A przy okazji, jak prezes prezia przyjdzie z wizyta, to tez bedzie sie czul
        > jak w domu...


        Tu by się czuli u siebie:

        www.kres.hrubieszow.info/kres08''.jpg
Pełna wersja