Gość: Jerzy
IP: 213.76.16.*
09.04.01, 18:41
Nadchodzą święta Wielkanocy, kiedy większość z nas w taki czy inny sposób
zetknie się z zagadnieniem śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Jakie
to ma znaczenie dla naszego życia? Jaki jest sens Jego śmierci i
zmartwychwstania? Jedni w to wierzą, inni odrzucają, a ci, którzy wierzą, że
Jezus Chrystus rzeczywiście umarł i zmartwychwstał, często nie wiedzą, jak to
odnieść do swego życia. Jaki mamy pożytek z męczeństwa Chrystusa?
Czy wiara w to, że Jezus umarł i zmartwychwstał wystarczy do tego, aby być
zbawiony? A jeśli zbawiony, to od czego?
Czy można być pewnym zbawienia? Czy taka pewność, nie byłoby zarozumiałością?
W Biblii (Hebr 7:24-27) jest napisane, że Jezus Chrystus
7,24 ... sprawuje kapłaństwo nieprzechodnie, ponieważ trwa na wieki.
7,25 Dlatego też może zbawić na zawsze tych, którzy przez niego przystępują
do Boga, bo żyje zawsze, aby się wstawiać za nimi.
7,26 Takiego to przystało nam mieć arcykapłana, świętego, niewinnego,
nieskalanego, odłączonego od grzeszników i wywyższonego nad niebiosa;
7,27 który nie musi codziennie, jak inni arcykapłani, składać ofiar
najpierw za własne grzechy, następnie za grzechy ludu; uczynił to bowiem raz na
zawsze, gdy ofiarował samego siebie.
Czy w oparciu o wypowiedzi Biblii można być pewnym zbawienia?
Zapraszam do dyskusji i refleksji
Jerzy