Dodaj do ulubionych

bojkot szmatławca na m.

07.02.06, 02:41
komunikat z Jasnej Góry:
www.jasnagora.com/wydarzenie.php?ID=1490
szczegóły:
tolerancja.net/
akcja została zainicjowana w kręgach KoLibranckich i jest duża szansa, iż tak
jak w przypadku innej prowokacji (cytaty z Che na napojach znanej firmy)
zakończy się sukcesem.

Obserwuj wątek
    • wiewiorzasta Re: bojkot szmatławca na m. 07.02.06, 02:52
      zhureck napisał:

      > akcja została zainicjowana w kręgach KoLibranckich i jest duża szansa, iż tak
      > jak w przypadku innej prowokacji (cytaty z Che na napojach znanej firmy)
      > zakończy się sukcesem.

      Tak :))) Reklamą powrotu Machiny do świata żywych :)))

      Czekam już, aż w skrzynce znajdę to obrazoburcze pisemko. Dzięki tobie, Zhureck :)
    • henryk.log Re:shiurek ogórek kiełbasa i sznurek... 07.02.06, 02:56
    • kropek_oxford Ale to nie jest magazyn dla MOHEROW - ten "bojkot" 07.02.06, 03:31
      to nawet DODATKOWA REKLAMA :)))
    • wiewiorzasta Znalazłam coś uroczego "przy okazji" i a propos :) 07.02.06, 03:53
      "W kwietniu 2003 ukazał się numer Machiny z dwoma gejami na okładce. Liga
      Polskich Rodzin zapowiedziała zgłoszenia zawiadomienia o przestępstwie obrazy
      uczuć religijnych, gdyż jeden z gejów miał na szyi krzyżyk."

      www.racjonalista.pl/kk.php/s,3440
      Smaczku dodaje fakt, że tym gejem z krzyżykiem (krzyżem raczej!) był niejaki
      Krystian Legierski :)) Określony przez posłankę Sobańską przy innej okazji może
      i obywatelem polskim, ale nie będącym w pełni narodowości polskiej ;) Ciekawe
      czy też krzyż obruszył LPR z powodu homoskeualizmu Krystiana, czy raczej koloru
      jego skóry?

      A KoLiber niech reklamuje Machinę. Na zdrowie im :)
    • borbali Re: bojkot szmatławca na m. 07.02.06, 19:53
      Najgorsze dla Pisiaków jest to,że tego szmatławca czytają głównie Mohery.
      • zhureck borbali - przypadek szczególny 07.02.06, 19:58
        czy jest na tym padole coś ci się z pisiakami/Rydzykiem/moherem nie kojarzy? :)
        • henryk.log Re: henryk.log - przypadek szczególny ! 07.02.06, 20:06
          na tym padole, cokolwiek o "idiotach"?..od "zaraz"
          mu się z pisiakami/Rydzykiem/moherem kojarzy? :)
        • borbali Rydzyk,Pisiak,Moher 07.02.06, 20:25
          Jeżeli chodzi o skojarzenia to każdy
          Pisiak i Moher kojarzy mi się z Rydzykiem,a Rydzyk z guru sekty moherowej.
    • www.nasznocnik.pl Przekonałeś mnie... 07.02.06, 20:07
      ...kupię! ;-)
    • wesoly333 Re: bojkot szmatławca na m. 07.02.06, 23:51
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=36406337&v=2&s=0
    • wesoly333 Re: bojkot szmatławca na m. 07.02.06, 23:53
      forum.fronda.pl/forum.php?akcja=pokaz&id=405105
    • wesoly333 Re: bojkot szmatławca na m. 08.02.06, 00:32
      ha ha ha
      juz jeden reklamodawca sie wycofal

      "Szanowny Panie,

      prezentując swoją ofertę handlową magazyn Machina nie przedstawił nam swojej
      okładki, niestety. Jego przedstawiciele nie wspominali również o tym, że
      zamierzają drwić z czyichkolwiek uczuć religijnych.

      Machina - zgodnie z przedstawionymi założeniami miała być pismem popkulturalnym
      mówiącym o muzyce, filmie i kulturze. Dlatego właśnie zdecydowaliśmy się
      zamieścić tam nasze ogłoszenia reklamowe skierowane do młodzieży.

      W związku z zaistniałą sytuacją zrezygnujemy z publikowania kolejnych reklam w
      tym magazynie.

      Z poważaniem

      Jacek Kalinowski"
      • zhureck ja dostałem już dwa pojednwacze mejle 08.02.06, 00:38
        prędzej czy później (raczej prędzej) wymiękną :)
        • wiewiorzasta Re: ja dostałem już dwa pojednwacze mejle 08.02.06, 01:35
          Kto wymięknie?

          Chyba reklamodawcy, jak im się skrzynki zapełnią mailami ludzi spragnionych
          kultury i sztuki na poziomie wyższym, niż jasełka, wyjaśniających im, że ulegają
          katolskiej cenzurze wypowiedzi w piśmie, którego zerowy numer nawet nie jest
          sprzedawany w kioskach :))))) więc każdy, kto się czuje urażony, uraża się na
          własną prośbę wchodząc na stronę Machiny :) Mało tego - musi się zarejestrować.
          Ot, ciołki konserwatywne.
          Całkiem jak z Nieznalską i Strąkiem :)))

          machina.net.pl/
          • zhureck no już dobrze, dobrze, nie napinaj się tak 08.02.06, 02:10
            wiewiorzasta napisała:

            > Kto wymięknie?
            >
            > Chyba reklamodawcy, jak im się skrzynki zapełnią mailami ludzi spragnionych

            przecież nikt wam nie broni mejlować. zważ jednak na to, iż większość tego
            społeczeństwa stanowią katolicy, którym nie w smak obrażanie ich uczuć.
            katolicy owi nie są jakimiś bytami abstrakcyjnymi, ale normalnymi konsumentami
            i z tym przede wszystkim liczą się owi reklamodawcy.

            > kultury i sztuki na poziomie wyższym, niż jasełka, wyjaśniających im, że
            ulegaj

            jasne, owa katociemnota nie odwiedza teatrów, nie tyka się beletrystyki, nie
            słucha dżezu czy Czajkowskiego, a jakieś popkulturalne pisemko to dla nich
            wysiłek intelektualny nie do przejścia.
            zalecam mniej lektur pokroju FiM czy Uszatego.

            > ą
            > katolskiej cenzurze wypowiedzi w piśmie, którego zerowy numer nawet nie jest
            > sprzedawany w kioskach :)))))

            w swym zacietrzewieniu nie odróżniasz cenzury od bojkotu, który jest
            popularnym, powszechnie w cywilizowanym świecie stosowanym narzędziem nacisku,
            stosowanym nie tylko przez katofaszystów, ale przez protestantów, Żydów,
            islamistów, poszczegółne grupy narodowościowe i zawodowe, mniejszości seksualne
            i co sobie tam jeszcze wymarzysz.
            • wiewiorzasta Re: no już dobrze, dobrze, nie napinaj się tak 08.02.06, 02:21
              zhureck napisał:

              > przecież nikt wam nie broni mejlować. zważ jednak na to, iż większość tego
              > społeczeństwa stanowią katolicy, którym nie w smak obrażanie ich uczuć.
              > katolicy owi nie są jakimiś bytami abstrakcyjnymi, ale normalnymi konsumentami
              > i z tym przede wszystkim liczą się owi reklamodawcy.

              Istnieję w liczbie pojedyńczej, towarzyszu Zurek :)
              Ale już napisałam do kilku osob z listy kolibra, zresztą okazało się, że jedną
              znam osobiście, więc jutro wykonam telefon, no i napisałam do znajomych o
              oszołomstwie i obrażaniu się na własne życzenie tzw. katolików i tzw. konsumentów.

              > jasne, owa katociemnota nie odwiedza teatrów, nie tyka się beletrystyki, nie
              > słucha dżezu czy Czajkowskiego, a jakieś popkulturalne pisemko to dla nich
              > wysiłek intelektualny nie do przejścia.

              Tak się składa, że znakomita większosc praktykujących katolików w tym kraju, to
              osoby strasze, a ci nie czytają pisma przeznaczonego do mlodzieży, nie chodzą do
              teatrów, do kina ewentualnie z wnuczkami... Taka prawda.

              > zalecam mniej lektur pokroju FiM czy Uszatego.

              A tobie polecam szersze otwarcie mozgu i nie wrzucanie wszystkich do jednego
              wora, bo nawet nie wiesz, co czytuję i nawet nie próbuj zgadnąć.

              > w swym zacietrzewieniu nie odróżniasz cenzury od bojkotu, który jest
              > popularnym, powszechnie w cywilizowanym świecie stosowanym narzędziem nacisku,
              > stosowanym nie tylko przez katofaszystów, ale przez protestantów, Żydów,
              > islamistów, poszczegółne grupy narodowościowe i zawodowe, mniejszości seksualne
              >
              > i co sobie tam jeszcze wymarzysz.

              Wiem co to jest bojkot konsumencki, bo sama go stosuję i popieram w ważniejszych
              od tej pierdóły sprawach, ale tzw. bojkot Kolibra ma na celu cenzurę i
              kneblowanie wypowiedzi artystycznej - w swoim zacietrzewieniu nie zauważyłeś, że
              przeszlam na wyższy poziom rozumienia całej akcji.

              No i jakoś sie nie odniosłeś do tego, że całe to "urażanie uczuć tzw.
              religijnych" odbywa się na własne życzenie... Celowo czy nie wiesz co na to
              odpowiedzieć?
              • zhureck Re: no już dobrze, dobrze, nie napinaj się tak 08.02.06, 02:38
                wiewiorzasta napisała:

                > zhureck napisał:
                >
                > > przecież nikt wam nie broni mejlować. zważ jednak na to, iż większość teg
                > o
                > > społeczeństwa stanowią katolicy, którym nie w smak obrażanie ich uczuć.
                > > katolicy owi nie są jakimiś bytami abstrakcyjnymi, ale normalnymi konsume
                > ntami
                > > i z tym przede wszystkim liczą się owi reklamodawcy.
                >
                > Istnieję w liczbie pojedyńczej, towarzyszu Zurek :)

                "towarzyszu"? zauważ, iż nie jesteś na zebraniu partyjnym Racji, UP czy do
                czego tam przynależysz, ale wśród cywilizowanych ludzi. "panie Żurek" - jak
                najbardziej.

                > Ale już napisałam do kilku osob z listy kolibra, zresztą okazało się, że jedną
                > znam osobiście, więc jutro wykonam telefon, no i napisałam do znajomych o
                > oszołomstwie i obrażaniu się na własne życzenie tzw. katolików i tzw.
                konsument
                > ów.

                no dobra, ale co z tego wynika?

                >
                > > jasne, owa katociemnota nie odwiedza teatrów, nie tyka się beletrystyki,
                > nie
                > > słucha dżezu czy Czajkowskiego, a jakieś popkulturalne pisemko to dla nic
                > h
                > > wysiłek intelektualny nie do przejścia.
                >
                > Tak się składa, że znakomita większosc praktykujących katolików w tym kraju,
                to
                > osoby strasze, a ci nie czytają pisma przeznaczonego do mlodzieży, nie chodzą
                d
                > o
                > teatrów, do kina ewentualnie z wnuczkami... Taka prawda.

                ok, pokaż mi jeszcze statystyki, na podstawie, których wyciągasz te
                wnioski. "znakomita większość", to będzie chyba z 4/5, no, może 3/4.

                >
                > > zalecam mniej lektur pokroju FiM czy Uszatego.
                >
                > A tobie polecam szersze otwarcie mozgu i nie wrzucanie wszystkich do jednego
                > wora, bo nawet nie wiesz, co czytuję i nawet nie próbuj zgadnąć.

                po tej "znakomitej większości" wnioskuję, iż wiedzę swą czerpiesz z w/w właśnie.

                >
                > > w swym zacietrzewieniu nie odróżniasz cenzury od bojkotu, który jest
                > > popularnym, powszechnie w cywilizowanym świecie stosowanym narzędziem nac
                > isku,
                > > stosowanym nie tylko przez katofaszystów, ale przez protestantów, Żydów,
                > > islamistów, poszczegółne grupy narodowościowe i zawodowe, mniejszości sek
                > sualne
                > >
                > > i co sobie tam jeszcze wymarzysz.
                >
                > Wiem co to jest bojkot konsumencki, bo sama go stosuję i popieram w
                ważniejszyc
                > h
                > od tej pierdóły sprawach, ale tzw. bojkot Kolibra ma na celu cenzurę i
                > kneblowanie wypowiedzi artystycznej - w swoim zacietrzewieniu nie zauważyłeś,
                ż
                > e
                > przeszlam na wyższy poziom rozumienia całej akcji.

                nie, bojkot katolików (kręgi kolibranckie i frondowskie ową akcję tylko
                zainicjowały) ma na celu wymuszenie na podmiotach, których są klientami,
                szanowania ich uczuć. takoż np. ateista nie kupi kartonu mleka, na którym
                napisane jest "jesteś debilem" i jeżeli jest konsumentem świadomym, to wyłoży
                producentowi co o nim myśli.

                >
                > No i jakoś sie nie odniosłeś do tego, że całe to "urażanie uczuć tzw.
                > religijnych" odbywa się na własne życzenie... Celowo czy nie wiesz co na to
                > odpowiedzieć?
                >

                na jakie własne życzenie? portal, na którym reklamowano pismo jest ogólnie
                dostępny, bez klauzul w stylu "tylko dla niewierzących" tudzież "uwaga,
                profanacja", nie mówiąc już o tym, że link wisiał przez dłuższy czas czas na
                stronie głównej.
                • wiewiorzasta Re: no już dobrze, dobrze, nie napinaj się tak 08.02.06, 02:57
                  zhureck napisał:

                  > "towarzyszu"? zauważ, iż nie jesteś na zebraniu partyjnym Racji, UP czy do
                  > czego tam przynależysz, ale wśród cywilizowanych ludzi. "panie Żurek" - jak
                  > najbardziej.

                  Towarzyszu, dostosowuję się do was. Ja mam zwyczaj zwracać się do jednostek w
                  liczbie pojedyńczej, w przeciweństwie do was, towarzyszu (przeczytaj do czego ta
                  odpowiedź była).

                  > no dobra, ale co z tego wynika?

                  To samo.

                  > ok, pokaż mi jeszcze statystyki, na podstawie, których wyciągasz te
                  > wnioski. "znakomita większość", to będzie chyba z 4/5, no, może 3/4.

                  A po co mi statystyki? Mam oczy.

                  > po tej "znakomitej większości" wnioskuję, iż wiedzę swą czerpiesz z w/w właśnie.

                  No to się mylisz, bo nawet nie wiem, co to FiM.

                  > nie, bojkot katolików (kręgi kolibranckie i frondowskie ową akcję tylko
                  > zainicjowały) ma na celu wymuszenie na podmiotach, których są klientami,
                  > szanowania ich uczuć. takoż np. ateista nie kupi kartonu mleka, na którym
                  > napisane jest "jesteś debilem" i jeżeli jest konsumentem świadomym, to wyłoży
                  > producentowi co o nim myśli.

                  Czyli cenzurę. Jeśli producent mleka na swoim kartonie napisze "jesteś debilem",
                  to nikt, kto się czuje tym obrażony, tego mleka nie kupi. Jeśli ktoś czuje sie
                  obrażony okładka Machiny to jej nie kupi - proste.

                  A jeśli ktoś wzywa do bojkotu, to znaczy, że chce wymusić na bojkotowanym
                  dostosowania się do swoich zasad - a to już śmierdzi cenzurą.

                  > na jakie własne życzenie? portal, na którym reklamowano pismo jest ogólnie
                  > dostępny, bez klauzul w stylu "tylko dla niewierzących" tudzież "uwaga,
                  > profanacja", nie mówiąc już o tym, że link wisiał przez dłuższy czas czas na
                  > stronie głównej.

                  W tym momencie jest to obrażanie się na własne życzenie - malo tego sami
                  bojkotujący dopuścili się "sprofanowania" świętego obrazu, bo umieścili na
                  swojej stronie zdjęcie okładki Machiny, żeby przypadkiem nikt nie przegapił tej
                  "obrazy".

                  I na jakiej stronie głównej wisiał link?
                  • zhureck Re: no już dobrze, dobrze, nie napinaj się tak 08.02.06, 15:08
                    wiewiorzasta napisała:

                    > zhureck napisał:
                    >
                    > > "towarzyszu"? zauważ, iż nie jesteś na zebraniu partyjnym Racji, UP czy d
                    > o
                    > > czego tam przynależysz, ale wśród cywilizowanych ludzi. "panie Żurek" - j
                    > ak
                    > > najbardziej.
                    >
                    > Towarzyszu, dostosowuję się do was. Ja mam zwyczaj zwracać się do jednostek w
                    > liczbie pojedyńczej, w przeciweństwie do was, towarzyszu (przeczytaj do czego
                    t
                    > a
                    > odpowiedź była).

                    czy ty siebie czytasz? pisałaś przecież "jak im się skrzynki zapełnią mailami
                    ludzi spragnionych kultury i sztuki na poziomie wyższym". przypominam więc
                    jeszcze raz: nie jesteś na partyjnym mityngu.

                    >
                    > > no dobra, ale co z tego wynika?
                    >
                    > To samo.

                    a co konkretnie?

                    >
                    > > ok, pokaż mi jeszcze statystyki, na podstawie, których wyciągasz te
                    > > wnioski. "znakomita większość", to będzie chyba z 4/5, no, może 3/4.
                    >
                    > A po co mi statystyki? Mam oczy.

                    ROTFL :)

                    >
                    > > po tej "znakomitej większości" wnioskuję, iż wiedzę swą czerpiesz z w/w w
                    > łaśnie.
                    >
                    > No to się mylisz, bo nawet nie wiem, co to FiM.

                    dobra, dobra...

                    >
                    > > nie, bojkot katolików (kręgi kolibranckie i frondowskie ową akcję tylko
                    > > zainicjowały) ma na celu wymuszenie na podmiotach, których są klientami,
                    > > szanowania ich uczuć. takoż np. ateista nie kupi kartonu mleka, na którym
                    >
                    > > napisane jest "jesteś debilem" i jeżeli jest konsumentem świadomym, to wy
                    > łoży
                    > > producentowi co o nim myśli.
                    >
                    > Czyli cenzurę. Jeśli producent mleka na swoim kartonie napisze "jesteś
                    debilem"
                    > ,
                    > to nikt, kto się czuje tym obrażony, tego mleka nie kupi. Jeśli ktoś czuje sie
                    > obrażony okładka Machiny to jej nie kupi - proste.
                    >
                    > A jeśli ktoś wzywa do bojkotu, to znaczy, że chce wymusić na bojkotowanym
                    > dostosowania się do swoich zasad - a to już śmierdzi cenzurą.

                    masz duży problem ze zrozumieniem terminu "cenzura", dziecko. cenzura jest
                    wtedy, jak ktoś władny w przepisy prawne zakazuje komuś innemu publikacji
                    określonych treści. tu nikt nikomu niczego nie zakazuje, tylko INFORMUJE o tym,
                    iż zaprzestaje nabywać jego usługi/produkty. z punktu widzenia reklamodawcy,
                    taka sytuacja jest nawet dla niego korzystniejsza, bo nie musi on czekać na
                    wyniki sprzedaży, tylko od razu dostaje odpowiedni sygnał.

                    >
                    > > na jakie własne życzenie? portal, na którym reklamowano pismo jest ogólni
                    > e
                    > > dostępny, bez klauzul w stylu "tylko dla niewierzących" tudzież "uwaga,
                    > > profanacja", nie mówiąc już o tym, że link wisiał przez dłuższy czas czas
                    > na
                    > > stronie głównej.
                    >
                    > W tym momencie jest to obrażanie się na własne życzenie - malo tego sami
                    > bojkotujący dopuścili się "sprofanowania" świętego obrazu, bo umieścili na
                    > swojej stronie zdjęcie okładki Machiny, żeby przypadkiem nikt nie przegapił
                    tej
                    > "obrazy".

                    nie, bojkotujący przedstawiają tylko dowód w sprawie, tym którzy bojkot
                    chcieliby poprzeć. sam fakt sprofanowania nastąpił WCZEŚNIEJ.

                    >
                    > I na jakiej stronie głównej wisiał link?

                    onet.pl

                    >
                    • wiewiorzasta Re: no już dobrze, dobrze, nie napinaj się tak 08.02.06, 16:20
                      zhureck napisał:

                      > czy ty siebie czytasz? pisałaś przecież "jak im się skrzynki zapełnią mailami
                      > ludzi spragnionych kultury i sztuki na poziomie wyższym". przypominam więc
                      > jeszcze raz: nie jesteś na partyjnym mityngu.

                      Nie bardzo wiem, jak jest na partyjnych mitingach, na których ludzie zwracają
                      się do siebie nawzajem w liczbie mnogiej, więc może faktycznie coś mnie ominęło.

                      > a co konkretnie?

                      Pytania, pytania, pytania... I odpowiedzi. Niekoniecznie z 'automatu'. Już dwie
                      dostałam na zasadzie "wicie-rozumicie, coś musieliśmy napisać, bo się szum
                      zrobił, a jak będzie to czas pokaże".

                      > ROTFL :)

                      Taki sam roftl, jak twoja opinia o Białorusinach w innym wątku?

                      > dobra, dobra...

                      O Fakty i Mity ci chodziło? Nie załapałam, bo raz to pisemko mialam w ręku - jak
                      w Kołobrzegu na deptaku jakiś dyzio rozdawał.

                      I może w końcu do ciebie dotrze, ze są inne źródła wiedzy niż media lub
                      czasopisma. Czasami wystarczy obserwacja.

                      > > Czyli cenzurę. Jeśli producent mleka na swoim kartonie napisze "jesteś
                      > debilem"
                      > > ,
                      > > to nikt, kto się czuje tym obrażony, tego mleka nie kupi. Jeśli ktoś czuj
                      > e sie
                      > > obrażony okładka Machiny to jej nie kupi - proste.
                      > >
                      > > A jeśli ktoś wzywa do bojkotu, to znaczy, że chce wymusić na bojkotowanym
                      > > dostosowania się do swoich zasad - a to już śmierdzi cenzurą.
                      >
                      > masz duży problem ze zrozumieniem terminu "cenzura", dziecko. cenzura jest
                      > wtedy, jak ktoś władny w przepisy prawne zakazuje komuś innemu publikacji
                      > określonych treści. tu nikt nikomu niczego nie zakazuje, tylko INFORMUJE o tym,
                      >
                      > iż zaprzestaje nabywać jego usługi/produkty. z punktu widzenia reklamodawcy,
                      > taka sytuacja jest nawet dla niego korzystniejsza, bo nie musi on czekać na
                      > wyniki sprzedaży, tylko od razu dostaje odpowiedni sygnał.

                      Nie chce mi się już powtarzać, więc przeczytaj jeszcze raz co napisałam - o
                      smrodzie, o naciskach typu 'dostosujcie się do nas, bo jak nie to łomot"...

                      Swoją drogą ciekawa jestem czy bojkotujący naprawdę bojkotują produkty firm
                      reklamujących się w Machinie - gdybym była trochę sprawniejsza informatycznie i
                      potrafiła gmerać w stronach www, to pewnie by się okazało, że tfurcy stroniczki
                      korzystają z Neostrady a esemesy w sprawie bojkotu wysyłają z komorek Orange.

                      > nie, bojkotujący przedstawiają tylko dowód w sprawie, tym którzy bojkot
                      > chcieliby poprzeć. sam fakt sprofanowania nastąpił WCZEŚNIEJ.

                      No ale jak to "dowód w sprawie"? Jest dowód, to do sądu, a nie propagować
                      profanację!

                      > onet.pl

                      Rzadko zaglądam. Gdyby nie twoja informacja, przegapiłabym. Czyli jesteś
                      współwinnym "obrazy uczuć religijnych". KoLiber ciebie też zbojkotuje?
                      • zhureck Re: no już dobrze, dobrze, nie napinaj się tak 08.02.06, 16:37
                        wiewiorzasta napisała:

                        > zhureck napisał:
                        >
                        > > czy ty siebie czytasz? pisałaś przecież "jak im się skrzynki zapełnią mai
                        > lami
                        > > ludzi spragnionych kultury i sztuki na poziomie wyższym". przypominam wię
                        > c
                        > > jeszcze raz: nie jesteś na partyjnym mityngu.
                        >
                        > Nie bardzo wiem, jak jest na partyjnych mitingach, na których ludzie zwracają
                        > się do siebie nawzajem w liczbie mnogiej, więc może faktycznie coś mnie
                        ominęło
                        > .

                        komusza nowomowa oznacza zwracanie się do członkow proletariatu i partyjnych
                        aktywistow per "wy, towarzyszu" właśnie. ja nie przynależę ani do jednego, ani
                        do drugiego, więc "towarzysza" sobie wypraszam.

                        >
                        > > a co konkretnie?
                        >
                        > Pytania, pytania, pytania... I odpowiedzi. Niekoniecznie z 'automatu'. Już
                        dwie
                        > dostałam na zasadzie "wicie-rozumicie, coś musieliśmy napisać, bo się szum
                        > zrobił, a jak będzie to czas pokaże".

                        cieszę się, iż stać cię na samokrytykę.

                        >
                        > > ROTFL :)
                        >
                        > Taki sam roftl, jak twoja opinia o Białorusinach w innym wątku?

                        zupełnie nie. ja swoją wiedzę podpieram także faktami, a nie tylko tym co
                        literalnie zauważam za pomocą swojego narządu wzroku. uczęszczasz chociaż na
                        msze, pielgrzymki, spotkanie duszpasterskie, oazy, że tak jesteś obeznana w
                        przekroju wiekowym polskich katolikow?

                        >
                        > > dobra, dobra...
                        >
                        > O Fakty i Mity ci chodziło? Nie załapałam, bo raz to pisemko mialam w ręku -
                        ja
                        > k
                        > w Kołobrzegu na deptaku jakiś dyzio rozdawał.
                        >
                        > I może w końcu do ciebie dotrze, ze są inne źródła wiedzy niż media lub
                        > czasopisma. Czasami wystarczy obserwacja.

                        Trybunka, Uszaty, Przegląd. czegoś nie wymieniłem?

                        >
                        > > > Czyli cenzurę. Jeśli producent mleka na swoim kartonie napisze "jes
                        > teś
                        > > debilem"
                        > > > ,
                        > > > to nikt, kto się czuje tym obrażony, tego mleka nie kupi. Jeśli kto
                        > ś czuj
                        > > e sie
                        > > > obrażony okładka Machiny to jej nie kupi - proste.
                        > > >
                        > > > A jeśli ktoś wzywa do bojkotu, to znaczy, że chce wymusić na bojkot
                        > owanym
                        > > > dostosowania się do swoich zasad - a to już śmierdzi cenzurą.
                        > >
                        > > masz duży problem ze zrozumieniem terminu "cenzura", dziecko. cenzura jes
                        > t
                        > > wtedy, jak ktoś władny w przepisy prawne zakazuje komuś innemu publikacji
                        >
                        > > określonych treści. tu nikt nikomu niczego nie zakazuje, tylko INFORMUJE
                        > o tym,
                        > >
                        > > iż zaprzestaje nabywać jego usługi/produkty. z punktu widzenia reklamodaw
                        > cy,
                        > > taka sytuacja jest nawet dla niego korzystniejsza, bo nie musi on czekać
                        > na
                        > > wyniki sprzedaży, tylko od razu dostaje odpowiedni sygnał.
                        >
                        > Nie chce mi się już powtarzać, więc przeczytaj jeszcze raz co napisałam - o
                        > smrodzie, o naciskach typu 'dostosujcie się do nas, bo jak nie to łomot"...

                        a kto naciska w tym stylu? miast kłamać, zalecam trzymanie się faktow.

                        >
                        > Swoją drogą ciekawa jestem czy bojkotujący naprawdę bojkotują produkty firm
                        > reklamujących się w Machinie - gdybym była trochę sprawniejsza informatycznie
                        i
                        > potrafiła gmerać w stronach www, to pewnie by się okazało, że tfurcy
                        stroniczki
                        > korzystają z Neostrady a esemesy w sprawie bojkotu wysyłają z komorek Orange.

                        a gdyby mnie się chciało, to sprawdziłbym cię i okazałoby się pewnie iż jesteś
                        podstarzałym pederastą polującym w wirtualu na młodych chłopcow. to tylko
                        probka twojej argumentacji.

                        >
                        > > nie, bojkotujący przedstawiają tylko dowód w sprawie, tym którzy bojkot
                        > > chcieliby poprzeć. sam fakt sprofanowania nastąpił WCZEŚNIEJ.
                        >
                        > No ale jak to "dowód w sprawie"? Jest dowód, to do sądu, a nie propagować
                        > profanację!

                        znaczy się, przedstawianie informacji o zabojstwach, morderstwach, gwałtach,
                        pedofilii jest propagowaniem tychże??

                        >
                        > > onet.pl
                        >
                        > Rzadko zaglądam. Gdyby nie twoja informacja, przegapiłabym. Czyli jesteś
                        > współwinnym "obrazy uczuć religijnych". KoLiber ciebie też zbojkotuje?
                        >

                        jestem winny w ten sam sposob w jaki np. agencja prasowa winna jest
                        propagowaniu w/w przestępstw przez ich opisywanie. litości :(
                        • wiewiorzasta Re: no już dobrze, dobrze, nie napinaj się tak 08.02.06, 18:20
                          zhureck napisał:

                          > komusza nowomowa oznacza zwracanie się do członkow proletariatu i partyjnych
                          > aktywistow per "wy, towarzyszu" właśnie. ja nie przynależę ani do jednego, ani
                          > do drugiego, więc "towarzysza" sobie wypraszam.

                          To dlaczego mówisz do mnie (jednostki) per "wy"?

                          > cieszę się, iż stać cię na samokrytykę.

                          Nie rozumiem tego, szczerze mówiąc.

                          > zupełnie nie. ja swoją wiedzę podpieram także faktami, a nie tylko tym co
                          > literalnie zauważam za pomocą swojego narządu wzroku. uczęszczasz chociaż na
                          > msze, pielgrzymki, spotkanie duszpasterskie, oazy, że tak jesteś obeznana w
                          > przekroju wiekowym polskich katolikow?

                          Niedawno obserwowałam kilka pielgrzymek i tego typu wydarzeń i to co widziałam
                          można określić jednym słowem w sprawie młodzieży - fikcja, a nie katolicyzm.

                          > Trybunka, Uszaty, Przegląd. czegoś nie wymieniłem?

                          Bardzo wielu rzeczy. A nawet kilka dorzuciłeś. Tylko po co?


                          > a kto naciska w tym stylu? miast kłamać, zalecam trzymanie się faktow.

                          KoLiber. Zamiast kłamać zacznij mysleć.

                          > a gdyby mnie się chciało, to sprawdziłbym cię i okazałoby się pewnie iż jesteś
                          > podstarzałym pederastą polującym w wirtualu na młodych chłopcow. to tylko
                          > probka twojej argumentacji.

                          Zupełnie nietrafiona. W dodatku chamska i nie na temat.
                          Ale widocznie jak brak argumentów stawiasz na chamstwo. Proszę bardzo, jak ci
                          tak łatwiej w życiu?

                          > znaczy się, przedstawianie informacji o zabojstwach, morderstwach, gwałtach,
                          > pedofilii jest propagowaniem tychże??

                          Bogini! Ty się czytasz czasami?

                          > jestem winny w ten sam sposob w jaki np. agencja prasowa winna jest
                          > propagowaniu w/w przestępstw przez ich opisywanie. litości :(

                          Nie, jesteś winny reklamowaniu pisma Machina.
                          • zhureck Re: no już dobrze, dobrze, nie napinaj się tak 08.02.06, 19:02
                            wiewiorzasta napisała:

                            > zhureck napisał:
                            >
                            > > komusza nowomowa oznacza zwracanie się do członkow proletariatu i partyjn
                            > ych
                            > > aktywistow per "wy, towarzyszu" właśnie. ja nie przynależę ani do jednego
                            > , ani
                            > > do drugiego, więc "towarzysza" sobie wypraszam.
                            >
                            > To dlaczego mówisz do mnie (jednostki) per "wy"?

                            bo przecież ty występowałaś w imieniu "młodych ludzi spragnionych kultury",
                            którzy "zasypią skrzynki reklamodawców mejlami".

                            >
                            > > cieszę się, iż stać cię na samokrytykę.
                            >
                            > Nie rozumiem tego, szczerze mówiąc.

                            nie rozumiesz tego co piszesz??

                            >
                            > > zupełnie nie. ja swoją wiedzę podpieram także faktami, a nie tylko tym co
                            >
                            > > literalnie zauważam za pomocą swojego narządu wzroku. uczęszczasz chociaż
                            > na
                            > > msze, pielgrzymki, spotkanie duszpasterskie, oazy, że tak jesteś obeznana
                            > w
                            > > przekroju wiekowym polskich katolikow?
                            >
                            > Niedawno obserwowałam kilka pielgrzymek i tego typu wydarzeń i to co widziałam
                            > można określić jednym słowem w sprawie młodzieży - fikcja, a nie katolicyzm.

                            ROTFL! znaczy się młodzi chodzą, ale to już nie jest katolicyzm? :)))

                            >
                            > > Trybunka, Uszaty, Przegląd. czegoś nie wymieniłem?
                            >
                            > Bardzo wielu rzeczy. A nawet kilka dorzuciłeś. Tylko po co?

                            chcę ustalić skąd czerpiesz te swoje dyrdymały.

                            >
                            >
                            > > a kto naciska w tym stylu? miast kłamać, zalecam trzymanie się faktow.
                            >
                            > KoLiber. Zamiast kłamać zacznij mysleć.

                            kłamiesz na potęgę. w którym miejscu, oszustko, KoLiber nawołuje "dostosujcie
                            się do nas, bo jak nie to łomot"??

                            >
                            > > a gdyby mnie się chciało, to sprawdziłbym cię i okazałoby się pewnie iż j
                            > esteś
                            > > podstarzałym pederastą polującym w wirtualu na młodych chłopcow. to tylko
                            >
                            > > probka twojej argumentacji.
                            >
                            > Zupełnie nietrafiona. W dodatku chamska i nie na temat.
                            > Ale widocznie jak brak argumentów stawiasz na chamstwo. Proszę bardzo, jak ci
                            > tak łatwiej w życiu?

                            jakie chamstwo? dlaczego nietrafiona?? to ty próbowałaś deprecjonować autorów
                            akcji jakimś gdybaniem. więc i ja sobie pogdybałem, ażeby ukazać ci, iż nie
                            tędy droga. innymi słowy opieraj się na faktach albo po prostu nic nie pisz.

                            >
                            > > znaczy się, przedstawianie informacji o zabojstwach, morderstwach, gwałta
                            > ch,
                            > > pedofilii jest propagowaniem tychże??
                            >
                            > Bogini! Ty się czytasz czasami?

                            a merytorycznie nie łaska?

                            >
                            > > jestem winny w ten sam sposob w jaki np. agencja prasowa winna jest
                            > > propagowaniu w/w przestępstw przez ich opisywanie. litości :(
                            >
                            > Nie, jesteś winny reklamowaniu pisma Machina.
                            >

                            nie powtarzaj tych bzdur - okładka jest na stronce (nazwa jest zamazana!), jako
                            dowód w sprawie. jedynemu czemu jestem może winnym będzie wycofanie się
                            reklamodawców, wstrzymanie numeru tudzież zmiana okładki wraz z przeprosinami.
                            i daj Bog aby tak się właśnie stało.
                            • wiewiorzasta Mocniej przycisnąć to nawet z żurka cham wyłazi... 08.02.06, 19:49
                              zhureck napisał:

                              > bo przecież ty występowałaś w imieniu "młodych ludzi spragnionych kultury",
                              > którzy "zasypią skrzynki reklamodawców mejlami".

                              Przeczytaj jeszcze raz - uważnie i powoli.

                              > nie rozumiesz tego co piszesz??

                              Przeczytaj jeszcze raz - uważnie i powoli.

                              > ROTFL! znaczy się młodzi chodzą, ale to już nie jest katolicyzm? :)))

                              No, jeśli pieprzenie sie po krzakach i w stodołach z nowopoznanymi osobami płci
                              przeciwnej, picie wódki, kpinie z osób prowadzących pielgrzymkę (czyli
                              duchownych) uważasz za przejaw katolicyzmu, to przepraszam.

                              > chcę ustalić skąd czerpiesz te swoje dyrdymały.

                              A ty swoje skąd czerpiesz? Z Frondy? Czy z Ozonu?

                              > kłamiesz na potęgę. w którym miejscu, oszustko, KoLiber nawołuje "dostosujcie
                              > się do nas, bo jak nie to łomot"??

                              Rozumiesz, co to przenośnia, czy przekracza poziom?

                              > jakie chamstwo?

                              Nie wiesz?

                              > dlaczego nietrafiona?? to ty próbowałaś deprecjonować autorów
                              > akcji jakimś gdybaniem. więc i ja sobie pogdybałem, ażeby ukazać ci, iż nie
                              > tędy droga. innymi słowy opieraj się na faktach albo po prostu nic nie pisz.

                              Deprecjonować autorów? W którym miejscu? W tym, że nie wierzę, że ich bojkot
                              wyjdzie poza pisaniem maili? Takie typki tak mają - potrafią tylko głośno
                              krzyczeć. Działań, zwłaszcza gdy im to choć trochę miałoby życie utrudnić - brak.

                              > a merytorycznie nie łaska?

                              Buhahaha :) Nie łaska. Na 'merytorycznie' to trzeba zasłużyć.

                              > nie powtarzaj tych bzdur - okładka jest na stronce (nazwa jest zamazana!), jako
                              >
                              > dowód w sprawie. jedynemu czemu jestem może winnym będzie wycofanie się
                              > reklamodawców, wstrzymanie numeru tudzież zmiana okładki wraz z przeprosinami.
                              > i daj Bog aby tak się właśnie stało.

                              Boga w to nie mieszaj.

                              EOT, chyba że zmienisz język, bo nie lubię chamskich atakow.
                              • zhureck taa, jak argumentów nie styka to najlepiej zawołać 08.02.06, 20:09
                                że biją. primo, żadnego chamstwa w moich postach nie ma (a jak jest to mi
                                konkretnie pokaż), secundo, od chamstwa to ty zaczęłaś ("konserwatywne ciołki")
                                i tertio kłamanie oraz mataczenie, które to uprawiasz na potęgę, nic wspólnego
                                z przyciskaniem, ani nawet ze zwykłą dyskusją nie ma.

                                wiewiorzasta napisała:

                                > zhureck napisał:
                                >
                                > > bo przecież ty występowałaś w imieniu "młodych ludzi spragnionych kultury
                                > ",
                                > > którzy "zasypią skrzynki reklamodawców mejlami".
                                >
                                > Przeczytaj jeszcze raz - uważnie i powoli.

                                czytam, przytaczam to co pisałaś i widzę, że ja mam racje, a ty konfabulujesz.

                                >
                                > > nie rozumiesz tego co piszesz??
                                >
                                > Przeczytaj jeszcze raz - uważnie i powoli.

                                czytam, przytaczam to co pisałaś i widzę, że ja mam racje, a ty konfabulujesz.

                                >
                                > > ROTFL! znaczy się młodzi chodzą, ale to już nie jest katolicyzm? :)))
                                >
                                > No, jeśli pieprzenie sie po krzakach i w stodołach z nowopoznanymi osobami
                                płci
                                > przeciwnej, picie wódki, kpinie z osób prowadzących pielgrzymkę (czyli
                                > duchownych) uważasz za przejaw katolicyzmu, to przepraszam.

                                coś pokręciłaś, bo sam regularnie chodzę na pielgrzymki i niczego takiego nigdy
                                nie uświadczyłem. prawdopodbnie za pielgrzymkę wzięłaś jakiś lewacki spęd,
                                broodstock, czy coś w tym stylu. pomijam już stan świadomości w jakim trzeba
                                być aby nie odróżnić jednego od drugiego.

                                >
                                > > chcę ustalić skąd czerpiesz te swoje dyrdymały.
                                >
                                > A ty swoje skąd czerpiesz? Z Frondy? Czy z Ozonu?

                                między innymi. tam nie mają w zwyczaju kłamać.

                                >
                                > > kłamiesz na potęgę. w którym miejscu, oszustko, KoLiber nawołuje "dostosu
                                > jcie
                                > > się do nas, bo jak nie to łomot"??
                                >
                                > Rozumiesz, co to przenośnia, czy przekracza poziom?

                                czy informowanie o bojkocie to "łomot", oszustko?

                                >
                                > > jakie chamstwo?
                                >
                                > Nie wiesz?

                                nie wiem, przykłady poproszę.

                                >
                                > > dlaczego nietrafiona?? to ty próbowałaś deprecjonować autorów
                                > > akcji jakimś gdybaniem. więc i ja sobie pogdybałem, ażeby ukazać ci, iż n
                                > ie
                                > > tędy droga. innymi słowy opieraj się na faktach albo po prostu nic nie pi
                                > sz.
                                >
                                > Deprecjonować autorów? W którym miejscu? W tym, że nie wierzę, że ich bojkot
                                > wyjdzie poza pisaniem maili?

                                nie zgrywaj się idiotki. w tym miejscu: "gdybym była trochę sprawniejsza
                                informatycznie i potrafiła gmerać w stronach www, to pewnie by się okazało, że
                                tfurcy stroniczki korzystają z Neostrady a esemesy w sprawie bojkotu wysyłają z
                                komorek Orange". nie pamiętasz już co napisałaś kilka godzin temu??


                                > Takie typki tak mają - potrafią tylko głośno
                                > krzyczeć. Działań, zwłaszcza gdy im to choć trochę miałoby życie utrudnić -
                                bra
                                > k.

                                a czego ty się spodziewałaś, że pójdą pod siedzibę Point Group czy tepsy i ją
                                podpalą? coś ci się pomyliło: to kulturalny protest, a jego uczestnicy od
                                lewackich metod zawsze się odżegnywali.

                                >
                                > > a merytorycznie nie łaska?
                                >
                                > Buhahaha :) Nie łaska. Na 'merytorycznie' to trzeba zasłużyć.

                                nie: na "merytorycznie" to trzeba mieć trochę oleum w głowie. dlatego może
                                wymagam od ciebie za dużo :(

                                >
                                > > nie powtarzaj tych bzdur - okładka jest na stronce (nazwa jest zamazana!)
                                > , jako
                                > >
                                > > dowód w sprawie. jedynemu czemu jestem może winnym będzie wycofanie się
                                > > reklamodawców, wstrzymanie numeru tudzież zmiana okładki wraz z przeprosi
                                > nami.
                                > > i daj Bog aby tak się właśnie stało.
                                >
                                > Boga w to nie mieszaj.

                                Boga zamieszały w to miernoty z tego szmatławca.

                                >
                                > EOT, chyba że zmienisz język, bo nie lubię chamskich atakow.
                                >

                                nie, po prostu nie przywykłaś do merytorycznej dyskusji.
                                • wiewiorzasta Re: taa, jak argumentów nie styka to najlepiej za 08.02.06, 20:55
                                  zhureck napisał:

                                  > że biją. primo, żadnego chamstwa w moich postach nie ma (a jak jest to mi
                                  > konkretnie pokaż),

                                  Proszę bardzo:
                                  kłamanie oraz mataczenie
                                  pomijam już stan świadomości w jakim trzeba być aby nie odróżnić jednego od
                                  drugiego.
                                  oszustko
                                  nie zgrywaj się idiotki

                                  Jak już starasz się coś udowodnić, to pohamuj język, bo jak na razie to niczego,
                                  poza własnym chamstwem nie udowodniłeś. Może jeszcze to, że masz problemy z
                                  czytaniem ze zrozumieniem.

                                  EOT
                                  • zhureck mówienie prawdy to dla ciebie chamstwo? 08.02.06, 21:15
                                    wiewiorzasta napisała:

                                    > zhureck napisał:
                                    >
                                    > > że biją. primo, żadnego chamstwa w moich postach nie ma (a jak jest to mi
                                    >
                                    > > konkretnie pokaż),
                                    >
                                    > Proszę bardzo:

                                    > kłamanie oraz mataczenie
                                    pierwsze z brzegu:

                                    kłamstwo 1: bojkot ma być wyrazem "katolskiej cenzury" kneblującej "wolność
                                    artystyczną"
                                    kłamstwo 2: "znakomita" większość praktykujących katolików to ludzie starsi
                                    kłamstwo 3: rzekome groźby pod adresem reklamodowaców ("dostosujcie się do nas,
                                    bo jak nie to łomot")

                                    > pomijam już stan świadomości w jakim trzeba być aby nie odróżnić jednego od
                                    > drugiego.

                                    bądźmy szczerzy - czy przy normalnym stanie świadomości można pomylić jakis
                                    spęd Owsiaka z pielgrzymką? :)

                                    > oszustko

                                    j/w

                                    > nie zgrywaj się idiotki

                                    zgrywanie idiotki:

                                    najpierw piszesz "gdybym była trochę sprawniejsza informatycznie i
                                    potrafiła gmerać w stronach www, to pewnie by się okazało, że tfurcy stroniczki
                                    korzystają z Neostrady a esemesy w sprawie bojkotu wysyłają z komorek Orange.",
                                    a później na moją uwagę, że w sposób niedopuszczalny deprecjonujesz autorów
                                    akcji odpowiadasz: "Deprecjonować autorów? W którym miejscu? W tym, że nie
                                    wierzę, że ich bojkot wyjdzie poza pisaniem maili?"

                                    >
                                    > Jak już starasz się coś udowodnić, to pohamuj język, bo jak na razie to
                                    niczego
                                    > ,
                                    > poza własnym chamstwem nie udowodniłeś.

                                    jak widzisz wyżej, o chamsto oskarżać mnie trudno, za to ciebie o mataczenie
                                    jak najbardziej :(

                                    > Może jeszcze to, że masz problemy z
                                    > czytaniem ze zrozumieniem.

                                    w którym miejscu?

                                    >
                                    > EOT
                                    >
                                    • wiewiorzasta Chamstwo to dla mnie chamstwo 08.02.06, 21:57
                                      zhureck napisał:

                                      > pierwsze z brzegu:
                                      >
                                      > kłamstwo 1: bojkot ma być wyrazem "katolskiej cenzury" kneblującej "wolność
                                      > artystyczną"

                                      A czym ma być?
                                      "Ponieważ Polska jest krajem katolickim (sic!), a mój list jest częścią
                                      zorganizowanej akcji, proszę spodziewać się zauważalnego efektu tej kampanii."

                                      > kłamstwo 2: "znakomita" większość praktykujących katolików to ludzie starsi

                                      A możesz udowodnić mi klamstwo na podstawie jakichś statystyk?

                                      > kłamstwo 3: rzekome groźby pod adresem reklamodowaców ("dostosujcie się do nas,
                                      >
                                      > bo jak nie to łomot")

                                      Jeśli ktoś nie odróżnia metafory od kłamstwa, to już problem jego intelektu i
                                      wykształcenia.

                                      > bądźmy szczerzy - czy przy normalnym stanie świadomości można pomylić jakis
                                      > spęd Owsiaka z pielgrzymką? :)

                                      Nie wiem. Ja obserwowałam pielgrzymki, ale widocznie ty masz jakieś
                                      doswiadczenie w takim pomyleniu. W dodatku przerzucasz na mnie projekcje swoich
                                      pomyłek.

                                      > zgrywanie idiotki:
                                      >
                                      > najpierw piszesz "gdybym była trochę sprawniejsza informatycznie i
                                      > potrafiła gmerać w stronach www, to pewnie by się okazało, że tfurcy stroniczki
                                      > korzystają z Neostrady a esemesy w sprawie bojkotu wysyłają z komorek Orange.",
                                      >
                                      > a później na moją uwagę, że w sposób niedopuszczalny deprecjonujesz autorów
                                      > akcji odpowiadasz: "Deprecjonować autorów? W którym miejscu? W tym, że nie
                                      > wierzę, że ich bojkot wyjdzie poza pisaniem maili?"

                                      Według tego co piszą do firm-reklamodawców, mają zamiar odciąć sobie telefony
                                      stacjonarne TPSA, Neostradę, wyrzucić komórki Orange i co tam jeszcze. Poza
                                      pisaniem maili jeszcze nie udowodnili, że zrobili coś takiego.
                                      Generalnie, jak mowią, że zrobią to mówią. Zabolało, że są nieuczciwi nawet
                                      wobec siebie? Nie mój problem, ale twój.

                                      > jak widzisz wyżej, o chamsto oskarżać mnie trudno, za to ciebie o mataczenie
                                      > jak najbardziej :(

                                      Znajdź w słowniku słowo "mataczenie" i napisz jeszcze raz, w którym miejscu
                                      mataczę, kłamię, zgrywam idiotkę, albo:
                                      - przytocz statystyki wiernych-praktykujących stosujących się bezwzględnie do
                                      nauk KK w Polsce z podzialem na wiek.
                                      - przytocz relację ze spektakularnej zapewne akcji składania podań o rezygnację
                                      z umów w TPSA i Orange, wyrzucanie np. do Wisły produktów Philipsa czy Siemensa
                                      czy co tam jeszcze naobiecywali.
                                      - zamilcz.

                                      > w którym miejscu?

                                      W powyższych i jeszcze kilku.
                                      • zhureck i dlatego po chamsku kłamiesz? 08.02.06, 23:58
                                        wiewiorzasta napisała:

                                        > zhureck napisał:
                                        >
                                        > > pierwsze z brzegu:
                                        > >
                                        > > kłamstwo 1: bojkot ma być wyrazem "katolskiej cenzury" kneblującej "wolno
                                        > ść
                                        > > artystyczną"
                                        >
                                        > A czym ma być?
                                        > "Ponieważ Polska jest krajem katolickim (sic!),

                                        a nie jest?

                                        a mój list jest częścią
                                        > zorganizowanej akcji, proszę spodziewać się zauważalnego efektu tej kampanii."

                                        efektu w postaci spadku sprzedaży dóbr oferowanych przez danego reklamodawcę.
                                        to jest właśnie istota bojkotu. uczestniczący w akcji nie mogą nikogo
                                        ocenzurować, bo nie spełniają warunku koniecznego aby cezurę móc wprowadzać -
                                        nie posiadają żadnych instrumentów prawnych ją umożliwiajacych. reklamodawca
                                        otrzymujący owe mejle ma WOLNY WYBÓR co do dalszego postępowania. dociera to do
                                        ciebie w końcu, kłamczucho?

                                        >
                                        > > kłamstwo 2: "znakomita" większość praktykujących katolików to ludzie star
                                        > si
                                        >
                                        > A możesz udowodnić mi klamstwo na podstawie jakichś statystyk?

                                        pewnie:
                                        www.cbos.com.pl/SPISKOM.POL/2001/KOM053/KOM053.HTM
                                        >
                                        > > kłamstwo 3: rzekome groźby pod adresem reklamodowaców ("dostosujcie się d
                                        > o nas,
                                        > >
                                        > > bo jak nie to łomot")
                                        >
                                        > Jeśli ktoś nie odróżnia metafory od kłamstwa, to już problem jego intelektu i
                                        > wykształcenia.

                                        bo to brzmi jak groźba, niezależnie od tego czy ów łomot oznaczałby jakieś
                                        naruszenie mienia, czy tylko zmuszenie do zamknięcia wydawnictwa. wskaż mi
                                        gdzie autorzy akcji wypowiadają się w tonie "dostosujcie się do nas, bo jak nie
                                        to łomot", albo przestań zmyślać.

                                        >
                                        > > bądźmy szczerzy - czy przy normalnym stanie świadomości można pomylić jak
                                        > is
                                        > > spęd Owsiaka z pielgrzymką? :)
                                        >
                                        > Nie wiem. Ja obserwowałam pielgrzymki, ale widocznie ty masz jakieś
                                        > doswiadczenie w takim pomyleniu. W dodatku przerzucasz na mnie projekcje
                                        swoich
                                        > pomyłek.

                                        które konkretnie pielgrzymki i gdzie obserwowałaś?

                                        >
                                        > > zgrywanie idiotki:
                                        > >
                                        > > najpierw piszesz "gdybym była trochę sprawniejsza informatycznie i
                                        > > potrafiła gmerać w stronach www, to pewnie by się okazało, że tfurcy stro
                                        > niczki
                                        > > korzystają z Neostrady a esemesy w sprawie bojkotu wysyłają z komorek Ora
                                        > nge.",
                                        > >
                                        > > a później na moją uwagę, że w sposób niedopuszczalny deprecjonujesz autor
                                        > ów
                                        > > akcji odpowiadasz: "Deprecjonować autorów? W którym miejscu? W tym, że ni
                                        > e
                                        > > wierzę, że ich bojkot wyjdzie poza pisaniem maili?"
                                        >
                                        > Według tego co piszą do firm-reklamodawców, mają zamiar odciąć sobie telefony
                                        > stacjonarne TPSA, Neostradę, wyrzucić komórki Orange i co tam jeszcze. Poza
                                        > pisaniem maili jeszcze nie udowodnili, że zrobili coś takiego.

                                        a komu to mają udowadniać? tobie??

                                        > Generalnie, jak mowią, że zrobią to mówią. Zabolało, że są nieuczciwi nawet
                                        > wobec siebie?

                                        na jakiej podstawie twierdzisz, że są nieuczciwi wobec siebie? podaj FAKTY o
                                        tym świadczące, albo przestań w końcu konfabulować!

                                        > Nie mój problem, ale twój.

                                        >
                                        > > jak widzisz wyżej, o chamsto oskarżać mnie trudno, za to ciebie o matacze
                                        > nie
                                        > > jak najbardziej :(
                                        >
                                        > Znajdź w słowniku słowo "mataczenie" i napisz jeszcze raz, w którym miejscu
                                        > mataczę, kłamię, zgrywam idiotkę, albo:
                                        > - przytocz statystyki wiernych-praktykujących stosujących się bezwzględnie do
                                        > nauk KK w Polsce z podzialem na wiek.
                                        > - przytocz relację ze spektakularnej zapewne akcji składania podań o
                                        rezygnację
                                        > z umów w TPSA i Orange, wyrzucanie np. do Wisły produktów Philipsa czy
                                        Siemensa
                                        > czy co tam jeszcze naobiecywali.

                                        to ty pierwsza stwierdziłaś, iż to nieprawda zatem widocznie masz jakieś DOWODY
                                        na to, że tak jest. żądam abyś je przedstawiła.


                                        > - zamilcz.
                                        >
                                        > > w którym miejscu?
                                        >
                                        > W powyższych i jeszcze kilku.
                                        • wiewiorzasta Żurek, jeszcze raz, po raz ostatni 09.02.06, 00:20
                                          bo chamów to babcia mnie uczyła nachajką po plecach walić.

                                          zhureck napisał:

                                          > > "Ponieważ Polska jest krajem katolickim (sic!),
                                          >
                                          > a nie jest?

                                          Polska nie jest państwem wyznaniowym, choć kilkuset konserwatywnych ćwoków
                                          pewnie by tak chciała.

                                          > efektu w postaci spadku sprzedaży dóbr oferowanych przez danego reklamodawcę.
                                          > to jest właśnie istota bojkotu. uczestniczący w akcji nie mogą nikogo
                                          > ocenzurować, bo nie spełniają warunku koniecznego aby cezurę móc wprowadzać -
                                          > nie posiadają żadnych instrumentów prawnych ją umożliwiajacych. reklamodawca
                                          > otrzymujący owe mejle ma WOLNY WYBÓR co do dalszego postępowania. dociera to do
                                          >
                                          > ciebie w końcu, kłamczucho?

                                          Nawet nie wiesz, co popierasz... Smutne.

                                          > pewnie:
                                          > www.cbos.com.pl/SPISKOM.POL/2001/KOM053/KOM053.HTM

                                          Na drugi raz czytaj dokładnie to, co podsyłasz, bo na razie potwierdziłeś to, co
                                          napisałam. Zwłaszcza w kontekście targetu Machiny.

                                          > bo to brzmi jak groźba, niezależnie od tego czy ów łomot oznaczałby jakieś
                                          > naruszenie mienia, czy tylko zmuszenie do zamknięcia wydawnictwa. wskaż mi
                                          > gdzie autorzy akcji wypowiadają się w tonie "dostosujcie się do nas, bo jak nie
                                          >
                                          > to łomot", albo przestań zmyślać.

                                          Poczytałam sobie forum Frondy. Zacznij się w końcu interesować co popierasz i
                                          jakiej sprawie to ma służyć, bo się ośmieszasz.

                                          > które konkretnie pielgrzymki i gdzie obserwowałaś?

                                          A co ciebie to interesuje? Przecież na pewno sie pomyliłam.

                                          > a komu to mają udowadniać? tobie??

                                          Sobie przede wszystkim. Na razie są tylko krzykaczami. Na więcej ich nie stać.

                                          I porównaj sobie tą śmieszną akcyjkę (z której sami odbiorcy listów się już
                                          nabijają) z _prawdziwymi_ bojkotami konsumenckimi. Może coś się rozjaśni, na
                                          czym takie akcje polegają.

                                          > na jakiej podstawie twierdzisz, że są nieuczciwi wobec siebie? podaj FAKTY o
                                          > tym świadczące, albo przestań w końcu konfabulować!

                                          Na takiej, że brak informacji, że zrobili cokolwiek innego poza wysyłaniem
                                          gotowców. Nawet na własną inicjatywę ich nie stać, ot intektualiści.

                                          > to ty pierwsza stwierdziłaś, iż to nieprawda zatem widocznie masz jakieś DOWODY
                                          >
                                          > na to, że tak jest. żądam abyś je przedstawiła.

                                          Jak mogę mieć dowody na coś co nie istnieje?

                                          Gonisz już w piętkę, więc dam ci spokój - ochłoń trochę.
                                          • zhureck no to się walnij tą nahajką... 09.02.06, 00:49
                                            wiewiorzasta napisała:

                                            > bo chamów to babcia mnie uczyła nachajką po plecach walić.

                                            ...powinno pomóc :) szkoda, że babcia nie nauczyła cię jeszcze jak to się
                                            pisze :)

                                            >
                                            > zhureck napisał:
                                            >
                                            > > > "Ponieważ Polska jest krajem katolickim (sic!),
                                            > >
                                            > > a nie jest?
                                            >
                                            > Polska nie jest państwem wyznaniowym, choć kilkuset konserwatywnych ćwoków
                                            > pewnie by tak chciała.

                                            ale 96% jej mieszkańcow deklaruje się jako katolicy, czego lewackie debile
                                            ścierpieć nie mogą.

                                            >
                                            > > efektu w postaci spadku sprzedaży dóbr oferowanych przez danego reklamoda
                                            > wcę.
                                            > > to jest właśnie istota bojkotu. uczestniczący w akcji nie mogą nikogo
                                            > > ocenzurować, bo nie spełniają warunku koniecznego aby cezurę móc wprowadz
                                            > ać -
                                            > > nie posiadają żadnych instrumentów prawnych ją umożliwiajacych. reklamoda
                                            > wca
                                            > > otrzymujący owe mejle ma WOLNY WYBÓR co do dalszego postępowania. dociera
                                            > to do
                                            > >
                                            > > ciebie w końcu, kłamczucho?
                                            >
                                            > Nawet nie wiesz, co popierasz... Smutne.

                                            to ty się nie orientujesz.

                                            >
                                            > > pewnie:
                                            > > www.cbos.com.pl/SPISKOM.POL/2001/KOM053/KOM053.HTM
                                            >
                                            > Na drugi raz czytaj dokładnie to, co podsyłasz, bo na razie potwierdziłeś to,
                                            c
                                            > o
                                            > napisałam. Zwłaszcza w kontekście targetu Machiny.

                                            napisałaś, iż znakomita większość praktykujących katolikow to ludzie starsi.
                                            zerknij sobie w dane z linku, następnie weź pod uwagę fakt, iż ludzie starsi
                                            stanowią ca. 13% naszego społeczeństwa. wtedy może uświadomisz sobie, iż jesteś
                                            nie tylko kłamczuchą ale i dyletantką, bo prostych statystyk nie umiesz
                                            odczytać.

                                            >
                                            > > bo to brzmi jak groźba, niezależnie od tego czy ów łomot oznaczałby jakie
                                            > ś
                                            > > naruszenie mienia, czy tylko zmuszenie do zamknięcia wydawnictwa. wskaż m
                                            > i
                                            > > gdzie autorzy akcji wypowiadają się w tonie "dostosujcie się do nas, bo j
                                            > ak nie
                                            > >
                                            > > to łomot", albo przestań zmyślać.
                                            >
                                            > Poczytałam sobie forum Frondy. Zacznij się w końcu interesować co popierasz i
                                            > jakiej sprawie to ma służyć, bo się ośmieszasz.

                                            nie obchodzi mnie FF, tylko strona akcji. pokaż mi gdzie jest tam nawoływanie
                                            do spuszczenia łomotu.
                                            >
                                            > > które konkretnie pielgrzymki i gdzie obserwowałaś?
                                            >
                                            > A co ciebie to interesuje? Przecież na pewno sie pomyliłam.

                                            bo twierdzę, iż owe seks-pielgrzymki to wytwor twojej chorej wyobraźni.

                                            >
                                            > > a komu to mają udowadniać? tobie??
                                            >
                                            > Sobie przede wszystkim. Na razie są tylko krzykaczami. Na więcej ich nie stać.
                                            >
                                            > I porównaj sobie tą śmieszną akcyjkę (z której sami odbiorcy listów się już
                                            > nabijają) z _prawdziwymi_ bojkotami konsumenckimi. Może coś się rozjaśni, na
                                            > czym takie akcje polegają.

                                            ta śmieszna akcyjka przynosi już pierwsze efekty. reklamodawcy zostali lojalnie
                                            ostrzeżeni o możliwym bojkocie i się wycofują.

                                            >
                                            > > na jakiej podstawie twierdzisz, że są nieuczciwi wobec siebie? podaj FAKT
                                            > Y o
                                            > > tym świadczące, albo przestań w końcu konfabulować!
                                            >
                                            > Na takiej, że brak informacji, że zrobili cokolwiek innego poza wysyłaniem
                                            > gotowców. Nawet na własną inicjatywę ich nie stać, ot intektualiści.

                                            jest informacja, iż usługi poszczegolnych reklamodawcow będą bojkotwane. czego
                                            się jeszcze spodziewasz? fotek, filmikow??


                                            >
                                            > > to ty pierwsza stwierdziłaś, iż to nieprawda zatem widocznie masz jakieś
                                            > DOWODY
                                            > >
                                            > > na to, że tak jest. żądam abyś je przedstawiła.
                                            >
                                            > Jak mogę mieć dowody na coś co nie istnieje?

                                            no to wracamy do punktu wyjścia i twojej argumentacji: ja z kolei nie mam
                                            dowodów na to, iż nie jesteś podstarzałym pederastą :)

                                            >
                                            > Gonisz już w piętkę, więc dam ci spokój - ochłoń trochę.
                                            >
                            • hulaj_dusza Re: Spadaj, Antoś,.wstydu sobie oszczędź! b/t 08.02.06, 19:56

                              • zhureck a ty puknij się robaczku w te twoje niskie czółko 08.02.06, 20:10
                                choć od tego raczej ci nie urośnie :(
                                • hulaj_dusza Re: Zamiast tracić czas na fk... ;((( 08.02.06, 20:23
                                  ...naucz się dobrych manier i sztuki konwersacji.

                                  Trochę kultury - to nie boli!;(((
                                  • zhureck misiu, ja w odróżnieniu od twojej koleżanki 08.02.06, 20:28
                                    staram się operować argumentami, a nie kłamstwami i pomówieniami. o tobie już
                                    nawet nie wspomnę, bo jak można nazwać delikewnta, który poza "spadaj" nic do
                                    powiedzenia nie ma?

                                    > ...naucz się dobrych manier i sztuki konwersacji.

                                    otóż to, diagnozę sobie postawiłeś słuszną. a teraz do nauki.
                                    • hulaj_dusza Re: Mylisz się, Antosiu! b/o 08.02.06, 20:44
                                      Popracuj nad logiką i polszczyzną, zwłaszcza nad czasownikami zwrotnymi.
                                      A potem, w spokoju, przeczytaj swoją "dysputę" z "wiewiorzastą".
                                      Może wtedy coś ci zaświta w pustej (na razie) główce;(((

                                      I już się nie wysilaj na odpowiedź, bo czasu szkoda!
                                      • zhureck rzeczywiście, na takie miernoty jak ty czasu 08.02.06, 20:49
                                        szkoda. do powiedzenia to to nic nie ma, za to wtrynia się niczym ostatni cham
                                        między wodkę a zakąskę. dno :(
                • xkx2 Re: no już dobrze, dobrze, nie napinaj się tak 08.02.06, 07:47
                  Jesli w tym kraju zniszconym obyczajowo przez 45 lat komunizmu a potem dobitym
                  moralnie przez 15 lat liberalizmu na zasadzie "Róbta co chceta". Jeli u nas
                  kazdy zyd moze zalozyci byle mial kase jkikolwiek pisemko czy glosic na antenie
                  radia czy telewizji co mu sie zewnie podoba nie zwarzajac na to ze jest to
                  szkodliwe i mioze sie komus nie podobac ze obraza uczucis religijne inych to
                  oznacza ze Polacy nie drosli do demokracji - zreszta zawsze twierdzilem ze w
                  naszym kraju ona sie nie sprawdza. Rozwiazanie takiej sytuacji jak i wielu
                  podobnych (np karykatur w Rzeczypospolitej czy rózych obrazliwo kpiacych
                  zarcików w radio i TV) jest tylko jedno - trzeba wprowadzic cenzure i
                  kontrolowac co kto pisze i mowi i pokazuje. I karac za odstempstwa od ogólne
                  przyjetego wzorca.
              • venus99 Re: no już dobrze, dobrze, nie napinaj się tak 08.02.06, 08:40
                to zastanawiające,że ani zakonnikom ani młodzieżowym przygłupom parafialnym nie
                przeszkadza cały chłam kramikowy pod Jasną Górą.to jest dopiero drwina z
                religii.ale w tym przypadku (jak zawsze w kosciele)najważnieszy jest szmal.
            • kropek_oxford Katolicy? Buhaha...Chyba honoris causa;) 08.02.06, 02:23

          • wesoly333 Re: ja dostałem już dwa pojednwacze mejle 08.02.06, 02:27
            he he
            dla szczurzastej popkulturalna papka
            to kultura wyzsza
            • pandada Re: ja dostałem już dwa pojednwacze mejle 08.02.06, 14:52
              kulura na poziomie wyższym, niż jasełka - tak napisała.

              A tobie chyba się zmiksowała kultura wysoka ze szkołą wyższą.
      • wiewiorzasta Re: bojkot szmatławca na m. 08.02.06, 01:27
        A pan Jacek Kalinowski to z jakiej firmy?
        • kropek_oxford Mycia okien - wesoly u niego na czarno robi;) 08.02.06, 01:29

    • ateista.blog.pl Dzięki za informację, kupię "Machinę" 08.02.06, 00:57
      Nie znam tego pisma, ale popieram wszelkie akcje, które oswająja ludzi
      wierzących z sytuacją, w której ich uczucia nie są traktowane w sposób
      wyjątkowy, specjalny, priorytetowy, nadrzędny, np. wobec uczuć osób, których
      obraża ograniczenie wolności wypowiedzi.
      Była kiedyś podobna sprawa z Madonną Częstochowską w masce gazowej na okładce
      tygodnika "Wprost". Europejska Komisja Praw Człowieka w Strasburgu orzekła
      wtedy: "...Członkowie wspólnoty religijnej muszą tolerować i akceptować
      negowanie ich przekonań religijnych, a nawet propagowanie zasad wrogich ich
      wierze".

      Uczucia ponad wszystko
    • piaf.e Re: bojkot szmatławca na m. 08.02.06, 01:24
      Może wreszcie ktos zaprotestuje przeciwko temu ze w tym kraju nie ma polityki
      prorodzinnej ze nie ma prawie NIC dla dzieci...
      Boze co za paranoja.
    • mmkkll Machina? 08.02.06, 02:47
      O ile sobie przypominam, to cienkie to pismo było niczym dupa węża.
      Oczywiście jak ktoś chciał posnobować, to w pewnych kręgach mu z tym pismem wychodziło.

      Strata czasu...
      • roro68 Re: Machina? 08.02.06, 03:16
        Ależ właśnie cieniarstwo do potęgi wychodzi z okładki nowego numeru. Jest to
        tanie i prymitywne. Gdyby zamiast Matki Boskiej przedstawili na przykład flagę
        narodową Izraela w postaci papieru do dupy, może nawet zastanowiłbym się przez
        dwie sekundy. Ile można eksploatować tak bezdyskusyjne symbole i to jeszcze tak
        mało twórczo? Madonna=madonna. Rozumiem, że w drugiem numerze będzie Rydzyk w
        kształcie grzyba, w trzecim Kaczyński jako kaczka, w czwartym pijany
        Pijanowski, w piątym Mann jako ciężarówka a w szóstym Zoll jako przejście
        graniczne?
        • piaf.e Re: Machina? 08.02.06, 07:14
          roro68 napisał:

          > Ależ właśnie cieniarstwo do potęgi wychodzi z okładki nowego numeru. Jest to
          > tanie i prymitywne. Gdyby zamiast Matki Boskiej przedstawili na przykład
          flagę
          > narodową Izraela w postaci papieru do dupy, może nawet zastanowiłbym się
          przez
          > dwie sekundy. Ile można eksploatować tak bezdyskusyjne symbole i to jeszcze
          tak
          >
          > mało twórczo? Madonna=madonna. Rozumiem, że w drugiem numerze będzie Rydzyk w
          > kształcie grzyba, w trzecim Kaczyński jako kaczka, w czwartym pijany
          > Pijanowski, w piątym Mann jako ciężarówka a w szóstym Zoll jako przejście
          > graniczne?

          Dobre.
        • pandada Re: Machina? 08.02.06, 15:01
          Madonna z Lourdes. Wykorzystuje to dwa znaczenia spójnika "z". Może mało twórcze, ale co z tego?

          Skoro jest to magazyn popkulturalny, to Rydzyka z Zollem tam raczej nie będzie. Poza tym twoje przykłady są żatrami z nazwisk, a w przypadku Madonny jest to parafraza jej wizerunku scenicznego, do krórego należy też imię jej dziecka.

          Przykład z flagą izraela jako papierem toaletowym byłby adekwatny, gdyby i tu MBCz wystąpiła na papierze toaletowym.
      • kosciol.mlodziezy.psychicznej No niestety. "Fronda" to to nie jest. 08.02.06, 14:42
        Albo magazyn satyryczny "Christianitas" z dużym udziałem Marka Jurka.
    • xkx2 Re: bojkot szmatławca na m. 08.02.06, 07:40
      To są efekty liberalizmu i zaswiedczenia III RP - to efekt braku jkiej kolwiek
      cenzury (chocby obyczjowej). Jesli kady moze ogladac i pisac wszystko to nie
      moze byc porzadku.
      Przypadek OZON -u jest typowym wrecz podreczikowym przykladem na to iz cenzura
      jest niezbedna. Za taki wypadek powinny byc konsekwencje i to surowe. Ja jestem
      zdania ze na poczatek wysoka grzywna i np rok przymusowej pracy splecznej na
      rzecz hospicjum czy domu strców powinien wystarczyc. A pismo powinno
      natychmiast wycofac pelen naklad z dystrybucji. Jesli zas podobny wypadek sie
      powtórzy to pismo do likwidacji i to zaraz.
      A ten inny przypadki swiadcza tylko o jednym ze jakas formac cenzury tego co
      sie pisze w prasie, radiu, telewizji i w internecie powinna byc. Inaczej nikt
      nie bedze sie zastanawial nad tym co pisze, pokazuje i mowi.
      • piaf.e Re: bojkot szmatławca na m. 08.02.06, 09:10
        xkx2 napisała:

        (...)Jesli zas podobny wypadek sie
        > powtórzy to pismo do likwidacji i to zaraz.
        > A ten inny przypadki swiadcza tylko o jednym ze jakas formac cenzury tego co
        > sie pisze w prasie, radiu, telewizji i w internecie powinna byc. Inaczej nikt
        > nie bedze sie zastanawial nad tym co pisze, pokazuje i mowi.






        --------------------------------------------------------------------------------
        I wprowadzcie jeszcze podsłuchy w telefonach i mówcie nam co wolno mówic i
        myslec...
        • xkx2 Re: bojkot szmatławca na m. 08.02.06, 17:42
          Bardzo dobry wrecz rewelacyjny pomysł. Jesli naród niewie co dla niego dobre
          nalezy mu to pokazac.
    • malaszaramysz Super reklama 08.02.06, 08:53
      Lepszej kampanii nikt by im nie zrobił :-) Może Cię zatrudnią na zlecenie?
      • tony.soprano3 Bojkot "Naszego Dziennika" ! Nareszcie. 08.02.06, 14:38
        To szmata.
      • henryk.log Re: Super reklama 09.02.06, 01:32
        malaszaramysz napisała:

        > Lepszej kampanii nikt by im nie zrobił :-) Może Cię zatrudnią na zlecenie?

        :)
        zhurceka?..hehehe..
    • kosciol.mlodziezy.psychicznej Brawo Machina!!! 08.02.06, 14:41
      Świetny początek. Drwij dalej z religijnych przygłupów i ich tzw. uczuc
      religijnych (zhurek wytłumaczw końcu co to do cholery sa te uczucia?)
    • buraque Re: bojkot szmatławca na m. 08.02.06, 15:13
      zhureck napisał:

      > akcja została zainicjowana w kręgach KoLibranckich

      te kręgi raczej stronią od kupowania miesięczników o kulturze więc Machina nic
      na tym nie straci
      • kosciol.mlodziezy.psychicznej Hahha! 08.02.06, 15:16
        I jeszcze niech zhulek poleci Frondę.
        • buraque Re: Hahha! 08.02.06, 15:21
          kosciol.mlodziezy.psychicznej napisał:

          > I jeszcze niech zhulek poleci Frondę.

          założę się, że kolega żurek również nalezy do tego magicznego kręgu, który
          czasopism tego typu nie czyta i odólnie zgadza się z tezą: "kiedy słyszę słowo
          KULTURA odbezpieczam broń"

          PS. Tygodnik opinii OZON o charakterze konserwatywno-oszołomskim przy duzym
          udziale frondystów własnie dogorywa a nikt go jakoś nie bojkotował. Ciekawe
          czemu nikt nie chce go kupować?

          to pytanie do żurka
          • hulaj_dusza Re: Hahha! 08.02.06, 16:50
            Twój post przypomniał mi dialog z "Misia"
            (w domu Oli):


            Ola: Gapciu !(...) No ! Idziemy do teatru.

            Paluch: Do teatru ? Po co ?

            Ola: No, Stasiu ! Przecież ja pracuję w teatrze.

            Paluch: Oooo, Jezu !?


            P.S. Co do "Ozonu" to trzeba być kretynem i nie mieć pojęcia o rynku prasowym,
            żeby tak nazwać pismo! Odkąd "zagnieździli się" w nim frondyści, treść bywa
            naprawdę TRUJĄCA, adekawtnie do nazwy;)))
    • bracia_zbrojek Dobra reklama! 08.02.06, 21:56
      Dziękujemy za reklamę. A "matek bosek" jest tyle, ze nie wiemy, skad ta obraza.
      Obejrzymy sobie,podalismy pocztę. Czekamy na hasło.
    • zhureck Philipsowi i Orange - dziękujemy :) 09.02.06, 00:00
      tolerancja.net/reakcje#philips
      tolerancja.net/reakcje#orange
    • zhureck pomstuje Gazetka, Jacuś Żakowski chce się 10.02.06, 17:30
      chlastać, uczciwi reklamodawcy się wycofują, a akcja zatacza coraz to szersze
      kręgi. tak trzymać :)

      news.yahoo.com/s/afp/20060209/lf_afp/afplifestylepoland_060209153543
      • kosciol.mlodziezy.psychicznej I to wszystko przez jakąś paniusię na okładce! 10.02.06, 17:32
      • wiewiorzasta Re: pomstuje Gazetka, Jacuś Żakowski chce się 11.02.06, 01:42
        zhureck napisał:

        > chlastać, uczciwi reklamodawcy się wycofują, a akcja zatacza coraz to szersze
        > kręgi. tak trzymać :)

        Ciekawe swoją drogą, czy reklamodawcy oprą się _faktycznym_ dyspozytorom
        pieniędzy czyli dorosłym :)) Akcja się rozwija :DDD

        > <a
        href="news.yahoo.com/s/afp/20060209/lf_afp/afplifestylepoland_060209153543"
        target="_blank">news.yahoo.com/s/afp/20060209/lf_afp/afplifestylepoland_060209153543</a>

        Gdybym nie _bojkotowała_ Yahoo, jak czyni wielu uczciwych ludzi za ich
        działalność cenzorską w Chinach, to może bym i przeczytała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka