Dodaj do ulubionych

Świat prawniczy kontra minister Ziobro

    • wet21 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 11.02.06, 19:49
      A ja jakoś mam wrażenie że poprzednia epoka wróciła, to, co się dzieje z
      mediami, z tuszowaniem pewnych niewygodnych już teraz dla władzy spraw itp.A
      wcale nie jestem stara, ani z tamtej epoki. Wręcz przeciwnie...
      • gogol66 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 11.02.06, 20:00
        wet21 napisała:
        > A ja jakoś mam wrażenie że poprzednia epoka wróciła, to, co się dzieje z
        > mediami, z tuszowaniem pewnych niewygodnych już teraz dla władzy spraw itp.A
        > wcale nie jestem stara, ani z tamtej epoki. Wręcz przeciwnie...

        jeśli masz zboczone uprzedzenia
        no to skierujemy cię do leczenia
        psychopatów traktujemy łagodnie
        zamykając ścierwo w wariatkowie
    • brynk Wstydzcie sie panowie pseudo profesorowie !!!!! 11.02.06, 19:55
      Kto wam dał te tytuły ? - Czy moze Leszek Miller z Kwasniewskim.
      Zapamietajcie !!! Komuna pzpr-owska poszła w siną dal" i wy z nia winniscie
      pójść . Wasz czas minął .
    • wielki_czarownik Popieram ministra choć go nie lubię 11.02.06, 19:56
      Od 1989 mamy rządy tych profesorów od prawa i widać co z tego wyszło. Bandyta ma więcej praw niż ofiara, broniący się dostaje większy wyrok od napastnika, procesy trwają latami etc.
      Dawaj Ziobro! I tak już gorzej być nie może. Zepsuć nie zepsujesz bo się nie da. Co najwyżej naprawisz.
    • kodem_pl Szacunek i oby tak dalej! 11.02.06, 19:58
      Tak trzymaj! Dosc kolesiostwa w wymiarze (nie)sprawiedliwosci...

      Ja sam glosowalem na PO, ale teraz zaluje... Ten rzad zrobil w 100dni wiecej niz
      jakikolwiek inny rzad przed nim. No moze za wyjatkiem pierwszego w III RP.
      Wszyscy krzycza, ze to, ze tamto... a ja wam mowie: dajmy im szanse. Gorzej niz
      za rzadow SLD nie bedzie, tego jestem pewien. Ziobro nie jest moim zdaniem
      czlowiekiem rozsadnym, to czlowiek zacietrzewiony, zaslepiony. I co? I jest
      idealny na swoje stanowisko! Niech wywali polowe czlonkow tej kasty, tego tu
      wlasnie trzeba. Macie na glownej gazety art. o bezkarnosci lekarzy, prostych
      sprawach ciagnacych sie 8 lat bez widoku na zakonczenie, wszechobecna
      korupcje... I chcecie kogos, kto przyjdzie i poglaska po glowkach lapowkarzy itp.?

      A co do reszty rzadu: wielka w kraju panika, jak wlaczylem TV to sie
      przerazilem. Normalnie koniec swiata. Na codzien czytam wylacznie prase/serwisy
      internetowe. Dostaje wiele suchych faktow. I jakos nie widze zagrozenia dla
      siebie. A ze podpisano pakt z politycznymi prostytutkami jak Samoobrona i LPR?
      Bardzo dobrze, dzieki tym politycznym kur** mamy rzad, ktory cos zmieni. A w
      owym pakcie nie bylo nic co proponowali SO i LPR. Oni po prostu chcieli pozostac
      w sejmie. Idealne rozwiazanie.

      Rzad udziela sie w TV Trwam i RM? Zobaczcie kto to scier** czyta/oglada. Ludzie,
      ktorzy ledwo do 3 zliczaja, a wszedzie widza wrogow i wszystko wiedza najlepiej.
      Dzieki temu, ze łojciec dyrektor powie im, zeby glosowac na PiS mamy rzad o dosc
      liberalnym podejsciu do gospodarki (becikowe to betka, ich propozycje podatku to
      podatek w zasadzie liniowy etc.), ktory jest o niebo lepszy od rzadu oszolomow z
      LPRu etc. I spojrzcie na obsade ministerstw. Wszyscy mowia, o przejmowaniu
      wszystkiego na siebie, wywalaniu fachowcow. Minister spraw zagranicznych: Stefan
      Meller, powiazany z SLD ale z ogromnym doswiadczeniem. Minister zdrowia:
      Zbigniew Religa, sympatyzujacy z PO (zrzekl sie swoich glosow na rzecz Tuska w
      wyborach prezydenckich), ale wie co jest nie tak w sluzbie zdrowia. Minister
      finansow - Zyta Gilowska, PO samo przyznalo, ze zaluje jej wydalenia, GENIALNY
      fachowiec od spraw finansow, gospodarki etc., jak juz wspomnialem w przeszlosci
      zwiazana z PO. Ja tutaj widze ewidentnie obsadzanie stanowisk rzeczywistymi
      fachowcami, nie kolesiostwo.

      No i czym mnie w ogole urzekli - wywalili Waniek Danute. Łomatko co to bylo za
      babsko...
    • jaslon Ziobro tak trzymaj !!! 11.02.06, 19:58
      Mam poglądy ewidentnie lewicowe.
      Trzymam kciuki za min.Ziobro w jego walce z korporacyjnymi przywilejami.

      Każdy przestępca ma dostać szybki i sprawiedliwy wyrok. Przestępca sędzia
      również. Korporacyjne przywileje muszą odejść w przeszłość. Niezależnośc to nie
      bezkarność.

      Jestem za przywróceniem w Polsce normalności. Nie zrobiły tego komuchy z SLD,
      może zrobią Kaczki z prawicy. Mnie to obojętne, byle prawo było prawo, a
      sprawiedliwość sprawiedliwość.

      A swoich lewicowych ideałów i tak będę bronił.


      • news3 Re: Ziobro tak trzymaj !!! 12.02.06, 01:20
        Zainteresowanym polecam!

        RAPORT O STANIE SĄDOWNICTWA POLSKIEGO czyli "SIEDEM GRZECHÓW GŁÓWNYCH ORGANÓW SPRAWIEDLIWOŚCI". Przy analizie zgromadzonego materiału zastosowano zasady swobodnej oceny dowodów z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania, oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego.
        www.aferyprawa.com/RAPORT.html

    • sympatyk_pis Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 11.02.06, 20:03



      Brawo ministrze Ziobro!!! Trafne uderzenie! Wielu z tych tzw. "autorytetów"
      (sami siebie tak nazywają) służalczo wykonywali polecenia egzekutywy PZPR i
      dawnego systemu! Teraz, w wolnej Polsce, do której z pewnością się nie
      dołożyli, żyje im się bardzo dobrze i tworzą gnioty, które bronią do upadłego
      w imię solidarności zawodowej! Nareszcie ktoś wziął się za tą "elitę". Na zbity
      pysk z tymi pseudonaukowacami.


      • fromwindsor Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 11.02.06, 20:21
        sympatyk_pis napisał:

        >
        >
        >
        > Brawo ministrze Ziobro!!! Trafne uderzenie! Wielu z tych tzw. "autorytetów"
        > (sami siebie tak nazywają) służalczo wykonywali polecenia egzekutywy PZPR i
        > dawnego systemu! Teraz, w wolnej Polsce, do której z pewnością się nie
        > dołożyli, żyje im się bardzo dobrze i tworzą gnioty, które bronią do upadłego
        > w imię solidarności zawodowej! Nareszcie ktoś wziął się za tą "elitę". Na
        zbity pysk z tymi pseudonaukowacami.

        Ale dac im mozliwosc praktykowania jako radcy prawni i papugi "z urzedu" w
        przyspieszonych procesach zlodziei, bandytow i handlarzy narkotykow.
      • jendrek121 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 11.02.06, 20:24
        "...A o apelu powiedział: - Wiele tych osób miało okazję dać wyraz swojemu
        stosunkowi do praworządności socjalistycznej. Takie zarzuty mogą adresować pod
        własnym adresem. To emocjonalna reakcja środowiska zagrożonego w swoich własnych
        interesach. Nie przyszedłem tu po to, by zyskiwać poklask elit, lecz by zmieniać
        wymiar sprawiedliwości, o czym moi poprzednicy zapominali..."


        Ja bym sie jednak na miejscu pana ministra bał. Może nie profesorów ale
        współbiesiadników bandziorów.
    • stan123 Re: TAK DALEJ BYC NIE MOŻE - PRAWO DO RAPORTU 11.02.06, 20:06
      Pani opisala dokladnie sytuacje w Polskich sadach. Bylem glownym swiadkiem
      oskarzenia prokuratury o lapownictwo w polskiej bankowosci. Przyjedzdzalem do
      Polski przez 9 lat na wlasny koszt bo mi zalezalo aby sprawiedliwosci stalo sie
      zadosc. Za kazdym razem albo sedzia albo prokurator byl ewidentnie przekupiony.
      Na jednej z rozpraw prokurator zaczal mnie atakowac ze klamie, az sedzina mu
      przypomniala ze jestem jego glownym swiadkiem. Prokurator zaczerwienil sie i
      juz sie nie odezwal do konca rozprawy. Oszustow oczywiscie uniewinniono. Bo
      takie to sa sady tych Panow profesorow co to protestuja DZIS przeciwko p.
      Ziobro!!!


      w sprawie z art 303 (?)
    • fromwindsor Interesujacy przekroj reprezentatywnosci listy 11.02.06, 20:09
      Ciekawe, jak wielu wsrod protestujacych jest z Uniwersytetu Mikolaja Kopernika -
      swego czasu znanego jako- czerwony uniwersytet.
      Czyzby potwierdzenie trafnosci starej ksywy?
      Nie sadze bowiem, by bylo to potwierdzeniem mocy akademickiej tej szkoly.
    • wxlsma Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 11.02.06, 20:21
      Jest oczywiste ,ze srodowisko
      prawnicze :sedziowie,prokutatorzy,prof.prawa,adwokaci bardzo zle odnosza sie do
      proponowanych zmian.Dla calego tego srodowiska obowiazuje zasada :im gorzej tym
      lepiej.Byc moze nie dla prawnikow uczelnianych,ktorzy pisza prace,rozwazaja
      subtelne roznice interpretacji prepisow ,nie zdajac sobie sprawy w ogole jak
      wyglada praktyka ,jak przebiega sprawa sadowa.Nie zdaja sobie sprwy,ze na sali
      sadowej dzieja sie przekrety,panuje totalna korupcja,lamanie prawa.Dziki zachod.
      Chicago lata 30-te -jezeli wchodza w gre duze kwoty.Oczywiscie sprawy o miedze
      sa -z cala powaga uczciwie sadzone.Min.Ziobro zna realia-jako szef krakowskiej
      placowki PIS 'u duzo slyszal od zdesperowanych "nieomylnoscia " sedziow ofiar
      wymiaru sprawiedliwosci.Nalezaloby wymienic wielu ,wielu sedziow-wlasciwie
      dostarczyc dodatkowej pracy prokuratorom.
      • jendrek121 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 11.02.06, 20:32
        Sęk w tym , że PIS ma wielu przeciwników i właściwie zamiast dyskusji nad
        tematem jest walenie w PIS. Myślę jednak, że jakiekolwiek sukcesy Ziobry w
        porządkowaniu sądownictwa w Polsce zdobęda mu poparcie. Bardzo dobrze, że zabrał
        się za to już na początku bo aby zmiany zeszły w dół do poziomu odczuwalnego
        przez Kowalskiego potrzeba lat. Sprawa trudniejsza niz dobranie sie do tyłka
        SB-kom chronionym jako struktury państwowe PRL.
      • sicc Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 11.02.06, 20:42
        Widac ze ktos tu nie posiada elemetarnej wiedzy. Otoz jak osoba ktora ledwo
        zdala egzamin prokuratorski, ba OBLAlA GO!! zdala dopiero w poprawce na
        wymarzona 3!!!! Moze oceniac prace PROFESOROW PRAWA!. Nie wspominajac o tym ze
        Pan Ziobro nie bedzie nigdy prokuratorem, bo ktos by go musial najpierw na
        asesure z 3 przyjac!! To nasuwa mi sie jeszcze pytanie, co z troj podzialem
        wladzy wymyslonym przez Lock'a a rozpowszechnionym przez Monteskiusza? Gdy
        jedna wladza stara sie opanowac, pochlonac, przejac, druga to zapomnijmy o
        demokracji!!!!!

        Tylko Samoobrona miala denniejszy pomysl w obsadzeniu stanowiska ministra, otoz
        w gabinecie cieni tej partii ministrem finansow jest Renata B :-) ) )
        KOMUNA WELKOM BEK
        • zeter1 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 11.02.06, 21:47
          siccu - odpowiem analogią. Nie znam się na skokach narciarskich. Wiem tylko, że
          Małysz zaczał przegrywać. Czy stwierdzenie zwyklego człowieka, że Małysz
          przegrywa, że widocznie stracil formę, że musiały byc jakieś przyczyny /blędy/ -
          będzie nieprawdziwe, bo nie jest specjalistą od skoków?
          • peer2 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 11.02.06, 22:07
            Dlatego opracuj program szkoleniowy dla Małysza i nakaż jego realizację pod
            groźbą kary, pozwalniaj trenerów i zrób dyscyplinarki specjalistom od sprzętu
            (tak normalnie jako laik), wtedy analogia będzie pełna!
            • zeter1 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 12.02.06, 12:34
              W swojej analogii wykazywałem fakt "dobrego samopoczucia" środowiska
              prawniczego. Jaskrawym przykladem arogancji była wypowiedź rzecznika sądu w
              Gliwicach. Dla niego nie było zadnej sprawy, bo formalnie niby wszystko było w
              porządku. Otóz, niby, i nie wszystko. Sędzia występował w tej sprawie jak
              adwokat jednej ze stron. Skupił się na braku dosłownego przepisu, nie
              dostrzegając, że są inne, nakazujące zachowanie staranności i zapewnienie
              bezpieczeństwa, tyle że nie wprost. Tyle można zrozumieć z relacji prasowych.
              Ale ten przypadek jest tylko małym fragmentem "błędów" wymiaru sprawiedliwości.
              O innych możesz przeczytać nawet tu, na forum.
              Ty "ciągniesz" moja analogię dalej, pozornie to to samo. Ale zgoda. Potrzebne
              są działania i zmiany. Środowisko prawnicze ich nie chce podjąć, broni
              twierdzy, co najwyżej zrzucając wszystko na brak komputerów etc. Dlatego
              potrzebne sa działania dyscyplinujące i narzucajace odgórnie zmiany. Na razie
              wygląda to tak, że prawnicy oburzyli się, ze ktoś w ogóle śmiał im coś
              zarzucić, albo dyscyplinować. Przyznam ci rację, gdy Ziobro będzie NAPRAWDĘ
              łamał prawo, a nie korzystał ze swoich uprawnień - administracyjnych i
              politycznych. I inna sprawa - krzyki, że to działania niemerytoryczne, w
              sytuacji, gdy nikt inny zmian nie chce proponowac, to dla mnie obłuda.
              • mn7 wątki ci się pomyliły 12.02.06, 12:40
                zeter1 napisał:

                > W swojej analogii wykazywałem fakt "dobrego samopoczucia" środowiska
                > prawniczego.

                Dopóki nie zrozumiesz, że nie ma czegoś takiego, jak "środowisko [prawnicze"
                dopóty będziesz miał kłopoty ze zrozumieniem prostych rzeczy.

                > Jaskrawym przykladem arogancji była wypowiedź rzecznika sądu w
                > Gliwicach. Dla niego nie było zadnej sprawy, bo formalnie niby wszystko było
                w porządku.

                Wszystko wskazuje na to, ze nie tylko formalnie, ale i merytorycznie.

                > Otóz, niby, i nie wszystko. Sędzia występował w tej sprawie jak
                > adwokat jednej ze stron. Skupił się na braku dosłownego przepisu, nie
                > dostrzegając, że są inne, nakazujące zachowanie staranności i zapewnienie
                > bezpieczeństwa, tyle że nie wprost. Tyle można zrozumieć z relacji prasowych.

                A więc źle zrozumiałeś. Sąd rozstrzyga spó między dwiema stronami. Jedna strona
                domagała się wynikającego z umowy odszkdoowania, druga żądanie to odpierała.
                Sąd rozstrzygnął.

                > Ty "ciągniesz" moja analogię dalej, pozornie to to samo. Ale zgoda. Potrzebne
                > są działania i zmiany. Środowisko prawnicze ich nie chce podjąć, broni
                > twierdzy, co najwyżej zrzucając wszystko na brak komputerów etc.

                Czy Ty w ogóel czytałeś ten apel? Czytałeś? No t przeczytaj jeszcze raz
                spróbuj zrozumieć czego dotyczy.
                Dotyczy planów radykalnego psucia prawa KARNEGO przez przywracanie instytuji
                peerelowskich, skompromitowanych doszzcętnie i słusznie zarzuconych w 1989 r.

                Dlatego
                > potrzebne sa działania dyscyplinujące i narzucajace odgórnie zmiany. Na razie
                > wygląda to tak, że prawnicy oburzyli się, ze ktoś w ogóle śmiał im coś
                > zarzucić, albo dyscyplinować.

                Jaki to w ogóle ma zwiazek z tym apelam. Wątki Ci się nie pomyliły?


                • zeter1 Re: wątki ci się pomyliły 12.02.06, 17:54
                  Mam rozumieć, że gdyby Ziobro tyle nie gadał, albo robił to bardziej delikatnie
                  i dyplomatycznie, to profesorowie nie pisaliby listu? Czy może im nie chodzi o
                  styl, a o meritum ? Wtedy znów wracamy do kwestii "czy zmiany sa potrzebne"
                  i "jeżeli nie takie, to pokażcie inne". I o to chodzi. Jak dotąd, to nie
                  pokazali nic, co by robiło nadzieję na poprawę. Chyba, że nic się rzeczywiście
                  nie da zrobić, "takie jest życie".
        • antygo Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 11.02.06, 22:15
          sicc napisał:

          > Widac ze ktos tu nie posiada elemetarnej wiedzy. Otoz jak osoba ktora ledwo
          > zdala egzamin prokuratorski, ba OBLAlA GO!! zdala dopiero w poprawce na
          > wymarzona 3!!!! Moze oceniac prace PROFESOROW PRAWA!. Nie wspominajac o tym
          ze
          > Pan Ziobro nie bedzie nigdy prokuratorem, bo ktos by go musial najpierw na
          > asesure z 3 przyjac!! To nasuwa mi sie jeszcze pytanie, co z troj podzialem
          > wladzy wymyslonym przez Lock'a a rozpowszechnionym przez Monteskiusza? Gdy
          > jedna wladza stara sie opanowac, pochlonac, przejac, druga to zapomnijmy o
          > demokracji!!!!!
          >
          > Tylko Samoobrona miala denniejszy pomysl w obsadzeniu stanowiska ministra,
          otoz
          >
          > w gabinecie cieni tej partii ministrem finansow jest Renata B :-) ) )
          > KOMUNA WELKOM BEK
          Sicc-Twoja wypowiedż świadczy tym,że wychodzisz z błędnego założenia jakoby
          wszyscy prawnicy byli ludżmi kryształowej uczciwości.Przecież minister Ziobro
          nie chce walczyć ze wszystkimi prawnikami, tylko z tymi nieuczciwymi,z którymi
          srodowisko prawnicze nie chce bądż nie potafi sobie poradzić.A poza tym mam
          pytanie co to znaczy:"KOMUNA WELLKOM BEK"?
        • radek9918 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 11.02.06, 23:00
          trójpodział przestał funkcjonować (w zakresie władzy wykonawczej i
          ustawodawczej) po przejęciu życia społecznego przez partie polityczne, nie
          suchałeś na doktrynie prawa?!
          jestem dumny, że listu nie podpisali prof. którzy uczyli mnie prawa karnego
          materialnego i procedury!!!
    • stachu44 Smieszni i zalosni to ludzie! 11.02.06, 20:26
      Mysleli ze pan Ziobro bedzie sie szarpal z komuna wiec pozwlili mu zostac
      ministrem, lecz gdy nieprzywidywalny minister zaczal zagladac im do garow -
      podniesli larum. A przeciez widzieli juz pana Ziobro w Komisji i wiedzieli, ze
      prawo jest dla pana Ziobro a nie odwrotnie. Ale jak znam zycie pan minister
      bedzie robil to czego srodowisko od niego oczekuje, tzn bedzie szarpal
      Aleksandra i Jolante a uklady zostawi w spokoju, w koncu kiedys trzeba bedzie
      wrocic do zawodu.
    • towarzysz7 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 11.02.06, 20:27
      Towarzysze Profesorowie! Gdzie byliście w czasach PRL, dlaczego wówczas nie
      pisaliście listów protestacyjnych do władz PRL, kiedy łamano wszelkie prawa
      człowieka, bezkarnie morodwano, wieziono i wydalano z wilczym biletem z pracy a
      później z kraju, ludzi którzy nie godzili się z bezprawiem władz
      komunistycznych. Co wówczas robiliście Profesorowie PRL? - większość z Was
      działała w Uczelnianycch Egzekutywach PZPR, wychowywaliście w komunistycznym
      duchu młodzież, ucząc ich koniukturalizmu i socjalistycznych głupot a przede
      wszystkim byliście w całości dyspozycyjni władzom komunistycznym! Towarzysze
      Profesorowie o demokrację to Wy waliczyliscie ale "socjalistyczną"!
      • news3 Do towarzyszy profesorów! 11.02.06, 21:01
        Już dawno utraciliście kontakt z realną rzeczywistością polskiego systemu sądownictwa. Możecie jeszcze to nadrobić nie wychodząc z domu. Wysłuchajcie podcastu, (to taka audycja radiowa w sieci) o sytuacji polskich dzieci w sądach rodzinnych, (2,5MB) - anapol.com/audio/podcast/polish/przelom.mp3
        A może macie jakieś pomysły na zaniechanie łamania praw człowieka w polskich sądach? Jeśli nie, to proponuję zapoznać się z pewnym manifestem.

        O sprawiedliwość w prawie rodzinnym!

        Wspieramy prawa dzieci do kontaktów z obojgiem rodziców po ich rozstaniu i ŻĄDAMY LIKWIDACJI SYSTEMU, KTÓRY POPRZEZ POSTANOWIENIA SĄDÓW RODZINNYCH ELIMINUJE OJCÓW I ICH RODZINY Z ŻYCIA DZIECI, bez jakiegokolwiek logicznego powodu. Dzieci potrzebują OBOJGA rodziców!

        Żądamy przyznawania obojgu rodzicom AUTOMATYCZNYCH PRAW do kontaktów z dziećmi i prawa rodziców oraz dalszej rodziny do budowania z nimi rzeczywistej więzi emocjonalnej opartej na miłości. Chcemy aby WSPÓŁDZIELONE RODZICIELSTWO stanowiło normę przyznawaną automatycznie przez Sady Rodzinne przy orzekaniu rozwodów. Wszyscy rodzice powinni z założenia być uznawani za zdolnych do wychowywania swoich własnych dzieci, o ile nie zostanie wykazane ze jest inaczej.

        Jesteśmy zwolennikami demontażu wszystkich elementów obecnego systemu panującego w sądach rodzinnych. Występujemy przeciwko bezlitosnym i niesprawiedliwym sądom rodzinnym, które wobec nikogo nie są rozliczane a za swoje patologiczne decyzje nie ponoszą jakiejkolwiekodpowiedzialności. Żądamy USUNIĘCIA WSZYSTKICH OBECNIE ORZEKAJĄCYCH SĘDZIÓW RODZINNYCH i zastąpienie ich sprawiedliwym i przejrzystym systemem sprawiedliwości, opartym o ZASADĘ RÓWNOUPRAWNIENIA OJCÓW I MATEK WOBEC SWOICH DZIECI. Żądamy prawa do życia rodzinnego, jakie zapewnia Europejska Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.

        Nasza grupa będzie aktywnie dążyła do zdemaskowania NIESPRAWIEDLIWYCH POSTĘPOWAŃ i POSTANOWIEŃ Sądów Rodzinnych oraz do przekazywania opinii publicznej wiadomości o niekompetencji sądownictwa rodzinnego.

        KWIESTIONUJEMY UPRZEDZENIE WOBEC PŁCI, które obecnie jest NIEODŁĄCZNYM ELEMENTEM FUNKCJONOWANIA SYSTEMU SĄDOWNICTWA RODZINNEGO. Efektem tej sytuacji jest zmuszanie Ojców do płacenia alimentów na dzieci, których nie mogą widywać. Do płacenia na domy, do których nie mogą wrócić. Do braku dostępu do publicznych funduszy zapewniających Ojcom właściwą opiekę prawną. W sytuacji, gdy rodzice, z którymi dzieci mieszkają (W WIEKSZOŚCI PRZYPADKÓW MATKI), otrzymują nieograniczone publiczne fundusze, często wykorzystywane po to, aby zablokować Ojcom dostęp do ich dzieci bez jakiegokolwiek racjonalnego powodu.

        Wspieramy badania, które wykażą rzeczywisty koszt, jaki ponosi społeczeństwo w wynikuPRZESTĘPCZOŚCI, SPOŁECZNEGO ROZKŁADU ORAZ SAMOBÓJSTW będących udziałem dzieci, które wychowują się bez kontaktu z własnymi Ojcami. Badaniami nad wpływem tej sytuacji na Ojców pozbawionych nietylko swoich dzieci ale często swoich domów i środków do życia.

        Naszym celem jest NOWA DEKLARACJA PRAW DLA DZIECI ORAZ ICH RODZICOW, która będzie wprowadzona do Prawa Brytyjskiego, wspierająca prawa OJCÓW do rzeczywistego kontaktu z własnymi dziećmi, opartego na zdrowych relacjach emocjonalnych, wzajemnej miłości. Ponadto naszym celem jest ustanowienie bardziej sprawiedliwego podziału rodzinnych dochodów i majątku po rozwodzie.

        Mamy pewność, że nasze akcje bezpośrednie, realizowane bez używania przemocy i wymierzone w OBOWIĄZUJĄCY SYSTEM SĄDOWNICTWA RODZINNEGO; w nieprzejednanych sędziów; w skompromitowany i bezwolny rząd. Są to działania niezbędne dla uświadomienia społeczeństwu konieczności zwalczenia panoszącego się w sądach rodzinnych bezprawia.

        --

        Ponadto zachęcam do zapoznania się z aktualnymi wynikami opinii społecznych na ten temat - www.wstroneojca.ngo.pl/ola/sondy.htm




    • brynk Al Kaida by z nimi zrobiła porządek 11.02.06, 20:32
      ...z nimi tzn. z tymi prl-owskimi profesorkami ....
    • brynk Ciekawe,ze zaden sld-owczyk nie stanie w obronie 11.02.06, 20:45
      .... czerwonych profesorków . Chodzi mi o takich sld-wowczyków jak Borowski,
      Olejniczak , Kalisz, Kwasniewski, Miller L. .... Widac ze cykor gaciami im
      trzęie .... hahahahahahah
      • peer2 Re: Ciekawe,ze zaden sld-owczyk nie stanie w obro 11.02.06, 22:01
        Po pierwsze określenie "czerwony profesorek" użyte na przykład w odniesieniu do
        osoby prof. Salmonowicza jest zwyczajnie podłe.
        Po drugie, gdyby Miller z Kwasem się odezwali to dopiero miałbyś używanie co
        nie? Świetnie by pasowało do Twojej tezy o czerwonej pajęczynie na
        uniwersytetach....
    • janma46 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 11.02.06, 20:48
      Zarozumiały i zadufany w sobie narcyz.
    • jajko69 LUDZIE, JACY JESTESCIE CIEMNI, zrozumcie cos moze 11.02.06, 20:49
      ciekawe, jakie to "interesy" maja profesorowie, by sie sprzeciwiac Ziobrze?
      jakie "interesy" maja sedziowie? chodzi o to, zeby bronic praw obywateli, zeby
      niedouczony minister, ktorego nie przyjeto nawet na panstwowa aplikacje, nie
      rujnowal calego systemu po to, zeby uleczuc kompleksy. prawo nie musi byc
      drastycznie surowe - wystarczy, by policja i wymiar sprawiedliwosci dzialal
      skutecznie, a do tego potrzebne sa reformy i pieniadze. tak, by sedzia zajmowal
      sie sadzeniam, a nie papierkowa robota, wtedy bedzie szybciej. ale aby tak
      bylo, ludzie musieliby placic podatki - tymczasem w polsce ktos, kto ukrywa
      dochody to bohater narodowy. a to ma swoje konsekwencje, ktorych ludzie
      oczywiscie nie widza. ludziom sie wydaje, ze sedzia ma sadzic od 8 do 15, a
      papierkowa robote ma odwalac od 15 do 22? w dodatku spoleczenstwo przesiakniete
      duchem komunizmu, z przekonaniem, ze zwsze warto cos ukrasc lub wyniesc, sadzac
      wedlug siebie posadza wiecznie srodowisko sedziowskie o korupcje. tak naprawde
      zaden z tych ludzi sie z korupcja nie zetknal, ale "tak slyszeli". w taki
      sposob polactwo ksztaltuje swoje poglady. ludzie tu nie rozumieja podstawowych
      spraw, totez czesto jedyna reakcja jest "rozgonic to
      towarzystwo", "zlikwidowac" - wiec zlikwidujmy i rozgonmy sedziow, TK, TS, KRS,
      RPO, KRRiT i niech rzadzi kaczynski-dyktator. zreszta, niedlugo tak bedzie,
      skoro rzad wywiera naciski na sedziow. ludzi to oczywiscie cieszy, bo nie
      wiedza, dlaczego sedziowie sa niezalezni a sady niezawisle. ludziom sie tu
      chyba wydaje, ze najlepiej by bylo, gdyby wszystkie wladze byly w reku
      kaczynskiego, ktory jak dobry ojciec zadba o kraj i poddanych. jak w
      sredniowieczu. jak na bialorusi.
      • brynk Re: LUDZIE, JACY JESTESCIE CIEMNI, zrozumcie cos 11.02.06, 21:06
        jajko - po takim "wywodzie" musze stwierdzi o Tobie ... vice versa .
        Te "rozwazania winneś skierować do Twoich kumpli z sld/sdpl
        • jajko69 Re: LUDZIE, JACY JESTESCIE CIEMNI, zrozumcie cos 11.02.06, 21:18
          bardzo konstruktywna krytyka.
          niedy nie glosowalam na sld/sdpl, tak jak nie kazdy, kto nie popiera pis, jest
          komuchem. poszerz horyzonty.
          • kostka.s Re: LUDZIE, JACY JESTESCIE CIEMNI, zrozumcie cos 12.02.06, 01:21
            Mozesz jedynie bardzo niewiele, tzn. zaprezentowac swa wiedze innym. Madry
            skorzysta, glupi - wrecz przeciwnie.
            Nie bierz sobie jednak tego do serca. Po prostu glupich jest znacznie wiecej. W
            efekcie okazuje sie, ze to dobrze, iz zyje Polak tych 70 lat bo gdyby zyl 700 to
            jedynie odpowiednio dluzej odbijalby sie od sciany do sciany - co cztery lata. I
            oczywiscie nie byloby takiego madrego ktory dotarlby do takiego jak powyzej
            mondrali i oswiecil go. Na to nikt! nie ma szans - takze Ty. Ponadto domyslam
            sie, ze mamy do czynienia z czlowiekiem bardzo mlodym oraz kiepsko wyedukowanym,
            bo odpornym na wiedze.

            A oto link do mojej wypowiedzi w tym samym temacie. :)



            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=36622335&a=36634824
      • wielki_czarownik Pamiętaj 11.02.06, 21:07
        Im prawo jest prostsze tym mniej zapotrzebowania na usługi wszelkiej maści prawników. Uzdrowienie prawa spowoduje, że dochody prawników drastycznie zmaleją. Nie będzie możliwości takiego kombinowania jak dzisiaj. Teraz mając odpowiednio sprytnego adwokata możesz w tym kraju robić wszystko.
        • jajko69 Re: Pamiętaj 11.02.06, 21:12
          co twoim zdaniem znaczy prostsze prawo?
          np. "zabil - 25 lat", "ukradl - 10 lat" i wyroki wydawaliby urzednicy podlegli
          ziobrze, zeby nie trzeba bylo tych cholernych prawnikow utrzymywac??
          • wielki_czarownik Nie 11.02.06, 21:14
            Ale żeby skończyć z fikcją w stylu "pobicie ze skutkiem śmiertelnym", "pomroczność jasna" czy też bezkarnością fiskusa tudzież wariactwem jakie funduje nam prawo cywilne i administracyjne.
            • tow.zwierz Re: Nie 11.02.06, 23:50
              ....a co jest takiego złego w pobiciu ze skutkiem śmiertelnym? :) To nie jest
              jakieś szczególnie skomplikowane pojęcie, dodatkowe wyjasnione przez
              orzecznictwo SN. Wolałbyś by w kodeksie znalazł sie kazuistyczny wielostronny
              zapis który który tłumaczyłby dokładnie /tj na tyle na ile udałoby się naszym
              wybitnym posłom/ jakie muszą zajść przesłanki aby o pobiciu ze sk śm mówić.

              Jeśli interesuje cię jakie zmiany zdaniem sędziów potrzebne sa wymiarowi
              sprawiedliwości to zapraszam na stronę Sądu Najwyższego
              www.sn.pl/aktual/2.html W newsie z 8 grudnia znajdziesz nagrania z
              konferencji dotyczącej potrzeb zmian w obowiązującym prawie karnym materialnym i
              procesowym /na którą żaden przedstawiciel Rządu RP się nie pofatygoował/

              • wielki_czarownik Re: Nie 13.02.06, 13:35
                tow.zwierz napisał:

                > ....a co jest takiego złego w pobiciu ze skutkiem śmiertelnym? :) To nie jest
                > jakieś szczególnie skomplikowane pojęcie, dodatkowe wyjasnione przez
                > orzecznictwo SN. Wolałbyś by w kodeksie znalazł sie kazuistyczny wielostronny
                > zapis który który tłumaczyłby dokładnie /tj na tyle na ile udałoby się naszym
                > wybitnym posłom/ jakie muszą zajść przesłanki aby o pobiciu ze sk śm mówić.
                >

                Wolałbym aby za śmierć człowieka spowodowaną celowym i bezprawnym użyciem w stosunku do niego przemocy karać tak jak należy - za zabójstwo.

                > Jeśli interesuje cię jakie zmiany zdaniem sędziów potrzebne sa wymiarowi
                > sprawiedliwości to zapraszam na stronę Sądu Najwyższego
                > www.sn.pl/aktual/2.html W newsie z 8 grudnia znajdziesz nagrania z
                > konferencji dotyczącej potrzeb zmian w obowiązującym prawie karnym materialnym
                > i
                > procesowym /na którą żaden przedstawiciel Rządu RP się nie pofatygoował/
                >
                >

                Chętnie zerknę. Dzięki.
          • wielki_czarownik Piszę jeszcze raz bo wątek zniknął 11.02.06, 21:21
            Chodzi o to, by skończyć z fikcą w stylu "pomroczność jasna" czy "pobicie ze skutkiem śmiertelnym". Skończyć z procesami trwającymi 30 lat (są takie). Uprościć prawo cywilne i administracyjne, uprościć procedury i w końcu zacząć realnie egzekwować prawo. W końcu czas aby to ofiara miała więcej praw niż bandyta. Aby nie powtarzały się sytuacje, gdzie przestępca dostaje niższy wyrok niż broniąca się ofiara.
            • jajko69 Re: Piszę jeszcze raz bo wątek zniknął 11.02.06, 21:44
              wiesz, jesli chodzi o przedluzajace sie procesy, to, jak napisalam, jest wynik
              braku pieniedzy dla sadow i braku reformy sadownictwa. reforma prawa karnego
              nijak sie ma do tego. co z tego, ze bedzie 15 lat za chuliganskie wybryki,
              skoro policja nie zlapie sprawcy lub sad nie zdazy osadzic, bo jest
              przeciazony, i nie sadu to wina.

              aby wydac wlasciwy wyrok, trzeba uwzglednic wszystkie okolicznosci, i choc
              osobiscie nie bije nikogo na ulicach, uwazam, ze trzeba odroznic takie
              sytuacje, jak smierc w wyniku bojki i wykonanie morderstwa planowanego przez 3
              m-ce, itd - jesli nie bedzie sie dorozniac, to dojdziemy do "zabil - 25 lat", a
              to chyba nie byloby zbyt sprawiedliwe.
              ponadto dobrzy by bylo, gdyby ludzie nie kierowali sie stereotypami i "prawdami
              ludowymi" - istnieja zasady okreslajace, w jaki sposob ofiara moze uzyc obrony
              konicznej tak, by jej nie przekroczyc, anawet, gdy zostana przekroczone, sad
              moze, w pewnych przypadkach musi odstapic od wymierzenia kary. wszystki jest w
              przepisach lub w doktrynie, zawsze warto sprawdzic.
              • wielki_czarownik Re: Piszę jeszcze raz bo wątek zniknął 11.02.06, 22:22
                jajko69 napisała:

                > wiesz, jesli chodzi o przedluzajace sie procesy, to, jak napisalam, jest wynik
                > braku pieniedzy dla sadow i braku reformy sadownictwa. reforma prawa karnego
                > nijak sie ma do tego. co z tego, ze bedzie 15 lat za chuliganskie wybryki,
                > skoro policja nie zlapie sprawcy lub sad nie zdazy osadzic, bo jest
                > przeciazony, i nie sadu to wina.

                Nie do końca. Winne jest też złe prawo proceduralne pozwalające w nieskończoność przedłużać procesy i rozciągające czynności w czasie (w USA proces trwa 2-3 dni a u nas 2-3 lata). No i często sami sędziowie któzy nie potrafią zdyscyplinować świadków etc.

                >
                > aby wydac wlasciwy wyrok, trzeba uwzglednic wszystkie okolicznosci, i choc
                > osobiscie nie bije nikogo na ulicach, uwazam, ze trzeba odroznic takie
                > sytuacje, jak smierc w wyniku bojki i wykonanie morderstwa planowanego przez 3
                > m-ce, itd - jesli nie bedzie sie dorozniac, to dojdziemy do "zabil - 25 lat", a
                >
                > to chyba nie byloby zbyt sprawiedliwe.

                Dlatego powinno być jak teraz - zabił od 8 lat do dożywocia. A nie rozbijać to na jakieś głupoty w stylu "pobicia ze skutkiem".

                > ponadto dobrzy by bylo, gdyby ludzie nie kierowali sie stereotypami i "prawdami
                >
                > ludowymi" - istnieja zasady okreslajace, w jaki sposob ofiara moze uzyc obrony
                > konicznej tak, by jej nie przekroczyc, anawet, gdy zostana przekroczone, sad
                > moze, w pewnych przypadkach musi odstapic od wymierzenia kary. wszystki jest w
                > przepisach lub w doktrynie, zawsze warto sprawdzic.

                Uwierz mi, że wiem :) Ale pamiętajmy, że prawo w księgach to jedno a rzeczywistość to drugie. Nie tak dawno sąd we Wrocławiu uniewinnił człowieka któy zabił w obronie własnej. Ale zanim to się stało prokurator ciągał tego biedaka przez kilka lat po sądach i żądał dla niego 25 lat!! Co z tego, że koniec końców człowieka uniewinniono. Kto mu zwróci czas spędzony w areszcie, stracone zdrowie, nerwy, godność...
                Prawo musi być nie tylko zapisane ale też stosowane. Na wszystkich szczeblach.
                Akurat ta sprawa była oczywistra co potwierdzały wyroki sądowe. Ale kilka lat człowiek zmarnował zanim się wybronił.
                • tow.zwierz Re: Piszę jeszcze raz bo wątek zniknął 12.02.06, 00:14
                  >Dlatego powinno być jak teraz - zabił od 8 lat do dożywocia. A nie rozbijać to
                  na >jakieś głupoty w stylu "pobicia ze skutkiem".

                  Tak ale właśnie to nieszczęsne "pobicie ze skutkiem" potrzebne jest w sytuacji
                  gdy nie można ustalić który z uczestniczących w pobiciu wywołał skutek w postaci
                  smierci. Jesli wiemy który pozbawił ofiarę życia to - zabójstow / nieumyslne
                  spowodowanie śmierci. Wiekszośc tych "zagmatwanych pojęć" wbrew temu co się może
                  wydawać jest do czego potrzebana. Trudno skazac kogoś za zabójstwo jeżeli nie
                  mamy pewności że to on własnie zabił.
                  • wielki_czarownik Re: Piszę jeszcze raz bo wątek zniknął 12.02.06, 17:27
                    Wtedy to jest udział w bójce ze skutkiem. Pobicie ze skutkiem to furtka stworzona po to by darować karę mordercom.
                    • mn7 jak zwykle bzdury piszesz 12.02.06, 20:35
                      Jak zwykle bzdury piszesz. Brak tego przepisu oznaczałby, że takiegop sprawcę
                      można by skazać wyłącznie za zwykłe pobicie - niezaleznie od skutku.
                      Do skazania za zabójstwo wymagana jest umyślność. To elementarz.
                • tow.zwierz Re: Piszę jeszcze raz bo wątek zniknął 12.02.06, 00:39
                  W systemie amerykańskim mimo 3 dniowej średniej na wydanie wyrku cięzkie albo po
                  po prostu skomplikowane sprawy kryminalne potrafią ciągnąć się miesiącami /OJ
                  Simpson - wyrok zapadł 260 dni od wyboru ławy przysięgłych, a facet przesiedział
                  400 dni w areszcie/ i to przy prawie codziennych wielogodzinnych terminach w sądzie.
                  • wielki_czarownik OK 12.02.06, 17:26
                    Ale 260 dni procesu to w USA ewenement na minus a u nas też ewenement ale na plus.
      • jaslon "LUDZIE, JACY JESTESCIE CIEMNI" - murzyni ??? 11.02.06, 21:21
        Ale bełkot :((((((((((((((((
        • jajko69 Re: "LUDZIE, JACY JESTESCIE CIEMNI" - murzyni ??? 11.02.06, 21:49
          sprobuj przeczytac jeszcze raz, ja wiem, ze budowalam zdania wielokrotnie
          zlozone i to moze stanowic problem, dlatego dam ci wskazowki:
          1. konieczny jest umiar i respektowanie konstytucyjnych zasad, i zachownaie
          konst. instytucji
          2. potrzebna jest reforma systemu sadownictwa, i nic innego
          3. ludzie nie powinni zabierac glosu, bo kieruja sie stereotypami.
          • jaslon A ty jesteś człowiekiem ??? 11.02.06, 22:20
            co za bełkot :(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
            • jaslon jajco to murzyn kierujący się stereotypami <bełkot 11.02.06, 22:37
              Logika jajko69 jest na szczęście tylko jego problemem ;))

              Choć takie zdanie daje się wyprowadzić z jego wypowiedzi, to każdy wie, że
              stereotypowy murzyn ma długiego ch..a, a widział kto choć jaja u jajca?????

              I kogo teraz kształcą na prawie :((((((((((((((

              Bełkotników ;-))))

              PS. jajko69 - kogut to z ciebie nie będzie :)))))))))))))))
      • fromwindsor Uwazaj czlowieku na ...siebie 11.02.06, 21:38
        Uwazaj azebys nie doznal uszczerbku na zdrowiu bijac sie z tymi swoimi myslami.
        • jajko69 Re: Uwazaj czlowieku na ...siebie 11.02.06, 21:45
          a jednak ciesze sie z tego, ze mam mysli.
      • zeter1 Re: LUDZIE, JACY JESTESCIE CIEMNI, zrozumcie cos 11.02.06, 21:57
        tak jak pisałem gdzieś wyżej - do pełnej szczęśliwości brakuje tylko
        komputerów...
        Jajko - jeżeli sędziowie tacy prawi i czyści, to skąd się biora te "dzieci"?
        Trójpodział władz to nie gwarancja twierdzy broniącej prawo przed prawem...
        • jajko69 Re: LUDZIE, JACY JESTESCIE CIEMNI, zrozumcie cos 11.02.06, 22:01
          niestety, nie czytalam twoich postow wyzej. jakie dzieci?
          trojpodzial to gwarancja, ze jakis ziobro nie bedzie grozil sedziemu i podwazal
          jego wyrokow, zeby sie przypodobac ludowi. szkoda, ze ziobro nie pracuje w
          zawodzie, skoro jest taki madry - widac jednak pewnych uzdolnien mu brakuje.
          • zeter1 Re: LUDZIE, JACY JESTESCIE CIEMNI, zrozumcie cos 12.02.06, 12:42
            Ty znowu ad personam /Ziobro/. "Dzieci" czyli owoce pracy sedziów. Dla mnie za
            dużo w nich zgniłek...
            Trójpodział władz ma chronić przed wplywaniem na wyroki przez pozostałe władze,
            ale nie powinien chronić przed prawem. Co zrobić, gdy inne władze nie moga
            wpływać na wyroki, ale uklady towarzysko-biznesowe i łapówki juz
            tak? "Kazuistycznie" to ty masz rację. Tylko gdzie to sens i logika? Najlepiej
            by było, gyby środowisko było uczciwe, odpowiedzialne i samo dbało o poziom.
            Ale nawet w USA sędziowie nie stoją ponad prawem
        • jajko69 EGZ. NA APLIKACJE SEDZIOWSKA JEST PANSTWOWY 11.02.06, 22:07
          koncze juz, bo nie mam czasu na jalowe dyskusje. nie wiem, o jakie dzieci ci
          chodzi, ale podejrzewam, ze o dzieci sedziow w sadach, wiec wyjasniam, ze w
          istocie, dzieci prawnikow zostaja prawnikami , choc nie tylko (a co, maja
          pracowac w supermarkecie?), jednak niekoniecznie sedziami. powtarzam po raz
          wtory - egzamin na aplikacje sedziowska i prokuratorska zawsze byl panstwowy i
          dostawali sie ludzie rzeczywiscie najlepsi. nie ziobro.
      • doremisol Re: LUDZIE, JACY JESTESCIE CIEMNI, zrozumcie cos 12.02.06, 01:46
        A o jakiej "papierkowej" robocie mówisz? Bo o ile ja się orientuję (a trochę
        znam to "środkowsiko"), to sędziowie przychodzą do sądu o 10-ej i wychodzą ok.
        13-ej. No chyba, że mają rozprawę. Zatem 3/4 tygodnia pracuje po 3-4 godziny
        dziennie i to bynajmniej nie efektycznie, bo idą jeszcze do klopa, na lunch,
        robią sobie herbatę , gadają przez telefon z rodziną, rozmawiają z
        przewodniczącym wydziału i koleżankami/kolegami, itp. Efektywna praca to około
        2-3 godziny dziennie.

        Faktycznie ciężko pracują. Ciekawe, co na to przedstawiciele innych zawodów?
      • obrokon Re: LUDZIE, JACY JESTESCIE CIEMNI, zrozumcie cos 12.02.06, 16:14
        "Absentem laedit, qui cum ebrio litigat"

        >chodzi o to, żeby bronić praw obywateli,

        Naprawdę nie chcę Cię obrażać ale twój upór może wywodzić się jedynie z pod czerwonego sztandaru i to niezależnie, czy umieścić na nim sierp i młot, czy haken krojc.

        Bo właśnie w ten sam sposób te ludobójcze organizacje broniły praw obywatelskich.

        zeby
        > niedouczony minister, ktorego nie przyjeto nawet na panstwowa aplikacje, nie
        Ř rujnowal calego systemu.

        Polacy właśnie chcą, by bolszewicki system został zniszczony – oczywiście Ty też zapewne uważasz się za Polaka, ale tatuś wbił ci głowy swój system myślenia i nic już się z tym nie da zrobić.
        Więc jeśli padasz już na kolana i nawet opierzasz swoje argumenty uznając innych za idiotów – to proponuje żebyś poszedł do łazienki – wziął zimny prysznic i spojrzał w lusterko.

        Jeżeli stwierdzisz, że nadal jesteś czerwony to prześpij się, a po obudzeniu zastanów się nad faktem upadku komunizmu na całym świecie, i że nadejszła ta wielkopomna chwila.
    • conkret [...] 11.02.06, 21:11
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • fromwindsor Ilu z nich protestowalo prawo PRL-u w czasach PRL? 11.02.06, 21:28
        Ciekawe wlasnie, ilu z tch profesorow prawa protestowalo prawo PRL-u w czasach
        PRL-u?
        Jeden z nich to sobie nawet to prawo chwalil - prof. Wielsaw Skrzydlo z
        lubelskiego UMCS-u
        • peer2 Re: Ilu z nich protestowalo prawo PRL-u w czasach 11.02.06, 21:42
          Widzę, że zwolennikom PiSu z całej listy profesorów podpisanych pod apelem
          udało się znaleźc haka tylko na profesora Skrzydło, bo jego nazwisko pojawia
          sie w tym wątku co najmniej kilkanaście razy.
          Ziobrę natomiast popieraja tak zasłużeni dla partii i ojczyzny ludowej
          towarzysze jak Kryże i Wassermann.
          Wynik w meczu profesorowie-PiS: 1 komuch do 2 komuchów na korzyśc PiSu.
          • radek9918 Re: Ilu z nich protestowalo prawo PRL-u w czasach 11.02.06, 23:07
            jestem dumny, że prof. u których uczyłem się prawa karnego materialnego i
            procedury nie podpisali się pod tym badziewiem tych co wyżej cenia sobie prawa
            bandytów od ofiar
        • mn7 większość 11.02.06, 21:45
          fromwindsor napisał:

          > Ciekawe wlasnie, ilu z tch profesorow prawa protestowalo prawo PRL-u w
          czasach
          > PRL-u?

          Większość. Niektórzy płacili za to dużą cenę. A co ty w tym czasie robiłeś?

          • fromwindsor Re: większość 11.02.06, 22:12
            mn7 napisała:

            > fromwindsor napisał:
            >
            > > Ciekawe wlasnie, ilu z tch profesorow prawa protestowalo prawo PRL-u w
            > czasach
            > > PRL-u?
            >
            > Większość. Niektórzy płacili za to dużą cenę.
            Mozesz z tej listy podac pare pozycji?

            A co ty w tym czasie robiłeś?
            Nie studiowalem prawa - wtedy tamto prawo nie mialo nic wspolnego z PRAWEM
            • elfhelm Strzembosz, Zoll, Rzepliński, Dyka 11.02.06, 22:33

          • jerry21 Re: większość 11.02.06, 22:37
            zart miesiaca - wiekszosc profesorow ktorzy dostali profesury od komuny -
            protestowala przeciw komunie - mn7 przeszedles samego siebie w
            blazenstwie - zapewne twoj tako i mamuska tez protestowali po
            godzinach ???!!!
            • fromwindsor Re: większość 11.02.06, 22:42
              jerry21 napisał:

              > zart miesiaca - wiekszosc profesorow ktorzy dostali profesury od komuny -

              > protestowala przeciw komunie - mn7 przeszedles samego siebie w
              > blazenstwie - zapewne twoj tako i mamuska tez protestowali po
              > godzinach ???!!!

              Z odleglosci, rowniez czasowej, wszystkie gesi sa szare, nawet, jak niektore
              byly kiedys czerwone a nawet i to, ze wszystkie maja czerwone dzioby.
            • mn7 zamknij się komunisto 12.02.06, 11:46
              jerry21 napisał:

              > zart miesiaca - wiekszosc profesorow ktorzy dostali profesury od komuny -

              > protestowala przeciw komunie

              zDECYDOWNA WIĘKSZOŚC TYCH PROFESORÓW DOSTAŁA PROFESORU PO 1990. NIEKTÓRZY
              WŁAŚNIE DLATEGO, ŻE ZA KOMUNY NIE MIELI NA TO ŻADNYCH SZANS. CO TY W TYM CZASIE
              ROBIŁEŚ? SĄDZĄC PO STYLU WYPIWIEDZI BIEGAŁEŚ W CZEROWNYM KRAWACIE NA ZEBRANIA
              ZSMP.

        • halfliner W czasach PRL-u synku to protestowała garstka, 11.02.06, 21:47
    • 140155gr Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 11.02.06, 21:46
      Brawo PANIE Ziobro, niech pan wybuduje pare nowych Wiezien, a najlepiej
      obozow pracy. Tak Dalej , tylko szybciej i bardziej stanowczo.
    • antygo Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 11.02.06, 21:49
      Z przykrośią trzeba stwierdzić,że środowisko prawnicze,podobnie jak
      lekarskie,okopały się na swoich stanowiskach i nie chcą zmian na lepsze.Co
      gorsza,nie widzą zła tkwiącego w ich środowiskach i nie chca bądż nie potafią
      mu przeciwdziałać.A taka postawa w przypadku obu srodowisk musi budzic niepokój
      społeczenstwa,bo w jednym przypadku chodzi o prawa pacjenta do obrony przed
      niekompetentnymi lekarzami a w drugim przypadku o jeden z filarów
      państwa,który, w ogolnym odczuciu, jest mocno nadgniły i czas najwyższy go
      naprawiać,bo zaniechanie tej pracy grozi upadkiem panstwa .Tragedią byłoby
      gdyby do tak dramatycznej sytuacji doprowadzili właśmie najwybitniejsi
      przedstawiciele zawodow prawniczych.Dlatego popieram ministra Ziobro w walce z
      zatwardziałymi obrońcami zdemoralizowanych prawników.
    • mamograf Brakuje nam autorytetów.... 11.02.06, 21:52
      Niestety. Ludzi czystych jak łza madrych i umiących przekonywac do swoich
      racji. A poniewaz polityka jak inne dziedziny nie lubia próżni trafiaja do niej
      różne osoby. Nieszczęście ich a pózniej nasze polega na tym ze one wogóle nie
      mają zadnych ograniczeń w dziłaniu. Ale to tez sygnał ze w demokracji jako
      takiej trzeba coś zmienić. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu gdyby zwykłemu chłopu
      powiedzieć będziesz posłem lub niedaj boze ministrem to by sie przezegnał i
      powiedział: panie gdzie mnie tam do tej polityki. głowa nie ta. A teraz
      zajdzcie najwiekszego tłuka który by nie chcaił byc posłem. No i na efekty nie
      trzeba długo czekać. Jedyna siła demokracji jest to ze ona sobie z takim
      kaczyńskim, ziobro, dornem wasseramnnem polaczkiem itd poradzi. I tylko szkoda
      ze to kolejne 4 zmarnowane lata mojego zycia.tych mi nikt nie wróci. A co do
      samego pana ministra. no cóż. Mimo ze jestem zwolennikiem platformy, uważam że
      kaczyński jako ideolog tego całego bałaganu ma jakąś myśl przewodnią ale
      popełnia dwa zasadnicze błędy. Pierwszy to ludzie którzy wcielają jego pomysły
      w zycie. Drugi problem to to że przebudowujac polskę wg swojego pomysłu nie
      bierze pod uwage że za 4 lata moga władzę przejąć komuniści populisci lub
      inni "isci". I co wtedy? Do tej pory nawet miler i spółka mósięli sie liczyc z
      wymiarem sprawiedliwości, trybunałem itd.itd. Rozbrojenie tych mechanizmów
      bardzo sie na nas jako obywatelach zemsci. przypominam: Władza deprawuje.
      władza absolutna deprawuje absolutnie.
      • antygo Re: Brakuje nam autorytetów.... 11.02.06, 22:53
        Masz rację z tym deprawowaniem przez władzę.Dlatego,chcoć uważam zamysł Ziobry
        za słuszny,to czuję pewną obawę czy potrafi On zatrzymac się w swoich
        dzialaniach w odpowiednim momencie - to znaczy że potrafi zaprzestac walki ze
        środowiskiem prawniczym po jego oczyszczeniu z elementów,które pracują na
        fatalną opinię tego środowiska.Uważam,że byloby lepiej i bezpieczniej gdyby
        profesorowie prawa atakujący Ziobrę pomogli Mu w tej trudnej i niewdzięcznej
        pracy stanowiąc jednocześnie zawor bezpieczenstwa niedopuszczajacy do
        przegięcia pały
        • gadacz6 Re: Brakuje nam autorytetów.... 11.02.06, 23:19
          Profesorowie "atakujący" Ziobrę pamiętają PRL, co sami podkreślają. Pamiętają
          również, w jaki sposób działało prawo w systemie totalitarnym. Mogą więc łatwo
          zrozumieć, jakie niebezpieczeństwo niosą pomysły ministra. Oczyszczenie
          środowiska sędziowsko-prokuratorskiego jest niezbędne, każdy kto miał z nim do
          czynienia taką konieczność widzi. Jednak proponowane przez ministra 24-godzinne
          sądy działające w trybie przyspieszonym (w dodatku wprowadzane p r z e
          d "naprawą" środowiska sędziowskiego), a zwłaszcza proponowane radykalne
          zaostrzenie kar za czyny chuligańskie muszą niepokoić każdego rozsądnego
          prawnika. Co będzie czynem chuligańskim? Czy jesteście pewni, że te przepisy
          dotkną tylko chuliganów z kijami bejsbolowymi? Czy może każdego, kto w miejscu
          publicznym popełni czyn zabroniony, np. biorąc udział w marszu równości
          zorganizowanym bez zezwolenia...
        • zenutek Re: Brakuje nam autorytetów.... 11.02.06, 23:49
          Aby pomóc, to ktoś musi o to poprosić, a nie opluwać na wstępie. Nie odsądzać
          od czci wszystkich, którzy nie zgadzają się z jego wizją. Nie można siebie
          uważać za wszystko wiedzącego najlepiej, nie można przekreślać pracy
          kilkudziesięcioletniej, dokonań naukowych (także częto na arenie
          międzynarodowej), w sposób ordynarny, chamski, uwłaczający wszelkiej godności.
          Jeśli są dowody (niezbite) na złą postawę prawnika, trzeba go o to oskarżyć
          indywidyualnie, nagłośnić sprawę za pomocą mediów, ale nie można w żaden sposób
          obrażać całego środowiska. Po prostu trzeba egzekwować prawo, jeśli nie ma się
          pomysłu na zmianę tego prawa. A jak widać, do tej pory, to tylko głośne
          pokrzykiwania, obrażanie środowisk prawniczych, oskarżanie bezpodstawne (bez
          udowodnienia winy) są jedynym argumentem w pracy pana min. Ziobro.
    • halfliner Statystycznie rzecz biorąc to nie pytajcie o to 11.02.06, 21:55
    • halfliner swoich rodziców. 11.02.06, 21:55
    • 142dr Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 11.02.06, 22:07
      Chyba jeszcze nie było tak odważnego Ministra w naszej Polsce.Ciekawe tylko na
      jak długo starczy mu zapału ,odwagi i determinacji. Brawo Panie Ministrze.
    • carlitos35 A to wszystko... kompleks "zera" ! 11.02.06, 22:18


    • jerry21 Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 11.02.06, 22:24
      jak ten agent ziobro ziobro 7 nie zrobi porzadku w tzw. organach
      wymiaru sprawiedliwosci to chyba juz nikt tego bagna nie osuszy w
      wszelakiego blota - wedlug mnie degeneracja zaszla jednak tak daleko ze
      dopiero lud pogoni to towarzystwo wzajemnej aberracji - a moze
      znajdzie sie tam kilku sprawiedliwych i wywala cala prawde o tym
      szambie ....
      • zimaprecz Re: Świat prawniczy kontra minister Ziobro 11.02.06, 22:35
        co ty anarchista czy nie przyjęli cie na aplikację ?
    • lodz123 LISTA SYGNITARIUSZY LISTU=LISTA ESBEKOW 11.02.06, 22:31
      To zdradzieckie szumowiny esbeckie broniace swoich przywilejow. Wczesniej jako
      sedziowie, prokuratorzy albo profesorowie te dziadki bronily peerelu z taka
      zawzietoscia z jaka atakuja Ziobre. Mi oni przypominaja wolinska, brata
      michnika albo reszte tych "sprawiedliwych" katow.
      • mlody_doktorek Re: LISTA SYGNITARIUSZY LISTU=LISTA ESBEKOW 11.02.06, 22:44
        Brakuje jeszcze prof. Płachty z Gdańska.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka