Dodaj do ulubionych

Mazowiecki: nie czuję się jak kapitan, który op...

IP: proxy / *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.02, 10:39
Pan Mazowiecki to jeden z niewielu polityków z twarzą.Będzie Go
brakowało.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomasz Graff Semper in altum! IP: *.net.autocom.pl 19.11.02, 10:47
      No coż, Tadeusz Mazowiecki ma teraz tylko jeden wybór:
      kandydowanie na prezydenta. No, chyba, że zacznie pisać ciekawe
      książki:) W każdym razie już poważniej pisząc, jego odejście z
      nieboszczki UW nie powinno zastopować jego działalności
      społecznej, gdyż bez Mazowieckiego byłoby smutno, a z pewnością
      bardziej durnowato. Semper in altum!
      • Gość: Macza Re: Semper in altum! IP: *.stenaline.com 20.11.02, 14:43
        Gość portalu: Tomasz Graff napisał(a):

        > No coż, Tadeusz Mazowiecki ma teraz tylko jeden wybór:
        > kandydowanie na prezydenta. No, chyba, że zacznie pisać ciekawe
        > książki:) W każdym razie już poważniej pisząc, jego odejście z
        > nieboszczki UW nie powinno zastopować jego działalności
        > społecznej, gdyż bez Mazowieckiego byłoby smutno, a z pewnością
        > bardziej durnowato. Semper in altum!

        Mniej różnorodnie i o wiele mniej kulturalnie.
    • Gość: Brand co ten Mazowiecki wygaduje!! posluchajcie tylko! IP: *.wwpwp.it.pl 19.11.02, 11:11
      zawsze kiedy polityk mówi "nie" przed zdaniem, to nalezy
      przyjrzec sie blizej temu, co mowi:
      1. "powiedział, że nie czuje się jakby opuszczał tonący
      statek, "bo statek ten od dawna już dryfował w kierunku, na
      który były kapitan już wpływu nie miał"."
      Jaki jest sens podkreslania ze nie opuszcza statku, skoro go
      dokladnie opisal: ze tonacy, ze dryfuje, ze byly kapitan.
      Slówko "nie" jest tutaj bardzo wątłe i sens zdania jest taki:
      "opuszczam tonący, dryfujący okręt jakim jest UW"
      2. "Ja żadnego rozłamu w Unii nie robię. Nie idę do innej
      partii. Czy jacyś ludzie zrobią tak jak ja, czy zostaną, to ich
      decyzja. Ja nikogo ani jednym słowem do tego nie namawiam"
      Nie, nie, ja wcale Was nie namawiam. To po co sugeruję że ludzie
      zrobią tak jak ja?

      Mazowiecki był zawsze w moim odczuciu medialnym nieudacznikiem.
      Mamroczący coś pod nosem, używający zaprzeczeń, które całkowicie
      wypaczały sens jego oświadczeń. Do ludzi trzeba mówić jasnym,
      prostym językiem a nie bełkotać.
      Brand
      • Gość: Emilia Re: co ten Mazowiecki wygaduje!! posluchajcie tyl IP: *.mt.polsl.gliwice.pl 19.11.02, 12:50
        Brand chyba nie bardzo wie, co mówi.
      • Gość: ks Re: co ten Mazowiecki wygaduje!! posluchajcie tyl IP: *.abg.com.pl / 192.168.1.* 19.11.02, 12:55
        Bredzisz czlowieku. W kazdym slowie i kazdym zdaniu swojej
        wypowiedzi. Twoja wypowiedz nie zasluguje na jej dokladniejsza
        analize i dlatego takiej szczegolowej analizy nie wykonam. P.
        Mazowiecki jest jednym z najkonkretniejszych i najbardziej
        godnych szacunku ludzi w naszym kraju.
        Niestety dla wielu matolkow, do ktorych, jak sie zorientowalem,
        takze ty nalezysz, wazniesze sa inne aspekty wypowiedzi, niz jej
        tresc. Szkoda.
      • Gość: x Mazowiecki cos tam mruczal tylko i w przerwach jeczal IP: 217.153.49.* 19.11.02, 13:09
        Mazowiecki jest rownoznaczny dla mnie ze zupelnym brakiem
        energii. Niewyrazne mruczenie, czasem jeki. Cos jakby dziadek na
        lozu smierci. Az dziw, ze jeszcze sie porusza, bo wszystko
        wskazuje na to, ze powinien sie natychmiast znalezc na OIOMie.

        Dodam jeszcze, ze kiedys mocno popieralem UW i nadal bardzo
        cenie Balcerowicza, wiec moja opinia nie ma najmniejszych
        powodow byc stronnicza, czy oszczercza. Mysle, ze poprostu jest
        prawdziwa i obiektywna...
      • Gość: Alf Jednego zyda mniej, zostalo jeszcze stu IP: *.nyc.rr.com 19.11.02, 13:47
        Ale mi sie zdaje ze tylko czekac jak zalozy nowa partie, jego
        grupa zydow za bardzo zazdroosci tym zydom u koryta zeby tak o,
        odejsc, no way.
      • Gość: janek Re: co ten Mazowiecki wygaduje!! posluchajcie tyl IP: *.reverse.qsc.de 19.11.02, 14:22
        Kolego! usiac sobie na spokojnie i przeczytaj piec razy, to co
        napisales. W moim odczuciu, to Ty jestes "medialnym
        nieudacznikiem, mamroczący coś pod nosem". Twoja wypowiedz nie
        ma najmniejszego sensu i jest pozbawiona jakiejkolwiek logiki.
        Poza tym nastepnym razem powiniennes sie powstrzymac od
        wypowiedzi na temat ludzi, o ktorych nic nie mozesz powiedziec.
        I jeszcze jedna mala rada: "Do ludzi trzeba mówić jasnym,
        prostym językiem a nie bełkotać" :)
      • krzys1231 Re: co ten Mazowiecki wygaduje!! posluchajcie tyl 19.11.02, 18:50
        > Mazowiecki był zawsze w moim odczuciu medialnym
        nieudacznikiem.
        > Mamroczący coś pod nosem, używający zaprzeczeń, które
        całkowicie
        > wypaczały sens jego oświadczeń. Do ludzi trzeba mówić jasnym,
        > prostym językiem a nie bełkotać.

        Jak np. Adolf H. Ten to na pewno nie byl medialnym
        nieudacznikiem, mowil jasnym, prostym jezykiem i nie belkotal.
        Racja towarzyszu Brand, Hitlera nam trzeba.
      • Gość: wikul Re: co ten Mazowiecki wygaduje!! posluchajcie tyl IP: *.acn.waw.pl 19.11.02, 20:16
        Gość portalu: Brand napisał(a):

        > zawsze kiedy polityk mówi "nie" przed zdaniem, to nalezy
        > przyjrzec sie blizej temu, co mowi:
        > 1. "powiedział, że nie czuje się jakby opuszczał tonący
        > statek, "bo statek ten od dawna już dryfował w kierunku, na
        > który były kapitan już wpływu nie miał"."
        > Jaki jest sens podkreslania ze nie opuszcza statku, skoro go
        > dokladnie opisal: ze tonacy, ze dryfuje, ze byly kapitan.
        > Slówko "nie" jest tutaj bardzo wątłe i sens zdania jest taki:
        > "opuszczam tonący, dryfujący okręt jakim jest UW"
        > 2. "Ja żadnego rozłamu w Unii nie robię. Nie idę do innej
        > partii. Czy jacyś ludzie zrobią tak jak ja, czy zostaną, to ich
        > decyzja. Ja nikogo ani jednym słowem do tego nie namawiam"
        > Nie, nie, ja wcale Was nie namawiam. To po co sugeruję że ludzie
        > zrobią tak jak ja?
        >
        > Mazowiecki był zawsze w moim odczuciu medialnym nieudacznikiem.
        > Mamroczący coś pod nosem, używający zaprzeczeń, które całkowicie
        > wypaczały sens jego oświadczeń. Do ludzi trzeba mówić jasnym,
        > prostym językiem a nie bełkotać.
        > Brand


        Słusznie i pryncypialnie , jak Lepper . Szkoda że sam sie do tego nie stosujesz
        bo twój wywód jest wyjatkowo mętny .
      • Gość: Palnick Re: co ten Mazowiecki wygaduje!! posluchajcie tyl IP: *.stenaline.com 19.11.02, 22:59
        Gość portalu: Brand napisał(a):

        > zawsze kiedy polityk mówi "nie" przed zdaniem, to nalezy
        > przyjrzec sie blizej temu, co mowi:
        > 1. "powiedział, że nie czuje się jakby opuszczał tonący
        > statek, "bo statek ten od dawna już dryfował w kierunku, na
        > który były kapitan już wpływu nie miał"."
        > Jaki jest sens podkreslania ze nie opuszcza statku, skoro go
        > dokladnie opisal: ze tonacy, ze dryfuje, ze byly kapitan.
        > Slówko "nie" jest tutaj bardzo wątłe i sens zdania jest taki:
        > "opuszczam tonący, dryfujący okręt jakim jest UW"
        > 2. "Ja żadnego rozłamu w Unii nie robię. Nie idę do innej
        > partii. Czy jacyś ludzie zrobią tak jak ja, czy zostaną, to ich
        > decyzja. Ja nikogo ani jednym słowem do tego nie namawiam"
        > Nie, nie, ja wcale Was nie namawiam. To po co sugeruję że ludzie
        > zrobią tak jak ja?
        >
        > Mazowiecki był zawsze w moim odczuciu medialnym nieudacznikiem.
        > Mamroczący coś pod nosem, używający zaprzeczeń, które całkowicie
        > wypaczały sens jego oświadczeń. Do ludzi trzeba mówić jasnym,
        > prostym językiem a nie bełkotać.
        > Brand


        Pan Tadeusz, choć poczciwy był zawsze nieudacznikiem, nie tylko medialnym!
    • Gość: Kasia Brak klasy byłego premiera IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 11:32
      Niestety Mazowiecki pokazał brak klasy.W tak nielegancki sposób
      wypowiada sie o środowisku Unii, a przecież sa tam Geremek,
      Onyszkiewicz, Krzyżanowska, Wujec, Potocki i wielu wielu innych
      niezwykle cennych ludzi.Tak samo negatywnie jak o Frasyniuku
      wyrażał sie o Balcerowiczu.
      • Gość: Emilia Re: Brak klasy byłego premiera IP: *.mt.polsl.gliwice.pl 19.11.02, 12:48
        Mazowiecki ma prawo do swoich opinii i decyzji. Jest wierny
        sobie. I cenię go za to. Nie ulega modzie ani komiunkturom.
        • Gość: Zuza Re: Brak klasy byłego premiera IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 12:52
          To niech nie dorabia do swojego postępowania fałszywej ideologii.
          Niech przynajmniej spróbuje pozostać człowiekiem z klasą.
      • Gość: wasyl Re: Brak klasy byłego premiera IP: *.astercity.net 19.11.02, 13:08
        Gość portalu: Kasia napisał(a):

        > Niestety Mazowiecki pokazał brak klasy.W tak nielegancki
        sposób
        > wypowiada sie o środowisku Unii, a przecież sa tam Geremek,
        > Onyszkiewicz, Krzyżanowska, Wujec, Potocki i wielu wielu
        innych
        > niezwykle cennych ludzi.Tak samo negatywnie jak o Frasyniuku
        > wyrażał sie o Balcerowiczu.

        Kasiu, w jakiej dziedzinie ci ludzie są cenni? Przecież to oni
        byli architektami tego "łajna", w którym teraz żyjemy. A "gruba
        kreska"? A te gospodarcze eksperymenty gospodarcze z
        przyprawianiem socjalizmowi ludzkiej twarzy? To przez nich
        dreptamy w miejscu do "Mumii Jewropejskiej" zamiast rozwijać się
        gospodarczo zacieśniając wpółpracę z USA w ramach NAFTA. Do d...
        z takimi "cennymi ludźmi"... Mazowiecki i
        reszta "europejczyków"...
        • Gość: adam Re: Brak klasy byłego premiera IP: *.slrhc.org 19.11.02, 16:35
          Dla mnie wlasnie tak zachowuje sie czlowiek z klasa. Pierwszy
          premier Rzeczpospolitej ma prawo do wlasnych decyzji i od 10 lat
          imponuje mi stylem uprawiania polityki. Unia Wolnosci w koalicji
          z samoobrona???? Nie na taka Unie glosowalem przez cale swoje
          dorosle zycie. Co do zarzutow na temat braku wspolpracy z nafta
          itp to musze cie przypmoniec ze do wspolpracy zawsze potrzebne
          sa dwie strony a Bush senior a pozniej Clinoton mieli inne
          sparwy na glowie i nie tylko....
        • Gość: sewa NAFTA IP: *.coe.int 20.11.02, 10:01
          To przez nich
          > dreptamy w miejscu do "Mumii Jewropejskiej" zamiast rozwijać
          się
          > gospodarczo zacieśniając wpółpracę z USA w ramach NAFTA. Do
          d...
          > z takimi "cennymi ludźmi"... Mazowiecki i
          > reszta "europejczyków"...


          Popieprzyly ci sie szerokosci geograficzne.
      • Gość: Palnick Re: Brak klasy byłego premiera IP: *.stenaline.com 19.11.02, 21:47
        Gość portalu: Kasia napisał(a):

        > Niestety Mazowiecki pokazał brak klasy.W tak nielegancki sposób
        > wypowiada sie o środowisku Unii, a przecież sa tam Geremek,
        > Onyszkiewicz, Krzyżanowska, Wujec, Potocki i wielu wielu innych
        > niezwykle cennych ludzi.Tak samo negatywnie jak o Frasyniuku
        > wyrażał sie o Balcerowiczu.


        Co do Balcerowicza, to niestety miał rację. To wybór tego człowieka na
        przewodniczącego był poczatkiem końca Unii.
    • Gość: Paweł Styl odejścia -okropny. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 12:48
      Jestem rozczarowana postawą Mazowieckiego oraz stylem jego
      wypowiedzi. Jak nie ja to nikt-taka jest niestety jego
      motywacja.Nie czuje sie jak kapitan ale zapewne jak szczur
      opuszczający okręt.Ty większy podziw dla Geremka i innych.
      • Gość: Palnick Re: Styl odejścia -okropny. IP: *.stenaline.com 20.11.02, 00:10
        Gość portalu: Paweł napisał(a):

        > Jestem rozczarowana postawą Mazowieckiego oraz stylem jego
        > wypowiedzi. Jak nie ja to nikt-taka jest niestety jego
        > motywacja.Nie czuje sie jak kapitan ale zapewne jak szczur
        > opuszczający okręt.Ty większy podziw dla Geremka i innych.

        Nie zgadzam się. Mazowiecki tym razem zaskakuje refleksem, oczywiście
        spóźnionym bo Unia dawno już zatonęła i leży na dnie. Za co podziwiać tych,
        którzy jeszcze tkwią w zatopionym wraku, doprawdy nie wiem.
    • Gość: Piotr Re: Mazowiecki: nie czuję się jak kapitan, który IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 12:59
      Niestety już ją stracił. To prawda,że przy nim Tusk to mąz
      stanu, Niestety.
    • statek2 Re: Mazowiecki: nie czuję się jak kapitan, który 19.11.02, 13:07
      Jak tak dalej pójdzie to w tej partii pozostanie tylko Frasyniuk
      i będzie miał mocne poparcie 100%
    • Gość: Zwolennik Dziekujemy za wszystko Panie Premierze IP: *.sa.bigpond.net.au 19.11.02, 13:13
      Dziekujemy za wszystko co Pan do tej pory zrobil i prosimy aby
      nie odchodszedl Pan tak, az do konca. Takich ludzi jak Pan
      potrzeba bardzo.

      Mam tez nadzieje, ze nie czyta Pan takich forum jak to (tak,
      wiem to jest nielogiczne), bo ludzie tacy jak Pan, beda zawsze
      przyciagali debilne komentarze i uwagi miernot i pod-miernot
      tak wiec prosze nie zwracac uwagi na takie rzeczy.

      Powodzenia raz jeszcze.
      • Gość: kleks Re: Dziekujemy za wszystko Panie Premierze IP: *.indisoft.com / 192.168.98.* 19.11.02, 13:27
        ..i jeszcze dziekujemy za "groba kreske" tj. za tow.magistra,
        dzikujemy za Olina tow.Oleksego, dziekujemy ze jestesmy u wladzy
        i niech sie swieci 1Maja i Socjalityczny Zwiazek Europejski.
        Towarzysze

        Gość portalu: Zwolennik napisał(a):

        > Dziekujemy za wszystko co Pan do tej pory zrobil i prosimy aby
        > nie odchodszedl Pan tak, az do konca. Takich ludzi jak Pan
        > potrzeba bardzo.
        >
        > Mam tez nadzieje, ze nie czyta Pan takich forum jak to (tak,
        > wiem to jest nielogiczne), bo ludzie tacy jak Pan, beda zawsze
        > przyciagali debilne komentarze i uwagi miernot i pod-miernot
        > tak wiec prosze nie zwracac uwagi na takie rzeczy.
        >
        > Powodzenia raz jeszcze.
        • Gość: wikul Re: Dziekujemy za wszystko Panie Premierze IP: *.acn.waw.pl 19.11.02, 20:39
          Gość portalu: kleks napisał(a):

          > ..i jeszcze dziekujemy za "groba kreske" tj. za tow.magistra,
          > dzikujemy za Olina tow.Oleksego, dziekujemy ze jestesmy u wladzy
          > i niech sie swieci 1Maja i Socjalityczny Zwiazek Europejski.
          > Towarzysze


          Ale walnąłeś kleksa , chyba odbytnicą . Co ma piernik do wiatraka - durniu .
    • Gość: Ryszard Re: Mazowiecki: nie czuję się jak kapitan, który IP: *.abo.wanadoo.fr 19.11.02, 13:30
      Pan Mazowiecki, czlowiek wielce zasluzony, jest niestety
      odpowiedzialny z p. Giermkiemm za to, iz UW od przegranych
      prezydenckich wyborow stracila i charakter i wyrazistosc.
      Wszystkie pola zostaly zagospodarowane - przez czesc sld, po, i
      pis... Czym jest UW? Tego nikt nie wie. Trzymanie sie starych
      pozycji w szybko zmieniajacym sie swiecie okazalo sie dla unitow
      zgubne. I dlatego cenie Frasyniuka, ze chce cos zrobic. A p.
      Mazowiecki moze spokojnie sobie odchodzic w polityczny niebyt. R.
    • Gość: Krystyna Re: Mazowiecki: nie czuję się jak kapitan, który IP: *.piwet.pulawy.pl 19.11.02, 14:43
      Tak, bedzi nam Go brakowalo. Cokolwiek, ktokolwiek zlego o Nim powie, to nie ujmie Jego dobrej opinii. Ja moge powiedziec, ze kiedy
      bralam udzial w obradach, w ktorych On uczestniczyl i oddychalam tym powietrzem co On, bylam silna, dumna i madra Jego sila, duma
      i madroscia. I mam nadzieje, ze zostanie moim duchowym przywodca, sternikiem i busola moralna, bo mam nadzieje, ze nie omieszka
      wypowiadac sie na lamach prasy w sprawach szczegolnie drazliwych, klopotliwych dla Polski i Polakow. Oby tak bylo.
      • Gość: Czarna Wolga Re: Mazowiecki: nie czuję się jak kapitan, który IP: 205.233.28.* 19.11.02, 14:59
        Gość portalu: Krystyna napisał(a):

        > Tak, bedzi nam Go brakowalo. Cokolwiek, ktokolwiek zlego o Nim powie, to nie uj
        > mie Jego dobrej opinii. Ja moge powiedziec, ze kiedy
        > bralam udzial w obradach, w ktorych On uczestniczyl i oddychalam tym powietrzem
        > co On, bylam silna, dumna i madra Jego sila, duma
        > i madroscia. I mam nadzieje, ze zostanie moim duchowym przywodca, sternikiem i
        > busola moralna, bo mam nadzieje, ze nie omieszka
        > wypowiadac sie na lamach prasy w sprawach szczegolnie drazliwych, klopotliwych
        > dla Polski i Polakow. Oby tak bylo.

        Jasne, czy ktos jeszcze zechcialby podzielic sie swoimi orgazmicznymi przezyciami w towarzystwie losia Mazowieckiego ?
        • Gość: jeremiasz Re: Mazowiecki: nie czuję się jak kapitan, który IP: 193.0.75.* 19.11.02, 15:29
          Czarna Wołga - to, że ktoś odczuwa świat somatycznie nie powinno
          być powodem do strojenia sobie niewybrednych żartów z
          Mazowieckiego. Mazowiecki to jeden z nielicznych polskich mężów
          stanu. Dla mnie był ona zawsze autorytetem - nie tylko
          politycznym. A to, że nie był - jak ktos napisał - medialny - to
          żaden zarzut. Jeżeli medialność ma polegać na niebieskiej
          koszuli, takich samych szkłach kontaktowych i mówienia banałów,
          to może i lepiej, że nie jest.
          Załuję tej decyzji, ale świetnie ją rozumiem. Na Unię głosowałem
          odkąd tylko mogłem głosować, ale ostatnio juz z coraz mniejszym
          przekonaniem. POparcie Balickiego przez Bujaka było dla mnie
          ogromnym niemiłym zaskoczeniem (choc Kaczyńskiego ja też niezbyt
          lubię), a to, co się dzieje teraz w sejmikach - szkoda gadać.
          UNia w koalicji z SLD i Samoobroną. Nie dziwie sie
          Mazowieckiemu. Pozostaje pytanie - na kogo głosować za dwa lata?
          • Gość: mk UW/Bujak za SLD + wybory za 2 lata IP: *.twcny.rr.com 19.11.02, 18:09
            Zgadzam sie z Toba: w UW zle sie dzieje. Za duzo sympatii dla
            SLD i socjalizmu (ale trudno sie dziwic: czesc czlonkow z byla
            przynaleznoscia do PZPR) - vide Bujak.
            W wyborach za 2 lata zlaczona centro-prawica powinna wysunac i
            glosowac na Plazynskiego - to dobry polityk. No i w koncu ma
            droge otwarta bo Olechowski sie usunal. Nie lubie za bardzo
            Kaczynskiego (ani PiS z pewnych wzgledow) ale glosowalam na
            Kaczora zeby pozbyc sie Olechowskiego jako kandydata.
            • Gość: Palnick Re: UW/Bujak za SLD + wybory za 2 lata IP: *.stenaline.com 20.11.02, 01:57
              Gość portalu: mk napisał(a):

              > Zgadzam sie z Toba: w UW zle sie dzieje. Za duzo sympatii dla
              > SLD i socjalizmu (ale trudno sie dziwic: czesc czlonkow z byla
              > przynaleznoscia do PZPR) - vide Bujak.
              > W wyborach za 2 lata zlaczona centro-prawica powinna wysunac i
              > glosowac na Plazynskiego - to dobry polityk. No i w koncu ma
              > droge otwarta bo Olechowski sie usunal. Nie lubie za bardzo
              > Kaczynskiego (ani PiS z pewnych wzgledow) ale glosowalam na
              > Kaczora zeby pozbyc sie Olechowskiego jako kandydata.

              Płażyński to "niewidzialny człowiek". Osoba bez charakteru, indywidualnosci -
              całkowity nieudacznik. Wiem co mówię, bo jestem z Gdańska. Radzę poszukać kogoś
              innego na lokomotywę. Płażyński niczym nie różni się co do rodzaju osobowości
              od Olechowskiego. Obaj są godni pożałowania.
            • Gość: Palnick Re: UW/Bujak za SLD + wybory za 2 lata IP: *.stenaline.com 20.11.02, 01:58
              Gość portalu: mk napisał(a):

              > Zgadzam sie z Toba: w UW zle sie dzieje. Za duzo sympatii dla
              > SLD i socjalizmu (ale trudno sie dziwic: czesc czlonkow z byla
              > przynaleznoscia do PZPR) - vide Bujak.
              > W wyborach za 2 lata zlaczona centro-prawica powinna wysunac i
              > glosowac na Plazynskiego - to dobry polityk. No i w koncu ma
              > droge otwarta bo Olechowski sie usunal. Nie lubie za bardzo
              > Kaczynskiego (ani PiS z pewnych wzgledow) ale glosowalam na
              > Kaczora zeby pozbyc sie Olechowskiego jako kandydata.

              Płażyński to "niewidzialny człowiek". Osoba bez charakteru, indywidualnosci -
              całkowity nieudacznik. Wiem co mówię, bo jestem z Gdańska. Radzę poszukać kogoś
              innego na lokomotywę. Płażyński niczym nie różni się co do rodzaju osobowości
              od Olechowskiego. Obaj są godni pożałowania.
    • Gość: nat Dziękuję IP: router:* / 192.168.80.* 19.11.02, 15:59
      Dziękuję Panie Premierze, za to, że pokazał mi Pan, że polityk
      może być uczciwy i zawsze trzymać się swoich poglądów.
      • Gość: maria Re: Dziękuję IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.11.02, 16:53
        Ja też dziękuję, Panie Premierze. Doskonale Pana rozumiem. I
        wstyd mi, gdy czytam niektóre wypociny moich przedmówców. I to
        na portalu Gazety Wyborczej... Ale co sie dziwić, jeśli
        wiadomość o Pana odejściu GW podała na 7 stronie? to sie udziela.
    • Gość: dumle Re: Mazowiecki: nie czuję się jak kapitan, który IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 19.11.02, 16:59
      Każda opinia, jeśli nie jest z gruntu durna, zasługuje na
      potraktowanie serio. Moim zdaniem Mazowiecki odszedł, gdyż jego
      rola się wyczerpała, podobnie jak ideały polityczne, które dały
      się kupić, zszarzały i przestały być pociągające. W obecnej UW
      brak jakiegokolwiek elementu, czy to ideowego czy programowego,
      który może skłonić kogoś do poświęcenia uwagi tej partii. Stała
      się w gruncie rzeczy podobna do SD z czasów PRLu z tą
      różnicą ,że nie ma się do kogo przytulić jak SD do PZPR.
      • Gość: Palnick Był raz kapitan, który żywił się wyłącznie IP: *.stenaline.com 19.11.02, 20:45
        pieprzem. Sypał pieprz do konfitury i do zupy mlecznej!

        Taki był polityk Mazowiecki. Zero elastyczności w ramach przyzwoitości. Sama
        przyzwoitość to za mało, żeby odnosić sukcesy polityczne. Elastyczność jest tu
        rozumiana jako zdolność do kompromisów w imię osiągniecia wyższego celu. Trzeba
        też słuchać opinii wyborców, rozmawiać z nimi a nie informować z wysokiego
        podium że właśnie "sypanie pieprzu do zupy mlecznej" jest najmądrzejsze. Trzeba
        było mieć trochę instynktu samozachowawczego w czasie wchodzenia w koalicję z
        AWS i wszystkiego co potem nastąpiło. Brak tego instynktu i oddanie się
        Balcerowiczowi, który nijak nie pasował do Unii doprowadziło do upadku tej
        partii. Szkoda mi jej bo gdyby nie drażniace mentorstwo i brak instynktu
        politycznego przywódców, byłaby ważnym elementem światłego centrum sceny
        politycznej. Szanuję pana Tadeusza Mazowieckiego za kulturę i uczciwość. Nie
        wzbudza jednak mojego szacunku jako polityk.
        Poza tym opuścił statek, który dawno już zatonął, na którym dawno nie był już
        kapitanem. To najlepsza ilustracja dla jego refleksu i kwalifikacji jako
        polityka.
        • Gość: Pacific Northwest Unia / Mazowiecki IP: proxy / 10.161.13.* 20.11.02, 01:27
          Po pierwsze - ciesze sie ze moge przeczytac dyskusje z minimalna
          iloscia wzajemnego opluwania sie przez dyskutantow. Internet to
          piekne, ale i grozne (nuzace, irytujace) narzedzie przez swoja
          powszechnosc. Rowniez lekcja demokracji.

          Pan Mazowiecki ma swoje niezatarte zaslugi dla tworzenia
          podwalin III RP. Tak jak Pan Walesa mial dla samej szansy
          powstania III RP. Analogie biegna nieco dalej: obaj Panowie nie
          potrafili zdyskontowac szansy im danej - jeden rujnujac ja w
          sposob bardzo aktywny, drugi przez swoja pasywnosc.

          Mnie Unii zal, bo byla bliskim mi glosem rozsadnego srodka. Ale
          ten glos byl coraz slabszy i mniej zdefiniownay - a w koncu
          partia draznila swoja razaca nieskutecznosica, a to grzech w
          polityce. Czystosc nie wystarcza - liczy sie rowniez efektywnosc.

          Zycze Panu Mazowieckiemu wszystkiego dobrego i nie mam
          watpliwosci, ze jeszcze o nim uslyszymy (?dzialalnosc
          miedzynarodowa?).

          Dziekuje wspoldyskutantom za umiar w wypowiedzach.

          Piotr z Seattle
          • Gość: +/- Re: Unia / Mazowiecki IP: *.proxy.aol.com 20.11.02, 02:35
            Gość portalu: Pacific Northwest napisał(a):

            > Po pierwsze - ciesze sie ze moge przeczytac dyskusje z minimalna
            > iloscia wzajemnego opluwania sie przez dyskutantow. Internet to
            > piekne, ale i grozne (nuzace, irytujace) narzedzie przez swoja
            > powszechnosc. Rowniez lekcja demokracji.
            >
            > Pan Mazowiecki ma swoje niezatarte zaslugi dla tworzenia
            > podwalin III RP. Tak jak Pan Walesa mial dla samej szansy
            > powstania III RP. Analogie biegna nieco dalej: obaj Panowie nie
            > potrafili zdyskontowac szansy im danej - jeden rujnujac ja w
            > sposob bardzo aktywny, drugi przez swoja pasywnosc.
            >
            > Mnie Unii zal, bo byla bliskim mi glosem rozsadnego srodka. Ale
            > ten glos byl coraz slabszy i mniej zdefiniownay - a w koncu
            > partia draznila swoja razaca nieskutecznosica, a to grzech w
            > polityce. Czystosc nie wystarcza - liczy sie rowniez efektywnosc.
            >
            > Zycze Panu Mazowieckiemu wszystkiego dobrego i nie mam
            > watpliwosci, ze jeszcze o nim uslyszymy (?dzialalnosc
            > miedzynarodowa?).
            >
            > Dziekuje wspoldyskutantom za umiar w wypowiedzach.
            >
            > Piotr z Seattle

            Zgadzam sie zaden z nich NIGDY nie powinien byc politykiem.Mazowiecki bardziej
            nadawal sie na ksiedza poniewaz jego przemowienia to jak kazania-belkot i nuda.
            Walesa......powinien trzymac sie elektryki!!!!!
          • Gość: Kali Re: Unia / Mazowiecki IP: *.tnt2.sedona.az.da.uu.net 20.11.02, 06:55
            Mnie tez cieszy ten umiar

            Kali z Arizony
    • Gość: Macza Re: Mazowiecki: nie czuję się jak kapitan, który IP: *.stenaline.com 20.11.02, 10:54
      Politykowi nie wystarczy twarz! Twarz musi dopełniać otwartą głowę! Bez głowy
      można być tylko rycerzem z taniego horroru. Niestety wygląda na to, że w
      upadłej unii pełno było twarzowców a trochę za mało mózgowców.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka