bebe3
18.02.06, 13:29
Przez rok PIS porządzi, medialnie będzie chciał udowodnić,że się stara.
W przyszłym roku odda władzę. Dlaczego?
Bo jeśli porządzi pełną kadencję to kamień na kamieniu nie zostanie i Lech
nie ma szans na reelekcję.
A tak PIS odda władzę na cztery lata, będzie głośno krzyczącą opozycją, a w
czwartym roku rządów nowego składu odbędzie się reelekcja Lecha
Co o tym myślicie?