bryt.bryt
07.03.06, 10:13
Rzecznik Ciesiolkiewicz byl uprzejmy wczoraj podczas "Magazynu 24 godziny" w
TVN24 postawic teza, wedle ktorej za wpadki personalne Ziobry odpowiadalaby
polityka "grubej kreski". Moim zdaniem to nowa odmiana reguly znanej pod nazwa
"a u was bija Murzynow". PiS zachowuje sie tak, jakby mowil: chcemy
reformowac, tworzyc silne i powazne panstwo, i wcale nie jestesmy nieudolni i
naiwni, bo takie wrazenie to efekt cudzych bledow i zaniechan.