Gość: Basia
IP: *.nanarb01.mi.comcast.net
03.12.02, 21:51
Zdrada Narodu
Kolejne rzady zdrady narodowej starannie synchronizuj a wyprzedaz
Polski ze spodziewanym terminem jej kasacji pod pretekstem "wejscia"
do Unii Europejskiej. Dla nich ostatecznym terminem "wejscia" do UE
jest poczatek 2003 roku. Kazda wypowiedz jakiegos
brukselsko-berlinskiego mocodawcy wywoluje u nich placzliwe wyrzuty w
rodzaju: My sie tak staramy, (tak niszczymy Polske), a wy odsuwacie
termin przyjecia! Dowodem takiego panikarstwa bylo kilka wypowiedzi
brukselskich eurofa-szystów nasyconych sceptycyzmem w stosunku do
magicznej daty 2003 roku.
Skad ten pospiech? Dlaczego granica 2003 roku jest tak wazna dla
polskojezycznych zdrajców?
Otóz dlatego, ze od konca 2002 roku wplywy z wyprzedazy majatku
narodowego beda drastycznie malaly, az osiagna wielkosc nie majaca
praktycznego znaczenia dla równowazenia poglebiajacej sie katastrofy
gospodarczej i finansowej, czyli budzetowe likwidowanej Polski.
Dotychczas wplywy z tzw. "prywatyzacji", czyli wyprzedazy za bezcen
naszego majatku narodowego, sa przeznaczane na latanie deficytu
budzetowego, ale i tak nie wystarczaja na poglebiajace sie niedobory w
finansowaniu kluczowych dziedzin. Jest to polityka grabiezcza,
sabotazowa. Eurofolksdojcze zachowuja sie w tym procederze dokladnie
tak, jak zdegenerowany rolnik wyprzedajacy na wódke kolejne hektary,
kolejne maszyny rolnicze, wreszcie - inwentarz zywy.
To dzialanie sabotazowe, dywersyjne, ale zuchwalosc okupantów jest tak
wielka, ze z tych przestepstw przeciwko majatkowi narodowemu, minister
E. Wasacz uczynil cnot^ mówiac, ze wsród negatywów swojej prywatyzacji
widzi i negatywy - ze w 1999 roku udalo mu sie sprywatyzowac mniej niz
zamierzal! Na taka bezczelnosc rzucona w twarz milionów Polaków mógl
sobie pozwolic bezkarnie. Wladza i pieniadze sa w ich rekach. Nastepcy
Emila Wasacza powetuja sobie to niewykonanie planu wyprzedazy w 2001
roku. "Pod mlotek" pójda najcenniejsze kesy grabionego majatku
narodowego:
juz w pierwszej polowie 2000 zamierzano "sprzedawac" i sprzedano
Telekomunikacje Polska S.A., Powszechny Bank Kredytowy, PZU S.A. W
drugiej polowie 2000 zagraniczne hieny zawlaszcza Bank PeKaO S.A. oraz
Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne. Tu uwaga do owych Wydawnictw - ich
ranga na tle wartosci poprzednio wymienionych wyglada drugorzednie,
ale to pozór - Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne wydaja miliony,
dziesiatki milionów egzemplarzy podreczników!
Dalej - handlarze kupczacy nie swoim majatkiem wystawiaja na sprzedaz
cztery wielkie huty, Polski Koncern Naftowy i "Orbis". Tym razem
eurofolksdojcze wezma sie energiczniej za wyprzedaz energetyki, bo z
tym szlo im w latach poprzednich dosc ospale. Elektrycznosc, ten
krwiobieg gospodarki kazdego panstwa, stanie sie wlasnoscia obcych.
Wiekszosc majatku narodowego ma zostac sprzedana do konca kadencji
obecnego "Kne-Sejmu", jezeli przedwczesnie sie nie rozpadnie.
Niezaleznie od tych obiektów oficjalnie deklarowanych do "sprzedazy",
cichcem przygotowuje sie grabiez dziesiatków innych, o ich "sprzedazy"
beda sie dowiadywac tylko ich pracownicy, niekiedy naród dowie sie o
któryms nieco wiecej, kiedy zaprotestuja zalogi.
Profesor Piotr Jaroszynski zaprezentowal czytelnikom "Naszego
Dziennika" (22 IV 2000) zawartosc pewnego rzadowego dokumentu
zatytulowanego: Transfer list. Co-mpanies to be privatizet throught
trade sale (invitation to negotiations) and initial pub-lic offering
(IPO)'. Jest to tzw. Lista transferowa zakladów przeznaczonych do
prywatyzacji. Dokument nosi date: January (styczen) 2000. Zostal
opracowany przez ministerstwo skarbu.
Cala Usta oferowanych tam do wyprzedazy zakladów liczy 50 stron. Sa
tam wspomniane Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, fabryki mebli,
zaklady przemyslu odziezowego, budownictwo, przemysl zbrojeniowy,
zaklady sprzetu komunikacyjnego, zaklady spirytusowe, uzdrowiska.
Doslownie - wszystko co najcenniejsze a jeszcze nie "sprzedane".
Profesor Jaroszynski rekapituluje te "oferte" jednoznacznie: Sprzedam
cala Polske wraz z ludnoscia! Podpisano - minister skarbu.
CDN -
www.maloca.com/ratue.htm